annajustyna
10.08.15, 21:19
Smietnik w koncu ogrodu, wywozka w przyszla srode, nie dam rady w meidzyczasie sama wywiezc na wysypisko, poza tym w te srode (czyli dokladnie tydzien przed wywozka) wyjezdzamy na niecaly tydzien (do wtporku tuz przed wywozka). Spryskalam na razie srodkiem owadobojczym, nie mam pojecia, czy w ogole na nie podziala. Co robic, panie premierze? Czy jest szansa (raczej ryzyko), ze po naszym powrocie smietnik bedzie chodzil (doslownie)?