buglady
31.05.15, 09:29
Wczoraj z mężem i z dwiema przyjaciółkami spontanicznie wyskoczyliśmy coś zjeść do knajpki. Pod koniec mój mąż 'zniknął' i zapłacił cały rachunek. Przyjaciółki się oburzyły, że jak to i że przeleją nam kasę na konto. Mąż powiedział, że absolutnie nie. Przyjaciółka nie zna numeru konta mojego męża ale zna mój i oczywiście dziś zobaczyłam, ze zrobiła przelew. Mąż mówi żeby odesłać jej kasę i najchętniej bym to zrobiła, ale czy przyjaciółka nie poczuje się urażona?