agnieszka77_11 31.01.15, 11:29 weekend.gazeta.pl/weekend/1,138589,17316466,Malgorzata_Halber__Kiedy_przestajesz_pic__wszystkiego.html#TRwknd Pamiętam ją z 5-10-15 ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
triss_merigold6 Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 11:37 Nowy lans hipsterów, tym razem na odwyki i terapie? Depresja już niemodna? Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 11:39 Ale aby w ogóle pomóc sobie w leczeniu z chlania-to przyznać się, ze to kogoś też dotyczy, powiedzieć, ze "jestem alkoholikiem"- a tego wiele osób nie potrafi i zawsze ucieka do "jak zechcę, to zawsze mogę nie pić" no i "nie tak przecież wygląda alkoholik". Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 11:45 Boższszs... jeśli ktoś jest na etapie jak zechcę to..., to znaczy że nie widzi potrzeby terapii i nie jest na nią gotów więc nie ma mowy o leczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 11:45 Dziewczyna, której nagle zmieniła się rzeczywistość. Z młodej, "znanej" dziewczynki, której spełniały się zapewne dziecięce marzenia wyrosła samotna, zagubiona kobieta, która nie umie się odnaleźć w świecie. Dla mnie podobnie do Macaulaya Culkina. Niestety nie każdemu życie układa się różowo, nieważne jak różowe było dzieciństwo i to boli, bo ciężko odnaleźć się w świecie, gdy już nikt Cię nie podziwia. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 11:49 Jaka qrde dziewczyna?! Baba ma bliżej do 40-tki niż do 30-tki, jest mocno dorosłą kobietą i miała oceany czasu żeby odnaleźć się w świecie. Nie życie się układa, tylko mamy na owo układanie się istotny wpływ. Pytanie, po wuja szukać akurat podziwu świata (szerokiego) skoro są setki innych sposobów na dostarczenie sobie gratyfikacji, satysfakcji, przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 11:53 triss_merigold6 napisała: > Jaka qrde dziewczyna?! Baba ma bliżej do 40-tki niż do 30-tki, jest mocn > o dorosłą kobietą i miała oceany czasu żeby odnaleźć się w świecie. > Nie życie się układa, tylko mamy na owo układanie się istotny wpływ. Pyt > anie, po wuja szukać akurat podziwu świata (szerokiego) skoro są setki innych s > posobów na dostarczenie sobie gratyfikacji, satysfakcji, przyjemności. Gdy się jest młodszym myśli się, że jest jeszcze czas na zmianę wszystkiego na lepsze. W wieku 36 lat już ciężko wierzyć, że zdarzy się coś przełomowego, jeśli do tej pory przełomu nie było. Może w tym jest jej problem. Mam znajomą (lat 35), której wszelkie problemy zaczęły się, gdy grono jej bezdzietnych i niezamężnych koleżanek zaczęło się wykruszać i ona została sama na placu boju. Wcześniej żyła nadzieją, że jeszcze jest czas, że jeszcze coś się wydarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 12:27 Tylko widzisz, niektórzy ludzie - śmiem twierdzić, że większość - dowiadują się o tych innych sposobach dopiero wtedy, gdy pobłądzą i dostaną od życia boleśnie w doopę. Oczywiście wiem, że na tym forum takich przypadków nie ma, ale w rzeczywistości nie wysysamy tzw. życiowej mądrości, że zacytuję Osiecką, z mlekiem matki. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 16:19 Z mlekiem nie wysysamy, ale to jednak matka powinna tej życiowej mądrości nauczyć. Nie każdy jednak ma odpowiednią matkę i nie każdy z matczynej mądrości korzysta, więc błądzenia się zdarzają, ale żeby twierdzić, że większość, to według mnie znaczna przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 15:33 triss_merigold6 napisała: > Nowy lans hipsterów, tym razem na odwyki i terapie? Depresja już niemodna? Triss, ja nie mam pojecia kto zacz ta kobieta a i samej ksiazki zapewne nie przeczytam, bo pare takich juz w zyciu zaliczylam, to najczesciej sa bardzo pdobne historie (u nas np. wyszla w zeszlym roku ta, taki ... hmmm ... polski akcent, eh www.amazon.ca/Drunk-Mom-Memoir-Jowita-Bydlowska/dp/0385677804 ) ale dlaczego zakladasz, ze tego typu publikacje sa wylacznie "lans"? Mnie sie zdaje, ze to najczesciej jakas forma publicznego biczowania sie, wrecz czasem perwersyjnej przyjemnosci w opowiadaniu o wlasnych upadkach. To tez jest takie srednio-zdrowe ale stanowi jakis tam etap w dochodzeniu do rownowagi. Jakos nie postrzegam tego jako self-promotion, slepa jestem? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nowy lans hipsterów? 01.02.15, 10:48 bo to juz kolejna alkoholiczka ktora nagle poczula potrzebe wystapienia - poprzednia nie dosc ze wystapila to jeszcze reklamy lecialy oparte na tym ze nie pije... Odpowiedz Link Zgłoś
best_bej Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 16:15 Osiatyński też napisał rehab dla lansu? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 16:27 Nie porównywałabym "Rehabu" profesora Osiatyńskiego ze swobodnym strumieniem świadomości panienki z telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Nowy lans hipsterów? 31.01.15, 16:40 triss_merigold6 napisała: > Nie porównywałabym "Rehabu" profesora Osiatyńskiego ze swobodnym strumieniem św > iadomości panienki z telewizji. Tak krawiec kraje jak materii staje - jedni sa intellectuals, inni moga tylko "swobodny strumien swiadomosci". Life. Ja tylko nie rozumiem dlaczego zakladasz jakies merkantylne intencje - osoba oferujaca swiatu swoj "swobodny strumien swiadomosci" wcale nie musi byc skupiona wylacznie na tym, co okreslasz "lans" - ona po prostu mogla doznac jakiejs wewnetrznej przemiany, swojego prywatnego Katharsis i dzieli sie tym, co ma ... Moze to nie jest jakies super odkrywcze czy nawet deeply reflected upon, ale zapewne jest jak najbardziej szczere, moze nawet bolesne w swojej prostocie. Lepiej sie zyje jak sie ludziom daje pewnien kredyt, zapewniam Cie! Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 11:48 Czekałam na tę książkę, bo ja też jestem ze środowiska zawodowego, gdzie się sporo pije. Żeby przetrwać te wszystkie imprezy, na których zawsze jest drętwo, przynajmniej na początku, żeby chcieć rozmawiać z tymi naszymi partnerami, większość jednak potrzebuje tych 2-3 lampek wina. Zwłaszcza ci spokojni i trochę wycofani. Czyli większość u nas. W delegacjach też się pije, to żadna tajemnica, że po ciężkim dniu pracy kończymy kolacją z mniej lub bardziej ciężkimi alkoholami, proponowanymi zresztą przez szefa. No i jak tu szefowi odmówić?. Z tego, co wiem, nikt jednak nie jest u nas uzależniony, nikt nie kończy pod stołem. Może klucz właśnie tkwi w tej pustce, o której mówi autorka, jeżeli ma się dobry background - udane życie prywatne, to to jest kotwicą, która nie pozwoli ci utonąć. Nawet jeżeli czasem się wydaje, że siedzisz na krawędzi. W każdym razie książkę przeczytam, bo jestem ciekawa ludzi, którzy jednak w uzależnienie wpadają. Imho są jednak słabi. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 11:50 Rozważ jednak czy nie jesteś uzależniona, skoro na każdym dłuższym firmowym wyjeździe musisz się nawalić i iść z kimś do łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 11:54 Nie muszę się nawalić i iść z kimś do łóżka, to mój wybór Gdybym była uzależniona, nie ograniczałabym się do 2 butelek wina w miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 12:19 leanne_paul_piper napisała: > Nie muszę się nawalić i iść z kimś do łóżka, to mój wybór > Gdybym była uzależniona, nie ograniczałabym się do 2 butelek wina w miesiącu. - to jeden z znaków ostrzegawczych, ze coś jest nie tak. Bo to wygląda tak, jakbyś sobie miesiąca bez tych 2 butelek wina w miesiącu nie wyobrażała. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 12:26 Jak ktoś tropi nałóg wszędzie się go doszuka. Wiem ile wypijam i wiem,że nie jestem uzależniona. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:31 Znam takich, co też wiedzieli, a w końcu skończyli, jak ci na obrazku wklejonym niżej przez Adellante12. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:39 A ja znam takich co wiedzieli i nadal wiedzą i co? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:43 A nic. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 12:29 O matko, teraz będziemy mnie analizować? Pijamy wino zwykle przy okazji kolacji w restauracji, bo wtedy to jest miły wieczór i jakoś tak wino pasuje do steku. Ja naprawdę nie mam problemu z przyznawaniem się do rzeczy, które FAKTYCZNIE robię. A powiem jeszcze, że nigdy w życiu (a mam tych lat prawie 40) nie byłam faktycznie pijana, nie urwał mi się film i nie miałam kaca. Pić naprawdę trzeba umieć. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 14:05 Hmm, mojemu ojcu alkoholikowi też się nie urywał film i nie miewał kaca. I też powtarzał, że pić trzeba umieć. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 14:49 Rzadko który alkoholik przyznaje się do tego, że jest chory. Pierwsza reakcja to wypieranie. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 15:55 Po czym poznac alkoholika?Że mówi że nim nie jest. Nie łapie tej mody na forum wmawiania ludziom nałogu. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:03 Ja to wzruszam tylko ramionami na takie rewelacje. W końcu to tylko forum, głupsze rzeczy tu bywały niż diagnozowanie na odległość. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:07 gryzelda71 napisała: > Po czym poznac alkoholika?Że mówi że nim nie jest. Nie łapie tej mody na forum > wmawiania ludziom nałogu. Mój dziadek był alkoholikiem i zawsze twierdził, że wszyscy wokoło się jego czepiają. A przecież pić to on umie. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:12 Ale on był alkoholikiem. Nie każdy kto pije nim jest. Odpowiedz Link Zgłoś
magda-krol76 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:25 Ale udowadnianie, że się nie jest alkoholikiem bo się nie miało kaca albo film się nigdy nie urwał, jest naiwnością. Coś jak "ja nie jestem alkoholikiem, bo piję tylko piwo". Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:44 Udawadnianie,że jak się pije to ma się problem jest głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 18:21 a no wlasnie wychodzi na to ze wszyscy jesteśmy alkoholikami abstynenci pewnie tez Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Na topie nałogi 01.02.15, 18:57 Teraz najwyraźniej na topie coming out w wersji nałogowcy. Depresje się zużyły, zresztą nikt nie będzie cierpiał bardziej widowiskowo od Marysi Peszek. Asperger u dorosłych mało medialny, adhd trudno odróżnić od efektów brania kokainy... Antyklerykalizm jest zbyt oczywisty, staropanieństwo zbyt krępujące. Zostają nałogi i rzewne opisy drogi do rzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Na topie nałogi 01.02.15, 19:04 Czy to ty nie pisałaś o rzucaniu palenia? Popraw mnie jeśli się mylę. Wiem, wiem... To nie książka, a forum to byle jaka estrada. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Na topie nałogi 01.02.15, 19:09 Książki o tym nie piszę. Rzucanie palenia to IMO odpowiednik odchudzania się, pytania o diety, mobilizowania. Nic emocjonalnie widowiskowego. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Na topie nałogi 01.02.15, 19:13 No ja mam inne zdanie. Zwłaszcza, że nie pamiętam abyś o tym wcześniej pisała, a było gdzie, bo wątków na temat palaczy było sporo. Widzę tu pewną obłudę jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Na topie nałogi 01.02.15, 19:19 A po co miałam pisać jeśli paliłam i zwisało mi czy ktoś pali, czy nie, byle nie jarał na klatce czy w windzie. W zasadzie teraz też mi zwisa, nie przeszkadza mi świeży dym. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Na topie nałogi 01.02.15, 19:30 Dokładniej - ze świeżo zapalonego fajka. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Na topie nałogi 02.02.15, 11:05 Cóż, chyba to prawda, że palacz własnego smrodu nie czuje, a na taką elitę pozowała, tymczasem zwykły śmierdziuszek z niej. W domu pewnie też ma czysto i pachnąco, pachnie co najwyżej świeżutkim dymem Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Na topie nałogi 02.02.15, 11:14 Jaką elitę? Zawsze przyznawałam się do tego, że palę i piję. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Na topie nałogi 02.02.15, 00:10 nie pierwszy raz triss odlatuje Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 10:50 o brak kaca - to znaminny wrecz jest Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 11:55 leanne_paul_piper napisała: > Może klucz właśnie tkwi w tej pustce, o której mówi autorka, jeżeli ma się dobr > y background - udane życie prywatne, to to jest kotwicą, która nie pozwoli ci u > tonąć. Tak chyba w większości przypadków jest. Odpowiedz Link Zgłoś
