Dodaj do ulubionych

Złota płyta

03.04.15, 21:02
Właśnie usłyszałam, że kiedyś (PRL) trzeba było sprzedać 150 000 płyt, żeby zdobyć tzw złotą płytę. Teraz 15 000.

Siła nabywcza społeczeństwa ( a w tym cena płyty) jest porównywalna, ewentualnie z korzyścią dla współczesności.

Dlaczego ludzie nie kupują płyt? TYLKO dlatego, że nie muszą?

Z czego waszym zdaniem powinni życ twórcy muzyki?
Obserwuj wątek
    • drinkit Re: Złota płyta 03.04.15, 21:11
      Z płyt mogą żyć co najwyżej wytwórnie. Twórcy żyją z koncertów, ew. z chałtur.
      • joa66 Re: Złota płyta 03.04.15, 21:17
        Z płyt mogą żyć co najwyżej wytwórnie.

        A to chyba zależy od umowy.

        Twórcy żyją z koncertów

        Ale nie zawsze tak było. Taka np ABBA, która była głownie zespołem studyjnym zarabiała na płytach. Podobnie jak inne gwiazdy, np U2

        Czy jesteśmy świadkami "rewolucji" i powrotu to zarabiania na koncertach jak za Chopina?
    • mildenhurst Re: Złota płyta 03.04.15, 21:18
      byłaś kiedyś na biletowanym koncercie Rodowicz? Mega, albo Bajmu, nie wspomnę o chórach, z tego, wlanie z tego.
      • joa66 Re: Złota płyta 03.04.15, 21:26
        byłaś kiedyś na biletowanym koncercie Rodowicz? Mega, albo Bajmu,

        Nie. Z drugiej strony kto za to płaci, bo nie wierzę, że zyski z biletów pokrywa wszystkie koszty.

        Bardzo ciekawa jest dla mnie proces zmiany (o ile dobrze obserwuję) zasad: kiedyś koncerty służyły promowaniu płyt, teraz płyty promują koncerty.

        No i zostają jeszcze twórcy, którzy nie występują (komponują, piszą teksty)
    • 18lipcowa3 Re: Złota płyta 03.04.15, 21:21
      Nie kupuje bo nie muszę. Bo drogo, bo wszystko mozna uslyszec w radiu , w necie.
      • mildenhurst Re: Złota płyta 03.04.15, 21:28
        bzdura, nie lubię Marylki radiolinie, ale na biletach babka wymiata, nie śpiewa kolorowych jarmarków.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Złota płyta 03.04.15, 23:35
          Potwierdzam. Nie wiem jak po zmianie gitarzysty (bodaj rok temu szukała nowego) ale mega czadzior na koncertach miała. smile
      • joa66 Re: Złota płyta 03.04.15, 21:28
        Bo drogo, bo wszystko mozna uslyszec w radiu , w necie.

        Kiedyś też było "drogo", a "wszystko było w radiu"
        • bi_scotti Re: Złota płyta 03.04.15, 21:46
          Muzyk muzykowi nierowny. Trzecie skrzypce w malej lokalnej orkiestrze to (zawodowy) muzyk i Elton John to (zawodowy) muzyk tudziez everybody in between wink Ja Ci moge powiedziec z czego zyje moj Najmlodszy, ktory grywa w klubach, wydal 2 CDs i w swoim kregu adresowo-pokoleniowo-genre'owym jest jakos tam rozpoznawalny: chlopak zyje z pracy z turystami w gorach a muzyka to cherry on top. I tak jest dla znakomitej wiekszosci osob uprawiajacych rozne rodzaje muzyki - wielu uczy gry na instrumentach, ucza w szkolach, maja jakies tam inne zajecia dajace dochod plus lapia tyle gigs ile sie da z nadzieja, ze kolejny gig przyniesie nastepne az w koncu mozna sie bedzie z muzyki utrzymac. Tych, ktorzy sie naprawde "wybija" jest garstka - wiekszosc grywa ile sie da "do kotleta" i latami korzysta z hojnosci rodziny/rodzicow podobnie jak np. mlodzi sportowcy, malarze i reszta "ludzi z pasja". Life. A ci z orkiestr tez nie zyja przede wszystkjim z biletow sprzedanych na ich koncerty tylko z donacji, fundacji, grantow etc. Wydanie plyty i nawet sprzedanie jej w duzej ilosci egzemplarzy moze utrzymac tylko naprawde uznane gwiazdy a z kolei zorganizowanie duzej, dochodowej trasy koncertowej tez jest mozliwe wlasciwie wylacznie dla tzw. uznanych nazwisk - jak do wszystkiego trzeba miec po prostu szczescie smile Czy Justin Bieber jest wybitnym wokalista? Zapewne nie ale jakos tam wygral los na loterii, co we wszystkich loteriach jest super rzadkie. Good for him big_grin
          • joa66 Re: Złota płyta 03.04.15, 21:53
            Nie chciałabym przesuwac punktu cięzkości na wartościowanie muzyki, dlatego pominę Biebera.big_grin

            Chodzi mi o grupę muzyków/twórców muzyki, która kiedyś "żyła z płyt" , sprzedawała te 150 000 z palcem w nosie. Czy ich współcześni odpowiednicy żyją już w innym systemie?

            p.s. gratulacje dla syna, a tak naprawdę szczere wyrazy zazdrości smile
            • bi_scotti Re: Złota płyta 03.04.15, 22:01
              joa66 napisała:

              > Chodzi mi o grupę muzyków/twórców muzyki, która kiedyś "żyła z płyt" , sprzedaw
              > ała te 150 000 z palcem w nosie. Czy ich współcześni odpowiednicy żyją już w in
              > nym systemie?

              Mysle, ze tak. Tylko kwestia tego ile musza wkladac wysilku (badz ich agenci ile musza wkladac wysilku) w porownaniu z tym dawniejszym wkladaniem tudziez na ile wychodza "na czysto". Obserwuje/kibicuje dwojce mlodych Polish-Canadians uprawiajacych bardzo rozne gatunki muzyki: Basia Bulat i Jan Lisiecki. Ewidentnie oboje robia kariery i ewidentnie utrzymuja sie wylacznie z grania - CDs + concerts ale rownie ewidentne jest, ze tzw. promocja zajmuje im (i "ich ludziom") mnostwo czasu i wysilku, wydaje mi sie (dowodow nie mam, ot takie wrazenie), ze jednak bez porownania wiecej niz to bylo konieczne dla podobnych artystow np. w latach 70tych, 80tych czy nawet 90tych.
    • feel_good_inc Zmienia się sposób dystrybucji 03.04.15, 22:02
      Mało kto kupuje płyty, gdy w dystrybucji cyfrowej może mieć wybrane kawałki. Za grosze można mieć abonament np. na deezerze i dostęp do całej dyskografii z dowolnego urządzenia do odtwarzania. Nie można już napędzać sprzedaży albumów jedną piosenką wśród dziesięciu zrobionych na odwal. A tracą na tym wyłącznie wytwórnie, które dalej żyją w XX wieku.
      • joa66 Re: Zmienia się sposób dystrybucji 03.04.15, 22:12
        gdy w dystrybucji cyfrowej może mieć wybrane kawałki. Za grosze można mieć abonament np. na deezerze i dostęp do całej dyskografii z dowolnego urządzenia do odtwarzania

        A co z tego ma twórca/wykonawca muzyki?
        • anka_z_lasu Re: Zmienia się sposób dystrybucji 03.04.15, 22:20
          pewnie tyle ile z płyt tylko wytwórnia go tak nie doi...
          • joa66 Re: Zmienia się sposób dystrybucji 03.04.15, 22:26
            Pewnie czy na pewno? Ciekawa jestem jak artyscie przekazuje się dochód z dystrybucji cyfrowej?
        • rhaenyra Re: Zmienia się sposób dystrybucji 03.04.15, 22:31
          pytaj się tworcow/wykonawców co z tego maja
          • joa66 Re: Zmienia się sposób dystrybucji 03.04.15, 22:40
            Z tego co wiem twórcy nie mają nic z dystrybucji cyfrowej, ale może się mylę?
            • rhaenyra Re: Zmienia się sposób dystrybucji 03.04.15, 22:57
              ich pytaj
            • fadilla Re: Zmienia się sposób dystrybucji 03.04.15, 23:08
              No cos tam mają, oni lub ich spadkobiercy. Pewnie jakis procent jest dla portalu za cała techniczna organizację. np: itunes.apple.com/pl/album/nothing-but-best-remastered/id723328966
    • klubgogo Re: Złota płyta 03.04.15, 22:07
      Kupuję płyty tylko w prezencie, sama słucham muzyki z radia i internetu.
    • fadilla Re: Złota płyta 03.04.15, 23:11
      joa a slyszalas jak dobrze zyja sobie gwiazdy discopolo? No a z czego? Z koncertów.
      • joa66 Re: Złota płyta 03.04.15, 23:27
        Tylko oni grają milion koncertów rocznie, a ja mam wątpliwosci czy tak powinna wyglądać praca twórcy muzyki. Pomijając wątpliwosci czy mogę korzystać za darmo z cudzej pracy.

        Net i nowe technologie to z jednej strony fantastyczną sprawa, bo pozwala na samodzielność młodych twórców, uniezależnienie się od wytwórni - można samemu stosunkowo tanio wyprodukowac muzykę i ją promować. Z drugiej strony, jak już zyskasz uznanie, okazuje się, że owoce Twojej pracy są darmowe, a Ty musisz tłuc 500 koncertów rocznie, po to żeby uzyskać dochód jaki artyści 30 lat temu uzyskiwali z płyty i 10 koncertów rocznie.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Złota płyta 03.04.15, 23:34
      Eh, a przeczytałam tytuł wątku "złota pyta" big_grin i byłam ciekawa foty.

      A co do muzyki - teraz tyle tego w necie, że ludzie nie kupują płyt. My kupujemy tylko to co nam się bardzo podoba i ulubionego zespołu.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Złota płyta 03.04.15, 23:37
      btw. ostatnio Litza był w szoku jak za swoją własną płytę w empiku zapłacił ponad 50zł.... (w empiku bo chciał spotkanemu koledze zrobić prezent)
    • aurinko Re: Złota płyta 04.04.15, 11:54
      Kupuję płyty tylko wybranych zespołów, nie wszystkiego czego akurat słucham, tylko takie, które uznam wg swojego widzimisię za wartościowe na tyle, aby je kupić. Na limitowane edycje potrafię wydać sporo (np. specjalna edycja DCD anastasis kosztowała mnie pięć stów, tak samo platyna sex pistols), a tak to słucham na youtube, wyszukuję ciekawe kawałki, jak coś mnie mocno wciągnie i po kilku miesiącach nadal jestem tym zainteresowana to wyszukuję płyty, jak w pl niedostępne, to znajomi mi kupują poza pl. Na koncerty nie chodzę bo nie lubię, więc tutaj ze mnie zysku nie ma. Fakt, że teraz nie trzeba kupować płyt, aby słuchać muzyki, ale jak ktoś jest lekkim fanatykiem (chociaż takich coraz mniej) to celebruje muzykę a nie słucha głównie w tramwaju na empetrójce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka