Pytanie zainspirowane innym wątkiem

.
Wyobraźcie sobie taką sytuację, ma być I Komunia Waszego wspólnego dziecka, i Wasz ex upiera się, że przyjdzie wyłącznie z nową partnerką...
Co Wy na to?
(tak, wiem, w tamtym wątku jest inaczej, ale i o dokładnie takim problemie jak wyżej już kiedyś słyszałam).
Pytanie II w bonusie, jeżeli Wasz ex to ateista, który do tej pory krytykował wszelkie starania w kierunku wychowania dziecka w duchu katolickim, w ogóle go bierzecie pod uwagę zapraszając?