a.n.a0 09.12.15, 10:16 Brałam tabletki 10 lat. Musiałam odstawić z powodów zdrowotnych- sprawdzić czy od tabletek nie mam swedzeń. W związku z tym od kiedy moge być płodna, ile powinnam zrobic przerwę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inna_nowa_ja Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:19 generalnie płodność wraca od razu, w praktyce : 1 ciąża w drugim cyklu po odstawieniu, 2 ciąża w drugim cyklu - poronienie, kolejna ciąża szczęśliwie donoszona w miesiąc po poronieniu czyli 3 cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
a.n.a0 Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:23 inna_nowa_ja napisała: > generalnie płodność wraca od razu, w praktyce : 1 ciąża w drugim cyklu po odsta > wieniu, 2 ciąża w drugim cyklu - poronienie, kolejna ciąża szczęśliwie donoszon > a w miesiąc po poronieniu czyli 3 cyklu. ja nie planuje ciąż, tylko tak poprostu pytam, jak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:28 Wygląda to tak, że to indywidualna sprawa danej kobiety. U jednej płodność wróci po miesiącu, u innej po pół roku. Nie przewidzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 16:27 Może tez wystąpić hiperowulacja jak ktoś ma pecha Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:24 Brałaś 10 lat pigułki anatykoncepcyjne i nie wiesz do tej pory jak one działają? Nikt ci nie powie kiedy staniesz się płodna. Znane są przypadki jednej zapomnianej pigiłki, w konsekwencji czego doszło do ciąży, więc możesz być płodna natychmiast po odstawieniu. Ale każdy organizm jest inny, więc równie dobrze może to trwać kilka miesięcy. Znam kobietę, u której po 13 latach pigułki normalny owulacyjny cykl pokazał się odpiero po roku. Odpowiedz Link Zgłoś
a.n.a0 Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:29 a kiedy powinnam zakończyć przerwę, 3 miesiące? pół roku? Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:36 teoretycznie płodność wraca od razu po odstawieniu pigułek, wiec uważać na wszelki wypadek lepiej od razu. przerwa optymalnie na 3 cykle. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:41 Bardzo dobra decyzja, tabletki zwłaszcza brane przez wiele lat bardzo szkodzą organizmowi. Zobaczysz jaką ulgę poczujesz po kilku miesiącach od odstawienia tego świństwa. Koncerny Wami manipulują, a potem 35 latka biorąca od 18 roku życia (z przerwą na ciążę) ma wątrobę zrujnowaną jak stary alkoholik albo musi wycinać woreczek żółciowy jak jakaś emerytka. Długofalowe zażywanie tabletek jest szkodliwe. Nie dajcie się omamić pigułkowej propagandzie. Tak, na pewno bardzo skutecznie zapobiegają ciąży i tyle z nich dobrego w zasadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:44 przestań pisać głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:47 Jasne, bo zażywanie przez 10 lat tabletek to takie nic, to są takie tylko witaminki, przejrzyjcie na oczy. Choć raczej przejrzycie gdy będzie już za późno dla Waszego zdrowia. I tak pewnie część z Was nie zajarzy skąd taka słaba wątroba, skąd tyle operacji, torbieli, pewnie przez gluten w chlebie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:52 Bosz, jakie idiotyzmy. Mam słonko prawie 50 lat, pigułkę brałam dłużej niż 10 lat i mam zdrową wątrobę. Może pij trochę mniej, to i twoja nie ucierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 17:12 Osobiście znałem kobietę, która całe życie paliła, także w czasach starości i dożyła 85 lat, w tym prawie do końca była jak na swoje lata w miarę zdrowa, sprawna, z umysłem jak brzytwa. Ty jesteś pewnie podobnym pigułkowym przypadkiem, po prostu niektórym się upieka. Odpowiedz Link Zgłoś
birch70 Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 11:00 OMG Chrzanisz, aż zęby bolą. Jak się bierze długo tabsy, to się kontroluje swój stan zdrowia i co roku robi pakiet badań (tak, próby wątrobowe też). To standard. Wyobraź sobie, że po kilkunastu latach mam wątrobę w stanie idealnym. I z płodnością problemów nie mam/miałam, urodziłam dziecko, kiedy chciałam. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:49 co ty możesz o tym wiedzieć? Bierzesz damskie hormony? To by wiele wyjaśniało Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:53 Znajomość biologi. I to na szczeblu dość podstawowym, ale oczywiście Wy wiecie lepiej. Tylko po co kobiety biorące to świństwo mają zalecane próby wątrobowe co pół roku jak schorowana emerytka? Po co skoro to takie neutralne (za wyjątkiem płodności) dla zdrowia? Zastanówcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 11:12 > Znajomość biologi. I to na szczeblu dość podstawowym, ale oczywiście Wy wiecie > lepiej. no wlasnie wiemy lepiej, bo znamy biologię i farmakologię na szczeblu wyższym niż podstawowy. > Tylko po co kobiety biorące to świństwo mają zalecane próby wątrobowe co pół roku jak schorowana emerytka? nie co pół roku, tylko o wiele rzadziej. średnio wypada to co 2-3 lata. osoby ktorym z wywiadu lekarskiego wychodzi grupa ryzyka lub ktore zglaszają zmiany samopoczucia istotnie mogą miec częsciej - z powodów PROFILAKTYCZNYCH, czyli własnie po to zeby odstawić gdyby się pogorszyło. to zjawisko naturalne, wiekszosc leków źle wpływa na wątrobę, "ryzykanci" przy wiekszosci terapii stałych muszą miec monitorowane parametry. natomiast teksty sugerujące że WSZYSTKIE kobiety po iluś tam latach brania piguł mają wątroby jak alkoholiczki to bzdury wyssane z - nawet nie z palca, bo wtedy miałyby wiecej sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 11:37 Neutralna dla zdrowia, to nie jest nawet okazjonalna aspiryna. Wszystkie leki zawierają pewne ryzyko, ale to nie znaczy, że po wyważeniu wad i zalet nie można się na pewne rzeczy zdecydować. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 11:43 No i ciekawe, że o kobiecym tyłku w tym kraju najkategoryczniej wypowiadają się ciągle mężczyźni. Pewnie własnej babie (gdyby jakaś się zlitowała) zabroniłbyś tabsów, a potem w imieniu wolności sumienia wysłał do kliniki aborcyjnej do znienawidzonych Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 16:19 Pewnie własnej babie (gdyby jakaś się zlitowała) zabroniłbyś > tabsów, w trosce o jej wątrobę oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 16:52 Watraba watroba, ale ryzyko raka piersi rosnie. Onkolodzy to sami mowia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 17:10 To też i zapewne szereg innych chorób i nowotworów, to nie są cukierki, Kobiety mają za mało świadomości skutków ubocznych, zwłaszcza przy stosowaniu całymi latami. Lekarz im tego nie powie lub powie bardzo oględnie, nie chce tracić pacjentek, a "pigułkowa" pacjentka zawsze do niego wróci po receptę co kilka miesięcy, albo z infekcją intymną (tabletki wpływają na wzrost zachorowania na infekcje intymne i grzybice). Wszyscy podkreślają skuteczność tej antykoncepcji i mniejsze miesiączki co jest faktem oczywiście, ale mało kto chce dyskutować o skutkach ubocznych. Nie jest to na rękę ani lekarzom ani producentom. Ktoś tu porównał pigułki do skutków ubocznych aspiryny, tyle, że aspirynę je się góra kilka razy w roku, gdy ma się przeziębienie, a pigułki codziennie się zażywa, dzień w dzień, przez kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 17:43 kaz_nodzieja napisał(a): Ktoś tu porów > nał pigułki do skutków ubocznych aspiryny, tyle, że aspirynę je się góra kilka > razy w roku, gdy ma się przeziębienie, a pigułki codziennie się zażywa, dzień w > dzień, przez kilka lat. Od razu poznać ignoranta, który o zachowaniach ludzkich związanych z braniem popularnych leków nie ma najmniejszego pojęcia. Niesteroidowe lek przeciwzapalne i przeciwbólowe, do których należy aspiryna, to najczęście nadużywane środki medyczne z całą masą groźnych działań ubocznych prowadzących do niebzpiecznych dla życia powikłań. Ale wiadomo, na medycynie znają się najlepiej ci, którzy skończyli edukację na poziomie podstawowym. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 17:54 Pisałem, że aspirynę zwykle bierze się góra kilka razy do roku gdy łapie człowieka przeziębienie. Kilka razy do roku to Twoim zdaniem nadużywanie? Weź koło i walnij się w czoło. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 18:38 Sam się walnij w czoło. To ty może bierzesz apsirynę kilka razy w roku. Są ludzie, którzy biorą kwas acetylosalicylowy, czy inne niesteroidowe leki przeciwzapalne (indometacyna, diklofenak, ibuprofen, naproksen) jak cukierki, codziennie, w dowolnych ilościach, na przeróżne dolegliwości i bóle, bo myślą, że są bezpieczne, bo dostępne bez recepty. A te środki brane bez żadnej kontroli lekarskiej mogą być groźniejsze od odpowiednio dobranej antykoncepccji hormonalnej. Paracetamol jest jeszcze groźniejszy, bo tylko jedna zbyt duża dawka może rozwalić śmiertelnie wątrobę. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 18:50 Mnóstwo osób z chorobą układu sercowo-naczyniowego bierze aspirynę codziennie, latami. Profilaktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: odstawienie pigułek 10.12.15, 09:49 Chorzy niestety muszą zażywać leki, czasem codziennie, zdrowa kobieta chora nie jest. Poza tym na serce aspiryna pomaga, ale w jakim stanie są żołądki tych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: odstawienie pigułek 10.12.15, 10:03 w dobrym. bo taka aspiryna jest w formie tabletek dojelitowych i tyle jesli chodzi o Twoją znajomość leków. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 18:48 Rośnie ryzyko raka sutka, ale spada ryzyko raka jajnika. Biorąc pod uwagę łatwość wykrycia tego pierwszego i trudność wykrycia tego drugiego- wolałabym zmniejszać ryzyko raka jajnika. Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 19:33 Tak... Ja świadomie nie wezmę do ust niczego, co powoduje wzrost ryzyka na nowotwór. Dodając do tego ryzyko zakrzepicy, obciążenie wątroby, to ja nie wiem czy korzyści przewyższają szkody. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 19:41 nutella_fan napisała: > Tak... Ja świadomie nie wezmę do ust niczego, co powoduje wzrost ryzyka na nowo > twór. Dodając do tego ryzyko zakrzepicy, obciążenie wątroby, to ja nie wiem czy > korzyści przewyższają szkody. Nie wiesz, bo nie jesteś kobietą, a tylko drugim, trzecim, czy którymś tam wcieleniem mizogina gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 21:54 Mylisz sie. Jestem kobieta, matka trojki dzieci. Smieszne sa te wasze zarzuty ze sie jest "gazeciarzem". To z powodu moich pogladow na temat uchodzcow, ktore nie przystaja do slodko pierdzacego klimatu forum? Odpowiedz Link Zgłoś
dankaimirek Re: odstawienie pigułek 10.12.15, 07:06 Odrazu lepiej sie czuje. Nie czuje sie sucha i narazie wraz z piersza tabletka nie mam swedzen a mialam w tym dniu. Byc moze to wi a tabletek? Ale czy akurat tych czy wogole? Moze powinnam zmienic a moze kazde tak dzialaja? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: odstawienie pigułek 10.12.15, 10:07 No kurcze, a skąd mamy o tym wiedzieć? Przecież nie wiemy nawet co ty brałaś. Tabetki są różne, dwuskładnikowe jednofazowe, wielofazowe, jednoskładnikowe czyli tylko gestagenowe, te dwuskładnikowe mogą mieć różny rodzaj gestagenu, na który inaczej się reaguje. Istnieją też pigułki z zredukowaną ilością estrogenu, nie dla każdej dobre, ale są. Do tego nie wiem, czy nie masz jakiś kłopotów ginekologicznych, wyjałowioną florę bakteryjnę, czasem problemy robi nieleczony zarażony czymś partner, są kobiety reagujące wrażliwie na spermę (która jest mocno zasadowa). A poprawa sytuacji po tak krótkim czasie pod odstawieniu, to może być także efekt placebo, sprawdzony naukowo fenomen. Idź do sensownego ginekologa i pogadaj. Nie rozumiem, że można brać jakieś leki przez 10 lat nie wyjaśnić wątpliwości i pytań dotyczących tego specyfiku u lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: odstawienie pigułek 10.12.15, 09:56 > Tak, na pewno bardzo > skutecznie zapobiegają ciąży i tyle z nich dobrego w zasadzie. 3,14erdolenie o Szopenie. Nie biorę raptem od 3-4 miesięcy i podczas pierwszych dni okresu mam ochotę w podskokach wracać do tabletek. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 10:54 Mnie ginekolog powiedzial, zeby po odstawieniu przez miesiac czy dwa dobrze sie zabezpieczac bo pierwszym cyklu latwo zajsc w ciaze mnoga, blizniaki czy trojaczki zdarzaja sie czesto. No chyba, ze bym chciala. Kiedy bedziesz plodna to trudno powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 15:42 oplodnosci.pl/index.php/plodnosc/rozpoznawania-plodnosci Nie ma reguły. Może wrócic juz w pierwszym cyklu, a moze pozniej. Krwawienie o niczym nie swiadczy, wazne czy bylo jajeczkowanie oraz czy druga faza cyklu (po jajeczkowaniu) ma wystarczajaca dlugosc (minimum 10 dni). Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 16:22 najlepszym sposobem na sprawdzenie czy jesteś płodna jest wykorzystanie metody objawowo - termicznej (śluz + temperatura) i zagadka rozwiązana. Ja byłam płodna już w 2 cyklu, w cyklu z którego mam ciążę (czyli w sumie 3cim) mogłabym mieć bliźniaki bo oba jajniki wyprodukowały dojrzałe jajeczko. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 16:47 ja zaszlam w ciążę natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 Re: odstawienie pigułek 09.12.15, 17:32 Tak, testy owulcyjne zapowiadaja tylko pik LH, który zwiastuje z wysokim prawdopodobieństwem owulacje w najblizsze 24 godziny. Czy jednak ona sie odbedzie u osoby, która brało długo tabletki, trudno orzec. Moze po jakims czasie (niewazne czy byly w tym czasie krwawienia czy nie - bedzie kolejny pik LH - a po nim udane jajeczkowanie i udane zagniezdzenie ? Wazne, by faza poowulacyjna trwala wystarczajaco długo, czego nie da sie przewidziec. Mierzeniem temperatury, jej wykresem, zdiagnozujesz i udokumentujesz juz odbyte jajeczkowanie, jednak nie bedziesz wiedziala z góry, kiedy bedzie miesiaczka, czyli z góry nie wiesz, czy cykl bedzie płodny (powyzej dziesieciu dni trwania fazy poowulacyjnej). Sposob postepowania zalezy, od tego, czy planujesz zajsc w ciaze czy nie. Jesli nie - sluz i testy owulacyjne tylko zapowiadaja bliskie jajeczkowanie, nie masz jednak pewnosci czy ono sie odbylo (pik LH stwierdzony testem owulacyjnym), czy to tylko przygrywka do jajeczkowania i trzeba czekac na nastepne lub na kolejny cykl (bo moglo owulacji wcale nie byc mimo pozytywnego testu owu). Mierzysz temperature po to, by stwierdzic, jaki jest poziom progesteronu, ktory mowi o ty, ze jajeczkowanie odbylo sie i drugiego nie bedzie w tym cyklu. I wspolzyjesz po uplywie okreslonej algorytmem postepowania wybranej metody dni od jajeczkowania. Jesli tak - odczekac kilka cykli na nie , nastepnie wspolzyjesz jak wyzej , sluz i test owu sa pomocne, a temperature mierzysz, zeby sie upewnic, ze jestes w ciąży. Okreslona instrukcja wybranej metody ilosc dni podwyzszonej, mowi o fakcie nidacji blastocysty w sluzowce (ponad trzy tygodnie od jajeczkowania minelo , a temperatura nie spada). Krwawienie moze byc albo nie. Nie nalezy sie tym kierowac. Wazna jest temperatura.Nie kazde krwawienie z pochwy jest miesiaczka. Odpowiedz Link Zgłoś