hukop 07.08.15, 23:11 Która z was, mieszka na parterze? Macie otwarty na noc balkon, w takie upały? Znajoma mieszka na parterze i twierdzi że się boi, że ktoś jej wejdzie w nocy na balkon i na noc zamyka. To się udusić można. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agaja5b Re: Balkon w nocy 07.08.15, 23:15 Ja tam na parterze też bym sie obawiała, na 3 piętrze mam ten komfort, że włażą mi tylko mrówki Odpowiedz Link Zgłoś
mamharem Re: Balkon w nocy 07.08.15, 23:15 hukop napisała: To się udusić można. Mam klimatyzator i się nie duszę. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Balkon w nocy 07.08.15, 23:25 Teraz już nie ale kiedyś mieszkałam na parterze z mieszkaniu z tyci-ogródkiem. Spałam na trawie w takie upały jak dziś Ale dzielnica była spokojna, ogródki ogrodzone, nie było się czego bać. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Balkon w nocy 07.08.15, 23:27 Prawdopodobieństwo uduszenia jest małe, prawdopodobieństwo wtargnięcia osób trzecich zdecydowanie większe (znam przypadek kobiety zamordowanej w trakcie włamania - weszli przez otwarty balkon na parterze i drugi, gdzie pan obudził się, widząc, że ktoś mu włazi przez otwarte okno (pan nieszczęśliwie dla złodzieja spał w dziennym na kanapie, bo żona była chora). Gdybym mieszkała na parterze to bym zamykała (może nie całkiem, ale otwartego na oścież na pewno bym nie zostawiła). Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Balkon w nocy 08.08.15, 08:51 moja babcia miała kraty i balkon zostawiała otwarty Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Balkon w nocy 08.08.15, 09:37 Na parterze jest chłodniej niż na wyższych piętrach. Ja na parterze nie spałabym przy otwartym na full balkonie, a przy tak otwartym śpię na ostatnim piętrze. Z tego też powodu, że na parter jest dużo łatwiej wejść przez balkon czy okno, nie kupiłabym mieszkania na parterze. Odpowiedz Link Zgłoś
quilte Re: Balkon w nocy 08.08.15, 09:50 Kiedyś mieszkałam na pierwszym piętrze, sąsiedzi pode mną mieli kraty na balkonie, ja - nie. Pewnego ranka okazało się, że w nocy nas okradli, a my nawet się nie obudziliśmy. Złodziej wspiął się po kratach sąsiadów i wszedł do nas przez otwarty balkon, co było dziecinnie proste. Tak, zamykałabym. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Balkon w nocy 08.08.15, 10:03 Niestety zamykamy okna na parterze... W okolicy latem bylo juz kilkanascie wlaman. Wietrzymy na osciez ok polnocy a potem otwieramy ok 5 jak juz tylko kimam a nie spie bo mam niemowle. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Balkon w nocy 08.08.15, 10:06 Oczywiście że bym zamykała, co w tym dziwnego... Włamania są częste. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Balkon w nocy 08.08.15, 10:12 Nigdy nie zamieszkałabym na parterze. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Balkon w nocy 08.08.15, 13:33 Zaraz sie dowiemy, ze na parterze mieszka biedota/patologia albo co tam jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Balkon w nocy 08.08.15, 13:54 A prawdziwe ematki to nawet w willi parteru nie maja . Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Balkon w nocy 08.08.15, 16:48 Biedota - wiadomo bo mieszkania na parterze są właśnie przez zwiększone ryzyko włamań tańsze. Najdroższe są na pierwszym i drugim piętrze Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Balkon w nocy 08.08.15, 19:32 Pacz, aw Niemczech sa zawyczaj najdrozsze, bo czesto z tarasem . Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Balkon w nocy 08.08.15, 21:23 Komentarz jest bez sensu. Nie zamieszkałabym na parterze tylko i wyłącznie ze względów bezpieczeństwa. W życiu nie pomyślałabym, żeby mieć skojarzenia z patologią. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Balkon w nocy 08.08.15, 14:11 klubgogo napisała: > Nigdy nie zamieszkałabym na parterze. też tak mówiłam i mieszkam. Odpowiedz Link Zgłoś
giba116 Re: Balkon w nocy 08.08.15, 13:10 Ja mam balkon wyłącznie w pokoju dziennym, więc nie wyobrażam sobie zostawić go otwartego na noc. Pomimo tego, że bloki ogrodzone a na osiedlu jest monitoring obejmujący zasięgiem również tarasy na parterze. Wynieśliby mi pół chałupy a ja bym się nawet nie zorientowała. Od 20-21 w zależności od temperatury otwieram wszystkie okna w mieszkaniu na przestrzał. W miarę szybko powietrze się ochładza. Na noc otwieramy okna w sypialni i u córki w pokoju i jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
black.sally Re: Balkon w nocy 08.08.15, 13:45 nie mieszkam na parterze. A otwieranie okien nic nie daje teraz.Ja mam cały dzień pozamykane okna, pozasłaniane i wł wentylator.Jest spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: Balkon w nocy 08.08.15, 15:56 Jooop. Teściowa ma lekko tylko odszczelnione okna na parterze w nocy. Bo się boi. Ja mam w nocy na wychyl otwarte. Te ematki, które piszą, że mają zamkniete okna, to rozumiem, że wychyl mają? Czy spicie teraz przy całkiem na głucho zamkniętym? Bo jakoś sobie tego nie wyobrażam.... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Balkon w nocy 08.08.15, 19:32 A co to jest wychyl? Chodzi o uchylone okno? Wlamywacz potrzebuje 2 minut, by takowe otworzyc. Ciotke i wujka tak w chalupie okradli... Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: Balkon w nocy 08.08.15, 22:58 Naprawdę? O ematko.... No nie umiem zamknąć tego okna... Okna, e sory, oka nie zmrużę... Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Balkon w nocy 09.08.15, 11:18 Nie chcę Cię martwić, ale dla złodzieja to żaden problem otworzyć okno, które jest uchylone do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Balkon w nocy 09.08.15, 12:15 Przyłączam się do pytania. Co to jest wychyl? Odpowiedz Link Zgłoś
andziulec Re: Balkon w nocy 08.08.15, 16:07 Mieszkam na parterze z tarasem. Wejść-pikuś. Nie zamykam tylko uchylam tak jak okno. Otwartych nie zostawię bo się boję. Mimo bezpiecznej i spokojnej okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Balkon w nocy 08.08.15, 16:13 mam zaciagniete rolety zewnetrzne a okna na szeroko otwarte na dole, Odpowiedz Link Zgłoś
huexido Re: Balkon w nocy 08.08.15, 16:59 Sąsiadów na parterze w mieszkaniu ogrodzonym wysokim płotem z ogródkiem położonym 1,5 od powierzchni drogi okradli, były tylko drzwi na ogródek na uchylne zrobione i roleta zewnętrza spuszczona do połowy, co więcej coś im wpuścili, bo po całej akcji dzieciaki i sąsiadka mieli okropny ból głowy. Laptop położony na stoliku nocnym przy głowie i wiele innych rzeczy poszło, ale najgorszy ten strach po wszystkim, co mogłoby być... Odpowiedz Link Zgłoś
aeropolis Re: Balkon w nocy 08.08.15, 19:37 W takie upały powinno się pozamykać szczelnie wszystkie okna i drzwi zaslonięte i otworzyc je ok 4 nad ranem na godz lub 2 - tak w telewizji radzili. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulec Re: Balkon w nocy 08.08.15, 20:27 Dopiero bym się udusiła cały dzień zamknięta. Odpowiedz Link Zgłoś
black.sally Re: Balkon w nocy 08.08.15, 21:31 andziulec napisała: > Dopiero bym się udusiła cały dzień zamknięta. bzdura...wtedy jest fajnie chłodno.Bo niby czym chcesz wietrzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Balkon w nocy 09.08.15, 10:27 black.sally napisała: > andziulec napisała: > > > Dopiero bym się udusiła cały dzień zamknięta. > > bzdura...wtedy jest fajnie chłodno.Bo niby czym chcesz wietrzyć? Ja potwierdzam to, co napisała andziulec. Jak wychodzę do pracy rano, to wszystkie okna zamykam i zasłaniam. Po przyjściu z pracy jest w mieszkaniu okropnie duszno i nie ma czym oddychać, jest tak: na balkonie 36 stopni, w mieszkaniu 28 stopni. Ostatnie piętro i wszystko na południe. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulec Re: Balkon w nocy 09.08.15, 12:34 Mieszkam w kawalerce. Wszystkie okna (raptem dwa) mam na jedną stronę. Jakbym zamknęła z roletami razem czy bez to bym się tu udusiła. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Balkon w nocy 09.08.15, 11:47 Zgadza się, najlepszy efekt schładzający daje pozamykanie okien w ciągu dnia i pozasłanianie żaluzji/rolet. Przynajmniej od tej strony, od której świeci słońce, ale.najlepiej wszystkich. A wieczorem otworzenie okien na całą noc na przestrzał i zrobienie czegoś w rodzaju przeciągu (żeby tak choć trochę powiało, ech..). Kiedy się kładę już spać nocą zamykam okn.a od wschodu, żeby nie naleciało gorąca, jak już.słońce wzejdzie, otwarte mam od zachodu. Śpię w pokoju z balkonem od zachodu, niestety łóżko jest daleko od okna. Dzisiaj w środku nocy zdesperowana wyciągnęłam materac i położyłam się.spać przy szerszoko otwartych drzwiach balkonowych. Zaraz zabieram się za przesuwanie donic i foteli na balkonie i moszczę sobie gniazdo, w którym mam zamiar przespać najbliższy tydzień upałów - od północy do południa to najchlodniejsze miejsce w całym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
niktmadry Re: Balkon w nocy 08.08.15, 19:44 Na noc włączam klimę. Balkon zamykam bo bym się za prąd nie wypłaciła. Odpowiedz Link Zgłoś
niktmadry Re: Balkon w nocy 08.08.15, 19:48 Tak. W innym kraju rachunki za prąd nie są aż tak obciążające. Odpowiedz Link Zgłoś
aeropolis Re: Balkon w nocy 08.08.15, 20:30 No to. W pl mało kto ma klime w mieszkaniu.w bloku. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Balkon w nocy 08.08.15, 20:57 Ja bym zamykala . Szczególnie odkąd syn mi pokazał jak on potrafi otworzyć uchylone okno od zewnątrz! 10 latek sobie poradzil i wszedł do środka. Nigdy nie zostawiamy otwartych okien na parterze. Poza tym mamy klime. Z drugiej strony w zeszłym tygodniu spałam z córką na ogródku. Ja w hamaku. I żyjemy. Tylko o 5 mnie wiewiórka obudziła jak przyszła na śniadanie i rzucała we mnie szyszkami. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Balkon w nocy 08.08.15, 21:59 Na parterze mam kratę i wolierę. I otwarty balkon Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Balkon w nocy 09.08.15, 12:29 yenna_m napisała: > Na parterze mam kratę i wolierę. I otwarty balkon O ile wiem, względy Ppoż. nie pozwalają na okratowanie balkonu. Choć ludzie oczywiście tak robią, bo co im tam jakiś pożar! Ale fakt, złodzieje nie próżnują w takie upały. Ja zamykam okna na większość dnia do wieczora i włączam wentylator. W nocy wietrzę. Gdybym mieszkała na parterze, pewnie zainstalowałabym klimę. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Balkon w nocy 10.08.15, 07:27 Kupiłam z okratowanym balkonem. Nie zdecydowałam się natomiast na mieszkania z otwartym balkonem. Ze zwykłego, ludzkiego strachu przed innymi, złymi ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Balkon w nocy 09.08.15, 11:40 bożeeee, ile przecinków nastawianych gdzie popadnie Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Balkon w nocy 10.08.15, 07:39 Mieszkam na parterze, tzn. w domu parterowym, wolnostojącym (nie w żadnym zamkniętym, chronionym osiedlu). Całą noc mamy szeroko otwarte okno w sypialni, a czasem też i drzwi tarasowe w salonie. Czasem w ogóle śpimy na tarasie Odpowiedz Link Zgłoś
dzikka Re: Balkon w nocy 10.08.15, 07:49 Mojego kolegę okradli na 4 pietrze. Miał otwarty balkon, złodzieje weszli po innych balkonach. Stracił laptop, telefon no i wypas rower. Ja mieszkam na parterze. Wszystkie okna w nocy uchylone, drzwi tarasowe zamknięte, bo odwiedzają nas jeże, a mój piesek lubi na nie poszczekać Odpowiedz Link Zgłoś