Co do mojej obsesji chłopaka to chce się podzielić ze zeszłym się się z kolega ze studiów, razem wyjeżdżamy do Szwecji a ja odstawiamy antydepresanty i chcemy starać się o dziecko. Ogólnie u mnie życie to jedna wielka sinusoida

. Mieszkanie tez w Polsce kupuje żeby mieć gdzie wracać juz oglądam jak je urządzić. Dziękuję dziewczynom które mnie wspierały mówiąc ze znalazły kogoś w późniejszym czasie żebym tak się nie martwić. Od września zaczynamy tez kurs szwedzkiego może polecicie coś przyjemnego do nauki? Z pozdrowieniami