Dodaj do ulubionych

co robi emama?

11.02.15, 18:17
Moje dziecię (13 lat) przy obiedzie rzuciło hasłem pół żartem, pół serio, że od dziś musi zacząć kontrolować ilość jedzenia i chyba przerzuci się na sałatę (której nigdy nie jadła, bo nie lubi surowych warzyw). Podpytana o co chodzi, opowiedziała, że dzisiaj koleżanka miała urodziny i przed treningiem częstowała urodzinowymi muffinami. Trener wlazł, zobaczył i rzucił: "nie opychajcie się tak, bo konie was nie udźwigną". I poszedł.

I tak się zastanawiam - córka niby z tych rozsądnych, ale jak na 13-latkę przystało ma i fiu bździu w głowie, widać, że trener wzbudził jej niepokój. Dziewczyna chuda jak patyk, wysportowana, z tych co to raczej chciałoby się porządnie dokarmić niż odchudzić... Do tej pory jadła normalnie, jak na rosnące i usportowione dziecko przystało.

I teraz:
a. rozmawiacie z córką, obserwujecie, nie poruszacie tematu z trenerem,
b. a + delikatne zwrócenie bałwanowi uwagi, że ma pod opieką chwiejne nastolatki i musi uważać na słowa,
c. robicie aferę.

Wkurzyłam się no... pajac pewnie nie miał nic złego na myśli, ale trochę nadpsuł mi dziecko sad.

Obserwuj wątek
    • a.va Re: co robi emama? 11.02.15, 18:21
      Ale jak nadpsuł, nie przesadzaj, żartobliwie skomentował, że się opychają i tyle. Naprawdę widzisz jakiś powód do jakiejkolwiek interwencji? Córka też ci to przekazała żartobliwie, zacznij się martwić, jak faktycznie odstawi jedzenie na rzecz sałaty.
      • klamkas Re: co robi emama? 11.02.15, 18:25
        Martwię się, bo córka, która do tej pory żyła w przekonaniu, że dobrze się odżywia, zaczęła rozmyślać o ograniczeniu diety (tak, to był "niby" żart, ale widzę, że się przejęła i jakoś tak słowa trenera ją dotknęły). Właśnie chodzi o to, żeby teksty tego typu mu się nie wymykały, bo dziewczyny wchodzą w głupi wiek i uwagi o ich wadze (wszystkie są chude) mogą narobić problemów. Szczególnie, że trener jest typem prostaka i lubi przaśne żarciki.
        • a.va Re: co robi emama? 11.02.15, 18:27
          Ale przecież dobrze, że o tym myśli - niech ma nawyk myślenia o tym, co je. A co do trenera - jeśli ma jakieś przaśne żarciki, to o nich z nim pogadaj, w tym jego żarcie ja nie widzę nic złego.
          • klamkas Re: co robi emama? 11.02.15, 18:47
            Ale ona ma nawyk myślenia o tym co je - jest alergiczką, przez co je bardzo świadomie i sporo wie na temat zdrowego odżywiania. Zresztą w domu właśnie jemy zdrowo, jesteśmy szczupli, dużo się ruszamy.

            I tak, jestem trochę przewrażliwiona, bo mieliśmy w rodzinie przypadek bulimiczki i też zaczęło się od przygłupich żartów trenera uncertain.
            • a.va Re: co robi emama? 11.02.15, 18:50
              Rozumiem. W takim razie po prostu powiedz jej, że trener tylko żartował, jest szczuplutka i nie musi się tym martwić.
    • mid.week Re: co robi emama? 11.02.15, 18:27
      chcesz robić aferę bo córka półżart puściła?
      • klamkas Re: co robi emama? 11.02.15, 18:49
        Nie chcę robić afery smile. Zastanawiam się tylko, czy mocno przesadzę, jeśli zwrócę trenerowi uwagę, że ma pod opieką bandę nakręcających się na głupoty hormonalnych bestii i niektóre "żarty" mógłby odpuścić. Grzecznie, bez dżihadu ;p.
        • kota_marcowa Re: co robi emama? 11.02.15, 18:54
          Ja bym trenerowi powiedziała, tak normalnie, że nastolatki strasznie biorą do siebie takie żarty z ich wyglądu i żeby ten temat odpuścił.
          • kota_marcowa Re: co robi emama? 11.02.15, 18:55
            A córce bym powiedziała, że to był głupi żart i tyle.
    • kkalipso Re: co robi emama? 11.02.15, 18:37
      Cieszyłabym się że ma zamiar w końcu jeść sałaty.
      • kota_marcowa Re: co robi emama? 11.02.15, 18:50
        Gorzej jak przestanie jeść cokolwiek innego.
      • klamkas Re: co robi emama? 11.02.15, 18:51
        Je dużo warzyw i owoców, akurat sałata nie jest jej niezbędna do życia.
        • aka10 Re: co robi emama? 11.02.15, 19:01
          klamkas napisała:

          > Je dużo warzyw i owoców, akurat sałata nie jest jej niezbędna do życia.

          Piszesz, ze surowych warzyw nie lubi.
          • klamkas Re: co robi emama? 11.02.15, 19:12
            Surowych nie, ale je wszystkie, które da się przetworzyć termicznie albo ukisić. Wyjątek stanowi korzeń pietruszki, którego nie lubi.
    • anorektycznazdzira Re: co robi emama? 11.02.15, 18:52
      Ja łączę a i b
    • triss_merigold6 Re: co robi emama? 11.02.15, 18:55
      Nie robię nic, kibicuję spożyciu sałaty.
      Jeso, facet rzucił przaśnym żartem, ale to nie powód do robienia dymu. Jeszcze nie raz i nie dwa dziewczyna ciężkawe i mało śmieszne dowcipy usłyszy.
    • fikus_na Re: co robi emama? 11.02.15, 18:58
      b.
      u nas w przedszkolu też pan od zajęć sportowych miewa podobne "żarciki"... Dla mnie to niemądre i też nie zostawiłam tego bez reakcji. Oni chyba sobie nie zdają sprawy, jak mogą namieszać w głowach dzieciom. Większości pewnie nie, ale wystarczy jedna czy druga przewrażliwiona... i po co? Tym bardziej, że niepotrzebne odchudzanie ze zdrowym odżywianiem i zdrowym podejściem do ciała ma niewiele wspólnego.
      • klamkas Re: co robi emama? 11.02.15, 19:09
        Ooo, dokładnie o to mi chodzi. Córce prawdopodobnie nic nie będzie, bo dziewczyna jak pisałam rozsądna i raczej pewna siebie, ale dzieciaki są różne. A i mojej coś tam w głowie z tych głupot zostaje...
    • e-kasia27 Re: co robi emama? 11.02.15, 18:58
      Jak to Ci nadpsuł??
      Przecież sałatę teraz będzie jeść!
      Ja tam bym się ucieszyła, gdyby jakiś trener sprawił, że nasza zaczęła by jeść sałatę, bo z warzyw to tylko ogórki uznaje.
    • liliawodna222 Re: co robi emama? 11.02.15, 19:01
      Twoja córka szczupła, ale pozostałe może niekoniecznie? I stąd ta uwaga?

      A poza tym trener dowcipny wink Podoba mi się jego tekst. Zaraz napiszecie, że mało wybredna jestem wink
      • klamkas Re: co robi emama? 11.02.15, 19:10
        Dziewczyny wyglądają jak drużyna patyczaków. Naprawdę, jak tam jestem, to mam głęboką potrzebę je karmić wink.
    • lady-z-gaga Re: co robi emama? 11.02.15, 20:30
      Reakcja corki nie wskazuje na to, by miała jaiś problem.
      Natomiast Ty masz chyba problem, skoro uwagę trenera traktujesz jak zaproszenie do anoreksji.
    • straszny.upal Re: co robi emama? 11.02.15, 20:40
      Gosc bezmyslny ale sportowcy to czesto bezmozgi.
      Corce trzeba powiedziec dokladnie czym jest okres dojrzewania, w ktory wkroczyla i jeszcze pare lat pobedzie, powinna jesc duzo i zdrowo, od jednego muffina nie umrze, byleby nie opychala sie slodyczami od rana do wieczora bo to na pewno nie posluzy nikomu smile
      Afery bym nie robila, chyba ze pacan jeszcze z czyms wyskoczy. Corce trzeba wytlumaczyc, ze kazdy czasem cos palnie, a faceci maja klopot z empatia.
    • mayaalex Re: co robi emama? 11.02.15, 20:45
      no dobra, a moze po prostu chodzilo mu o to, zeby nie objadaly sie PRZED treningiem? bo to by mialo sens akurat.
      pewnie jednorazowy tekst bym olala, zwlaszcza jak dziecko i tak szczuple, wytlumaczylabym ze czasem cos ktos bez sensu powie ale nie ma brac tego do siebie - a moze przynajmniej rzeczywiscie bedzie jesc wiecej warzyw i owocow.
      • klamkas Re: co robi emama? 11.02.15, 20:56
        One się nie nie objadają przed treningiem, bo z doświadczenia wiedzą, że kończy się to efektownym rzyganiem wink.

        Problem w tym, że ogólnie trener jest hmmm... prostacki, grubiański. Dotychczas to były dzieci, były z jednej strony przyzwyczajone, z drugiej zażenowane - np. córka nigdy nie opowiadała o żartach trenera. Ale teraz jest inaczej - grupa jest w wieku 12-13 lat, dziewczyny chyba nieco później niż rówieśniczki (mają mniej czasu i okazji wink), ale jednak - zaczynają wariować. I przydałby im się mądry trener, a nie głupol, który sadzi takie teksty.

        Poruszyło mnie to, bo jak pisałam wyżej - mam w rodzinie bulimiczkę, zaczęło się właśnie od trenera i jego "żartów"... I tak sobie myślę - uczulić pacana, czy czekać. Z drugiej strony - pewnie wyjdę na wariatkę, ale jeśli którejkolwiek dziewczynce to oszczędzi stresu uncertain.

        Po prostu nie jestem w stanie ocenić - naprawdę przesadzam, czy lepiej dmuchać na zimne uncertain.
        • mayaalex Re: co robi emama? 12.02.15, 10:30
          jesli on jest prostacki i grubianski to delikatne zwrocenie uwagi pewnie nic nie da sad
    • guderianka Re: co robi emama? 11.02.15, 20:46
      > a. rozmawiacie z córką, obserwujecie, nie poruszacie tematu z trenerem,
      > b. a + delikatne zwrócenie bałwanowi uwagi, że ma pod opieką chwiejne nastolatk
      > i i musi uważać na słowa,
      > c. robicie aferę.

      nic z tego
      mówię że trener zażartował ale że ma rację i że trzeba zwracać uwagę na to, co się je i że jest durna, skoro wzięła to do siebie nie i zaczęła dietę nie mając problemów z wagą
    • mozambique Re: co robi emama? 12.02.15, 10:00
      trener debil , odwazny do dziewczynek

      pol zycia spedzialm w stajniach i jestem pewna ze do stukilowego faceta wtranzalającego burgera ani by pisnął
      • mozambique Re: co robi emama? 12.02.15, 10:05
        a poza tym , ów pseudo-trener oprocz chamstwa preznetuej cos wiecej ? ciekawe czy zna normy obciązenia konia wierzchowego , w zalenosci od typu , rasy , kondycji i wykorzystania ?
    • afro.ninja Re: co robi emama? 12.02.15, 10:08
      Bardzo uwazaj, moja kolezanka wpadla w anoreksje jak jej trener tak powiedzial w bardzo podobnym tonie. I to nawet nie byly jakies ambitne sporty, tylko miedzyszkolne zawody. A co jeszcze lepsze, ona nie miala nadwagi!!

    • solejrolia Re: co robi emama? 12.02.15, 10:15
      pogadałabym z córką, że trener lubi głupio zażartować, chociaż trochę racji też ma, bo przed treningiem objadać się, to raczej niezdrowo. dodałabym też, że jak córka chce jeść sałaty, no to musi zacząć je sama robić, a najlepiej w większych ilościach, bo wtedy cała rodzina na tym skorzystasmile


      ja w ten sposób załatwiłam moją 13-tkę.
      na kolację mieliśmy domowe hamburgery. i córka wpierdzielając hamburgera spytała, co my na to, gdyby chciała zostać wegetarianką. mało mi kotlet nie utknął w przełyku, ale nie wyśmiałam, powiedziałam, że ok, jestem za, ale ona gotuje, i gotuje dla wszystkich, bo my tez chętnie spróbujemy takiej kuchni.
      no i jakoś zapał ostudziłam.
      big_grin
      • 3-mamuska Re: co robi emama? 12.02.15, 10:31
        Porozmawiaj z corka ze trener nie chciał zeby jadły przed treningiem, i ze po prostu złe dobrał słowa. Trzeba jesc zdrowo i racjonalnie, sprawdzić jak jest na siatkach pokazać ze ma dobra wage.
        Drugie porozmawiać z trenerem ze wlasnie nastolatki sa wyczulone i ze nie życzysz sobie takich tekstów do dziecka , bo moze doprowadzić do poważnych konsekwencji.
    • asia_i_p Re: co robi emama? 12.02.15, 10:26
      Jako siostra anorektyczki i bulimiczki absolutnie rozumiem twoje zaniepokojenie. Jako córka faceta, któremu dopiero psychiatra córek zdołała wytłumaczyć, że jeśli ma być dobrze, to tematu wagi NIE MA (żadne "a teraz wyglądacie lepiej", "jedzcie, bo znowu schudniecie", itd. ), nie widzę żadnej szansy, żebyś się przebiła do tego miejsca, które w mózgu trenera jest odpowiedzialne za umiejętność zmieniania zdania.
    • tol8 Re: co robi emama? 12.02.15, 10:28
      Nic nie robię, pokazuję dziecku że jest chuda i tyle.
      • penelopa40 Re: do klamkas prośba o email! 12.02.15, 10:34
        podaj mi proszę swojego maila lub napisz na penelopa40@gazeta.pl - napisałam do ciebie na priva ale mail klamkas@gazeta.pl nie działa, permanent error ...
        • klamkas Re: do klamkas prośba o email! 12.02.15, 11:04
          Teraz gazetowy powinien już działać.
    • edelstein Re: co robi emama? 12.02.15, 10:43
      Lo jessu trener mojego dziecka tez tak gada i dobrze,bo widze,ze niektorzy chlopcy mimo sportu maja pare kg za duzo.Mojego syna to motywuje,by tyle slodyczy nie wtranzalac,które uwielbia masakrycznie.Ostatnio zachcialo mu sie coli,cud,pije ja dwa razy do roku,no to mu ta Cole kupilam,a mlody do mnie,na trening jej nie wezme,bo jak trener zobaczy to bedzie.Nie widze w takich slowach pol zartem pol serio nic zlego i nie wierze,ze Bulimia i a norka ja bierze sie od zartow.
    • loola_kr Re: co robi emama? 12.02.15, 10:55
      nic. Zmartwiłabym się, że córka nie ma poczucia humoru.
    • nihiru Re: co robi emama? 12.02.15, 11:04
      Zaczyna się typowe babskie nadinterprowywaniebig_grin

      Po pierwsze: nawet jeśli trener rzucił prostacki/głupi/nieprzemyślany żart, to nie on pierwszy, nie ostatni. Całego świata nie naprawisz. Zamiast zwracać uwagę trenerowi, że ma zwracać uwagę na każde słówko, bo ma pod opieką przewrażliwone panienki, lepiej pouczyć córkę, żeby włączyła myślenie - przyda się jej to na później.
      Usłyszała uwagę, żeby się nie opychać, tak? To niech się teraz zastanowi: czy często je słodycze? Czy ma zbilansowaną dietę? Czy ma prawidłowy wskaźnik BMI? Jeśli odpowiedzi są: nie/tak/tak - to uwaga jej nie dotyczy i nic nie musi zmieniać. I tyle. End of story.

      A teraz dwa przykłady:
      - odnośnie głupich pomysłów na odchudzanie u nastolatek: u nas w internacie "odchudzała się" koleżanka: obiadu nie zjadła, a po lekcjach kupowała w sklepiku pączki bo była głodna.

      -odnośnie "babskiego nadinterpretowania":
      mąż miał w pracy taką rozmowę:
      - gdzie jest Kaśka?
      - na siłowni.
      za dwie godziny Kaśka przylatuje z pretensją:
      - dlaczego opowiadasz wszystkim że jestem gruba?!

      Na takie zachowania nie poradzisz pouczaniem trenerabig_grin

      ------------------------------------------------------
      forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka