Dodaj do ulubionych

Szkolny dylemat

27.06.15, 22:44
Mam dwoje dzieci w jednej szkole, ale w innych klasach. Klasy jednego z nich mam po uszy i zdecydowanie chcę go przenieść, bo mi się dziecko wykończy (za dużo by pisać o szczegółach). W tej szkole nie ma już innej klasy, a w klasie brata nie ma miejsc. W grę wchodzi więc zmiana szkoły. I teraz się zastanawiam, bo jeśli zmienię jednemu dziecku, to będę miała dzieci w różnych, oddalonych od siebie szkołach i nie wiem czy to ogarnę. Jeśli zaś przeniosę oboje, to brat może się czuć pokrzywdzony, bo jego klasa jest ok. Co byście zrobiły na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Szkolny dylemat 27.06.15, 23:32
      Na pewno bym nie zabrała brata do innej szkoły...
    • joa66 Re: Szkolny dylemat 28.06.15, 08:59
      a która to klasa?
    • anorektycznazdzira Re: Szkolny dylemat 28.06.15, 09:09
      Ja bym przeniosła do innej szkoły tego, który ma w klasie źle. Drugi by został, nie psułabym mu wszystkiego bo brat trafił kiepsko a jak chcę mieć zręczniej wszystko zorganizowane. Logistyka z czasem zawsze się upraszcza, bo dzieci coraz starsze. Zakładam oczywiście, że masz dobry powód.
    • aquella Re: Szkolny dylemat 28.06.15, 09:19
      moja koleżanka dała radę ogarnąć taki układ bo właśnie od podstawówki jej synowie chodzą do dwóch różnych szkół ( dziś już w gimnazjum). Dzieci bez ojca ale z babcią do pomocy
    • ophelia78 Re: Szkolny dylemat 28.06.15, 10:19
      Rozumiem, że dzieci w tym samym wieku? która to klasa?
      Rozumiem, ze w klasie brata nie ma miejsc, ale może warto porozmawiać z dyrekcją? jeśli dyrekacja empatyczna, a nie sztywno trzymająca się przepisów, to może da się coś wskórać i "upchnąć" jeszcze jedno dziecko?
      A co na to same dzieci? Może brat z "dobrej" klasy wcale nie czułby się pokrzywdzony, gdyby miał iść do innej szkoły za bratem/siostrą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka