Dodaj do ulubionych

Porada prawna

06.10.15, 08:32
Napisalam zapytanie w sprawie ile moze wyniesc pismo, pozew itd do prawnika z ogloszenia. Jakies prywatne ogloszenie. Prawnik zapytal mnie czego dotyczy sprawa. Niestety nie zrozumial tematu i zaczal opytywac co i dlaczego. Korespondecja sie wudluzyla ale nie podal jakie koszty. Dopiero na koniec uzyskalam informacje ze pismo 500 pozew 1000 itd. Dla mnie to za drogo.wiec podzoekowala.. ale prawnik nie moze tego zrozumiec i chce zaplaty za koresponencje. Co robicie ja mam acic?
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 08:51
      Kiedyś była tutaj długaśny wątek na ten temat.
      Sama też się spotkałam z taką praktyką żądania zapłaty za sam fakt zapytania o koszty, o to czy ktoś zajmie się daną sprawą.
      Możesz albo unikać pana, albo zapłacić.
      Osobiście uważam, że nie jest to w porządku, bo nikt nie płaci u mechanika za spytanie ile będzie kosztowała naprawa, czy u lekarza za spytanie ile bierze za wizytę.
      • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 09:58
        ale za to, że mechanik zajrzy do samochodu i powie co trzeba zrobić, to często już się płaci ( za czas poświęcony ), bo np. zajęło mu to 1h, a np. jego roboczogodzina wynosi 20 zł.
        • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 10:06
          Ale to powinno być powiedziane na dzień dobry: diagnoza kosztuje tyle.
        • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:12
          Ale ja nie o tym piszę. Piszę o standardowym pytaniu: ile za wymianę klocków?
          • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:28
            tyle, że u prawnika nie ma czegoś takiego jak "ile za pozew". Wszystko zależy od tego jaka sprawa. Jeden pozew zajmie 2h i koszt będzie 400 zł inny zajmie 10-20 h i koszt będzie odpowiednio inny. Ale dopóki nie zobaczy się papierów nikt ceny nie poda. A zapoznanie się z papierami to też czas i nikt za darmo tego robić nie będzie, bo inaczej nic nie zarobi.
            • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:34
              Rozumiem, że bronisz adwokatów ze względu na powiązanie rodzinne. Ale tak, czy siak, nieuczciwe jest nie wspomnienie choćby o tym, że zapoznanie się z aktami traktowane jest jak porada i odpłatne.
              • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:39
                mówiąc szczerze byłam pewna, że dla każdego to jest oczywiste. Płacę za czyjąś pracę. Nikt nie lubi pracować za darmo.
                Pamiętam, że kiedyś, mama chciała wziąć mi korepetycje z matmy, żebym dostała się do konkretnego liceum. Poszłam, byłam godzinę i nauczyciel ( z tego liceum ) powiedział, że korki nie są potrzebne bo sobie świetnie radzę. Wziął za czas poświęcony na sprawdzenie mnie. I nikogo to nie dziwiło. Zajęłam mu czas, należało się. Podobnie ze wszystkimi poradami, gdzie nie jest napisane ZA DARMO.
                • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:47
                  Ale co Ty za przykłady podajesz? Kompletnie nie przystające do danej sytuacji.

                  • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:53
                    no dla mnie oczywiste jest, że czas poświęcony na odpowiedź na pytanie kosztuje. I po pierwszym zdaniu typu - prosze podać to, to i to, żeby móc wycenić pozew, zapytałabym się a ile mnie to będzie kosztowało. Wtedy otrzymuję info że to za darmo, jeżeli zdecyduje sie na dalszą współpracę lub kosztuje to 200 zł za godzinę jeżeli nie bedzie współpracy.

                    Tak często robią ci co projektują mieszkania/kuchnie/szafy. Darmowy projekt jeżeli zrobisz u nich, jak chcesz sam projekt to kosztuje cię to X
                    • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:56
                      Klient na samym początku zapytał o cenę! Zamiast odpowiedzi dostał pytania, bez informacji, że odpowiedź na nie będzie kosztować.
                      • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:01
                        no bo nie da się powiedzieć ile będzie pozew kosztował bez informacji dokładnej na temat sprawy. Coś może kosztować 200 zł albo 3000 zł, zależy od problemu i ilości pracy nad nim.

                        A cwaniaków chcących za darmo jest bardzo dużo.
                        • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 11:03
                          A cwaniaków, którzy nie informują, że samo rozpatrzenie sprawy będzie kosztowało? To nie jest oczywiste przecież. Jak idziesz do fryzjera, to za samo powiedzenie: balejaż stówkę, podcięcie stówkę - też płacisz? Skąd wiesz, który zawód ma stawki za samo rozpatrzenie kwestii i podanie wyceny (związane z przygotowaniem np. projektu), a w którym są one po prostu za darmo? O wszystkich tak wiesz? Nie dla każdego to jest oczywiste.
                          • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:48
                            u fryzjera zazwyczaj jest cennik wywieszony. Ale też często nieprecyzyjny. Ceny są różne w zależności od długości włosów. No i pytanie za 100 punktów - kto określa czy włosy są średniej długości czy długie? Fryzjer i często dopiero po zakończeniu usługi.
                            • araceli Re: Porada prawna 06.10.15, 14:32
                              W życiu nie płaciłam fryzjerowi za powiedzenie ile na moich włosach będzie kosztował dany zabieg big_grin
                        • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:10
                          Wybacz, ale ciągle, z uporem maniaka pomijasz to, że pan prawnik nie raczył na początku powiedzieć, że nie może powiedzieć ile będzie kosztować, bo cena zależy od złożoności sprawy.
                          Myślę, że jest tak dlatego, że zgodnie z przepisami, jeśli nie wspomni o tym, to może potem dowodzić, że poświęcił czas a wtedy mają zastosowanie przepisy odnośnie umów zlecenia.
                          Zwykłe cwaniactwo.
                          • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:13
                            dlatego nie znam prawnika, który omawia sprawy bez zobaczenia najpierw papierów i podaniem swojej stawki.
                        • cosmetic.wipes Re: Porada prawna 06.10.15, 11:39
                          Ja tez nie wiem ile będzie kosztowała moja robota, dopóki nie zapoznam się z projektami, specyfikacjami, warunkami kontraktu. Przejrzenie tych dokumentów to co najmniej dniowka. Musiałbym upaść na głowę, żeby brać od klienta kasę za wycenę.
                          • 5venuss Re: Porada prawna 06.10.15, 14:34
                            no widzisz ty to rozumiesz ale np. taka arwena nie...

                            dla mnie powinna być jasna i uczciwa odpowiedź na początku:
                            "Przejrzę dokumenty a samo przejrzenie jest czasochłonne więc to koszt np. 200zł a następnie wycenie usługę "
                            proste???
                            proste i uczciwe
                    • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 11:00
                      Dla Ciebie może być oczywiste. Jak się ktoś pyta o coś prawnika, w szczególności: "a ile to będzie kosztować" to ma prawo nie wiedzieć takiej oczywistości jak to, że odpowiedź na pytanie o cennik też kosztuje. Nie chodzi o to, że ktoś ma pracować za darmo, ale nie może się spodziewać, że wszyscy na tyle znają specyfikę tego zawodu, że wiedzą, że samo pytanie kosztuje. Nie muszą tego wiedzieć.
                      • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:02
                        Może masz i rację. Dla mnie jest to oczywiste, że tak jest, bo się w tym środowisku obracam. Ale i dla 99% klientów z jakimi mamy do czynienia, również jest to oczywiste. Ten 1% to są cwaniaki, szukające darmowych porad.
                        • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 11:05
                          Mnie by do głowy nie przyszło, że odpowiedź na pytanie: "a ile by to kosztowało" inna niż "wyceny kosztują tyle i tyle" może być płatna. A nie jestem cwaniakiem szukającym darmowych porad. Mogę być nieświadomym klientem. A jak zawodowiec nie wyraził się jasno, tak żeby klient zrozumiał, że nawet przeczytanie cennika kosztuje, to może sobie mieć pretensje do siebie, a każdą rozmowę zaczynać od "dzień dobry, cokolwiek więcej kosztuje pięć dych".
                          • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:08
                            a tu sie zgodzę. Widocznie facet młody i się uczysmile
                        • koronka2012 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:17
                          Arweno - dla mnie cwaniactwem jest wciąganie klienta w taką sytuację, z jaką tu mamy do czynienia.
                          UCZCIWY prawnik powinien powiedzieć: proszę pani - żebym mógł oszacować koszty, zapraszam do kancelarii z dokumentami x,y,z - porada kosztuje 100 zł, a koszt prowadzenia sprawy podam po wstępnej analizie. To, co robi ten pan i jemu podobni to zwykłe naciągactwo.
                          • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:26
                            Dlatego zastanawiam się czy jest taki młody i nie umie załatwiać spraw finansowych czy taki głupi, bo przecież to jest strzał w kolano.
                            Ja się nie spotkałam z takim podejściem.
                    • araceli Re: Porada prawna 06.10.15, 14:30
                      arwena_11 napisała:
                      > no dla mnie oczywiste jest, że czas poświęcony na odpowiedź na pytanie kosztuje


                      Wchodzisz do sklepu:
                      - Po ile bułki?
                      - A jakie bułki?
                      - Grahamki
                      - Małe czy duże?
                      - Małe.
                      - 1,20zł.
                      - A to dziękuję, za drogo.
                      - Proszę - należy się 10gr za udzielenie informacji.

                      big_grin
                • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 11:01
                  Nie, nie jest oczywiste. Zresztą, czy ten klient złożył zamówienie? Czy jak adwokat z wątku pierwszego wystawi fakturę - będzie miał jakąś podkładkę? Zamówienie? Akceptację warunków współpracy? Cokolwiek poza "to oczywiste, że czas kosztuje"?
                  • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:04
                    W niektórych kancelariach, za samo wejście do gabinetu jest się już liczonym. I o tym informuje sekretarka umawiająca spotkanie. Ale fakt w tych kancelariach nie ma szansy na rozmowę z mecenasem przez telefon jak się jest nowym klientem lun na odpowiedź mailem.
                    • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 11:07
                      No właśnie - sekretarka informuje. Tutaj nie było przecież informacji, tylko bulwers, że nie podejmuje się współpracy i wyliczenie kosztów. Chociaż orientacyjne powinny być podane przed podjęciem jakichkolwiek czynności, które koszty za sobą pociągają. Jak nie są - wliczać do ryzyka zawodowego.
                • tontonik Re: Porada prawna 06.10.15, 11:22
                  Nie spotkałam się z praktyką żądania wynagrodzenia za samą wycenę, jeżeli nie obejmuje ona porady
                  • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:28
                    A ja tak.
                • landora Re: Porada prawna 06.10.15, 14:33
                  Ale jeśli ja pojadę do klienta, obejrzę ogród i podam cenę za projekt, a cena klientowi nie będzie odpowiadać, to za taką wizytę nie wezmę pieniędzy. Podobnie, jeśli ktoś przyśle mi zdjęcia i mapę i spyta o cenę. Prawnicy to jakaś specjalna rasa?
                  • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:54
                    ale jak zrobisz projekt, a klient się rozmyśli, to policzysz za ten projekt?

                    Przyjeżdżasz na miejsce oglądasz ogród, czyli np zajmuje ci to 30 min, a nastepnie mówisz, że projekt tyle, prace tyle itd, ale nie zdradzasz jeszcze klientowi swoich planów i ok za to nie bierzesz kasy.

                    Ale teraz taka sytuacja - przyjeżdżasz, oglądasz ogród a klient się pyta - a w tym rogu to jakie kwiatki/drzewka będą rosły najlepiej? A tu przy domu to co by pani poleciła? i z 30 minut robi się 3 godziny. Klient wyciągnął od ciebie wiedzę, w sumie może sobie już sam zaprojektować ogród w jakimś darmowym programie ( kiedyś w jakiejś gazecie ogrodniczej widziałam płytę z takim ) i już ciebie nie potrzebuje. Nie wkurzyłabyś się? Pewnie gdyby to było pierwszy raz olałabyś, ale gdyby to już 30-40 klient tak zrobił to byś się wkurzyła.
                    • landora Re: Porada prawna 06.10.15, 16:41
                      Ale ja już poświęciłam czas, musiałam przyjechać, zapoznać się z sytuacją i podać cenę. I często w trakcie wizyty rozmawiamy o pomysłach na ogród. Zupełnie jak ten prawnik z wątku. Uważasz, że powinnam za to sobie policzyć?
    • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 08:58
      Jeśli w pierwszym mailu / liście nie było uwagi o tym, że sama korespondencja kosztuje, to generalnie wysłałabym pana na drzewo. W końcu po to pytasz o koszty, żeby się na ew. usługę porwać bądź też nie.
      • zuzi.1 Re: Porada prawna 06.10.15, 09:12
        Facet probuje Cie naciagnac Jesli chcesz mozesz go spuscic na drzewo albo powiedziec, ze za fatyge mozesz mu zaplacic 50 zl jesli tej wymiany mailowej bylo duzo.
    • antychreza Re: Porada prawna 06.10.15, 09:42
      Jak pracowałam u starego adwokata, to faktycznie pobierał niemałą opłatę za sam fakt przejrzenia dokumentów i rozmowy przed przyjęciem sprawy. Może też trafiłaś na adwokata (który nawiasem mówiąc nie może dawać ogłoszeń, nie zgadza im się to z etyką i godnością...).
      • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 09:48
        Ale była o tym mowa od razu w stylu: "Dzień dobry, panie mecenasie", "Dzień dobry, za cokolwiek więcej pobieram opłatę", czy też było to oczywiste, znane i jak ktoś się naciął, to sorry?
    • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 09:57
      To zależy co było w tej korespondencji. Bo jeżeli napisał ci tyle, że sama napiszesz sobie pozew, to zapłata należy się.
      Mam w rodzinie i adwokatów i radców prawnych. Nie raz zdarza się, że do kancelarii przychodzi człowiek z pytaniem ile będzie coś kosztować. Tyle, że nikt normalny nie powie 100 zł czy 1000 zanim nie zajrzy w papiery lub nie porozmawia. A to "zajrzenie" oznacza często 2-3h pracy. Często jest tak, że taki klient zawróci d.., wyciągnie informacje i pójdzie sobie gdzieś indziej. Szczególnie przy sprawach rodzinnych tak bywa. Bo jak już wiesz co i jak, to sobie wzór pozwu ściągniesz z netu.
      Kancelarie które znam biorą od 200 do 500 zł za godzinę pracy. Mają co robić. Klienci dostają do faktur raporty z wyszczególnieniem nawet czasu rozmowy telefonicznej na temat ich sprawy.
      • mozambique Re: Porada prawna 06.10.15, 10:05
        dlatego wlasnei w kancelariach porady parwne są płatne i na nich wszystkeigo sie mozna wywiedziec
        mozna tez skorzystac z porady bezpłatnej w biurach pomocy prawnej i to polecam ( ogolny oglad sprawy i potem decyzja czy rozpoczynasz platna współprace z prawnikiem)

        inan rzecz ze prawnicy od dawna nie sa w porzadku - np wyraznie sie reklamują choc tego im nie wolno
        • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:10
          Nie znam kancelarii która by się reklamowała, reklamą są wygrane sprawy i "poczta pantoflowa".

          • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:16
            Reklamują się np. udzielając ogólnikowych porad dla lokalnej prasy, albo portalu w necie. itd.

            A co do samej praktyki pobierania opłat.
            Taki adwokat czy radca powinien od razu powiedzieć, proszę pani/pana, aby podać cenę usługi muszę zapoznać się z dokumentami a to zajmuje czas i kosztuje wstępnie tyle i tyle.
            Ale oczywiście tego nie robią. I o to tutaj chodzi.
            • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:25
              ci co ja znam robią.

              Raz jeden zdarzyło się, że została wystawiona fv bez uzgodnienia. Ale tu już "klient" szedł na bezczelnego. Ponieważ to był znajomy kogoś z rodziny i potrzebował pomocy, bo był w trudnej sytuacji. Dostał pomoc, za darmo, ale potem dzwonił za każdym razem z "malutkim problemem". Chyba przy 10 razie ( każdy "malutki" problem zajmował ok 2-3h siedzenia w przepisach ), dostał fv. Policzono mu za każde zawracanie "dupy". Nikt w sumie nie liczył, że zapłaci, tylko miało to być odstraszenie. Rolę swoją spełniło. Przestał się odzywać. Ale w rodzinie nagadał, jak to podle został potraktowany. A i oczywiście dostał kontakt do innego prawnika z rodziny. Na szczęście tamten już wiedział jak to wyglada i na wstępie powiedział, że stawka wynosi X za godzinę ( co było wtedy ok 1/20 normalnej stawki jaką brał ten adwokat ). Problem się skończyłsmile
              • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 10:37
                A ten z wątku chyba tak nie zrobił. I też ostatnio u mechanika zapłaciliśmy za samą diagnozę, ale zanim się zabrano za nią na poważnie, było powiedziane: rozeznanie w sprawie może kosztować 100-300zł, czy się państwo decydują. A nie: odbiór nienaprawionego auta i rachunek za 'nic'.
              • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:37
                Tak, tak... są ludzie, którzy naciągają, nie tylko prawników. Owszem.
                Ale nie o takim przypadku pisze autorka.
                Zapytała o cenę, dostała listę pytań a na koniec żądanie zapłaty za korespondencję. To jest nieuczciwe.
          • mozambique Re: Porada prawna 06.10.15, 10:35
            zaparszam do Wrocławia ,. pokażę ci na którym przystanku i na którym słupie są naćkane karteczki z reklamą konkretnej kancelarii ( tak jak oglsoznei o ekipach budowalnych)
            • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:40
              a może to nie kancelarie tylko tzw doradztwo prawne? Prawnicy po studiach, bez aplikacji? Oni chyba mogą sie reklamować, tak jak i doradcy podatkowi
              • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:48
                Jesteś niesamowita. Nie widziałaś, ale wiesz lepiej.
                • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:49
                  nie nie wiem lepiej, tylko zastanawiam się kto byłby na tyle głupi żeby ryzykować reklamę.
                  • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:53
                    Nie głupi, tylko cwany. W moich lokalnych gazetach są ogłoszenia kancelarii adwokackich, notarialnych, komorniczych - jako informacja o godzinach przyjmowania interesantów.
                    • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:55
                      No ale to nie jest reklama, prawda? Tylko informacja, podobnie jak strona internetowa nie jest reklamą, a masz info o tym czym się kancelaria zajmuje, kontakt i często referencje od klientów.
                      • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:58
                        Nie, to jest cwane obejście przepisów. Tak samo jak z naciąganiem za zapłatę za samo zapytanie ile kosztuje pozew.
                        • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:06
                          W sumie zrobił błąd. Powinien powiedzieć od 200 do 10000 zł. Po szczegóły proszę się umówić na spotkanie. Moja godzina pracy to 200 zł. I wtedy założycielka wątku nic by sie nie dowiedziała, żeby to zrobić musiałaby pójść na spotkanie.
                          • wuika Re: Porada prawna 06.10.15, 11:08
                            Ale by wiedziała, co i jak. I tak, to prawnik zrobił błąd. Klient może być sobie niczego nieświadomym żuczkiem, ale dopóki mu się nie przedstawi cennika do AKCEPTACJI, to żądania zapłaty są bez sensu.
                        • sundry Re: Porada prawna 06.10.15, 11:07
                          Poczytaj sobie kodeksy etyki. Informowanie jest dozwolone, u radców wymienione jest nawet konkretnie, co taka informacja może zawierać.
                          • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:14
                            Co nie zmienia faktu, że są kancelarie, które naciągają te przepisy.
                            • sundry Re: Porada prawna 06.10.15, 11:17
                              Ryzykując postępowanie dyscyplinarne.
                              • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:24
                                I ilu prawników zostało ukaranych za reklamę?
                                • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:27
                                  No to pokaż chociaż jedną reklamę radcy prawnego/adwokata, a nie doradcy prawnego.
                                  I nie informację/stronę internetową, ale reklamę. Bo ja takiej nie widziałam.
                                  • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:29
                                    To, że Ty czegoś nie widziałaś, nie znaczy, że to nie istnieje.
                                    • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:44
                                      no to daj przykład. A w ogóle to zgłoś do sądu dyscyplinarnego
                                      • clio_1 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:35
                                        Arweno, adwokaci się reklamują, chociażby tu:
                                        www.google.pl/search?q=warszawa+adwokat&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=xb8TVsjePMW3sQGbh4r4Dw
                                        Nie wiem czy będzie to widoczne, ale po prawej stronie masz hasło: reklamy i kilka kancelarii. Osobiście (jako sędzia SD) skazałam jednego adwokata za reklamę, a postępowań w naszej Izbie jest sporo.
                                        Adwokaci mają zakaz reklamy głęboko w poważani, co widać na załączonym obrazku. każdy chce zarobić, a etyka? Jaka etyka? Zwłaszcza wśród narybku lex ziobro&gosiewski.
                                        • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:57
                                          ale to nie jest reklama tylko informacja. Podobnie jak mogą w gazetach dawać informacje gdzie się mieszczą i jak długo pracują czy posiadać stronę internetową.
                                          • clio_1 Re: Porada prawna 06.10.15, 15:04
                                            Ale to chyba jest związane z pozycjonowaniem, prawda? Płacisz za pozycjonowanie, na hasło adwokat warszawa wyskoczą Ci te a nie inne kancelarie.
                                            • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 15:06
                                              no ale to nadal nie jest reklama. Ktoś już tu pisał, że nie mogą info o kancelarii dawać na 1 stronie gazet, ale już w necie takich zakazów nie ma.
                                              • clio_1 Re: Porada prawna 06.10.15, 15:27
                                                Moim zdaniem jest, wynika z par. 23a w zw. z art. 23b zbioru zasad etyki.
                                                • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 15:32
                                                  to zawsze można zgłosić do sądu dyscyplinarnegosmile
                                                  • clio_1 Re: Porada prawna 06.10.15, 15:34
                                                    Są zgłoszenia, sprawy się toczą smile
                                                  • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 15:47
                                                    to ciekawa jestem wyroków
                                                  • clio_1 Re: Porada prawna 06.10.15, 16:03
                                                    Napisałam wyżej - osobiście skazałam jednego za reklamę w internecie. Inne postępowania w toku, niektóre umorzone przez rzecznika, bo ludzie pousuwali reklamy.
                                • mozambique Re: Porada prawna 06.10.15, 11:28
                                  obstawiam ze żaden
                                • sundry Re: Porada prawna 06.10.15, 11:39
                                  Wyroki sądów dyscyplinarnych łatwo znajdziesz w internecie.
        • tontonik Re: Porada prawna 06.10.15, 11:26
          Reklamować się nie wolno, ale ogłoszenia informujące o działalności mogą zamieszczać raz w miesiąc w nie więcej niż 3 tytułach miesięcznie i z wyłączeniem pierwszych stron smile
      • dankaimirek Re: Porada prawna 06.10.15, 12:36
        Maili bylo kilka. Bo sprawa zawila. I do konca nie byl pewny o co mi chodzi. Cos napisal ale ja z tego pozwu noe napisze. Zaproponpwal pozew za kase i odpisalam ze sie zastanowie. Minely 2,3 tyg i pyta jak zfinalizujemy to wszystko.
    • mary_lu Re: Porada prawna 06.10.15, 10:50
      Ale tylko sobie pogadaliście i teraz facet Cię naciąga, czy rzeczywiście wykonał jakąś robotę nad Twoją sprawą i udzielił informacji?
      • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 10:56
        ale pogadali o pogodzie czy na temat jej sprawy? Bo to różnica.
        • mary_lu Re: Porada prawna 06.10.15, 11:07
          Znowu ci prawnicy, z którymi nie można pogadać bez otrzymania faktury, przestałabyś, bo to śmieszne.

          Mam zawód, w którym podobnie wykorzystuje się wiedzę i czas w kontakcie z klientem. Jednak nikt u mnie nie wpada na pomysł wystawiania faktury za maile w stylu: dzień dobry, czy zajmuje się pani takim problemem i czy mój problem to naprawdę może być właśnie to: i tu krótki opis. Po dwóch mailach twierdzących zapraszamy do siebie, jasno wyłuszczając, że będzie to wizyta płatna (a czasem nie, wiele osób pierwszą konsultację prowadzi bezpłatnie).

          Nawet jeśli rozmawiali konkretnie o problemie, ale Danka wyraźnie zaznaczyła, że nie wie, czy stać ją na usługi prawnika i jeśli nigdy nie dostała wiadomości: to już płatne i to tyle a tyle, to jest to zwykle naciągactwo. Częste u prawników, niestety.
          • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:11
            Pierwsza wizyta jest często bezpłatna pod warunkiem, że prowadzenie sprawy zlecisz tej kancelarii. W innym wypadku płacisz.

            I co innego przeczytanie maila z prośbą o pytanie a co innego prowadzenie korespondencji na temat sprawy.
            Myślę, że tu błąd leży po obu stronach i obie strony mają nauczkę
            • mary_lu Re: Porada prawna 06.10.15, 11:18
              Niestety, te strony nie są do końca równorzędnymi partnerami, od prawnika, tak jak od mojej branży, wymaga się więcej. To do profesjonalisty należy podanie jasnego cennika, a nie liczenie na to, że klient się do nas przylepi, a potem mu pomachamy przed nosem fakturą.
        • martialis Re: Porada prawna 06.10.15, 11:14
          Nieważne o czym rozmawiali. Skoro pan nie powiedział na początku rozmowy - "Nie mogę określić ILE bez wglądu w sprawę, wgląd kosztuje tyle i tyle", to zrobił to za darmo, albo ma taką strategię na oszukiwanie ludzi.
          • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:29
            tylko, że na takiej strategii daleko nie zajedzie, bo to jest branża, gdzie "poczta pantoflowa" działa jako idealna reklama czy antyreklama. A jak mówią niezadowolony klient to 4 klientów straconych.
            • oqoq74 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:35
              To jest branża usług mająca przynosić zyski, tak jak mechanikowi, lekarzowi, czy fryzjerce. To, że akurat chodzi o prawo, niekoniecznie oznacza, że te usługi są na najwyższym poziomie, z pełnym zaangażowaniem itd. Wiem, wiem kodeks etyki. Tyle, że w rzeczywistości wygląda to różnie.
              • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:43
                No ale ja o tym piszę przecież. Jak dziewczyna podałaby nazwę kancelarii lub cokolwiek, co dałoby ją namierzyć to facet traci kilku potencjalnych klientów.
                No chyba, że jest aż tak świetnym fachowcem, że niezależnie od wszystkiego będzie miał chętnych.

                Podobnie jest z lekarzami. Jak byłam w ciąży naczytałam się jakim super fachowcem jest prof.Dębski i jak drogim, ale że ratuje ciąże i warto. Ale jednocześnie też naczytałam się opinii jakim jest chamem i burakiem. No i wiedziałam, że do niego nie pójdę, nawet jak mi dopłacą, ale też miałam wybór innego fachowca ale sympatycznego.

                Ale są dziewczyny, które mają taką a nie inna historię położniczą, że zacisną zęby i będą chodzić, bo to ich jedyna szansa na donoszenie dziecka np.

                Tyle że wydaje mi się iż ten akurat prawnik aż takim świetnym fachowcem nie jest.
            • mozambique Re: Porada prawna 06.10.15, 11:51
              i akurat reklama "Pantoflowa" przecietnemu Kowalskiemu da tyle co umarłemu kadzidło

              no i ile razy w zyciu przecietny człowiek ma powazne prywatne problemy prawne do rozstrzygania w sądzie z udzialem adwokata ? no jakas sprawa spadkowa moze sie zdarzyc, sparwa rozwodowa jak ma pecha w zyciu , moze jakis spór o odszkodowanie czy cos podobnego , i tyle , - 2-3 razy przy silnych porywach ?
              gdzie tu czas i miejsce na szeptanie reklamy i budowanie lub rujnowanie opinii prawnikowi ? na ogół wtedy korzysta sie z pierwszej pod reką kancelarii albo jakiegos znajomego ( jesli jest akurat w orbicie towarzyskeij)
              prawnicy swietnei sobei z tego zdają sprawę i w sparwach cywilnych poczynają sobei całkiiem sowobodnie i na granicy etyki ( np oplacanie wpisów niby-zadowolonych-klientów w róznych rankingach czy forach
              • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:54
                No nie wiem, ja się w sumie obracam w kręgach prawników zajmujących się sprawami gospodarczymi i tam się z ulicy do prawnika nie idzie.
                Ale mam też adwokata od spraw rodzinnych i świetną reklamę robi telewizja wink, ma już nawet "łatkę"
    • tontonik Re: Porada prawna 06.10.15, 11:18
      Jeżeli twoje zapytanie dotyczyło tylko i wyłącznie wyceny, to nie musisz płacić
    • martishia7 Re: Porada prawna 06.10.15, 11:18
      Moim zdaniem działał na własne ryzyko, skoro nie poinformował, że wstępna ocena i wycena sprawy też kosztuje.
    • koronka2012 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:23
      Pan zachował się nieprofesjonalnie - powinien podać stawkę za poradę prawną od razu, i w jej ramach ocenić nakład pracy i dalsze koszty. Osobiście nie widzę podstaw do zapłaty (szczególnie, że zdaje się do tej pory pan nie bardzo kuma o co chodzi), co najwyżej zapłaciłabym standardową stawkę za poradę prawną i tyle - na podstawie faktury.

      Nawiasem mówiąc - może ktoś wie dlaczego prawnicy są jedyną grupą zawodową, która swoje wynagrodzenie podaje w kwotach netto? nie jest to jednostkowy przypadek, miałam do czynienia z kilkoma, i nie były to osoby świeże w zawodzie, a osoby prowadzące znane kancelarie. A przy ich stawkach kwestia VAT nie jest bagatelną kwotą.
      • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:29
        Dlaczego radcy prawni tak robią, to mogę się domyślać - 99,9% ich klientów to firmy. Tu się operuje tylko netto, bo vat sobie i tak odliczą.
        • koronka2012 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:36
          Nie o radcach piszę, a adwokatach, specjalizujących się w sprawach rodzinnych. Absolutnie każdy, z którym miałam do czynienia swoje wynagrodzenie podawał bez VAT.
          • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:47
            Ciężko powiedzieć, ale może dlatego że vat oddają państwu i nie traktują go jako swój przychód?
            • koronka2012 Re: Porada prawna 06.10.15, 15:01
              IMO akurat prawnik powienien mieć świadomości, że w umowach z konsumentami jest obowiązany podawać cenę brutto. Jeśli pytam o cenę i ktoś mi mówi, że usługa kosztuje 1000 zł, to na taką właśnie kwotę się nastawiam, i nie spodziewam się, że ktoś mi jeszcze dowali 230 zł, bo on ma inne postrzeganie podatku VAT ...
              • arwena_11 Re: Porada prawna 06.10.15, 15:05
                z tym się zgodzę. Tyle że w umowach pisemnych zawsze jest podana cena netto + stawka vat, czyli np stawka 200 zł + 23%vat. I to nawet z osobami fizycznymi.
    • volta2 Re: Porada prawna 06.10.15, 14:52
      ja sie z czymś podobnym spotkałam parę lat temu - nie porada prawna a podatkowa.

      facet się reklamował jako specjalista, ale unijny, nam zależało na innych przepisach, pozaunijnych i on dopytywał, prosił o dosłanie dokumentów by na koniec stwierdzić, że to nie jego działka, za trudne i on tego nie zrobi.

      ale za czas liczy sobie 100 zł.
      ja go chciałam spuścić na drzewo, ale że to mąż korespondował i dosyłał, to stwierdził, że facet rzeczywiście poświęcił trochę czasu(cóż, że nieefektywnie?) - ale ściął do 50 zeta.

      oczywiście gość wiedząc, że naciąga "łaskawie" się zgodził na te 50 zeta. a z robotą zostaliśmy samisad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka