Dodaj do ulubionych

zapuszczanie włosów z bardzo krótkich .......

24.08.15, 10:34
ciekawa jestem, czy ktoras z was ma pozytywne doświadczenia (ale raczej ostatnie, a nie ze szkoły średniej czy studiów...)
włosy przez lata miałam bardzo krótkie i krótkie. mam włosy proste, potwornie gęste i grube. i sztywne sad farbowane, rozjaśniane etc
chce definitywnie zapuścić, jeszcze nie wiem czy po prostu do boba, czy dłuższe. zobaczymy- juz do tego boba wydaje mi się niemożliwe sad
zaczęłam nakładać henne khedi, olejuję, pielęgnuję- od miesiąca big_grin
moje wlosy po nocy są okropne, po prostu muszę umyc i jakoś stylizować codziennie!
czy ja dam radę? czy ktoś dał radę? sad
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 10:43
      Ja! Kilka lat temu.
      A było to tak - przez kilka miesięcy ciężko chorowałam i nie miałam kompletnie głowy do zajmowania się włosami. Jak wyzdrowiałam i szłam już do pracy stwierdziłam, że trzeba by pójść do fryzjera i efekt był taki, że miałam już włosy półdługie wink
    • nihiru Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 10:43
      W zapuszczaniu włosów najgorsza jest grzywka, która na pewnym etapie jest nieznośna.
      Jak grzywkę zostawisz, a będziesz zapuszczać resztę (czyli bob), pójdzie łatwiej.

      Ja mam włosy przetłuszczające się. Właściwie codziennie wymagają mycia. I właśnie dlatego po każdym epizodzie włosów półdługich (do długich nie doszłam nigdy) wracam do krótkich. Codzienne mycie i suszenie jest jednak o wiele łatwiejsze i szybsze.
    • magiip Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 10:44
      Ja dałam radę. Przemęczyłam się okrutnie przez całą jesień i zimę do boba po to tylko, żeby stwierdzić, że to nie dla mnie i wróciłam do króciutkiej fryzury.
    • nika222 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 10:50
      Ja właśnie zapuszczam z bardzo krótkich. Też chcę najpierw do boba, a później zobaczę co dalej. Chociaż codzienne mycie dłuższych, a włosy mi się przetłuszczają, daje mi się w kość. Ja zapuszczam z fryzjerką, tzn. co jakiś czas podcinam włosy coby mieć jakąś "fryzurę" na głowie, a nie tylko włosy.
      • b-b1 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 10:55
        Produkty do stylizacji, tona lakieru i fryzjer, który do każdej długości próbował dobrać odpowiadającą fryzurę bez sporego używania nożyczek.-dałam radę.
      • hesperia1 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 10:58
        Ja i mam już do ramion smile Odrastanie było okropne, ale da się przeżyć.
        Tez myłam codziennie. Odkryłam jednak cudowną moc melisy. Melisa świetnie działa na przetłuszczające się włosy.
        • nika222 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 11:02
          Ale co z tą melisą robisz? Pijesz, płuczesz?
          • hesperia1 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 11:47
            Stosuje jak płukankę po umyciu włosów.
            • nika222 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 11:54
              Dawaj więcej szczegółówsmile codziennie? co jakiś czas? zimną, czy ciepłą? melisa z torebki, czy sypana?
              • hesperia1 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 12:04
                Zwykła melisa jaka mi wpadnie w łapy, czasem apteczna, czasem sklepowa, obecnie własna ogrodowa . Wrzucam dwie saszetki do naczynia, zalewam gorąca wodą, przykrywam spodeczkiem. Myje głowę, spłukuję wodą a na koniec letnim naparem melisy.
                Kiedyś myłam codziennie, teraz co dwa dni, choć myślę, że i trzy dałoby radę.
                Możesz stosować po każdym myciu.
                • nika222 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 12:53
                  Dzięki Ci dobra kobieto. Od jutra będę stosować, mam nadzieję, że pomoże.
                  • hesperia1 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 13:52
                    Proszę bardzo smile Mi pomogło a miałam duży problem , myłam rano a wieczorem włosy były już tłuste.
                    Teraz robię jeszcze kurację miodową. Właściwie dziś zrobiłam pierwszy raz. Włosy są miękkie, lśniące i lekko rozjaśnione.
        • hemp_plant Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 11:21
          mój problem polega na tym, ze tłuste czy nie po prostu rano MUSZĘ zamoczyć i ułożyć- krótkie umyję, wytrę, trochę stylizacji i wuala- są fajne.
          a dłuższe??? umyję, suszarka, szczotka- dam radę?? są sztywne, niepodatne
          • solejrolia Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 16:14
            problemem nie jest umycie co dzień włosów, wiele kobiet tak robi, i co dzień je układa, mniej lub bardziej starannie.
            problemem dla ciebie bedzie przestawienie się, że teraz nie zajmuje ci to NIC czasu.
            a wraz z długościa włosów zajmie ci to kolejne cenne minuty 5-10-15 czy też 20 minut, i musisz to uwzględnić podczas porannego szykowania się do pracy, czy też szykowania się na wyjście.
    • rosapulchra-0 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 11:21
      Byłam kilka razy łysa i zamierzam znowu ogolić się na łyso za jakieś dwa tygodnie. Ale u mnie włosy w pół roku są do ramion, rosną tragicznie szybko. Nie wiem, czy ci pomogłam w tej kwestii wink
      • aankaa Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 22:45
        zamierzam znowu ogolić się na łyso za jakieś dwa tygodnie. Ale u mnie włosy w pół roku są do ramion, rosną tragicznie szybko

        no, to pojechałaś, albo nie masz szyi big_grin
        • to_ja_caryca_katarzyna Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 22:57
          albo i glowy big_grin big_grin
    • tryggia Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 11:59
      Tuż po porodzie chciałam sobie zrobić boba, ale fryzjerka zrobiła shit, nie boba i ścięłam, jak zawsze marzyłam na bardzo krótko.
      I były bardzo krótkie ponad rok, co bardzo mnie dziwiło.
      Karmiłam piersią, nie miesiączkowałam, może to dlatego.
      Ale jak potem ru-szy-ły!!!
      Mam zdjęcie z 2011 z krótkimi włosami i z 2013 z włosami za łopatki.
      Znajome pytały czy przedłużałam.
    • brak.polskich.liter Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 12:00
      hemp_plant napisał(a):

      > włosy przez lata miałam bardzo krótkie i krótkie. mam włosy proste,

      O, to tak, jak ja. Eksperymenty farbiarskie tez sie zgadzaja.

      Napisze tak - zapuscic da rade, ale nieraz bedzie Cie kusilo, zeby cholerstwo obciac. Dla mnie najbardziej upierdliwy byl ten okres, kiedy wlosy byly dlugosci ni w pi.pe ni w oko - wlazace w oczy (nie znosze), placzace sie po twarzy, ani tego zwiazac ani sensownie spiac (chyba, ze tuzinem spinek), wymagajace stylizacji (nawet lubie, ale nie lubie musiec i nie codziennie).
      Poradzilam sobie za pomoca tekstylnej opaski - wygladalo to OK i bylo wygodne. W ten sposob dociagnelam do czegos w rodzaju krotkiego boba i stwierdzilam, ze efekt bardzo mi sie podoba.

      Teraz, po raz pierwszy od 20 lat, mam wlosy dluzsze niz do ramion. Nie sa na tyle dlugie, zeby mycie i pielegnacja byly meczace, wygladaja fajnie - wystarczy rozpuscic albo dla odmiany spiac/zwiazac i jest git.
    • skinnie07 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 13:37
      Dwa lata temu obciełam bardzo krótko włosy włącznie z wygolonym bokiem 😉 fryzura bardzo mi się podobała i mojemu lubemu ale wadą była codzienna pielęgnacja typu mycie układanie... Nie można było szybko kitki zrobić i wyskoczyć do sklepu wiec stylizacja, codziennie prostownica zniszczyła włosy, wypadały kępami... Teraz są do ramion, nawet boczki już dogoniły całość
    • europadasielubic Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 13:54
      Miałam boba przez 3 lata, potem zaczęłam zapuszczać - włosy do pasa miałam po 3 latach.
    • misia-your Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 14:04
      Ja dalam rade ale to byla droga przez mekebig_grin będzie ciężko, ale potem będziesz z siebie dumna!
      • bei Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 14:30
        Spinki , opaski, grzebyki, krabiki, frotki- zamiast geli, pianek, gum, kremow do stylizacji ( mniej obciązają wlosy)
        Jesli uwazasz, ze zle Ci w takich ujarzmiaczach wlosow, to musisz pomagac sobie żelami, piankami itdsmile
        Mozna jeszcze wlosy suszyc na szczotce , moze to pomoże je zdyscyplinować.

        Gdy zapuszczalam z króciutkich chodzilam do fryzjera co trzy miesiące. Fryzjer byl zawsze poinformowany, ze ma tylko okielznac , by fryzura miala jakis senssmile
        Mam wlosy kręcone ( gdy krotkie), gdy są dluższe moge je wyczesac na proste, albo wygnieśc fale.
        Największy problem mam z mega krotkimi, bo sterczą jak same chcą.
        Gdy są dluzsze niz zapalka skręcają się i dlugo mam wciąz podobną dlugość- spręzyny ukrywają ile już urosły.

        Moze kup ciuniutkie opaski, zaczesuj wlosy do tylu, kilka opasek przytrzyma je tak, by ńie przeszkadzały.
        Polećam tez opaski ugrzebienione.
        • hemp_plant Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 20:01
          Spinki , opaski, grzebyki, krabiki, frotki
          wiesz, m pewne watpliwości big_grin ja dorosla jestem, i to powaznie dorosla big_grin na dodatek wykonuję pracę, gdzie nie bardzo powinnam się ośmieszać swoim wyglądem, powinnam wygladać dość standardowo (co notorycznie łamię wink ) czy też ja sobie źle wyobrażam coś
          a do fryzjer jak najbardziej mam zamiar chodzić smile
    • solejrolia Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 16:11
      spoko, dasz radę, ale musisz się uzbroić w cierpliwość. i nie uda się uniknąć chodzenia do fryzjera- musisz nadal chodzić regularnie i ścinać włosy po to, żeby jakiś kształt nadać fryzurze i żebyś w miarę bezboleśnie przeszła etapy przejściowe.

      mnie np. bardzo szybko rosną włosy, i u mnie zapuszczenie z bardzo krótkich , bo wygolonych, do klasycznego boba- to jest dosłownie moment.
      w tej chwili mam asymetrycznego boba, podgolonego z boku (od spodu) całość pielęgnacji ogranicza sie do przeczesania ręką, ze dwa razy machnę szczotką, i mam fryzurę ułożoną. mimo iz mam włosy proste jak druty i sztywne. no ale ja już kilka lat czeszę sie tak (lub podobnie, krócej, dłużej itd) i moje wlosy przyzwyczaiły się. i żeby utrzymać taką fryzurę musze pojawić sie u fryzjera co 3 tygodnie, no dobra co 4tygodnie, jak mam ochotę nieco zapuścić tego boba, to idę raz na 6-7- max 8 tygodni.
      • pina_colada88 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 20:57
        Ja też zapuszczam.
        Miałam włosy bardzo krótkie, teraz mam do ramion.
        Ostatnio ścinałam w lutym 2014 r.
        Ale moje włosy to siano, cienizna, że skóra przebija..
    • fornitta69 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 22:20
      Rok temu oddawalam wlosy na peruke (rak&roll-fajna sprawa) i opitolili mnie na krociutko, najpierw byla super fryzura, jak zaczely odrastac to gorzej to wygladalo. W pewnym momencie musialam takie krotkie byle co z tylu spinac klamra zeby nie wygladac jak discopolowiec a z przodu grzywke sobie jakos szlo ulozyc. A odzywki uzywam henna wax, wzmacnia i wlosy sa po niej miekkie i latwo je rozczesac smile
      • najma78 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 24.08.15, 22:42
        Wlasnie zapuscilam z bardzo krotkich, wlasciwie nie pamietam dokladnie kiedy ale wydaje sie jakby to tak niedawno bylo. Boba juz mam, do BN beda juz takie do ramion do lata beda juz srednio dlugie. Wszystko zalezy od podcinania w trakcie. Oczywisci podcinalam niwiele i tylko na poczatku ale to wazne. Nie mylam nigdy wlosow codziennie, choc chodze na fitness czesto ale wlosy przyzwyczajone do mycia tego wymagaja. Mam wlosy proste, nigdy sie nie krecily, ukadam po myciu, uzywam pianki a potem lekko hairspray. Kilka lat mialam bardzo krotkie i bardzo lubilam, ale zachcialo mi sie zapuscic. Najpierw chcialam do ramion teraz troche dluzsze ale wciaz nachodzi mnie zeby sciac na krotko😊
      • ida_listopadowa Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 25.08.15, 21:54
        Fornitta69 - chciałam Ci serdecznie podziękować! Dzięki Tobie (i kobietom takim jak Ty) bardzo bliska mi osoba uzyskała naturalnie wyglądająca perukę na czas chemioterapii. Takiej peruki nie da sie kupić za żadne pieniądze. Zrobiłaś coś naprawdę wielkiego i jestem Ci bardzo wdzięczna. Ciesze sie, ze istnieją tacy ludzie jak Ty, którzy latami zapuszczają wlosy, nie farbują i dbają o nie, a potem ścinają aby pomoc innym. Jestes super!
        • fornitta69 Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 25.08.15, 23:24
          Dzieki, teraz znowu zapuszczam na peruke, jeszcze pewnie rok przede mna patrzac jak wolno rosna wink W dziecinstwie mialam bialaczke i sama bylam lysa, znam to. Teraz nie moge byc ani dawca krwi ani szpiku to przynajmniej tyle moge zrobic smile
          • zona_mi fornitta69 26.08.15, 00:04
            Poczułam się zmotywowana. Będę zapuszczała na perukę.
            Nie farbować - a czego jeszcze nie robić? Szamponetka też nie?
            • fornitta69 Re: fornitta69 26.08.15, 00:14
              Z szamponetka nie wiem jak jest, chyba mozna ale... zwykle wlosy wraz ze wzrostem robia sie coraz ciensze, wiec lepiej nie robic nic co by je oslabialo. Wskazane jest jedzenie zelkow wink Trzymam za Ciebie kcikuki, dasz rade na pewno smile wszystkie potrzebne info znajdziesz na stronie fundacji rak&roll
              • zona_mi Re: fornitta69 26.08.15, 09:54
                Dzięki, zajrzę tam.
    • zona_mi Re: zapuszczanie włosów z bardzo krótkich ....... 25.08.15, 22:18
      Zapuszczałam włosy, począwszy od trzymilimetrowych.
      Od razu założyłam, że będzie grzywka - bez niej cokolwiek wyglądałoby kiepsko.
      Rosła góra, podcinałam boki i tył, powoli zaczęłam zakrywać uszy, w pewnym momencie tył i boki już tylko po samych końcach i tak sobie rosły.
      Gdy były półdługie, zaczęłam zapuszczać grzywkę.
      Do pasa sięgały po sześciu latach od tych 3 mm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka