Tytuł zwracający uwagę

od 2 dni czuję jakiś dziwny zapach z ust mojej córki kiedy z nią rozmawiam.Pomyciu ząbków też.Nie wiem jak to określić,nie "smród",tylko jakby jakiś "chemiczny"(?) zapach. Była przeziębiona,bierze ze 2 syropy,nic specjalnego. Pierwszy raz jest taka sytuacja.Nic jej nie boli,jest wesoła. Cóż może być przyczyną?