joa66
03.04.15, 21:02
Właśnie usłyszałam, że kiedyś (PRL) trzeba było sprzedać 150 000 płyt, żeby zdobyć tzw złotą płytę. Teraz 15 000.
Siła nabywcza społeczeństwa ( a w tym cena płyty) jest porównywalna, ewentualnie z korzyścią dla współczesności.
Dlaczego ludzie nie kupują płyt? TYLKO dlatego, że nie muszą?
Z czego waszym zdaniem powinni życ twórcy muzyki?