Dodaj do ulubionych

Jak "widzicie" imiona.

23.10.15, 10:06
Czy też tak macie? Może to płytkie, może świadczyć o uprzedzeniach, ale tak mam i nic nie mogę na to poradzić. Niektóre imiona związane są w moim umyśle z konkretnym obrazem. Co ciekawe- najczęściej orginał niesie dobre skojarzenia, natomiast spolszczenie.... No właśnie! Jacqueline jest piękną Francuzką lub żoną prezydenta, Żaklina - to nieodmiennie podkuchenna i wsiowa miss piękności (to za "Stateczną i postrzeloną" Szwai). Eponine to bohaterska heroina, poświęcająca życie dla niespełnionej miłości (skrzętnie pomijam w wyobraźni książkowy brak zębów i wszy), Eponina natychmiast zyskuje jakieś 10kg nadwagi i dostaje w rękę snopek siana. Brian - Adams, śpiewa, pięknie jest. Brajanek - wiadomo... Znałam kiedyś jedną malutką Zeldę, mama powołała się na Fitzgeraldów, że taka wspaniała patronka itd, a mi w głowie tłukło się: imię ok, ale patronka była chorą psychicznie alkoholiczką, nie potrafiła stworzyć choćby namiastki związku ze swoim "ukochanym", który ostatecznie zostawił ją dla innej i zamknął na lata w psychiatryku, gdzie zginęła w pożarze. Rzeczywiście- wzór do naśladowania! Rzecz jasna krzywię się wyłącznie wewnętrznie. Z innej strony- trafia do mnie idea ochrony własnego języka i w pełni rozumiem, że nowe wyrazy "wsiąkają" i spolszczają się. Pamiętam, jak czytałam książkę "Q. Taniec śmierci" i jak podobało mi się, jak imię głównego bohatera - michał- zmienia się w czasie jego wędrówek po Europie.

Też tak macie- imiona sklejone nieodmiennie z jakimś obrazem?
Obserwuj wątek
    • kota_marcowa Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 10:33
      Generalnie nie, może faktycznie oprócz tych Brajanów, Dżesik i innych Dżejmsów, które nieodłącznie kojarzą mi się z patolstwem.

      Natomiast strasznie mnie rozśmieszyło dośkowe skojarzenie z rosomakiem big_grin
    • d.o.s.i.a Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 10:44
      Tak. Np. Kosma kojarzy mi sie z kosmatym dziadem z lasu, jelitem albo rosomakiem big_grin

      A na serio to kazde imie mi sie jakos kojarzy. Nic nie poradze, chamka z chlopow panszzyznianych jestem.
      • memphis90 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 20:16
        No ale czemu z Rosomakiem? Zresztą, to bardzo dobre skojarzenie, ja bym takiego przygarnęła:
        https://cdn01.cdn.justjared.com/wp-content/uploads/2009/02/jackman-wolverine/hugh-jackman-wolverine-full-fury-02.jpg
      • ichi51e Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 10:38
        widac kto Potopunie czytal
      • mikams75 Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 15:25
        mnie sie Kosma z kosmkami jelitowymi kojarzy.

        Poza tym imiona widze najczesciej przez pryznat osob, ktore znam o tym imieniu.
    • edelstein Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 10:49
      Nie mam,imie jak imie.
    • beataj1 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 10:49
      Najciekawsze skojarzenie jakie mam to skojarzenie imienia Weronika z parówkami. Tak się kiedys kojarzyło mojej przyjaciółce (nie mam pojęcia dlaczego) i za zasadzie totalnego absurdu utarło sie w mojej głowie.

      Brajanki mnie nie ruszają.
      Za to nieodmiennie bawią mnie wszelkie Franciszki, Stanisławy, Dobrochny czy Antoniny. I nie chodzi o same imiona a pewien sposób zachowania: na placu zabaw z emfazą matka/babcia przywołuje kilkulatka pełnym imieniem: Franciszku czy mógłbyś tu podejść na chwilę wytrzeć nosa....

      Moja pierwsza reakcja jest - imię miało dodać prestiżu i pokazać aspirację a tymczasem w wyraźny sposób pokazuje że rodzice są zwykle miastowymi w pierwszym pokoleniu.
      • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:00
        >Moja pierwsza reakcja jest - imię miało dodać prestiżu i pokazać aspirację a tymczasem w wyraźny sposób >pokazuje że rodzice są zwykle miastowymi w pierwszym pokoleniu.



        yyyyy...ty tak poważnie? założę się o co chcesz, że imię zostało nadane bo...... BO AKURAT SIĘ PODOBALO RODZICOM , albo mieli takie w rodzinie od pokoleń, a nie żeby do czegokolwiek aspirować tongue_out
        a już to straszne skupienie niektórych że ktoś "jest miastowy w pierwszym pokoleniu" to przypomina mi znajomą, która zawsze przybyszów ze wsi do jej miasta pogardliwie sekowała i uważała za plebs, jakby nie pamiętała, że sama ledwo pokolenie wcześniej do tego miasta przybyła.
        • beataj1 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:10
          Ale widzisz nie chodzi mi o samo imię - bo dziennie mijamy dziesiątki Stasiów, Maryś, Jasiów, Brajanków i Lenek i nie wywołują we mnie nawet cienia reakcji. Czasem zdziwienie gdzie rodziców fantazja poniosła ale to nie mój problem.

