dzikka
21.05.15, 13:58
wyborcza.pl/1,75478,17954018,Co_piate_dziecko_w_wieku_szkolnym_ma_nadwage__Jak.html#BoxGWImg
nie wygląda to zbyt dobrze.
W szkole mojej córki niewiele jest dzieci grubych, choć w klasie ma chłopca z cukrzycą, nie mogę powiedzieć, że jest otyły. Szkoła prowadzi edukacje żywieniową, dzieci uczą się jak zdrowo jeść, klasy organizują tzw. "drugie śniadania" gdzie królują owoce i warzywa.
Jednak prawdą jest, że na ulicy widzę coraz więcej grubych dzieci, szczególnie w wieku 3-4 lata. Nie jest to już "tłuszczyk" dziecięcy ale wyraźna otyłość.
A jakie Wy macie spostrzeżenia?