Dodaj do ulubionych

Będą absurdy...

28.10.15, 15:21
Jest rodzeństwo - dwa lata różnicy miedzy nimi. Starszak poszedł do szkoły jako 7-latek. Młodszy jako 6-latek. Teraz są w 6 i 5 klasie. Jezeli to prawda z tą reformą edukacji i obecni 5-klasisci przejdą płynnie za dwa lata do klasy 7, to.... po skończeniu klasy ósmej pójdą do liceum - Równolegle z dziećmi, które skończą wtedy jako ostatni rocznik gimnazjum. Czyli co - to rodzeństwo z dwuletnią różnicą wieku spotka się w jednej klasie??? Czyli w pierwszej klasie będą się kumulowały trzy roczniki (2003, 2004, 2005)???

Ale przecież - dzieci po gimnazjum będzie obowiązywało liceum 3-letnie, a dzieci po 8 klasie liceum 4-letnie, więc rodzi się kolejne pytanie - będą równocześnie licea 4- i 3-letnie?

I jeszcze - jak to rządzący chcą to pogodzić programowo? Dzieci w 7-8 klasie będą robi materiał obecnego gimnazjum? Czyli trzy lata w dwa? Czy raczej materiał z 3 gimnazjum będą robić w 1 liceum?
Obserwuj wątek
    • black_halo Re: Będą absurdy... 28.10.15, 15:33
      Podejrzewam, ze beda rozne programy. Konczylam jeszcze osmioletnia podstawowke i pamietam, ze jak bylam w 4 klasie to akurat nie bylo naboru do klas pierwszych bo te pierwsze klasy byly w trzeciej gimnazjum. Potem przez kolejne 2 lata liceum mialo jednoczesnie klasy czteroletnie i trzyletnie i tyle.

      Jesli PiS taka zmiane wprowadzi to zadnego armageddonu nie przewiduje, ja akurat z wyzu jestem i jakos sie pomiescilismy.
      • asia_i_p Re: Będą absurdy... 28.10.15, 15:48
        Ale w tę stronę jest inaczej. Popatrz na to, co opisuje Feliz madre.
        Załóżmy rok 2017 jako rok zmian - taka jest ostatnia wersja PiS-u. W takim razie we wrześniu 2016 jej starsze dziecko idzie do gimnazjum, młodsze do szóstej klasy. We wrześniu 2017 starsze idzie do drugiej klasy gimnazjum, młodsze do siódmej klasy. We wrześniu 2018 starsze idzie do trzeciej klasy gimnazjum, młodsze do ósmej klasy. We wrześniu 2019 obydwoje idą do liceum. Jedno w wieku lat 16 po 9 latach edukacji, drugie w wieku lat 14 po 8 latach edukacji. Czy będą osobne klasy pierwsze w zależności od tego, czy dziecko kończy właśnie podstawówkę czy gimnazjum?
        • sanrio Re: Będą absurdy... 28.10.15, 18:09
          Czy będą osob
          > ne klasy pierwsze w zależności od tego, czy dziecko kończy właśnie podstawówkę
          > czy gimnazjum?

          na pewno tak będzie.
      • araceli Re: Będą absurdy... 25.11.15, 18:10
        black_halo napisała:
        > jak bylam w 4 klasie to akurat nie bylo naboru do klas pierwszych
        (...)
        > ja akurat z wyzu jestem i jakos sie pomiescilismy.

        Jak nie było naboru do 1 klasy to raczej nie dziwne, że się pomieściliście. Czytaj czasem przed naciśnięciem enter wink
        • black_halo Re: Będą absurdy... 26.11.15, 12:56
          Marze, zebys ty choc raz przeczytala cos i nie wyciagala idiotycznych wnioskow. Jestem z rocznika wyzu, w szkole na 800 dzieci bylo nas ponad 2000 i jakos sie pomiescilismy. Teraz tez dzieci sie pomieszcza. Teraz jest niz, polowa tego co za moich czasow a szkol chyba nie burzyli.
          • langsam Re: Będą absurdy... 26.11.15, 16:37
            A mieliście taką samą siatkę przedmiotów jak teraz? Religię, informatykę, tyle samo jezyków obcych i tak samo dzielonych? Bo mi się wydaje, ze poza wszystkim innym dziś jest wiecej przdmiotów niż kiedyś (a więc i więcej potrzebnych sal).
            • black_halo Re: Będą absurdy... 27.11.15, 10:08
              Chodzilas w ogole do szkoly w Polsce? W klasie biol-chem:
              5 godzin chemii, 4 biologii, 3 fizyki, 3 matematyki, angielski 3x i niemiecki 2x dzielone na grupy, oprocz tego religia albo etyka2x, informatyka 2 lekcje tygodniowo, 3 wf, przysposobienie obronne2x przez pierwsze dwa lata a nastepne dwa WOS, plastyka oraz historia, geografia, polski i zdaje sie byla przedsiebiorczosc ale nieobowiazkowa. W podstawowce za moich czasow jeszcze jezyki nie byly dzielone, byl tylko angielski.
          • araceli Re: Będą absurdy... 27.11.15, 10:26
            black_halo napisała:
            > w szkole na 800 dzieci bylo nas ponad 2000 i jakos sie
            > pomiescilismy. Teraz tez dzieci sie pomieszcza

            W roczniku 'wyżu' na który tak czesto i chętnie się powołujesz urodziło się o 8% (słownie osiem procent) więcej dzieci niż 5 lat wcześniej. Nie 2,5 razy więcej. Twój wniosek, że przepełnienie było spowodowane wyżem jest więc idiotyczny.
            • black_halo Re: Będą absurdy... 27.11.15, 11:32
              No powiedz prosze co bylo powodem przepelnienia szkol. Przypadkiem nie nadmiar dzieci stosunku do ilosci placowek?
    • arwena_11 Re: Będą absurdy... 28.10.15, 18:31
      Mam między dziećmi 2 lata różnicy i każde szło inną podstawa programową. I to w podstawówce, więc spokojnie się da.
    • feliz_madre Re: Będą absurdy... kolejne obliczenia :-DDD 25.11.15, 18:03
      Dopiszę kolejny debilizm:
      Krysia urodzona w 2003 poszła jako 7-latek (teraz jest w 6 klasie).
      Marysia urodzona w 2004 poszła jako 7-latek (teraz jest w 5 klasie).

      Krysia po 6 klasie pójdzie do gimnazjum. Po 3 latach do liceum. W 2019 rozpocznie klasę pierwszą w liceum. Będzie miała 16 lat.
      Marysia po 6 klasie zacznie klasę siódmą, potem ósmą. W 2019 też zacznie pierwszą klasę w liceum. Będzie miała 15 lat.

      Idąc dalej tym torem myślenia:
      Ola urodzona w 2003 poszła jako 7-latek (teraz jest w 6 klasie).
      Ala urodzona w 2005 poszła jako 6-latek (teraz jest w 5 klasie).
      Ola po 6 klasie pójdzie do gimnazjum. Po 3 latach do liceum. W 2019 rozpocznie klasę pierwszą w liceum. Będzie miała 16 lat.
      Marysia po 6 klasie zacznie 7, potem 8. W 2019 też zacznie pierwszą klasę w liceum. Będzie miała 14 lat.

      Znaczy, że 1 klasę liceum zaczną zarówno 14-latki jak i 16 latki. A jak ktoś z końca roku to nawet 13-latki ;-D
      • lusitania2 Re: Będą absurdy... kolejne obliczenia :-DDD 26.11.15, 13:14
        zaraz przyjdzie triss i Ci napisze, że rodzice dzieci sami sobie winni, bo uwierzyli w trwałość struktur oświaty po reformie...
      • iwles Re: Będą absurdy... kolejne obliczenia :-DDD 26.11.15, 13:15

        Inny przykład:

        Krysia - ur. styczeń 2007
        Ania - ur. grudzień 2008
        czyli różnica prawie 2 lata - chodzą do tej samej klasy w jednym roczniku przez cały okres edukacji, czyli 12 lat !
        (przebiłam twój absurd?)
        • jolie Re: Będą absurdy... kolejne obliczenia :-DDD 27.11.15, 10:51
          Ja również chętnie podam przykład:

          Kacper - styczeń 2008
          Mój młodszy syn - listopad 2009

          Chodzą do tej samej klasy, w perspektywie - przynajmniej 8 lat.
        • asia_i_p Re: Będą absurdy... kolejne obliczenia :-DDD 27.11.15, 10:57
          Raczej nie, bo nowy system powoduje, że może dobić do nich dziecko jeszcze z 3 rocznika, oraz że w jednej klasie, acz niekoniecznie w jednym oddziale, są dzieci po różnej liczbie lat edukacji. W pierwszej klasie będą dzieci z 2003 roku (po 9 latach podstawówki+ gimnazjum), 2004 i 2005 (po 8 latach podstawówki te, które poszły jako siedmiolatki i sześciolatki).

          Rozumiem, że zasadniczo te z 2003 będą w jednym oddziale, a te z 2004 i 2005 w innym, ale nauczanie języków jest w większości liceów międzyoddziałowe. Dzięki temu zdolne, ale krócej się uczące dzieci z 2005 trafią do grup językowych ze słabo sobie radzącymi, ale dłużej się uczącymi dziećmi z 2003 (bo będą mieć podobne wyniki testu diagnostycznego). Więc grupa będzie miała niejednolite predyspozycje językowe i cel grupowania uczniów, czyli dostosowanie tempa i sposobu pracy do sytuacji ucznia, diabli wezmą. Opcjonalnie, ze względu na niejednolitość podstaw programowych, zakażą nam łączenia tych uczniów w ramach grup międzyoodziałowych, co skutecznie położy nauczanie międzyoddziałowe (grup może być tyle, ile jest nauczycieli, bo mają lekcje na raz - teraz mamy 4 grupy na czterech różnych poziomach i pracuje się świetnie, jeżeli będzie zakaz łączenia starej i nowej podstawy programowej, to będziemy mieć po dwa poziomy - 2 na starą podstawę i 2 na nową, czyli bez sensu).

          Najbardziej mnie wpienia nie fakt, że na te pytania nikt w ministerstwie raczej nie zna odpowiedzi, a fakt, że moim zdaniem tych pytań nikt tam nie stawia. Miałabym ochotę zrobić pani mister mały quiz, ile wie o obecnej organizacji pracy w gimnazjach i liceach.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Będą absurdy... 26.11.15, 13:10
      ja tam myślę o kolejnym absurdzie, zamiast 500 zł gotówką , PIS się przymierza żeby były bony
      w założeniu na pewno słusznie, żeby patologia nie przepijała tych pieniędzy, no ale
      - kto będzie wydawał te bony??? chyba MOPS
      już sobie wyobrażam te kolejki, żeby dostać należne bony
      są kolejki w służbie zdrowia, dojdą nowe w MOPS-ach
    • ichi51e Re: Będą absurdy... 27.11.15, 11:05
      jakby te co poszly jako 6latki idace trybem z gimnazjum zrobily lieum 4klasowe to by na jedno wyszlo!
    • 5venuss Re: Będą absurdy... 27.11.15, 11:47
      No ale te absurdy trwają nie od dziś.
      Bo od lat znam np małe przedszkola w różnych zakątkach Polski:
      w jednej grupie, w jednej sali uczą, bawią się i funkcjonują dzieci 3-letnie, 4-letnie, 5-letnie i 6-letnie.
      I co? da się? da big_grin
      więc nie przesadzajcie z tymi łączonymi dwoma rocznikami...

      kiedyś byłam bardzo przeciwna tworzeniu gimnazjów,
      i w dalszym ciągu twierdzę, że to był błąd
      ale teraz osobiście, uważam, że teraz już nie powinni tego ruszać
    • zolla78 Re: Będą absurdy... 27.11.15, 12:05
      Zabawnie też mają te dzieci, które są z 2011 roku i z malych przedszkoli gdzie ida programem zerowki z pieciolatkami bo i tak są razem w grupie. Beda 3 lata z rzędu robić tą zerówkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka