Dodaj do ulubionych

Polacy na plaży

01.08.15, 12:13
Uśmiałam się, no prawda, czysta prawda. Jako lokals rowniez unikam zatłoczonej plaży, znam kilka tajnych, odludnych miejscówek. weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,18448668,polacy-na-plazy-ona-w-przyciasnym-kostiumie-on-w-slipach.html#TRwknd
Obserwuj wątek
    • takie_kwiatki Re: Polacy na plaży 01.08.15, 12:44
      Niestety,potwierdza ten artykuł polska rzeczywistość na plaży. Oczywiście nie wszyscy zachowują się w ten prymitywny sposób,jak plazowicze z art,ale jednak zdecydowana większość tak.
      Prawda są za male kostiumy na kobietach ( otyłość Polek się potwierdza: co trzeci Polak ma nadwagę),hałaśliwy sposób bycia,nie zabieranie własnych śmieci....dużo by tu wymieniać.
    • lady-z-gaga Re: Polacy na plaży 01.08.15, 12:46
      Sama święta prawda smile dobrej pogody u nas jak na lekarstwo, a kiedy jest - na plażach niemiłosierny tłok i wszystkie te zjawiska, o ktorych pisze autor.
    • aquella Re: Polacy na plaży 01.08.15, 13:56
      najlepszy komentarz spod artykułu:

      Artykuł jest po prostu żałosny. Jesteśmy chyba jedyną nacją, która zawsze największe buractwa całego świata przypisuje sobie. Nie jeżdżę nad Bałtyk od lat, bo ciężko trafić z pogodą, bo morze zimne i brudne itd. Nieistotne, aczkolwiek muszę obiektywnie stanąć w obronie Rodaków. Każdego lata wypoczywamy w tzw. ciepłych krajach i widzę jak się zachowują " cywilizowany " Niemcy, Holendrzy, Duńczycy, Anglicy itd. Dramat i
      maska. To właśnie ich kobiety, a także faceci poobwieszani są łańcuchami wszelakiej maści, piją piwsko na potęgę i głośno się zachowują, poza tym w kwestii ubioru tez można mieć wiele zastrzeżeń. Oczywiscie dotyczy też w pewnym sensie Polaków, ale nie jest to tylko i wyłącznie nasza narada wada. W tym roku wróciliśmy z Turcji i kolejny raz potwierdziło się, że buractwo jest wszędzie, na całym świecie,:a nie tylko w Polsce. Przykładami mógłbym sypać na lewo i prawo. Masz problem polega na tym , że jeśli buraczanie będzie zachowywał Anglik to uznany to za normę, ale jeśli podobnie zachowa się Polak to jest to mega wiocha i obciach. Ludzie szanujmy się! Sami nie potrafimy się szanować, później mamy pretensję, że pół Europy nas nie lubi! Ale jak może być inaczej, skoro na forach często sami siebie nazywamy POLACZKAMI! Makabra! Takiego klienta to w trybie ad hoc wyp...ił na zbity pysk do Korei Północnej.
      • kota_marcowa Re: Polacy na plaży 01.08.15, 14:41
        Trudno się nie zgodzić. Angole potrafią pod kątem burackiego zachowania przebić nawet ruskich. A ten, co krytykuje tuszę i kostiumy Polek, powinien się przyjrzeć Niemkom na wczasach.
        Ale oczywiście, za granicą zawsze trawa bardziej zielona uncertain
        • kropkacom Re: Polacy na plaży 01.08.15, 15:00
          Gorzej jak trawa nigdzie nie jest zielona.

          Nie ma się co licytować. Chociaż ematki same lubią obgadywac więc o co chodzi? Że nas, a nie my?
        • rosapulchra-0 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 10:10
          www.newsweek.pl/polska/grubi-polacy-polska-tyje-ile-wazy-polak-newsweek-pl,artykuly,368324,1.html
          • kaz_nodzieja Re: Polacy na plaży 01.08.16, 18:37
            To z dobrobytu. Nareszcie mamy pieniądze.
        • fifiriffi Re: Polacy na plaży 01.08.16, 15:33
          kota_marcowa napisała:

          > Trudno się nie zgodzić. Angole potrafią pod kątem burackiego zachowania przebić
          > nawet ruskich. A ten, co krytykuje tuszę i kostiumy Polek, powinien się przyjr
          > zeć Niemkom na wczasach.
          > Ale oczywiście, za granicą zawsze trawa bardziej zielona uncertain



          dokładnie. Tak jak chleja i zachowują sie angole, to chyba żaden naród. Myślą,że sa panami świata.
          Idzie taki kretyn jeden z drugim, laski wydziarana nawet na małej i słuchaja muzyki na cały regulator "bo im k...wolno".
          UJ ze własnie zwiedzają starozytne mury...m wolo wszystko.
      • fadilla Re: Polacy na plaży 01.08.15, 14:53
        Ale ironicznie to napisałaś, że najlepszy. Skoro facet nie bywa nad polskim morzem i plażach przyległych do większych miejscowości wczasowych, to skąd wie jak U NAS jest?

        Ano jest tak jak artykuł mówi. Najbardziej mnie śmieszą "krolowie zycia", oraz "grajdołkowcy", robiący niedostępne koczowisko z parawanów. To jakis polski fenomen odgradzanie się tymi parawanami, nie wcale nie od wiatru. Plaży mało to i trzeba pokazać innym, gdzie zaczyna sie i kończy "mój" teren. Spójrz na zdjęcie w artykule, dokładnie o cos takiego chodzi.
        • obrus_w_paski Re: Polacy na plaży 01.08.15, 14:58
          Co prawda nad Bałtyk zawsze jeździłam jesienią, ale błam pewna ze te letnie parawany to dlatego ze nad Bałtykiem wieje?!
          • mama303 Re: Polacy na plaży 01.08.15, 15:20
            alez oczywiscie że od wiatru, nad Bałtykiem czasem na plazy bez parawanu nie da sie wysiedzieć
          • black.sally Re: Polacy na plaży 01.08.15, 16:36
            obrus_w_paski napisała:

            > Co prawda nad Bałtyk zawsze jeździłam jesienią, ale błam pewna ze te letnie par
            > awany to dlatego ze nad Bałtykiem wieje?!

            pewnie,że dlatego... ale trzeba się czepiać ich dla zasady...bo jakżesz, to patlologia przeciez tylko za parawanem...ematce nie dogodzisz...jak boga kocham
            • fadilla Re: Polacy na plaży 01.08.15, 16:54
              Wiatr z pewnością hula wewnątrz tego parawanowego kręgu.
              https://img.wiocha.pl/images/6/8/68da8db0b0f4d5560511be4170ca003b.jpg
              I już wiemy kto tez sobie lubi robić zagrodę.
              • black.sally Re: Polacy na plaży 01.08.15, 18:37
                no ok...zdarzają sie "janusze plaży" ale jak wszędzie...
        • kota_marcowa Re: Polacy na plaży 01.08.15, 15:13
          Nie, facet pisze tylko, że tego typu burackie zachowania nie są domeną Polaków, tylko trafiają się w każdej nacji i na całym świecie. Ale żaden inny naród nie wpadł na pomysł autohejtowania.
          Nigdy od żadnego obcokrajowca nie słyszałam takiego najeżdżania na swoich ziomków, ile chamskich i agresywnych komentarzy Polaków o "polaczkach", tak jakby hejtujący nagle w cudowny sposób byli innej lepszej narodowości.
          • fadilla Re: Polacy na plaży 01.08.15, 15:54
            Ojej, przewrażliwieni na swoim punkcie Polacy, to tez można wytknac jako ceche narodową. Mocne slowa - hejt, autohejtowanie, najeżdżanie na swoich, ziomki... Ziomki? Nie moi! No wybacz, ale jakoś nie znajduje cech wspólnych z tymi opisywanymi w artykule. A gdyby nie padło słowo "Polacy", to inaczej odebrałabyś sens artykułu? Jako charakterystykę pewnych zachowań w czasie wakacji. Tak lepiej? I już się zgodzisz, czy dalej będziesz negować istnienie parawanów jako sposób na grodzenie własnego terenu na plaży? Za chwilę słowa "Polak", "polskie" staną się zastrzeżone i będzie można ich używać tylko w dobrym, propagandowym kontekście.
            • lauren6 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 09:20
              Dlaczego tego typu wątki czy artykuły nazywają się "Polak na wakacjach", a nie ludzie na wakacjach? Burackie zachowania ludzi zerwanych na urlopie ze smyczy to domena każdej nacji. Panuje jednak moda na biczowanie Polaków.

              Podobnie sprawa się ma jeśli chodzi o antysemityzm? Czy Niemcom ktoś wypomina wymordowanie kilku milionów Żydów w obozach koncentracyjnych? Nie, to zamierzchła historia, której nie wypada im wypominać. W końcu to taki wspaniały i pracowity naród. Daje pracę i pieniążki na torebki Michaela Korsa. Dla odmiany Jedwabne jest wałkowane z lubością i regularnie na tym forum wypominane, chociaż w KAŻDYM kraju okupowanym przez hitlerowców zdarzali się lokalsi współpracujący z Niemcami w sprawie mordowania żydowskich sąsiadów. O tym jednak jemateczki wolą milczeć gdy drą mordę "Polak to antysemita i rasista".
              • milkymilk Re: Polacy na plaży 01.08.16, 10:51
                Każdy Arab to brudas, który zanim się wysadzi będzie żył z zasiłku.
                Każdy Anglik odwiedzający Kraków chodzi nawalony, haftuje do kosza i jest brzydki.
                To są stereotypy, chętnie z nich korzystamy oceniając innych, ale kiedy sami padamy ich ofiarą to jest święte oburzenie.
                • lauren6 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 14:44
                  Wiesz, wg obcokrajowców w Polsce bieda aż piszczy, w sklepach nie da się kupić pożywienia, a po ulicach chodzą polarne niedźwiedzie.
                  Głupich stereotypów związanych z Polakami jest dużo. Dziwię się, że sami Polacy z taką lubością lubią te kłamstwa powielać.
                  • milkymilk Re: Polacy na plaży 01.08.16, 16:33
                    Największą wadą Polaków jest przekonanie o własnej zayebistości i brak dystansu do siebie.
                    Każda, nawet uzasadniona krytyka, to działanie wrogich sił nastających na naród wybrany. Gdzie refleksja skąd to się bierze?
                    Nie jest nawet najważniejsze co o nas myślą inni, gorsze jest to, że kiedy pomieszka się w innym kraju widać, że jednak rzeczywiście wcale nie jesteśmy, jako naród, tacy fajni.
                    • kaz_nodzieja Re: Polacy na plaży 01.08.16, 18:39
                      Jesteśmy tacy jak wszyscy, ani lepsi ani gorsi i to niektórych uwiera, że nie dajemy sobie w kaszę dmuchać gdy ktoś twierdzi, że jesteśmy najgorsi.
                • kaz_nodzieja Re: Polacy na plaży 01.08.16, 18:26
                  Nie mieszkasz w Krakowie, więc zachowaj dla siebie przemyślenia odnośnie angielskich dżentelmenów.
              • tiszantul Re: Polacy na plaży 01.08.16, 16:11
                > Podobnie sprawa się ma jeśli chodzi o antysemityzm? Czy Niemcom ktoś wypomina w
                > ymordowanie kilku milionów Żydów w obozach koncentracyjnych?

                "widzę, że nienawistni polscy hejterzy wciąż przypisują Holokaust wszystkim dookoła zamiast odważnie zmierzyć się z faktami historycznymi"

                za parę lat za tezę o udziale Niemców w holokauście zostaniesz na ematce wyśmiana, a może nawet dostaniesz mandat za mowę nienawiści 1200 euro. Niemcy musieli zaczekać, aż minie parę pokoleń, a teraz po prostu jako poważne państwo realizują swoją politykę historyczną.

                W tym samym czasie "nowoczesne demokratyczne media" (w dużym stopniu po prostu niemieckie media, np. "Newsweek") opowiadają Polakom, że polityka historyczna to przeżytek i temat zastępczy.
              • kaz_nodzieja Re: Polacy na plaży 01.08.16, 18:24
                Niestety zdarzenia typu stodoła w Jedwabnem nie są wałkowane tylko na tym forum. Co do reszty masz rację.
                Ale nam w końcu łuski spadły, nie?
          • nangaparbat3 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 22:20
            >>że tego typu burackie zachowania nie są domeną Polaków, tylko trafiają się w każdej nacji i na całym świecie.

            Pisze i nie ma racji. Ostatnie dwa urlopy spedzilam w Grecji, na plazach dla lokalsow. Zero alkoholu, zero chamstwa. Koleżanka, Polka, w Grecji od 30 lat, opowiadala, jak skręcala się ze wstydu, kiedy goście z ojczyzny przyhodzili na plażę z bateria puszek piwa.
            • kaz_nodzieja Re: Polacy na plaży 02.08.16, 07:33
              To normalne. Lokalsi u siebie też zwykle nie rozrabiają, tylko na wyjazdach (jak już). A co złego w piciu piwa na plaży o ile nie ma zakazu? Nie każdy po piwie drze się jak zarzynane prosię czy zaczepia innych. Ja często na plaży piję piwo, siedzę spokojnie na swoim kocyku, nikogo nie zaczepiam, a po wszystkim puszki zabieram ze sobą i wrzucam do kosza.
            • nenia1 Re: Polacy na plaży 02.08.16, 13:17
              O, a ja mam odwrotne obserwacje, zazwyczaj nie zwracam za bardzo uwagi na ludzi, dopóki nie są np. nadmiernie hałaśliwi, ale akurat w Grecji rzuciła mi się w oczy spora ilość pań na plaży pijących piwo z puszki no i niestety, bardzo dużo palaczy. Ale w sumie myślę jak kaznodzieja, jak ktoś sobie spokojnie piwo pije co w tym złego. Ja nie piję nie dlatego, że jestem święta, ale zwyczajnie mam dość słabą głowę i poza tym nie jestem miłośnikiem piwa. Gorzej z dymem papierosowym.
        • tajemnicza.a.m Re: Polacy na plaży 01.08.16, 09:51
          Polskie buractwo polega też na braku umiejętności czytania ze zrozumieniem. Bezsensowne krytykanctwo i założenie krytykujące, że jest idealny.
          Gość napisał: "Nie jeżdżę na Bałtyk OD lat." To sugeruje, że nie można napisać, ze nigdy nad Bałtykiem nie był.

          Mam też propozycję: pokaż nam siebie z nad Bałtyku: kostium, miejsce - zobaczymy ten wzór.
      • zarin Re: Polacy na plaży 01.08.15, 15:25
        Pod tym się mogę podpisać.
    • black.sally Re: Polacy na plaży 01.08.15, 14:00
      ojej ojej...kolejny w atasek jak to polacy są be , ainne narody to klasa sama w sobie...Już nie udawaj jedna z drugą,że tam zagranicą wszystko takie och i ach...Bo tak naprawdę bylyście i widziałyście...trzeba tylko się pogodzić z tym,że niezależnie od miejsca znajdzie się jakiś burak...
      • morgen_stern Re: Polacy na plaży 03.08.15, 16:31
        Mimo zmiany nicka lafiorka wciąż w formie smile
    • mama303 Re: Polacy na plaży 01.08.15, 14:14
      jeżdzę co roku nad Bałtyk i szczerze mówiąc nie natknęłam się na taka zatłoczoną plażę ani na takich buraków jak opisani w artykule a plaże sa czyste i sprzatane. Nie bardzo tez zwracam uwagę na kostiumy i tusze innych.
      fakt że najbardziej lubimy z rodziną spędzac czas na plaży po południu i to na jakichś mniej uczęszczanych miejscach.
      • biala_ladecka Re: Polacy na plaży 01.08.16, 17:47
        Przyznam, że ja też jestem zdziwiona tymi zdjęciami zatłoczonych plaż. W życiu czegoś takiego nie widziałam, a jestem nad Bałtykiem przynajmniej raz w roku.
    • jagoda56 Re: Polacy na plaży 01.08.15, 14:31
      Byłam nad Bałtykiem i stwierdzam, że 99 % ludzi zachowuje się normalnie. Nawet dzieci spokojnie budują zamki z piasku lub latają do morza po wodę. Co do wagi wczasowiczów to są i kościste laski, jak i otyłe kobiety.
    • naomi19 Re: Polacy na plaży 01.08.15, 14:46
      Niestety prawda...
    • obrus_w_paski Re: Polacy na plaży 01.08.15, 14:56
      Eee tam!
      Mieszkam nad costa brava i jako lokals tez znam tajne miejscówki, ktore odwiedzamy w weekendy. Zazwyczaj jestem tam tylko ja z grupka koleżanek, ewentualnie z chłopem, nigdy wiecej niz 10 osob- tych miejscówek nie zdradzę nikomuwink

      A na plażach miejskich mozna znalezc podobne klimaty, chociaz faktycznie nikt w slipach nie pomyka, to domena Rosjan i Polaków.

      Czesto sie znajdzie natomiast jakiś palant z muzyka na maksa

      A ostatnio, jadąc na rolkach na promenadzie widziałam rodzine, ktora połączyła 3 stoły plażowe+ krzesła i w 12 osob jedli obiad na środku plazy...oczywiscie nie mogło zabraknąć muzyki..!

      W ogole to najlepsze pod względem spokoju sa plaże dla nudystów, nie ma nikogo około w promieniu chyba kilometra, cisza, spokój...
      • mama303 Re: Polacy na plaży 01.08.15, 15:15
        obrus_w_paski napisała:

        >chociaz faktycznie nikt
        > w slipach nie pomyka, to domena Rosjan i Polaków.
        co ciekawe na basenach polskich często nie wpuszczają w spodenkach kapielowych
        • iwoniaw Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko w obszernych 01.08.15, 19:30
          gaciach. Basen to basen, można pływać w stroju kąpielowym i kropka. Powiewające bermudy, kiecki, czadory i licho wie co jeszcze to moda rodem z plaż amerykańskich, gdzie purytanie mają problem z faktem, że ludzie przychodzący na plażę, często w wodzie - olaboga - pływają i czynienie tego w powiewających szatach jest niekoniecznie najlepszym pomysłem, zwłaszcza odkąd przemysł odzieżowy oferuje nam elastyczne, przylegające, odpowiednie do tego stroje.

          Części uwag z artykułu może bym i przyklasnęła, ale już czepianie się facetów, że na plaży (!) są przyodziani w kąpielówki, a nie wielgachne majciochy, to przegięcie. Podobnie jak czepianie się, że ktoś śmie używać parawanu i nie integruje się z przypadkowymi sąsiadami z plaży; jak trzyma dzieci w obrębie parawanu, gdzie ustawia im basenik, namiocik, zabawki - źle, fatalnie i buracko - jak latają luzem i sypią pisakiem, zabierają cudze grabki i chlapią na pana obok - jeszcze gorzej. Podobnie panie wyfiokowane i wymalowane - ach, jakże to postronnych boli, że ktoś śmie kultywować obce im wzorce kosmetyczne! Toż to straszne big_grin Niektórzy to naprawdę powinni się leczyć i nie mam tu na myśli akurat opisywanych w artykule...
          • mama303 Re: Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko w obsze 02.08.15, 15:44
            iwoniaw napisała:

            > gaciach. Basen to basen, można pływać w stroju kąpielowym i kropka.

            o ile pamiętam nic w regulaminie nie ma o obszerności.....spodenki kąpielowe jak sam,a nazwa wskazuje służą do kąpieli, sama mam takowe.
            Przepisy basenowe odnośnie konieczności noszenia przez faceta obciskających jajka majtek uważam za durnotę.
            • langsam Re: Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko w obsze 03.08.15, 19:31
              Na basenach nie życzą sobie facetów w długich gaciach, ponieważ podejrzewają, że wygodniccy panowie przychodzą w nich (jako szortach) i w ten sposób wnoszą brud z ulicy i spoconego ciała do wody.
              • heca7 Re: Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko w obsze 03.08.15, 20:27
                Plus to co mają w kieszeniach. Bo niektóre z tych gaci mają kieszenie.
              • mama303 Re: Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko w obsze 03.08.15, 20:38
                langsam napisała:

                > Na basenach nie życzą sobie facetów w długich gaciach, ponieważ podejrzewają, ż
                > e wygodniccy panowie przychodzą w nich (jako szortach) i w ten sposób wnoszą br
                > ud z ulicy i spoconego ciała do wody

                ale to jest ich problem, że cos podejrzewają. A kąpielówki obcisłe nie moga być brudne i np. ob....rane?
                • ichi51e Re: Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko w obsze 01.08.16, 10:26
                  Mysle ze to nie sa bezpodstawne podejrzenia tylko raczej zycie nauczylo
              • babcia.stefa Re: Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko w obsze 01.08.16, 10:59
                Zaraz, zaraz, to ja już właściwie nie wiem, w czym ma chodzić na basen facet.

                W obcisłych kąpielówkach nie (przynajmniej w Stanach nie wolno, bo kształt członka widać, OMG), w luźnych szortach nie (bo brud z ulicy i członek swobodnie pływa i może być widoczny w luźnej nogawce).
                • milkymilk Re: Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko 01.08.16, 11:07
                  Luźne kąpielówki z siateczką od środka zakładane po przyjściu na basen?
                  W Polsce wolno przychodzić w obcisłych kąpielówkach i niektóre baseny ponoć mają nawet taki wymóg, chociaż szczęśliwie na taki nie trafiliśmy, bo mąż takich nie posiada.
                  Zresztą nawet te obcisłe nie muszą być w rozmiarze wskazującym, że 100 kilowy facet dzieli je z ośmioletnim synem.
              • biala_ladecka Re: Nie w "spodenkach kąpielowych", tylko w obsze 01.08.16, 17:57
                langsam napisała:

                > Na basenach nie życzą sobie facetów w długich gaciach, ponieważ podejrzewają, ż
                > e wygodniccy panowie przychodzą w nich (jako szortach) i w ten sposób wnoszą br
                > ud z ulicy i spoconego ciała do wody.

                A to fakt. Ostatnio na basenie (aquapark) widziałam trzech młodzieńców, wszyscy w spodenkach ale niestety żaden w kąpielowych.
                Zawsze mi się wydawało, że ten wymóg slipek to po to, żeby łoniakami nie siać na prawo i lewo tongue_out
    • ira_08 Re: Polacy na plaży 01.08.15, 17:15
      No najgorsi, wiadomo. Tylko ci inni, bo każdy Polak z osobna to taki niby-Polak, nie taki jak ci inni Polacy. Każdy woli ustronne plaże, jest oazą kultury i spokoju i żyłby w pięknym kraju, gdyby nie ta reszta Polaków. Ziew.
    • ksionzka Re: Polacy na plaży 02.08.15, 15:34
      Napiszę tak: kocham plażę -nienawidze tłumów. Pełno ludzi od których chciałabym się odciąć i pod fajnym parasolem i na fajnym lekżaku z dala od ciekawskich spojrzeń poczytać książkę z słuchawkami na uszach czy łatwiej upilnować dzieciaki jak mi ktoś podrzuci. Tak więc chcętnie bym sobie taki parawan sprawiła, który dałby mi poczucie że mam kawałek plazy dla siebie. Nie WIEM co w tym dziwnego, nienormalnego czy takie strasznie nagannego???

      I tak po czym poznac POLAKA? A no po tym, że mimo iż zachowuje się jak cała reszta swiąta raz lepiej, raz gorzej w zależności od osobnika zaraz 500 mega specjalistek/specjalistów POLECZEK lub POLACZKÓW obgada człowieka na 500 blogach. Bo taka cizia i taki men to na plaże przychodzi po to, żeby pooglądać cudzy za mały kostium, cudze włosy, cudzą biżterię - w tym celu wetknie nos w parawan aby na pewno zobaczyć co ona/oni mają żeby opisać na blogu.
      Szczerze nie wiem jak w innych zakomplesionych krajach ale w PL najabrzdiej można odczuć że się jest na podglądzie. I nie dziwię się że natura polaka złośliwa i wści...ka każe chować się przed podobnymi osobnikami pod parawanami.
      Następnym razem na plaży się schowam za parawem nie tylko że mi sie podoba ale żeby uniknąc lustratorów których bardziej niż wypoczynej ineteesuje cudza dupa.
      • madzioreck Re: Polacy na plaży 01.08.16, 18:17
        Prawda? uncertain
        A pani stylistka niech się zajmie własnym zadem, co kogo obchodzi, czy ktoś ma przyciasny kostium, czy ma "odpowiednie majteczki"? Dlaczego "powinny być zabudowane", bo się jakiejś dziuni nie podoba? uncertain
    • an.16 Re: Polacy na plaży 03.08.15, 15:29
      W sumie dobrze, ze w sezonie ogórkowym pojawiają się takie artykuły. One naprawdę nas Polaków cywilizują, przybliżają do reszty (zachodniego ) świata. Jak w zwierciadle ukazują wady - czyli tzw. buractwo. Właśnie jestem po urlopie w Grecji, który spędziłam w hotelu, w którym chyba większość stanowili Polacy. I wierzcie mi, że byłam pozytywnie zaskoczona. Było bez darcia mordy na latorośle, korzystania bez umiaru z AI, krytykowania wszystkiego co nie jest schabowym, żądania nie wiadomo czego. Nawet obyło się bez "rezerwowania" basenowych leżaków, dzięki czemu każdy mógł korzystać kiedy chciał. Dowiedzieli się co jest wiochą i jakoś, powoli i z trudem, ale się stosują. Do Polski ta ogłada tez pewno dotrze, ale z opóźnieniem, bo tutaj czują się "u siebie".
      • iwoniaw Skoro Polacy zachowywali się poprawnie w hotelu, w 03.08.15, 15:38
        którym spędzałaś wakacje, to właściwie na jakiej podstawie uważasz, że nauczyli się takiego zachowania "z trudem" i "powoli"? Nawet jeśli coś, co widzisz na własne oczy, przeczy w sposób oczywisty artykułom z d... wziętym, to nadal uważasz takie artykuły za miarodajne? Dlaczego właściwie?
        • an.16 Re: Skoro Polacy zachowywali się poprawnie w hote 03.08.15, 16:24
          na jakiej podstawie uważasz, że nauczyli
          > się takiego zachowania "z trudem" i "powoli"?

          Na takiej, ze jeżdżę na zagraniczne wczasy od lat niemalże 20 i zachowanie te obserwuję na przestrzeni lat właśnie. To już jest drugie pokolenie wyjeżdżających na zagraniczne wczasy (hotelowe) Polaków. Młodzi ludzie, bez kompleksów, nie mający poczucia, że musza się nachapać, bo cos im zostanie zabrane. Nie walczą o stolik/leżak/drinka/lepszy pokój. Nie mają np. poczucia że lepiej kwaterowane są inne nacje. A więc zmiana pokoleniowa i rozeznanie się w otaczającym świecie, dzięki również artykułom jak ten na wstępie.
          • agni71 Re: Skoro Polacy zachowywali się poprawnie w hote 01.08.16, 11:46
            No muszę się zgodzić. Tylko bardziej przypisywałabym to obyciu, niż artykułom.
        • nenia1 Re: Skoro Polacy zachowywali się poprawnie w hote 01.08.16, 12:10
          iwoniaw napisała:

          > którym spędzałaś wakacje, to właściwie na jakiej podstawie uważasz, że nauczyli
          > się takiego zachowania "z trudem" i "powoli"?

          Ocenia po sobie.
      • ksionzka Re: Polacy na plaży 04.08.15, 12:19
        TAAA, i myślisz że POLACY którzy z Toba byli w HOTELU na wakacjach zachowywali się tak a nie inaczej bo przeczytali z 500 takich blogów na swój temat?
        Czy ty jesteś ( sorry, że pytam ale samo się nasuwa) g.ł.u.p.i.a??
        Jedna z większych bzdur jakie słyszałam.

        A ty zachowywałas się ok BO?? Ktoś ci powiedział jak masz sie zachowywac na forum internetowym? Czy ty jako wyjątkowa POLECZKA masz to wrodzone, wyssane z mlekiem matki.

        Zyczę ci kiedyś spedzić wakacje z ANGOLAMI. Młodymi schlanymi angolami.
    • landora Re: Polacy na plaży 03.08.15, 16:08
      Wczoraj miałam spiecie z grupą rodaków, którzy rozłożyli swój plażowy nabój 10cm od naszego materaca. Plaża w Chorwacji, dość miejsca, żeby zachować chociaż symboliczny dystans.
      W końcu straciłam cierpliwość, kiedy zaczęli łazić i wpadać na nasz materac. Nie mogli zrozumieć, o co mam pretensje.
      Myślę jednak, że buractwo jest niezależne od narodowości.
      • iwoniaw Re: Polacy na plaży 03.08.15, 16:11
        No widzisz, ciebie irytuje brak dystansu (co mnie osobiście nie dziwi wcale), natomiast artykuł za objaw buractwa uważa odgradzanie się parawanem i "brak integracji" z otoczeniem (!).
        • landora Re: Polacy na plaży 03.08.15, 16:32
          Właśnie państwo wczoraj krzyczeli "może jeszcze parawan sobie pani postawi!" A mnie nie chodzi o totalne ogrodzenie się od świata, tylko o minimum prywatności - z metr przestrzeni między moimi a ich rzeczami. Nie potrafili tego pojąć i rozstaliśmy się w niezgodzie. Bo w ogóle to było ich miejsce od tygodnia!
          Dziś rano wysłali nastolatka, żeby zajął to miejsce big_grin Dalej była piękna, pusta plaża.
          • nowaczek1 Re: Polacy na plaży 04.08.15, 14:08
            OT
            Moim zdaniem, po to się jedzie na urlop, żeby się oderwać od codzienności, przestać myśleć o pracy i innych rutynowych obowiązkach, odpocząć od zgiełku i natłoku krajowych wiadomości - słowem zresetować się.
            Dlatego też dziwię ci się, że będąc w Chorwacji marnujesz czas na udzielanie się na forum w internecie. Korzystaj tam z tego, czego tu nie masz, a czas na forum znajdziesz po powrocie.
      • agni71 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 11:48
        To nie kwestia rodaków - w sumie dziwię się, że akurat Polacy tak blisko się ulokowali. Ja miałam ten problem na hiszpańskich plażach, czułam dyskomfort z powodu bardzo blisko się rozkładających Hiszpanów.
        • taki-sobie-nick A wytłumaczyć im się dawało? 01.08.16, 21:50
          Tym Hiszpanom?
          • agni71 Re: A wytłumaczyć im się dawało? 02.08.16, 10:51
            Nie próbowałam, ponieważ w pewnym stopniu wyznaję zasadę "When in Rome, do as the Romans do", a widziałam, że wszyscy naokoło tacy ściśnięci siedzą prawie jeden na drugim. Potraktowałam to jako lokalny koloryt. Inna sprawa, że na takiej miejskiej plaży byłam dwa razy, a poza tym wybierałam bardziej odludne miejsca, gdzie odległości między plażowiczami były większe siłą rzeczy. Tak naprawdę, w tej wymuszonej bliskości najbardziej przeszkadzały mi papierosy. A raz się przydało, gdy duża fala prawie porwała nam klapki i tacy blisko siedzący Hiszpanie uratowali je nam przed odpłynięciem smile
    • asia06 Re: Polacy na plaży 03.08.15, 16:39
      A mnie najbardziej zadziwiło na plaży to, jak lokalni dbają o nabrzeże. Otóż toalety czynne w konkretnych godzinach. Poza tymi godzinami, czyli wcześnie rano i wieczorem zamknięte. Poza tym toalety płatne 2 zł. od osoby.

      Nie traktuję wydm i plaży, a także wody morskiej jako toalety. Płaciłam te 2 zł za osobę, ale nie dziwię się innym, że nie mieli na to ochoty. Każde publiczne miejsce powinno mieć porządne, bezpłatne toalety. Wtedy niewielu sikałoby do morza.

      Inne spostrzeżenia w tym artykule nie mają większego sensu. Co mnie to obchodzi, że ktoś na plażę przychodzi w makijażu, przyciasnym stroju czy też że chodzi w skarpetkach i sandałach.

      Jedno natomiast rzeczywiście świadczy na niekorzyść wczasowiczów. Głośne imprezy w nocy. Ale tym też powinna się zająć poolicja.

      Ludzie robią tak, jak im się pozwoli i zachowują się zgodnie z warunkami, jakie zastali.
      • dyzurny_troll_forum Re: Polacy na plaży 03.08.15, 16:45
        asia06 napisała:

        > Ludzie robią tak, jak im się pozwoli i zachowują się zgodnie z warunkami, jakie
        > zastali.

        Wybacz, ale to świnie (ewentualnie barany) się trzyma w zagrodzie i adaptują się do warunków jakie się im stworzy.

        Ludzie wiedzą jak się zachować oraz sami kształtują swoje warunki....
        • asia06 Re: Polacy na plaży 03.08.15, 17:25
          No właśnie problem w tym, że jednak ludzie się do warunków dostosowują.

          I niestety nie wiedzą, jak się zachować.

          To, że wiedzą, jak się zachować to tylko pobożne życzenie
          • taki-sobie-nick Może im to wprost napisać? 01.08.16, 22:01

            U nas jakiś czas temu ruszyła kampania komunikacji miejskiej "Kierunek życzliwość".

            Bo oczywiście nikt nie wspomni o dobrym wychowaniu, nie wolno, nazywa się to ŻYCZLIWOŚCIĄ. Moim zdaniem tego typu podejście to signum temporis, czyli znak czasów. (Tak, nie musiałam wstawiać określenia łacińskiego, wiem. Ale chciałam)

            Pierwszy etap to były takie rysunki

            wiadomosci.wp.pl/kat,1019393,title,Nowa-kampania-ZTM-Kierunek-zyczliwosc-w-komunikacji-miejskiej,wid,16627757,wiadomosc.html?ticaid=11778d&_ticrsn=5

            Drugi etap to "Bądź życzliwym pasażerem zamiast być monsterem"

            www.google.pl/search?q=b%C4%85d%C5%BA+%C5%BCyczliwym+pasa%C5%BCerem+zamiast+by%C4%87+monsterem&biw=1366&bih=609&source=lnms&tbm=isch&sa=X&sqi=2&ved=0ahUKEwjc_Mze_qDOAhWGSxoKHZfOAqoQ_AUIBigB&dpr=1
            Z mojego punktu widzenia obie zrozumiałe dla średnio rozgarniętego pięciolatka.

            Ostatnio jednak ZTM (nasz transport) najwyraźniej doszedł do wniosku, że aluzje były zbyt niejasne i zdaje się, że w ramach kampanii udało mu się sformułować zdanie w trybie ROZKAZUJĄCYM (rób to/nie rób tego).

            Oczywiście również na bezpośrednią sugestię burak może zareagować uwagą "będę pluł na chodnik i co mi zrobisz" (cytat z netu).

            Zdaje się, że na niektórych rodaków działa jedynie odpowiedzialność osobista. W tym finansowa. Nie będzie pluł, jeśli za to będą kary finansowe i będzie je się egzekwować.
      • memphis90 Re: Polacy na plaży 03.08.15, 20:08
        Otóż to
        > alety czynne w konkretnych godzinach. Poza tymi godzinami, czyli wcześnie rano
        > i wieczorem zamknięte. Poza tym toalety płatne 2 zł. od osoby.
        Kochana, ostatnio w nadmorskiej miejscowości wleciałam galopkiem z dzieciakiem na plecach do restauracji z okrzykiem "aczyjamogęskorzystaćztoalety (w domyśle- tylko szybko, bo mi się na plecy posika)????" Uprzejmy pan wskazał mi właściwe drzwi, a tam napis "płatne 10zł". Szczęką walnęłam w podłogę, oczy mało mi nie wylazły z oczodołów "Ileeeeee????". Już miałam powiedzieć, że za te pieniądze, to młody może lać mi na plecy, ale kelner wpuścił mnie za darmo. No ludzie- toaleta płatna 10zł??? Przestałam się dziwić, że wszyscy szczają po krzakach uncertain
    • mynia_pynia Re: Polacy na plaży 04.08.15, 14:39
      Nad Bałtyk to chyba we wrzesniu sie wybiorę, bo teraz nagonka na opalajacych sie dluzej niz 4h i o zgrozo za parawanem. Dzisiaj w tvn24 caly czas o parawanach ojp... STRASZNEEEEE!!!
      • asiula1987 Re: Polacy na plaży 04.08.15, 18:15
        nie chodzi o parawany bo te byly i beda zawsze. chodzi o wczesnoporanne "zajmowanie" miejscówki na plazy poprzez rozlozenie parawanu. polowa plazy od godz 7 jest zajeta ale nikogo tam nie ma. to byla glowna mysl z tvn
        • lola211 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 09:03
          A gdzie tak sie dzieje? Bo tam gdzie ja jezdze (a nie jest to zadne odludne zad.upie) nic takiego sie nie zdarza.A wiem, bo rano sobie kilka razy biegałam o 8 rano.Pol parawanu nie było.
    • ola_fatyga dziadoski artykuł 04.08.15, 23:07
      Czy jest jeszcze druga taka nacja, jak nasza, która lubuje się w pluciu na samych siebie ? Dlaczego na wybiorczej nie pojawiają się artykuły, jakim to fajnym jestesmy narodem...
      • taki-sobie-nick Re: dziadoWski artykuł 01.08.16, 22:02
        ola_fatyga napisała:

        > Czy jest jeszcze druga taka nacja, jak nasza, która lubuje się w pluciu na samy
        > ch siebie ?

        Kto wie.
    • skyfall001 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 08:50
      No cóż, jesteśmy jacy jesteśmy i sami może być sobie winni. Wielu ludzi po prostu nie potrafi się właściwie zachować w miejscach publicznych.
    • lola211 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 09:01
      Nad inny Bałtyk zatem jezdze.
    • eve-lynn Re: Polacy na plaży 01.08.16, 09:08
      No tak. Bo tłusta, stara Niemka w za ciasnym kostiumie to wyluzowana, radosna emerytka, czerpiąca zycie garściami i nie zważająca n konwenanse. A tłusta, stara Polka w za ciasnym kostiumie to... no cóż... tłusta, stara Polka w za ciasnym kostiumie...
    • afro.ninja Re: Polacy na plaży 01.08.16, 09:53
      A ja z ostatniego pobytu nad morzem zapamiętałam pania z figurą kim kardashian. Pani była na maksa zadbana, miała dwójkę dzieci, normalnie miami, a nie Władysławo.
      • milkymilk Re: Polacy na plaży 01.08.16, 10:46
        Skoro ją zapamiętałaś to znaczy, że wyróżniała się z tłumu, czyli większość figury nie miała i zadbana nie byławink
        Chociaż jeśli chodzi o figury i urodę Polek to uważam, że są całkiem w normie.
        Część nawet jest aż nazbyt zadbana, na standardy zatłoczonej plaży publicznej.
        • kaz_nodzieja Re: Polacy na plaży 01.08.16, 18:42
          Przecież Kardishian ma zad jak u cielnego krówska, taka Pani na pewno wyróżnia się na plaży, ale chyba nie pozytywnie.
        • princesswhitewolf Re: Polacy na plaży 01.08.16, 22:09
          zadbana czyli co? umalowana? z botoksem? a jak ma nadwage to niezadbana??? lol
    • rosapulchra-0 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 10:00
      To też cię ubawiło: W ubiegłym roku utonęło w Polsce 656 osób. O 157 wiadomo, że były pod wpływem alkoholu, który we wczasowych miejscowościach leje się strumieniami właściwie przez całą dobę. Ilu zażyło inne środki odurzające? O tym policyjne statystyki milczą. ?
      Albo to: Coraz częściej mamy do czynienia z zagubionymi maluchami - mówi mł. asp. Karina Kamińska z sopockiej policji. Tym, co ją uderza, jest niefrasobliwość rodziców. "No pięć minut temu go widziałam" - zarzeka się mama. Szkopuł w tym, że jest to niemożliwe, bo jej syna właśnie udało się odnaleźć cztery kilometry od plaży, na której są rodzice - opowiada policjantka. ?
      W ogóle cały artykuł, IMHO, jest przerażający i ukazujący Polaków w bardzo złym świetle: chamskich prostaków, bez cienia refleksji, że komuś robią krzywdę lub zwyczajnie przeszkadzają. Ja w nim do śmiechu niczego nie znalazłam..
      • ichi51e Re: Polacy na plaży 01.08.16, 10:37
        Jak osoba ktora zgubila dziecko napisze ci - naprawde to jest tak "byl tu przed sekunda i bawil sie w krzakach" a potem znajduja go na drugim koncu osiedla.
    • rosapulchra-0 Wątek sprzed roku! Co za dureń go wyciągnął? 01.08.16, 10:13
      I po co? suspicious
    • dziewczyna_z_plazy Re: Polacy na plaży 01.08.16, 10:32
      Oj tam, oj tam. Przypomniała mi się sytuacja z zeszłego roku. Plaża niewielka, piaszczysta, o 8 ręcznik przy ręczniku, ale bez parawanów, każdy wie jakie są tam warunki. Rozłożyliśmy się, ku wysokiemu niezadowoleniu jednej paniusi ( szczupłej, w kostiumie w dobrym rozmiarze ), bo kto to widział i w ogóle. Paniusia zaczęła coś brzęczeć o dobrym wychowaniu, po czym po 5 minutach zdjęła biustonosz prezentując swoje walory i zapaliła papierocha (a potem kolejnego i kolejego ) gasząc go i zostawiając w piasku. Papieroski dla ukojenia nerwów, bo bardzo głośno rozprawiała jak wpienia ją rozwód z tym ( tu brzydkie słowa). Zagadka: jakiej narodowości była paniusia od savoir vivre i nad jakim morzem ta plaża ?
      Ematkom życzę udanego wypoczynku smile
      • agni71 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 11:51
        Hiszpania?
        • dziewczyna_z_plazy Re: Polacy na plaży 01.08.16, 13:49
          Nie smile
          • kaz_nodzieja Re: Polacy na plaży 01.08.16, 18:43
            Rosjanka lub Ukrainka? Morze Czarne?
            • princesswhitewolf Re: Polacy na plaży 01.08.16, 22:07
              Niemka lub Francuzka z tymi walorami. Francuzki pala...
              • dziewczyna_z_plazy Re: Polacy na plaży 02.08.16, 09:33
                Francuzka nad morzem Śródziemnym.
                • princesswhitewolf Re: Polacy na plaży 02.08.16, 23:18
                  no to ja poprosze jakis order w ksztalcie parawanu za zgadniecie
    • princesswhitewolf Re: Polacy na plaży 01.08.16, 12:26
      ja zauwazam roznice pomiedzy tym jak Polacy uzywaja parawanow a inne nacje. gdzie indziej Parawan ma oslaniac od wiatru.Uzywa sie krotkich parawanow od strony gdzie wieje.
      W Polsce parawany to zapora "dookola" jakas taka determinujaca teren
      • marzeka1 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 13:55
        No wiadomo przecież , że nikt nie jest straszniejszy na plaży niż Polak, każda inna nacja jest doskonała, tylko Polacy to takie ludzkie śmieci.
        • kaz_nodzieja Re: Polacy na plaży 01.08.16, 18:46
          Zgadza się.

          Niemka w okropnym kostiumie, niedopasowanym do wieku i figury - wyluzowana, zadowolona z życia emerytka, kiedy ma wyluzować jak nie teraz?
          Polka w okropnym kostiumie - Polka w okropnym kostiumie, niedopasowanym do figury, brak gustu, wiocha, nie widzi się w lustrze.
          Pijący na wakacjach Anglik/Szwed - kiedy ma pić jak nie na wakacjach, cały rok ciężko pracuje należy mu się trochę swobody.
          Pijący na wakacjach Polak - bydło, burak, dresiarz.
          • princesswhitewolf Re: Polacy na plaży 01.08.16, 21:55
            ja pisalam o parawanach i innych ich uzyciu, a nie o tym ze Polacy sa straszni. Nigdy tak nie uwazalam ani takich bzdetow nie wypisywalam. Prosze uwaznie czytac co kto pisze i wpisywac sie w odpowiednim miejscu w drzewku.

            Zauwazylam jednak, ze Polacy maja cos czego inne nacje nie maja: bardzo lubia narzekac jacy to sa strasznismile)))))
            • rosapulchra-0 Re: Polacy na plaży 02.08.16, 13:02
              Polacy uwielbiają narzekać na wszystko, nie tylko na siebie. Na jedzenie, na pogodę, na infrastrukturę, na inne nacje, wszędzie, ale to dosłownie wszędzie, nawet tam, gdzie nie ma, znajdą powód do narzekania big_grin
    • fifiriffi Re: Polacy na plaży 01.08.16, 15:28
      polacy, polacy, polacy....
      no więc wróciłam ja wam z tej chwalonej przez wszystkich Chorwacji , gdzie objeżdżałam małe plaże, i duże też.
      i moje obserwacje sa takie..Taki Chorwat to ma w doopie dopiero wszystkich i wszystko. Skórka od arbuza, jebs, w krzaki, a 3 m dalej kosz na smieci. Chwali sie, bo w takiej np Bułgariii smieci rzucaja ggdzie popadnie, nawet na ulicy, o fajkach i petach rzucanych do wody nie wspomnę....No i.... pływający kał.
      AAAA, zapoomniałabym. Zostawiane na noc koce, karimaty i materace dmuchane, żeby tylko ktoś im miejsca nie zajął.
      Na rano w każdym ! miejscu w którym biegałam plażą ok 7 schodzili sie tubylcy i rozkładali ręćzniki.
      Dzieciarna? nasza , że tak powiem polska to ideał dzieciaków.
      No ale, nie ma jak ponarzekac na tych kilku plażujących nad polskim morzem.
      AAAA i jeszcze jedno. Nie noszę ematkowego rozmiaru 34, więc zakupiłam nowy, jednoczęściowy strój...żeby nie świecić potencjalnej ematce mim tłuszczem.Kurcze.... ta babki mają wywalone... opalają sie toples tez na dużych plażach, starsze kobiety też sie opalaja na plaży. Aleeee, nieeee... trza sie tej polskiej kobity w stroju czepiać.
      No i o alko nie wspomnę. Chyba na duzych plażach jako jedyna siedziałam z kawą.
      Nie rozuiem... nosz k... nie rozumiem uogólniania polskiego turysty/plażowiicza.
      Się czepiają jeden z drugim, to niech jedzie w pizdu na wąskie plaże, małych wyseek, gdzie nie bedzie nikogo i niczego.Barany!
      • heca7 Re: Polacy na plaży 01.08.16, 16:47
        Powinnaś pojechać na Thassos wink Jeśli jakiekolwiek kompleksy Ci zostały. Nie wiem czy oni mają to w genach czy to kwestia żywienia. Ale kobiety były tak otyłe , że pierwszy raz widziałam takie fałdy skóry zwisające po wewnętrznej stronie ud. Kobiety w każdym wieku, zwykle bardzo niskie za to ważące spokojnie po 120kg. Każda , absolutnie każda w dwuczęściowym kostiumie! Żadne zabudowane majtki! Panowie zwykle szczuplejsi trochę i w dłuższych gatkach.
        Przed nami za to zawsze rozkładały się matka z córką. Matka tak z 80 lat. Po kąpieli morskiej wracały i nie zasłaniając się zbytnio dokonywały zmiany kostiumów wink
        No i tam po raz pierwszy widziałam odsikiwanie dziecka do wody. Przyszła parka z dwójką dzieci. Synek latał na golasa i coś tam do matki mówi- ona podprowadziła go do brzegu morza i kazała lać. Jak nie przymierzając Manneken Piss uncertain
      • konsta-is-me Re: Polacy na plaży 01.08.16, 17:08
        To na pewno byli Polacy w przebraniu big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka