Dodaj do ulubionych

A strój Kowalczyk?

    • zwariowana_wariatka Re: A strój Kowalczyk? 01.05.15, 21:26
      e, ujdzie w tłumie.
    • margotka28 Re: A strój Kowalczyk? 01.05.15, 21:30
      ależ wy musicie mieć kompleksy. Laska wygląda jak wygląda, ale coś osiągnęła, nie tak jak wy. Wiecznie sfrustrowane zołzy. Z samoopalaczem na nogach.
      A do koty_marcowej - co masz do gołych nóg?
      • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 01.05.15, 22:33
        o, jak widac, brak samoopalacza na nogach może powodowć jeszcze większe frustracje big_grin
        • margotka28 Re: A strój Kowalczyk? 01.05.15, 22:38
          i mięśnie zamiast zwisów również wink
        • nangaparbat3 Re: A strój Kowalczyk? 01.05.15, 23:29
          lady-z-gaga napisała:

          > o, jak widac, brak samoopalacza na nogach może powodowć jeszcze większe frustra
          > cje big_grin

          No sądząc z tego wątku to największą frutrację powoduje brak samoopalacza na cudzych nogach
          • margotka28 Re: A strój Kowalczyk? 01.05.15, 23:31
            wszak samoopalacz to szczyt elegancji i bez niego nogi wyglądają obrzydliwie. Nawet u Kowalczyk wink
          • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 02.05.15, 09:39
            no nie wiem....
            jakoś nie przyszłoby mi do głowy wartościowac ludzi i ich osiągnięcia na podstawie koloru nóg smile
            dla mnie TO jest frustracja: ależ wy musicie mieć kompleksy. Laska wygląda jak wygląda, ale coś osiągnęła, nie tak jak wy. Wiecznie sfrustrowane zołzy. Z samoopalaczem na nogach.

            • zuleyka.z.talgaru Re: A strój Kowalczyk? 02.05.15, 09:47
              No, to dziś kieca przed kolano i gołe giry. A może jakaś ematka będzie miała powód do frustracji big_grin
              • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 02.05.15, 09:53
                zaraz wyjdę na ulicę i zacznę się rozglądać big_grin
                • zuleyka.z.talgaru Re: A strój Kowalczyk? 02.05.15, 09:57
                  Spokojnie, jeszcze w wyrze leżę....
    • premeda Re: A strój Kowalczyk? 04.05.15, 12:05
      Ale ocenianie osoby, która modą się nie interesuje i modą nie żyje jest zupełnie od czapy. Ubrała się dziewczyna jak chciała i jej pasowało, wyszła na miasto i teraz będzie się bała nos za drzwi wychylić, żeby nie oberwać. Chyba nie chodzi o to żeby sportowcy bali się odnosić sukcesy, bo ktoś ich za strój prywatny będzie hejtował. Gdyby jeszcze ogłaszała, że ona się modą interesuje, inspiruje czy coś tam, to można jeszcze zrozumieć zainteresowanie jej wyglądem ale moim zdaniem należy dać jej święty spokój.
    • araceli Re: A strój Kowalczyk? 04.05.15, 16:59
      Wielokrotna medalistka a baby się do wyglądu nóg przyczepią. To jest dopiero kanał. Pewnie - lepsze są cheerleaderki z pomponami uncertain
      • araceli Re: A strój Kowalczyk? 04.05.15, 16:59
        Tak umiera feminizm.
        • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 04.05.15, 18:16
          Typowa ematkowa histeria.
          Tutaj zawsze trzeba uderzać w wysokie tony.
          Dziewczyna załozyła wątek, jakich setki na ematce. Ani nie obraziła, ani nie pluła jadem, napisała "podoba Wam się? bo mnie nie". Zgroza! obraziła uczucia religijne wielu forumek, bo mistrzynię olimpijską chce oceniać big_grin niezły cyrk big_grin
          • araceli Re: A strój Kowalczyk? 04.05.15, 18:26
            lady-z-gaga napisała:
            > Dziewczyna załozyła wątek, jakich setki na ematce.

            Czyli generalnie kobiety to debilki nie potrafiące docenić nic poza ładnymi nogami i kiecką?
            • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:00
              Myślę, że generalnie kobiety jako zbiorowość (czyli np babskie forum) oceniają wszystko bez wyjątku, a więc nogi i kiecki także. Poza tym oceniają moralność, osiągnięcia, rozum, kompetencje rodzicielskie, zachowania, muzykę, filmy, programy telewizyjne, książki... długo by wymieniać wink
              nie rób tragedii z faktu, ze wybitna sportsmenka jest oceniana również jako kobieta - bo np komentarze na temat wyglądu politykow są chlebem powszednim i nikt się nie gorszy
              • gazeta_mi_placi Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:05
                Na temat polityków - mężczyzn, poza wyjątkami typu ktoś naprawdę otyły lub niski nikt się ich wyglądu nie czepia. Przeciętnej urody polityk np. Sławomir Nowak uważany jest za przystojnego, dość brzydki - za przeciętnego itp. W przypadku kobiet - bardzo ładne kobiety są uznawane za przeciętne, przeciętne - za wręcz brzydkie, brzydkie to już w ogóle, do pięknej też można się doczepić np. danego elementu jej wyglądu.
              • araceli Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:09
                lady-z-gaga napisała:
                > wybitna sportsmenka jest oceniana również jako kobieta

                Acha - kobieta = musi 'wyglądać'. I to niby nie jest dramat?

                > np komentarze na temat wyglądu politykow są chlebem powszednim i nikt
                > się nie gorszy

                Pokaż wątek z dyskusją na temat wygądu nóg Małysza w szortach. Na JAKIMKOLWIEK forum.
                • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:22
                  Część kobiet uważa, że musi wyglądać, część - wygląda, bo chce, a cześć ma to w doopie.
                  Każda grupa odezwała się w tym wątku, więc nie wiem, o co Ci chodzi.
                  O nogach Małysza może nikt nie pisał, ale w czasach jego największej popularności na pewno komentowano jego "nienachalną" urodę. I co z tego? to znaczy, że ktoś jego osiągnięc nie docenił?
                  • araceli Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:24
                    Cóż - jak nie widzisz problemu w sprowadzenia kobiet do 'ma ładnie wyglądać' to widać pranie mózgu odnosi skutek .
                    • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:35
                      Jesli Ty masz alergię na wszystko, co dotyczy wyglądu, to też masz mózg przeprany. Albo problem ze sobą. Zwykły wątek na emamie "czy podoba Wam się stylizacja? bo mnie nie i nie lubię bladych gołych nóg" powodem do feministycznego kazania? litości smile
                      • araceli Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:40
                        Nawet nie potrafisz przeczytać pierwszego posta?
                        • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:43
                          każdy wyczyta to, co chce smile
                          nie mam czasu dłużej się kłocić, to nie ja założyłam wątek, to nie ja krytykowałam nogi, nie moj cyrk, nie moje małpy tongue_out
          • cosmetic.wipes Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:13
            Wątek jest jednak ciut bardziej wyrafinowany niz inne tego typu, bo kota zwraca uwagę na nogi Kowalczyk. A ta akurat nogami pracuje i pracę ma taką, że nogi stają się wyłącznie (niezbyt ładnym) narzędziem, a nie elementem estetycznym. No i większość część roku spędza w takich warunkach, że trudno o opaleniznę.
            • araceli Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:24
              Wyglądem nóg pracuje modelka. Ona pracuje mięśniami. Jakości jej mięśni wątek ten nie dotyczy.
              • cosmetic.wipes Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:48
                Na pewno nie dotyczy?

                W starterze pada: Jeszcze jak ktoś ma ładne, zgrabne...

                I to mnie dziwi. Oczekiwanie, że biegaczka narciarska będzie miała "ładne i zgrabne" nogi i krytyka, że nie ma. Oraz, że się nie wstydzi pokazywać.
            • lady-z-gaga Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:40
              Justyna Kowalczyk na szczęście nie traktuje siebie i swoich nog wyłacznie jako narzędzia pracy smile Jest młodą kobietą i ubrała się tak, by wyglądać fajnie. Nie każdemu się podoba, trudno -nie musi.
              To nie jest zdjęcie z treningu w spodenkach sportowych. To jest zdjęcie świadczące o tym, że w czasie prywatnym sportsmenka jest kobietą. Nie ikoną, do ktorej trzeba się modlić wink
              • cosmetic.wipes Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:45
                > Nie ikoną, do ktorej
                > trzeba się modlić wink

                Tak jest. Więc skąd krytyka nóg?
              • araceli Re: A strój Kowalczyk? 05.05.15, 08:46
                lady-z-gaga napisała:
                > w czasie prywatnym sportsmenka jest kobietą. Nie ikoną, do ktorej
                > trzeba się modlić wink

                W czasie prywatnym jest kobietą (wcale nie człowiekiem) więc trzeba, po prostu trzeba zjechać ją za 'nieodpowiedni' wygląd?
    • princess_yo_yo Re: A strój Kowalczyk? 04.05.15, 18:07
      oczywiscie, bo kobieta to takie stworzenie co to powinno sie zawsze kierowac tym co otoczenie pomysli albo powie na temat jej wygladu i zachowania. wszak jedynym zadaniem podczlowieka jest sprawianie przyjemnosci wizualnej i nie tylko innym, swoich odczuc na temat swojego wygladu podczlowiek miec nie powinien bo jeszcze jej sie w dupie przewroci i jej sie zachce samostanowic o sobie w innych aspektach zycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka