obrus_w_paski
27.02.15, 20:11
wiem, ze ten watek sie przewinal w postach o corkach randujacych z muzulmanami, ale jeszcze nie widzialam akurat na TEN temat osobnego watku.
czytalyscie ten artykul?
przeciez to jest jakas masakra! przypomnial mi sie rowniez watek, kiedy wiele z nas wspominalo, ze zagadywali nas jacys Mohamety na portalach spolecznosciowych.
Oczywiscie trudno mi uwierzyc, ze chcieli werbowac mocno dorosle emamy (chociaz z drugiej strony wiekszosc emam wyglada na 14 lat, wiec w sumie mogly pasowac), ale tak czy inaczej nie spodziewalam sie, ze jest to jakas mocno zmasowana, bardzo dobrze zorganizowana akcja! A z artykulu wynika, ze ci ludzie maja nawet specjalna firme, ktora tworzy dla nich profesjonalne video!
Strach komputer otwierac!
Jak Wy, mamy dzieci +10 sobie radzicie z ich dostepem do netu? Kontrolujecie? Czytacie? Przeciez ci ludzie webuja autentycznie dzieci, spokojne inteligentne a jednak podatne na wplywy.. Sama pamietam bedac mloda nastolatka czatowalam sobie dla zartow z roznymi ludzmi, z kilkoma sie nawet spotkalam w tajemnicy przed rodzicami, w innym miescie, bez komorki, z 20 zl w portfelu...A zapewniam, ze bylam normalna, rozsadna, dobrze uczaca sie nastolatka, ktora lubila swoich rodzicow´cale szczescie ze nic mi sie nie stalo i trafialam na normalnych ludzi...
I matki synow tez nie moga spac spokojnie, kilka dni temu czytalam wstrzasajacy wywiad z mama chlopca zabitego przez kolege poznanego w internecie (tutaj link do sprawy). Matka jest naprawde inteligentna kobieta, jej syn nie ukrywal sie ze swoimi kontaktami internetowymi, matka informowala wladze o sprawie, bo bala sie ze chlopak werbuje jej syna do jakiejs terrorystycznej akcji i zadna z jej interwencji nie zostala potraktowana powaznie...
wracajac do pytania: w jakim stopniu pozwalacie dzieciom korzystac z internetu? Kontrolujecie? Przegladacie czaty? Rozmawiacie? Czy powiedzenie dziecku "jesli cie zaczepi ktos z innej kultury i zacznie namawiac na wyjad to masz sie nie zgadzac" cos pomoze?!