Dodaj do ulubionych

Comogę zrobić?

17.09.15, 11:56

Pisałam tu już kiedyś chyba o tej sytuacji. Moja córka ma koleżankę,zaprzyjaźniły się w zerówce,teraz chodzą razem do szkoły. Mama tej dziewczynki bardzo choruje,od kilku dni jest w hospicjum.Jest tam jeszcze dwóch braci (10 i 19 lat) oraz tata. Bardzo fajna rodzina,zgrana.Ten starszy chłopak niesamowicie ogarnia wszystko,łącznie z np.czesaniem siostry,zadaniem,jedzeniem itd.Pomaga tam babcia.Poradzcie co i czy mogę coś zrobić,żeby pomóc? Dziś ta dziewczynka przyjdzie z nami po lekcjach na kilka godzin.Staram się raz w tygodniu tak robić,pobawi się z moją córką,zje obiad,zrobimy lekcje czy wyjdziemy później na plac zabaw (jak synuś wróci). Być może ktoś z Was ma w otoczeniu taką lub podobną sytuację,poradzcie co zrobić,ż
eby pomóc,ale się nie narzucać.
Obserwuj wątek
    • kurdesz35 Re: Comogę zrobić? 17.09.15, 14:01
      hedna napisała:
      poradzcie co zrobić,żeby pomóc,ale się nie narzucać.


      Porozmawiać z ojcem w sprawie pomocy.
      Jeśli nie wykaże się zbytnim entuzjazmem, to znaczy że się narzucasz.
    • blackwadera Re: Comogę zrobić? 17.09.15, 14:02
      Może po prostu porozmawiaj z tatą albo z tym starszym bratem. Jeśli jesteś zaprzyjaźniona z całą rodziną to może też warto pomyśleć o "przygarnięciu" psychicznym tego młodszego chłopca?
      To tak na szybko.
      • hedna Re: Comogę zrobić? 17.09.15, 14:04
        Tatę widuję np.w szatni w szkole,natomiast z starszym chłopcem mam częstszy kontakt przez internet choćby nawet.Mam wrażenie,że mnie lubi.
        • blackwadera Re: Comogę zrobić? 17.09.15, 14:17
          No i jest babcia ( matka czy teściowa) - też ewentualnie możesz pogadać, bo może sa jakieś kwestie bardziej "babskie". Troche to zależy od ludzi.. jedni chętnie zareagują na konkrety typu: zrobiłam więcej pierogów może chcecie na obiad? Inni się za to jesli nie obrażą to coś ich zdusi w środku.... Inni potrzebują trzymania za rękę i pocieszania a inni na coś takiego reagują alergicznie . Na pewno znając rodzinę potrafisz wyczuć w czym najbardziej możesz im pomóc.. Najstarszy pewnie wszystko jak piszesz ogarnia ale to jeszcze dzieciak - sam się pewnie jeszcze uczy. więc jeśli Cię lubi to chyba zezna z czym ma największy kłopot.
          • agniesia331 Re: Comogę zrobić? 17.09.15, 20:01
            ja bym zapytala starszego chlopca,w czym pomoc,niezaleznie od tego mozesz kolezance corki wreczyc na weekend przy wyjsciu domowe ciasto,pierogi,golabki itp.bo tego na pewno 19 latek nie zrobi. Pewnie jakos ogarnia dom i lekcje rodzenstwa,a kobiecej reki brak.No i mozna tez czasami zaprosic mlodszego brata
            • hedna Re: Comogę zrobić? 17.09.15, 21:22
              Dobry pomysł,przygotuję coś na wynos następnym razem
              • blackwadera Re: Comogę zrobić? 17.09.15, 23:09
                No i... nie wiem w jakim stanie jest owa mama w hospicjum... ale jeśli jest przytomna i odwiedziłabyś ją to na pewno ważne byłoby jakbyś dała jej odczuć ze rodzina sobie radzi i ma w Tobie wsparcie
                • hedna Re: Comogę zrobić? 18.09.15, 07:10
                  Wiem,że większość czasu śpi,nie mówi już.
                  • hedna Re: Comogę zrobić? 26.09.15, 22:27
                    Pogrzeb odbył się dzisiaj w południe.
                    Nie mogę przestać o Niej myśleć....
                    W życiu spotyka się najwyżej kilka takich osób, WYJĄTKOWYCH.
                    • 71tosia Re: Comogę zrobić? 27.09.15, 00:26
                      rozmawiaj o niej z dziecmi, zwykle dorosli robia blad myslac ze dzieci taka rozmowa rani.
    • hedna Re: .............. 23.09.15, 09:55
      Umarła dziś nad ranem.
      Najstarszy za tydzień wyjeżdża na studia.
      Tata musi pracować.
      Dzieci........Może babcia sie wprowadzi.
      Postaram się zrobić co tylko mogę.
      • flo-bo Re: .............. 23.09.15, 11:16
        Brak słów sad
        Możesz:
        dostarczać obiady, bp.jednogarnkowe,pierogi itp bez badania, badanie boli i utrudnia oddychanie, zechcą to się sami odezwa więcej+badanie odstrasza od przyjmowania pomocy
        Jeśli możesz wiesz jak-pomoz w załatwianiu formalności, dowiedz się porządnie (!) ewentualnie gdzie i jak wszystko załatwić by nie musieli myśleć, zawieź ich tam po kolei do każdego z miejsc poprowadz. W tym stanie ciężko myśleć o załatwianiu formalności, boli każde zadanie. Jak ich wyreczysz w myśleniu co jak i w jakiej kolejności+bardzo pomozesz, ludzie często gubią się w tym stanie w tego typu działaniach.
        Później wplyn na podjęcie kontaktu całej rodziny z psychologiem.
        Ale to wszystko dostosuj do Twojego poziomu zażyłości z rodzina. Jedzenie na początek jest ok. Mogą nie chcieć jesc, ale kiedyś w końcu muszą zacząć, a myślenie o tym że trzeba coś przygotować odbiera na początku często siły i apetyt. Możesz też zrobić zakupy,itp.
        Nie mów za dużo, wystarczy, że raz powiesz jak ci przykro. To Ty masz skoro chcesz pocieszyć,a nie oni Ciebie. Ale nie uktywaj sztucznie emocji, żeby nie uznali, że nie przejęłas się.
        Trudne to, powodzenia
        A i nie oczekuj wdzięczności, ona owszem pojawi się jeśli nie od razu to wtedy gdy szok minie, na początku zwłaszcza dziecioga odbierać obecność nawet chwilowa i pomoc innych jako wtargnięcie obcego
        Pozdrawiam
        • 3-mamuska Re: .............. 23.09.15, 11:29
          Straszne...sad
          Wydaje sie najlepszym wyjściem zeby babcie sie wprowadziła. Bo jeszcze 2 dzieci potrzebują kobiety w domu.
          Jeśli nie to postaraj sie właśnie dać cos do jedzenia, jakies Dania które sa czasochłonne ,zaprosić tez tego 10-latka niech przyjdzie razem z siostra.
          Moze tez zadbać o ta stronę kobieca, kupić gumki do włosów, jakies przybory do szkoły, od tak takie drobiazgi.
          O których facet nie pomyśli.
          Najlepiej tez za jakaś chwile porozmawiać z tata i zaoferować pomoc... Ze gdyby cos to moze na was liczyć.
      • asia_i_p Re: .............. 23.09.15, 12:33
        Niech twoja córka podtrzymuje przyjaźń z tą dziewczynką, to już będzie dużo dla tej małej, że będzie miała jakieś oparcie. Może uda ci się także czasem pozwolić się wygadać tej małej - może jej łatwiej będzie tobie się zwierzać z różnych problemów niż rodzinie. Na pewno pogadaj z nią o tym, jak teraz będzie wyglądało jej życie, bo myśmy się dopiero po paru dniach od śmierci mamy zorientowali, że siostra się obawia, że trafi do domu dziecka - do dziś sobie tego nie mogę darować.
        Tu się tak naprawdę za wiele nie da zrobić, tu tylko czas może pomóc.
      • 71tosia Re: .............. 26.09.15, 22:43
        moze warto porozmawiac w szkole o sytuacji rodziny, dobrze by psycholog szkolny przynajmnij czasowo otoczyl dzieci opieka.
      • minor.revisions Re: .............. 27.09.15, 20:54
        Może jesteś w stanie im zaoferować pomoc w ogarnianiu rzeczy po Mamie, co wyrzucić, co sprzedać, co rozdać, co zachować?
    • ida_listopadowa Re: Comogę zrobić? 26.09.15, 22:33
      Hedna - jestes w porzo dziewczyna. Trzymam kciuki za Was wszystkich.
      • hedna Re: Comogę zrobić? 26.09.15, 22:47
        Dziękuję.
        Tata i najstarszy mieli zorganizować psychologa. W szkole wszyscy wiedzą,dwójka dzieci tam chodzi. Poza tym siostra Ani tam pracuje. Dzieci (te młodsze) nie były na pogrzebie,to lepiej.
        • sto.krotka79 Re: Comogę zrobić? 26.09.15, 23:00
          Pewnie, że lepiej.
          Strasznie smutno..
        • peonka Re: Comogę zrobić? 26.09.15, 23:12
          Dzieci w wieku szkolnym? Moim zdaniem nie lepiej, ale każdy robi jak uważa.
          Ja po pogrzebie dziadka bardzo docenilam to, że ludzie przynieśli nam jedzenie, mimo że już stara baba byłam, a rodzice dorośli... Ale w takich momentach człowiek nie mam głowy do codzienności.
          Zapraszaj dzieci do was jeśli możesz i słuchaj, jeśli będą chciały mówić. Mamy im nie zastąpisz, ale możesz przytulic, zapytać co fajnego im się przydarzyło, czasem zabrać na lody.
          Mam nadzieje, ze to dobro do Ciebie wróci, trzymam kciuki za Ciebie tez.
          • eryk2601 Re: Comogę zrobić? 27.09.15, 21:06
            Zapraszaj dzieci albo gdzieś zabieraj.To będzie dla nich odskocznia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka