Dodaj do ulubionych

Ćwiczenia

13.05.15, 19:26
W poprzedniej ciąży wysiadł mi kręgosłup. Pewnie spory wpływ na to miał fakt, że musiałam się oszczędzać więc nie małam zbyt dużo ruchu. Potem doszło karmienie na śpiocha i pobudki w różnych dziwnych pozach co nie pomagało. Ostatnio już jest tragicznie, są dni, że ledwo codzę (chodzi o odcinek lędźwiowy) i chcialam zacząć ćwiczyć ( nic trudnego raczej jakiś delikatny pilates) ale znowu jestem w ciąży i wszędzie czytam, że nie powinno się zaczynać jeśli się wcześniej nie ćwiczyło. Boje się, że jak nic nie zrobię to pod koniec ciąży nie będę w sanie wstać z łóżka.
Możecie polecić ćwiczenia, które nie zaszkodzą ciąży a pomogą na kręgosłup ( są takie?). Może któraś miała podobnoe i podpowie jak sobie pomóc?
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Ćwiczenia 13.05.15, 19:46
      Może pływanie? Odciąża kręgosłup, wzmacnia mięśnie.
    • aqua48 Re: Ćwiczenia 13.05.15, 19:48
      evita-is-me napisała:

      > Możecie polecić ćwiczenia, które nie zaszkodzą ciąży a pomogą na kręgosłup ( są
      > takie?)

      Najlepiej aby takie ćwiczenia polecił ci lekarz, nie ryzykuj przedwczesnego porodu, ani pogłębienia uszkodzeń kręgosłupa..
    • run_away83 Re: Ćwiczenia 13.05.15, 20:05
      Po pierwsze - przydałaby się wizyta u ortopedy, a poten porada dobrego i doświadczonego fizjoterapeuty, który przeanalizuje twoje dolegliwości, weźmie pod uwagę ograniczenia wynikające z ciąży i pokaże ci w jakich pozycjach powinna spać i wypoczywać, oraz jak wykonywać czynności wymagające stania, schylania się, itd - w taki sposób aby odciążyć kręgosłup. Fizjoterapeuta jest także osobą, która najlepiej ci doradzi stosowne ćwiczenia.

      Po drugie - nie zaczynaj żadnych ćwiczeń, choćby bardzo spokojnych i łatwych, bez konsultacji z lekarzem prowadzącym - zwłaszcza jeżeli w poprzedniej ciąży miałaś jakiekolwiek komplikacje (piszesz o oszczędzającym trybie życia w pierwszej ciąży, a to zalecenie zapewne miało jakieś podstawy).

      Od siebie mogę napisać, że byłam w zasadzie w identycznej sytuacji jak ty, mam hiperlordozę lędźwiową, zaliczyłam dwie leżące ciąże i trzecią kanapową, we wszystkich dokuczala mi dwa kulszowa. W łagodzeniu objawów pomagało odciążanie kręgosłupa (metodami zaleconymi przez fizjoterapeutę), a w doprowadzeniu kręgosłupa do stanu używalności po porodach bardzo pomogla mi joga; konkretnie Iyengara yoga, ćwiczona pod okiem doświadczonego instruktora. Ja w czasie żadnej z ciąż nie mogłam ćwiczyć - w pierwszej i drugiej o ćwiczeniach nie było mowy ze względu na komplikacje, w trzeciej lekarz odradził na zasadzie dmuchania na zimne, ale po drugim i trzecim porodzie wróciłam do jogi już w połogu. Aktualnie praktykuję regularnie (co najmniej 2-3 razy w tygodniu, a jak mam czas to i codziennie) i kręgosłup mi nie dokucza w najmniejszym stopniu.
      • antychreza Re: Ćwiczenia 14.05.15, 09:56
        Akurat ortopeda chyba wiele nie pomoże - w ciąży wybrałam się z okazji rwy i bólu kręgosłupa. Jestem obciążona, bo z lordozy się wyrehabilitowałam w dzieciństwie, ale skolioza została. Kazał zgłosić się po ciąży jak już będzie można mnie prześwietlić.
        • przeciwcialo Re: Ćwiczenia 14.05.15, 10:02
          To prawda. Ortopeda obmaca ręgoslu albo i nie i każe wrócic po porodzie.
          • run_away83 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 11:46
            Mnie pomógł o tyle, że z grubsza okreslił źródło problemów (hiperlordoza lędźwiowa, która w ciąży jeszcze się pogłębiła) i skierował mnie do fizjoterapeuty.
            • naomi19 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 15:51
              hiperlordozę różwnież diagnozuje fizjoterapeuta, lekarz jest moim zdaniem niepotrzebny, ogarniety fizjo pomoze wiecej niz 10 neurologow/ ortopedow
              • run_away83 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 20:36
                Pewnie masz rację. Mnie do ortopedy wysłał gin, a ortopeda z kolei odesłał do fizjoterapeuty, możliwe że ortopedę można było pominąć.

                I potwierdzam, że fizjoterapeuta potrafi pomóc - mnie dużą ulgę przyniosły same tylko zmiany codziennych nawyków, które mi zalecił (ćwiczyć w ciąży nie mogłam).
    • eliszka25 Re: Ćwiczenia 13.05.15, 20:30
      nie polecam cwiczenia na wlasna reke. najlepiej, zeby lekarz prowadzacy ciaze wyslal cie na jakas fizjoterapie czy cos w tym stylu. tez mam problemy z kregoslupem w czesci ledzwiowej (skrzywienie boczne) i balam sie, ze ciaza mnie rozlozy. w pierwszej ciazy ginekolog skierowal mnie do chiropraktora, do ktorego chodzilam regularnie do konca ciazy. zdzialal cuda, bo przestalo mnie bolec praktycznie zupelnie. w drugiej ciazy chodzilam na cwiczenia dla ciezarnych w wodzie - tez swietna sprawa. cwiczenia mialam raz w tygodniu, ale byl to taki relaks i odciazenie dla kregoslupa, ze mi w ogole nie dokuczal i do chiropraktora juz chodzic nie musialam. po ciazy pomagal mi pilates, a teraz rewelacyjnie na kregoslup robi mi nordic walking.

      zdecydowanie nie polecam eksperymentowania na wlasna reke, zwlaszcza, ze z twojego wpisu wynika, ze w pierwszej ciazy mialas jakies problemy. moje ciaze byly bezproblemowe, nie mialam zadnych komplikacji, ale nie kombinowalam sama. chiropraktor mial doswiadczenie z kobietami w ciazy (mial nawet specjalna kozetke, w ktorej robil "dziure" na brzuch, zeby mozna bylo masowac kregoslup), a cwiczenia w wodzie prowadzila polozna ze specjalizacja w fizjoterapi dla ciezarnych czy cos w ten desen (5 lat temu to bylo). na twoim miejscu powiedzialabym ginekologowi, ze masz takie problemy i poprosila, zeby skierowal cie na jakas fizjoterapie czy cos.

      acha, kregoslup mozesz tez odciazyc na codzien, noszac specjalny pas ciazowy. mi on dawal bardzo duzo. bez niego bolalo mnie strasznie spojenie lonowe i praktycznie nie moglam chodzic, a w pasie chodzilam normalnie i kregoslup mniej protestowal. ja mialam taki pas: www.mamadama.pl/anita-pas-ciazowy-17001/
      • ichi51e Re: Ćwiczenia 14.05.15, 06:34
        Sa zajecia dla kobiet w ciazy - one sa bardzo bardzo delikatne - warto tez uprzedzic ze ma sie problemy z kregoslupem i wepchac na przod zeby byc caly czas pod okiem instruktora - w wwie takie prowadzi Kasia Sempolska - z reka na sercu moge polecic nawet osobie z problematycznym kregoslupem. Dwa pas tez warto sprawdzic czy nie pomoze - moja mama nosila w ciazy (3 razy) 40 lat temu i przysiega ze jej zycie uratowal. Sa kraje gdzie na pierwszej wizycie ciazowej dostajesz od gina pas.
        • eliszka25 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 10:25
          pod slowami o pasie moge sie podpisac. bez niego przelezalabym po prostu pol ciazy, a tak zakladalam pas i normalnie chodzilam. tez dostalam go od ginekologa. wprawdzie nie na pierwszej wizycie, ale gdy tylko pierwszy raz poskarzylam sie, ze cos mnie boli, dostalam recepte na pas. przechodzilam w nim wiekszosc ciazy i bylam na chodzie do konca.
    • anka_z_lasu Re: Ćwiczenia 13.05.15, 23:59
      dorzucę tylko, że istnieją zajęcia pilatesa konkretnie dla kobiet w ciąży, oczywiście jak wspomniały przedmówczynie najlepiej najpierw zapytać lekarza i może też dodatkowo poradzić się instruktora pilates jeśli jest sensowny.
    • a.va Re: Ćwiczenia 14.05.15, 00:09
      Sama nic nie rób, akurat ćwiczenia na odcinek lędźwiowy mogą zaszkodzić ciąży (bo w dużej mierze są to ćwiczenia mięśni brzucha). Musisz ostrożnie, w porozumieniu z dobrym lekarzem i doświadczonym fizjoterapeutą.
    • k1k2 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 00:59
      Akurat pilates do delikantych nie nalezy (a wystarczy mala niedorobka w tym jak sie ustawisz i juz mozesz obciazyc nadmiernie kregoslup).
      Delikatne to jest np. Tai Chi smile
      • aqua48 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 09:48
        k1k2 napisała:

        > Akurat pilates do delikantych nie nalezy (a wystarczy mala niedorobka w tym jak
        > sie ustawisz i juz mozesz obciazyc nadmiernie kregoslup).
        > Delikatne to jest np. Tai Chi smile

        Polemizowałabym, w tai chi jest dużo ćwiczeń dla ciężarnych nie wskazanych typu przysiady i inne wysiłkowe...
        • ichi51e Re: Ćwiczenia 14.05.15, 09:56
          Cwiczenia "niewskazane dla ciezarnych" to mit - moze z wyjatkiem rozciagania miesnia prostego brzucha. Yoga taichi etc wykluczaja sporo cwiczen dla kobiet na zasadzie tradycji i uprzedzen - np jaki fakt naukowy zabrania miesiaczkujacej robic swiece? Co ciekawe pozycje odwrocone nie sa zakazane dla ciezarnych wrecz podobno dzieci je uwielbiaja. Wszystko zalezy od konkretnych schorzen - deformacje kregoslupa brak szkoeletu miesniowego nagminne wypychanie brzucha przez ciezarne itd w takich sytuacjach najlepiej albo miec super trenera (a jeszcze najlepiej do tego babke ktora sama cwiczyla w ciazy wiec zna to ze srodka) i brac zqjecia indywidualne. Malo takich niestety. Tak samo dzwiganie i cwiczenia silowe tez nie sa zakazane - niestety wszystko sie zmienia gdy ktos nieruchawy i z milionem bolesci wpada na pomysl ze w coazy to bedzie sie ruszac - dla takich osob jedynie albo indywidualne albo gimnastyka dla kobiet w ciazy.
          • ichi51e Re: Ćwiczenia 14.05.15, 09:57
            A przysiad to juz w ogole ekstra cwiczenie - dno miednicy tez pracuje - ladnie sie z keglem komponuje.
            • ichi51e Re: Ćwiczenia 14.05.15, 09:58
              www.pregnancyexercise.co.nz/dont-squat-during-pregnancy/
          • run_away83 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 11:43
            ichi, to co piszesz jest prawdą o ile mówimy o zdrowej ciąży. Jeżeli są jakiekolwiek problemy, albo ich podwyższone ryzyko (a na to wskazuje często już historia komplikacji w poprzedniej ciąży) to wiele rzeczy jest niewskazanych. No i jak ktoś jest sportowym laikiem to lepiej jednak ćwiczyć pod okiem trenera i to takiego, który ma doświadczenie w pracy z ciężarnymi.

            Pozycji odwróconych w jodze ciężarne w zaawansowanej ciąży nie powinny wykonywać z dwóch względów: przesunięty środek ciężości sprawia, ze bardzo latwo w tych pozycjach tracić równowagę i spektakularnie wyrżnąć o glebę, a moment wyjścia z pozycji odwróconej skutkuje zazwyczaj dość szybkim odpływem krwi z tkanek mózgu, co u ciężarnych (zwłaszcza tych z tendencją do niskiego ciśnienia) może doprowadzić do zawrotów głowy a nawet omdlenia - i tu znowu ryzyko wyrżnięcia o glebę.
            • ichi51e Re: Ćwiczenia 14.05.15, 14:17
              Tak mam na mysli zdrowa ciaze big_grin kazda patologia to oczywiscie powod zeby dac na luz.
              Mi cala ciaze kazali na wszelki wypadek cwiczyc z podparciem czyli przy scianie - swietne do dzis lubie zrobic np trojkat pod sciana smile a z odwroconych to wiszenie na linie mialam na mysli albo swiece przy scianie - tylko to tez wszystko lepiej z trenerem ktory asekuruje.
              • run_away83 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 14:50
                Do mnie wyjasnienie które przytoczylam wyżej bardzo trafiło, bo miałam za każdym razem przez całą ciążę ciśnienie w okolicach 60/90, w gorsze dni zdarzało mi się 40/80 i zdarzały mi się zawroty głowy jak za szybko wstałam z krzesła wink Zwykłe podnoszenie się z pozycji leżącej do pionu miałam rozłożone na etapy i zajmowało mi co najmniej minutę, bo inaczej robiło mi się ciemno przed oczami. A w drugiej ciąży spędzilam dwa miesiące leżąc w pozycji Tredelenburga i podniesienie się do pionu z tej pozycji zajmowało mi dobry kwadrans wink Z pozycji świecy musieliby chyba stopniowo podnosić mnie dźwigiem przez kilka godzin, albo potrzebowałabym reanimacji wink
                • ichi51e Re: Ćwiczenia 14.05.15, 21:05
                  Hi hi a ja TO robilam www.joga-joga.pl/vdata/_obrazki/joga/joga[2565]_dsc_08.jpg genialnie kregoslup sie rozciaga -az trzaska big_grin
                  • run_away83 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 21:26
                    Tez tak lubię ale w ciąży nie próbowałam wink Teraz bym sobie chętnie powisiała, ale nie mam gdzie, buuuuu sad
    • przeciwcialo Re: Ćwiczenia 14.05.15, 10:00
      Fittnes cluby prowadza zajecia dla cięzarnych z pilatesu, jogi. To fajne dla kregosłupa.
      Ciężarnymi zajmują sie doswiadczeni instruktorzy wiec poszukaj miejsca gdzie takie seanse są.
      O ile wcześniej nie ćwiczyłaś to sama nie kombinuj
    • lady-z-gaga Re: Ćwiczenia 14.05.15, 10:06
      Oprocz tego, co juz pisały forumki, zwróć uwagę na materac, na jakim spisz, miejsca, na ktorych siedzisz, wypoczywasz lub pracujesz. Może trzeba zainwestować i zamienić na cos zdrowszego dla kręgosłupa.
      • ichi51e Re: Ćwiczenia 14.05.15, 14:18
        Poducha rogal przyjaciejem ciezarnej
    • naomi19 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 15:54
      Dlaczego chcesz ryzykować i szukać porad przez internet? Jestem fizjoterapeutką, a nie odważyłabym się zalecić ci cwiczen, bez badania. Szkoda ci tych kilkudziesieciu zlotych za 1 wizyte? Przeciez to kwestia twojej sprawnosci i zdrowia dziecka, ale rowniez sprawnego porodu.
    • nangaparbat3 Re: Ćwiczenia 14.05.15, 20:19
      Okropnie się bałam tego bolu w ciąży, bo i bez niej mi doskwieral. Wybralam się w ciąży na narty biegowe - pojedzilam parę dni i zero bolu, juz do końca. Potem w ksiazce Fijalkowskiego przeczytalam, ze się zaleca. Teraz śniegu nie ma, ale może nordic walking by wystarczył.
    • superzwyrolka Re: Ćwiczenia 15.06.15, 21:27
      Ja na Twoim miejscu wybrałabym się do lekarza rehabilitacji który zna się na zaburzeniach układu ruchu w ciąży. Do mnie do domu przyjezdzala p doktor Agata która się świetnie na tym znała. Najpierw zbadala coś pouciskala pokazała ćwiczenia dopasowane konkretnie do mnie nakleila kolorowe tejpy jak mają sportowcy i smigalam do końca. Ciąża to zbyt duża odpowiedzialność żeby na sobie ryzykować. Jak jesteś przypadkiem z Wrocławia lub okolic to wejdź na www.sanusfortis.pl I poczytaj. Ja gorąco polecam
    • mikams75 Re: Ćwiczenia 15.06.15, 21:59
      mysle ze nie powinnas korzystac z porad forumowych, bo co jednej pomoglo to tobie moze zaszkodzic.
      Jedynie plywanie chyba mozna kazdemu zalecic jesli nie wzmagaja sie po nim dolegliwosci.
      Ja chidzilam na cwiczenia do fizjoterapeuty i pod jego kontrola wykonywalam cwiczenia. Zaczelam w momencie, kiedy ledwo chodzilam i z lozka zwlekalam sie po dawce lekow przeciwbolowych. Pomysl wkonywania cwiczen wydawal mi sie wtedy absurdalny, ale trafilam na swietnego terapeute i zaczynalam od cwiczeni typu pomachac noga na lezaco itp. cwiczenia byly tak dobrane, ze nie odczuwalam przy nich bolu, w zasadzie wykonywalam je z latwoscia i ich zakres regularnie sie zmienial az ustapily wszelkie dolegliwosci.
      Gdybym sama cwiczyla, o ile bym dala rade, to bym sobie tylko zaszkodzila.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka