Dodaj do ulubionych

bezpłatne mieszkania do wynajęcia

21.01.15, 09:43
Halo halo, gdzie one są? Bo chętnie skorzystam.

"nie trzeba było kupować, można wynajać".

Oczywiście, powszechnie wiadomo, że mieszkania wynajmuje się za darmo.

Nie pitolcie moje drogie. Nie każdy dostaje mieszkanie od rodziców. Nie każdy zarabia po kilkadziesiąt tysi zaraz po studiach.

Mieszkanie z rodzicami?
Moja matka mieszka w 40m2- mieszkanie TBS.
Rodzicie mojego konkubenta- 50m2, pokój +sypialnia.
Niby jak mielibyśmy z nimi zamieszkać?
Pomijam zdrowie psychiczne...

Wynajem? Ja wynajmuję komuś swoje mieszkanie, cena za wynajem wynosi tyle mniej więcej co rata mojego kredytu. No ale pewnie gdybym kiedyś sobie wynajęła zamiast wziąć kredyt, to pewnie ode mnie ktoś brałby 200zł big_grin

Ja te franki przeboleję, to nie jest aż taki cios.

Ale darujcie sobie to "trzeba było wynająć". Serio, nikt nie pozwoli w swoim mieszkaniu mieszkać za darmo tongue_out
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 09:48
      właśnie to samo chciałam napisac big_grin
    • stacie_o Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 09:52
      Mamy takie, obecnie mieszkają tam jacyś pociotkowie, tylko za czynsz... big_grin
      • mynia_pynia Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 09:55
        My też wynajmujemy rodzinie za czynsz i opłaty wink Ależ niegospodarność.
      • lauren6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:12
        Takie pociotkowe mieszkania z reguły maja b. niski standard, ze faktycznie lepiej wynająć rodzinie za czynsz niz na wolnym rynku jakiejś patologii.

        Inna sprawa to mieszkanie z dziećmi w takim nieremontowanym od 40 lat syfie. Wyremontujesz to podniesiesz standard mieszkania i jeszcze łaskawa cioteczka cie wykopie na bruk.
        • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:21
          no tak jak nie masz kasy to standard jest najważniejszy.
          • lauren6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:42
            Jak ktos miał zdolnosc kredytowa to znaczy ze jakas kase miał. Dla większości ludzi mieszkanie w ruderze to jednak ekstremum.
            • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:44
              równasz mieszkania lata 90 z ruderą? Ups.
              • lauren6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:19
                Bo pisalam o mieszkaniach nie remontowanych od 40 lat? big_grin Naucz sie liczyc zanim sie zabierzesz do komentowania na forum.
                • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:26
                  akurat inaczej brzmiały Twoje wymagania w stosunku do tematu, ok, ale radę wezmę do siebie.
      • atena12345 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:18
        stacie_o napisała:

        > Mamy takie, obecnie mieszkają tam jacyś pociotkowie, tylko za czynsz... big_grin

        a na wolnym rynku też można wynająć "za czynsz"?
        • stacie_o Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:48
          chcieliśmy, nie było chętnych. Pisałam już: mieszkanie w starej kamienicy, nieustawne, trudno ogrzać, mimo dużej powierzchni tylko dwa pokoje, obok mieszkania przerobione na komunalne i socjalne, toteż sąsiedztwo mocno nieciekawe.
    • afro.ninja Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 09:53
      Trudno wynajmowac w Polsce przez cale zycie, tak jak to jest na Zachodzie. Przykladowo biorac pod uwage Warszawe, to nie oplaca sie wynajmowac np. trzech pokoi, tylko brac je na kredyt.

      Nie dziwie sie ludziom, ze brali te kredyty, chcieli sobie podniesc standard zycia, naganiacze tez swoje zrobili. Kto pamieta fundusze? Tez naganiali i ludzie tracili forse, moze nie az taka, ale jednak.
      Poza tym jak kilka lat temu budowano... 100 metrow TRZY POKOJE z otwarta kuchnia. Ile ja sie takich mieszkan naogladalam.
      Teraz juz wiedza na co ludzi stac, 50 metrow i trzy pokoje i sie czlowieku ciesz, a bulisz jak za jakis berlinski apartamet...
      • ja_tylko_na_raz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:04
        afro.ninja napisała:

        > Trudno wynajmowac w Polsce przez cale zycie, tak jak to jest na Zachodzie. Przy
        > kladowo biorac pod uwage Warszawe, to nie oplaca sie wynajmowac np. trzech poko
        > i, tylko brac je na kredyt.
        >


        u mnie wynajęcie mieszkania, które ja mam kosztuję 1600zł a ja ratę płacę 900zł.
        • lauren6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:15
          Ja za wynajem identycznego mieszkania placilabym 1/3 wiecej niz za rate kredytu. Nawet jak rata kredytu skoczy to i tak wychodze na plus. No i za kilka lat kredyt zniknie, a mieszkanie będzie moje.
        • wielkafuria Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:41
          dolicz jeszcze do tego wszystkie oplaty, koszty okołokredytowe, które nie wchodza teraz w rate ale realnie tę ratę podnoszą. Dolicz remonty.
          wyjdzie na to samo. a trudno sie potem przeprowadzic za pracą...
          • ceide_fields Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:44
            Z drugiej strony całe życie na "czyimś" brak możliwości urządzenia domu po swojemu, tymczasowość, brak stabilizacji...
            • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:44
              no właśnie to są powody. Brak własnej aranżacji.
          • asia_i_p Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:11
            To prawda, ale będąc wynajmującym z dzieckiem też trudno - przypomnij sobie ten wątek niedawno na emamie "Komu wynająć" - rodzina z niemowlęciem za każdym razem była na końcu listy.
            • zarin Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:29
              Z dzieckiem, i dodałabym jeszcze ze zwierzętami.
    • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 09:55
      nie chodzi o to by było za damo, ale o to, że umowę wynajmu można wypowiedzieć, a kredytowej nie. To było do tych, którzy panikują i żalą się, że są pod kreską i zmiany nie widać.
      • slonko1335 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 09:59
        > nie chodzi o to by było za damo, ale o to, że umowę wynajmu można wypowiedzieć,
        > a kredytowej nie.

        i iść pod most?
        • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:03
          a co czeka jeśli nie będą płacić rat? Ekstremum, ale na jedno wychodzi.
          • wielkafuria Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:43
            dokładnie, tak czy siak wylądują pod mostem.
            jak kogos nie stac w danym momencie na 3 pokoje, to sie pakuje i przenosi do kawalerki, a jaks ie status podniesie to szuka nowego mieszkania na ktore go stac.
            jak masz swoje to nie placac rat jestes w czarnej pupue.
            • slonko1335 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:48
              > jak kogos nie stac w danym momencie na 3 pokoje, to sie pakuje i przenosi do ka
              > walerki,
              ale przecież to można zrobić także mając kredyt i wynająć te swoje trzy pokoje-ja nie wiem jak ematki ale wszystkie znajome mi osoby które brały kredyt a wcześniej wynajmowały meikszkanie nie mają raty większej niż koszt tego wynajmu mieszkania ale fakt nie mamy raczeje takich którzy trzysumetrowe rezydencje i mowa o mieszkaniach 2-3 pokojowych....
              • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:53
                a to już kuriozum, bierzesz kredyt na własne m i wynajmujesz mniejsze?
                • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:56
                  Bierzesz, mieszkasz, a jak sobie nie radzisz - lądujesz w mniejszym, żeby tylko jakoś wyjść na zero z kasą. Rozwiązanie chwilowe całkiem sensowne.
                  • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:07
                    wynajmiesz to własne swoje na chwilę i dla siebie? Trudno, acz możliwe tylko zachodu zbyt wiele.
                • slonko1335 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:57
                  a czym to kuriozum różni sie od tego żeby wynajmowane trzypokojowe w momencie kryzysu finansowego zamienić na kawalerkę? poza dość istotnym faktem że po x latach to mieskzanie będzie Twoje....
                  • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:08
                    a to poczekajmy, obecnie na dwoje babka wrózyła.
      • kietka Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:03
        noz nie robcie z siebie sierotek marysiek, to chyba najbardziej wkurza, taka biedna, taka mala, a swiat taki zly! nie osmieszajcie sie pls!
        no i jak bierzesz kredyt bankowi musisz oddac razy dwa, przez pierwsze lata spalacajac prawie same odestki, a nie kapital, wiec argument o swoim, a nie wynajmowanym mozna wciskac przedszkolakowi, a nie komus kto zna matematyka na poziomie konca podstawowki.
        przynajmniej na etapie braku jakichkolwiek oszczednosci.
        cały zachodni swiat wynajmuje, a polska chytrosc niestety zwyciaza zdrowy rozsadek. sprawdz sobie prosze na wyciagach, jak ma sie splata odetek/kapitał.
        nie mowie, zeby wynajmowac całe zycie (chociaz to tez jest popularne na zachodzi, bo ludzie potrafia ocenic ryzyko i cenia sobie wolnosc), ale do momentu chociazby wzglednej stabilizacji finansowej i posiadaniu wkladu rzedu 20%. w przeciwnym raznie NIE STAC cie na mieszkanie i tyle.
        niektorzy zachowuja sie, jak hazardzisici, postawie, i akos to bedzie, az strach czytac, sami piszecie, ze macie male dzieci.
        • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:07
          Oh, ta matematyka. Jest szalona.

          Jak to jest, że jak będę płacić przez 30 lat bankowi 900 zł to jestem jeleń, a jak będę przez 30 lat wynajmować za 900zł to jestem super hiper spryciarz.

          Możesz mi to na liczbach rozpisać?
          • oqoq74 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:18
            To nie tak. Wynajmując masz możliwość szybkiej reakcji, gdy coś się dzieje. Albo wynająć mniejsze, albo w gorszym standardzie. Także przenieść się gdzieś, gdzie jest szansa na lepszą pracę.
            Biorąc kredyt pole manewru masz mniejsze. I tylko o to chodzi.

            Faktem jest, że na zachodzie ludzie więcej wynajmują, ale tam ludzie częściej przenoszą się z miejsca na miejsce czy ze względu na pracę, czy inne sprawy.
            U nas jest taka postawa, że jak już założysz rodzinę, to siedzisz w jednym miejscu. Swego czasu nawet dużo o tym pisano, że łatwiej Polakom wyjechać za granicę w poszukiwaniu pracy, niż przenieść się do innego miasta. Oczywiście to się zmienia, ale jeszcze nie aż tak jak na zachodzie.
            • crises Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:42
              To nie jest kwestia postawy tylko braku sensownych mieszkań do wynajęcia przez dłuższy czas.
              • oqoq74 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:50
                Ale masz tutaj niżej wypowiedzi osób, które kupiły mieszkanie na kredyt, by je wynajmować by to spłacało kredyt. Więc niejako sami powodują, że ceny są wysokie.
                To się zmieni, ale trochę potrwa.
                • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:53
                  Ja tam kupowałam dla siebie. A potem się okazało, że założyłam rodzinę i wylądowaliśmy u mnie. A potem urodziły się bliźniaki i na 46m ciężko było suspicious A sprzedawać mi się nie chciało, bo drugi kredyt dostaliśmy bez problemu. To poszło na wynajem i za kosmiczną - jak dla mnie cenę - wynajęło się w tydzień. Zawsze też mogę je sprzedać i pospłacać kredyty (lokalizacja była strzałem w dziesiątkę - sprzedaż tego mieszkania teraz to spłata obydwu kredytów na raz, ale niech się dalej wynajmuje, skoro tak fajnie to idzie).
                  • oqoq74 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:57
                    Ok. Ale to nie pozostaje bez wpływu na poziom ceny wynajmu.
                    • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:03
                      Bardzo jest mi z tego powodu wszystko jedno.
                  • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:15
                    wuika napisała:

                    > Ja tam kupowałam dla siebie. A potem się okazało, że założyłam rodzinę i wylądo
                    > waliśmy u mnie. A potem urodziły się bliźniaki i na 46m ciężko było suspicious A sp
                    > rzedawać mi się nie chciało, bo drugi kredyt dostaliśmy bez problemu. To poszło
                    > na wynajem i za kosmiczną - jak dla mnie cenę - wynajęło się w tydzień. Zawsze
                    > też mogę je sprzedać i pospłacać kredyty (lokalizacja była strzałem w dziesiąt
                    > kę - sprzedaż tego mieszkania teraz to spłata obydwu kredytów na raz, ale niech
                    > się dalej wynajmuje, skoro tak fajnie to idzie).
                    >

                    Mam dokładnie taką samą syt, z tym że to pierwsze mieszkanie jest frankowe, więc go nie sprzedam.
                    Ale i tak nie miałam takiego zamiaru, chciałam je sprzedać dopiero jak się kredyt spłaci, a 100zł w te czy wewte przy wahaniu franka aż takiej różnicy nie robi. Wiele lat byłam na tym interesie do przodu.
                    Mieszkanie wynajmuje się bez większych problemów.
            • asia_i_p Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:12
              Opoq, przypomnij sobie wątek sprzed paru tygodni - ilu było chętnych do wynajęcia mieszkania rodzinie z dziećmi?
              • oqoq74 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:30
                Nie wynajęli tego, to wynajmą inne.
                Ja akurat nie wynajęłabym singielce z psamismile
            • baltycki Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 13:09
              > Faktem jest, że na zachodzie ludzie więcej wynajmują,

              Bo na zachodzie...
              Przyklad z miasta mojej eks..
              1.
              Die GSG Oldenburg Bau- und Wohngesellschaft mbH beschäftigt 68 Mitarbeiter in Voll- und 19 in Teilzeit. Sie besitzt 7.395 Mietwohnungen und verwaltet weitere 898 Wohnungen für Dritte.

              GSG, firma posiada 7.395 mieszkan na wynajem oraz zarzadza wynajmem 898 innych wlascicieli.

              Daneben verfügt sie über 66 Gewerbeobjekte und 905 Garagen.
              + 66 lokali uzytkowych oraz 905 garazy..

              I to wszystko ogarnia..
              Firma zatrudnia 68 pracownikow pelnoetatowych oraz 19 niepelnoetatowych.

              2.
              Przyklady cen wynajmu..
              www.gsg-oldenburg.de/DE/Mieten/Wohnungen.php
              GSG nie jest jedyna firma + oferenci prywatni.
          • kietka Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:51
            czy mozecie oddzielic potrzebe posiadania mieszkania od mozliwosci jego posiadania, to nie sa tozsame rzeczy, a wy jojczac na doradcow, caly czas poslugujecie sie ich argumentami i jezykiem

            czy wogole ktos sprawdza podpisujac umowe kredytową , całkowitą kwotę do spłaty i porównuje ją z cena nieruchomosci?
            powtarzam nie mowie o wynajmowaniu na 30 lat, ale do momentu, kiedy mloda rodzine na ten kredyt stac! majac wklad wlasny mozna negocjowac z bankiem warunki, skrocic okres kredytowania i wyjsc lepiej np na 5 letnim wynajmowaniu, niz na barniu od razu kredytu na marnych warunkach i wlasciwie w ramach hazardu.

            • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:57
              Nim kogoś będzie stać na solidny wkład własny- również musi gdzieś mieszkać.
              Czyli wynajmować, np moje za 900zł.
            • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:06
              Akurat moje mieszkanie jest obecnie warte 2.5X tyle, ile za nie zaplacilismy bankowi wraz ze wszystkimi odsetkami i kosztami prawnymi. Mieszkanie jest teraz tylko i wylacznie nasze. Wynajem oznaczalby, ze cala kwote kredytu wraz z odsetkami zaplacilibysmy wlascicielowi mieszkania, dalej nic swojego nie majac. Tak wiec w naszym przypadku to wynajem bylby hazardem.
              • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:57
                A bo to zależy kiedy kupowało się mieszkanie. Mi się poszczęściło - tuż przed górką kupiliśmy dość okazyjnie mieszkanie. Na szczycie górki je sprzedaliśmy z takim zyskiem, że po dołożeniu niewielkiej kwoty kupiliśmy prawie 2 razy większe (duże mieszkania w starym budownictwie się wtedy nie sprzedawały, właściciel musiał sprzedać już, więc sprzedawał dużo poniżej wartości rynkowej).

                Natomiast mieszkania kupione na górce - przykład znajomego: kupił 44m na przedmieściach w dodatku z fatalną komunikacją, bo na to było go "stać", teraz za mniejszą kwotę kupił 65m w centrum. To małe sprzedał z dużą stratą (wartość mieszkania mocno spadła), wynajmować się nie opłacało, bo mieszkania w tej okolicy mają stawki najmu niższe niż rata kredytu+opłaty.
                • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 18:09
                  Dlatego jestem ostrozna z krytyka kredytow i osob, ktore je biora. Nawet te rodziny ktore braly kredyt w 2008-2009 na 100%-110% wartosci mieszkania, maja i mialy rozne sytuacje zyciowe. Mysle, ze zdarzaly sie osoby, ktore braly kredyt, bo bank oferowal i nie glowily sie, za czego zaplaca raty za x lat i jak kurs franka sie zmieni, ale uwazam, ze takich ludzi byla zdecydowana mniejszosc. Podobne osoby zainwestowaly w Amber Gold i korzystaja z "chwilowek". Bywa tez, ze majac do wyboru wynajem nie-wiadomo-gdzie i u-nie-wiadomo-kogo, niektorzy brali szybko kredyt w banku i dzisiaj sie glowia, jak go splacic. Jednak nie mnie oceniac, czy to bylo glupie czy nie i debatowac nad czyjas finansowa beztroska.
        • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:44
          No, sprawdzam. Aktualnie przy racie trochę ponad 700zł (po drodze było nawet ponad 900!) mam 160zł odsetek. Wiem, ile spłaciłam odsetek na samym początku kredytu, umiem czytać. Dodawać nawet też. Drugi kredyt - wzięty trochę ponad rok temu, wygląda nieco gorzej, słowem kluczowym jest nieco, bo przy oprocentowaniu na poziomie szalonych 3% to tych odsetek jest całe multum normalnie.
          • kietka Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:20
            czyli, grochem o sciane.
            mowimy tutaj o kredytach na 100-110% wartosci nieruchomosci branych przez mlodych ludzi, a nie dobierajaca sobie 100 000, bo reszte dali rodzice.


            • oqoq74 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:32
              A ile było takich co kupowało "dziurę w ziemi"
              • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:36
                Na przykład ja wink

                I co? I nic.
              • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:05
                Ja kupowałam dziurę w ziemię. I na pierwszy kredyt brakowało mi wkładu raptem 15 tysięcy. Rodzice nie dali, co pożyczyli. Jak to teraz zakwalifikujesz? I dlaczego rozdzielasz sytuacje, skoro rada "lepiej wynajmuj" tyczy się nie tylko tych, co się zadłużyli po korek, ale bardzo często pada tak ogólnie "a po co ci kredyt, lepiej wynająć". Może w mieście, gdzie odstępne wynosi jakieś 200-300zł, a nie wielokrotność tego - to może by mi się nie chciało cackać z kredytem, tylko bym sobie wybrała miejsce do zamieszkania. Wiem, jakie są czynsze w moim mieście, w różnych lokalizacjach, wiem, po ile chodzą mieszkania pod wynajem. Nie cierpię z powodu kredytu, więc nie wiem, dlaczego miałabym wynajmować, zamiast spłacać sobie moje.
        • zarin Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:44
          Nazywasz chytrością to, że w Polsce, w przeciwieństwie do państw zachodnich:

          - praktycznie nie ma mieszkań przeznaczonych typowo na wynajem (zagranicą są całe bloki) - najczęściej właściciel ma dodatkowe mieszkanie trzymane np. dla dzieci, prędzej czy później zalicza się więc wylot,
          - wynajem kosztuje tyle co kredyt,
          - okres wypowiedzenia to zdaje się miesiąc,
          - całe mnóstwo mieszkań jest wynajmowanych na czarno, bez żadnej umowy,
          - wynajem małego mieszkania to tyle co pensja minimalna,
          - żadnym sposobem nie da się zapłacić za wynajem z emerytury,
          - ogólnie dosyć dziko jest pod względem praw lokatorów,
          - jest absurdalne prawo meldunkowe - żyłaś kiedyś bez stałego meldunku?
          etc.
          • kietka Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:22
            piekne te argumenty (poza porownaniem kredytu do wynajmu), tylko dalczego ciagle slysze jeden "po co mam placic obcym jak moge sobie splacac"

            powtarzam mowimy o mlodych ludziach na poczatku drogi zarobkowej i mamionych przez banki zlota przyszloscia z kredytem w kieszeni.
            • killa_bunnies Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:28
              wynajmuję 2 - pokojowe mieszkanie za 2 tys. miesięcznie. kupiłam inne, w bloku obok, tyle że większe. rata + czynsz= 2100

              no więc tak, wolę tę samą kwotę przeznaczać na mieszkanie, które w końcu będzie moje.
        • ceide_fields Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:45
          Czym niby mądrym wykazał się ten "zachodni" świat, którym niektóre tak się zachwycają? Spekulacyjną bańką nieruchomościową w 2008 i przekrętem Madoffa?
        • kamunyak Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:07
          > cały zachodni swiat wynajmuje, a polska chytrosc niestety zwyciaza zdrowy rozsa
          > dek. sprawdz sobie prosze na wyciagach, jak ma sie splata odetek/kapitał.

          a ty kiedykolwiek wynajmowałaś na tym "zachodnim świecie", czy tak sobie tylko teoretyzujesz?
          Koszt wynajęcia na zachodzie miesci sie w przeciętnych zarobkach i stac na to osoby pracujące, bez jakichs szczególnych problemow.
          Poza tym, to nie jest prawda, że "na zachodzie wszyscy wynajmują". Może mieszkania w duzych miastach. Domy w mniejszych to raczej wlasnośc.
          Wynajmuja emigranci, faktycznie.
          • butch_cassidy Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 13:53
            kamunyak napisała:


            > Wynajmuja emigranci, faktycznie.
            Też trochę pomieszkałam na tym mitycznym (ok, naprawdę łatwiej tam się żyje) Zachodzie w czasie studiów i trochę po i mam odczucie, że mit o wynajmowaniu właśnie szerzą na różnych forach osoby, które obracają się w środowisku emigrantów. Nic w tym złego, ale nie można rozszerzać ich doświadczeń na całe społeczeństwo. To tak jakby u nas przyjechali do pracy np. Ukraińcy i twierdzili, że wiedzą, jak wygląda sprawa własności lokali w polskiej klasie średniej smile
            Jakiś czas temu czytałam artykuł w którym jasno było napisane, że bohaterom wstyd przed przyjaciółmi, bo nie mogą sobie pozwolić na hipotekę, a wszyscy mają własne domy. Oni muszą wynajmować i źle się z tym czują, gorsi się czują. Nie mogę teraz znaleźć linka, bo to było już jakiś czas temu - w okolicach kryzysu, jakoś w 2010 czy '11. Wtedy też netowi mędrkowie wypisywali jak to "cały Zachód wynajmuje i jest zadowolony, a Polacy muszą mieć", itp. smile
          • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:17
            Nie do konca smile. Wezmy taka UK. Oczywiscie sa mozliwosci doplaty do czynszu dla nizej zarabiajacych, ale niech ktos sie zlapie w gorne granice normy. Doplat nie ma, pieniedzy jakichkolwiek, poza pensja, malo, a wynajem pochlania prawie cala pensje jednej osoby. oczywiscie zalezy tez, co wynajmujesz i gdzie. Tutaj pisze o ttypoym wynajmie domku z 3 sypialniami dla rodziny 2+2 (dzieci roznej plci). Dla niedowiarkow: najnisza pensja (najczestsza w moim rejonie) to ?6.55 za godzine, wynajem bardzo przecietnego domku z 3 sypielniami (bez pozostalych oplat) to ?750-800. Normalnie eldorado smile.
            Ps. Mnostwo ludzi wynajmuje, bo przy najnizszych zarobkach banki nie bardza sie kwapia dawac kredyt. Sporo osob ma lokum po rodzinie lub socjalne. Rynkowa cena bardzo przecietnego domku z 3sypialniami i malym ogrodkiem to minimum ?135000.
            • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:19
              ? to funty oczywiscie, nie mam polskiej klawiatury.
            • krecik Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 07:59
              A jednak, gdy gospodarka nieco ruszyla w 2013 i 2014, to nagle i pojawily sie korzystne oferty kredytowe i rynek nieruchomosci wystartowal z kopyta.

              W UK wiekszosc dazy do posiadania na wlasnosc, jesli tylko odbije sie od najnizszej krajowej i moze chociaz troche odlozyc na depozyt. Najnizsza krajowa nie wszedzie jest przewazajacym standardem, a ludzie daza do wyrwania sie z niskoplatnych zajec, jesli tylko moga.

              Ag
        • butch_cassidy Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 13:39
          kietka napisała:

          cały zachodni swiat wynajmuje, a polska chytrosc niestety zwyciaza zdrowy rozsa
          > dek. sprawdz sobie prosze na wyciagach, jak ma sie splata odetek/kapitał.
          > nie mowie, zeby wynajmowac całe zycie (chociaz to tez jest popularne na zachodz
          > i, bo ludzie potrafia ocenic ryzyko i cenia sobie wolnosc),

          Tak, na Zachodzie jest tak pięknie i nie ma żadnych problemów, ludzie są wolni i beztroscy smile

          www.dailymail.co.uk/femail/article-1300120/Big-homes-nice-cars-luxury-holidays--friends-don-t-know-Britains-new-MIDDLE-CLASS-POOR.html
          www.thisismoney.co.uk/money/mortgageshome/article-2410104/The-MILLION-middle-class-families-buy-home.html
          Szczególnie ten fragment polecam. Jakże inny od tutejszych wpisów wink

          "‘That’s when the full force of the nightmare of renting in a flat is going to hit us hardest,’ frets father Jeremy Cole.

          With a new family, we’d love to be able to buy our own place with a garden and start to make a real home. There’s stability for Dylan, a secure environment, friends and schools to think of.

          ‘But it’s nigh-on impossible to be able to save enough money to scrape together a deposit to get a mortgage. "

          fortune.com/2014/05/13/where-can-the-middle-class-actually-afford-to-buy-a-home/
          Albo to:
          "Buying a home is still cheap relative to renting in much of the country, but for the middle class living in America’s most desirable cities, homeownership is a pipe dream."
        • memphis90 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 14:31
          OMG, aż trudno uwierzyć w to, co się czyta uncertain
          >no i jak bierzesz kredyt bankowi musisz oddac razy dwa, przez pierwsze lata spalacajac prawie same >odestki, a nie kapital,
          No i co z tego? Spłacasz albo swój kredyt, albo kredyt właściciela mieszkania.Za 30 lat mieszkanie będzie Twoje, albo właściciela mieszkania, od którego wynajmowałaś przez 30 lat.

          >cały zachodni swiat wynajmuje,
          Pewnie dlatego, że tam wynajem jest tańszy.

          >nie mowie, zeby wynajmowac całe zycie (chociaz to tez jest popularne na zachodzi, bo ludzie potrafia >ocenic ryzyko i cenia sobie wolnosc), ale do momentu chociazby wzglednej stabilizacji finansowej i >posiadaniu wkladu rzedu 20%.
          Mój wynajem: 1600zł x 7 lat = 134 000zł! Wytłumacz mi na czym polega oszczędność? Mając kredyt miałabym już spłacone 134tysiące, a tak to jestem 134 tysiące w plecy.
          • baltycki Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 14:50
            > Mój wynajem: 1600zł x 7 lat = 134 000zł! Wytłumacz mi na czym polega oszczędnośc > Mając kredyt miałabym już spłacone 134tysiące, a tak to jestem 134 tysiące w plecy.

            Kto wyposazyl mieszkanie wynajmowane, kto wyposazy kredytowane?
            Kto ponosi koszty napraw/remontow w mieszkaniu wynajmowanym, kto w kredytowanym?
            Kto wymienia sprzet zuzyty w mieszkaniu wynajmowanym, kto w kredytowanym?

            Rachunek nie jest tak prosty, jak probujesz przedstawic.
            • konsta-is-me Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 15:00
              Przeciez jesli , dajmy na to wyposaze ja, to sprzety sa MOJE, tak?
              I takie jak JA chce, i jakie mi sie podobaja.
              Z zuzytym sprzetem tez nie jest tak rozowo, wynajmujacy wymieni, albo nie.
              Koszty napraw- jesli cos zniszcze w wynajetym.mieszkaniu, to niby wlasciciel za to zaplaci?
            • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 15:06
              baltycki napisał:

              > > Mój wynajem: 1600zł x 7 lat = 134 000zł! Wytłumacz mi na czym polega osz
              > czędnośc > Mając kredyt miałabym już spłacone 134tysiące, a tak to jestem
              > 134 tysiące w plecy.
              >
              > Kto wyposazyl mieszkanie wynajmowane, kto wyposazy kredytowane?
              > Kto ponosi koszty napraw/remontow w mieszkaniu wynajmowanym, kto w kredytowanym
              > ?
              > Kto wymienia sprzet zuzyty w mieszkaniu wynajmowanym, kto w kredytowanym?
              >
              > Rachunek nie jest tak prosty, jak probujesz przedstawic.

              Niech to wyposażenie+ewentualne naprawy w skali 10 lat wyniosą te 34 tys.
              To i tak jest 100 do przodu.
              • baltycki Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 15:30
                > To i tak jest 100 do przodu.

                Ja nie wypowiadam sie, kto jest do przodu, do tylu, wykazuje, ze zaleznosc nie jest taka prosta.
                Mieszkanie wynajmujesz najczesciej kompletnie wykonczone, wyposazone w sprzety (meble pominmy)
                W jakim stanie otrzymujesz mieszkanie kredytowane?
                W jakim zakresie wykonczone? Pod klucz czy w stanie deweloperskim?
                Ile kosztuje doprowadzenie mieszkania w stanie deweloperskim do stanu "pod klucz" za 1 m²?

                I nie mowmy tu o guscie, ze sama wyposazysz w sliczne, a wynajmujesz jakie jest, mowmy o kosztach.

                • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 16:28
                  I nie zapominajmy, że przy kredycie "przepłacamy" za mieszkanie, bo płacimy za mieszkanie + odsetki + inne drobiazgi, które wydatnie podnoszą koszt zakupu, a niestety od paru lat cena samych nieruchomości powoli i systematycznie spada.
                  • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:22
                    klamkas napisała:

                    > I nie zapominajmy, że przy kredycie "przepłacamy" za mieszkanie, bo płacimy za
                    > mieszkanie + odsetki + inne drobiazgi, które wydatnie podnoszą koszt zakupu, a
                    > niestety od paru lat cena samych nieruchomości powoli i systematycznie spada.

                    Ohh... jak miło przeczytać, że ktoś jeszcze miewa kontakt z rzeczywistością. Notariusze, wyceny, obowiązkowe ubezpieczenia nierucha i jego właściciela....Coraz częściej dochodzą ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Oraz koszty pozwów zbiorowych smile

                    Ależ przecież to są wszystko grosze, niewarte wspominania...
                    • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 20:33
                      Ale o czym ty piszesz? Jacy noteriusz, jakie wyceny?
                      Mam 2 mieszkania, oba na kredyt.
                      Koszt notariusza był w obu przypadkach jednorazowy.
                      Oba mam ubezpieczone, owszem- ale ja mam wszystko ubezpieczone. To które wynajmuję również. Ubezpieczone są w nim sprzęty, ba! lokatorowi wykupiłam OC.
                      Nie mam i nie miałam na żadnym z nich ubezpieczenia niskiego wkładu.
                      Jakie to "inne drobiazki" za które płacę? Bo nic na ten temat nie wiem tongue_out

                      Ja nie twierdze, ze kredyt to układ idealny, ale jeśli kogoś na niego stać, to jest to zdecydowanie lepsza i-tak!- tańsza opcja.

                      Po 30 latach wynajmowania pozostaje się z niczym.
                      • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 20:47
                        Ja po prostu nie uznaję pojęcia "stać mnie na kredyt". Albo inaczej - "stać mnie na kredyt" nie oznacza dla mnie "stać mnie na mieszkanie", a zakredytowane na kolejnych dziesiąt lat nie jest dla mnie "moim".
                • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 20:23
                  Moje pierwsze mieszkanie miało 46m2, stan deweloperski.
                  Serio myślisz, ze 46 m to jakieś straszliwe powierzchnie?
                  Pseudo salon połączony z kuchnią, łazienka, sypialnia. Finito. Gwarantuję Ci, że da się to zrobić za te 34 tys. Poszukałam odrobinę tańszych sprzętów w necie, nie szalałam z glazurą w łazience. Brodzik murowany- do dziś uważam,że był świetny. Kuchnia była z Ikea, w tej mikro kuchni to tylko kilka szafek, bo zmieścić się musiała zmywarka. Panele miałam- wcale nie najtańsze, mała powierzcnia więc mogłam wziąć porządne.Nie miałam kredytu na wyposażenie, więc z szło z bieżącej pensji, nie za wysokiej. Ostatnią rzeczą jaką kupiłam był telewizor, nie jestem wybredna więc nie szalałam, raptem 32 cale.
                  Przepraszam- na raty wzięłam kanapę i fotel.
              • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:16
                mia_siochi napisała:

                > Niech to wyposażenie+ewentualne naprawy w skali 10 lat wyniosą te 34 tys.
                > To i tak jest 100 do przodu.

                34 tys czego? Bo za 34 tyś PLN to zrobisz średniej jakości kuchnię ze średniej jakości sprzętami....

                A gdzie reszta?
                • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 20:28
                  Już pisałam wyżej-moje pierwsze frankowe tongue_out mieszkanie w stanie deweloperskim, 46m2.
                  Policz sobie ile kosztuje wyposażenie takiego mieszkania. I nie kupowałam używanego sprzętu tongue_out Przecież sprzęty AGD nie są takie drobie, a w takiem mikro kuchni zmieści się raptem kilka szafek. Ile tych paneli na podłodze, 30m2?
                  Albo płytek w łazience? Nie trzeba kupować dizajnerskich za 300zł za metr wink
                  Nie przesadzajmy.
        • mokotowianka1 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 15:02
          Ja tam nie mam nic przeciwko wynajmowaniu, ale różnica między Polską a Zachodem to brak w ofercie mieszkań na wynajem na zawsze - tzn. wynajmujesz i możesz mieszkać do śmierci. U nas jednak jest mało mieszkań czysto inwestycyjnych, częściej przeznaczone są na wynajem na parę lat, póki dziecko nie pójdzie na studia.
        • 71tosia Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 20:30
          a jak wynajmowac z emerytury? Bo od biedy mozna jak sie pracuje, nie ma sie dzieci ani zwierzaka ale z emerytury? no chyba ze z gorniczej wink
        • babcia.stefa Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 13:30
          >cały zachodni swiat wynajmuje,

          Nie jest prawdą, jakoby.

          W Stanach przed kryzysem wynajmowała wyłącznie biedota i imigranci (pomijam dziwactwa typu wynajem w niektórych upiornie drogich budynkach zabytkowych - często jest to de facto najem, a nie kupno lokalu, te parę megabaksów jakie się płaci, to odstępne). Każdy, kto osiągał jakąkolwiek zdolność kredytową, natychmiast kupował dom.
      • mia_siochi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:05
        No to właśnie piszę: gdzie w takiej sytuacji mieszkać?
        Co wchodzi w grę poza mieszkaniem z rodzicami albo wynajęciem?
        Napisz konkretnie, co powinnam zrobić w takiej sytuacji. Ja podałam konkretnie moją sytuację życiową, ale może nie doczytałaś, więc napiszę raz jeszcze:
        -moja matka i teściowie mieszkają w klitkach
        -nikt mi mieszkania nie podarował i nie podaruje
        -nikt nie pozwoli mi mieszkać "tylko za czynsz i opłaty"
        -mieszkanie pod wynajem kosztuje tyle samo, co kredyt (mieszkanie małe, 46 m)

        Słucham.
        • kozica111 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:06
          Do niektórych to nie dociera.Sprawa wynajmu na zachodzie wygląda inaczej i ceny tez inaczej, nie mówiąc o zasobności społeczeństwa.
        • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:15
          sama jedna spłacasz ten kredyt czy z kimś?
        • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:35
          Wynajmowałam na ekhm... przedmieściach (szczerze - na zad...u bliżej sąsiedniego miasta niż właściwego wink), za połowę mniej niż chodziły mieszkania w mieście i oszczędzałam. Byłoby nas stać na kredyt w mieście, ale branie kredytu na prawie 100% wartości mieszkania było dla nas nieakceptowalne. Kupowanie mieszkania na tym końcu świata byłoby głupotą, chociaż tutaj ceny były nawet 1500 zł na metrze niższe. Wynajmowaliśmy za grosze (biorąc pod uwagę sytuację na rynku i wysokość potencjalnej raty za mieszkanie w mieście) i oszczędzaliśmy jak dzicy (praktycznie z jednej pensji, bo zarabiałam na tanie waciki wink). I bardzo dobrze na tym wyszliśmy.

          Nikt nas stamtąd nie wyrzucił, urządzaliśmy jak chcieliśmy, właściciel sam dokonywał niezbędnych napraw i wymian sprzętów, jakbyśmy chcieli to mogliśmy się meldować. Da się.
          • lafiorka2 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:02
            klamkas napisała:

            >
            > Nikt nas stamtąd nie wyrzucił, urządzaliśmy jak chcieliśmy, właściciel sam doko
            > nywał niezbędnych napraw i wymian sprzętów, jakbyśmy chcieli to mogliśmy się me
            > ldować. Da się.

            pewnie, że się da!
            sama miałam takiego właściciela.Odliczał za farbę,malowanie i za robociznę,chociaż mój mąż sam malował.
            Ale mam kuzyna,który wynajmuje(to tak pierwszy przykład z brzegu) mieszkanie,drzwi balkonowe się nie domykają i... właścicielka się nie kwapi do wymiany czy naprawy a drzwi autetntycznie wypatrzone i ...stare drewniane okno...
            • lafiorka2 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:03
              lafiorka2 napisała:

              > klamkas napisała:
              >
              > >
              > > Nikt nas stamtąd nie wyrzucił, urządzaliśmy jak chcieliśmy, właściciel sa
              > m doko
              > > nywał niezbędnych napraw i wymian sprzętów, jakbyśmy chcieli to mogliśmy
              > się me
              > > ldować. Da się.
              >
              > pewnie, że się da!
              > sama miałam takiego właściciela.Odliczał za farbę,malowanie i za robociznę,choc
              > iaż mój mąż sam malował.
              > Ale mam kuzyna,który wynajmuje(to tak pierwszy przykład z brzegu) mieszkanie,dr
              > zwi balkonowe się nie domykają i... właścicielka się nie kwapi do wymiany czy n
              > aprawy a drzwi autetntycznie wypaczone i ...stare drewniane okno...
              >
            • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:08
              Wiadomo, różnie się trafia. My długo szukaliśmy - nie tyle idealnego mieszkania, co idealnego właściciela i obie strony były z kilkuletniej współpracy bardzo zadowolone.

          • memphis90 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 14:38
            Ja wynajmowałam na przedmieściach 50m2 za 1600zł plus opłaty. Taniej było tylko w ruderach z piecami na węgiel. Dalej wyprowadzić się nie dało, bo straciłabym majątek (i większość czasu) na dojazdy. Jakoś dalej wychodzi więcej, niż za kredyt w tej samej lokalizacji.
      • kropkacom Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:05
        Wynajem jest dobry kiedy możesz wynajmować mieszkanie na ludzkich warunkach, a nie od pani co ci za niezła kasę użycza swoje kochane mieszkanko abyś się o nie troszczył. I tak, pokutuje wizja, że wynajmujący nie dbają...

        Jeśli chodzi o finanse to kosztuje, ale łatwiej je zmienić. Wyjechać i nie martwić się. Gdzieś jednak trzeba mieszkać.
      • ja_tylko_na_raz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:06
        mx3_sp napisała:

        > nie chodzi o to by było za damo, ale o to, że umowę wynajmu można wypowiedzieć,
        > a kredytowej nie. To było do tych, którzy panikują i żalą się, że są pod kres
        > ką i zmiany nie widać.


        i jak już wypowiesz tę umowę,to zrobisz???
        aaa noo tak...od pań tutaj wynajmuje się tylko "za czynsz"...no nie, wiadomobig_grin
        • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:18
          wpis ten był w kontekście tego, że jest niesamowity jęk wręcz panika, "fachowcy" podają rozwiązanie poprzez upadłość konsumencką, trąbią, że całe społeczeństwo dostanie po tyłku bo spadnie wydawanie pieniądza na całym rynku. Bankructwa jak nic. To co bankrutowi zostanie? Stres. To samo wynajmującego i bankruta, tylko ten pierwszy mniej nerwów stracił.
      • feel_good_inc Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:12
        mx3_sp napisała:
        > nie chodzi o to by było za damo, ale o to, że umowę wynajmu można wypowiedzieć,
        > a kredytowej nie. To było do tych, którzy panikują i żalą się, że są pod kres
        > ką i zmiany nie widać.

        Huh? Jak przestaniesz płacić raty kredytu to bank zajmie nieruchomość (o ile kredyt nie był brany na 200% wartości jak u niektórych) i tyle. Czyli jesteś dokładnie w tej samej sytuacji co wynajmujący.
        • cosmetic.wipes Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:30
          Przy aktualnym kursie franka i przy niektórych zapisach w umowach, bank zajmie mieszkanie, a kredytobiorca nadal bedzie miał dług do spłacenia, bo ten znacząco wzrósł, a wartość nieruchomosci pozostała na dawnym poziomie.
          Ergo: wynajmując wychodzisz na zero, mając kredyt wychodzisz na minus.
          • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:35
            cosmetic.wipes napisała:

            > Przy aktualnym kursie franka i przy niektórych zapisach w umowach, bank zajmie
            > mieszkanie, a kredytobiorca nadal bedzie miał dług do spłacenia, bo ten znacząc
            > o wzrósł, a wartość nieruchomosci pozostała na dawnym poziomie.
            > Ergo: wynajmując wychodzisz na zero, mając kredyt wychodzisz na minus.

            Ale to już widać na frankowcach z lat 2007-2008, 8-9 lat płacenia i nawet nie są w tym samym miejscu, ponieważ ich dług się zwiększył.

            Gdyby wynajmowali te 8-9 lat to byli by przynajmniej na zero, a moim zdaniem nawet na duży plus. Niestety 8-9 letnie mieszkanie to już jest dalekie od nowego, kilka sprzętów trzeba wymienić, może mały remoncik zrobić.

          • feel_good_inc Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:36
            cosmetic.wipes napisała:
            > Przy aktualnym kursie franka i przy niektórych zapisach w umowach, bank zajmie
            > mieszkanie, a kredytobiorca nadal bedzie miał dług do spłacenia, bo ten znacząc
            > o wzrósł, a wartość nieruchomosci pozostała na dawnym poziomie.
            > Ergo: wynajmując wychodzisz na zero, mając kredyt wychodzisz na minus.

            Jak ktoś bierze kredyt na takich warunkach, to jest sam sobie winien.
            • cosmetic.wipes Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:41
              No toż właśnie o to chodzi.
              Ale na pytanie czy kałacha przy skroni mieli godząc się na takie warunki nikt nie odpowiada, tylko pyszczy, ze się czepiam.
      • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:40
        Wypowiesz i mieszkasz gdzie? Pod mostem? Przeskakujesz z mieszkania do mieszkania, do coraz gorszych i mniejszych? Tak, jest to jakaś myśl. Tylko, że np. nie dla mnie.
        • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:43
          jesteś wśród tych, którzy mają teraz nóż na gardle? Jeśli nie to nie.
          • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:47
            Nie, ani go nigdy nie miałam. Ani raczej mieć nie będę, bo trochę pomogło mi szczęście (pierwszy bank, do którego polazłam nie udzielał kredytów w CHF, więc nie było nad czym myśleć), a potem mój własny rozum - nie biorę kredytu pod korek, i tak mam poduszkę finansową itp. Ale w momencie, kiedy brałam kredyt - mogłam wynajmować. Tylko w głowie mi się nie mieści tracić tyle kasy za swobodę mieszkania gdzie chcę (znaczy się tam, gdzie mnie akurat stać). Wolę mieć swoje,
    • feel_good_inc Gdyby w Polsce koszty wynajmu był... 21.01.15, 10:10
      ...znacząco mniejszy od raty kredytu, to byłoby o czym rozmawiać. Ale w wypadku gdy miesięczna rata kredytu jest zbliżona do kwoty odstępnego, to o czym tu w ogóle rozmawiać? Wynajem ma sens tylko wtedy gdy ktoś jest bardzo mobilny.
      • oqoq74 Re: Gdyby w Polsce koszty wynajmu był... 21.01.15, 10:27
        Na ceny najmu wpływ ma też to, że część mieszkań to mieszkania zakupione na kredyt, żeby się spłacały.
    • zuleyka.z.talgaru Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:18
      Jak masz zdolność to ok - bierz kredyt.
      Są kobiety, które gdyby nie fakt, że mają dziecko też by zdolność miały. Dla banku kobieta samodzielnie wychowująca dziecko nie ma zdolności nawet jak zarabia 7-8tys netto - dlaczego? Ano bo jak straci pracę to kredyt automatycznie przestaje być spłacany - i generalnie to rozumiem, że banki nie chcą ponosić takiego ryzyka. I takim sposobem wynajmują mieszkanie.
      Piszę tu o sytuacji gdy nie ma kogo dołączyć do kredytu (np. rodziców).
    • kai_30 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:20
      Wszystko zależy od miasta. My wynajmowaliśmy latami mieszkanie, bo nie mieliśmy wystarczającej zdolności kredytowej na kupno (no, może na kawalerkę by starczyło, ale trudno z dziećmi gnieść się w kawalerce...). Ostatnie wynajmowane przez nas mieszkanie było pięciopokojowe, standard bardzo średni. Rok temu kupiliśmy (kredyt w złotówkach) czteropokojowe, w bardzo dobrym stanie, żaden remont nie był potrzebny. Licząc ratę + czynsz płacimy teraz ponad 500zł miesięcznie więcej, niż za to wynajmowane.

      Nie to , żebyśmy żałowali, absolutnie nie, ale wynajmując mieliśmy większą elastyczność, w przypadku jakichkolwiek problemów można było zmienić na mniejsze, w gorszej lokalizacji, do tego mnóstwo rzeczy było obowiązkiem wynajmującego, nie naszym, np. zepsuty piec gazowy zgłaszaliśmy właścicielowi i oczekiwaliśmy, że naprawi. Teraz elastyczności nie mamy żadnej, do tego trzeba było zainwestować w meble, sprzęt agd, dywany, malowanie ścian itd. itp, a wszelkie naprawy będziemy musieli opłacać z własnej kieszeni.

      W skrócie, jak się nie ma żadnej rezerwy finansowej (tak jak my kiedyś) to kupno mieszkania przy naciągniętej do granic możliwości zdolności kredytowej jest łagodnie mówiąc nierozsądne. Jeśli kogoś stać I na kredyt, I na wynajem, to oczywiście lepiej jest kupić. Ale to nie dotyczy sporej części frankowców, którzy sami przyznają, że NIE MIELI ZDOLNOŚCI na kredyt w złotówkach.
      • jehanette 10/10 21.01.15, 11:05
        Nic dodać, nic ująć. Jestem w podobnej sytuacji, ok płacę za wynajem tyle ile bym płaciła "na swoim z kredytem", ale jednocześnie jestem w stanie odkładać i budować poduszkę, rezerwę na wkład własny, dzięki czemu w perspektywie 2 lat myślę że będę w stanie wziąć kredyt na nieco lepszych warunkach niż byłabym w stanie teraz. Dodatkowo zmieniając mieszkanie i miejsce zamieszkania lepiej poznaję swoje potrzeby, więc mieszkanie do kupienia będę mogła wybrać bardziej starannie.
    • gazeta_mi_placi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:22
      Wynajem jest dobry dla studentów, w Polsce wynajęcie przeciętnej kawalerki w dużym mieście może kosztować tyle co cała najniższa pensja.
    • mejerewa Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:26
      Znajomi w Stanach całe życie wynajmowali dom z ogrodem. Teraz na emeryturze ich na to nie stać, przeniosą się do mieszkania w małej miejscowości, bo ekonomiczniej, wygodniej, odpada praca przy domu. Oczywiście też wynajmą. A że nie zostawią majątku wnukom? Twierdzą, że żyją na swój koszt i najważniejsze, że nie zostawią długów.

      A w Polsce posiadanie na własność mieszkania i samochodu jest celem samym w sobie. A już zostawienie go wnukom obowiązkiem. Znacie takie wyrodne babcie, które sprzedają swoją kawalerkę żeby za to wynająć sobie pokój w pensjonacie nad morzem i tam spędzić starość? Znam jedną, która tak zrobiła i bardzo naraziła się dzieciom, bo mieszkanie miało być przecież dla wnuczki studentki.

      Co do różnicy między kredytem a najmem, to jednak jest różnica, nawet gdy rata i czynsz są takie same. W razie jakiegoś kryzysu, przejściowych trudności łatwiej sobie poradzić przy najmie (zmienić lokalizację na tańszą, wynająć pokój zamiast mieszkania, przenieść się na przedmieścia, itp). Przy kredycie (zwłaszcza zaciągniętym na styk) jest rata i termin. I nawet przy złotowym stopa może wzrosnąć i rata się zwiększa, więc ryzyko jest zawsze. I ktoś kto wybrał ryzyko "raty na styk" na 25 lat (może nic się nie zmieni i dam radę) mógł na tym wyjść gorzej niż ktoś kto wybrał wynajmowanie przez 25 lat (może coś się zmieni i jednak kupię własne mieszkanie).


      • gazeta_mi_placi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:32
        Może ceny wynajmu (w stosunku do tamtejszych pensji) są inne? W Polsce wynajem przeciętnej kawalerki w dużym mieście to tyle lub prawie tyle co najniższa legalna pensja.
        Ile wynosi tam najniższa legalna pensja i za ile można wynająć przeciętne mieszkanie w dużym mieście lub nawet ten dom z ogrodem w małej miejscowości?
        • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:35
          a bo widzisz już ktoś wcześniej napisał. Większość mieszkań pod wynajem też jest z kredytu stąd ta bajońska suma.
        • zuleyka.z.talgaru Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:36
          Jak zarabiasz najniższą pensję to ani na kredyt ani na wynajem (całego mieszkania) Cię nie stać.
          • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:37
            to wtedy jesteś goła i wesoła, można nazwać to abnegacją by nie wyjśc na biedaka.
          • gazeta_mi_placi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:38
            To prawda, ale trzeba jakoś porównać np. USA i Polskę, najlepiej do najniższej tamtejszej legalnej pensji. W Polsce za taką pensję wynajmiesz kawalerkę i nic Ci z niej nie zostanie, ewentualnie w mniejszym mieście może jakieś 300 zł,
            • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:40
              ale porównać obecne Stany czy te sprzed kilkunastu lat? Obecnie w Polsce zarabiając najniższą masz lepiej niż Ci za oceanem.
              • gazeta_mi_placi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:14
                Najlepiej te za czasów wojny secesyjnej :ściana:
                • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:17
                  akurat w tym temacie jestem na bieżąco. Przypadek takiej obecnej prosperity z za oceanu goszczę u siebie w domu.
      • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:34
        dokładnie tak. Ilu znacie przeszło 30 latków wynajmujących, a ilu z kredytem? W Polsce wynajem to wstyd, okaz jakiegoś niedołęstwa. Lepiej wziąć kredyt na styk niż wynajmować. Tak niestety jest stąd te niby porównanie kosztów.
        • afro.ninja Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:37
          Jaki wstyd?? Chetnie wynajme trzypokojowe mieszkanie w dzielnicy, ktora mnie interesuje. Nie moge, bo zaplace okolo kilkaset zlotych wiecej niz za rate kredytu razem z czynszem.
          Tak trudno zrozumiec, ze ludzie chca zyc jak ludzie na tej zielonej wyspie Tuska??
          • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:38
            chcenie ma się nijak jeśli możliwości brak. To chyba dorosła osoba wie.
            • afro.ninja Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:52
              Jak mozliwosci brak, skoro moge dostac kredyt i zamieszkac tam gdzie chce?!
              I placic co miesiac kilkaset zlotych mniej niz za wynajem?


              • memphis90 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 14:44
                Jak nie stać Cię na płacenie 1500zł kredytu, to oznacza, że jesteś biedakiem i musisz wynajmować za 2000 big_grin
        • feel_good_inc Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:38
          mx3_sp napisała:
          > dokładnie tak. Ilu znacie przeszło 30 latków wynajmujących, a ilu z kredytem? W
          > Polsce wynajem to wstyd, okaz jakiegoś niedołęstwa. Lepiej wziąć kredyt na sty
          > k niż wynajmować. Tak niestety jest stąd te niby porównanie kosztów.

          Bzdura. W Polsce wynajmowanie mieszkania jest po prostu kompletnie nieopłacalne, dlatego jest postrzegane jako dziwne.
          • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:42
            na opłacalność składa się nie tylko kwestia finansowa. Jest sporo innych ważnych równie czynników, które jednak są pomijane.
            • crises Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:51
              Taaa, mobilność.

              Bo wszyscy mają szukać partnerowi nowej pracy, dziecku nowej szkoły i przeprowadzać się do Pieprznika Większego, żeby pracować na śmieciówce za 2 k brutto, na której mogą im za miesiąc podziękować.
              • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:57
                nie tylko to. A na śmieciówce to w Wawie Poznaniu się nie pracuje? W stolicy nie wywalą Ciebie w miesiąc? Tylko w pipidówkach dziecku szkołę zmieniasz i tylko z powodu migracji.
                • crises Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 13:49
                  Ale kumasz taki drobiazg, że ta mobilność kosztuje? I niektórych po prostu na nią nie stać?
              • oqoq74 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:02
                A wzięcie kredytu na mieszkanie daje Ci gwarancję stałego zatrudnienia? Od kiedy?
        • zuleyka.z.talgaru Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:38
          Ja znam sporo ludzi około 30stki, którzy wynajmują - nie wikłają się w kredyty bo nie wiedzą gdzie jeszcze ich los rzuci. Albo nie mają właściwej zdolności kredytowej, żeby kupić SENSOWNE dla nich mieszkanie itp. itd. różnie jest. I myślę, że to jest właśnie sensowne myślenie - a nie ładowanie się w kredyt bo tak.
          • afro.ninja Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:53
            A po trzydziestce, robia sobie dzieciaka, pozniej drugiego i wszyscy kupuja mieszkanie na kredyt, chyba, ze maja pieniadze to kupuja bez kredytu, ale kupuja, a nie wynajmuja.
          • lauren6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:58
            Tez mam takich znajomych i znam ich historie wynajmu mieszkań. Kolega z dnia na dzień sie dowiedział, że ma sie wyprowadzić, bo wynajmujący chce wynajac mieszkanie swojemu pociotkowi. Powolywanie sie na umowe najmu, czas wypowiedzenia umowy itd skonczylo sie zwyklym mordobiciem. I teraz wyobraźmy sobie, ze bohaterem historii nie jest samotny facet, tylko rodzina z dziećmi. Poczucie bezpieczeństwa tych dzieci wyladowalo właśnie ponizej poziomu gruntu.
            • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:10
              a nie będzie to podobna sytuacja kiedy bank wypowie kredyt i nie dość, że tak samo czeka most to jeszcze terminy spłaty lub licytacji? Biednemu zawsze wiatr w oczy.
              • lauren6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:24
                Tak, tak. Bank wypowie kredyt, zlicytuje mieszkanie i eksmituje w tydzień big_grin Ty na prawde nie masz żadnych argumentów skoro piszesz takie bzdury w obronie najmu.
                • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:27
                  najmu akurat nie bronię, natomiast nie bądź taka przekorna bo za 30 lat to różnie może być.
              • zarin Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 13:03
                Nie, nie będzie. Bank nie eksmituje w ciągu miesiąca, jest czas na jakieś działania. Właściciel, jak się uprze, to i z dnia na dzień. Właściciel ma klucze do mieszkania, jeżeli spłacam kredyt mam je tylko ja. Ciężko dochodzić swoich praw jak się nagle ląduje na bruku.
                Po drugie, bank eksmituje tylko i wyłącznie wtedy, jeżeli nie płaci się raty. Właściciel - z miliona powodów.
                • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 13:20
                  to skąd ta niechęć przed wynajmowaniem mieszań rodzinom? I właściciel z dnia na dzień nie wyrzuci, a bywa , że niektórych co cwańszych nie da się ruszyć w ogóle.
                  • crises Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:48
                    Bo gdyby jednak trzeba było skorzystać z perswazji Iwana z kolegami, to w przypadku rodziny z dziećmi trochę głupio.
                    • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 18:11
                      crises napisała:

                      > Bo gdyby jednak trzeba było skorzystać z perswazji Iwana z kolegami, to w przyp
                      > adku rodziny z dziećmi trochę głupio.

                      Naprawdę tak myślisz?
            • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 16:57
              lauren6 napisała:

              > Tez mam takich znajomych i znam ich historie wynajmu mieszkań. Kolega z dnia na
              > dzień sie dowiedział, że ma sie wyprowadzić, bo wynajmujący chce wynajac miesz
              > kanie swojemu pociotkowi.

              A ja znam taką historię najmu, że mieszkam od 4 lat jednym miejscu. Jestem pierwszym lokatorem - właściciel inwestor. Przez te cztery lata raz już obniżył czynsz, chciał drugi raz, ale niestety właśnie się wyprowadzam, bo 4-5 letnie mieszkanie już jednak ząb czasu nadgryzł, i trzeba poszukać czegoś nowego. Można nawet powiedzieć, że na kolanach prosił żebym jeszcze pomieszkał smile
      • ja_tylko_na_raz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:39
        mejerewa napisała:

        > Znajomi w Stanach całe życie wynajmowali dom z ogrodem. Teraz na emeryturze ich
        > na to nie stać, przeniosą się do mieszkania w małej miejscowości, bo ekonomicz
        > niej, wygodniej, odpada praca przy domu. Oczywiście też wynajmą. A że nie zost
        > awią majątku wnukom? Twierdzą, że żyją na swój koszt i najważniejsze, że nie zo
        > stawią długów.
        >
        > A w Polsce posiadanie na własność mieszkania i samochodu jest celem samym w sob
        > ie. A już zostawienie go wnukom obowiązkiem. Znacie takie wyrodne babcie, które
        > sprzedają swoją kawalerkę żeby za to wynająć sobie pokój w pensjonacie nad mor
        > zem i tam spędzić starość? Znam jedną, która tak zrobiła i bardzo naraziła się
        > dzieciom, bo mieszkanie miało być przecież dla wnuczki studentki.


        no nie zgadzam się...gdyby w PL była taka "kultura" wynajmu to też chętnie bym wynajmowała.Niestety zakup mieszkania na kredyt to nie moje widzimisię,tylko stabilność dla mnie.Jak mam co roku sie przeprowadzać,bo właściciel sobie znalazł innych,albo podnosi mi czynsz,bo mu się tak podoba to bez sensu.Często właściciel mieszkania nie dokonuje bierzących napraw,ok,ja mogę naprawiać,ale...w imię czego,jak to nie moje?
        Zresztą Polakom jeszcze daleko,żeby mieszkania wynajmować po ludzku na 10 czy 20 lat.

        Od moich rodziców czy dziadków nie oczekuję niczego.Ale moje dzieci chociaż będą miały inny start niż ja.
        Gdybym od razu po ślubie brała kredyt już miałabym spłacony.A tak 12 lat wynajmowałam i płaciłam innym.
        >
        >
        • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 18:23
          My wynajmujemy i ... naprawiamy chociaz nie nasze. Ale nie wyobrazam sobie czekac miesiac, az wlasciciel naprawi cieknacy kran czy kilka miesiecy na polozenie silikonu na wannie.
        • tiszantul Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 12:51
          > Od moich rodziców czy dziadków nie oczekuję niczego.Ale moje dzieci chociaż będ
          > ą miały inny start niż ja.

          albo będą miały taki start jak dzieci frankowców. Widziałaś w ogóle wykresy stóp procentowych za ostatnie 20 lat? poza tym, gdzie będziesz mieszkać, jak oddasz dzieciom swoje mieszkanie na start?

          > Gdybym od razu po ślubie brała kredyt już miałabym spłacony.A tak 12 lat wynajm
          > owałam i płaciłam innym.

          nikomu nie płaciłaś, bo właściciel nie zarabia na wynajmie. Dostaje tyle co na lokacie, a ewentualna nadwyżka zupełnie nie kompensuje ryzyka i kosztów, jakie ponosi, ani roboty, jaka się wiąże z wynajmowaniem mieszkania.
      • konsta-is-me Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 14:41
        Uwielbiam te porownania do STANOW.
        Ze warunki zycia inne, ze pensje inne, ze zwyczaje inne, ze ekonomia inna -to nie ma najmniejszego znaczenia, wazne ze to USA!
        I na "Zachodzie"pani, tak robia!"

        Mnostwo ludzi w USA ma domy na kredyt, ktory splacaja do emerytury.

        Skoro w USA sie przenosza, w Polsce tez musimy-chocby z Pcimia Dolnego do Brzeska.

        Kazdy w Stanach, na wiadomosc ze rata kredytu moze byc rowna/nizsza od ceny wynajmu, skakalby z radosci.

        To nic ze w Polsce matka z dzieckiem.nie wynajmie mieszkania, to nic ze w duzym.miescie czynsz za kawalerke=miesieczna pensja, "bo w Stanach tak robia"
        A myslalam, ze tylko starsza generacja jeszcze wierzy w mityczna Ameryke.
        • mejerewa Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 15:01
          To nie wiara w mityczną Amerykę. To raczej zauważenie, że można wygodnie i dobrze żyć "nie posiadając". I mieć dach nad głową. Owszem, tam jest inny system wynajmowania, bardziej przyjazny, ale to także dlatego, że ludzie inaczej podchodzą do tematu.

          Mam ciotkę, która narzeka że nie starcza na życie i leki, ale za nic nie chce zamienić mieszkania na mniejsze, tak żeby mieć pieniądze na lepsze życie emerytki. Argument: nie można zmarnować takiego ładnego mieszkania, które ma być dla wnuczki. MIEĆ - to jest najważniejsze.
          • gazeta_mi_placi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:01
            Może raczej tańszy? W wynajmie liczy się taniość a nie przyjazność, co mi po przyjaznym właścicielu czy przyjaznej okolicy zamieszkania skoro nie stać mnie na czynsz za wynajem? Zatem jeszcze raz pytam o proporcje: ile wynosi tam najniższa pensja i co i w jakim standardzie można wynająć tak aby starczyło i na wynajem (z tej najniższej pensji) i skromne choćby życie? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:37
      Mnie wynajmowanie, gdzie za odstępne się wyskakuje z ładnych kilkuset i więcej zł - w ogóle nie przekonuje. Moje mieszkanie też jest wynajmowane. Odstępne (już po odliczeniu czynszu i opłat ofkorz) jest na takim poziomie, że spłaca mi się kredyt (w PLNach, ale zawsze wink ) i jeszcze trochę zostaje. Jakbym miała ja od kogoś wynajmować mieszkanie za taką kasę, chyba bym oszalała z poczucia "ile to kasy idzie w błoto".
    • wielkafuria Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:38
      mia przeczytaj sobie ten artykuł. Jest genialny w mojej opinii

      wyborcza.biz/pieniadzeekstra/1,142942,17256064,Co_lepsze__Kredyt_czy_wynajem_.html#MT
      • lauren6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:45
        W mojej opinii Samcik plecie bzdury, bo nie uwzglednia realiów polskiego rynku wynajmu nieruchomosci. Kredyt wychodzi niewiele drozej i jest to niewielka cena za spokoj od uzerania sie z wynajmujacym.
      • mid.week Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:48
        Genialne z punktu widzenia faceta. Większość znanych mi kobiet chce mieć swoje, urządzone po swojemu. To daje poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Tego się nie da wycenić.
        • ceide_fields Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:53
          Dlatego niektóre panie na tym forum, prawdopodobnie bez własnej nieruchomości, skrzętnie unikają tego argumentu. Piszą natomiast o zmienianiu miejsca pracy co chwila i życiu nomadycznym wink
        • zuleyka.z.talgaru Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 10:56
          Poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji np. mi da dom, z pompą ciepła, panelami fotowoltaicznymi na dachu, najlepiej jeszcze w pobliżu jakiegoś potoku, do tego pół hektara ogrodu i sadu tongue_out i pod lasem z daleka od sąsiadów. Aktualnie mnie nie stać na poczucie bezpieczeństwa wink zresztą, moje i męża się rozjeżdża. Mamy mieszkanie, które dla mnie jest beznadziejne (jak każde mieszkanie w mieście w bloku) no ale...nie rozpaczam, bo przynajmniej kredytu nie trzeba było na nie brać. I może jednak moje poczucie bezpieczeństwa w kwestii miejsca życia zostanie kiedyś zaspokojone.
          • lafiorka2 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:05
            zuleyka.z.talgaru napisała:

            no ale...nie rozpaczam, bo przynajmniej kredytu nie trzeba było na ni
            > e brać. I może jednak moje poczucie bezpieczeństwa w kwestii miejsca życia zost
            > anie kiedyś zaspokojone.

            no jak bym marzyła o pieknym dużym domu a miała mieszkanie "za free" odziedziczone to tez bym tak pisała...
        • oqoq74 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:04
          Swoje tak, na kredyt nijak nie da poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji.
          • afro.ninja Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:09
            oqoq74 napisał(a):

            > Swoje tak, na kredyt nijak nie da poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji.

            Dlaczego? Przez szereg lat mieszkalam w mieszkaniu z kredytem. Moglam urzadzac mieszkanie jak chcialam, a pozniej je sprzedalam i nie mam kredytu. Jakos wtedy mialam wieksze poczucie bezpieczenstwa i stabilizacji niz teraz.
            • zuleyka.z.talgaru Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:18
              Kredyt szczególnie na 30 lat nie jest w stanie dać poczucia bezpieczeństwa. No bo jakim cudem? Masz gwarnację zdrowia/zatrudnienia/tej samej wysokości pensji przez te 30 lat?
              • sumire Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:34
                Ja jakoś śpię spokojnie (może dlatego, że już tylko 20 lat mi zostało?...). Za wynajęcie mieszkania o takiej powierzchni, jakie kupiłam i w miejscu, w którym się znajduje, płaciłabym jakieś 40% więcej, niż wynosi rata mojego kredytu. Serio, niektórzy ludzie z kredytem nie muszą brać leków nasennych i nie czują się, jakby siedzieli na tykającej bombie. To żaden cud.
              • morgen_stern Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:57
                No dobrze, co w takim razie proponujesz w zamian? Skoro ani mieszkanie z kredytem, ani wynajmowanie nie daje poczucia bezpieczeństwa. Opcja - "rodzice dali" i "dostałam po babci" nie wchodzą w grę.
              • lafiorka2 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:06
                zuleyka.z.talgaru napisała:

                > Kredyt szczególnie na 30 lat nie jest w stanie dać poczucia bezpieczeństwa. No
                > bo jakim cudem? Masz gwarnację zdrowia/zatrudnienia/tej samej wysokości pensji
                > przez te 30 lat?

                no że ematka bez kredytu na (już pomijając wille) mieszka na 200m2 to zrozumiałe przeca.
              • wuika Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:09
                Nerwy z powodu kredytu miałam przez tydzień - w okolicach podpisywania pierwszej umowy kredytowej. Przy drugiej powieka mi nie drgnęła, bo niby z jakiej okazji? Kredyt brany w granicach rozsądku, zabezpieczenie spłaty na jakiś czas jest, rozwiązania na sytuację pt: "przez dwa lata nie mamy żadnych dochodów" nie mamy, tak, jak nie mielibyśmy go, gdybyśmy wynajmowali. Chociaż - zawsze możemy się przenieść do teściów i wynajmować oba suspicious

                Żadnego kredytu nie mam na 30 lat.
            • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:18
              nie trzeba było zmieniać tej idylli.
            • oqoq74 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:21
              Piszę o sobie i swoich doświadczeniach życiowych.
              Dla mnie wzięcie kredytu na mieszkanie nie daje poczucia bezpieczeństwa i stabilności. (przykład obecna sytuacja)
              Swoje własne bez kredytu, hipoteki - tak.
              • lauren6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:29
                Za to wg tych, które nie otrzymaly mieszkania w spadku mieszkanie na kredyt daje nieporownywalnie wieksze poczucie bezpieczeństwa niz wynajem. Zaliczyłam i wynajmowanie kilku mieszkan (zle doświadczenia) i mieszkanie na kredyt, więc mam porównanie.
                • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 18:28
                  Potwierdzam. Wynajmuje od 25 lat rozne mieszkania/ domy i mam swoje na kredyt (juz splacone) i zdecydowanie wole mieszkac na swoim placac kredyt niz wynajmowac nawet od najbardziej zaprzyjaznionego i niewtracajacego sie wlasciciela za cane nizsza niz rata kredytu. Tak jestem kobieta smile.
        • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:13
          uważasz, że biokominek, tapeta w kwiaty i meble z ikea to jest synonim bezpieczeństwa? O jakich kobietach Ty piszesz. Chyba tych po "pedagogice".
          • afro.ninja Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:20
            mx3_sp napisała:

            > uważasz, że biokominek, tapeta w kwiaty i meble z ikea to jest synonim bezpiecz
            > eństwa? O jakich kobietach Ty piszesz. Chyba tych po "pedagogice".

            Wynajmowanie mieszkania w Polsce nigdy ci nie da poczucia bezpieczentwa, ani tym bardziej wolnosci. Majac dzieci, gdzies mieszkac musisz. O prace trudno. Czasami z dnia na dzien, dostajesz wypowiedzenie i szukaj sobie kolejnego lokum, kolejna sprawa, nie kazdy chce wynajmowac rodzinom z dziecmi.
            • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:31
              a jeśłi masz mieszkanie w kredycie i z dnia na dzien dostaniesz wypowiedzenie to nie zmieni to Twojego poczucia bezpieczeństwa?
              • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 18:31
                Bo wyobraz sobie, ze latwiej zalatwic sprawe z bankiem niz wlascicielem. My splacajac kredyt zmienialismy prace i jakos nam mnie ciazyla rata kredytu niz pare lat wczesniej koniecznosc bulenia podobnych pieniedzy wlascicielce (tez przy zmianach pracy).
                • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 18:31
                  *mniej
          • lafiorka2 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:08
            mx3_sp napisała:

            > uważasz, że biokominek, tapeta w kwiaty i meble z ikea to jest synonim bezpiecz
            > eństwa? O jakich kobietach Ty piszesz. Chyba tych po "pedagogice".

            o k... Ty sobie miej tam z najwyższej półki...Od kiedy to wyznacznikiem stabilizacji i bezpieczeństwa sa jakie meble ma sie w domu???
            o k..wa"D
            • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:10
              spokojnie bez podniet. Jak zauważyłaś to jest moja odpowiedź na posta. Już nie emocjonuj się tak.
        • jehanette Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:16
          Jestem mentalnie facetem, urządzenie po swojemu nie jest dla mnie priorytetem big_grin jak będę szukać do kupienia (na kredyt oczywiście) to na rynku wtornym - żeby nie babrać się w wybieranie kafelków srelków... pomaluję ściany ew wymienię coś jeśli coś będzie bardzo niefunkcjonalne dla mnie i się wprowadzę.
        • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:02
          mid.week napisała:

          > Genialne z punktu widzenia faceta. Większość znanych mi kobiet chce mieć swoje,
          > urządzone po swojemu. To daje poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Tego się
          > nie da wycenić.

          Tiaa, ten kredyt we franciszku to daje takie poczucie bezpieczeństwa, że cięzko wyobraźić sobie coś bardziej bezpiecznego. A stabilizacja jak na roller costerze przynajmniej.... albo na morzu podczas sztormu... he he he
          • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 18:33
            Powtorze: ja sobie kredyt we frankach bardzo chwale. Wiec wsadzanie wszystkich do jednego worka jest nie w porzadku.
    • morgen_stern Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:18
      Oczywiście, że tak. Po rozwodzie wynajmowałam kawalerkę na Pradze (21 m2) za 1200 z opłatami. Plus był taki, że mieszkanie było świeżo po remoncie no i nie miałam zbyt wiele czasu na szukanie dalej czegoś lepszego.
      Być może zbytnio pospieszyłam się z kupnem mieszkania, ale ekonomia i zdrowy rozsądek jest bezlitosny - po jakiego grzyba mam komuś ładować 1200 zł do kieszeni podczas gdy tyle samo wynosiła moja rata kredytu za 40m2? W nowym budownictwie, na strzeżonym osiedlu? Ponieważ spłaciłam niedawno część kredytu obecnie moja rata to maks 900 zł. Kredyt w euro. No wybaczcie, musiałabym być idiotką, żeby nadal wynajmować.

      Takie szczegóły, jak "bycie u siebie", możliwość remontów, swobodnej aranżacji, poczucie jako-takiego bezpieczeństwa (nie przyjdzie właściciel i nie powie, że za miesiąc mam się wyprowadzać, bo córka chce mieszkanie) to już pomijam, może dla kogoś to nie jest ważne. Dla mnie było i to bardzo.
    • asia_i_p Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:18
      Nawet gdybym wynajmowała w cenie swojej raty, to po wypowiedzeniu tego najmu byłabym w koszmarnej sytuacji, bo prawa dotyczące najmu zmieniły się w ten sposób, że rodzinie z dziećmi nikt nie chce wynająć, bo się boi. Był tu taki wątek i konkurencję na znośnego najemcę wygrała singielka z dwoma dużymi psami, za nią była matka z dorosłym niepełnosprawnym dzieckiem, rodzina z niemowlęciem na szarym końcu.
      Wynajem w przypadku rodziny z dziećmi nie zwiększa mobilności aż tak, jak w przypadku singli/ bezdzietnych, jak masz kogoś, kto ci wynajmuje z dzieckiem, to się go trzymasz jak możesz.

      Po prostu - jest ciężko. Mamy biedny kraj, start jest ciężki, nie ma co sobie dogryzać, każdy radzi sobie jak może.
      • morgen_stern Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:23
        Jestem chyba chlubnym wyjątkiem smile Moi lokatorzy to była para z niemowlęciem, potem kilkuletnim dzieckiem. Bardzo solidni ludzie, podczas sprzedaży im mieszkania to lokatorka była bardziej ogarnięta w sprawach formalnych ode mnie. Kiedyś była jak na mój gust nieco ZBYT ogarnięta, pisałam tu kiedyś o tym (samodzielne załatwianie różnych spraw w administracji), ale koniec końców nic strasznego z tego nie wynikło.
        • gazeta_mi_placi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:26
          Bo głupol ma zawsze więcej szczęścia.
    • madame.nui Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:31
      Jak ktoś zakłada, że umrze w wieku 60 lat, to oczywiście lepiej jest wynająć. Niektórzy jednak mają nadzieję, że dożyją do setki.
      Moja mama kilka miesięcy temu przeszła na emeryturę. Dostała (UWAGA).... 900 zł!!!
      Za chwilę na emeryturę przejdzie mój ojciec. Dostanie pewnie niewiele więcej. Całe życie prowadzili odrębne dg, pracowali bardzo ciężko, co miesiąc płacili olbrzymie składki. I dostaną z tego jedno wielkie gó.... Całe szczęście, że mieszkanie kupili, a nie wynajmowali. Kupili, więc płacą tylko czynsz - 500 zł. Gdyby wynajmowali, to musieliby płacić co najmniej 1600 zł. Ciekawe, za co by się wtedy utrzymali uncertain
      • gazeta_mi_placi Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:36
        Zwłaszcza jakby mieli syna, a nie córkę, wtedy pies pogrzebany bo synowa by już zadbała by nawet 100 zł miesięcznie nie szło na teściów z ich wspólnego budżetu "bo trzeba było wcześniej myśleć, a nie teraz okradać wnuki" uncertain
      • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 11:40
        faktycznie olbrzymie były te składki. Mój ojciec też po zmianie sytemu pracował na swoim, też płacił duże składki i emerytury ma dużo więcej. W ówczesnych czasach wolnego rynku wynajmu mieszkań chyba nie było. Każdy płacił "komorne"
        • triss_merigold6 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:00
          Pewnie miał kapitał początkowy naliczony za pracę na państwowym etacie przed zmianą systemu.
          • mx3_sp Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:04
            miał i to spory, ale jeśli składki były bajońskie a emerytura tylko 900 zł to jedno z drugim się nie zgadza.
    • premeda Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:06
      Wynajmowałam kawalerkę w starych porosyjskich koszarach w sezonie zimowym, z opłatami płaciłam nawet 1500zł miesięcznie a i tak co roku na święta płaciliśmy prezent gazowni. Ogrzanie tego cholerstwa kosztowało kupę forsy. Latem wszystkie opłaty wynosiły ok. 850-900zł. Wybudowaliśmy się, mamy mały domek bez marmurów w środku ale najwyższą ratę hipotecznego mieliśmy 868zł, aktualnie 810zł. W tej chwili przez sezon zimowy jesteśmy sporo do przodu, więc kredyt spokojnie można byłoby nadpłacić.
    • anorektycznazdzira Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 12:15
      Powiem więcej: moja rata kredytu (akurat w PLN) w najgorszych czasach była niższa niż koszt wynajmu czegoś analogicznego. I dalej rata najbardziej pechowo wziętego kredytu frankowego jest niżej niż koszty wynajęcia tego/takiego mieszkania w moim mieście (liczyłyśmy z koleżanką-fraknówką).
      I tyle w temaciesmile
    • joanna_poz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 13:18
      mój wynajem 2 pokojowego mieszkania (jedno było ok. 40 metrów, drugie ok. 50 metrów) w wieżowcu był faktycznie tańszy o 200 zł od raty kredytowej za dom 130 metrów.
      komfortu mieszkania i standardu litościwie porównywać nie będę.
      • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 17:11
        joanna_poz napisała:

        > mój wynajem 2 pokojowego mieszkania (jedno było ok. 40 metrów, drugie ok. 50 me
        > trów) w wieżowcu był faktycznie tańszy o 200 zł od raty kredytowej za dom 130 m
        > etrów.
        > komfortu mieszkania i standardu litościwie porównywać nie będę.

        Litościwie możesz porównać ceną tego mieszkanie w mieście oraz tego domku w Wypi...wie Górnym. Tak w wolnej chwili.
        • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 18:42
          Wiesz, w miescie sa rozne mieszkania. Znam w pewnym duzym miescie bardzo tanie mieszkania, ale w takim sasiedztwie, ze od kilku lat sa na sprzedaz i nikt ich nie chce. Uwazam zreszta, ze ze wzgledu na polozenie i standart i tak sa drogie, Zdecydowanie za to drozsze sa mieszkania w nowszych blokach pod miastem, za to z miejska komunikacja i cala infrastruktura miejska za plotem. Litosciwie pomine ceny domkow w tej okolicy.
        • joanna_poz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 22:06
          nie mieszkam w Wyo... Górnym, więc nie wiem.
          natomiast możemy pogadać o cenie wynajmu w poznaniu i najbliższych okolicach (takich do 5 km od granic miasta).
          bo tu wynajmowałam, tu mieszkam i tu spłacam kredyt za dom.
          rata to 800-1200 zł.
          co za tu tu wynajmę?smile kawalereczkę?
          • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 22:28
            Znajomi w wiosze tuż za granicą Poznania wynajmują mieszkanie w domu - samodzielne wejście, możliwość korzystania z ogrodu (z kawałkiem do własnej dyspozycji, koleżanka ma tam mini warzywniak), miejsce parkingowe na posesji i przyzwoita komunikacja miejska (2 autobusy na godzinę, czyli jak na przedmieściach wink): płacą 1300 zł z wszystkim za 50m: 1,5 pokoju (czyli pokój 30m z częściową ścianką oddzielającą część sypialną od dziennej), z dużą kuchnią, przedpokojem i łazienką. I są zachwyceni, bo mieszkają za miastem, z ogrodem (cisza i spokój), ale blisko, za cenę kawalerki 25m w centrum. Umowę mają długoletnią.
            • jaque Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 23:02
              Ceny z Warszawy (rzeczywiste, a nie ofertowe, tyle sami płacimy albo znajomi):
              - bliźniak, ok. 90m2, 3 pokoje, Targówek, 1800zł - wszystkie opłaty (nawet prąd) w cenie
              - mieszkanie ok. 80m2, 3 pokoje, Sadyba, niski, kilkunastoletni blok, miejsce parkingowe - 2200-2500zł (cena się zmieniała, bo wynajem przez 9 lat), oprócz tego prąd i gaz
              - wyremontowany, baaardzo klimatyczny dworek ok. 30km od Warszawy, ponad 200m2, ogromny ogród - ok. 1800zł (około, bo zależy od tego czy zima mroźna, czy nie, woda, prąd już w tym)
              - mieszkanie prawie 120m2, 5 pokoi, Wilanów, kilkunastoletni budynek, garaż podziemny, ochrona, 3200zł (poza tym tylko prąd)
              Ceny ostatnich dwóch - dworek ok. 800000zł, mieszkanie - ok. 850000zł.
              Jak się ma cena wynajmu do raty ewentualnego kredytu??? Przy mieszkaniu dochodziłby jeszcze wysoki czynsz (ok. 1000zł za 4 osoby).
              Aha, wszyscy właściciele ok, najemcy - rodziny z dziećmi (jedna nawet z piątką, w tym niemowlak).
              Kiedy ostatnio zmienialiśmy mieszkanie obejrzeliśmy chyba z osiem. Tylko w dwóch właściciele marudzili - ale nie przeszkadzały im dzieci, tylko koty wink.
              • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 23:35
                jaque napisała:

                > - wyremontowany, baaardzo klimatyczny dworek ok. 30km od Warszawy, ponad 200m2,
                > ogromny ogród - ok. 1800zł (około, bo zależy od tego czy zima mroźna, czy nie,
                > woda, prąd już w tym)
                > - mieszkanie prawie 120m2, 5 pokoi, Wilanów, kilkunastoletni budynek, garaż pod
                > ziemny, ochrona, 3200zł (poza tym tylko prąd)
                > Ceny ostatnich dwóch - dworek ok. 800000zł, mieszkanie - ok. 850000zł.

                O to mi właśnie chodziło, koszt najmu w mieście jest wyższy niż w Wypi...wie Górnym. I można go nawet nazwać nieadekwatnym do ceny nierucha. Ale cóż... dużo mniej chętnych jest do mieszkania w Wypi...wie....
                • jaque Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 00:22
                  Ale te koszty są nieadekwatne nawet w mieście.
                  Rata kredytu na 30 lat na 800000zł to jakieś 4000zł.
                  Plus czynsz 1000zł, czyli 5000zł.
                  Wynajem - 3200zł.
                  Różnica, czyli 1800zł co miesiąc to prawie 650000zł przez 30 lat.
                  I nie liczę wkładu własnego, opłat, które się ponosi przy zakupie mieszkania, remontów itd.
                  Nie liczę też ewentualnych odsetek od oszczędności (przy odkładaniu nadwyżki przy najmie).
                  O ryzyku kursowym przy kredycie, wahaniach cen mieszkań nie wspominam.
                  O elastyczności w przypadku najmu też nie (nikt mi nie powie, że w razie kłopotów łatwiej sprzedać/znaleźć najemców na mieszkanie niż obejrzeć 8-10 mieszkań w tydzień i za kilka dni się przeprowadzić).
                  A historie o koszmarnych właścicielach szykanujących najemców itd. regularnie czytam - w necie. W realu jakoś ani my, ani znajomi nie narzekamy.
                  • araceli Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 00:54
                    jaque napisała:
                    > Rata kredytu na 30 lat na 800000zł to jakieś 4000zł.
                    > Plus czynsz 1000zł, czyli 5000zł.
                    > Wynajem - 3200zł.
                    > Różnica, czyli 1800zł co miesiąc to prawie 650000zł przez 30 lat.

                    A od kiedy w kwocie wynajmu masz czynsz?
                    • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 00:57
                      araceli napisała:

                      > jaque napisała:
                      > > Rata kredytu na 30 lat na 800000zł to jakieś 4000zł.
                      > > Plus czynsz 1000zł, czyli 5000zł.
                      > > Wynajem - 3200zł.
                      > > Różnica, czyli 1800zł co miesiąc to prawie 650000zł przez 30 lat.
                      >
                      > A od kiedy w kwocie wynajmu masz czynsz?

                      Od zawsze? Dolicza się ekstra zużycie typu prąd, woda czy gaz. Często też internety są już w cenie najmu smile
                      • araceli Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:02
                        dyzurny_troll_forum napisała:
                        > Od zawsze? Dolicza się ekstra zużycie typu prąd, woda czy gaz. Często też inter
                        > nety są już w cenie najmu smile

                        Wynajmowałam kila zamieszkań a obecnie wynajmują swoje komuś i NIGDY jakoś się z czymś takim nie spotkałam. Nie jestem też frajerką, żeby fundować najemcom np. ogrzewanie będące w czynszu. Natomiast jeżeli opłaty zmienne przyjmiemy jako ekstra płatne to sorki ale w czynsz 1000pln bez wody, ogrzewania jakoś ciężko uwierzyć big_grin Takie rzeczy to tylko na internetach big_grin
                        • jaque Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:08
                          No to dokładnie - w czynszu jest koszt ogrzewania (liczony od ilości metrów) oraz koszt wody, śmieci i ścieków - ryczałt lub stała opłata za rzeczywistą liczbę osób mieszkających.
                          W przypadku większego zużycia (nigdy nam się nie zdarzyło) dopłacamy różnicę. Ewentualne nadpłaty nas nie interesują - zostają u właściciela.
                        • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:24
                          araceli napisała:

                          > dyzurny_troll_forum napisała:
                          > > Od zawsze? Dolicza się ekstra zużycie typu prąd, woda czy gaz. Często też
                          > inter
                          > > nety są już w cenie najmu smile
                          >
                          > Wynajmowałam kila zamieszkań a obecnie wynajmują swoje komuś i NIGDY jakoś się
                          > z czymś takim nie spotkałam. Nie jestem też frajerką, żeby fundować najemcom np
                          > . ogrzewanie będące w czynszu. Natomiast jeżeli opłaty zmienne przyjmiemy jako
                          > ekstra płatne to sorki ale w czynsz 1000pln bez wody, ogrzewania jakoś ciężko u
                          > wierzyć big_grin Takie rzeczy to tylko na internetach big_grin

                          Poczytajmy więc ogłoszenia:

                          www.gumtree.pl/cp-mieszkania-i-domy-do-wynajecia/praga-poludnie/2-pokoje-60m2-ul-grochowska-618112608
                          Cena: 2100 zł + prąd i gaz.


                          www.gumtree.pl/cp-mieszkania-i-domy-do-wynajecia/mokotow/bezposrednio-po-remoncie-przy-sobieskiego-52m-2-pokoje-1600-zl-617946219?featuredAd=true
                          Cena: 1600 zł + liczniki + kaucja


                          www.gumtree.pl/cp-mieszkania-i-domy-do-wynajecia/ochota/kawalerka-na-ochocie-1-go-sierpnia-618033491?featuredAd=true
                          Opłaty: 1300 zł + gaz i prąd (co 2 miesiące)

                          www.gumtree.pl/cp-mieszkania-i-domy-do-wynajecia/srodmiescie/powisle-2-oddzielne-pokoje-38m2-ul-tamka-618112268

                          Cena: 2700 zł + prąd. Kaucja jednomiesięczna. Do wynajęcia od 1 LUTEGO 2015 r.
                          Prowizja dla agencji: 500zł. Oglądanie bezpłatne

                          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          O, uwaga jest:

                          -------------------
                          www.gumtree.pl/cp-mieszkania-i-domy-do-wynajecia/bialoleka/do-wynajecia-3m-czyste-zadbane-ul-poetow-bialoleka-617716486?featuredAd=true
                          Cena 1200zł plus karta czynszowa
                          ------------------

                          Jedyny przypadek gdzie czynsz nie jest w cenie. Z drugie strony, 3 pokoje, 59 metrów w nowym budownictwie za 1200PLN?! Częściowo umeblowane i ze sprzętami Boscha!??! Pozostaje mieć nadzieję, że to pomyłka, i miało być Bekooooo hehehhe

                          Może lepiej żeby był wliczony i cenka była trochę wyższa, co? Bo się nam frankowcy z mosta zaczną rzucać....
                          • araceli Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:30
                            Warszawy dobrze nie znam ale gdzie jest Białołęka to wiem Bitch plz!
                            • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 12:26
                              araceli napisała:

                              > Warszawy dobrze nie znam ale gdzie jest Białołęka to wiem Bitch plz!

                              Po pierwsze rozmawiamy o wliczeniu czynszu do opłaty za wynajem a nie o położeniu Białołęki.

                              Po drugie, co jest takiego złego w położeniu Białołęki? Gość pisze 10 minut do pętli Nowodwory. Z pętli Nowodwory do centrum Wawy co chwilkę busik jedzie 40 minutek. Może luksus to nie jest, ale 1200 PLN też nie pieniądze.

                              Po trzecie, załóżmy, że kupił bardzo tanio po 6000 od metra czyli 354 000, wykończenie też po taniości niech będzie 59 000, razem 413 000. Kredycik we franku podbija cenkę do lekko licząc 2.15* czyli mamy 887 950 PLN. Przy cenie wynajmu 1200 zwrot z inwestycji po 739 miesiącach** Kolejny deal, który trzeba rozpisać na kilka pokoleń.

                              * pominąłem litościwie oprocentowanie,
                              ** zakładając zero przestoju, zero remontu, zero zepsutej lodówki oraz zero podatku zapłaconego
                      • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 14:51
                        Ja placilam ZAWSZE oddzielnie za wynajem i za czynsz. Przy czym po wzieciu kredytu okazalo sie, ze pierwsze raty kredytu za 3-pokojowe mieszkanie byly tylko 150 pln wieksze niz wynajem za polowe mniejsze 2 pokojowe mieszkanie. A ze raty malejace to po dwoch latach kwoty te sie zrownaly (choc wynajem w tym czasie ogolnie wzrosl). Obydwa mieszkania sa w duzym miescie.
                    • jaque Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:05
                      >
                      > A od kiedy w kwocie wynajmu masz czynsz?
                      >

                      Od zawsze smile
                      I to raczej standard (może z 5-10% ogłoszeń to oferty z doliczanym osobno czynszem - przynajmniej w Warszawie).
                      • araceli Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:11
                        Tak, tak oczywiście - właściciel mieszkania funduje wodę, ogrzewanie, prąd internet itd smile Jasssne big_grin

                        Tylko kurcze czemu ja ani moim znajomi nigdy na takich nie trafiliśmy ani jako wynajmujący tacy hojni nie jesteśmy? wink
                        • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:14
                          araceli napisała:

                          > Tak, tak oczywiście - właściciel mieszkania funduje wodę, ogrzewanie, prąd inte
                          > rnet itd smile Jasssne big_grin
                          >
                          > Tylko kurcze czemu ja ani moim znajomi nigdy na takich nie trafiliśmy ani jako
                          > wynajmujący tacy hojni nie jesteśmy? wink

                          Może z Poznania, albo innego 3M... Tam inne standardy podobno! Ja tam nie wiem, nie bywam....
                          • araceli Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:24
                            Owszem - z 3miasta. I właśnie sprawdziłam z ciekawości oferty z mojego osiedla - wszystkie mają wyraźnie najem+czynsz+prąd+internet. I kwot w proporcji 3200 za mieszkanie warte 8000tys z czynszem nie uświadczysz. Mieszkanie warte 250tys (2 pokoje) jest wystawiane za 1200 + czynsz czyli ok 1500.
                        • jaque Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:24
                          Ale dlaczego funduje???
                          Podpisujemy umowę na określoną, uzgodnioną kwotę. Ogrzewanie jest od metra a nie wg podzielników, woda od ilości osób - uwzględnionych w umowie, ewentualne niedopłaty pokrywamy.
                          Prąd płacimy dodatkowo, wg zużycia (to akurat my, znajomi mieli w cenie, widocznie się właścicielowi i tak opłacało).
                          Nie rozumiem, co w tym dziwnego? Chyba właściciel wie, czy mu się to opłaca, czy nie?
                          A że takie wyliczenia nie pasują do tezy - kupuj nie wynajmuj, to już nie moja wina smile
                          Za to wiem dokładnie, dlaczego mimo zdolności kredytowej ileś lat temu sprzedaliśmy zbyt małe mieszkanie z kiepskim kredytem i od tego czasu wynajmujemy smile
                          • araceli Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 01:40
                            jaque napisała:
                            > Podpisujemy umowę na określoną, uzgodnioną kwotę. Ogrzewanie jest od metra
                            > a nie wg podzielników, woda od ilości osób - uwzględnionych w umowie,
                            > ewentualne niedopłaty pokrywamy
                            (...)
                            > A że takie wyliczenia nie pasują do tezy - kupuj nie wynajmuj, to już nie moja
                            > wina smile

                            Tu nie o sposób zapisu chodzi tylko o kwoty. Nie ważne czy masz w umowie 2200+1000 czynsz+ewentualne dopłaty, czy 3200+ewentualne dopłaty bo to to samo tylko o możliwość wynajęcia nieruchomości wartej 800tys za de facto 2200 odstępnego. Właścicielowi bardziej by się opłacało mieszkanie sprzedać i włożyć pieniądze na lokatę w banku. Owszem - nie zaprzeczam, że takie perełki istnieją ale to raczej wyjątki niż reguła.

                            PS. Gdybym mogła wynająć takie mieszkanie jak moje stosując tę proporcję (3200z czynszem za mieszkanie warte 800tys) to pewnie, że bym wynajmowała. Tyle, że jakoś dziwnym trafem takich ofert nie widuję big_grin
                            • jaque Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 02:13
                              >
                              > PS. Gdybym mogła wynająć takie mieszkanie jak moje stosując tę proporcję (3200z
                              > czynszem za mieszkanie warte 800tys) to pewnie, że bym wynajmowała. Tyle, że j
                              > akoś dziwnym trafem takich ofert nie widuję big_grin
                              >

                              Dlatego my wynajmujemy smile
                              Ale to naprawdę chyba nie jest kwestia fuksa, bo od prawie 10 lat NIGDY stosunek cen najmu do kupna nie był taki, żeby nam się opłaciło kupować na kredyt (oczywiście za porównywalny standard, lokalizację i metraż). A śledzę to na bieżąco.
                              Co do opłacalności dla właściciela - zawsze to były mieszkania (i nasze, i znajomych) bez kredytu - może wtedy właściciele wolą święty spokój, długie wynajmy, sensownych najemców, nawet za mniejszą kasę - niż jakieś jazdy z przypadkowymi studentami? Nie wiem.
                              Pewnie też metraż ma znaczenie - im większe (i droższe) mieszkanie tym mniej chętnych, więc po kilku miesiącach dopłacania do interesu właściciel chętniej negocjuje...
                              W każdym razie zdecydowanie najem może być bardziej opłacalny od kredytu - szczególnie kiedy zna się ceny rzeczywiste, a nie ofertowe. I to nie są same perełki - te cztery przykłady, które podałam to realne ceny, dwa z ostatnich 3-4 miesięcy (a mogłabym dołożyć jeszcze ze 3 przykłady mieszkań oglądanych, z równie fajnymi cenami, na które ostatecznie się nie zdecydowaliśmy).

                              • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 15:17
                                Wierz mi ponad 10 lat temu bylo inaczej smile. Na rynku byla niewielka podaz mieszkan na wynajem, ceny czesto z kosmosu. Dla mnie hitem bylo 400 pln za pokoj 2x3 (rok 2000) w piwnicy domu, z malym zakratowanym oknem pod sufitem, cementowa podloga i cementowym podniesieniem w roli lozka. Na pytanie, jak wlascicielka wyobraza sobie spanie na cementowym postumencie, uslyszalam odpowiedz, ze wystarczy polozyc jakis materacyk i bedzie cieplo, a szafy moga stac za drzwiami na wspolnym korytarzyku.
                                Rok temu przejrzalam oferty najmu w Poznaniu i znalazlam bardzo duzo ofert wynajmu mieszkan 2 pokojowych w przeroznych lokalizacjach i za ceny od 900-3000 zlotych.
            • joanna_poz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 10:02
              > Znajomi w wiosze tuż za granicą Poznania wynajmują mieszkanie w domu - samodzie
              > lne wejście, możliwość korzystania z ogrodu (z kawałkiem do własnej dyspozycji,
              > koleżanka ma tam mini warzywniak), miejsce parkingowe na posesji i przyzwoita
              > komunikacja miejska (2 autobusy na godzinę, czyli jak na przedmieściach wink):
              > acą 1300 zł z wszystkim za 50m
              : 1,5 pokoju (czyli pokój 30m z częściową ścianką
              > oddzielającą część sypialną od dziennej), z dużą kuchnią, przedpokojem i łazie
              > nką. I są zachwyceni, bo mieszkają za miastem, z ogrodem (cisza i spokój), ale
              > blisko, za cenę kawalerki 25m w centrum. Umowę mają długoletnią.

              1300 zł za 50 metrów.
              ano własnie.
              tylko że 1300 zł to ja nie mam raty kredytowej nawet przy tym kursie franka.
              a powierzchnię domu prawie 3 razy większą.
              • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 11:49
                Ale to w odpowiedzi na hasło, że za tą kwotę to tylko kawalereczka. Nie tylko. Bo i mieszkanie z ogródkiem się trafi wink.
                • joanna_poz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 11:53
                  no 1,5 pokoju to taka większa kawalereczka.
                  poza tym ja pisałam o kwocie mniejszej niz 1300 zł, a za kwotę mniejsza to jednak chyba kawalereczka.
                  ale ok. traktujmy to umownie - małe mieszkaniesmile
                  • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 12:01
                    Kawalereczki nie widziałaś... wink - standardowa kawalerka w starym budownictwie (bardzo starym i PRL) to maksymalnie 28 m, przeciętnie 25m a zdarzają się i takie po 18m, bez ogródka - we Wrocławiu takie chodzą za 1500, co jest absurdalne, bo za 1600 można już wynająć 2 pokoje (brzydkie), a za 1800 dwa duże pokoje, w nowym bloku, ze zmywarką, dobrej jakości ekspresem ciśnieniowym i portierem 24h/dobę. Uprzedzając komentarz, że bardziej opłacałoby się kupić - nie, nie opłacałoby się. Znajomi, którzy wynajmują za 1800 chcieli kupić to mieszkanie, bo wyjątkowo dobrze im się tam żyje i wszystkie opłaty (kredyt, czynsz, media) wyniosłyby ich 2100-2200 miesięcznie. Dlatego wynajmują wink.
                    • joanna_poz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 12:12
                      za 1800 dwa duże pokoje, w
                      > nowym bloku, ze zmywarką, dobrej jakości ekspresem ciśnieniowym i portierem 24
                      > h/dobę

                      no tanio jak diablismile
                      • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 12:32
                        Nigdzie nie twierdzę, że obiektywnie tanio, tylko że tanio względem cen kawalerek. Ale w ich przypadku i tak taniej niż zakup tego samego mieszkania.
                        • joanna_poz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 12:39
                          dodaj - względem aktualnych cen kawalerek.
                          albo wzgledem cen z okresu boomu cenowego.


                          a kupa ludzi z kredytami kupowała jednak mieszkania/ domy, kiedy te ceny były nieco normalniejsze.
                          więc przy ich/ mojej racie kredytowej wynajem za 1800 zł 2 pokoi to jest jakis kosmos.
                          • klamkas Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 12:44
                            Względem aktualnych cen, akurat ceny najmu kawalerek są stałe od kilku lat i względem cen z boomu spadły bardzo nieznacznie (inaczej wygląda kwestia większych mieszkań).

                            Wiesz, w czasach przed boomem niektórzy mieli po naście lat i mieszkań nijak kupić nie mogli wink a dzisiaj mają sytuację jaką mają - nikt im nie dopłaci różnicy, muszą sobie radzić w takich warunkach jakie mają i podejmować decyzje na podstawie aktualnych cen, a nie wzdychania, że kiedyś to było tak fajnie.
              • dyzurny_troll_forum Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 12:36
                joanna_poz napisała:

                > 1300 zł za 50 metrów.
                > ano własnie.
                > tylko że 1300 zł to ja nie mam raty kredytowej nawet przy tym kursie franka.
                > a powierzchnię domu prawie 3 razy większą.

                Nie możesz cały czas zajarzyć, że ilość metrów nierucha to nie wszystko co decyduje o cenie?

                Za średnie mieszkanie w mieście w średniej lokalizacji to kupię dwa takie domki w Wypi*dowie Górnym za fajne mieszkanie w mieście w fajnej lokalizacji to i ze trzy.
                • joanna_poz Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 13:12
                  no coż sprawdzę ile domków w Wypie.. Górnym mogę kupić za swoj dom w fajnej lokalizacjismile
                  choć w sumie po co mi ta wiedza, skoro nie zamierzam się przeprowadzac do Wypie.. Gornegosmile
                • yuka12 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 15:07
                  Wlasnie sprawdzilam ceny domow w pewnym duzym miescie na polnocy Polski. Cena domu pod miastem (blizniaka) jest o 150 000 wyzsza niz cena wolnostojacego domu w miescie. Powierzchnie domku i dzialek porownywalne. Bo nie chodzi tylko o polozenie, wielkosc dzialki czy powierzchnie domu, ale takze jego standart i okolice. Domki w Skrobku Malym moga byc i 1.5 razy drozsze niz w miescie 10 km dalej, jezeli sa w swietnie zagospodarowanej okolicy z komunikacja miejska i cala infrastruktura i wykonczone w wysokim standarcie.
    • clk a we Wloszech..... 21.01.15, 16:11
      Wynajem mieszkania we Wloszech.
      1. Obdywa sie w 70% przez agencje posrednictwa nieruchomosci.
      2. Kontrakty sa rozne ale te najbardziej popularne to :
      - transitorio - czyli na okres 1 roku - placisz wlasicicelowi cala kwote wlasnie z rachunkami / zameldowanie na czas okreslowny
      - 2lata + 2 lata / 4+4lata - zameldownaie stale; wlasicicel w czasie trwania kotraktu nie moze zmienic ceny wynajmu. Jest tez zobowiazany do napraw w mieszkaniu (np. wymiana piekarnika/ lodowki etc); placi rowniez podatek od wynajmu.
      3. Wypowiedzenie - zalezy ,ale zazwyczaj okolo 3/4 miesiecy.
      4. Kaucja 2-3 miesieczne czynsze.

      Nie znam nikogo, kto wynajmuje mieszkanie na "czarno".
      Kazde mieszkanie "musi" byc odmalowane przed wynajeciem - jest to obowiazek wlasciciela.
      Rachunki w przypadki 2+2/ 4+4 sa na imie wynajmujacego.

      Wynajmuje ogolnie sporo znajomych (pomijam fakt mieszkam z rodzicami, to inna bajka). Kredyty na 30 lat nie sa popularne.

      Wynajmuje narazie bo:
      - jest wygodnie
      - jestem mobilna
    • zwariowana_wariatka Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 19:37
      no dokładnie. poza tym serio, przejrzyjcie sobie oferty mieszkań do wynajęcia, 90% to koszmarne stare mieszkania z meblościanką od cioci Zosi z lat 70'; jeśli chciałabyś mieszkać w miarę nowym i normalnie urządzonym wnętrzu, z gratisami typu zmywarka (WOW), to ceny wynajmu są kosmiczne.
      to dla mnie bardzo ważny argument za mieszkaniem własnościowym - można je ładnie urządzić jak się chce tongue_out
    • ailia Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 20:32
      nie wiem, co inni ci pisza, ale moja siostra jest taka pipa, ze wynajela jakims ludziom na 4 lata mieszkanie po kosztach wink
      • baltycki Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 20:45
        Mam taka kolezanke,, i zadowolona, ze ktos opiekuje sie mieszkaniem, ze nie dokladado pustostanu.
    • ludborka Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 21.01.15, 21:08
      Ja bym jeszcze chciala wiedzieć skąd się bierze kasę na wynajem na emeryturze? Zakładajac hurraoptymistycznie, że dożyjemy?
      • evee1 Re: bezpłatne mieszkania do wynajęcia 22.01.15, 03:57
        > Ja bym jeszcze chciala wiedzieć skąd się bierze kasę na wynajem na emeryturze?
        > Zakładajac hurraoptymistycznie, że dożyjemy?
        Tez mnie to zastanawia.
        Na temat sytuacji w Polsce nie bede sie wypowaidac, bo, jak w kazdym kraju, ma ona swoja specyfuke. Tak samo bez bensu powolywac sie w tej dyskusji na sytuacje z USA, czy chocby Europy Zachodniej.
        Co do ogolnych aspektow wynajmu/kupna nieruchomosci, to w mojej metropolii srednie ceny domow (mieszkan jest bardzo malo) sa 9 razy wyzsze niz srednia roczna pensja. I nawet przy wyjatkowo niskich stopach procentowych jakie sa teraz splata kredytu jest i tak wyzsza niz cena wynajmu. W zasadzie nie pamietam, a mam dom juz od 20 lat, zeby kiedykolwiek taniej bylo kupic niz wynajmowac. A i tak wiekszosc ludzi kupno czegos wlasnego jest oczywistoscia i nikt sie nie przejmuje tym, ze ma kredyt na 20-30 lat. No, ale tak tutaj po prostu jest i to jest normalne. Nikt z tego powodu nie ma problemu ze spaniem po nocach. Taka jest rzeczywistosc, do ktorej mentalnie wszyscy tu przywykli, chocby dlatego, ze praktycznie niemozliwe jest kupienie domu NIE na kredyt (pisze tutaj o normalnej klasie sredniej). Inna sprawa, ze tutaj bank nikomu nie da pozyczki na pierwszy dom wyzszej niz 90% jego wartosci. Na ogol ludzie staraja sie miec okolo 20% depozytu, bo wiaze sie to tez z nizszymi kosztami zakupu. Na dodatek u nas trzeba jeszcze placic podatek od zakupu, ktory w przypadku domu/mieszkania za 500tys wynosi 12.5tys, koter tez trzeba miec oprocz depozytu.
        Na dodatek malo kiedy jest to dom na cale zycie. Ludzie kupuja na poczaku male, potem jak im sie rodzina rozrasta, to sprzedaja i kupuja wieksze, jak zostaja sami, bo dzieci wyfrunely z domu, to czesto przeprowadzaja sie mniejszego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka