Dodaj do ulubionych

otyłe dzieci

21.05.15, 13:58
wyborcza.pl/1,75478,17954018,Co_piate_dziecko_w_wieku_szkolnym_ma_nadwage__Jak.html#BoxGWImg
nie wygląda to zbyt dobrze.
W szkole mojej córki niewiele jest dzieci grubych, choć w klasie ma chłopca z cukrzycą, nie mogę powiedzieć, że jest otyły. Szkoła prowadzi edukacje żywieniową, dzieci uczą się jak zdrowo jeść, klasy organizują tzw. "drugie śniadania" gdzie królują owoce i warzywa.
Jednak prawdą jest, że na ulicy widzę coraz więcej grubych dzieci, szczególnie w wieku 3-4 lata. Nie jest to już "tłuszczyk" dziecięcy ale wyraźna otyłość.
A jakie Wy macie spostrzeżenia?
Obserwuj wątek
    • cosmetic.wipes Re: otyłe dzieci 21.05.15, 14:03
      W klasie syna same szczuplaki (18-latki). U córki w 5 klasie SP jedna dziewczynka z wyraźną nadwagą i dwóch otyłych chłopców.
    • aneta-skarpeta Re: otyłe dzieci 21.05.15, 14:05
      u nas w szkole tez nie ma zbyt wielu grubych dzieci- wiecej jest takich z nadwagą

      ale na ulicy, w sklepach widuje czasem naprawdę bardzo grube dzieci

      ale niestety jak ma byc inaczej gdy generalnie je sie coraz szybciej i byle jak w wielu domach, a do tego jest jeszcze w wielu domach kult jedzenia do ostatniej łyżki

      a niestety tłuszczyk dziecięcy moze byc spowodowany uroda dziecka i znika z czasem

      ale duzej otylosci nawet juz u malych dzieci nie powoduje "taka uroda i zgubi jak dorosnie" tylko to jest krok do dramatu
    • edelstein Re: otyłe dzieci 21.05.15, 14:06
      Podziekuj rodzicom,bo to rodzice sa za odpowiedzialni Istnieje tez zaleznosc,grubi rodzice,Grube dzieci.
      • gazeta_mi_placi Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:45
        No nie wiem, w centrum leczenia otyłości widziałam dwie Panie z dziećmi. Każda z nich mimo starszego wieku (36-40 lat) szczupła, jedna nawet na pograniczu szczupłości i chudości, Dzieci - beczka. I na ulicy też widuję - matka szczupła, zadbana, towarzyszące jej dziecko, no cóż....Ostatnio w Biedronce, matka z nastolatką na zakupach (zakupy pominę milczeniem), matka sporo po 40-tce, ale szczupła, nastolatka gruba.
        • mikams75 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 16:29
          bo waga rodzicow nie ma korelacji z waga dziecka. Jesli mowimy o jednostkach to mam tu taja jedna ekstremalna w sasiedztwie - sama jedzie na kawie i papierosach, wiecznie sie odchudza i jest bardzo chuda a jej dziecko caly dzien cos przezuwa i widac to po nim.
          • edelstein Re: otyłe dzieci 21.05.15, 16:31
            Wszystkie Grube dzieci jakie znam maja grubych rodzicow.
            • przeciwcialo Re: otyłe dzieci 21.05.15, 17:15
              W Niemczech to i kobiety większe rozmiarowo. Zadbane ale z nadwaga lub otyłe.
              • edelstein Re: otyłe dzieci 21.05.15, 19:51
                Bzdura.Statystycznie waga kobiety w Niemczech to 67,5kg i 165cm wzrostu.W Pl 67,6 i 165wzrostu.
                • gazeta_mi_placi Re: otyłe dzieci 21.05.15, 19:53
                  Podaj źródło danych, dziękuję.
                  • edelstein Re: otyłe dzieci 21.05.15, 20:04
                    infografika.wp.pl/title,Polki-sa-coraz-grubsze-Co-druga-ma-nadwage,wid,14812898,wiadomosc.html
                    www.helpster.de/durchschnittsgewicht-deutsche-frau-informatives_196873
          • ichi51e Re: otyłe dzieci 21.05.15, 17:34
            Jest korelacja miedzy waga dziecka a rodzicow. Nawyki zywieniowe sie dziedziczy. Matka-wiecznie-na-diecie i grube dziecko tez pasuja - matka nie umie jesc normalnie umie sie odchudzac wiec logiczne ze jej dziecko ktorego nie odchudza bedzie grube.
            • aneta-skarpeta Re: otyłe dzieci 22.05.15, 15:10
              kombinacje moga byc rozne- np rodzice lubiacy jesc z nadwaga i dziecko niejadek chude

              lub z apetytem ale inna przemiana materii niz matka

              moj syn mimo ze wychowuje sie ze mna pod jednym dachem lubi zupelnie inna kuchnie niz ja
        • rosapulchra-0 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 17:50
          gazeta_mi_placi napisała:

          > No nie wiem, w centrum leczenia otyłości widziałam dwie Panie z dziećmi.
          >

          Gazeciarzu, co ty robiłoś w centrum leczenia otyłości??
          • gazeta_mi_placi Re: otyłe dzieci 21.05.15, 19:55
            W tej samej kamienicy jest kilka innych usług. Kto z Krakowa to potwierdzi.
          • berber_rock Re: otyłe dzieci 22.05.15, 14:01
            Co robil to niewazne. Mnie bardzoej po oczach uderzyl fragment o starszych paniach w wieku 36-40 smile

            Ide poszukac modelu trumny, bo chyba juz czas ...
            • kalina_lin Re: otyłe dzieci 22.05.15, 16:08
              Ono tak zawsze pisze. Liczy na to, ze ktoś zareaguje.
    • szamanta Re: otyłe dzieci 21.05.15, 14:15
      U moich w szkołach sportowych ,lub w klasie o profilu sportowym nie ma otyłych dzieci. Jest kilka dzieci masywnych tzw " dobrze zbudowanych" , ale to rozbudowane mięsnie z racji cwiczen a nie tłuszcz ,są to osoby również bardzo wysportowane..Większości dzieci z widocznym ciałkiem ma fatalną diete + zle spożytkowany wolny czas , choć i tak jak na razie z moich obserwacji przeważają dzieci szczupłe nad otyłymi
      • aneta-skarpeta Re: otyłe dzieci 22.05.15, 15:13
        bo mniejszym problemem jest dieta dzieci- sami bylismy tez karmieni cukrem i kluchami

        realny problem to brak ruchu u dzieci
        oczywiscie trzeba sie zdrowo odrzywiac ale jak dziecko ma ogromne zamilowanie do slodyczy ale duzo sie rusza to bedzie szczuple

        a jak cale dnie siedzi to utyje niemal od wszystkiego- a nie chodzi tez o to zeby zyc jedynie na kaszy i warzywach na parze
      • zuleyka.z.talgaru Tu dobra diagnoza 22.05.15, 17:42
        - To jasne, że kiedy biegasz po podwórku, nie tyjesz, nieraz nie masz nawet czasu zjeść, a kiedy rodzice zamkną cię w domu, jest dokładnie na odwrót. Chroniąc dzieci przed bardzo mało prawdopodobnym atakiem napastnika na ulicy, narażamy je na realne niebezpieczeństwo otyłości czy depresji.

        Cały tekst: wyborcza.pl/1,135424,17964620,_Najgorsza_mama_Ameryki__o_wychowaniu_dzieci__Rozmowa.html#ixzz3asmCmsrf
    • rosapulchra-0 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 14:21
      Ojej sad Wytrąciłaś gazeciarzowi argument, że tylko w Europie Zachodniej są otyłe dzieci. Jak się ono z tym pogodzi?

      A tak na serio - to problem całego świata i taniego, przetworzonego żarcia po prostu. Tam, gdzie kasa, tam nie ma przebacz.
    • gulcia77 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 14:21
      Wypuścić dzieci na podwórko i karmić domowym jedzeniem, a nie gotowcami i zapychaczami. Co ciekawe, najmniej nadwagi jest na Śląsku, gdzie podwórko wciąż jeszcze króluje, a zamkniętych osiedli jest bardzo mało.
    • ichi51e Re: otyłe dzieci 21.05.15, 14:45
      jakos nie widze tych grubych 3-4 latkow. widzialam jakis czas temu ogromna dziewczynke w wozku - byla w wieku nie do okreslenia - tusza zdecydowanie dodawala jej wieku wozek sie ledwo kulal i wystawala z kazdej strony - i to tyle.
    • la_mujer75 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:00
      Otyłego dziecka w szkole moich synów nie widziałam. Są za to dzieci z nadwagą - mniejszą bądź większą.
      W klasie młodszego dwóch chłopców i z dwie dziewczynki (ale bardzo wysokie ). W klasie starszego syna jest jedna "duża" dziewczyna (tez bardzo wysoka, jak na swój wiek - na pewno ma ponad 165 cm - 11 lat), a z chłopców chyba najgrubszy jest mój syn- ma 145,5 cm i 40 kg wagi sad
      I tak, jak młodszego "pasę" , to starszego pilnuję. Gdyby starszy jadł tyle i to co by chciał i spędzał czas tylko na czytaniu bądź graniu na komputerze, na pewno miałby już sporą nadwagę . Uwielbia jeść, nie znosi ruchu. Młodszy odwrotnie.
      Wydaje mnie się, że jest więcej dzieci mających nadwagę niż za moich czasów ( lata 80-dziesiąte - szkoła podstawowa) zwłaszcza jeżeli chodzi o chłopców. Pamiętam w mojej podstawówce - raczej było więcej grubszych dziewczynek, niż chłopców ( na cztery równoległe klasy był tylko jeden taki, biedny, bo jeszcze rudy i noszący ślady po oparzeniach ).
      Za to też ( w moim odczuciu) jest więcej wysokich i smukłych nastolatek smile
    • julita165 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:12
      W p-kolu mojego syna nie ma grubego dziecka ( fakt, że małe, tylko 25 dzieci ). Osobiście znam jedną grubą dziewczynkę w wieku 3,5 roku.
      Na pewno zła dieta i brak ruchu mają wpływ na otyłość ale ja tak sobie myślę, że u tak małych dzieci ( do 4 lat ) to jednak działa przede wszystkim genetyka. Np. mój syn. 3 lata 7 m-cy wzrost 108 ( 97 centyl ), waga 16 ( poniżej 3 centyla ). Oczywiście staram się odżywiać go zdrowo ale on jest niejadek więc właściwie to się cieszę nawet jak zje czekoladę ( bo nawet na słodycze się nie rzuca ). W dodatku jest dzieckiem co na pupie 2 minut usiedzieć nie może. wszędzie biegiem i w podskokach i tak w kółko odkąd oczy otworzy dopóki ich nie zamknie. I w dodatku wszystko co zje idzie w górę a nie wszerz. Myślę, że to po tatusiu smile. A ta gruba dziewczyna ( jego równolatka ) zjada na pewno więcej ale nie jest to jakieś oszałamiające obżarstwo. Za to głównie siedzi: ogląda książeczki, rysuje itp. Nawet jak razem idziemy na spacer to ona z mamą za rączkę a mojego synka dogonić nie można. Niby razem są na spacerze a on tak naprawdę z 10x taką odległość robi. Tylko co takiemu małemu dziecku zrobić. Dbać chyba tylko o te spacery i starać się zdrowo odzywiać ale to też do końca się nie da. A rzeczy było dziwniej to jako niemowlaki wyglądali tak samo - jak dwie baryły, każda po 10 kg na pół roku !
      • panna.z.wilka Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:49
        tak tylko chciałam wtrącić - 16kg dla dziecka 3l 7m to na siatce lekko powyżej 50go centyla. Poniżej trzeciego by było wtedy, gdyby ważył 12 kg.
        • julita165 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:57
          Wpisałam ostatnio jego wagę w siatkę na jakiejś stronie w necie bo nieco mnie martwiło że w ogóle nie przybiera na wadze ( chyba od wakacji ) a sporo urósł i wyszło poniżej 3 centyla. Może to była jakaś lipna strona. Ale w każdym razie jest wyraźnie chudy
          • panna.z.wilka Re: otyłe dzieci 21.05.15, 16:23
            No, wzrost rzeczywiście ma na 97 centylu, więc wierzę że wygląda szczupło, ale tragedii nie ma smile

            A w temacie - na placu zabaw, na którym bywamy regularnie, widzę dwójkę dzieci z nadwagą. Jednego nie znam na tyle by wyciągać wnioski. Drugie ma mamę mającą problemy z odmawianiem słodyczy synowi (2,5) i chyba nie do końca zdającą sobie sprawę, że czasem warto.
    • paloma_blauwinder Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:26
      Te małe grube dzieci to efekt wychowywania przez babcie. Babciom się wydaje, że wychowują tak samo, jak swoje, ale prawda jest inna. Siły nie te, żeby ganiać za 2-3-latkiem, a dostępność i syfiastość słodyczy dużo większa, szczególnie tych tanich (tłuszcze utwardzone z syropem g-f).
      • gazeta_mi_placi Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:42
        Ale to samo można powiedzieć o matkach - starych pierwiastkach, często mając dwulatka są w wieku gdy inne kobiety zostają babciami np. 40-45 lat.
        • julita165 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:46
          Podwójny strzał kula w płot smile Moje dziecko ( 3,7 ) przykładem. Duży i chudy jak patyk a od 7mż do 3 lat pod opieką babci a i teraz ona odbiera go z p-kola, a ja lat 41 smile
          Nie pasę go świństwami ale też nie strzelam do sprzedawców czekolady
        • yuka12 Re: otyłe dzieci 22.05.15, 15:49
          No jeszcze jeden slepy strzal-moje dzieci, szczegolnie syn. Wprawdzie urodzilam je jeszcze przed 40., ale wedlug Twojej definicji bylam juz stara, a teraz jestem jeszcze starsza (wiec czas myslec o emeryturze I miejscu na cmentarzu smile). A dzieci mam szczuple, syn nawet jest chudy, w dodatku wcale nie sa wysokie, takie cuda-wianki. Slodycze, niezdrowe przekaski typu czipsy ograniczam. McD, Kfc itp. omijamy wielkim lukiem, do picia podaje tylko wode lub wyciskane soki, rzadko kupne slodkie pitne jogurty. ALE koledzy moich dzieci z blokow socjalnych zywia sie glownie napojami gazowanymi, frytkami i slodyczami i tez sa szczupli. Moze dlatego ze kazde popoludnie, oprocz wyjatkowo deszczowych dni, spedzaja na dworze? Zdecydowanie grubsze sa dzieci rodzicow nieco lepiej sytuowanych, ktore czesciej siedza w domach niz na zewnatrz.
    • gazeta_mi_placi Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:31
      Mam taką refleksję - nie widuję grubych dzieci na rowerach, biegających czy grających np. w paletki czy piłkę. Jak widzę takie dzieci to są one szczupłe, ewentualnie minimalnie grubsze i tyle. Bardzo żal mi otyłych dzieci i chętnie bym je odchudziła by dosłownie i bez przenośni mieli lżej w młodości i życiu.
      • kropkacom Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:36
        > Jak widzę takie dzieci to są one szczupłe, ewen
        > tualnie minimalnie grubsze i tyle.

        Te minimalnie grubsze dzieci to właśnie dzieci z nadwagą.

        W moim otoczeniu nie ma grubych dzieci. Tylko dodam, że rodzice maja zupełne inne pojecie nadwagi niż lekarze.
        • lafiorka2 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:39
          znam dwie dziewczynki.Jedna ma 5 lat, ale od roku jeżdzi na wózku lub chodzi o kulach.Rodzice maja ok 2 m wzrostu, więc i wagę adekwatną do wzrostu.Druga, to już pisałam.Córka mojej szwagierki.Będzie miała 6 lat a jest spoora.Mam mówi"ma to po tacie"...
          niestety jak próbuję coś podpowiedzieć, to jest obraza majestatu.Chooooć... pomału zaczynają widzieć,że to jednak nie po tacie a dieta.
    • pomidorpomidorowy Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:40
      widuje dzieci z nadwaga ale najczesciej sa to dzieci chore- problemy z tarczyca ale takie latwo rozpoznac to nie tylko wielki brzuch.
    • triss_merigold6 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 15:53
      Mam takie spostrzeżenia, że nadwagę mają przede wszystkim dzieci karmione śmieciowym jedzeniem i słodyczami bez ograniczeń.
    • wierska Re: otyłe dzieci 21.05.15, 16:34
      U mojego syna w przedszkolu, w równoległej zerówce jest dwóch chłopców i dziewczynka, którzy są otyli. Kiedyś na placu zabaw jeden z nich siadł na huśtawce dźwigni dwustronnej z drugiej strony mój syn i jeszcze jeden chłopiec i dalej machali nogami w powietrzu, więc wagę ma dużą.
      Mama chłopca też duża, podobnie jak mama drugiego.
      Mama dziewczynki normalnych wymiarów, ojciec również.
    • mikams75 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 16:40
      ja bedac teraz rzadziej w pl i czesciej obserwujac dzieci zauwazam te roznice. Przy czym nie jest do jakas wielka otylosc, ale okreslilabym jako widoczne przekarmienie, z ktorego sporo dzieci wyrasta, ale nie wszystkie.

      Edukacja zywieniowa ma sens jesli jednoczesnie w szkole nie ma sklepikow z badziewiem i sa zasady okreslajace co mozna przynosic do szkoly do jedzenia i te zasady sa przestrzegane.
      • pomidorpomidorowy Re: otyłe dzieci 21.05.15, 16:53
        edukacja ma sens kiedy rodzice tez wlacza sie w ta edukacje a nie w domu syf a w szkole trabimy o zdrowym zywieniu.
        • mikams75 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 19:44
          moje zalozenie, moze bledne, bylo takie, ze w domu sie je zdrowo natomiast poza domem dziecko uczy sie jedzenia byle czego - od innych dzieci czy ze szkolnych sklepikow.
          Zauwaz, ze juz przedszkolaki zjadaja 4 dania dziennie w placowkach, w domu kolacje, jesli maja oboje rodzicow na calym etacie. A menu przedszkolne bywa skandaliczne.
          To z forum sie dowiaduje o kluchach z cukrem na obiad, drozdzowkach i batonach na podwieczorek a do popicia wylacznie slodzona herbata. Ja bym sie zalamala jakby moje dziecko trafilo na taka placowke.
          • gazeta_mi_placi Re: otyłe dzieci 22.05.15, 13:21
            Jedna Ci napisze, że raz zdarzyło się, że dziecko w przedszkolu miało makaron z truskawkami, inna że raz w tygodniu dzieci dostają po obiedzie drożdżówkę, jeszcze inna, że w jej placówce zimą podaje się dzieciom ciepłą herbatę, niech będzie z cukrem - to jakaś trucizna? I tym sposobem masz błędny obraz sytuacji.
    • rosapulchra-0 Re: otyłe dzieci 21.05.15, 18:17
      Żeby nie było - wszystkie ematki mają szczupłe, smukłe i doskonale zdrowe dzieci. Jakiekolwiek inne dzieci są po prostu z patologii i już. Gazeciarz i jemu podobni niejednokrotnie to dowodzili na tym forum przeca confused
      • edelstein Re: otyłe dzieci 21.05.15, 20:27
        Niestety otylosc u dzieci nie wynikajaca z choroby to jest patologia.Dziecko na stacie ma pod gorke.Nastolatki to inna sprawa,maja dostep do zarcia bez udzialu rodzicow.5latek po sklepach sam nie chodzi.
      • wierska Re: otyłe dzieci 21.05.15, 21:50
        No mój syn taki jest wysoki i smukły, może nawet za szczupły, niepokoiła mnie kiedyś jego niska waga. Teraz się cieszę, że taki jest, a sama pamiętam, że jako pulchne dziecko w pierwszych klasach podstawówki mnie przezywali i wcale gruba nie byłam, ale szczupła też nie byłam.
        Potem odbiło się to na mojej wadze w okresie nastoletnim i później tez, zawsze oscylowałam na granicy niedowagi, bo panicznie bałam się być gruba.
        Mąż mnie dopiero z tej obsesji wyleczył.
        • azja-od-kuchni Re: otyłe dzieci 21.05.15, 23:17
          Jeśli wzrost jest proporcjonalny do wagi to nie jest to nadwaga. Tylko taka uroda. Moja córka ma 168 cm i 13 lat ( jeszcze rośnie) nosi buty rozmiar 40 , więc trudno by ważyła 40 kg. ... wśród chińskich koleżanek ważących po 27 kg i mających po 130 cm wyglądała jak brontozaur , ale jej to nie przeszkadzało.

          Nadwagą 2-3 kg to bym się przejmowała ...tylko zadbała o ruch by dzieciak " wyrósł " ...
          Otyłość olbrzymia 10 kg i więcej jest typowa dla dzieci zyjących w rodzinach gdzie była bieda a nagle się poprawiło i jest dostęp do nieograniczonej liczby żarcia.
          Stąd ogromna plaga otyłych dzieci wśród małych singapurczyków i emigrantów w Stanach . ( głownie meksykańskich) Dzieciaki urodzone w Stanach często sa b. szczupłe by nie rzec chude podczas gdy ich mamy są mniej. szczupłe. ( chyba, że uprawiają sport to wtedy wyglądają super )
    • mynia_pynia Re: otyłe dzieci 21.05.15, 20:02
      U syna w przedszkolu jest chlopiec pokaznych rozmiarow 3,5 latek. Jego rodzina jest szczupla i tak teraz mysle ze on tez troche juz wyszczuplal.
    • kocianna Re: otyłe dzieci 21.05.15, 20:36
      Moja córka należy do największych w klasie - ale największych wprost, nie w przenośni. Wzrost i waga powyżej 90 centyla. Chyba nic dziwnego przy prawie 2-metrowym ojcu, a i sama byłam zawsze najwyższa w klasie. Ale ze względu na powszechną manię chudości dziecko, które waży więcej, niż inne dzieci, ma przekitrane.
      10-latka chce się odchudzać. Byłyśmy u pediatry, która w przerażeniu zamachała rękami. Byłyśmy u dietetyczki, która nie stwierdziła nadwagi, zasugerowała, co można poprawić w diecie, żeby była jeszcze zdrowsza, jak zamienić słodycze na smaczne, ale zdrowsze przekąski - i słowem nie wspomniała o oduchudzaniu.

      Ja widzę bardzo mało otyłych dzieci, za to bardzo dużo 10-latek rozprawiających o dietach i porównujących brzuchy.
    • majenkir Re: otyłe dzieci 22.05.15, 13:10
      dzikka napisała:
      > W szkole mojej córki niewiele jest dzieci grubych, choć w klasie ma chłopca z
      > cukrzycą, nie mogę powiedzieć, że jest otyły.


      A dlaczego ma byc otyly?????
      Acha, zapomnialam - na pewno nazarl sie cukierkow. Ludzie, przestancie, bo oczy bola normalnie uncertain
      • gazeta_mi_placi Re: otyłe dzieci 22.05.15, 13:18
        Cukrzycy sprzyja otyłość.
        • lauren6 Re: otyłe dzieci 22.05.15, 13:33
          OJP znawca się odezwał. Dzieci chorują na cukrzycę typu I, która nic nie ma wspólnego z otyłością. Ogarnij się.
          • kota_marcowa Re: otyłe dzieci 22.05.15, 15:33
            Usłyszał, że gdzieś dzwonią, tylko nie wie w którym kościele wink Faktycznie sprzyja, tylko typu II smile
            • kota_marcowa Re: otyłe dzieci 22.05.15, 15:33
              Aha, no i dzieci mają zazwyczaj typ I rzecz jasna.
    • lauren6 Re: otyłe dzieci 22.05.15, 13:33
      Ja mam spostrzeżenie, że u nas w przedszkolu nadwagę mają dzieci, które ewidentnie są pod częstszą opieką babci, niż rodziców.

      U nas babcia też ma manię dokarmiania chudziny, z którą walczę i puszczam mimo uszu wszelkie teksty o biednym, niedożywionym dziecku. Nasze biedne niedożywione dziecko wagowo jest powyżej 50 centyla, więc mogę sobie wyobrazić jak wg babci wygląda zdrowo wyglądający przedszkolak.

      • wioskowy_glupek Re: otyłe dzieci 22.05.15, 13:45
        "W szkole mojej córki niewiele jest dzieci grubych, choć w klasie ma chłopca z cukrzycą, nie mogę powiedzieć, że jest otyły." OJP - powrót na lekcje biologii wskazany albo do poradni doczytać o cukrzycy zarówno T1 jak T2...
    • jowita771 Re: otyłe dzieci 22.05.15, 15:27
      W klasie mojej córki jest jeden chłopiec, ale wygląda na to, że to jakaś choroba. Jeden taki lekko zaokrąglony, a reszta w normie.
      Ostatnio rozmawiałam a jedną mamą, baba ogólnie działa mi na nerwy, nie lubię jak mnie zagaduje, bo nie potrafi rozmawiać normalnie, tylko włazi na rozmówcę, poszturchuje, zdarza się, że opluje z lekka, jak mówi. Jak chodziłam z wózkiem, to stawiałam wózek między sobą a nią. Ta babka ma konkretna nadwagę, już kilka razy mi mówiła, że zawsze była chuda, a teraz ma problemy z tarczycą i dlatego jest gruba. I parę razy słyszałam, jak mówiła o swojej córce w jej obecności albo bezpośrednio do niej, że jest gruba i żeby tyle nie jadła. Dziecko się wstydzi, jak ona tak mówi, a zupełnie normalny dzieciak, nadwagi nie widać. I ostatnio babkę spotkałam i powiedziała, że jej córka miała jelitówkę i zrzuciła trzy kilo. I teraz nie chce jeść, bo się boi, że przytyje znowu. Dziecko dziesięcioletnie matka-idiotka doprowadziła do takiego stanu.
      --
      pieczywo zeby nie obsychalo trzymaj w wiadrze z woda
      a dluga rura z wrotka na kazdym koncu bedzie wspanialym samochodem dla węża /moofka/
    • zuleyka.z.talgaru Re: otyłe dzieci 22.05.15, 15:41
      U młodego jest 2 zapasionych dzieci. Chłopiec i dziewczynka. Rodzice tych dzieci - 40+ bez nadwagi i otyłości.
    • memphis90 Re: otyłe dzieci 22.05.15, 20:52
      A co ma cukrzyca dziecięca do otyłości?
    • mama303 Re: otyłe dzieci 22.05.15, 22:05
      dzikka napisała:


      > A jakie Wy macie spostrzeżenia?

      ja mam chyba inna optyke bo ja widzę prawie same przeraźliwie chude.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka