stysia1987
17.07.15, 12:13
Czytalyscie moje drogie?
Reczywistosc = Wasze oczekiwania? Mnie nikt nie ostrzegal, ze bedzie taka jazda bez trzymanki. A za kazdym razem, kiedy mysle ze najtrudniejsze za nami - okres noworodkowy, zęby, pierwszy katar, pobyt w szpitalu - okazuje sie, ze byl "lajcik", a najgorsze przed nami - chodzenie, bunt dwulatka itp...
A jak u Was?