Dodaj do ulubionych

oszczędzanie na zdrowiu

05.07.15, 08:57
wpolityce.pl/m/media/258250-nfz-oszczedza-miliardy-na-zdrowiu-polakow-wstrzasajacy-raport-na-lamach-tygodnika-abc
Zima na tym forum mnóstwo kobiet broniło arlukowicza twierdząc,ze to doskonały min, gnoily lekarzy. Co na to powiedzie dziś,po raporcie ,w którym konkrety,fakty i liczby temu zaprzeczyły ??
Obserwuj wątek
    • ksionzka Re: oszczędzanie na zdrowiu 05.07.15, 10:46
      A co w tym dziwnego? Ja na pocztku oczywiście cieszyłam sie że lekarz będzie ministrem zdrowia. Był po drugiej stronie wiec wie co jest najlepsze dla lekarza i pacjenta jeśli chodzi o współpracę. Na pewno wie lepiej niż niejeden w garniuturku co w szpitalu publicznym ostatni raz był jak sie rodził albo jak se złamał ręke w wieku lat 18 ewentualnie 24.
      Bardzo szybko sie rozczarowałam, właściwie już rok po jego mianowaniu wiedziałam że to katastrofa. Bardzo mnie ten człowiek zawiódł, tym bardziej że wczesnej przewijał sie w mediach.
      Oczywiście zdaje sobie sprawę, ze ona sam nie decyduje o wszystkim, że jest zalezny od cyferek za którymi stoją inni i oni dyktują warunki na pewno nie dla dobra ludzi a swojego.A to zdaje się partia PO. Kolejny cios przed wyborami. A panu zdaje się to bardzo pasowało. Inaczej nie byłby gdzie był.

      Przecież od bardzo dawna przewija sie w mediach kolejna lista, z której usuwane są leki refundowane. Oczywiście zasłania się to refundacją 10 innych specyfików. Tylko że te 10 specyfików to groszowe sprawy. Odmawia się wielotysięcznej kuracji garstce chorych na rzadką chorobę, za to zrefunduje sie 10 innych scpecyfików za 10 zł, które teraz kosztują 2,90.
      I tak powoli, powoli toczy sie to dalej. Wezmą cukrzykom coś tam a zrefundują 2 inne za 5 X mniejszą kwotę i różnica zostaje w kieszeni.
      Leczenie raka i całe te programy to fikcja, która tylko bardziej utrudnia niż ułatwia jego diagnzę czy leczenie o czym trąbią onkolodzy od dawna. I lekarz rodzinny, którzy może wystawić kartę z ograniczeniami. Jasnowidzami nie są, podejrzenia są po to aby je wykluczyc albo potwierdzić. Lekarz rodzinny jednak musi byc pewnien bo jak nie jest i popełni błąd wysyłając "zdrowego "pacjenta z taką kartą gdzie trzeba to potem ma problem z wystawieniem karty u takiego, którego również podejrzewa o raka i w tym przypadku słusznie.

      Doprawdy nie jest chyba tajemnicą że polska służba zdrowia kuleje przez nieudolne zarządzanie i pazerność. Jak jeszcze oszczędzi się na starym pacjencie, który wykituje to sama oszczędność nie?
      Ludzie wydają tyle pieniędzy na zdrowie, gdzie to jest? Jest składka. Mała, duża - mało istotne.
      Jest! A ilu polaków płacących ową składkę korzysta z prywatnej porady? Gdyby każdy płacący składkę czekał na pomoc jaką może oferować publiczna służba zdrowia to chyba byśmy upadki jako kraj bo niewypłacalność byłaby gigantyczna. Dużo ost korzystam z lekarzy prywatnych i widze, że w kolejkach nie stoją ludzie bogaci. Stoją ludzie biedni, emeryci..Zdaje się że prywtana służba zdrowia jednocześnie ratuje i pogrąża publiczną. Ludzie płacą składki, składki sa źle wykorzystywane, robią się kolejki. Pacjent idzie prywatnie. I zostawia tam drugie tyle. A te pieniądze mógłby wrzucić do wspólnej kasy a nie czyjejś prywatnej kieszeni. Czyli skadka moglaby być teoretycznie wyższa co dałoby wiecej kasy na lecznie i mogłoby zmniejszyć kolejki. Lekarz prywatny nie majacy pacjentów siedziałby w szpitalu. No ale u nas by się to nie sprawdziło bo moglibyśmy pałcić i 500 zł a i tak kolejki byłby takie same bo ktoś po drodze by sobie to zabrał i na tym polega nasz problem w kontekście służby zdrowia.
      • gazeta_mi_placi Re: oszczędzanie na zdrowiu 05.07.15, 10:51
        Nieudolne zarządzanie to raz, ale drugi raz to to, że w Polsce składki na ubezpieczenie zdrowotne są drastycznie niskie, najniższe w Europie. To tak jakby zapłacić cenę noclegu w namiocie i oczekiwać warunków czterogwiazdkowego hotelu, a gdy tych warunków się nie uzyska (co nie możliwe przy tej cenie) piać na gospodarza, że oszust.
        • azja001 Re: oszczędzanie na zdrowiu 05.07.15, 11:40
          gazeta_mi_placi napisała:

          To tak jakby zap
          > łacić cenę noclegu w namiocie i oczekiwać warunków czterogwiazdkowego hotelu, a
          > gdy tych warunków się nie uzyska (co nie możliwe przy tej cenie) piać na gospo
          > darza, że oszust.

          Dokładnie, my Polacy przyzwyczajeni do darmochy wciąż nie ogarniamy że wszystko kosztuje a leczenie na dobrym poziomie szczególnie dużo. Jak PIS zacznie rozdawać bo część obietnic pewnie będą chcieli spełnić to obawiam się że takich oszczędności będzie więcej.
        • kamunyak Re: oszczędzanie na zdrowiu 05.07.15, 14:43
          > w Polsce składki na ubezp
          > ieczenie zdrowotne są drastycznie niskie, najniższe w Europie.

          no to ile jesteś w stanie dopłacic do swojej składki?
          bo mnie sie jakos dziwnie wydaje, że i pensje u nas są najniższe w Europie, lub prawie najniższe.
          Jeśli będę zarabiała tyle, co Niemiec to z chęcią zapłace niemiecką składkę na swoje zdrowie.
      • ada1214 Re: oszczędzanie na zdrowiu 05.07.15, 12:04
        Ludzie płacą składki, składki sa źle wykorzys
        > tywane, robią się kolejki. Pacjent idzie prywatnie.

        Jaaasne, mnostwo pacjentow robi prywatnie np. badanie PET ktorego koszt wynosi kilka tysiecy. Tudziez inne horrendalnie drogie badania,jaaa...
        Leczenie nowotworowe to przeciez zwykle kilkaset tysiecy zlotych. Do tego czesto PET kilkakrotnie, lezenie w szpitalu itd itd. Latwo wyliczyc, ze jeden pacjent nowoworowy "wyjmuje" z systemu pewnie okolo miliona. Ciekawe, ktory z pacjentow tyle wplacil w postaci skladek?
        Nie twierdze, ze w systemie opieki zdrowotnej, w sensie zarzadzania wszystko gra i buczy. Ale wiara w to, ze gdyby tylko usprawnic zarzadzanie to na wszystko by starczylo jest naiwna. Nie tedy droga, bo spoleczenstwo jest zwyczajnie juz za bardzo schorowane- za duzo chorych w stosunku do puli zdrowych.

        Wszystko jest na glowie postawione. Nie ma zadnego systemu prewencji chorob (na poziomie panstwowym), nie ma tez zadnej swiadomosci w spoleczenstwie i tego poczucia, ze zdrowie to najwazniejsza inwestycja i osobista odpowiedzialnosc. Mentalnosc niech sie lekarz martwi moimi chorobami.. Innym problemem jest, ze lekarze pracuja raczej dla firm farmaceutycznych niz dla pacjenta- potrafia jedyne leciec utartymi schematami schorzenie x-pigulka x. Nie maja praktycznie zadnej wiedzy w temacie higienicznego trybu zycia, zdrowego zywienia, realnego wplywu czynnikow srodowiskowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka