Dodaj do ulubionych

chomik-ugryzienie

23.05.15, 14:31
ugryzł Was kiedyś chomik?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 14:32
      pewnie, nie raz...
      • hedna Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 14:51
        i nic sie nie działo pózniej?
        • melancho_lia Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 14:57
          Mnie tez pare razy dziabnął. Nie pamiętam by cokolwiek się paskudziło.
        • slonko1335 Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 15:25
          nic się nie dizało
        • leanne_paul_piper Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 15:34
          A co się miało dziać? Przeproś chomika i nie histeryzuj.
          Jak byłam mała, to miałam takiego chomika, który lubił zlizywać moją ciepłą krew.
          • woman_in_love Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 15:36
            A miał na imię Dracula i spał w dzień, w wychodził w nocy?
            • annajustyna Re: chomik-ugryzienie 24.05.15, 13:40
              To chyba normalne dla chomikow? wink
        • klawiatura_zablokowana Re: chomik-ugryzienie 24.05.15, 12:54
          Nic, o ile zdezynfekujesz ranę.
        • fomica Re: chomik-ugryzienie 24.05.15, 13:11
          Mnie gryzł chomik, a nawet świnka morka i królik.
          >i nic sie nie działo pózniej?
          Działo, a jakże. Dziś nie mam trzech palców.
    • echtom Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 15:02
      Tak, raz. Miałam palec ubrudzony masłem i może pomyślał, że to kanapka wink Nic się nie działo.
    • woman_in_love Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 15:05
      Tak, palcowi się nic nie stało, ale dostałam od tego wścieklizny i zaczęłam w efekcie trollować na ematce.
    • kannama Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 17:55
      chomik, szczur...jeśli to zwierzątko domowe to nie ma co panikować...
      • madzioreck Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 18:38
        No różnie. Jeśli się nic nie dzieje, to nie panikujemy. A jeśli ręka puchnie, puchnie i nie chce przestać, to udajemy się po antybiotyk, najlepiej do swojego weterynarza wink
        • bcde Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 19:10
          >Jeśli się nic nie dzieje, to nie panikujemy. A jeśli ręka puchnie, puchnie i nie chce przestać, to udajemy się po antybiotyk, najlepiej do swojego weterynarza wink

          Antybiotyk? Jeśli ręka puchnie, to trzeba natychmiast amputować przedramię, żeby ratować łokieć.
      • bbuziaczekk Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 19:14
        Ugryzl.
        Kupilam dzieciom rok temu chomika syryjskiego długowłosego. To sa te wielkie chomiki. Wczesniej dużo poczytałam o chomikach i wyczytałam ze te syryjskie sa lagodne i nie gryza wink
        Ja mnie 2 razy upierniczyl to więcej go nik na rece nie wzial!
        Corka tez doswiadczyla ugryzienia.
        Skubniec z racji tego ze jest duzy to ma sile. Zpredkoscia swiatla wbija siekacze w palca i jednym mocnym szarpnieciem robi trach. Boli strasznie. Bo niedosc ze rana kluta to jeszcze szarpana. Goi się tez długo.
        • kota_marcowa Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 19:21
          > Kupilam dzieciom rok temu chomika syryjskiego

          I to wszystko tłumaczy, to był chomik dżihadysta.
          • bbuziaczekk Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 19:34
            Ale i tak jest slodki wink
            Taka slodka kudlata biala morda z brązowymi plamkami zaglada przez kraty.
            Cale dnie spi a od godz 19-20 zaczyna buszowac robiąc km na karuzeli i rzacajac miska po klatce żeby Pani dala zrec.
            • antyideal Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 19:46
              Mialam kiedys te dlugowlose czupiradła smilejedno beżowe a drugie szaroczarne.
              Były łagodne, słodkie i bardzo dbały o czystosc. No i hałasowały po nocach suspicious
    • aquella Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 19:44
      świnka morska i to nie raz, za to mojego dziecka nigdy -jego paluszki liże, taką wdzięczność otrzymuję za karmienie od 3 lat sad
      • annajustyna Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 20:23
        Bo swinka to sobie rozdziela - kto od karmienia, kto od zabawy. Nawet gwidze na taka osobe inaczewj wink.
    • yuka12 Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 22:17
      W dziecinstwie chomiki mialam trzy i kazdy na jakims etapie gryzl. Pierwszy i trzeci gryzly zanim sie oswoily, drugi gryzl caly czas, bo zlapany zostal na dworze, nie dal sie oswoic i doslownie wygyzl sobie wolnosc (wygryzl dziure i uciekl podczas transportu.) Najnowszy chomik rodzaju zenskiego, ktora nam zdechla rok temu, gryzla bardzo rzadko. Bardziej to byly skubniecia niz ugryzienia. Pierwsze i ostatnie bardzo powazne ugryzienie (wbila sie siekaczami w palec i sila trzeba bylo ja odrywac) zdarzylo sie jej, jak juz powaznie zachorowala na dzien przed smiercia. Blizne mam do dzisiaj. Ale podejrzewamy, ze wtedy juz nie byla soba z bolu i choroby, bo ogolnie to byl wspanialy, przyjazny i sympatyczny chomik.
    • bbkk Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 22:19
      Niestety tak i zaraz mnie toxoplasmoza.
    • redheadfreaq Re: chomik-ugryzienie 23.05.15, 22:39
      ...i mysz kolczasta, i świnka morska, i szczur... Po szczurach mam dwie eleganckie blizny.
    • malowanka06 Re: chomik-ugryzienie 24.05.15, 22:26
      tak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka