joa66 12.08.15, 11:54 Wiem, że moja prośba przejdzie bez echa , ale błagam.. musicie nazywac swoich mężów, partnerów, chłopaków CHŁOP? Podobałoby się Wam gdyby oni nazywali Was "moja baba" ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jesienna.nuta Re: Chłop 12.08.15, 11:58 Dostałabym zawału, gdyby Moje Ukochanie nazwało mnie BABĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Chłop 12.08.15, 12:00 Ja nazywam "starym"on mnie "stara" Niektorzy nie czuje sie obrazeni Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Chłop 12.08.15, 12:01 joa66 napisała: > Wiem, że moja prośba przejdzie bez echa , ale błagam.. musicie nazywac swoich mężów, > partnerów, chłopaków CHŁOP? Nie musimy. Czasem chcemy. Nie wyłącznie, ale czasem akurat to najbardziej pasuje. > Podobałoby się Wam gdyby oni nazywali Was "moja baba" ? Zależy jak i w jakich okolicznościach to mówi. Czasem mi się nawet podoba. Bo tak naprawdę - WSZYSTKO zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk.w.skarpecie Re: Chłop 12.08.15, 12:02 W zasadzie adekwatne określenie dla misów, ktorzy muszą mieć pilocicę na siedzeniu obok, bo nawigacja jest dla nich za trudna, jak w wątku o podwózce teściowej. Skąd ematki biorą takie eksponaty? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:04 To może podpowiesz mi jakiś zamiennik, który nie będzie wzbudzał protestów na forum? Jeśli nie mąż (no bo mężem nie jest), nie partner (bo brzmi tak biznesowo i dziwacznie, już tu o tym pisano), narzeczony? Nie jesteśmy po słowie. Chłopak? On ma 40 lat, litości. Facet? Kojarzy mi się z kimś obcym, jakiś tam facet na ulicy lub dopiero co poznany. Będę wdzięczna za ciekawe propozycje! Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Chłop 12.08.15, 12:11 Na jakimś forum dziewczyna notorycznie pisała "mój misio" Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:07 Nie wiem, co gorsze Stawiam jednak na współkownika, serio ktoś tak mówi? Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Chłop 12.08.15, 13:37 angiz napisała: > men,... byle nie chłop Wow, to masz az kilku? Gratulacje, ja tam miewam dosc czasem jedno chlopa a coz dopiero kilku men, eh ... Joa, przesadzasz - tzw. terms of endearment bywaja rozne i ewidentnie czasem sie komus "wymskna" publicznie, stad zapewne i te chlopy, i misie, i malze (osobiscie, tego akurat zawolania nie jestem w stanie zaakceptowac bez obrzydzenia ale to jest moj problem ), i inne tam tajemnicze M. albo co tam komu sie zamai. Ja lubie "chlopa" i nie protestowalabym gdybym zostala "baba", bo my juz prawie jak z bajki "... bardzo starzy oboje ..." Przeciez to wszystko zalezy od tego jak kto lezy wiec sie czepiasz, babo Ah, i jeszcze mi sie przypomnialo jak pieknie moj tata potrafil powiedziec, ze pani X. to taka "fajna babeczka" Specially for you: www.youtube.com/watch?v=xvXyhC27buU Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Chłop 12.08.15, 14:19 Kochanek, przyjaciel, mężczyzna. Jak facet to burak od pługa to nazywają chłop No co zgodnie z prawda. Bo żadna kobieta nie od pługa na swojego mężczyznę,faceta,kochanka nie powie tak samo buraczane jest określenie stary. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 14:24 Ty jak jolka coś dowalisz... W urzędzie powiesz o swoim "kochanek"? Do inkasenta też? Przyjaciel to może być od serca, platoniczny albo dochodzący. Mężczyzna jak wspomniałam brzmi w języku polskim również dość intymnie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Chłop 13.08.15, 17:44 "-Wiesz, mamo, mam nowego przyjaciela.... -Przyjaciela???? A co z Andrzejem??? -Ach, mamo, mój przyjaciel to Sunlicht, nowy płyn do mycia naczyń! -Ooooo, Sunlicht, podobno jest dobry, ale drogi! -Ależ nie, jest bardzo wydajny, jedna łyżeczka wystarcza na całe zmywanie! -Ach, jak się pieni? Jaki deliaktny! Zmył nawet tuszcz z tego przypalonego naczynia! To jest własnie mój przyjaciel Sunlicht! -Ja się chyba też z nim zaprzyjaźnię!" Ech, czasem sama jestem zdziwiona, jakie rzeczy przechowuje mój mózg w swoich zakamarkach... Ale to był początek lat 90, teraz pewnie byłoby "ten przyjaciel to Rabbit Rouser" Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Chłop 12.08.15, 12:08 Na przykład męski odpowiednik tego jak Ty sama chciałabyś byc nazywana? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:11 Mówi o mnie po imieniu, "moja kobita", "moja partnerka" (bardziej urzędowo). Toteż czuję się zupełnie swobodnie pisząc o nim na forum "mój chłop". Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Chłop 12.08.15, 12:18 z ciekawości: dlaczego "kobita" a nie "kobieta"? Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Chłop 12.08.15, 12:19 joa66 napisała: > z ciekawości: dlaczego "kobita" a nie "kobieta"? Wbrew pozorom - tak jest czulej, w jakimś sensie zdrobnialej. Pozwalam sobie odpowiedzieć, bo mój też tak czasem o mnie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:21 Bo lubi przekręcenia i słowotwórstwo. Nie mówi np. "koszula" tylko "koszul". Ten koszul. Nie pytaj dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
tatrofanka Re: Chłop 12.08.15, 12:10 Morgen. Konkubent albo Towarzysz Życia w skrocie TZ Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Chłop 12.08.15, 12:12 tatrofanka napisał(a): > Konkubent No w życiu. Jak z raportu policyjnego - jak ktoś onegdaj zauważył i w pełni się zgadzam. To słowo jest zwyczajnie brzydkie (o brzmieniu piszę, nie o znaczeniu). > albo Towarzysz Życia w skrocie TZ Jakoś tak... z psem mi się bardziej kojarzy . Ja o swoim w sumie częściej napiszę Facet niż Chłop. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Chłop 12.08.15, 14:45 Bo słowo konkubent to taki twór prawniczo - policyjny. Dużo lepiej brzmi konkubin, który jest pierwotnym i bardziej prawidłowym określeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:13 Dziękuję, ale nie te forumowe twory są okropne. Chłop w chałupie był, jest i będzie, ja ze wsi pochodzę i prosta kobita jestem. Wyższe sfery forumowe mogą sobie swoich teżet nazywać dowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Chłop 12.08.15, 12:46 Moj tezet? Może być, ale ja bym zaraz przerobiła czule na mój tezecik A tak poza tym "mój chłop" jest ok. Podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Chłop 12.08.15, 12:14 Podpinam się pod morgen dodając, że wersja konkubin budzi konotacje rodem z kronik kryminalnych, mąż budzi protesty pań mężatek (pamiętam dłuuuugi wątek jak można np. tak brzydko KŁAMAĆ mówiąc do pani w sklepie, "zawołam męża" skoro to nie mąż) , towarzysz kojarzy się ze Związkiem Radzieckim, stary - mnie samą razi, a niemąż - uchodzi za kolejnego potworka nowomowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Chłop 12.08.15, 12:16 nenia1 napisała: > mąż budzi protesty pań mężatek O właśnie - ja czasem mówię "nieślubny mąż". Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Chłop 12.08.15, 12:31 Na na swojego często mówię mąż elekt. Został już wybrany wymaganą większością głosów tylko czeka na zaprzysiężenie. I jeszcze pewnie poczeka. Nazywam też luby i oczywiście chłop. Do konkubenta nic nie mam ale jest niewygodne, Za dużo sylab a ja leniwa jestem i mi się nie chce aż tyle pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: Chłop 12.08.15, 14:32 Mąż-elekt jest super! Ja tez lubię p.o.męza - no bo faktycznie pelni wszystkie obowiazki meza mężem nie będąc. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Chłop 12.08.15, 12:17 Określenie "niemąż" kojarzy mi się wyłącznie z blogiem zmarłej na raka Joanny. Trochę kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Chłop 12.08.15, 12:21 Bo umarła! Jak czytam "niemąż" to mam przed oczami "rak żołądka" Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Chłop 12.08.15, 12:44 Prawie wszystkie słowa, których używamy zostały wymyślone przez tych, którzy na coś tam już dawno zmarli. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Chłop 12.08.15, 12:46 No nic na to nie poradzę, kojarzy mi się i już. Tam pierwszy raz to słowo zobaczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:25 Nenia przywołała ciekawą kwestię, z którą i ja miewam problem, mój chłop zresztą też Kiedy np. w sklepie trzeba zawołać tę drugą połówkę (celem dopytania się np.) - co powiedzieć sprzedawcy? Zawołam partnera? Sorry, ale brzmi to naprawdę dziwacznie. Chłop, kobita odpadają, niby to nie urząd, ale brzmi niepoważnie, to jednak obcy ludzie. Ja to zazwyczaj obchodzę żartobliwymi tekstami typu "zawołam specjalistę" lub "zawołam bardziej zainteresowanego", ale czuję się niezręcznie. Co wtedy mówicie, konkubiny? Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Chłop 12.08.15, 12:34 Zwykle coś w stylu "zawołam zainteresowaną osobę" albo chwileczkę poproszę o inna opnie - albo (w zależności od tego z kim rozmawiam i co załatwiam) tego marudę. A czasem po prostu mąż - zresztą po 15 latach to już mąż przez zasiedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Chłop 12.08.15, 12:35 Polski język, zbyt bogaty język? A jak przychodzi do czego, to nie wie się co wybrać? To można podpatrzyć jakie proste rozwiązania mają inni. U mnie mówi się Mann i Frau, czyli mężczyzna i kobieta. Wołam więc w sklepie mojego mężczyznę. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Chłop 12.08.15, 12:38 snakelilith napisała: > Polski język, zbyt bogaty język? A jak przychodzi do czego, to nie wie się co w > ybrać? Czemu ty tak często jesteś złośliwa? Rozumiem uraz po emigracji, ale nie możesz czasem zwyczajnie ugryźć się w palce i zostawić swoje wtręty dla siebie, czy ci trochę lżej na duszy jak sobie ulejesz? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:40 No niestety, ale tak to nie działa. W niemieckim tez nie ma problemu z żeńskimi końcówkami zawodów, a zobacz, jaki wrzask jest w necie na "psycholożkę". Poza tym nie da się tego tak prosto w każdym wypadku przetłumaczyć. Mann w języku niemieckim oznacza także "mąż" i w tym kontekście się tego używa. Moja znajoma Niemka poprawiła kiedyś moje "Mann" na "Freund", bo nie mam męża Po polsku to brzmi szalenie niezgrabnie i kojarzy mi się intymnie. "Mój mężczyzna" to ja mogę do niego powiedzieć po dobrym porannym seksie, a nie do sprzedawczyni w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
elle-hivernale Re: Chłop 12.08.15, 12:54 Mowię, że męża. Ludzie, z którymi jesteśmy w oficjalnych stosunkach, a którzy wiedzą, że nie mamy ślubu , wybierają sami taką formę. Odpowiedz Link Zgłoś
evolene Re: Chłop 12.08.15, 14:05 Mówię wtedy mąż i tyle. Co kogoś w sklepie może obchodzić czy nim jest czy nie. Poza tym tak jest wygodniej. I zawsze tak robiłam, nigdy nie partnera/narzeczonego a zawsze już męża. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 14:10 Takie oszustwo?? Mnie ostatnio zjechali za "wegetariankę", a tu można tak kłamać, że się ma męża? Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Chłop 13.08.15, 12:49 W miejscach publicznych zawsze to jakiś problem, trzeba sie krygować jakby co najmniej związek ten był wstydliwy. Dlatego w sumie cieszę sie ze "moj chłop" w połowie jest Latynosem, a tam na luzie, od kiedy para ze soba mieszka wszyscy mowia na nich per mąż/ żona. Pamiętam jak jakas kuzynka powiedziała o mnie "dziewczyna", a pra- ciotka faceta (siostra jego prababci dochodząca do setki) skomentowała oburzona: "ale ty jesteś staroświecka, przeciez ona jest żoną!!". Moj facet od dawna wlasnie mowi na mnie Żona, ja nie chce kłamać wiec najcześciej mowię dosl."moja para" (mi pareja) przez co niestety sporo nowych poznanych osob mysli ze jestem lesbijka; słowo "pareja" nie odmienia sie przez rodzaj i to częsty myk używany przez nieafiszujacych sie gejów. "Chłop" mi kiedys bardzo przeszkadzał, teraz sama jakoś naturalnie stosuje, chociaz usilne staram sie przyzwyczaić do bardziej zgodnego z prawda nazewnictwa tj "narzeczony"- z ust +30 latki jakoś infantylnie brzmi.. Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Chłop 12.08.15, 12:20 morgen_stern napisała: > Będę wdzięczna za ciekawe propozycje! Misio Odpowiedz Link Zgłoś
mary_crawford Re: Chłop 12.08.15, 12:37 Ja używam partner i już mi nie brzmi biznesowo Przyzwyczaiłam się. Serio, dla kogoś to brzmi dziwacznie? Bo, że brzmi biznesowo to rozumiem. Ja czasem mówię chłopak a on na mnie dziewczyna ale to jest dopiero zabawne Dziewczynę to ma mój syn ... Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Chłop 12.08.15, 15:42 morgen_stern napisała: > To może podpowiesz mi jakiś zamiennik, który nie będzie wzbudzał protestów na f > orum? Jeśli nie mąż (no bo mężem nie jest), nie partner (bo brzmi tak biznesowo > i dziwacznie, już tu o tym pisano), narzeczony? Nie jesteśmy po słowie. Chłopa > k? On ma 40 lat, litości. Facet? Kojarzy mi się z kimś obcym, jakiś tam facet n > a ulicy lub dopiero co poznany. > Będę wdzięczna za ciekawe propozycje! Partner ? Towarzysz zycia ? Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Chłop 12.08.15, 16:03 Towarzysz życia i partner życiowy brzmią dla mnie fajnie. Natomiast sam "partner" kojarzy mi się z biznesem. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 16:23 Litości, towarzysz życia... Nie czujecie, że to zgrzyta i jest pretensjonalne? Nawet jak na forum. Juz wolę być przaśna niż pretensjonalna. A używałabyś tego w rozmowie z obcymi ludźmi w jakichś formalnych sprawach? Odpowiedz Link Zgłoś
sasanka4321 Re: Chłop 12.08.15, 16:28 > Litości, towarzysz życia... Nie czujecie, że to zgrzyta i jest pretensjonalne? Starszemu pokoleniu troche zgrzyta, tym, ktorzy pamietaja "towarzysza Gierka". Mlodszym juz nie. Ogolnie - fajny zwrot. Uzywany w wielu jezykach. Poniewaz u nas "towarzysze" sa jeszcze lekko zdewaluowani, milej brzmi "partner zyciowy". Przynajmiej narazie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Chłop 12.08.15, 16:31 sasanka4321 napisała: > Starszemu pokoleniu troche zgrzyta, tym, ktorzy pamietaja "towarzysza Gierka". Ja pamiętam towarzysza Gierka, ale towarzysz życia naprawdę bardziej mi się kojarzy z psem na stare, samotne lata. No tak się kojarzy i co pan poradzisz, no co? Naprawdę wolę "chłopa" . Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Chłop 12.08.15, 16:43 A używałabyś tego w rozmowie z obcymi ludźmi w jakichś formalnych sprawach? " No, w banku to rzeczywiście "towarzysz życia" jakoś słabo by zabrzmiał, no ale "chłop" chyba też Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 13.08.15, 09:36 Nie rozumiem. Miałam na myśli to, że w banku mogę właściwie użyć tylko słowa "partner", a nie to, że tylko w banku mogę użyć tego słowa subtelna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Chłop 12.08.15, 16:53 " Mój chłop tez musi się podpisac pod wnioskiem kredytowym?" Brzmi cudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Chłop 12.08.15, 16:05 ukochanek, moze byc ? ja najczesciej zdrabniam/przeinaczam imie, ale nie klasycznie, lecz bardziej abstrakcyjnie, bardzo podobaja mi sie rowniez gwarowe podkarpackie zawolania typu : on (lon, l z kreska) jedyn moj czesto tez nominuje go dwoma nazwiskami slynnych muzykow do ktorych jest bardzo podobny, ale ukochanek jest najczesciej stosowany acha , jezscze : moj oficjalny/legalny maz (w odroznieniu calej chmary mniej oficjalnych i nielegalnych ) Odpowiedz Link Zgłoś
karola1008 Re: Chłop 13.08.15, 09:29 Dziewczyny, co Wy z tym, że "partner" to brzmi biznesowo? Zawsze miałam wrażenie, ze w Polsce interesy prowadzi się ze "wspólnikiem", a nie z "partnerem", a partner to ktoś, z kimś się jest w związku natury intymnej . Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Chłop 12.08.15, 12:05 A wiesz, że juz 9 letnie dzieci mówią na swoich rodziców mój stary/moja stara? Więc co tam chłop/baba. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chłop 12.08.15, 12:09 Chłop pańszczyźniany harujący na rodzinę, żeby pani i władczyni mogła leżeć i pachnieć do góry brzuchem. Taka adekwatna nazwa, a ty się czepiasz... PS. Mnie akurat chłopy mniej denerwują niż M. Nigdy nie wiem co kryje się za tym skrótem: mąż? misiek? Michał? Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Chłop 12.08.15, 12:14 lauren6 napisała: > PS. Mnie akurat chłopy mniej denerwują niż M. Nigdy nie wiem co kryje się za tym skrótem: > mąż? misiek? Michał? Mój! Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Chłop 12.08.15, 12:29 ale to czesto wyglada tak 'a moj M' i tez nie wiem, czy ci wszyscy mezowie nosza imiona na litere M. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Chłop 12.08.15, 14:50 lauren6 napisała: > PS. Mnie akurat chłopy mniej denerwują niż M. Nigdy nie wiem co kryje się za ty > m skrótem: mąż? misiek? Michał? Natchnelas mnie Markiz Major Mistrz Murarz Mechanik Muchomor Masztalerz Milosnik Malarz Magnat Mleczarz etc. etc. etc. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Chłop 12.08.15, 12:10 Partner - nie lubię. Mąż - nie mamy ślubu. Narzeczony - jak wyżej Chłopak - czterdziestoletni Konkubent - też się ktoś kiedyś burzył, że to nieładnie Jesteśmy w związku partnerskim - może "mój partner związkowy" będę mówić W rozmowach normalnych używam imienia, a po hiszpańsku w ogóle jest prosto, bo mi novio brzmi dobrze do pięćdziesiątki a mi pareja to i do śmierci ze starości. Tak, mój chłop mówi o mnie czasem "moja baba". Nie histeryzuję z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Chłop 12.08.15, 12:13 Ooo! Piękne! Mogę używać? Bo już się zastanawiałam nad jakąś skrajną zmianą typu "mój rycerz" Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Chłop 12.08.15, 12:36 współspacz albo romantycznie swiatło mojego zycia nadzieja na przyszły rok/lata ostoja normalności nosiciel jaspisowego węża samiec alfa - pieszczotliwie alfik tu naprawdę można popłynąć... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:44 Albo jak w Grze o tron - księżyc mojego życia Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Chłop 12.08.15, 12:44 > samiec alfa - pieszczotliwie alfik Mam inną propozycję ;p Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Chłop 13.08.15, 17:49 Współspacz i kohabitant to kolega z akademika. Znaczy się= bez seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Chłop 12.08.15, 12:14 To może mów "moja druga lepsza polowa" albo "moja druga połówka pomarańczy/jabłka" Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chłop 12.08.15, 12:44 No nie wiem, ja tam jestem całością, a nie żadną połówką Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: Chłop 12.08.15, 12:11 Nie muszę, ale czasem mam takie widzimisię. "Chłop" mu nie przeszkadza, myślę natomiast, że mógłby obrazić się o "Misiaczka". Osobiście "baba" też mi nie wadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
angiz Re: Chłop 12.08.15, 12:15 Znajoma mowi do swojego "Romeo" . (Pasuje jak ulał bo straszny z niego romantyk, obsypywanie płatkami róż drogi do łóżka i inne pie..oły.) Ale on się za to nazewnictwo strasznie obraża. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Chłop 12.08.15, 12:21 To jak się ludzie zwracają do siebie to inna sprawa. Mam na myśli to jak mówią/pisza o sobie Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Chłop 12.08.15, 12:40 Znajoma na swojego mówi niuniuś. I to z taką wytrwałością że nazwa ta przylgnęła do niego w towarzystwie. Facet 190 cm wzrostu, wielki itd a ludzie do niego - Niuniuś. I co ważniejsze facet tez bez problemu na to reaguje. Odpowiedz Link Zgłoś
mamharem Re: Chłop 13.08.15, 09:32 joanekjoanek napisała: > Niuniuś wygrywa walkowerem. walkower «przyznanie zwycięstwa zawodnikowi lub drużynie bez walki z powodu niestawienia się przeciwnika albo niedopełnienia przez niego warunków regulaminu» http://sjp.pwn.pl/sjp/walkower;2534481.html Odpowiedz Link Zgłoś
matka_polka_zona Re: Chłop 12.08.15, 12:15 My to na siebie czasem mówimy jeszcze "gorzej" niż chłop i baba. Ale na forum to mi się wydaje najbardziej neutralne oraz krótsze xD i prosić sobie możesz. Wszystko co napisała Morgen odnosi się też do mnie. Ze swojej strony dodam urocze: kohabitant Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Chłop 12.08.15, 12:46 Ja mam łatwo bo mam meza Ale mowię czasem o nim " moj meczyzna", bo sie ze mna meczy hehe , albo on mowi kobita. Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: Chłop 12.08.15, 12:33 Mój tak zaczął z tą babą to i tym chłopem nieszczęsnym został. Z tym, że jak mówimy to na głos to z brzmienia wynika że to pieszczotliwie. Ciężko 40parolatka nazwać chłopak, narzeczony... ta od dziesięciu prawie lat, konkubent to wiadomo patologia bijąca dzieci, mąż - nie będę kłamać, nie mąż to kochanek, a towarzysz to albo ZSSR albo pies. Chłop jest takie neutralne i pierdołowate. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 12:38 Wpiszcie sobie w wyszukiwarke obrazów googla słowo "chłop". Potem możecie też wpisać "mężczyzna". Obejrzyjcie wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 12:43 Ależ wszystko się zgadza! Mój jest od razu w pierwszej linijce wyników. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 12:44 No dobra - a ja do swojego mówię czasem "brzydalu..." - to mam przestać po grafice z Googla? Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 12:47 ola - już tłumaczyłam. Nie chodzi o to jak mówimy DO SIEBIE, ale O SOBIE. Czułabyś się komfortowo gdyby mówił o Tobie " mam dzisiaj czas, bo moja brzydula wyejchała na konferencję"? Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 12:50 joa66 napisała: > Czułabyś się komfortowo gdyby mówił o Tobie " mam dzisiaj czas, bo moja brzydula > wyejchała na konferencję"? Pewnie wcale bym się nie czuła, bo jak mówi o mnie, to ja tego nie słyszę i w sumie chyba nie wiem, jak o mnie mówi. Przypuszczam, że albo po imieniu, albo per "moja kobita". Jedno i drugie mi pasuje. Aha - do mnie też czasem mówi "brzydalu", ale w żadnym razie "brzydula", bo nie uważa mnie za brzydulę Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 12:53 Czułabyś się komfortowo gdyby mówił o Tobie " mam dzisiaj czas, bo moja brzydula wyejchała na konferencję"? Ja spoko. Nawet gdyby mówił " moja świnia" Natomiast źle bym się czuła, gdyby mówił o mnie "kobita" albo "stara". Kwestia skojarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 14:00 joa66 napisała: > Czuła > byś się komfortowo gdyby mówił o Tobie " mam dzisiaj czas, bo moja brzydula wye > jchała na konferencję"? Byl czas gdy na wlasne dzieci mowilam publicznie "my ugly monsters" i nie tylko, ze sie nikt nie oburzal (przynajmniej glosno), ale okreslenie sie przyjelo i kilku innych znanych mi rodzicow tez tak o swoich "milusinskich" zaczelo mowic. Joa, encore une fois: czepiasz sie! Chlop potega jest i basta Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 16:08 Moj mowi do kumpli przez tel. stara mi nie pozwala,zawsze zwala na mnie swoj brak checi na impreze za chlopa sie nie obraza ale za niunia czy musiala skrocie by mnie o glowe,ja jego tez. Odpowiedz Link Zgłoś
sasanka4321 Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 16:14 > za chlopa sie nie obraza A jak Ty mowisz do niego "chlop" po niemiecku ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 18:45 sasanka4321 napisała: > A jak Ty mowisz do niego "chlop" po niemiecku ??? No jak to jak? Bauer a w przyplywie uczucia mein lieber Bauer Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Wyszukiwarka obrazów 13.08.15, 09:37 To samo pomyślałam, ubiegłaś mnie Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 16:28 ale za niunia czy musiala skrocie by mnie o glowe,ja jego tez." Sorki, też mi się zdarzają lapsusy językowe, zwłaszcza gdy korzystam ze smartfonu, ale mimo wszystko błagam o większą staranność w wypowiedziach pisemnych ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 16:53 Nie da rady. Już wielu przed Tobą próbowało. Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 17:18 A może moderacja jakoś mogłaby reagować? Może takie potwory powinny być kasowane? Nie jestem jakąś grammar nazi, ale sorry, są granice ekstrawagancji Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Wyszukiwarka obrazów 12.08.15, 12:44 Wpisałam "kohabitant", wyskoczyło mi zdjęcie porcelanowego buldożka francuskiego. Szit. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chłop 12.08.15, 12:48 A facet można? Kogo bronisz? Kim się przejmujesz? Bez urazy, to forum większe problemy niż chłop. Taki lewak na przykład. To mnie razi. Tak samo jak wierzące panie katol, czy katotaliban. Mężowi od chłopa korona z głowy nie spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chłop 12.08.15, 12:50 A w ogóle to może spacer sobie zrób Ja zaraz wychodzę na ten skwar Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Chłop 12.08.15, 14:07 kropkacom napisała: > Bez urazy, to forum większ > e problemy niż chłop. Taki lewak na przykład. To mnie razi. Tak samo jak wierzą > ce panie katol, czy katotaliban. Kazda z nas ma opcje przyjeta przez African-Americans/Canadians "zawlaszczenia" sobie negatywnego okreslenia. O ile to jest kompletnie nie do zaakceptowania gdy ktokolwiek kto nie jest African-American/Canadian uzyje okreslnia "N****", o tyle oni sami miedzy soba tudziez w literaturze, muzyce tego okreslenia uzywaja i w ich ustach ma ono "moc". Dlatego tez ja np. przyjmuje na klate "lewaka", bom w sumie jest "lewak" i w jakims sensie uznaje to za complement (wbrew oryginalnym zamierzeniem obrazenia mnie kogos rzucajacego tym "epitetem" w moim kierunku) - to tez kwestia pewnej autoironii Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Chłop 12.08.15, 12:48 Ja używam formy "małżonek" ( a on" małżonka") - tak też o nas mówią przyjaciele i rodzina (kiedy małżonek wraca?) - przyzwyczaili się, bo w tej stylistyce funkcjonujemy już 30 lat - ale parę razy ktoś mnie zapytał - dlaczego tak "oficjalnie" Wszystko zależy chyba od kontekstów jakie dodajemy do poszczególnych słów. Tobie żle się kojarzy "chłop" czy "baba" ( że prostackie? jak u Kiepskich? ), mnie nie, bo znam ludzi, którzy tak o sobie mówią i są strasznie fajną, sympatyczną parą. Rażą mnie z kolei spotykane tylko na forum określenia "mój M", "małż", "niemąż" - jakieś takie pretensjonalne to dla mnie - ale w sumie nic mi do tego Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Chłop 12.08.15, 13:01 Hmmm, pretensjonalne (skoro już o pretensjonalnosci mowa) według starych mistrzów savoire vivru to jest mówienie o swoim ślubnym/ślubnej małżonek/małżonka. Tych określeń używamy mówiąc o współmałżonkach innych osób. Więc: "mój mąż poszedł do kina", "gdzie też podziewa się pańska małżonka?". Ale ja stara jestem, więc może teraz obowiązują inne wytyczne Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Chłop 12.08.15, 13:16 Ale ja stara jestem, więc może teraz obowiązują inne wytyczne wink" No to przecież piszę, że to kwestia skojarzeń. Ci, którzy nas trochę znają, wiedzą, że w tym naszym "małżonkowaniu" sobie od 30 lat (ja też jestem stara) jest jeszcze drugie, trzecie i piąte dno ;P Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Chłop 12.08.15, 13:07 Mnie też nic do tego (poza tym, że mnie oczy bola ). Nie uważam tez tego za największy problem ludzkosci . I tak, kojarzy mi się i z Kiepskimi i z Hojarską i z Beger i tak dalej. I obawiam się, że nie tylko mi. Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Chłop 12.08.15, 13:27 I tak, kojarzy mi się i z Kiepskimi i z Hojarską i z Beger i tak dalej" Hehe, i z Łyżwińską z czasów seksafery w Samoobronie : "dobre chłopy, jeszcze mogą " Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Chłop 12.08.15, 12:51 Gdyby tak głosił nasz wewnętrzny kodeks, to może być i chłop, i baba. Jeśli ja i mój mąż (partner, dziubdziuś, miś, chłop czy światło mojego życia) nie mamy nic przeciwko, to odczucia innych osób w tej kwestii mają niewielkie znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Chłop 12.08.15, 12:51 A to trochę inaczej miałam znajomego który na swoja dziewczynę (teraz już żonę) mówił "moja pani" i to z takim uczuciem że aż się ciepło na sercu robiło. No nie wyobrażam sobie powiedzenia na faceta 'mój pan". Nie i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re: Chłop 12.08.15, 13:00 przecież ten chłop jest w cudzysłowie, zbyt dosłownie to traktujesz. Jednym nie podoba się chlop, innym małż, inne mają awersję na małżonka. Nie wiem, chyba ON zostaje. Dobrze gadasz, twoja prośba przejdzie bez echa. I słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
angiz Re: Chłop 12.08.15, 13:08 bo należy mówić "ten mój" (i niech się słuchacze domyślają, czy małż, czy skorupiak, czy konkubin czy kohabitant, czy małżonek czy tylko men, czy chłopak czy facet, czy narzeczony, czy tylko zapasowy sort, czy misiu, czy bzyczek, czy dziubdziuś, czy samiec, czy alfik czy kanapowiec,itd) , "ten"+"mój" określa i płeć i prawo własności Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Chłop 12.08.15, 13:10 "Dobrze gadasz, twoja prośba przejdzie bez echa. " No przecież wiem. Ale mi ulżyło Odpowiedz Link Zgłoś
elle-hivernale Re: Chłop 12.08.15, 13:09 Używam, ale chyba tylko na forum. Baba ma dla mnie wydźwiek negatywny, coś jak facet, ale to moje wlasne Idaho. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Chłop 12.08.15, 13:15 elle-hivernale napisała: > Używam, ale chyba tylko na forum. I tak sobie właśnie pomyślałam, że przecież poza forum nie ma powodu, żeby nie używać imienia swojego faceta, jak się o nim mówi. A na forum - no niekoniecznie warto je przywoływać, więc się pisze na rozmaite sposoby. Dlatego ja np. często piszę "Ziutek". Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Chłop 12.08.15, 13:14 Ja tam nie mam nic przeeciwko temu, by chłop mnie nazywał swoją babą Odpowiedz Link Zgłoś
enita2 Re: Chłop 13.08.15, 17:51 A na mnie mówi tak: "Kotuś, Pieseczek, Chrabąszczyk, Myszka, Pchełka, Jagniątko, Łasiczka, Liszka, Chrząszczyk, Motylek, Krówka, Biedronka, Kureczka, Kózka, Wróbelek, Stonka, Jeżyk, Słowiczek, Słoniczka, Muszka, Miś, Karaluszek, Świerszczyk, Papużka, Pszczółka, Jabłuszko, Agrest, Malinka, Jagódka, Gruszka, Śliwka, Jeżynka, Różyczka, Bratek, Goździk, Lilijka, Chaber, Stokrotka, Bzik, Konwalijka, Burak, Buraczek, Groszek, Marchewka, Seler, Pietruszka, Por i Brukiewka, Dzionek, Dzioneczek, Gwiazda, Gwiazdeczka, Słonko, Słoneczko, Drożynka Mleczna, Psipsia, Kruszynka i jeszcze parę – to są imiona Mojej Starej." Przypomniał mi się nieodżałowany Tadeusz Chyła. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Chłop 12.08.15, 13:38 Muszę Jeszcze stary do niego mówię, on do mnie stara i babo, mamy z tego wiele śmiechu Innymi epitetami też się raczymy :F Odpowiedz Link Zgłoś
sasanka4321 Re: Chłop 12.08.15, 13:49 To pierwotnie jest problem kultury a nie jezyka. Niezamezne a sparowane Amerykanki w wieku lat 60 mowia "my boyfriend" i nie jest to ani dziwne, ani smieszne, ani infantylne a normalne i powszechne. Ot - okreslenie partnera zyciowego. U nas - olaboga - w tym wieku nalezy miec meza! Na forach panuje DH (jak i DS, DD...). Dla nas - za uprzejme, za mile, za bliskie, no w ogole za malo w tym dystansu i "kolczastosci"... Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Tak, czepiam się 12.08.15, 14:26 Cieszę się gratuluję imponującego dystansu do własnej twórczości Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Tak, czepiam się 12.08.15, 14:52 Serio, ulzyło mi. Po tym kiedykolejny raz widziałam jak fajne, inteligentne kobiety, mające prawdopodobnie takich samych chłopaków/mężów partnerów piszą o nich CHŁOP. Jak o Hojarskim itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
angiz Re: Tak, czepiam się 12.08.15, 15:03 na a cóż ma nieszczęsne forum zrobić z tym, że tobie wszystko się z Hojarskimi albo Kiepskimi kojarzy? może zacznij oglądać inne programy w tv to ci się zmieni? sjp.pwn.pl/sjp/chlop;2448254.html Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Tak, czepiam się 12.08.15, 15:13 "tobie wszystko się z Hojarskimi albo Kiepskimi kojarzy? " wszystko? "może zacznij oglądać inne programy w tv to ci się zmieni? " Niestety , mam wykupiony pakiet TV tylko na Kiepskich i Hojarską. Taka specjalna oferta. Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Tak, czepiam się 12.08.15, 15:47 Ja mam jeszcze Łyżwińskich, ale to tylko w pakiecie dla vipów, jak chcesz, mogę Cię wkręcić do klubu Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Tak, czepiam się 12.08.15, 16:00 Jak mogłam zapomnieć o Łyżwinskich! To ten upał. Niestey muszę się wstrzymać z pakietem VIP , mam inne wydatki. Pozostanę przy już opłaconych dwóch kanałach. Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Tak, czepiam się 12.08.15, 16:18 Fakt, pakiet VIP tani nie jest - ale słyszałam, że Vipy mają możliwość udostępniania niektórych programów o Łyżwińskich; dowiem się i dam znak na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tak, czepiam się 12.08.15, 15:29 A skąd wiesz, że one mają fajnych, inteligentnych partnerów? Może to takie proste chłopy własnie? Odpowiedz Link Zgłoś