Dodaj do ulubionych

Dąbki maj/czerwiec

08.04.15, 11:25
wybieram sie do Dąbek na 3 tyg, z dzieckiem nie do sanatorium...poprostu wynajelam kwatere i bedziemy sie klimatycznie kurowac...co tam mozna robic przed sezonem?wiadomo woda lód, bede niestety BEZ auta. Jesli ladna pogoda mozna caly dzien na plazy spedzic ale co w przyp. np deszczu? sa jakiekolwiek atrakcje gdzie mozna zabrac dziecko? moze ktoras z was byla w takim okresie w takiej nadmorskiej "dziurze"
Obserwuj wątek
    • aniadawid1 Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 11:48
      Z betonowych płyt jest droga przez las wiodąca do miejsca gdzie morze łączy się z jeziorem, można iść spacerkiem, rowerem lub na rolkach. Brzegiem morza idziemy też do ranczo mustafa (mini zoo, konie), autobusem możesz podjechać do Darłowa/Darłówka (rejs statkiem, zamek).
      W razie deszczu są kryte baseny w Dąbkach.
      • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 12:07
        o super dzieki za info smile zeby tylko pogoda sie udala wink bylabym szczesliwa gdyby choc nie padalo
    • aagnes Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 12:11
      Byłam w zeszlym roku w maju w Dąbkach w Cegielskim - pogoda byla w kratke, bylo i plazowanie - takie z parawanem i wystawianiem sie do slonca i moczeniem nóg i byly calodzienne ulewy - tylko ze w sanatorium dzien jest wypeniony do połowy, druga czesc dnia spedzalysmy na basenie albo po prostu spacerowalysmy - nad jezioro, brzegiem morza i z powrotem. tylko dla mnie poejcie nuda nad morzem nie istnieje. na pocieszenie ci napisze, ze od tamtej pory corka byla raz "chora" czy przeziebiona - moze pomoglo?
      • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 12:21
        a basen mieliscie w sanatorium czy jakis zewnetrzny?bede w dabkach sama z dzieckiem i do tego bez samochodu smile stad moje pytania o zagospodarowanie czasu. Rozgladam sie za jakimis zabiegami. Stawiam na klimat ale moze warto wykupic chociaz jakis jeden zabieg Jakie zabiegi sa najbardziej godne polecenia- synek ma przerosniete migdalki i cxzeste infekcje (ale nie anginy)
        • aagnes Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 12:31
          To tak jak ja - dziecko + ja, bez samochodu smile
          nie wiem gdzie bedziecie mieszkac i jakie zabiegi tam maja w ofercie (nie wiem czy mozna isc do sanatorium "z ulicy" i wykupic pojedyncze zabiegi), my mielismy jakies inhalacje, maty magnetyczne, naswietlania lampą, oklady chyba z borowiny - taka klasyka gatunku, wszystkie dzieciaki mialy to samo - naprawde nie wiem czy to pomaga, chodzilam bez przekonania - ale moze wszystko razem - 3 tygodnie wdychania tego cudownego powietrza + zabiegi daly efekt, a moze corka juz po prostu wyrosla z czestszych chorób? nie wiem. na Twoim miejscu pojechalabym z wiarą ze bedzie ok. bardzo ci zazdroszcze - powietrze tam jest nieziemskie, spalysmy jak zabite po 10-11 godzin. Dąbki swoją urodą nie powalają, główna ulica w tym czasie nie powinna być jeszcze zawalona straganami, ceny beda nizsze niz w sezonie, poelcam namiot z tanimi ksiazkami - spory wybor. aha - warto sie wybrac do Darlowa - tak mówią, ja akurat nie bylam.
          Baseny kryte sa m in w Geovicie i w Delfinie - w Geovicie fajniejszy, super zlokalizowany - siedzisz w jaccuzi a na okolo rosną drzewa - ceny nie sa bardzo wysokie, skoro nawet nie pamietam jakie.
          • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 12:34
            wynajelam pokoj w pensjonacie, do dzis nawet nie wiedzialam ze mozna zlozyc wniosek o ambulatoryjne leczenie. Do typowego sanatorium nie chcialam jechac , naczytalam sie ze dzieci wracaja bardziej chore niz przyjechaly...(skupisko chorowitków smile myslalam aby wykupic jakies zabiegi np w "dukacie"...od rana obdzwaniam sanatoria i... wszedzie tel milczy z wyj Cegielskiego, ale oni nie przyjmuja z ulicy tylko NFZ.
            • aagnes Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 13:11
              moja corka wrocila z antybiotykiem w kieszeni smile i to byl ostatni antybiotyk, pozniej tak jak pisalam raz miala jakas "infekcje" z gorączką, ale ten rok pod wzgledem chorowania byl po prostu cudowny, czego i tobie zycze, nic ma nic gorszego niz wiecznie chore dziecko i ten stan napiecia - czy juz sie wychorowal, czy znowu cos sie zaczyna, czy katar trwajacy 300 dni w roku to normalne itp itd...
            • aankaa Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 13:15
              spróbuj Geovitę - może mają jakieś zabiegi dla ludzi z ulicy
              • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 13:33
                dzwonilam wlasnie smile sa zabiegi ale po konsultacji lek. konsultuje chirurg smile, kobieta nie potrafila powiedziec nic np z czego robia inhalacje.
                • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 13:38
                  mam jeszcze pytanie co do pediatry w Dabkach. Wy mieliscie pewnie na miejscu w sanatorium...orientujesz sie czy mieli takze komercyjne lub na nfz wizyty w razie jakiejs choroby najblizsza przychodnia 8km od dabek...czy w cegielskim jest apteka?
                  • aankaa Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 13:41
                    jeżdżę sama więc nie wiem jak jest z pediatrami
                  • aagnes Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 14:36
                    W Dąbkach są dwie apteki czynne dlugo i codziennie - z tego co wiem to do sanatoriów przychodzili ludzie z zewnatrz na konsultacje lekarskie - sanatoriów tam jest mnóstwo, wiec pod kątem zabezpieczenia lekarskiego bądź spokojna. jest rowniez bankomat jakiegos egzotycznego lokalnego banku.
                    • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 14.05.15, 12:12
                      obdzwonlam chyba 3 sanatoria i nigdzie nie ma prywatnych wizyt sad
                      • aagnes Re: Dąbki maj/czerwiec 14.05.15, 14:29
                        no to trudno,
                        jakby - odpukac - cos sie stalo, to po prostu pojdziesz i nikt cie nie wygoni.
                        ostatecznie pojedziesz do darłowa.
                      • aankaa Re: Dąbki maj/czerwiec 14.05.15, 14:31
                        załóż optymistycznie smile , że lekarz nie będzie Ci do niczego potrzebny

                        piszę z Dąbek - od niedzieli pogoda jak drut, tylko jedną noc padało. Jedyne, na co od wczoraj można narzekać to wiatr od morza. Na plaży przydaje się jakiś kubrak wiatrochronny. Otwarty jest już jakiś małpi gaj dla dzieci (tych jest dość dużo, rozrzut wiekowy od niemowląt po starszo-przedszkole/wczesno-szkolne).
                        • aagnes Re: Dąbki maj/czerwiec 14.05.15, 20:35
                          Zazdroszcze! w zeszlym roku bylam w tym samym okresie i dysponuje zdjeciami z plazy w (prawie) neglizu za parawanem smile
                          duzo spacerujcie wzdluz plazy - uwielbiam trase nad jezioro i dalej i po prostu oddychajcie - te powietrze jest po prostu doskonałe!
                          • aankaa Re: Dąbki maj/czerwiec 14.05.15, 22:15
                            w poniedziałek i wtorek niewielu ludzi miało na sobie więcej niż kostium kąpielowy. Dzieci śmigały w samych majtach
                • aankaa Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 13:39
                  jak się nie przyjeżdża ze skierowaniem (ja jeżdżę prywatnie) to kto Cię skonsultuje jest mało istotne smile
                  Dąbki poza sezonem mają swój urok - początek czerwca może być piękny, ludzi jak na lekarstwo, nie ma bazarowiska, fajny spacer brzegiem morza aż do jeziora, rzut beretem masz Darłowo
    • shell.erka Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 14:30
      Ocipialabym... Bez auta, sama z dziecmi, w dziurze... Ma sa kra.
      • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 16:07
        no...jak nie ma galeryji i tylko morze to faktycznie tragedia...ale coz takie zycie...jeden jedzie drugi siedzi na d...
        • shell.erka Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 16:24
          Wooow no faktycznie pojeeeedziesz...
          Trzy tygodnie bez auta w malej wiosce.... Zero mozliwosci komfortowego przemieszczenia sie, pozwiedzania. Jak bedzie lalo, bedziesz cedzila z dzieckiem w pelerynach i kaloszach do busu i jechala gdzies indziej? Juz to widze.
          Nigdy nie ruszam sie w takie miejsca bez auta.
          Auto daje ten komfort, ze w 30 minut mozesz byc pare km dalej, gdzie juz nie pada, za to sa jakies rozrywki typu muzeum, park linowy, park wodny, kino czy cokolwiek.

          Jeszcze piszesz, ze nie bedziecie w porzadnym sanatorium, tylko wszystko na wlasna reke.

          Ja bym w jednym miejscu nie wytrzymala tyle czasu. Sama. Z dzieckiem.
          Chyba ze bylaby to fajna, goraca plaza bez ryzyka, ze co drugi dzien bede popylac w kaloszach....

          I zeby nie bylo - uwielbiam Baltyk, ale nie lubie byc udu szona wink
        • shell.erka Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 16:26
          I zdaje sie, ze to ty bedziesz siedzialawink nie jasmile
        • gaupa Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 20:42
          Ja jadę do Dąbek na początku maja z 2 dzieci,połowę ponad wyjazdu będę bez męża i bez auta i jakoś paranoi że ocipieje nie mam ?. Warto czasami zaparkować auto i pointegrować sie z przyrodą.
          • shell.erka Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 20:58
            Mhmmm.. A ta polowa wyjazdu to ile dni?....wink
            Bo wiesz... Tak z tydzien na tylku dalabym rade sie z ta przyroda integrowac...
            Nie wiem jak dzieci... Np w czasie trzech dni pod rzad deszczowej pogody...

            Tu jest mowa o TRZECH tygodniach w JEDNYM malo atrakcyjnym miejscu.... Bez mozliwosci przemieszczenia sie (komfortowego).

            Zabilabym meza, gdyby mnie na cos takiego skazal.
            • aagnes Re: Dąbki maj/czerwiec 09.04.15, 07:50
              ja bym sie zastrzelila albo rzucila do rzeki jakbym nie potrafila ze soba i z dzieckiem spedzic trzech tygodne w jednym spokojnym miejscu. i jakos sobie zorganizowac ten czas - albo twoje dziecko jest nie do zycia, albo ty jestes tak potwornie nudna, ze potrzebujesz miliona bodzcow, zeby kilka chwil ze soba wytrzymac. sprobuj - powiedzmy na poczatek jedne weekend zostac z dzieckiem i pobyc z nim w miare uważnie - jak sie uda to brawo jak nie - to j.w - cos z wami nie tak.
              • shell.erka Re: Dąbki maj/czerwiec 09.04.15, 08:57
                Jakos sobie trzeba zracjonalizowac, co?smile

                Kocham spedzac czas z dziecmi, ale nie znam nikogo, kto spedza go z dziecmi na co dzien, a potem sam skazuje sie na trzy tygodnie w kwaterze w jednym miejscu, ktore jest malutka wioseczka, z ktorej nie moze sie przez te trzy tygodnie ruszyc, bo ńie ma jak, w ktorej najczesciej pada i do tego nie ma sie zorganizowanego absolutnie niczego.
                Ile mozna grac w planszowki, czytac ksiazki i spacerowac?

