japanunieprzerywalempanieposle 01.05.15, 20:36 nosicie lniane ubrania? czy da sie w nich nie wygladac jak fleja po calym dniu chodzenia w np marynarce albo spodniach? To jest w ogole mozliwe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kkalipso Re: len 01.05.15, 20:41 A mnie się to właśnie podoba taki urok tego materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
wydramarlenka Re: len 01.05.15, 21:26 Mnie też. Chlip, chlip, właśnie przypomniałam sobie swoją śliczną lnianą, malinową sukienkę. Niestety dobra była na mnie jakieś 7 - 8 kilogramów wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: len 01.05.15, 21:10 tak, jeśli nie jesteś brudna i na kacu to jak najbardziej nigdy mi się len z flejowatością nie kojarzył, wręcz przeciwnie bo z lnianymi ciuchami spotykam się zwykle w wydaniu dobrze skrojonym i uszytym dobrze wystylizowanym i dla mnie len nie kojarzy się z workiem tylko fajnym elegancko lekkim stylem Odpowiedz Link Zgłoś
japanunieprzerywalempanieposle Re: len 01.05.15, 21:36 chodzi mi o mietolenie materialu. Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: len 01.05.15, 21:51 wiem, ale żle Ci się to miętolenie kojarzy, to jest jak to się mówi natural imperfection Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: len 02.05.15, 10:28 Nie, bo drapią niemiłosiernie. I nie da się w nich wstać, nawet po krótkiej chwili spędzonej na siedząco nie wyglądając jak krowie z gardła. Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: len 02.05.15, 18:37 nie miałaś na sobie lnu dobrej jakości tylko jakieś zgrzebny worek, już nie mówię o tym, że taki np, żakiet najczęściej jest na podszewce, do tego jeśli masz obsesję na punkcie bycia zawsze wyprasowaną to len nie jest dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: len 02.05.15, 10:33 Jeśli mialam w kwestii pomiętego lnu jakiekolwiek wątpliwości, to rozwiały je stroje Juliette Binoche w filmie Hanekego "Ukryte". Film zresztą pod kazdym wzgledem znakomity, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: len 03.05.15, 00:55 Lubię i noszę, głownie letnie rzeczy. I nie przeszkadza mi, ze się gniotą. Odpowiedz Link Zgłoś