          Chodzi mi o taki specyficzny ton i sposób wypowiadania imienia. Nie: Stasiu choć na soczek a Stanisławie proszę podejść na soczek.... Z akcentem na Stanisława.
          Parę razy zdarzyło mi się obejrzeć czy mały Stanisław nie jest przebrany za Stanisława Augsta Poniatowskiego z taką powagą to imię zostało wypowiedziane.
          • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:16
            Ale to przeciez nie zależy od imienia, tylko od osoby wypowiadającej. Może nie ma w zwyczaju używać zdrobnień, nieraz wycudaczonych okropnie.
            Marek to też imię w pełnej formie. Przeszkadza ci, gdy ktoś mówi "Marku, proszę przyjdz tu" ?
            Stanisław to pełna forma imienia. Wygląda więc, najbardziej cię drażni że matka do dziecka powiedziała "proszę przyjść"... zamiast "chodz" . Co do tego ma imię?
            • jolie Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:26
              Może chodzi o formę wołacza? Przyznaję, że mam takie skrzywienie od kiedy prof. Miodek stwierdził, że rysuje się tendencja do nieużywania form (chociażby imion) w wołaczu, to ja tych form używam. Bo lubię smile. I lubię język polski. Wiem oczywiście, że hiperpoprawność to również błąd.
            • waforki Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:27
              Mnie rozbawiła kiedyś mamusia (solara , różowe tipsy, adidaski w paski) chłopca około 3 letniego, która zachrypniętym głosem darła się przez cały plac zabaw - STACHUUUU, do domu. Swoją drogą Stanisław piękne imię.
              • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:37
                Teraz chyba imię jest bardzo popularne. Może każda używa trochę innej formy żeby cudze dziecko nie przybiegło big_grinbig_grin
                • iwoniaw Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:54
                  Weź, przypomniał mi się ten głupi kawał* o pani, co nazwała wszystkich swych ośmiu synów Stanisław (czy tam inaczej, nieważne), żeby nie wołać każdego z osobna na obiad, tylko wszyscy przychodzili na okrzyk "Stasiek, obiad!" wink

                  (*"a jak chcesz konkretnego zawołać, to co wtedy? - A jaki problem? Wtedy wołam po nazwisku")


                  A tak serio - trudno, żeby człowiek bez demencji i afazji nie miał żadnych skojarzeń na temat np. zasłyszanych imion. Inna sprawa, jakie to są skojarzenia - to już świadczy o tym człowieku (w sensie: jakie ma doświadczenia życiowe, wiedzę, obycie etc.), ale oczywiście, że jeśli ktoś miał sąsiada z cyklu "pijak i złodziej" o imieniu X, to ma inny stosunek do tegoż imienia niż wówczas, gdy imieniem tym nazwany został jego wzór i mistrz, którego zawsze podziwiał.
                  Ja np. nie nazwałabym dziecka Kuba (choć obiektywnie Jakub to normalne imię z milionem przykładów pozytywnych i niekontrowersyjne w powszechnym odczuciu), bo "za moich czasów" w mojej okolicy wszystkie dziamgające piesiunie tak się wabiły i okrzyk "Kuba!" nie był w żadnym wypadku nawoływaniem dziecięcia wink
                  • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:58
                    Kojarzę ten film big_grin

                    Znalam rewelacyjną dziewczynę o imieniu Sonia, plus jeszcze miała ładne pasujące nazwisko, kojarzy mi się z osobą pozytywną, piękną i wartościową.
                    A na osiedlu kundelki nazywają Sonia... wrrrrr.
                    • kaz_nodzieja Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:29
                      Ładnie się wabi.
              • black.sally Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:45
                waforki napisała:

                > Mnie rozbawiła kiedyś mamusia (solara , różowe tipsy, adidaski w paski) chłopca
                > około 3 letniego, która zachrypniętym głosem darła się przez cały plac zabaw -
                > STACHUUUU, do domu. Swoją drogą Stanisław piękne imię.

                a ja ci powiem ,że na te wszystkie Stśki, Jaśki, to uwielbiam,jak mój kuzyn do syna woła Janek/Janku...albo kuzynka Staszek/Staszku.
                I podoba mi się,jak czasem się zawoła "Jachu, Stachu,Zocha" smile
            • beataj1 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:28
              Pewnie masz trochę racji że odbiór imienia zależy od kontekstu i od osoby wypowiadającej. W tej konkretnej sytuacji bardziej od tonu. I taki specyficzny ton sprawia że "widzę" te imiona jako aspiracyjne próby rodziców dodania sobie prestiżu za pomocą dzieci.

              I tak przyznam że uważam że są takie imiona które dla dzieci lepiej "leżą" w wersji zdrobnionej niż pełnej. Do 3 latka bardziej pasuje mi Staś czy Tosia od Stanisława czy Antoniny.

              To mój sposób widzenia tych imion. Pełne wersje do kilkulatków wydają mi się napuszone i sztuczne.
              • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:30
                > że "widzę" te imiona jako aspiracyjne próby rodziców dodania sobie prest
                > iżu za pomocą dzieci.


                ale wiesz dlaczego to tak widzisz.... bo sama tak masz, a nie że oni tak mają.
                • beataj1 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:36
                  A czy ja musze się zastanawiać dlaczego? Tak widzę i tyle.

                  Nie jest to dla mnie na tyle ważne by poświęcić temu aż tyle uwagi.
                  Jak będę miała ochotę uraczyć moje przyszłe dziecko podobnym imieniem i podobnie je nazywać to się będę nad tym zastanawiać. Teraz tak mam i tyle.
                  • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:06
                    Ale wiesz, wątek jest o tym jak widzicie imiona. Czyli dane imię i jego posiadacz i jego osobowość. A ty poszłaś w ocenianie zachowań rodzicow którzy dziecko nazwali. Czyli nie na temat. Trzeba było dopytac o imię tej pani co do syna mowi per Franciszku lub Stanislawie to by można o tym jak jej imię widzisz podyskutować tongue_out
                    • beataj1 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:32
                      No ale przecież imię nic nie mów i nosicielu. Bo w 99% nie wybieramy sobie swojego imienia.
                      Za to bardzo dużo może powiedzieć o rodzicach.
                      • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:37
                        albo o komentujących ich wybór tongue_out
                        • beataj1 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:52
                          Każdy kij ma dwa końce.
              • paramecium Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 14:33
                Mam Tadka, jak się na niego wkurzę to zaczynam od wysyczenia TA!deusz smile Zdarza się też w piaskownicy, mogłaś mnie usłyszećsmile Bez zabarwienia negatywnego jest Tadziem.
      • andaba Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:17
        beataj1 napisała:

        > Za to nieodmiennie bawią mnie wszelkie Franciszki, Stanisławy, Dobrochny czy An
        > toniny. I nie chodzi o same imiona a pewien sposób zachowania: na placu zabaw z
        > emfazą matka/babcia przywołuje kilkulatka pełnym imieniem: Franciszku czy mógł
        > byś tu podejść na chwilę wytrzeć nosa....

        Moja najmłodsza, na co dzień zwana Tuśką jest wołana zdrobnieniami rozmaitymi i przekształceniami. Ale jak ją wołam piętnasty raz to używam całego imienia - wtedy przychodzi, bo wie, że mama osiągnęła poziom wkurzenia, którego następnym etapem jest przywleczenie za bety.
        • beataj1 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:25
          E nie. To oczywiste. Ja tez jak używam pełnego imienia córki to oznacza - uwaga nadciąga apokalipsa drżyjcie maluczcy smile
          Ale to słychać w tonie głosu i nie można z niczym pomylić...
          • rosapulchra-0 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:25
            To chyba większość rodziców i mężów tak ma big_grin
        • black.sally Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:48
          andaba napisała:

          >
          > Moja najmłodsza, na co dzień zwana Tuśką



          Magda? wink

          big_grin
          • rosapulchra-0 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:25
            A może Matylda jak moja?
            • echtom Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:48
              Miałam w klasie Beatę nazywaną na co dzień Tuśką smile
            • andaba Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:49
              Ani jedno, ani drugie smile
              • andaba Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:50
                Ani trzecie też smile
          • asia_i_p Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 14:52
            Tusia, Tunia to zdrobnienie od Marty (Martusia, Martunia).
        • undoo Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 19:12
          O to to big_grin Rowniez to big_grin
      • undoo Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 19:11
        Przesadzasz i to ostro. To dobrze, ze rodzicom sie podoba imie i je wypowiadaja. Sama z wielka przyjemnoscia wymawiam imiona moich dzieci, bo sa ladne. To jeden z waznych aspektow wyboru imienia - musi sie podobac przeciez.
    • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:09
      Jak byłam młoda i dość..że tak powiem, mało mądra, to owszem imiona bywały powodem do wyrażania o kims opinii bez poznania go. Obecnie imię uważam za imię i tyle.
      Natomiast jakiś czas temu znajomi wybierali imię dla syna, mieli wielki dylemat bo większosc imion im się negatywnie kojarzyła i w ten sposob nie dali dziecku np imienia Michał bojąc się że będzie w szkole wyśmiewane rymowanką "Michaał do portek nakichaał" itd.
      Chciałam tylko zauważyć, że te rymowanki nie biorą się z powietrza, to dorośli kodują dzieciom wyśmiewanie się z innych z powodu imion..
      • galene_ra Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:52
        alsk9 napisała:

        > Natomiast jakiś czas temu znajomi wybierali imię dla syna, mieli wielki dylemat
        > bo większosc imion im się negatywnie kojarzyła i w ten sposob nie dali dziecku
        > np imienia Michał bojąc się że będzie w szkole wyśmiewane rymowanką "Michaał d
        > o portek nakichaał" itd.
        Od razu mi się ten skecz przypomniał.big_grin
        www.youtube.com/watch?v=MNQIgPjkLVI
        • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona- najlepsze podsumowanie 23.10.15, 13:11
          i ten skecz najlepiej podsumowuje temat big_grinbig_grin
      • d.o.s.i.a Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 14:53
        > Chciałam tylko zauważyć, że te rymowanki nie biorą się z powietrza, to dorośli
        > kodują dzieciom wyśmiewanie się z innych z powodu imion..

        Tak, zdecydowanie rodzice wymyslaja te rymowanki. Facepalm
      • memphis90 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 20:22
        > Jak byłam młoda i dość..że tak powiem, mało mądra, to owszem imiona bywały powo
        > dem do wyrażania o kims opinii bez poznania go.
        Eeee, a gdzie ja piszę, że wyrażam o kimś opinię na podstawie imienia, nie znając go....? Czy czytanie ze zrozumieniem jest trudne? Mówię o tym, że na dźwięk imienia Żaklina nieodmiennie wędruję myślami do książki Szwai, a czytając "Nędzników" z Eponiną nijak nie mogę wyobrazić sobie bohaterki jako pięknej, szlachetnej - jakoś tak zyskuje mi nadwagę. I snopek. Natomiast nigdzie nie napisałam, że realne Żakliny uważam z automatu za przygłupawe podkuchenne uncertain
        • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 10:16
          W tym sensie jak najbardziej się z tobą zgadzam, nasuwają się osoby znajome lub postacie literackie/historyczne o których się słyszało i ich cechy (bo trudno, żeby te, o których się nie słyszało tongue_out )
          Natomiast jak widzisz w wypowiedziach powyżej- większość osób z hasłem "imiona" skojarzenia ma proste: że imię dziecka to powód do obrażania i wyśmiewania jego rodziców, oraz szufladkowania w obowiązkową patologię. Coś mi się wydaje, że te osoby same mają w domu przemoc emocjonalną, że takim wąskim schematem jadą.

          Poznałam jedną Arletę, mając kilkanaście lat, zawsze chciałam tak nazwać córkę, bo to imię odzwierciedlało styl, siłę osobowości, inteligencję. A reszcie rodziny kojarzyło się z ...koniem ;P
          Kiedyś oglądałam "Rodzinę Borgiów", zachorowałam na imię Lukrecja (choć najlepiej razem z jej nazwiskiem bym chciała, bo razem brzmiało cudnie, silnie, tajemniczo) . A reszcie się kojarzyło albo z lukrem albo z warzywami.. smile
          • kardiolog Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 10:23
            😊
          • memphis90 Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 11:06
            Nie no, Arleta to musi być Kopeć (no niestety- tu pani Musierowicz ostentacyjnie obsadziła rodziców aspirujących...)!
    • fornitta69 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:39
      Mnie sie Monika kojarzy z piekna laska, Paulina i Patrycja z nadwaga. Roksana z rudymi wlosami a Sara z ogromnymi sarnimi oczami. Tak mam i juz.
      • iwoniaw Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 11:58
        Dobry przykład, jak każdy ma inaczej: mnie się Monika kojarzy z nieciężkich obyczajów wredotą, a Paulina i Patrycja jako chude wymalowane laski w najmodniejszych stylizacjach wink
        • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:02
          Paulina i Patrycja - wysokie chudzielce z artystycznym skrzywieniem i niesforna burzą włosówsmile
          Monika - przysadzista blondyna, interesowna . tongue_out
          • rosapulchra-0 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:36
            Moja znajoma ma córki: Paulinę - przepiękna kobieta, Kinga - dokładnie tak samo, a Roberta - daleko jej do urody sióstr..
            • kaz_nodzieja Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:39
              A ja mam znajomą, która ma trzy córki, dwie o rzadko spotykanych imiemionach, trzecia dość zwykłe i wszystkie są szpetne.
          • fadilla Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 14:21
            > Paulina i Patrycja - wysokie chudzielce z artystycznym skrzywieniem i niesforna
            > burzą włosówsmile
            > Monika - przysadzista blondyna, interesowna . tongue_out

            No zgadza się big_grin

            To dodam tez coś z własnych obserwacji

            Tomek - zadziorny, bystry, nieco cyniczny i złośliwy
            Rafał - flegmatyk, zabiegający o akceptacje
            Dorota - rozrywkowa, szalona, wesoła, rowna babka, czesto z nadwagą
            Ola/Aleksandra - mimoza, wyniosła i pogardliwa
            Agnieszka - zdzirowata, wredna, złosliwa,
            • rosapulchra-0 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 14:31
              fadilla napisała:

              A tu moje:
              >
              > Tomek - spokojny, wygodny, flegmatyk, introwertyk
              > Rafał - pieniacz
              > Dorota - kłótliwa i wredna
              > Ola/Aleksandra - pełna pozytywnej energii
              > Agnieszka - miła, serdeczna

              Co człowiek, co imię, to inne obserwacje smile
              >
    • melmire Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:04
      Jak kiedys sledzilam forum o imionach, to niezmiennie dziwilo mnie podejscie niektorych osob.
      Powiesz im ze podoba ci sie Alienor albo Sandor (na fali GoT) a oni na to ze to Eleonora i Aleksander. Ale mnie sie nie podoba ani Eleonora, ani Aleksander! Gdyby mi sie podobaly wizualnie i/lub na sluch to przeciez o nich bym napisala. Tak jakby zrodloslow czy znaczenie byly wazniejsze od brzmienia.

      Co do skojarzen to takich ogolnych raczej nie mam, choaciaz jak spotkalam dzieciaki o imionach Romeo i Kassandra to przyznam sie ze mialam moment zadumy. Skojarzenia miewam raczej prywatne, niektore imiona dla mnie odpadaja bo nosily je osoby ktorych wyjatkowo nie lubie, ale nie rzutuje mi to na innych imiennikow smile
      • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:10
        o tak, pierwszy żywy Romeo, do tego spotkany w jakiejs malej mieścinie był dziwny i trudno było wyjśc poza książkowe skojarzenia, pół włochem był
      • kardiolog Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:12
        Mój wpis wycięty. Przeszkadzał w" czystości" skojarzeń . Zapomniałem o suce, kundlu, przybledzie i bekarcie..Znów zamiatamy pod dywan, Familie Dulski.
        • melmire Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:15
          Teraz jestem ciekawa co tez takiego mogles napisac!
          • naturella Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:19
            Myślałam, że chodzi o widzenie w kolorze, kształcie, czy fakturze, bo ja tak mamsmile
            • capa_negra Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 01:52
              Ja tez tak mam.
              Aleksandra jest krwisto czerwona
              Anna zielona
              Beata, Paulina błękitna
              Monika, Edyta żółta
              Agnieszka srebrna z mieniącą się poświatą
              Krystyna fioletowa
              Katarzyna fuksja
              Marcin złoty
              Krzysztof , Wojciech biały
              Jerzy szary
              Gdy myślę o imieniu widzę kolor - jestem nienormalna???
              • naturella Re: Jak "widzicie" imiona. 26.10.15, 17:19
                Nie... To synestezja smile
              • fornitta69 Re: Jak "widzicie" imiona. 29.10.15, 20:22
                To ja mam ladny kolor w Twoich oczach smile szkoda,ze ja tak nie widze imion!
          • kardiolog Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:27
            Proszę bardzo. Skopiowalem z archiwum. Mój nik-t nie kojarzył się z kwiatuszkilami lecz poniższym, jeszcze raz zacytowanym. Nie raz jeden, tak jak dzisiaj, wycięto niewygodna prawdę, by potem powiedzieć ze dowodów nie ma i o wszystkim zapomniano. Odliczam:1 2 3 4 5..
            • kardiolog Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:28
              6 7 8...
            • rosapulchra-0 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:38
              Dawaj kardiolog!! Nie czaj się!
      • snakelilith Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:29
        melmire napisała:

        > Co do skojarzen to takich ogolnych raczej nie mam, choaciaz jak spotkalam dziec
        > iaki o imionach Romeo i Kassandra to przyznam sie ze mialam moment zadumy.

        No cóż, granice mamy otwarte, ludzie jeżdżą po świecie, wiążą się z obcokrajowcami i używają innych języków, także na co dzień. Zdarza się więc, że luzują się granice naszej socjalizacji w danym kraju, zmuszającej do pewnych skojarzeń. A przecież w Ameryce Pł. bardzo popularnym imieniem dla chłopców jest Jesus i nikogo to tam nie dziwi, podobnie jak Romeo, czy Cassandra. Już sobie wyobrażam, jak taki Jesus przyjeżdża do Polski, na przykład jako wykładowca genetyki na uczelnię. Byłaby pewnie obraza uczuć religijnych. wink Kiedyś też spotkałam się u autentycznym przekonaniem w prawicowej prasie, że Madonna wybrała sobie sama imię -nazwę, jako artystyczną prowokację, do szargania świętości, a jej dali katoliccy rodzice naprawdę takie imię.
        • melmire Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:35
          Wiem, wiem. Sama jestem za granica, i jak pracowalam w gimnazjum to dostawalam liste uczniow ktorymi mialam sie zajac, to czesto mialam zagwozdke bo z imienia nie bylam w stanie wywnioskowac czy przyjdzie chlopiec czy dziewczynka smile Sasha mogla byc plci dowolnaj na przyklad, podobnie jak Amel smile
          Romeo mi sie zwyczajnie nie podoba, a Kassandra wydaje mi sie nieco zlowieszcza smile
          • ichi51e Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 11:21
            Sasha zasadniczo w kulturze anglo jest dziewczynka. chyba ze jakis kontakt z Rosja to wtedy oczywiscie jest zdrobnieniem od Aleksandra.
    • heca7 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:29
      Aż dziwię się, że nie padło moje imię wink że ciotkowate i pasuje do starej panny.
      Ja mam m.in Nikodema- moja matka oponowała, że Dyzma to był przecież złodziej , oszust i morderca. To ja się zapytałam czy sprawdziła ilu Pawłów, Janów, Marków i Krzysztofów siedzi w więzieniach?
      Znajoma babka, logopeda syna mówi, że wśród uczniów ma Aleksandra. I kiedyś na początku go poprosiła do gabinetu pełnym imieniem Aleksander. A jego matka zatrzymała się i mówi- ojej jakie piękne imię ma mój syn, bo my wie pani całe życie do niego mówimy tylko Olek.


      To może trzeba było dziecko Olek nazwać a nie Aleksander? Ja tam na córkę mówię Alicja.
      • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:36
        haha, przypomniałam sobie, - 99% znajomych mowi do mnie zdrobniałą formą imienia, a mój pewnien bliższy znajomy używał pełnej formy, bez zdrobnień co w połączeniu z jego niskim tembrem głosu było cholernie erotyczne big_grin
      • kaz_nodzieja Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:19
        Faktycznie ciotkowate i pasuje do starej zdziwaczałej panny z kotami.
      • memphis90 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 20:31
        Nie wiem, jakie masz imię, że niby ciotkowate i pasuje do starej panny, ale pomyślałam sobie o Konstancji na przykład.
        I - łups!- "Konstancja to też miejscowość nad Jeziorem Bodeńskim". Tadaaam, już siedzę mózgiem w Siesickiej, a konkretnie w "Woalkach" i mam przed oczami obraz "My sweet rose". I to jest Konstancja na przykład smile
    • asia_i_p Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:41
      Ja uczę w szkole, to mi się głównie sklejają z konkretnymi uczniami. Przez to na przykład przestał mnie drażnić Brajan - a irytowały mnie obce imiona z polską pisownią - bo trafił się wyjątkowo fajny uczeń o tym imieniu.
    • kaz_nodzieja Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:45
      Mariolka, Angelika, Sandra - dziewuszki z agencji towarzyskiej.
      Brajan, Dżesika - patologia żyjąca z zasiłków.
      Wiktoria, Kuba, Lena, Jasiek - wcześniejsza Ania, rodzice nie mieli pomysłu na imię to niech nazywa się jak większość.

      • mozambique Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:56
        w mojej dalekiej rodzinie sa trzy siostry - Luiza, Sabina i Klaudyna , wszytskie z ojca alkoholika ,
        zgadnijcie jak potoczyło sie ich dorosłe zycie smile))

        jedna z nich urodziłą córkę - zeby mała miala wspaniałe życie , dała jej na imię Liwia ( oczywiscie bez pojęcia co do losów "patronki"

        ja osobiscie nie cierpię imienia Jolanta - osobiscie znałąm trzy , wszystkei w typie - nomen omen - Joli Rutowicz ale chyba z gorszymi losami zyciowymi
        • totorotot Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 22:34
          A to coś złego, że matka chce dla swojego noworodka, by miało jak najlepsze życie? Nie należy mu się, skoro dziadek był alkoholikiem czy jak?
          • alsk9 Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 10:24
            Prawo do nadawania literackich i niepopularnych imion mają tylko rodziny alkoholików wysokofunkcyjnych - z odpowiednią ilością kasy i władzy. Zza tej kasy to mało kto chce zauważyć że chlejesz na umór. Jak nie masz kasy - możesz nazywać Kryśką ale nie Liwią. tongue_out
            • rosapulchra-0 Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 10:29
              100/100!!
    • gazdzinazdaleka Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 12:57
      Nie mam specjalnych skojarzeń. Może dlatego, że rodzinę mam wielką, wymieszaną, wielonarodową od pokoleń, do tego rodzina męża z innej części Polski, równie wymieszana. Cudnie wygląda drzewo genealogiczne - historia naszego kraju w całej swej krasie. Dlatego też w rodzinie występują imiona takie jak Ferdynand, Sylwestra, Nadzieja (Nadieżda), Parasja, Edeltraut, Ignacy, Franciszka, Leonard, August, Hilda, Stanisława, Zuzanna, Jadwiga, Aldona, Zyta, są Jędrusie, Hanki i Józie. U przyjaciół jest Kosma i Helena i mnóstwo innych. I jest fajnie smile
    • kropkacom Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:16
      Abelard - wiadomo, że Giza big_grin Stanisław, Adam, Alan, Fabian, Gracjan, Matylda, - rodzina aspirująca wink
    • hermenegilda_zenia Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:40
      Zdzichu i Marian - widzę grubasów w siatkowej podkoszulce rozsiadłych przed telewizorem z puszką piwa (coś a la Ferdek Kiepski).
      Aneta i Marzena - patologia, która rodzi dzieci mając 16, 17 lat
      Bożena, Grażyna - kobiety ze wsi, od rana w polu i przy robocie na roli, uchetane po same łokcie
      Amelia - niestety widzę kadłubka, kojarzy mi się wybitnie medycznie
      Podsumowując - niestety "widzę" imiona, często chcąc/nie chcąc kojarzą mi się z czymś/kimś
      • kropkacom Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 13:56
        Marzena kojarzy mi się z niesympatycznym księdzem, który mówi dzieciom, aby tego imienia nie wybierały sobie do bierzmowania...
    • kocianna Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 14:05
      Lidia - bardzo konkretna, przebojowa.
      Justyna - flaki z olejem.
      Iwona - głupiutka, zahukana
      Kasia - pulchna.
      I, oczywiście, wiem, że to nieprawda, bo potem poznałam mnóstwo fajnych Justyn i Iwonek.
      Imię dziecku nadawaliśmy po znajomych. Zastanawialiśmy się, kogo znamy z takim imieniem i czy charakter tej osoby nam odpowiada.
      Z charakterem trafiliśmy, tylko nie wiedzieliśmy, że na początkowym etapie to raczej charakterek jest.
      • kaz_nodzieja Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 14:08
        Jakie to imię, by wiedzieć czego się wystrzegać?
    • lilly_about Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 14:11
      Z tą Żakliną to strzeliłaś w dychę!
      • thank_you Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 15:40
        Moja koleżanka z podstawówki - Źaklina, piękna, eteryczna blondynka, uzdolniona muzycznie. Uroda pozostała jej do dzisiaj, jest prześliczną skrzypaczką i piosenkarką. Jak dla mnie skojarzenie autorki wątku totalnie chybione.
        • memphis90 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 20:38
          Rany, czy każdemu z osobna trzeba tłumaczyć jak dziecku? Jak moje prywatne, osobiste skojarzenie może być chybione, bo Ty masz blond koleżankę...? Ja też mam koleżankę Żaklinę, akurat jest bardzo niska i pije jak marynarz- żadna ilość alkoholu jej nie powali. Ale jak słyszę Żaklina, to nie myślę o niej ani o Twojej koleżance, tylko o literackiej bohaterce Szwai. Naprawdę prawie nikt oprócz mnie nie ma skojarzeń literackich, filmowych, muzycznych lub też zupełnie absurdalnych (jak wspomniana koleżanka i parówki wink) ....? Nikt nie powie, że Queen jest jedno i że absolutnie nie jest to Doda, tylko Freddie Mercury...?
    • fornitta69 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 14:41
      A jeszcze meskie imiona: Andrzej-intelektualista, Mateusz-przystojniak, Tomek-dusza towarzystwa. Jaroslaw- Kret.
      • rosapulchra-0 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 16:26
        No z kretem to pojechałaś big_grin
        • fornitta69 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 16:31
          Zawsze jak slysze "Jaroslaw" to w myslach dodaje "Kret". W sumie lepiej miec tak niz zeby mi sie wszyscy Jarkowie z tym drugim na "K" kojarzyli... tongue_out
          • malwa51 Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 18:07
            A mnie Jaroslaw kojarzy sie z piegowatym rudzielcem (blondynem?) z przedszkola - wlasnie Jarkiem - typu "sto pomyslow na godzine". Odchylu/skojarzenia imienia Jaroslaw z Kaczynskim brak, moze dlatego ze politycy sa mi obojetni. Z Kretem rowniez nie, choc go nie lubie za slodkopierdzacy caloksztalt wink
    • kkalipso Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 15:04
      Jak by tu zacząć. Imiona Katarzyna i Anna podobają mi się, ale od zawsze kobiety które je noszą mają dla mnie coś z ciamajdy są takie bez wyrazu, flegmatyczne. Basie, Edyty, Doroty kojarzą mi się z cwanością i głupotą. To imiona których nie lubię. Reszta jest mi obojętna. A momencik- z męskich odpadają wszystkie Stasie, Zdzisie, Heńki, Franki...
      Moja imię nawet lubię czasem się zastanawiam dlaczego na forum Wszystko o Imionach jest w pierszej piątce nielubianych imion. Może jakaś pomyłka tongue_out
    • kama265 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 15:52
      Sylwia kojarzy mi się z cebulą wink bo w przedszkolu koleżanka, mająca na imię Sylwia miała na szafce obrazek - cebulę big_grin z tego samego powodu Przemek kojarzy mi się z szynką wink
    • jolie Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 16:43
      Po obejrzeniu "Róży" Smarzowskiego imię Róża jest dla mnie imieniem - fatum. Z Teresą mam również skojarzenie filmowe (negatywne) - "Cześć Tereska".
      Angelika, Samanta - agencja towarzyska.
      • malwa51 Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 18:12
        A mnie sie kojarzy z przedszkolem, jak Jaroslaw (mialam Jarka w grupie). W moim przedszkolu byla Andzelika (Angelika?), w mlodszej grupie, ale slyszalam ze wredna byla, na zasadzie ze szczypala, chamsko sie odzywala itp. I z tego co pamietam, niezbyt milo jej z oczu patrzylo big_grin Fakt, to imie na "moje czasy" bylo ewenementem.
    • agaja5b Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 17:59
      Imie Diana z psem mi sie kojarzy, bo chyba ze trzy kolejne suki sąsiadów tak sie wabiły, Maciek i Marcysia z kotami mojej babci, a Jesika czy Brajan wystepujące w Polsce, dzieci tutejszych rodziców brzmią dla mnie pretensjonalnie i nic na to nie poradzę. Głośno im tego w oczy nie mówię, dziwić się nie dziwię, dociekac nie dociekam, Bóg z nimi.
      • kozica111 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 18:35
        A mi imię Sara, a szkoda bo ładne imię...
    • lola211 Re: Jak "widzicie" imiona. 23.10.15, 23:00
      Ja mam jedno imie z mocno wrytym skojarzeniem.Dawid- dziecko niepełnosprawne.Jakos tak sie zlozylo, ze gdzie sie nie obrócilam i nie zetknelam z chorym powaznie dzieckiem, bo był to Dawidek.
      Daniel- zwierzyna płowa, wielkie oczy i smutne spojrzenie.
      Mariola- prostytutka.
      Matylda- kluchy w gębie.
      • rosapulchra-0 Re: Jak "widzicie" imiona. 24.10.15, 10:31
        No weśśśśśśśśśś.. ! Mnie Mariola się właśnie z Lolą kojarzy big_grin
    • malwa51 Re: Jak "widzicie" imiona. 25.10.15, 08:50
      Gdzies pisalam juz na ten temat chyba,

      Barbara - rozbojnik dziewczyna, sto pomyslow na minute, "panna z mokra glowa" - wszystkie Baski jakie znalam byly/sa takie, i to skojarzenie najmocniejsze.
      Anna - rozmyta, niczym sie nie wyrozniajaca, nie mam skojarzen charakterologicznych - za duzo roznych Ann znalam. Stad chyba to "rozmycie"
      Jadwiga - mocna i zdecydowana, lubiaca rzadzic (i dzielic), wtykajaca nos w nie swoje
      Piotrki - fajne chlopaki
      Krystiany - lalusie lub impreziarze
      Marek - z klasa, raczej spokojny,
      Rafal - zawadiacki i czasem flirciarz
      Marysie - ogolnie fajne dziewczyny,
      Magdaleny takoz
      Jaroslawy i Slawki - lobuziaki z tzw "blyskiem w oku"
      Karoliny- znam tak rozne osoby o tym imieniu, ze jednego skojarzenia ne sposob wyluskac, jakiegos spontanicznego nie mam
      i z Krzyskiem to samo

      Maciek - nadwaga (wszyscy mi znani mieli)
      Marcin - konkretny
      Ewa - ostra babka
      Sylwia -inteligentna
      Monika - za zadna mi znana nie przepadalam, interesowne intrygantki (przepraszam forumowe Moniki)
      Aleksandry takoz, wredoty (przepraszam wszystkie A., znalam dwie i obie zmijska byly)


      Z nowomodnymi imonami nie kojarzy i sie nic specjalnego, na mojej dzielni w Polsce jest znana mi sasiadka Nikola - nie z patologii, zwykla dziewczyna, rownie dobrze moglaby byc Anka, chyba z 15 lat ma obecnie. Brajankow i Kewinow zadnych nie znam, za to dwoch Natanow.

    • black_halo Re: Jak "widzicie" imiona. 25.10.15, 09:42
      Paulina - wredna s**ka - znam kilka i kazda taka jest
      Marta - kujonica
      Amelia - nie wiem czemu ale kojarzy mi sie z czekolada
    • malwa51 Re: Jak "widzicie" imiona. 25.10.15, 16:13
      Ktos wyzej napisal ze "widzi" kolor z imieniem - ja mam tak z niektorymi. Te najmocniejsze:

      Katarzyna - ciemnozielona,
      Edyta - cos miedzy sienna palona a zlotym
      Jerzy - kolory lasu, braz/zielen/szarosci
      Marcin- widze wzor, "kratka"
      Anna - kolor starego zlota
      Lidia-ostry fiolet
      Barbara - braz, czern

      Dorota-tez braz, ale inny, cieplejszy Za to zupelnie nie mam innych skojarzen z tym imieniem.
      Amelia-delikatmy ecru
      Milena-(jasne)pomaranczowy wpadajacy w rudy.

      Innych juz nie chce mi sie pisac .
      Nie wiem, skad mi sie to wzielo, bo dziecka mialam takie konotacje. Niektore imiona nie wywoluja zadnych skojarzen, nie "widze" przy nich kolorow, wlasnym, przy niektorych innych i owszem, choc nie znam nikogo o tym imieniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka