13.11.15, 13:15
Dostałam wezwanie z IPN.Od prokuratora.Po przeczytaniu tresci miałam dylemat- olać czy nie.Sytuacja wydała mi sie dosc kuriozalna.Wygrało poczucie obowiązku i przestrzeganie zasad kultury, skoro nie moge sie stawic w przewidzianym terminie to wypada o tym poinformowac.Po telefonie do tej insytucji juz wiem, ze musze potraktowac powaznie.To nie zaproszenie, a najprawdziwsze wezwaniez wszelkimi konsekwencjami.I mam ochote prawde mówiac postapic jak ten wezwany:
wyborcza.pl/duzyformat/1,127291,6633390,A_pocaluj_ty_mnie__Instytucie.html
Tez jestem osoba poszkodowana, tyle ze posrednio.Moze nie chce w ogóle o tym gadac? A juz to sformułowanie "Ściganie zbrodni przeciwko narodowi polskiemu jest powinnością Instytutu, od Pana wiedzy, zeznań zależy powodzenie śledztwa" - normalnie nie dowierzałam, czytając.
Ma ktos doswiadczenie w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: IPN 13.11.15, 13:28
      Nie mam doświadczenia, ale radzę się stawić na wezwanie.
      To jest ścigane z urzędu.
      • lola211 Re: IPN 13.11.15, 13:39
        Pójsc, pójdę.Tylko nie wiem na ile mam wyteżac pamięćsmile.
        • oqoq74 Re: IPN 13.11.15, 14:00
          To zależy, czy Ci zależy, jeśli nie, to nie wytężałabym.
          • lola211 Re: IPN 13.11.15, 14:35
            W sumie to zalezy od intencji IPN.Po co im to i czemu tak naprawde ma słuzyc.Podejrzliwie mam przekonanie,ze uzasadnieniu istnienia tego ciałąsmile i politycznym zagrywkom.
        • kolter Re: IPN 13.11.15, 15:19
          lola211 napisała:

          > Pójsc, pójdę.Tylko nie wiem na ile mam wyteżac pamięćsmile.

          to mów ze nie pamiętasz,albo ze wydaje ci się ze pamiętasz cos z tamtego okresu
    • ewa_mama_jasia Re: IPN 13.11.15, 13:41
      Chyba poszłabym z czystej ciekawości. Gdybym nie wiedziała, o co chodzi. Jeśli wiesz i nie masz ochoty na zeznawanie na jakiś temat, rozumiem że trudny, to chyba pozostaje albo jakaś droga usprawiedliwienia (jeśli takową umożliwiają) albo wzięcie jakiegoś kwitu od lekarza, ze wspominanie o tamtych sprawach stało się przyczyna traumy i nie jest wskazane zeznawać na ten temat.
    • kolter Re: IPN 13.11.15, 15:16
      lola211 napisała:
      > Ma ktos doswiadczenie w tym temacie?

      mnie pobił w porucznik SB ,szuja mocno wywijał to wszystkie jego ofiary wzywali ktore udało im się namierzyć . nie dygaj nic to normalne przesłuchanie w charakterze świadka, musisz zeznawać o ile osoba oskarżana to nie twoja rodzina
      • lola211 Re: IPN 13.11.15, 15:23
        Alez ja sie wcale nie boje, tylko sie zastanawiam nad zasadnoscia udzielania informacji i uczestnictwa w tym ee.. procesie badania ZBRODNI.
    • julita165 Re: IPN 13.11.15, 15:34
      Na wezwaniu na pewno jest napisane czy stawiennictwo jest obowiązkowe i jakie są konsekwencje "olania". Jeśli to wezwanie w śledztwie to nie ma gadania, obowiązkowo trzeba się stawić i zeznawać.
      Ja raz miałam do czynienia z IPN, wspominam bardzo sympatycznie ale to nie było na wezwanie tylko sama tam poszłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka