Dodaj do ulubionych

Cysta na szyi

30.11.15, 17:42
Zrobiła się po wyciskaniu niewinnego pryszczyka. Lekarz to widział i badał- nic groznego. Ale mowi, ze blizna po rozcięciu będzie gorsza niz to, co jest teraz. Zresztą ja tez nie rwę się do tego cięcia. Znacie moze takie przypadki i coś do smarowania, łykania pomogło? Nie chcę się sama leczyć, ale moze coś zasugeruję lekarzowi.
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Cysta na szyi 30.11.15, 18:03
      Idź do dermatologa-kosmetologa, do prywatnego gabinetu z bajerami typu laser czy mezoterapia.

      Mam mnóstwo najróżniejszych problemów skórnych, mam swój gabinet do którego chodzę jak coś nowego mi wyskoczy, tam mnie ostrzykują, przypalają, jeżdżą po mnie laserem albo traktują kwasem i dzięki temu wyglądam jak człowiek. I koszty też nie są ogromne. W zeszłym tygodniu za wizytę z ostrzykiwaniem bliznowca i wypalaniem kilkudziesięciu włókniaków zapłaciłam 200 złotych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka