fornitta69 02.04.15, 23:27 Wlasnie ogladam,ladny film. Kiedys wzbudzal kontrowersje.. ale dzis juz chyba nie? Pytanie do katoliczek: czy ten film was oburza, obraza Wasze uczucia religijne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chocolatemonster Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 02.04.15, 23:31 Mnie swego czasu zachwycil i film i ksiazka. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 02.04.15, 23:35 Strasznie mnie oburza ze przez wierzenia koczowniczych Zydow z przed 2000 lat (i polmitycznej opowiesci o niejakim Jezusie jakich pelno to wtedy bylo w Nazarecie) zafundowalismy sobie 1000 lat sredniowiecza. Pomyslcie: gdyby kontynuowac postep mysli technicznej i filozoficznej od starozytnej Grecji to juz w 1400 roku bylibysmy na poziomie technologi takiej jak dzis mamy. A w 21 wieku juz z pewnoscia latalibysmy po calej galaktyce a rak bylby czyms choroba uleczalna jak dzis jest gruzlica. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 02.04.15, 23:37 (ah zapomialam dodac ze to wypowiedz nie-katoliczki) P.S. W swietle zmarnowanych 1000 lat,Kwestie czy byc moze mityczna postac Jezusa miala zone czy jej nie miala uwazam za malo istotna Odpowiedz Link Zgłoś
qliplo Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 02.04.15, 23:38 Z tym, że nie na pewno. Równie prawdopodobnie już byśmy nie istnieli bo jakiś maniak odpaliłby kilka solidnych bombek Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 02.04.15, 23:43 prawdopodobienstwo statystyczne nie mniejsze czy wieksze jak to w dzisiejszych czasach. Rozne rzeczy sie moga zdarzyc. 1000 lat zniewolenia umyslow jednak to nie metoda anty-nuklearna jednak Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 00:12 princesswhitewolf napisała: > Strasznie mnie oburza ze przez wierzenia koczowniczych Zydow z przed 2000 lat ( > i polmitycznej opowiesci o niejakim Jezusie jakich pelno to wtedy bylo w Nazare > cie) zafundowalismy sobie 1000 lat sredniowiecza. Pomyslcie: gdyby kontynuowac > postep mysli technicznej i filozoficznej od starozytnej Grecji to juz w 1400 ro > ku bylibysmy na poziomie technologi takiej jak dzis mamy. W takiej Azji jakoś szczególnie chrześcijańsko nie bylo, a nie widać, zeby byli 1000 lat do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 00:37 > W takiej Azji jakoś szczególnie chrześcijańsko nie bylo, a nie widać, zeby byli > 1000 lat do przodu bo tam sie panoszyl od paru stuleci a wczesniej eskapizm buddystyczny "w nicosc" Podobne sredniowiecze ale byly momenty przed tym pedo*lem Mahometem jeszcze kiedy to matematyka u Arabow niebywale ruszyla do przodu potem islam to zahamowal niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 09:56 Wyjątkowe brednie, nawet, jak na ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: beznadzieja 03.04.15, 16:05 > Wyjątkowe brednie, nawet, jak na ciebie takie rzeczy pisza ludzie jacy nie maja logicznej argumentacji ( a zawsze taka mile widze ze swojej strony nawet jesli ktos ma odmienne stanowisko) i ewidentnie mase kompleksow z jakiegos powodu skoro desperacko zwraca sie ku obrazaniu bez powodu rozmowcy. Teksty ad personam uderzaja przede wszystkim w osobe jaka je artykuuje a nie w osobe jaka po prostu wyraza swoja opinie. kk345 pokochaj siebie. .. Odpowiedz Link Zgłoś
niegomezza Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 13:44 Grecja nie upadła przez chrześcijaństwo przecież - zresztą Rzym też nie, upadek zaczął się wcześniej. Chrześcijanstwo było natomiast jedyną ideą, jaka miała szanse zadziałać jako spoiwo.. Starozytne księgi palili głównie barbarzyńcy. Dla mnie dramatem Europy byl przede wszystkim upadek imperium rzymskiego. No i niezdolność Europejczyków do szybkiego wyłonienia innych form cywilizacyjnych, które mogłyby przenieść wiedzę i kulture. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 00:15 ale ja wlasnie chcialam zeby sie katoliczki wypowiedzialy czy ten film to dla nich sprofanowanie sacrum czy ciekawe pokazanie aspektu czlowieczenstwa Jezusa? Np. mojej ciotce katechetce sie ten film podobal Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 00:23 Dla mnie myśl, ze Bóg był jednocześnie czlowiekiem zawsze wydawała się krzepiąca. Film mi się podobał Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 16:09 takich ludzi dalej krzepi ze Polak byl papiezem. Schodek wyzej w domniemanej bliskosci do Boga. Wszak powinowactwem gatunkowym i narodowym mozna sobie zaskarbic laske boska )) Sw Piotr u bram: -Kon? Do piekla! Nastepny prosze - Czlowiek i do tego Polak! Aaaa to bardzo prosze do niebios. Tu koszulina, prosze tam:Czwarty rzad w chorkach anielskich po prawej kolo JPII, zapraszam)))) Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 01:03 Jestem katoliczką. Nie oglądałam. Czytałam książkę, nie obraża mnie. W sumie, moje uczucia religijne obraża w zasadzie tylko sytuacja, w której ktoś jawnie identyfikuje się jako chrześcijanin i z tej pozycji mówi rzeczy głupie i podłe. Jak ludzie "z zewnątrz" posługują się motywami religijnymi, żeby przekazać swoją prawdę, to nie - ich prawo. (Z tym, że od autentycznych przedmiotów kultu wara, np. jak koniecznie musisz pokazać krucyfiks w nocniku to sam namaluj, a nie bierz czegoś przed czym ludzie się modlili.) Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 08:25 Krucyfiks w nocniku to w ogole widza,odbiorce obraza bo jest to "sztuka" obliczona tylko i wylacznie na wywolanie sensacji. a ogladajac "Ostatnie kuszenie Chrystusa" caly czas sie zastanawialam czy mozna traktowac cudze wierzenia jako inspiracje. Waszych odp mi wynika,ze tak, ze to nie przeszkadza wierzacym raczej Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 10:15 nie miałam zamiaru się wypowiadać, bo katoliczka juz nie jestem, a do nich było skierowane pytanie. ale zaintrygowalo mnie Twoje odczucie obrazy, bo wolałabym takiej np. uniknąć. czy dobrze rozumiem: jeśli jestem osobą zdeklarowanie postronną, to mogę się doszukiwać w prawdach wiary dowolnych nonsensów. jeśli deklaruje sie jako chrześcijanin, to tej dowolności nie mam? Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 11:37 Cos w tym jest chyba...jesli jestes chrzescijaninem to do pewnego momentu twoja krytyka bedzie watpliwosciami,szukaniem sensu w swojej wierze, zmaganiem sie ze soba- ale jesli ostatecznie dojdziesz np. do wniosku,ze : "Bog w StarymTestamencie to byl dran" to raczej chrzescijaninem byc przestajesz. a w sztuce: ateisty nie zbulwersuje zaden film o Jezusie, chrzescijanina moze- bo dla niego to jednak ktos wiecej niz fikcyjna postac Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 09:05 Ja w ogóle lubię filmy o życiu Jezusa, które są jakąś luźną adaptacją Ewangelii. Na pierwszym miejscu jest "Jesus Christ Superstar" z 1973, także bardzo lubię film "Jezus" z 1999 z Jeremy Sisto. "Kuszenie..." też nie było złe, chociaż Willem Dafoe nie jest moim ulubionym Jezusem Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 09:13 Ale ze brzydki i z niesemicka uroda? czy ogolnie Ci sie cala postac niezbyt podobala? Mnie to sie marzy od dawna zeby Jezusa zagral Adrien Brody- jak dla mnie ma idealnie Jezusowa twarz Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 09:47 fornitta69 napisał(a): > Ale ze brzydki i z niesemicka uroda? Nie wiem, może ta postać z Plutonu za bardzo we mnie "siedziała"... Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 03.04.15, 12:58 fornitta69 napisał(a): > Ale ze brzydki Ze co???? Od zawsze to byl facet palce lizac. Brody zreszta tez . Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: 03.04.15, 13:02 O gustach sie nie dyskutuje ale... dla mnie troche szczurowaty z twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 09:42 > Ja w ogóle lubię filmy o życiu Jezusa, które są jakąś luźną adaptacją Ewangelii. Ja też. Biblia jest od tysiącleci żywym tekstem właśnie dlatego, że wzbudza kontrowersje i daje pożywkę do różnych interpretacji. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 11:56 A "Pasja" Ci sie podobala? Taki niby hicior a w sumie poza wizualnie ciekawym diablem nic w tym filmie szczegolnego nie bylo. plus gibsonowskie nadmierne epatowanie okrucienstwem ale u niego to norma Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 16:10 Ale i tak Żywot Briana bije to wszystko na głowę Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 16:30 prawda. Zywot Briana to dowcip i wnikliwa psychologa tlumow. Zdecydowanie wole to od egzaltowanego Ostatniego Kuszenia Odpowiedz Link Zgłoś
lisek.chytrusek Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 12:22 A ewangeliczka też się może wypowiedzieć? Bardzo lubię ten film, zrobił na mnie mocne wrażenie. Nie widzę tam niczego, co by mogło oburzać. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 12:42 Judasz w filmie byl zaprzeczeniem tego z ewangelii- zamiast zdrajcy ukochany uczen od ktorego wymagana byla naprawde straszna ofiara. Cala filmowa historia zreszta mocno odbiega od biblijnej, dlatego jest troche kontrowersyjna... zastanawialam sie czy to nie dotyka niektorych wierzacych na zasadzie "ale przeciez to wszystko bylo inaczej, to nie ma nic wspolnego z Jezusem" Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 13:22 Judasz to jedno, ale jaki jest Jezus - wątpiący, wahający się, słaby. "Ostatnie kuszenie..." dla mnie nie jest obrazoburcze, po prostu licentia poetica. Wczoraj oglądałam po raz kolejny i stwierdzam, że po latach nie wywołuje u mnie żadnych emocji. Ale może dlatego, że nie lubię ani W.Dafoe, ani H.Keitela. Odpowiedz Link Zgłoś
lisek.chytrusek Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 13:37 Oczywiście, że odbiega, to nie ekranizacja Ewangelii, takie prawo artysty. Biblia, oprócz tego, że jest dla chrześcijan święta księgą, jest też wciąż inspirującym tekstem kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: ostatnie kuszenie Chrystusa 03.04.15, 19:42 A teledysk do "Like a prayer" Madonny ktoras z Was oburza? Odpowiedz Link Zgłoś