blond_suflerka Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 12:06 A mnie się wydaje, że mozna mieć nawet udane zycie osobiste ale na przykład nie miec umiejętności rozładowywania stresu i łatwo nauczyć się rozlużniac tylko poprzez alkohol. Mowie tu o takim piciu-codziennie drink albo trzy. A stresów jest mnostwo, znacznie więcej niż kiedys. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 12:09 blond_suflerka napisała: > A mnie się wydaje, że mozna mieć nawet udane zycie osobiste ale na przykład nie > miec umiejętności rozładowywania stresu i łatwo nauczyć się rozlużniac tylko p > oprzez alkohol. Albo można mieć udane życie osobiste, ale nie czuć się dobrze w tym wszystkim. Mieć poczucie jakiegoś braku, jakiejś tęsknoty. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 12:37 Ostatnio oglądałam jakiś program z księdzem - trzeźwym alkoholikiem który mówił że łatwiej w alkoholizm wpadają ludzie z tzw 'mocna głowa" czyli czynnik genetyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:10 W alkoholizm wpadaja ci co piją alkohol. Genetyka ma tu guzik do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:30 Co ty pie,,?? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:46 Może niewygodna dla niektorych rzecz. Znam osoby z pijackich rodzin ktoe w alkoholizm nie wpadly bo nie pija. Proste. Genetycznie byli "skazani'. Jak nie pijesz to sie nie uzależnisz.chyba proste jak drut. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:07 przeciwcialo napisała: > Jak nie pijesz to sie nie uzależnisz.chyba proste jak drut. Nie uzaleznisz sie od alkoholu ... ale jesli sie ma addictive personality to nie pijac mozna sie uzaleznic od masy innych rzeczy/zachowan, ktore nie musza byc az tak spektakularnie niszczace jak alcoholism ale wciaz beda niebezpiecznymi nalogami. To zreszta przypadlosc czesci sober alcoholics, ze np. staja sie workaholics czy obsesyjnie cwicza albo popadaja w skrajnosci kulinarne etc. Az tacy prosci, my humans, nie jestesmy, eh ... For better or worse Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:08 Zgoda ale wątek o alkoholiźmie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:45 Masz pojęcie o genetyce jak świnia o gwiazdach. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:45 Nie uzależnisz od alkoholu. Uzależnić się można od wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 11:03 Ja znam kilkoro dorosłych, a nawet już starszych dzieci alkoholików i normalnie piją jak każdy, czyli od czasu do czasu, nie uzależniając się. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:04 > W alkoholizm wpadaja ci co piją alkohol. Genetyka ma tu guzik do rzeczy. Genetyka i owszem musi mieć więcej niż guzik do rzeczy, bo bardzo dużo osób pije alkohol w ogóle, całkiem sporo pije go okresami w sporych ilościach, a alkoholikami zostają tylko niektórzy. I wcale nie jest to takie proste, że jak ojciec pije, to na 100% dzieci też będą mieć skłonność do trunków. Wypiłam w życiu sporo alkoholu w młodości. Bez porównania więcej, niż moje grzeczne wtedy koleżanki, obecnie alkoholiczki. Potem się ustatkowałam i zostałam matroną w każdym calu Trunków nie unikam, bo czasem lubię małe co nieco na smaczek, a czasem (rzadziej) chodzi mi o ten przyjemny szumek w głowie. Problemu alkoholowego nie posiadam. A kilka bardziej uporządkowanych i za młodu, i w pewien sposób teraz, koleżanek posiada. Alkoholiczki pełną gębą. Ale nie przypisuję sobie zasługi za to, żem nie uzależniona. Bozia dała, że ta substancja nie wstrzeliwuje się w moje mechanizmy przyjemnościowe na skalę Wielkiej Pokusy. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:17 aandzia43 napisała: > Genetyka i owszem musi mieć więcej niż guzik do rzeczy Nawet udowodnione, ze ma (i.e. pubs.niaaa.nih.gov/publications/arh301/3-4.htm) ale mnie sie zdaje (moge sie mylic), ze Przeciwcialo chodzilo o to, ze jesli sie wie o obciazeniu genetycznym we wlasnej rodzinie, to mozna podjac decyzje o abstynencji zeby nie stac sie kolejna ofiara owego obciazenia. To zreszta dotyczy nie tylko problemu z alkoholem, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:24 No dokladnie. W przypadku wielu chorób środowisko i styl życia mają większe znaczenie niż genetyka. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:35 , ze Przeciwcialo chodzilo o > to, ze jesli sie wie o obciazeniu genetycznym we wlasnej rodzinie, to mozna podjac decyzje o abstynencji zeby nie stac sie kolejna ofiara owego obciazenia Być może o to jej chodziło. Tak by było mądrze i zacnie, ale dzieci z rodzin dotkniętych nałogiem zazwyczaj po alkohol sięgaja pierwszy raz we wczesnej młodości (nei tylko one zresztą w naszym kręgu kulturowym). Zanim cokolwiek poukłada im się w głowach. A im wcześniejszy kontakt z alkoholem, tym większe prawdopodobieństwo, że aktywuje się mechanizm dostarczania sobie przy jego pomocy ukojenia. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 23:42 tyle, że wtedy można się uzależnić od czegoś innego, uzależnienie to nie tylko alkohol/papierosy/narkotyki/hazard/seks, można się uzależnić od internetu, drugiej osoby, czytania i pewnei paru innych rzeczy. To trochę tak, jak z tymi "mądrymi", co to "nigdy" si ęnie nabiorą na ofertę bankową, bo są ostrożni. tyle, że dla nich bank będzie mieć inną ofertę, reklamowaną, jako produkt dla ostrożnych... Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:12 Co to znaczy mocna głowa? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:47 Według mnie to w nałogi wpadają ludzie z niską samooceną, a to z genetyką nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:48 A na alergie cierpią hipohondrycy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:55 Aleś dzisiaj bojowa! Za dużo wypiłaś, czy jakiś alergen Ci na samokontrolę zaszkodził? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:58 Może "uderz w stól a odezwą sie nożyce " Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:17 Po prostu doczytajcie dziewczyny, zanim się wypowiecie, to nie jest jakaś wiedza tajemna. Genetyka, epigenetyka, te sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:24 Eeee, najłatwiej to na genetykę wszystko zwalić i samemu jest się czystym. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 18:36 To coś z mojej działki. A wiecie, że można zostać alkoholikiem z powodu alergii? Tu prym wiodą piwo, jabol i żytniówka. Najpierw się za często sięga po te napoje, bo one bardzo smakują z powodu uzależnienia od alergenów pokarmowych, a potem dopiero uzależnia się od samego alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 18:38 Co to jest uzależnienie od alergenów pokarmowych? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 18:53 Alergicy, mogą prezentować dwie skrajne reakcje na alergen - albo go unikają, bo jest dla nich blee, albo go pochłaniają w nadmiernych ilościach - dlaczego jedni mają tak, a drudzy na odwrót, to właściwie nie wiadomo, nikt nie wymyślił jeszcze mądrego powodu. Z powodu alergii można być uzależnionym od czekolady, mleka, chleba, wędlin, jabłek, a nawet zdrowej marchewki. Można z tego powodu zostać grubasem, bo człowiek nie może się powstrzymać od jedzenia określonych rzeczy, a im więcej ich je, tym ma większą na nie ochotę. To działa ta samo, jak uzależnienie od alkoholu, ten sam mechanizm, i takie same skutki, ale w mniejszej skali. W przypadku odstawienia, tzw.zespół abstynencki, - bóle głowy, mięśni, mdłości, drżenia, kołatanie serca... itp. itd. tyle, że nie jest on tak nasilony, jak przy alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 19:00 zespół abstynencyjny powinno być Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 19:08 O rany, to jak taki alergik z nieposkromionym apetytem na alergen pochłania go w znacznych ilościach, to chyba mocno na zdrowiu podupadnięty jest? Bo alergen szkodzi mu przecież (wysypka, astma, szwankujące trzewia). Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 20:20 Próbujesz podpuszczać, ale niestety Ci się nie udaje, bo przypadkiem trafiasz w sedno. Tak, taki pochłaniający alergeny alergik, zwykle bardzo podupadnięty na zdrowiu jest, ale wcale nie musi mieć, ani wysypki, ani astmy, ani szwankujących trzewi. Alergia może objawiać się w postaci zapalenia stawów, nerwobóli, zapalenia nerek, migreny, puchnięcia, anemii....i wielu innych mało przyjemnych rzeczy. A najgorsze jest to, że ten podupadnięty na zdrowiu alergik najczęściej nie wie, że jest alergikiem i że mógłby wyzdrowieć, jakby przestał jeść alergeny. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 22:17 Spoko, nie podpuszczam, ja tak zawsze. Zdaję sobie sprawę, że można być uczulonym na pokarmy, które się mniej lub bardziej lubi - to chyba częste zjawisko. Sam doswiadczam migren, jak się przejem niektórymi owocami (co mi bardzo łatwo przychodzi ) lub słodyczami (co zdarza się rzadko). Ale nie wiedziałam, że alergia może objawiać się szczególnym, wyjątkowo silnym apetytem na alergen. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 20:11 Ojezusie, uczulona na czekoladę i fajki jestem znaczy. Tylko dlaczego nie mam żadnych objawów? A, wiem! To taka alergia bezobjawowa Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 20:25 A potrafisz wymienić 10 objawów alergii innych niż wysypka, astma i szwankujące trzewia? Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 20:34 Znaczy sugerujesz, że mam jakieś objawy i przez ponad 40 lat nie zorientowałam się, że to objawy? Dawaj, wymień je. Może się czegoś o sobie dowiem Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 21:00 No, tak właśnie sugeruję, że możesz mieć objawy i nie wiedzieć, że to są objawy. Nie wymienię, bo mi się nie chce tyle pisać - poszukaj sobie w internecie, jest tego na kopy, tylko nie szukaj na byle jakich stronach, bo wtedy powiesz, że to szarlataneria i oszołomstwo - poszukaj na takich, gdzie piszą prawdziwi lekarze alergolodzy. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 23:14 Ale czy do ciebie dociera, że ja nie mam żadnych objawów. Nie cierpię na migreny, biegunki, wzdęcia czy zaparcia, nic mnie nie boli, nie swędzi, nie mam problemów z układem oddechowym, krążenia, moczowo-płciowym i nerwowym, ze stawami, z trzewiami, z nerkami, mam zdrowe zęby i skórę, dobry wzrok, słuch, węch i niezłą kondycję. Bardzo rzadko zapadam na drobne infekcje, na poważne jeszcze mi się nie zdarzyło. Psychicznie i emocjonalnie stabilnie. Zdrowa jestem, a mimo to kocham czekoladę i papierosy. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: A jak już o genetyce mowa... 31.01.15, 23:29 No to super, że jesteś taka zdrowa! A tak w ogóle, to o co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: A jak już o genetyce mowa... 01.02.15, 10:08 Chodzi mi o to, ze teoria uzależnień od alergenów jest z kosmosu Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: A jak już o genetyce mowa... 01.02.15, 18:18 Nie wiem czy ta teoria jest prawdziwa czy nie (chociaż brzmi dość sensownie), ale to, że ty lubisz czekoladę i ci nie szkodzi, wcale jej nie obala może ty lubisz czekoladę bez żadnych ukrytych powodów, a ktoś inny się nią zajada, bo to alergen i go uzależnia. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: A jak już o genetyce mowa... 01.02.15, 23:02 Z kosmosu?? Eeee, tylko z Ameryki... Odpowiedz Link Zgłoś
zeldaf Re: A jak już o genetyce mowa... 01.02.15, 13:14 Zaintrygowała mnie ta teoria, chętnie zapoznam się z nią bliżej. Czy dysponujesz linkami do opisu i wyników badań klinicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: A jak już o genetyce mowa... 01.02.15, 23:41 Zadając tak głupie pytanie nie dajesz o swojej wiedzy zbyt dobrego świadectwa. No, ale jak wymyślisz w jaki sposób można by było takie badania kliniczne przeprowadzić, to z pewnością dostaniesz nagrodę Nobla - bo przyda się to też w innych dziedzinach, nie tylko w alergologii. Odpowiedz Link Zgłoś
zeldaf Re: A jak już o genetyce mowa... 04.02.15, 20:41 Nie mam wiedzy, więc pytam. Wydajesz się przekonana do tej teorii. Na jakiej podstawie? Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 09:43 a na celiakie bogacze Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:09 > Według mnie to w nałogi wpadają ludzie z niską samooceną, a to z genetyką nie m > a nic wspólnego. Niską samoocenę mają całe stada nie-alkoholików. To nie takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:11 Alkoholicy dodatkowo pija alkohol w przeciwieństwie do niealkoholików Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 22:26 Ok, piłam alkohol, miałam niskie poczucie wartości i alkoholiczką nie byłam i nie jestem. Ryzykowne picie, nadużywanie substancji - jak najbardziej. Rzecz w tym, że mimo wszystkich moich świrów nie "idę na alkohol". Nie mam w głowie zamka, do którego on byłby kluczem. On mnie zwyczajnie nie kręci. No, może trochę, czasem. Jak dorosłego wata na patyku na jakimś kolorowym jarmarku. Alkoholik zaś to dzieciak, którego ta wata doprowadza do ekstazy. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:14 Ale wśród alkoholików raczej mało jest ludzi z wysokim poczuciem swojej wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
zeldaf Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 13:03 No i co? Na tej podstawie można co najwyżej wysnuć wniosek, że niskie poczucie wartości jest jednym z objawów. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 23:42 Chyba przyczyn... Odpowiedz Link Zgłoś
zeldaf Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 04.02.15, 20:44 "Niską samoocenę mają całe stada nie-alkoholików - to nie takie proste". Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:37 Zastanawiam się, czy Churchill miał niską samoocenę? 'Churchill, aged 25, was a correspondent on the Morning Post, covering the Boer war. Sent out to the front line, he took with him 36 bottles of wine, 18 bottles of ten-year old scotch, and 6 bottles of vintage brandy (a drink he believed was essential to a stable diet). Clearly Churchill had better access to alcohol than most people on the South African front: his stores were said to contain "many bottles of whiskey, claret, and port." www.explainthatstuff.com/winstonchurchill.html Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:03 Mógł mieć, bo ludzie z niską samooceną ciągle potrzebują sobie udowadniać, że są coś warci, więc często wysoko zachodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:05 E tam. Poczytaj sobie o nim i jego wypowiedzi. To był skuteczny i samolubny osobnik o takim mniemaniu, o sobie, że czasami bym tak chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:10 A może tylko tak udawał, a w rzeczywistości był malutkim człowieczkiem? A czytałaś Zniewolone dzieciństwo - Alice Miller? To o innej silnej jednostce, która była bardzo słaba w rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:15 Jasne. Był 'kryptoczłowieczkiem' o niskiej samoocenie. Wszyscy lordowie tak mają. Nie, nie czytałam,ale to jednak mało adekwatny przykład biorąc pod uwagę życiorysy. e-kasia27 napisała: A czytałaś Zniewolone dzieciństwo - Alice Miller? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:43 Może był, może nie był. My raczej tego nie rozstrzygniemy. A przykład, jak przykład - życiorysy skrajnie różne, ale mechanizm działania mógł być ten sam. Mógł, ale to nie znaczy, że na pewno był. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:48 No właśnie. Może był, a może nie był. I tyle twojego wnioskowania. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 22:15 Twojego też. Dziękuję i nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 14:51 Wazniejsze zdrowie czy szef? Szkoda watroby na takie chlanie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 14:53 Jasne, że szkoda - tylko wytłumacz to osobie uzależnionej. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 15:25 O! bardzi ją lubię.Nie wiedziałam, że ma problem alkohlowy Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 15:48 Dobrze, że powstała ta książka. Bardzo ją cenię i lubię. Trochę podglądam na facebooku, a moja znajoma jest jej przyjaciółką. Taka znajoma, że jeśli one się przyjaźnią, to znaczy, że jest naprawdę wyjątkową osobą. Te stwierdzenia, że ktoś koniecznie powinien się pozbierać w wieku x i potem jest już śmieszny oznacza, że narawdę ma średnie pojęcie o życiu... Odpowiedz Link Zgłoś
prophetess.pl Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:16 Na pewno nie kupie tej książki, bo jakby co będzie miała kasę na picie . Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:31 Ić stont! Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:17 Czym się różni od nich? Pełne podziwu i uznania, bo zycie jej coś tam bo z takiego srodowiska gdzie musi... Ci też są ze srodowiska w którym muszą, zycie im się poplątało, gdzie podziw drogie panie? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:24 Podziwiam! W życiu bym nie usnęła na takim twardym kamieniu! Nawet, jak bym tydzień nie spała. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:27 A autorkę książki(nie mam pojęcia, kto to!) można podziwiać za to, że próbuje się z tego uwolnić, zamiast, tak jak oni spokojnie sobie spać. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:31 a poza tym,, ona wcale nie szuka uznania i wyraznie pisze- to nie powod do dumy, pisze o wstydzie... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:32 Wydając książkę i udzielając wywiadów. Nie, wcale nie szuka uznania. Terapia bez świateł jupiterów byłaby nieważna? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:39 Może byłaby mniej skuteczna? Ja mam wrażenie, że tacy ludzie mogą potrzebować tego ekshibicjonizmu, żeby mieć motywację do działania. Ale może się mylę i jest to tylko sposób na to, żeby zarobić i dostać się na szczyt, za wszelką cenę, nawet za własne upokorzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:42 Może to taki krzyk rozpaczy - zwróćcie na mnie wreszcie uwagę! - - jak u małego dziecka, które robi coś złego, bo wtedy matka na pewno zwróci na to uwagę, chociaż dobrze wie, że za to dostanie lanie. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:03 o matko... Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:07 Co - o matko? Możesz rozwinąć? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:13 Po prostu wydaje mi się, że niezbyt znasz jej postać i stad tekst o 'krzyku rozpaczy' Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:33 W ogóle nie znam, nawet nie wiem, kto to jest i nie chce mi się sprawdzać. To była tylko próba znalezienia powodu, do takich zachowań, tzn. takiego publicznego "wywnętrzania się". Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:14 Żul to żul... Co to za radość ze zgłębiania osobowości żula? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:22 Radość?? Raczej nauka. Jak się wie, dlaczego ktoś został żulem, jak się zrozumie mechanizm powstawania żulostwa, to się ma większe szanse, aby samemu żulem nie zostać i aby swoich dzieci nie wychować na żule. Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:51 eeee... naciągana teoria Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 19:49 Raczej nauka. > Jak się wie, dlaczego ktoś został żulem, jak się zrozumie mechanizm powstawania > żulostwa, to się ma większe szanse, aby samemu żulem nie zostać i aby swoich > dzieci nie wychować na żule. Gdyby to było takie proste, to nie byłoby ani jednego alkohoika, uzaleznionego od cukru, seksu, hazardu, gier, internetu, sportu, religii itp Nikt nie chce być osobą uzależnioną i pewnego dnia nie postanawia- ok będę seksoholikiem, to mi odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 19:47 W ogóle nie znam, nawet nie wiem, kto to jest i nie chce mi się sprawdzać. Aha. Czyli tak sobie po prostu piszesz, robisz jej dogłębną psychoanaizę na podstawie jednego wywiadu. A doczytałaś chociaż ten 1 wywiad do końca? w sumie po co- alkoholiczka- żul- prostytutka- ćpunka- krzyczy o uwagę. Po co się bardziiej zagłębiać, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:01 alkoholiczka- żul- prostytutka- ćpunka- krzyczy o uwagę. Po co się bardziiej zagłębiać, co nie? No dokładnie tak... Kogo to obchodzi? Co pójdziesz ja z rynsztoka wyciagać, bedziesz siedziała przy zarzyganym zulu, zacpanym narkomanie? Nie , powzruszasz się w necie czy przy czytaniu jakichś bzdur i powiesz : "ach jak współczuje dziele się empatią... " To takie pierdzielenie. Chcesz współczuć żulom, to sie nimi zajmij ale wszystkimi a nie wybraną celebrytką którą zna twoja znajoma... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:09 Heheh. Już nie wystarczy być celebrytą. Trzeba być celebrytą z problemem, żeby się wyróżnić. Tak jak w szkole, dzieci bez dysfunkcji nie zwracają na siebie szczególnej uwagi nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:16 Ona nie jest celebrytą, więc teoria się rypnęła... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:18 Nie? Jest z mediów i w mediach od dziecięctwa. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:33 W dzieciństwie prowadziła program, potem Viva. To było wieki temu. Wiesz, czym zajmuje się teraz? Uwierz- obok celebrytki ona nawet nie stała. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:26 No właśnie może w tym sęk, że nie jest, a bardzo by chciała? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:35 Znów piszesz, co ci sie wydaje. Taka pisanina nie ma najmniejszego sensu, uwierz. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:06 A dlaczego nie ma sensu. Mogą skonfrontować, to co mnie się wydaje z tym, co się innym wydaje. To bardzo pouczające doświadczenie. Myślę, że dla wszystkich pouczające. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:51 www.facebook.com/bohater1/photos/a.317460175001909.72648.317459858335274/496510053763586/?type=1&theater Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 22:21 Mój syn twierdzi, że ja nie umiem czytać obrazków, więc pewnie nie zrozumiałam Twojego przesłania. To dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
priszczilla Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 06:55 Dopiero co był twój wątek o tym jak jesteście uzależnieni od papierosów, opowiadałaś, że alkoholikiem jest twój facet, i ty zarzucasz jej lans na ekshibicjonizm? Do gazety z historią swojego życia nie pójdziesz, bo żadna nie byłaby zainteresowana, ale uprawiasz własny lans na bycie nieszczęsnym nałogowcem w takim medium na jakie cię stać. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:43 triss_merigold6 napisała: > Wydając książkę i udzielając wywiadów. Nie, wcale nie szuka uznania. Ale co zlego w uznaniu? Wygrzebala sie z jakiegos zyciowego blota i jest jakos tam z siebie dumna - cool! Jak najbardziej nalezy jej sie "poklepanie po ramieniu", owo uznanie, ze dala rade i wsparcie w cizgu dalszym, bo wszyscy wiemy, ze alcoholism to nie T-shirt, ktory mozna wlozyc badz zdjac z siebie - to jest jak skora, ma sie to na zawsze Jak najbardziej nalezy jak uznac i docenic. Czemu tak Cie obrusza? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:49 Udzieliła wywiadu GW. Nie widzę jej poza tym nigdzie, pomijając jej działalność facebookową i zawodową. I naprawdę doszukałaś się w tym wywiadzie chęci uznania i bicia brawo, że jest taka grzeczna i nie pije? W takim razie chyba przecztałyśmy 2 różne wywiady. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:02 aaa, by jeszcze wywiad w Tygodniku Powrzechnym. Poza tym nie mieszaj promocji książki z szukaniem uznania. Książkę należy promować, to chyba nie ulega wątpliwości? I wychodzi jej to jak na razie nieźle. Bo od premiery minęły chyba 2 dni i jest głośno. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:07 z 14 stycznia: Myślę tak: jak się powiedziało a, to trzeba powiedzieć też b. Ale na własnych warunkach. Myślę tak: skoro zależy mi na tym, żeby powiedzieć światu cześć, ja jestem uzależniona. Przeszłam terapię i żyję, to nie mogę się w pół zdania wycofać. Mam za sobą w sumie już trzy wywiady, pierwszy z nich ukaże się za chwilkę w Tygodniku Powszechnym. Cały czas pojawia się ten sam problem: większość osób nie chce ze mną rozmawiać o książce, tylko o tym czy terapeuci są źli i jak długo nie piję. O rozmawianiu na temat muzyki i sztuki faktycznie można zapomnieć (chociaż Kalina Błażejowska stanowi tu chlubny wyjątek). Stawianie granicy jest w tym przypadku zajebiście trudne. Bo przecież między innymi chodziło o to, że alkoholik to nie jest obszczany bezdomny, pisarz i ewentualnie buehehehe Ilona Felicjańska. Ktoś ku... to tabu musi wreszcie złamać. Więc myślę sobie tak: dobrze, to w jednym wywiadzie postaram się o tym w miarę opowiedzieć. Ale raz. I krótko. Bo reszta jest w książce. Napisana tak, że jestem z tego ku...ko dumna. Tak, że nie boję się, choć należałoby głowę pochylić, napisać że to jest literatura. A nie, że laska z Vivy napisała se wspomnienia, żeby o sobie przypomnieć. Ja z tyłu głowy mam Kenzaburo Oe i "Sprawę osobistą", a nie okładkę Gali z napisem KOSZMAR SIĘ SKOŃCZYŁ. Ale coś powiedzieć muszę. Wiem to. Bo nie może tak być, że to słowo "alkoholik" będzie straszyć. Patrz, to ja, to ja jestem, rysuję komiks i robię totemy ze zwierzętami i wiem, że do końca życia już będę uzależniona i wiem, że może mi się zdarzyć że się najebię. Bo tak to wygląda, ta choroba. Ta choroba co ją mam ja, Ewan McGregor, Jerzy Pilch, Russell Brandt i Kat Von D. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:13 Szczęść jej Boże, niech nie wali jak najdłużej, niech wytrzeźwieje. Ja po prostu nie kupuję ekshibicjonizmu aż takiego, nie widzę w tym sensu, celu i infantylizującego języka. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:14 Ja tu nie widzę żadnego ekshibicjonizmu, był coming out- i dobrze nie ma czego ukrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 17:16 Heloł, to jest kraj alkoholików, picie i trzeźwienie chyba nikogo szczególnie nie dziwi i nie bulwersuje. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:51 Może Ciebie nie, bo Twój facet jest alkoholikiem Dla mnie to kosmos- temat wart ukazania, analizowania i pisania Broń Boże nie coś zwykłego Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:14 Dla nikogo kto ma jakiekolwiek pojęcie o polskiej literaturze czy filmie powszechne nadużywanie wśród twórców nie jest tajemnicą. Nie są tajemnicą dane o spożyciu czystego spirytusu na statystyczną głowę w okresie PRL i później. Program "Wódko pozwól żyć" Wasilewskiej był głośny kiedy byłam dzieciakiem. Połowa przysłów i powiedzonek w tym kraju dotyczy picia. I tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:21 Zaprzeczasz sama sobie Alkohol jest wszędzie, nie jest tajemnicą -a nazywasz go ekshibicjonizmem Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:30 A jak inaczej nazwać publiczne opowiadanie o tym, że się jest alkoholikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:33 Przecież bycie alkoholikiem to nic niezwykłego, żadna tajemnica i w ogóle. ? I czy to nie jest czasem jeden z kroków na drodze do trzeźwienia ?-przyznanie się innym ? Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:22 guderianka napisała: > I czy to nie jest czasem jeden z kroków na drodze do trzeźwienia ?-przyznanie s > ię innym ? raczej przyznanie się przed samy sobą i bliskimi. Uzewnętrznianie się przed całym światem nie jest konieczne. Ale pani autorce gratuluję serdecznie, oby wytrwała Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:36 Jest to stwierdzenie faktu, a zarazem ujawnienie ważnej prawdy o sobie, bo to wpływa na to jaka jest. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:38 zgadzam się z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:19 Nie chodzi o przyznanie się, tylko o publiczne roztrząsanie szczegółów ze swojego życia, ale niektórzy tak lubią, a niektórzy na tym robią karierę i to nie tylko alkoholicy. A dla mnie to ekshibicjonizm. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:52 jestes alkoholiczka? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 22:26 A co, myślisz, że gdybym została alkoholiczką, to bym zmieniła zdanie w tej materii i też bym tak publicznie chciała roztrząsać swoje życie i na tym roztrząsaniu zarabiać?? Bardzo ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 19:43 Zgadzam się- Polska to kraj alkoholików. Ale mimo to, słowo alkoholik nadal jest obelgą, nie wiedzieć czemu, skoro wiadomo, że to choroba. że alkoholik nie równa się żul, jak ktoś wyżej napisał. że alkoholik to lekarz, prezydent RP, burmistrz, dziennikarka- Małgorzata Halber- bardzo dobra dziennikarka, narawde znająca się na tym, co robi. I datego trzeba o tym mówić, trzeba sprawić, żeby 'alkoholiczka' było stwierdzeniem faktu, a nie obelgą. żeby zrozumieć mechanizmy uzależnienia i współuzależnienia, bo chorują całe rodziny. Powtórzę- cieszę się, że tak niesamowita osoba napisała, myślę, że ważną da wielu książkę. Ja ją kupię i przeczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 10:58 Czepiasz się, Pani chce zarobić jak każdy, jakbym miało dostęp do mediów to też bym napisało książkę, mogłobym nawet zostać alkoholikiem lub narkomanem albo bulimikiem, wszystko jedno byle się sprzedało, ale niestety brak mediów brak zainteresowania. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:15 > to nie powod do dumy > , pisze o wstydzie... Normalni ludzie nie chwalą się powodami do wstydu. A juz zwłaszcza publicznie. Nie łykam, że to oczyszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:36 Oczyszczenie - kieszeni frajerów którzy kupią jej łzawą historyjke. Oczywiście historyjka ma swoja wyierną cene. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:38 Oczywiście ma to robić za darmo. Wtedy tylko ta historia mogłaby pomagać. żulom oczywiście. Jakiś alkoholik/ alkoholiczka cię chyba kiedyś bardzo skrzywdził/ skrzywdziła. Matka? Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:39 Nie próbuj zyć z psychoanalizy bo kiepsko ci idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:46 tak, oczywiscie, zalewa cie nienawisc do alkoholikow, przepraszam- zuli, tak po prostu pewnego dnia obudziles sie z przepelniajaca cie nienawiscia akurat do chorych na te chorobe, nie seksoholizm, nie hazard nie cukier, tylko tek alkoholizm cie tak dziwnie uwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:50 Zuli, złodziei, prostytutek, gwałcicieli, morderców i menelstwa wszelkiego rodzaju - owszem i nie pewnego dnia tylko od zawsze. Owszem od zawsze takim ludzkim odpadem gardzę. Jakaś nowa teoria? Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 23:51 Przecież sam jesteś odpadem, uzależniony od trawy i zdradzania hipokryto. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 09:36 aaaaaaaa, czyli gardzę innymi, takimi samymi jak ja, żeby poczuć się lepiej? to tez jakies wytumaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 00:36 A ty co taka obrończyni zuli? usiłujesz wyjść z nałogu? Solidarność po upodobaniach... No cóż.. Wypada współczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Gdyby książa była za darmo... 31.01.15, 21:23 No, fakt, gdyby tę książkę rozdawała za darmo, to można by było uznać, że robi to dla dobra ludzkości i że poświęciła swój osobisty wizerunek, dla dobra innych ludzi, aby im pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Gdyby książa była za darmo... 31.01.15, 23:18 Gdyby tę książkę rozdawała za darmo, można by sądzić, że jest z nią jeszcze gorzej niz teraz. Teraz bedzie mieć z tego wymierna (finansową) korzyść, za darmochę byłby to najcięższy przypadek ekshibicjonizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Gdyby książa była za darmo... 31.01.15, 23:39 Ale wtedy byłby ekshibicjonizm szlachetny w słusznej sprawie, a tak to jest dla kasy. Myślisz, że ze wszystkiego, co się robi, trzeba mieć wymierne(finansowe) korzyści? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Gdyby książa była za darmo... 01.02.15, 09:37 ile ty napisalas ksiazek za darmo, za darmo ją promowalas, za co to zrobilas, to przeciez sporo kosztuje, co ciekawego mialas do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Gdyby książa była za darmo... 02.02.15, 00:06 A co to ma do rzeczy, co ja robię? Dyskusja jest na temat tej pani, a nie na mój. Gdyby chciała rozdawać za darmo z pewnością znaleźliby się sponsorzy, którzy by za wydanie książek zapłacili. A jak się robi coś dla kasy, to nie powinno się dorabiać teorii, że robi się to z jakiegoś innego, wyższego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 16:35 adellante12 napisał: > Ci też są ze srodowiska w którym muszą, zycie im się poplątało, gdzie podziw dr > ogie panie? Tu akurat to jest miejsce glownie na wspolczucie i bezinteresowna zyczliwosc czlowieka dla czlowieka, ktory slabym jest i ulomnym ... , podziwiac juz naprawde nie trzeba, eh ... Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 18:54 Dopóki większość ematek będzie myślała, że alkoholizm ma się na własne życzenie to tego typu książki i dyskusje o nich są jak najbardziej potrzebne. Wiedza w polskim społeczeństwie na temat alkoholizmu niestety jest znikoma. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 19:43 100/100! Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:38 A.... czyli to jakaś choroba zakaźna, jakiś wirus albo co tak? przecież kazdy ale nie żul jest winien temu ze żul się zachlewa... Musi jakiś wirus albo morowe powietrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:40 Przecież to choroba Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:42 To moze by tak szczepionke wprowadzić Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:45 Uodparniające czy odczulające Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:27 Uodparniające oczywiście - będzie można więcej pić! Po odczulającej, to przecież może się odechcieć... - eee... Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 09:38 o baclofenie nie slyszala? a sie wypowiada? tak po rostu, zeby pisac? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 00:15 A Ty o żartach nie słyszałaś? Widzę, że Ci strasznie za skórę zalazłam tym, że nie podzielam Twojego zachwytu nad autorką książki. Ale czy muszę? Tobie się podoba, no i dobrze, możesz się zachwycać, a mnie się nie podoba. Czy wszystkim musi się podobać to samo? Świat byłby strasznie nudny gdyby wszyscy zachwycali się tym samym. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 09:26 ale ty jej nawet nie znasz! Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 10:55 No i co z tego? A to trzeba kogoś znać, żeby mogło się nie podobać, to co ten ktoś robi? Ty mnie też nie znasz(choć kto wie?), a też Ci się ne podoba, to co robię(tutaj w tym wątku). Z zresztą mnie nie ona się nie podoba, nawet nie to, że napisała taką akurat książkę. A nawet uważam, że to dobrze, że ludzie piszą takie rzeczy, bo w ten sposób pomagają innym uprać się z własnymi problemami. Nie mam też nic przeciwko temu, żeby na takim pisaniu zarabiali - w końcu z czegoś muszą żyć, ale bez dorabiania do tego teorii, że napisali to dla wyższych celów i dla innych, skoro zrobili to dla siebie - inni to mogą skorzystać na tym przy okazji. Mnie się nie podoba zachwyt nad tą panią z powodu tego, że taką akurat książkę napisała i że dlatego jest taka wspaniała i wynoszenie jej na piedestał, bo tu się nie ma czym zachwycać. Ona jest alkoholiczką, ona ma problem ze sobą, ze swoją psychiką, została alkoholiczką, bo sobie nie radziła w świecie, w którym żyła - tu jest powód do współczucia i płaczu nad jej losem, a nie do zachwytu. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 17:50 nie ty po prostu nie wiesz o kim piszesz, nie wiesz, czym sie zajmuje, nie cztalas ksiazki, wszystko ci sie tylko wydaje. i piszesz, piszesz, piszesz. co ci sie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:46 szkoda, ze nie ma szczepionki na glupote, ale trzeba miec nadzieje, adellante12, trzymam za ciebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:48 Dlaczego zakładasz że jak ktoś ma inne zdanie niz ty to jest ono glupotą? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:49 nie zakladam, ze jak ktos ma inne zdanie, to jest glupi. tylko wtedy, gdy rzeczywiscie gada bzdury i glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:48 i szkoda, addelatnte, ze zasmiecasz watek o fajnej, madrej dziewczynie i ksiazce na poziomie. zawsze w waznych watkach jakis troll sie musi pojawic... Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 20:51 Wzruszasz mnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:36 Mnie jakoś mądrość koliduje z byciem alkoholiczką i zarabianiem na tym. Gdyby chociaż tę książkę rozdawała za darmo, to mogłabym uznać, że sama się na swojej głupocie czegoś wartościowego nauczyła, zmądrzała i teraz chce innym pomóc, ale tak.... Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:53 idz juz spac, prosze... Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 22:27 U mnie jeszcze nie pora na spanie. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:25 adellante12 napisał: > A.... czyli to jakaś choroba zakaźna, jakiś wirus albo co tak? przecież kazdy a > le nie żul jest winien temu ze żul się zachlewa... Musi jakiś wirus albo morowe > powietrze.. Oj, morowe, morowe... to powietrze... Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 31.01.15, 21:19 nie mam pojęcia po co ludzie piszą takie książki? Po co ktoś je czyta, też nie. Ile w nich prawdy, a ile literackiego "polotu" ? Jeśli miało być samooczyszczenie, wystarczyło ja napisać - dla siebie, dla bliskich. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 01.02.15, 09:39 po co ludzie w ogole pisza ksiazki... skoro jest forum na, ktorym mozna walic w klawiature be sensu, prawda? i czytac te madrosci i czytac i wypowiadac sady nt osob ktorych sie nie zna i ksiazek, ktorych nie przeczytalo Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Małgorzata Halber - Kiedy przestajesz pić ... 02.02.15, 00:12 Nie mam pojęcia kto to jest (tzn pamietam z 5-10-15 li i tylko), ale fakt, z twarzy wyglada na kobietę z problemem alkoholowym (niezdrowa cera lekko opuchnięta itp). Zycze szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Spowiedz Praktykujacego Alkoholika Śp.Koprowskiego 02.02.15, 11:19 Kojarzycie? Pozycji spod pióra Halber nie czytałam. Natomiast pisane "na bieżąco" felietony Koprowskiego do Angory powalały. Odpowiedz Link Zgłoś
mojave Re: Spowiedz Praktykujacego Alkoholika Śp.Koprows 02.02.15, 11:51 Nigdy jej specjalnie nie lubiłam, ani w 5-10-15 ani w Vivie ani w żadnych wywiadach, i nadal mnie nie przekonuje, wyczuwam w niej jakąś sztuczność, fałsz, generalnie coś mi nie gra. Oczywiście nie znam jej osobiście, mowie o jej wizerunku medialnym. Odpowiedz Link Zgłoś