                No chyba, ze dziecko widywalabym na co dzien malo i chcialabym nadrobic stracony czas. Na szczescie nie musze.

                Moje dzieci sa jak wiekszosc - po trzech dnach robienia tego samego nudzi im sie.
                Mi tez.

                Ale przede wszystkim - najbardziej na swiecie nie znosze byc zalezna od czego i kogokolwiek.
                Usadzona w takim miejscu bez mozliwosci wyskoczenia swobodnego gdziekolwiek, tak wlasnie bym sie czula. Dziecku sie cos stanie - trzeba dralowac piechota, albo prosic sie kogos o podwozke, bedzie lalo i pi....ilo - trzeba bedzie zasuwac w kaloszach, pelerynach do sklepu czy na obiad...
                Tydzien ok - trzy? Nigdy!
                • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 09.04.15, 10:41
                  wogóle nie rozumiem twojego glosu w tej dyskusji...absolutnie NIC nie wnosisz w temacie...poprostu chcialas sie poklócic, wyzyc, wykpic czyjs pobyt- tylko po co?smutne.
                  dla kogos kto w maju jedzie nad morze jednak priorytetem jest KLIMAT a zdrowemu na umysle dziecku wystarczy do szczescia woda, piach, las, rower...z madrym rodzicem nawet w brzydka pogode mozna sie NIE nudzic. I tak- zamierzam zabrac jalosze i peleryny, o ile nie bedzie lalo jak z cebra mam zamiar spacerowac nawet w deszczu jesli dziecko bedzie chcialo.
                  Moge przemieszczac sie takze busem lub pksem big_grin na male odleglosci jakos korona mi z glowy nie spadnie a dla dziecka podrozujacego cale zycie autem to fajna odmiana. mamy w rodzinie dzieci ktore pierwszy raz pociagiem jechaly w wieku nastu lat...to jest wg mnie dziwne.ja akurat w kazdej sytuacji staram sie znalezc pozytywne strony.d...mi do samochodowego fotela jeszcze nie przyrosla na szczescie.
                  Pozdrawiam
                  ps. po powrocie z zimnej, zabitej dechami dziury w której zapewno sie wynudzimy jak mopsy jade na poludnie Europy wiec spokojnie bedzie dobrze smile
                  • shell.erka Re: Dąbki maj/czerwiec 09.04.15, 12:16
                    W takim razie podziwiam.... I zycze pogody ".... Oraz cierpliwoscismile)))

                    Jednak nadal niezmiernie ciekawi mnie jak mozna zone na tyle czasu pozbawic autasmile)))
    • viridiana73 Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 21:18
      Więcej atrakcji jest w pobliskim Darłówku. Duży kryty aquapark (sauna w cenie całodniowego biletu), park linowy, w sezonie rejs statkiem. Ale bez samochodu to kiepsko, PKS-em do Darłowa a potem busikiem do Darłówka.
      • niutaki Re: Dąbki maj/czerwiec 08.04.15, 22:22
        na przelomie maja i czerwca w Darlowie i Darlowku tez nudysmile
        • nelamela Re: Dąbki maj/czerwiec 14.05.15, 17:58
          Kilka lat temu byłam u koleżanki w Dąbkach.Ona w sanatorium z małym a ja dojechałam na kilka dni.Fajny reset.Pogoda była w kratkę,ale tam naprawdę można odpocząć.Jej syn też od tej pory nie choruje.Jedź,odpoczywaj ale nie zapomnij o czymś przeciwwietrznym.Pozdrawiam.
    • aankaa Re: Dąbki maj/czerwiec 22.05.15, 14:51
      pomidor, Geovita ma podpisaną umowę z niektórymi ośrodkami i wejście na basen jest tańsze (normalny - 15 zeta). Sprawdź swój
      • pomidorpomidorowy Re: Dąbki maj/czerwiec 22.05.15, 14:54
        nieaktualne....byczylismy sie do przedwczoraj w szpitalu zakaznym takze z wyjazdu do Dabek jedna wielka d....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka