chceprzygody
16.06.15, 16:13
Tak dla przygody. I przede wszystkim jeśli zdecydujemy się na potomstwo. Uważam, że fajnie by było gdyby mogły dorastać w innym kraju gdzie jest dobra edukacja. Natomiast mąż nie chce emigrowac. Mamy stabilne zawody, dobrze zarabiamy w Polsce-maz na europejskim poziomie ma dobry zarobek ale też kosztem ogromnej pracy. Mamy działkę, mamy dom z pięknym widokiem na Tatry. Jesteśmy młodzi przed 30. I oferta ze Skandynawii dla mnie, tak złożyłam dla fun'u podanie i się odezwała. Myślę że czy w Skandynawii czy UK czy Polsce nasz status finansowy będzie podobny. Większe zarobki za granicą ale też wyższe koszty życia. Chcemy do roku starać się o dziecko. Plus jest taki ze mieszkamy w miejscowości mojego męża, są teściowej i teściowa naprawdę czeka na wnuki i napewno będę miała pomoc. Wspaniała kobieta. Do moich rodziców tez nie mam daleko bo 200km. Jednak strasznie bym chciała wyjechać spróbować, mąż narazie na nie ale kończy spec w Polsce, jak juz będzie specjalista może uda mi się go przekonać. Nie wiem co mnie tak ciągnie. Mam wszystko co do życia potrzebne w Polsce, mam wygodne życie, wakacje, nie mamy kredytów ale chcę przeżyć przygodę nauczyć się nowego języka, pobujac się mieszkając tu i tam. Jest sens?czy wymyślam?