I inni politycy. Proponuję zgodzić się na przyjęcie uchodźców. Może być 12 tys, może być nawet 120 tys. Proponuję głośno powiedzieć TAK! Bardzo chcemy, zaopiekujemy się! Polska zachowa twarz, a uchodźcy i tak tu nie przyjadą. Bo nie będą chcieli. Siłą ich weźmiemy? Już sobie wyobrażam ten popłoch i uciekanie po krzakach jak się dowiedzą, że mają jechać do Polski