Dodaj do ulubionych

drugi pies - psiary ratunku

28.07.15, 21:25
Odbiło mi, odbiło i już

Dziś dołączył do mnie na spacerze, dogadał się przyjacielsko z moim psem nr 1, ale zgubił się, jak weszłam do sklepu. Dowiedziałam się, że po naszej okolicy biega od 2 miesięcy. Bezpański - pewnie zguba lub wyrzutek.
Ładny, przyjacielski i spokojny, nie wiem, co za rasa.
Poszłam go szukać, ale już gdzieś powędrował. Czuję, że poszukam jeszcze raz. i jeszcze raz aż do skutku.
Powiedzcie jak się przygotować na drugiego psa w domu? Będzie różnica płci. Domowy jest uległy i spokojny, no ale jest u siebie. Co powinnam kupić? Drugi kojec? Nowa miska?
Weterynarza zaliczę na pewno, ale chodzi mi o całą resztę.
Obserwuj wątek
    • shih-mo Re: drugi pies - psiary ratunku 28.07.15, 21:35
      Ja mam dwa psy. Kupiłam drugi kojec do spania, ale i tak śpią razem w jednym. Miske z woda maja jedna, do suchego dwie i do mokrego dwie. Poza tym razem sie bawią i naprawde nie wiem co będzie jak kiedyś jeden zdechnie. Bardzo są przywiązane do siebie. Jak kiedys jeden pojechał z synem do babci a drugi został ze mną (nie widziały się 3 dni) to jak się juz spotkaly to byla taka radość ze ten który wyjechal nawet chyba nie zauważył mnie i ze też sie nie widzieliśmy. Po prostu dwie godziny szaleńczej zabawy. Sama nawet nie wiedziałam że tak się uwielbiają.
    • peonka Re: drugi pies - psiary ratunku 28.07.15, 21:55
      O rany. Trzymam kciuki za wasze powtórne spotkanie i wspólne życie. Napisz jak się już do Was wprowadzi!
    • mama303 Re: drugi pies - psiary ratunku 28.07.15, 22:02
      też myślę o drugim psie ale się boję jak moja suczka przyjmie drugiego no i że będzie kłopot podwójny.....
    • alpha.sierra Re: drugi pies - psiary ratunku 28.07.15, 22:06
      Dwa psy to idealna ilość. Jeden to za mało, trzy to za dużo smile. Nie wiem jakie podejście masz do wychowania psów, moje nie jedzą z misek, dostają jedzenie na spacerze, więc wystarcza jedna miska na wodę. Śpią różnie, jak ich najdzie (u mnie psy nie śpią w łóżku, chociaż jeden próbuje). Na spacerze dobrze sprawdzają się obroże półzaciskowe i taki łącznik, którymi spi nasz obroże i dopiero do tego przypinasz jedną smycz. Wygodne smile.
      • hema14 Re: drugi pies - psiary ratunku 30.07.15, 11:46
        Zaciekawiło mnie jak to karmisz psy na spacerze? Na ziemię im rzucasz jedzenie, czy co? I dlaczego?
        • alpha.sierra Re: drugi pies - psiary ratunku 30.07.15, 13:48
          Chłopaki są w trakcie treningu pozytywnego, mają kojarzyć opiekuna z jedzeniem, więc dostają karmę z ręki. Mamy specjalne woreczki przyczepiane do paska (nie szeleszczą). Psy dostają karmę w trakcie zabawy i zawsze po wykonaniu polecenia. Rano zawsze dostają garstkami żeby wypełnić połową dziennej porcji żołądek na dzień dobry i nie rozwalić wątroby.
    • marcowa_aprilla Re: drugi pies - psiary ratunku 28.07.15, 22:17
      mam dwa psy, obie suki niestety bo po okresie wielkiej milosci jak dorosly jedna caly czas probuje atakowac i zdominowac druga, wiele razy krew sie lala
      u ciebie odmienna plec wiec z reguly nie ma problemow i suka rzadzi
      oczywiscie osobna miska, kojec, smycz itp
      staraj sie dopoki nowy sie nie zadomowi i domowy go w pelni nie zaakceptuje, nie okazywac nowemu za duzo czulosci,
      a bedzie dobrze, tylko troche wiecej roboty. z mojej perspektywy problemem jest wyjscie na spacer gdzies w miescie, bo mieszkamy na wsi, wiec na co dzien nie sa przyzwyczajone do ruchu, wrzawy, tloku i sie stresuja wiec prowadzenie przy nodze dwoch psow jest trudniejsze niz jednego
      no i wyjazdy, nawet jak kwatera przyjazna zwierzetom to jak slysza ze 2 to juz troche mina rzednie
    • iuscogens Re: drugi pies - psiary ratunku 29.07.15, 08:43
      Bierz i nie kombinuj smile
      Wszystko wyjdzie w praniu. Miska nowa się przyda, kojec ani posłanie niekoniecznie bo pies może je olać i spać gdzie indziej i po co masz kasę wydawać. Sama miałam jeszcze niedawno trzy, dwa niestety w ciągu ostatniego pólroku musiałam uśpić, okropne doświadczenie, został nam jeden mały, zaraz wzięliśmy małą bezdomną suczkę (żyła w kurniku bidulka uncertain), nie wyobrażałam sobie, żeby pies który całe życie był z innymi zwierzakami teraz został sam. No i teraz świetnie się dogadują, sunia jest przesłodka, na spacery chodzą ładnie razem.
      Nic tylko brać smile
      • b-b1 Re: drugi pies - psiary ratunku 29.07.15, 08:50
        U mnie cztery suczydła. Newralgiczne na początku mogą być zabawki i miski, więc pilnuj przy karmieniu i nie zostawiaj zabawek, kiedy zostają same. Po 4-6 tygodniach następuje udomowienie całkowite nowego-więc obserwuj, czy się nie zmienia, bo wtedy czuje się już u siebie i może pokazać rogi-jeśli ma charrrakterek.
    • helka.pentelka abgrejd :) 03.08.15, 10:08
      Ale karuzela smile
      Psiurę znalazłam, nakarmiłam i zawiozłam prewencyjnie do naszego weta. Weterynarz miał namiary na właściciela, bo szukali zguby i przytomnie obdzwonili też okoliczne gabinety z nadzieją, że ktoś trafi. Więc z lekkim żalem odwiozłam psa ucieszonym właścicielom.
      I teraz najlepsze - bo w ramach "znaleźnego" dostałam kotka. Małe psotne czarno-białe dachowe cudo. W domu jazda, bo koty uwielbiamy równie mocno jak nasz pies uwielbia je ganiać. Maluch szybko nauczył psa trzymania dystansu, ale psiur mocno przeżywa kotecka na swoim terenie i stosuje wojnę podjazdową.
      Więc psa rozpieszczamy, kotem się zachwycamy. Zguba u właścicieli. Bilans u wszystkich na plus.
      • helka.pentelka Re: abgrejd :) 03.08.15, 10:10
        "genetycznie" jestem kociarą, więc same wiecie....
      • default Re: abgrejd :) 03.08.15, 11:12
        helka.pentelka napisała:
        > W domu jazda, bo koty uwielbiamy równie mocno jak nasz pie
        > s uwielbia je ganiać.

        W końcu przestanie ganiać - ale tylko "swojego", jak już go całiem za domownika uzna. Obce pewnie będzie ganiał dalej smile
      • peonka Re: abgrejd :) 03.08.15, 20:41
        Aaaale super wink
        Kot zostaje u was?
        A psa jeszcze możecie wziąć!
        • helka.pentelka Re: abgrejd :) 03.08.15, 21:54
          Tak, kot zdecydował że zostaje smile
          • peonka Re: abgrejd :) 03.08.15, 23:37
            Czyli już ma was w garści... wink
    • jesienna.nuta Re: drugi pies - psiary ratunku 03.08.15, 10:12
      Na pewno drugą miskę trzeba dokupić, ale jak znam życie, psiaki i tak będą jadły z jednej miski i spały razem w tym samym kojcu. Albo w Twoim łóżku smile
      • 3-mamuska Re: drugi pies - psiary ratunku 03.08.15, 20:47
        Ar super!!!
        A kot jako znaleźne idealnesmilesmilesmile

        A drugiego psa zawsze możesz złapać na Facebook czasem ogłaszają takie cudeńka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka