Dodaj do ulubionych

Zarobki w Rossmannie. Lekki szok

21.05.15, 14:27
Podsłuchałam rozmowę pracowników w otwartym kilka miesięcy Rossmannie. Głośno rozmawiali a klientów było 2-3. Zarobki 1200 na rękę za 8 godzin. Szok, bardzo mało sad
Myślałam, że chociaż 1800-2000 mają.
Obserwuj wątek
    • beatrycja.30 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:28
      * otwartym kilka miesięcy temu
      • kacha_m4 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:31
        Pielęgniarka z 20 letnim stażem,studiami,studiami podyplomowymi,licznymi kursami - 1700 zł na rękę,czy to nie szok? wink
        • kozica111 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:34
          Zawsze mogą zmienić prace i wziąć kredyt.
          • zasadaa Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:47
            smile
          • rosapulchra-0 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:50
            kozica111 napisała:

            > Zawsze mogą zmienić prace i wziąć kredyt.

            big_grinbig_grinbig_grin
          • asmarabis Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 17:29
            kozica111 napisała:

            > Zawsze mogą zmienić prace i wziąć kredyt.


            Albo wyjechac za granice! Ludzie - para prezydencka dala tyle opcji, a te nieudaczniki siedza w Rossmanie i jecza.....
            • gazeta_mi_placi Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 07:36
              W Rossmanie głównie widzę bardzo młode osoby, średnia wieku między 19 a 24 lata. Powiedz, czy za granicą osoby w takim wieku niezwykle rzadko pracują za najniższą krajową? Od razu dostają wyższe pensje? A skoro nie pracują za najniższą krajową kto w takim razie u Was pracuje za najniższą krajową? 30 latki po studiach?
        • baltycki Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:52
          Skad takie dane?
          • kota_marcowa Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:55
            Ja mam jeszcze sporo znajomych ciągle pracujących w zawodzie, tyle zarabiają. Jak się przeprowadziłam i szukałam pracy, to w akcie desperacji złożyłam podanie do szpitala, tyle mi zaproponowali, na własnej DG oczywiście, to było jakieś półtora roku temu, z tego co mi wiadomo nic się nie zmieniło, no chyba, że na gorsze.
            • baltycki Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:01
              "Pielęgniarki na początku swojej kariery zawodowej zarabiają przeciętnie 2 642 zł brutto. Na dalszych etapach otrzymują tylko kilkaset złotych więcej. Najwyższe wynagrodzenie występuje w grupie pielęgniarek z doświadczeniem powyżej 20 lat, które wynosi 3 339 zł brutto."

              Nie, nie twierdze, ze to duzo.
              Kacha nie pisala o poczatkujacej.
              • kota_marcowa Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:16
                Ja też nie pisałam o początkujących.

                To twoje najwyższe wynagrodzenie, to jakieś 2300 na rękę faktycznie kokosy i tyle zarabia oddziałowa, ewentualnie wydusi tyle osoba z różnymi dodatkami za wysługę lat, jakieś dodatki funkcyjne i oczywiście praca na noce, bo te noce najwięcej kasy dają, gołej pensji ma właśnie ten 1700-1800.
                • baltycki Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:39
                  1. Juz na wstepie zaznaczylem, ze nie uwazam, ze to duzo.
                  2. Skoro srednia wieku pielegniarek wynosi 49 lat, mozna zalozyc, ze wiekszosc ma staz 20 lat i wiecej
                  3. "Moja najwyzsza" to jest nie najwyzsza, a srednia pielegniarek z 20-letnim stazem, nie myslisz chyba, ze wszystkie one sa oddzialowymi czy funkcyjnymi.
                  • kota_marcowa Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:49
                    Ty sobie teoretyzujesz, a ja wiem ile fizycznie proponują szpitale.
                    Te twoje średnie mają tyle wspólnego z rzeczywistością, co średnia krajowa, która zdaje się ostatnio coś koło 4200 wynosiła.
                  • rosapulchra-0 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:52
                    Nie wierz we wszystko, co czytasz w oficjalnych internetach.
                    • baltycki Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:08
                      Podsluchane rozmowy bardziej wiarygodne?
                      • dyzurny_troll_forum Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:11
                        baltycki napisał:

                        > Podsluchane rozmowy bardziej wiarygodne?

                        Oczywiście, że bardziej od oficjalnej propagandy. Można domniemywać, że są szczere. Chociaż może być też tak, że jeden wkręcał drugiego.
                        • baltycki Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:21
                          Troll, badz czasem powazny, propaganda nie mowi nic na temat zarobkow w Rossmannie, Wiecej o zarobkach pielegniarek, kasjerek, ekspedientek dowiesz sie czytajac fora pracownikow obecnych lub bylych.
                          • rosapulchra-0 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 17:39
                            A w Rossmanie to kto pracuje?
              • przeciwcialo Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 17:04
                W moim szpitalu pielęgniarka dostaje 1760 brutto. Po umowie wstepnej jakies 2-3 stówki więcej. Po specjalizacji dodatek.
              • memphis90 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:44
                Zauważ, że nie piszą za ile godzin pracy w tygodniu...
              • szmytka1 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 23:09
                Pielęgniarka w rodzinie, ze 3 lata po studiach jest, zarabia 2,5 w szpitalu, duże miasto.
                • baltycki Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 23:52
                  Wiemy co znaczy "przecietne" i skad sie bierze.
                  Nawet nie sugeruje, ze pielegniarki zarabiaja duzo, chodzi mi o rzetelnosc informacji, a informacja o pielegniarce z 20-letnim stazem, specjalnosciami, kursami zarabiajacej 1.700zl brutto taka nie wydaje mi sie.
                  Wiemy rowniez, ze place zaleza miejsca pracy, a jesli w szpitalu, to od konkretnego szpitala.
                  • przeciwcialo Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 17:15
                    Jesli nie dyżuruje to jak najbardziej może tyle zarabbiac.
            • giba116 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:05
              Ja tez na biezaco w temacie. W szpitalu, w ktorym pracuje w tej chwili proponuja najnizsza krajowa niezaleznie od doswiadczenia, ukonczonych kursow, studiow czy specjalizacji. U mojej mamy to samo. Do tego od kilku lat trabi sie o perspektywie samozatrudnienia.
          • dyzurny_troll_forum Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:12
            baltycki napisał:

            > Skad takie dane?

            Zapewne nie z rządowych źródeł propagandowych o "Złotym Wieku na Zielonej Wyspie", które Ty nachalnie cały czas nam tu przepisujesz.
            • kota_marcowa Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:24
              Tak jak wszyscy się jarają średnią krajową, która jest taka super, bo zawyżają ją zarobki nielicznych prezesów, do której zdecydowana większość społeczeństwa nawet nie marzy żeby dobić, zarabiając te 1500 zł.
    • redheadfreaq Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:46
      Ratownik medyczny, zatrudniony na kontrakt, po studium i studiach, co roku doszkalający się na kursach, za które oczywiście płaci z własnej kieszeni. Po opłaceniu ZUSu i składek na ubezpieczenie zdrowotne na życie zostaje mu fortuna - w porywach do 1,5 tysia. Dyżury po 24 h, które dostanie albo nie. Jak nie dostanie, to nie zarobi.
    • jagienka75 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:49
      a myślałaś, że więcej im tam dadzą zarobić?
    • fornitta69 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:50
      Niestety. a jak za te 1200 trzeba mieszkanie oplacic to na zycie wiele nie zostaje...
      • kwiat_w_kratke Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:55
        Koleżanka psycholog kliniczny w jednym z warszawskich szpitali dziecięcych, Kilka lat po studiach, leczy dzieci chore na anoreksję. Po studiach i licznych kursach opłacanych z własnej kieszeni. Ok. 1500 miesięcznie.
        • lafiorka2 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:24
          to zastanawiam się czym ematka musi się zajmowac skoro ma taką fortunę...Bo jak narazie w tym wątku, nie jakieś patologiczne zawody okazuje się zarabiają "orzechy".
          A ja myślałam,że znajoma ściemnia, jak mówiła, że w banku ma 6 zł?h
          • afro.ninja Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:36
            Odsylam do watku 6000 tysiecy- brak slow.
        • lady-z-gaga Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:40
          kwiat_w_kratke napisała:

          > Koleżanka psycholog kliniczny w jednym z warszawskich szpitali dziecięcych,(...)Ok. 1500 miesięcznie.

          Koleżanka ma tyle za cały etat tzn spędza w szpitalu 8 godzin dziennie?
    • cauliflowerpl Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:52
      Japierdziu...
      Swoja droga, cos dzis dolujace watki obrodzily: jak nie emeryt, ktorego na leki nie stac, jak nie jednoosobowe dyzury w szpitalach, to to...
      • mozambique Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:54
        jak rozzumiem po dosjciu pisu do wladzy dziewczyna w rossamnie z miejsca dostanie 3,5 tys na rękę ?
        o to chodzi w tym wątku ?

        ps. stawki rzeczywiscie upadlajace
        • cauliflowerpl Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:58
          Nie wiem, czy do mnie ta odpowiedz (z drzewka tak wynika)... tak czy siak, nie wiem, skad Ci sie ten pomysl wzial.
          Zdumiewa mnie to, ze w polskim internecie artykul z prognoza pogody mozna sprowadzic do poliytcznych bredni.
        • volta2 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:07
          może chciałaś zasugerować że załoga rossmana jest aktualnie w złotym wieku dla polski. ciekwe, czy to zauważyli? na pewno opowiedzą się za wolnością, bo młodzi sąsmile
    • arwena_11 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 14:54
      No niestety koszty pracy są wysokie. Taki pracownik kosztuje pracodawcę ok 2000.
      • semihora Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:04
        Firmy nie stać na pracowników? To czemu właściciel nie pracuje na ich miejscu sam? Byłoby taniej.
      • arwena_11 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:12
        a skąd wiesz, że nie pracuje? Tylko właściciel nie ma pensji, może być stratny, zwłaszcza na początku a pracownikowi "należy się" niezależnie czy zarobi na swoją pensję czy nie.
        Właściciel z całą pewnością robi dużo więcej niż pracownik, który po 8h idzie do domu i ma z głowy.

        Nigdy nie byłaś właścicielem, i nie martwiłaś się z czego zapłacić pracownikom,opłacić koszty itd.
        I jak właściciel stanie za ladą, to się okaże że pracownik niepotrzebny i nawet tego 1200 nie dostanie. A właścicielowi z tych ok 2000 zostanie w kieszeni 1800 po zapłaceniu tylko podatku.
        • freemarcin899 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:19
          Jakby 100% osob nie zgodziło się na prace za takie pieniądze, pracodawcy musieliby proponować więcej - i proszę nie opowiadać głupot, że wtedy najbliższy rossmann albo szpital byłby gdzieś w Rwandzie albo w Somalii
          • lafiorka2 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:22
            hm? jak kilka mcy temu otwarte to możliwe że mają jaeszcze umowy próbne i może dlatego taka kasa.
            Pracowałam kiedyś przy rossmanie i miałam tam koleżanki, to wiem,że zarabiały ok 2 tys a kierowniczka 2500.Może dla ematek nie dużo, ale w porównaniu z tym co piszesz jest różnica.
            • figrut Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:56
              > Pracowałam kiedyś przy rossmanie i miałam tam koleżanki, to wiem,że zarabiały o
              > k 2 tys a kierowniczka 2500.
              By to pewnie rossman w wielkim miescie. W mniejszych miastach zarobki sa mniejsze, bo utargi mniejsze. Bardzo znana siec marketow w miescie powiatowym placi na tym samym stanowisku o 180 zl. mniej, niz w bylym miescie wojewodzkim.
              • mamaemmy Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 20:23
                Bzdury ..2 tys?Jaasne. j
                W Krakowie równiez jest to 1280zl jakies..wiem bo mam kolezankę ktora tam pracuje.
          • arwena_11 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:23
            tak, tak, oczywiście. Po prostu zatrudniono by o połowę mniej osób.
            Widać, że nigdy nie byliście pracodawcami, tylko zawsze pracownikami, którym się wszystko należy
            • kropkacom Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:30
              Pracodawca ma ta przewagę nad pracowników, ze choćby ma wizje dobrych zarobków albo po prostu więcej zarabia. Pani w Rossmannie ma za te tysiąc złotych etat, odpowiedzialność i w konsekwencji nie ma wizji, ze będzie mogła zarobić więcej. Przy problemach tez pierwsza dostanie po dupie. To co ktoś podał w pierwszym poście to bardzo niskie zarobki.
            • szamanta Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:08
              > Widać, że nigdy nie byliście pracodawcami, tylko zawsze pracownikami, którym si
              > ę wszystko należy


              Jestem pracodawcą ,ale to mnie aż wzdrygnęło. Pracodawcy obowiązkiem jest uwzględnić kapitał dochodowych oraz obrotowy . W oparciu o to zatrudnia określoną i przemyślaną ilość pracowników i ustala wynagrodzenie adekwatne do zakresu pracownika obowiązków.
              Pracownikowi należy się kompetentny szef , który ma rzetelną wiedze na temat prowadzenia swojej firmy, a nie szefuńcio działa po omacku i błądzi jak dziecko we mgle, a takich jest na pęczki niestety. Nie dziwota ,ze pozniej jest plaga niewypłacalności ,albo wręcz upodlenia zarobkowego , bo szefunio kretunio traktuje jak kretynów swoich pracowników uważając, ze robi łaske zlecając księgowej wykonać przelew.
              Znam takie niemoty i miernoty bisnesowe wrzeszcząc wniebogłosy ,ze ich pracownicy uważają ze im się wszystko nalezy, mimo ze sami wiszą na jednym włosku bo od doopy strony zaczeli swoją dzialalność
          • volta2 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:26
            też mam takie przemyślenia...

            ale co tam, bierze się co jest, mieszka we 4 w kawalerce na przedmieściach i się jest konkurencyjnym, nie?

            ostatnio zaginęła na osiedlu jakaś 30 latka, mieszkała razem z 2 wspólokatorkami... i co , nie weźmie takiej roboty za 1500? oczywiście że weźmie, potem jeszcze popełni parę wpisów na jematce albo jebabie jaka to ona zaradna i niezależna finansowo od nikogosmile
          • aankaa Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:39
            no, jakby brali przykład z Ciebie
            kto wie ?
        • mildenhurst Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:22
          ale na litość mówimy o rossmanie, który nawet franczyzy nie ma. Niby jak miałby właściciel pracować przy kasie.
        • antyk-acap Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:30
          Pieprzysz głupoty. Pracownik dostaje sztywną pensję a pracodawca zapieprza za darmo. Ale to pracodawca zgarnie zysk jeśli biznes się powiedzie. Nie chce płacić? To niech daje opcje na akcje.
          • arwena_11 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:34
            a ile ten pracodawca musi dołożyć zanim ten zysk się pojawi? Bo pracownik mu raczej nie dołoży. Już widzę tych wszystkich pracujacych za procent od zysku. A jak jest strata do dokładających z własnej kieszeni
            • antyk-acap Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:38
              A co to ma do rzeczy? Odsetki od kredytu odliczy od podstawy podatku. Nie ma kapitału? To niech idzie pracować!
            • triismegistos Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 18:17
              Ale z jakiej racji pracownik miałby mu dołożyć?
              • arwena_11 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 18:43
                no jakby pracownik miał mieć udział w zyskach to i w stratach by wypadało nie?
                • triismegistos Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 22:03
                  Ale przecież nie ma. Co najwyżej może mieć konkretną prowizję, ale to jest zależne od wygenerowanych dla firmy zysków.
        • madzioreck Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:30
          a pracownikowi "należy się" niezależnie czy zarobi na sw
          > oją pensję czy nie.

          Pracownik zarabia na swoją pensję stawiając się w pracy i wykonując swoje obowiązki zgodnie z umową. I za to właśnie "należy mu się" wynagrodzenie.
        • lily-evans01 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 17:27
          Patrzysz z perspektywy małej firmy, gdzie właściciel faktycznie może stanąć za ladą i tyrając dzień i noc faktycznie obejść się bez pracowników. Ale w takim Rossmannie - Ty naprawdę wierzysz, że właściciel jest stratny?
      • minor.revisions Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:58
        Nie ma obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej, jak ktoś nie zarabia na koszty, to nikomu laski juz robi, może biznes zamknąć.
        • lafiorka2 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:02
          https://i1.celebixy.pl/44943697d86fa1ff72f16e7d0529d759b16f1976/61268-72ae55e241881d888322a136e90bfe5a-jpg
      • rosapulchra-0 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:26
        arwena_11 napisała:

        > No niestety koszty pracy są wysokie. Taki pracownik kosztuje pracodawcę ok 2000
        > .

        I to jest usprawiedliwienie dla głodowych stawek za pracę dla ludzi?
        • gazeta_mi_placi Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 20:36
          A Ty ile osób zatrudniasz i ile im płacisz? Dziękuję.
    • angeika89 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:23
      Większość ludzi na takich stanowiskach zarabia najniższą krajową...I co w tym dziwnego?Ja będąc pracownikiem do spraw kontroli jakości,nie mam 2000 na rękę.Chyba że za nadgodziny....A co dopiero kasjerka,sprzątaczka itp...
    • antyk-acap Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:27
      OK. To zapłać trzy razy więcej za dezodorant to one będą więcej zarabiać...
      • dyzurny_troll_forum Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:31
        antyk-acap napisał:

        > OK. To zapłać trzy razy więcej za dezodorant to one będą więcej zarabiać...

        W niemieckim Rossmanie dezodorant za te same pieniądze, a kasjerki zarabiają 4-5x więcej. Cuda, panie, cuda....
        • katnip Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:40
          Problem w tym, że to wina.. Nas samych.
          Jest idealne wyjście z tej sytuacji. Przestać kupować w Rossmanie. I już. Przerzucić się na lokalne, małe sklepiki z podobnym asortymentem. Tam, gdzie jest jeden właściciel, a nie cały megazarząd. Tam, gdzie ten właściciel zatrudnia ze dwie osoby, a nie kilka lub kilkanaście tysięcy osób. A może i kilkadziesiąt. Tam, gdzie kupując dokładamy właścicielowi do pierwszej Skody w leasingu, a nie prezesowi zarządu do trzydziestego jachtu za 150 tysięcy euro.
          No ale komu by się chciało patrzeć w ten sposób, no komu?

          Ostatnio moja jęcząca wiecznie bratowa kupiła sobie wiosenne rękawiczki w Zarze. Bratowa jęczy, bo mało zarabia, bo w Polsce to kicha, bo nas tylko zagraniczne koncerny doją i ona głosuje na Kukiza, żeby rozp... rozwalić ten system. No to jej powiedziałam - sama system rozwal! Mieszkasz w Warszawie, pracujesz w Śródmieściu! Nie kupuj rękawiczek w Zarze, tylko u lokalnego kaletnika z tradycjami. Jeszcze są tacy, kup u niego. Właściciel Zary to jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Dolarami i eurasami tyłek sobie podciera po zrobieniu dwójki. A zatrudnia w Polsce na śmieciówki, za śmieciowe pieniądze.
          Myślisz, że zrozumiała? Myślisz, że kolejne rękawiczki kupi sobie u tego kaletnika, czy znowu w Zarze?
          • lafiorka2 katnip 21.05.15, 15:47
            OTÓŻ TO!!! OTÓŻ TO....
            • best_bej Re: katnip 21.05.15, 21:45
              w rossmanie dezodorant w kulce 2,49 w promocji, tyleż żel pod prysznic. Kupuję w rossmanie bo nie stać mnie na zakupy w osiedlowym sklepiku. I koło się zamyka.
              • totorotot Re: katnip 21.05.15, 21:49
                Ja pisze w kontekście ze maja ogromne marze w rossmanie a płacą pracownikom grosze. Nie jest więc argumentem przemawiającym za niskimi zarobkami pracowników rzekoma taniosc w tej drogerii.
                • best_bej Re: katnip 21.05.15, 22:35
                  marże mają mniejsze niż mój osiedlowy i nie jeden market. żel dove 16 zł w rossmanie, ten sam 25 w Carrefourze. wczoraj rzuciło mi się w oczy. Ja wybrałam taki za 2,49. Do tego promocja jak dziś -40% na kosmetyki do twarzy i dzięki temu krem mam za 6 zł a płyn do demakijażu 2 zł. żal mi lokalnych sklepikarzy, wiem że nie są w stanie w żaden sposób konkurować z takimi cenami, ale żal żalem, a życie życiem. Mnie jakoś nikt nie żałuje że nie stać mnie na krem za 20 zł. Co najwyżej powiedzą żebym zmieniła pracę.
                  • gazeta_mi_placi Re: katnip 22.05.15, 07:41
                    Żel Dove niedawno był w promocji w Carrefourze, nie wiem czy nadal jest i kosztował 12 zł. Było to z trzy tygodnie temu. Często jest tam promocja na różne artykuły np. kawy rozpuszczalne, niektóre środki czystości, że kupujesz dwa, a płacisz za jeden.
        • to_ja_caryca_katarzyna Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:59
          Polska murzynem (Chinczykiem, Hindusem, Pakistanczykiem, niepotrzebne skreslic) Europy.
          • dyzurny_troll_forum Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 17:07
            to_ja_caryca_katarzyna napisała:

            > Polska murzynem (Chinczykiem, Hindusem, Pakistanczykiem, niepotrzebne skreslic)
            > Europy.

            Jeszcze Bułgaria. Nie zapominaj o Bułgarii, tylko ich tam niewiele jest....
    • ola_fatyga Niech zmienią prace i wezmą kredyt( nieudacznicy) 21.05.15, 15:33
      by komor
      • katnip Re: Niech zmienią prace i wezmą kredyt( nieudaczn 21.05.15, 15:48
        Niech sami przestaną robić dobrze tym, którzy nas wyzyskują. Niech sami przestaną kupować w Rossmanie. Rosmann to kolejna zagraniczna sieć, która wykańcza polski handel.
        Tam gdzie wchodzi sieciówka, upada wszelki lokalny biznes. Lokalny biznes nie ma szans, żeby wygrać z sieciówką. A konsument poleci do sieciówki, bo tanio. Lokalny biznes porzuci na zawsze. Lokalny biznes padnie.

        • madzioreck Re: Niech zmienią prace i wezmą kredyt( nieudaczn 21.05.15, 16:24
          Nie przetłumaczysz. Jeszcze Cię wyśmieją, żeś frajerka, bo nie poleciałaś do sieciówki zapolować na przecenę. CH i sieciówki rulez uncertain
        • yuka12 Re: Niech zmienią prace i wezmą kredyt( nieudaczn 21.05.15, 20:31
          Od kilku lat mamy na pienku z Rossmanem na rzecz rodzinnego sklepiku. Chcac wesprzec ten lokalny biznes, kupujemy co nam potrzeba wlasnie tam. Za lada zwykle stoi wlasciciel, jego zona lub corka, zawsze usmiechnieci i mili, a za zakupy powyzej kwoty 50 zlotych ZAWSZE daja jakies gratisy np. zmiekczacz do tkanin, gazete, broszurke dla dzieci czy plyte CD z bajkami. Po prawdzie w Rossmanie jest bogatszy wybor kosmetykow, ale kiedys za zakupy 400 i wiecej zlotych nie tylko nie dostalismy nic, ale jeszcze musielismy sie wyklocac, bo cena produktu na polce (nizsza) roznila sie od tej w kasie. Z kosmetyku ostatecznie zrezygnowalam, sprzedawczynie byly urazone, nie uslyszalam nawet przepraszam.
    • lady-z-gaga Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:42
      Akurat w przypadku Rossmana to ewidentne wykorzystywanie ludzi.
      Jak jakaś sieć nie ma zysków, to raczej zamyka sklepy, a nie otwiera kolejne.
      • katnip Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:57
        Oczywiście, że wykorzystywanie ludzi. Robią to, bo mogą. Bo nie mają konkurencji. Zmietli naszymi rękami konkurencję z rynku. Która NIE ROBI zakupów w Rossmannie? No która? Która świadomie omija tę sieć z daleka? Która pójdzie na bazarek lub do malutkiego sklepiku z chemią i kosmetykami? Bo ja założę się, że prawie żadna.
        Naszymi rękami wypracowują sobie zyski. Nas doją i my dajemy się doić, łapiąc się na promocję i pisząc, że Isana jest lepsza niż Bielenda czy Ziaja.
        Swoim pracownikom płacą więcej, przy niższych cenach produktów (mają niższe ceny, szczególnie dotyczy to oferty spożywczej dla niemowląt, ostatnio sprawdzałam będąc w Niemczech)? No płacą, bo muszą. Nam nie muszą, nas mogą tylko doić.
        • lady-z-gaga Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:02
          Niskie ceny produktow nie są żadnym wytłumaczeniem drastycznie niskich płac.
          Popularność = wielkie obroty i skoro jest kasa na otwieranie nowych sklepow co dwie ulice (przynajmniej w Wwie to widac), to i na pensje by wystarczyło. Tam nie ma woli płacenia uczciwie, a nie środkow.
          • minor.revisions Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:08
            Dokładnie. Środków to oni mają dość, ale wola je przeznaczyć na otwieranie kolejnych sklepów, żeby wykonać całują konkurencję, z którą może wojowac cenami, bo ich na to stać.
            • wiatro-dmorza Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:20
              wystarczyłoby podnieść najniższą krajową i wprowadzić stawkę minimalną GODZINOWĄ - mogą niemcy dlaczego nie my
              • katnip Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:26
                Wystarczy zbojkotowac Rossmann. No to kto sie przyłączy do ogólnopolskiego bojkotu?
                • minor.revisions Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:15
                  Nie nie wystarczyłoby. Face it, wielu produktów by w ogóle w Polsce nie było, gdyby nie byłoby możłiwości sprzedaży ich do wielkich sieci, bo by się hurtownikom nawet koszt transportu nie zwrócił. Sieci same w sobie nie muszą być złe, jeśli nie prowadzą cenowej wojny z innymi sklepami i nie doprowadzają do sytuacji, że sklepikarz bankrutuje a potem idzie pracować na kasę do giganta na umowę śmieciową.
                  • katnip Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:41
                    Nie wiem, czy zauważyłaś, ale w sieciówkach nie ma wielu, ale to bardzo wielu produktów polskich producentów. W takim Rossmannie nie uświadczysz np. kremów do rąk Bielendy z parafiną. W miasteczku moich rodziców były one dostępne w trzech małych sklepikach chemiczno-kosmetycznych. Otworzył się tam jednak Rossmann i owe trzy sklepiki upadły. Kremu do rąk Bielendy teraz w tym miasteczku kupić już się nie da. Kupuję je mojej mamie w Warszawie. Za to jest pełna oferta kremów Isana i wielu innych zagranicznych. Uważasz, że to takie dobrodziejstwo?
                    • przeciwcialo Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:44
                      Najcudowniejsze mleczko Celii tez w Ross niedostepne.
                      • katnip Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:56
                        Jak w małym miasteczku było ileś sklepów kosmetycznych, to właściciele najczęściej sami jeździli po towar. Tzn. różnie to wyglądało - czasami hurtownik objeżdżał z towarem sklepy, czasami towar był wysyłany (coraz częściej w ten sposób to się odbywa - zamawia się paczki przez internet, towar przywozi kurier). I w każdym sklepie można było dostać inny towar. W jednym sklepiku było mleczko Celii, w drugim kremy Mincer, w trzecim kremy z parafiną Bielendy. Polskie firmy, polskie kosmetyki.

                        Jak się otworzył piękny Rossmann, to ludzie olali małe sklepiki, rzucili się kupować w pięknym wnętrzu, przy często pozornych promocjach. I sklepiki padły. A teraz w Rossmannie nie ma mleczka Celii, nie ma kremów Bielendy. Mincera chyba też, ale nie jestem pewna. W małym miasteczku ludzie nie będą tego zamawiać pojedynczo przez internet, będą kupować Isanę, bo tania.
                        I będą biadolić, jakie to pensje słabe, jak to nas wstrętne firmy zagraniczne wykańczają i jak trzeba Kukiza, żeby rozwalić ten system. System, który sami stworzyli sad
                        • nenia1 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 23:01
                          Katnip, masz rację, sama o tym czasem piszę, ale chyba nie do końca dobrze adresujesz te pretensje do ludzi. Ludzie będą się kierować tym gdzie jest taniej i gdzie jest większy wybór (przynajmniej pozornie). Od wspierania polskiego przemysłu powinien być nasz rząd. Tymczasem tworzy się preferencje podatkowe dla dużych zagranicznych firm a gnębi się małe polskie. Nikt nad tym nie panuje. Ja widzę co się dzieje na Śląsku, powstają olbrzymie galerie handlowe a centra miast umierają.
                        • asia_i_p Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 00:07
                          W Rossmanie mogę w jednym miejscu kupić pieluchy, mleko i jakieś tam potrzebne kosmetyki dziecięce. Gdybym chciała wesprzeć w tej kwestii handel lokalny wydałabym prawie 2 x więcej na mleko w aptece (bo tylko te wstrętne sieciówki mają je tanio), mniej więcej 1,5 raza tyle na pieluchy Happy bądź Pampers, bo tylko paskudne sieciówki mają tanie marki własne. A i to pod warunkiem, że do tego lokalnego sklepiku w ogóle bym wjechała, bo większość ma po trzy schodki w drzwiach i jest dla matki z wózkiem niedostępna.

                          Przykro mi, lokalny handel też się musi STARAĆ, a nie tylko jeździć po sumieniu. Te sklepy, które mają pomysł, radzą sobie świetnie.

                          A Bielendy akurat sporo kosmetyków można dostać w Rossmanie. Ziaję ostatnio też.
                          • minor.revisions Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 00:47
                            > Przykro mi, lokalny handel też się musi STARAĆ

                            to znaczy co, ma nakłonić producentow pampersa, żeby wypuścili dla niego serię pampków obrandowaną "U Ziutka"?
                            • gazeta_mi_placi Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 07:34
                              Nie, ale starać się być np. milszym dla Klienta, skoro na cenach nie mogą konkurować co zrozumiałe niech konkurują na podejściu do klienta. A z tym bywa różnie. Lokalny sklep zoologiczny, kupuję tam, mam kartę uprawniającą do zniżki. Kiedyś trzymam kartę w ręce, sprzedawca nie nabił rabatu, więc informuję o karcie (cały czas trzymanej na widoku), owszem nabił rabat, ale z pretensjami w stylu"trzeba było powiedzieć". Inna sprzedawczyni (obsługują 2-3 osoby), pusty sklep więc nikogo nie blokuję, chcę kupić produkt, okazuje że są dwie wersje, pytam czym się różni jedna od drugiej (jest różnica w cenie), babka wywraca oczami jakbym był Bóg wie jaką marudą, produkt w części nie samoobsługowej, więc nawet nie mogę sam wziąć do ręki i ewentualnie porównać na własną rękę, odpowiedziała, ale z pretensją w głosie. Raz kupuję tam pewien drobiazg, ale nie mam kieszeni więc proszę o reklamówkę jednorazową (drobiazg mały gabarytowo, ale kosztujący prawie 20 zł, nie 1 złotówkę), facet ze zdziwieniem w głosie "Chce Pan/i reklamówkę?", oczywiście dał, ale po co komentarz? W dużym sklepie jednorazówki są na podorędziu i na jedną cebulę kosztującą 20 groszy mogę wziąć i nikt mi łaski nie robi. Ten sam sklep kiedyś wywiesił plakat dla klientów, coś w stylu żeby nie kupowali w internecie bo tu znajdą fachową poradę i na miejscu big_grin
                    • minor.revisions Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 22:07
                      katnip napisała:

                      > Nie wiem, czy zauważyłaś, ale w sieciówkach nie ma wielu, ale to bardzo wielu p
                      > roduktów polskich producentów. W takim Rossmannie nie uświadczysz np. kremów do
                      > rąk Bielendy z parafiną. W miasteczku moich rodziców były one dostępne w trzec
                      > h małych sklepikach chemiczno-kosmetycznych. Otworzył się tam jednak Rossmann i
                      > owe trzy sklepiki upadły.

                      Ale one upadły dlatego, że Rossmann prowadzi agresywną politykę cenową, podobnie jak Biedra, a nie dlatego, że w ogóle jest! Zauważ, że te trzy sklepiki jednak funkcjonowały, mimo, że każdy miał konkurencję w postaci dwóch pozostałych. Gdyby Rossmann nie mógł ścinać kosztów na pracownikach cz tam dostawać jakichś preferencyjnych warunków podatkowych, a rząd by chronił drobnych, rodzimych przedsiębiorców, to sklepiki by nie upadły, zwłaszcza mając odmienną ofertę. Ale Polska nadal robi laskę zagranicznemu kapitałowi.
                      • snakelilith Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 23:29
                        minor.revisions napisała:

                        a rząd by chronił drobnych, rodzimych prze
                        > dsiębiorców, to sklepiki by nie upadły, zwłaszcza mając odmienną ofertę. Ale Po
                        > lska nadal robi laskę zagranicznemu kapitałowi.

                        Problem wypierania małych sklepików przez duże siecie i centra handlowe istnieje w całej Europie. Widzę jak zmieniła się struktura handlowa w moim niemieckim mieście w ostatnich 25 latach i nie przewiduję zmiany w kierunku małych specjalistycznych sklepów. Tym bardziej, że internet jest dodatkowych konkurentem i dziś nawet centra handlowe mają problemy z przyciągnięciem klienta. Różnica pomiędzy Polską a Niemcami polega tylko na tym, że największe siecie drogeryjne w Niemczech - DM, Rossmann i Müller - oraz perfumeria Douglas, są w niemieckich rękach.
                        • black_halo Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 09:31
                          > Problem wypierania małych sklepików przez duże siecie i centra handlowe istniej
                          > e w całej Europie. Widzę jak zmieniła się struktura handlowa w moim niemieckim
                          > mieście w ostatnich 25 latach i nie przewiduję zmiany w kierunku małych specjal
                          > istycznych sklepów. Tym bardziej, że internet jest dodatkowych konkurentem i dz
                          > iś nawet centra handlowe mają problemy z przyciągnięciem klienta. Różnica pomię
                          > dzy Polską a Niemcami polega tylko na tym, że największe siecie drogeryjne w Ni
                          > emczech - DM, Rossmann i Müller - oraz perfumeria Douglas, są w niemieckich
                          > rękach.

                          No wlasnie. Ale ja dodatkowo obserwuje jednak trend, ze duzo ludzi w Belgii lubi jednak isc do piekarni zamiast do Lidla, do miesnego zamiast do Aldiego (chociaz drozej) i na lokalny targ (tez drozej). Sama czesto robie zakupy na sobotnim rynku, np. sa trzy specjalistyczne stoiska z nabialem, kilka stoisk z miesem i wedlinami, jakies wloskie, hiszpanskie stoiska, kurczaki z rozna, oliwki i przyprawy i tym podobne, warzywa i owoce.
                          • gazeta_mi_placi Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 13:39
                            Nie po to wszak emigrowałaś by wcinać pasztet z Lidla i warzywa z Biedronki jak my, plebs z Polski co to stoiska z wędliną widuje tylko w Almie i to z daleko bo go nie stać big_grin
                      • yuka12 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 02:11
                        Wierz mi, jest tak nie tylko w Polsce. W UK np. agresywna polityka TESCO, aby otwierac sklepy w kazdej dziurze, doprowadzila do zamkniecia niemal wszystkich okolicznych sklepikow. Wiedzac o tym wlasciciele wszelkiej masci "spozywki" mocno protestowali przeciwko otwarciu tego sklepu w naszej pipidowie. Zreszta mieszkancy tez, bo otwarcie TESCO Express oznaczalo likwidacje jedynego tutaj bezplatnego parkingu oraz przeniesienie posterunku policji i biblioteki gdzies dalej na obrzeza w miejsce, gdzie trudno sie dostac. Wobec tak zmasowanego sprzeciwu (zgromadzono ponad tysiac podpisow w 3 tys miejscowosci!), gigant sie wycofal. Dlatego nadal moge kupic swieze mieso u rzeznika, a warzywa na okolicznym bazarku od profesjonalnego "warzywniaka".
                        • yuka12 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 02:14
                          Na poczatku postu chodzi oczywiscie o sklepiki z okolic danego supermarketu a nie sklepy w mojej miejscowosci.
          • katnip Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:15
            Ależ ja wcale nie piszę,że niskie ceny są wytlumaczeniem. Rossmann ma tak olbrzymie obroty,ze w jeden dzien ma utarg wiekszy niz male sklepy z podobnym asortymentem. Zatrudnia na takich warunkach,bo może i tyle. Ma gdzies dobro jakichś durnych Polaków. Pojedynczy wlasciciel sklepu pracownikiem najczesciej sie przejmie. Jest to uklad bezposredni,a nie korpo. Jesli pani Eliza, jedyna pracownica malej firmy umrze, to wlasciciel sam pogatyguje sie na jej pogrzeb. Jesli pani Eliza na kasie w Rossmanie umrze, to info o tym do prezesa zarządu nawet nie dotrze. I on nie chce,zeby dotarlo. Gdyby mial wybrac - niech przezyje jego hodowlany szczur lub pani Eliza,to wybralby szczura. Pani Eliza jest dla niego gorzej niz szczurem. A dla pojedynczego wlasciciela malego biznesu pani Eliza to czesto przyjaciolka, z ktora sklada sobie zyczenia imieninowe. Problem w tym,ze wszyscy idziemy kupowac tam, gdzie wlascicielem jest wladca tych gorzej niz szczurow, wykanczajac jednoczesnie wlasciciela z pania Elizą. Sami dokladamy cegielke do tych wujowych zarobkow gorzej niz szczurow.
        • arwena_11 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:28
          ja nie kupuję w Rossmannie, ale nie ideologicznie tylko nie po drodze mi do niego.
        • przeciwcialo Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 17:59
          Ja kupuję tam tyko filtry do dzbanka, papier toaletowy i orzechy brazylijskie.
        • totorotot Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:36
          Ja nie kupuje w rossmanie. Puder w kremie maybelline kosztuje tam 23.99,na allegro ten sam, z długą data, 13.59. Róż bourjois kupuje na allegro za 23.9,w rossmanie jest za 45pln. Max factor puder puff coś tam kupuje za coś koło 20pln, w drogerii na r kosztuje 45. Krem olay total effects 45 w rossmanie, a ja mam go za 26. Lakier miss sporty kupuje za 2.49, ten sam w rosmanie ze dwa, trzy razy drożej. Tusz colosal maybelline za 16.99,za jedyne dziesięć złotych drożej mogę go sobie kupić w rossmanie.
          Jeszcze jakieś pytania?
          • mamaemmy Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 20:45
            plus wysylka 10 zl i wychodzi na to samo.
            • totorotot Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 21:38
              mamaemmy napisała:
              > plus wysylka 10 zl i wychodzi na to samo.


              Nie. Przesyłka 6.99. Pisałam poza tym listę moich zakupow, kupuje po kilka rzeczy w jednej paczce.
              • totorotot Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 21:44
                Zakupy moje z tego tygodnia : róż, puder, tusz: wraz z przesyłka 68pln — na tyle opiewa paragon.Te same kosmetyki w rossmanie: 45+45+27.99=107,99
          • dyzurny_troll_forum Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 09:21
            totorotot napisała:

            > Jeszcze jakieś pytania?

            Czy to koło oryginałów przynajmniej leżało?
            • totorotot Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 17:01
              Tak, kody sprawdzone.
        • yuka12 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 20:33
          Ja! Ja omijam! Wole maly rodzinny sklepik na bazarze, co wyzej juz opisalam. Poza tym cenowo wcale duzo sie nie rozni od Rossmana smile.
        • anorektycznazdzira Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 20:52
          ja nie robię zakupów w rossmanie.
          odrzuca mnie od tego sklepu.
          co zresztą niewiele pomaga, bo robię gdziekolwiek indziej, np. w tesco, w lidlu, albo w kerfurze.
        • jolunia01 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 21:14
          katnip napisała:

          > ...Która NIE ROBI zakupów w Rossmannie? No która? Która świadomie omija tę sieć z daleka?
          > Która pójdzie na bazarek lub do malutkiego sklepiku z chemią i kosmetykami? Bo ja założę się,
          > że prawie żadna.

          Kupuję i w małych sklepikach i na bazarku. Ale dopóki gdzie indziej nie znajdę 4-warstwowych chusteczek higienicznych i takiegoż papieru toaletowego - będę kupowała w Rosmannie.
    • dyzurny_troll_forum Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:57

      Zmienić pracę. Proponuję Lidl:

      www.dlahandlu.pl/handel-wielkopowierzchniowy/wiadomosci/lidl-20-mln-zl-na-szkolenia-oraz-samochod-sluzbowy-dla-kazdego-managera-sklepu,41251.html

      Kierownicy sklepów zatrudniani w Lidlu otrzymują 4100 zł brutto na start. Po dwóch latach pensja rośnie do 5900 zł brutto miesięcznie. Kwoty podwyżek wpisywane są do umowy od razu przy jej podpisaniu.
    • premeda Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 15:59
      Ja pierdziulę następna której się wydaje ze średnia krajowa jest tylko troszeczkę niższa od minimalnej. Minimalna pensja w 2015 roku wynosi 1750zł brutto i jest to dominanta, czyli ma ją większość Polaków. W Rossmanie pewnie zatrudniają na 3/4 etatu, a praca jest lżejsza niż w sławetnej Biedronce to mniej od Biedronkowców zarabiają.
      • araceli Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 17:06
        premeda napisała:
        > Minimalna pensja w 2015 roku wynosi 1750zł brutto i
        > jest to dominanta, czyli ma ją większość Polaków.

        Ręce opadają jak się takie bzdury czyta.
    • premeda Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:03
      Ja pierdizulę następna której się wydaje, że ludzie zarabiają na ogół średnią krajową. Dominanta w Polsce to 1750zł brutto, czyli minimalna krajowa w 2016 roku. W Rossmanie pewnie pracują na 3/4 etatu, ale że praca lżejsza niż w Biedronce to i mniej od biedronkowców zarabiają.
      • ludborka Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 19:00
        skąd masz te dane? mogłabyś zalinkować? chętnie bym poczytała.

    • iziula1 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:18
      Pierwsza praca, pracownik nie wymaga szczególnych kwalifikacji.
      Skoro mu praca nie odpowiada niech zmieni lub jej nie przyjmuję.
      Nikt do pracy za 1200 zł nie zmusza. sami uczymy pracodawców,że można mało płacić.
      Moje sprzątaczki zarabiają więcej za mniej godzin.
      • gazeta_mi_placi Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 20:38
        Płacisz za nie ZUS?
    • baltycki Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:40
      Z ciekawosci poczytalem na kilku forach opinie pan pracujacych w Rossmannie, nie spotkalem sie z placa nizsza niz 10zl/h netto.
      • bsl Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:50
        to minimalnie mniej niz w Czechach, takie stawki sa w sieciowkach i innych Tescach, na stanowisku kierowniczym zarabia sie ok. 20 tys. koron, pielegniarka oddzialowa z 20letnim stazem w panstwowym szpitalu ma ok 25tys.koron
      • srebrnarybka Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:53
        co daje 1200 zł miesięcznie. Quod erat demonstrandum.
        • dyzurny_troll_forum Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:57
          srebrnarybka napisała:

          > co daje 1200 zł miesięcznie. Quod erat demonstrandum.

          Miesiąc ma przeciętnie 168 godzin roboczych. 168 * 10 pln/h = 1680 pln/miesiąc netto

          Przynajmniej używając mojej matematyki....
          • srebrnarybka Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 23:32
            z pokorą przyznaję, że się pomyliłam, ale 1600 to nie jest kwota powalająca.
      • lafiorka2 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 16:59
        baltycki napisał:

        > Z ciekawosci poczytalem na kilku forach opinie pan pracujacych w Rossmannie, ni
        > e spotkalem sie z placa nizsza niz 10zl/h netto.
        >

        pamiętam jeszcze szwagierkę jak zaczynała w rossmanie.To o matko ! 10 lat temu zarabiała 1200zł jakoś.W Bydgoszczy wtedy.
        • wioskowy_glupek Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 18:20
          Nie wiem jak w Ross ale w Biedrze ponoć dobrze "jak na tą branżę" płacą - ponad 2000 na rękę + inne benefity.
          • lafiorka2 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 19:24
            znajoma w zeszłym roku poszła na rozmowę do Biedry, to jej zaproponowano najniższą krajową na rękę , etat 3/4 z tym,że jak powiedzieli" zmiana może trwać 8h".

            Ale słyszałam własnie,że w biedrze można zarobić, w sensie, że jakaś tam kierowniczka ma 2k? 2,5? chyba jakoś tak.
            • wioskowy_glupek Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 20:27
              No ja tam nie wiem, koleżanka nie kierowniczka, tak zarabiała + dofinansowanie do podręczników dla dzieci i jakieś tam jeszcze bajery.
            • jolunia01 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 21.05.15, 21:00
              lafiorka2 napisała:

              > ..., etat 3/4 z tym,że jak powiedzieli" zmiana może trwać 8h"....

              No, może. Ruchomy czas pracy umozliwia ustalanie pracy w konkretnym dniu w innym wymiarze niż wynika z prostego przeliczenia wymiaru etatu cząstkowego na godziny.
            • jagienka75 Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 10:14
              > Ale słyszałam własnie,że w biedrze można zarobić, w sensie, że jakaś tam kierow
              > niczka ma 2k? 2,5? chyba jakoś tak.


              kierowniczka być może i tyle tam zarabia, ale szary pracownik nie dobije do tych 1,8 tyś -2 tyś na rękę, jak ktoś gdzieś zasugerował.
              koleżanka, która pracuje blisko 10 lat w Biedronce, ma raptem 1500 zł na rękę.
              • gazeta_mi_placi Re: Zarobki w Rossmannie. Lekki szok 22.05.15, 13:37
                Dlaczego się nie przekwalifikuje, zrobi na przykład dodatkowe studia lub kurs np. na spawacza (spawacz zarabia lepiej) i przede wszystkim czemu nie awansowała? Mogła zostać wszak kierowniczką w ciągu tych 10 lat, wystarczy tylko chcieć i sumienne pracować?
                • mildenhurst Kierowniczka w Bierdonce ponad 3,5 tys 22.05.15, 13:45
                  brutto+ całkiem ładne dodatki. Piszę bo o tym wiem z 1 ręki. Tylko robota porozrzucana po mieście wojewódzkim, a nawet podmiejskich sklepach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka