Dodaj do ulubionych

molestowanie

11.12.15, 21:01
Proszę was o radę. Wczoraj dowiedziałam się od 4 letniej córki , że jeden z rodziców jej kolegów z przedszkola molestował ją w toalecie. Podała na tyle dużo szczegółów , że jestem pewna na 95 % procent , że sobie tego nie wymyśliła. Toaleta dla dzieci bezpośrednio dostępna z szatni. Podobno też zgłosiła zdarzenie do jednej z opiekunek ale pani zbagatelizowała sprawę. Córka nie ma tendencji do zmyślania. Dzisiaj zgłosiliśmy sprawę na policję , córka została też skierowana na badanie do szpitala.

Przedszkole niby wspólpracuje , ale kierowniczka już w rozmowie sugerowała , że córka może zmyślać - przedszkole jest małe i prywatne , gdyby sprawa się wydała , rodzice pewnie by dzieci zabrali z dnia na dzień.

Boję się , że nam nie uwierzą. W przyszłym tygodniu udamy się do psychologa , żeby to wszystko jakoś ogarnąć. Co możemy jeszcze zrobić , jako rodzice ?
Obserwuj wątek
    • angeika89 Re: molestowanie 11.12.15, 22:02
      Psycholog koniecznie.
      Uwiarygodni zarzuty córki i pomoże jej zrozumieć co właściwie się stało.
      DO tego Ty sama musisz jej wytłumaczyć, że Pan zrobił źle i to nie jej wina.
      W szpitalu podczas badania ustalą, czy ma jakieś obrażenia, czy czy zrobił jej coś więcej...
      Ja bym założyła sprawę o molestowanie. Jeśli policja nie ruszy w tym kierunku można samemu wynająć adwokata który złoży stosowny wniosek w Waszym imieniu.
      I koniecznie nie wolno sprawy uciszać, wręcz przeciwnie trzeba to nagłośnić.
      A zwyrodnialec musi odpowiedzieć za swoje czyny.
      Ja bym też mojej córce uwierzyła będąc w Twojej sytuacji.
      Nie widzę powodu dla którego miała by kłamać. Zresztą tak małe dzieci nie potrafią kłamać...
      Mogę jeszcze tylko dodać, że bardzo Wam współczuję owej sytuacji i mam ogromną nadzieję, że nie odbije się to na psychice dziecka.
      Przytulam.
      • enz-ym Re: molestowanie 12.12.15, 10:10
        Dziękuję za odpowiedz
        • pamel-a1000 Re: molestowanie 12.12.15, 10:18
          przedszkole odpowiada za bezpieczenstwo dzieci i jak to mozliwe, ze przedszkole nie kontroluje, ze rodzice wchodza do toalety dla dzieci????bardzo wspolczuje
          • lokitty Re: molestowanie 12.12.15, 12:48
            Moje dziecko było - bardzo krótko - w państwowym przedszkolu, które miało ze 3 wejścia, po 2 grupy miały swoje wejścia i swoje korytarze. Wejście przeznaczone dla najstarszych, czyli grup 5-latków nie było przez nikogo pilnowane ani nie zamykane na zamek. Niby było widać z okien, że ktoś idzie do przedszkola, ale nie wierzę, żeby ktoś siedział i wypatrywał cały czas. Spokojnie można było dostać się na korytarz, do szatni, a także do zewnętrznej toalety - tej dla najstarszej grupy. Jakby zboczeniec albo złodziej uparł się, to śmiało przeprowadziłby tam akcję. Furtka też nie była zamknięta - bo przeważnie rodzice jej nie domykali, żeby inni mogli wchodzić bez naciskania domofonu.
          • kajak.aja Re: molestowanie 12.12.15, 21:52
            Trzylatki czesto jednak potzrebują trochę pomocy w toalecie. U nas tez rodzice wchodza jak np. przed wyjsciem chca jeszcze szybko wysikać dziecko.
        • chicarica Re: molestowanie 12.12.15, 10:18
          Dodam jeszcze, że jest MEGA ważne, żebyście jako rodzice dali córce odczuć że jesteście po jej stronie, że ją chronicie, że ona nie była niczemu winna i że ten dorosły człowiek był zły. I że zawsze, zawsze z takimi sprawami może na Was polegać.
          • enz-ym Re: molestowanie 12.12.15, 10:26
            Tak właśnie staramy się robić. A przedstawiciel przedszkola wczoraj w rozmowie z mężem właśnie sugerował , że przecież dzieci tak bardzo zmyślają i co mnie chyba najbardziej zdenerwowało , że córka przecież jest taka asertywna i na pewno by krzyczała - typowe przerzucanie odpowiedzialności na ofiarę.
            • lokitty Re: molestowanie 12.12.15, 12:44
              Myślę, że po pierwsze to była bardzo szokująca dla dziecka sytuacja.
              Po drugie została zaatakowana przez dorosłego.
              I nawet najbardziej asertywne dziecko, które potrafi przywalić koledze z marszu z pięści za jakiś atak czy wykłócać się z rówieśnikami o swoje - w takiej sytuacji jak najbardziej mogłoby być jak sparaliżowane ze strachu.
            • chicarica Re: molestowanie 12.12.15, 15:44
              Powiedz panu przedstawicielowi przedszkola, że nawet bardzo asertywne dziecko może być tak zaskoczone i sparaliżowane sytuacją, że nie będzie krzyczeć, a nawet nikomu nie powie. Wiem co mówię. Córka powiedziała Wam, to bardzo dobrze, cieszę się że ma w Was oparcie. Tak dalej, i nie odpuszczać.
            • chicarica Re: molestowanie 12.12.15, 15:47
              I jeszcze jedno. Ten człowiek prawie na pewno nie tylko Waszą córkę zaatakował i w przyszłości zaatakuje. Im szybciej sprawa ujrzy światło dzienne, tym mniej dzieci zostanie skrzywdzonych.
            • anorektycznazdzira Re: molestowanie 12.12.15, 15:57
              Trzeba przedstawicielowi przedszkola powiedzieć wprost i dobitnie, że jego "interpretacja" jest skandaliczna i nazwać to właśnie tak, jak tutaj przed chwilą: próbą przerzucania odpowiedzialności na ofiarę. Szybciutko spuszczą z tonu, bo do nich dotrze, że jak dalej będą tak brnąć, to będą współwinni. Czym innym jest "w tym przedszkolu coś się zdarzyło" a czym innym "w tym przedszkolu coś się zdarzyło o przedszkole usiłowało tuszować, mataczyć i obwinić poszkodowane dziecko". Niech to lepiej do nich dotrze.
              • enz-ym Re: molestowanie 12.12.15, 16:26
                Tylko muszę jakoś na zimno to zrobić , bo na razie to słabo u nas z myśleniem na zimno.
                • anorektycznazdzira Re: molestowanie 12.12.15, 21:09
                  Oczywiście lepiej na zimno, ale w tej sytuacji, to nawet wydarcie się na takiego mądralę byloby usprawiedliwione sad
            • gladys_g Re: molestowanie 13.12.15, 21:24
              yyy, nie, czterolatki sobie takich rzeczy nie zmyślają.
    • oqoq74 Re: molestowanie 12.12.15, 10:29
      Tak jak dziewczyny pisały. Wspieraj córkę, nie daj jej odczuć, że zrobiła coś źle.
      Sprawę bezwzględnie trzeba wyjaśnić.
      Zawsze możesz zgłosić się po pomoc np. do Rzecznika Praw Dziecka
      Rzecznik Praw Dziecka:
      www.brpd.gov.pl/index.php
      Dziecięcy Telefon Zaufania (Rzecznika Praw Dziecka)
      800 12 12 12 (numer bezpłatny)
    • lokitty Re: molestowanie 12.12.15, 12:42
      Tak czy inaczej w te pędy zabrałabym dziecko z tego przedszkola...
      Brrr, aż mi się zimno zrobiło.
      • lokitty Re: molestowanie 12.12.15, 12:45
        Przy okazji, opowiedziałabym innym rodzicom, z podaniem pełnych szczegółów co do tego pana. Wcale się nie zdziwię, jak niedługo zaatakuje następne dziecko.
        • arwena_11 Re: molestowanie 12.12.15, 18:05
          Ja bym jeszcze zwróciła uwagę i policji i przedszkolu, żeby sprawdzić czy pan nie molestował swojego dziecka też. Bo to bardzo prawdopodobne może być
          • angeika89 Re: molestowanie 12.12.15, 19:48
            O to to...
            A dziecko może być zastraszone i boi się powiedzieć komukolwiek.
      • enz-ym Re: molestowanie 12.12.15, 13:48
        Dziecko od razu zabraliśmy oczywiście. Jutro na Cito mamy konsultację psychologiczną.
        • chicarica Re: molestowanie 12.12.15, 15:45
          Super. Bardzo się też cieszę że Wasza córka nie będzie sama z tym co przeżyła. To będzie dla niej ważne, jak już będzie mieć te 15 czy 20 lat, bo to w głowie siedzi i wraca.
    • asiek_k Re: molestowanie 12.12.15, 15:53
      On ma swoje dziecko /dzieci. Mam nadzieję, że one również będą otoczone uwagą
    • lokitty Re: molestowanie 12.12.15, 16:11
      Jeszcze jedno - jesteś w stanie napisać, gdzie jest to przedszkole i w jakiej okolicy, tak żeby nie napisać tego wprost i nie narazić się na jakieś przykrości sądowe? Ale żeby osoby ewentualnie nim zainteresowane były w stanie je mniej więcej zidentyfikować i omijać?
      Bo niestety, chociaż na "rodzica" zboczonego potwora nie ma się wpływu przy przyjmowaniu dzieci, to na środki bezpieczeństwa i poczuwanie się do odpowiedzialności za swoje błędy przedszkole ma wpływ.
      Osobiście nie podarowałabym nie zabezpieczonego dostępu do wc i rozmywania problemu.
      • enz-ym Re: molestowanie 12.12.15, 16:38
        Tak na dobrą sprawę , pomimo tego co twierdzi przedszkole istnieje możliwość , że to był ktoś z zewnątrz - nie chcemy też palenia czarownic , chcemy znalezienia i ukarania winnego. I chcemy jak najbardziej nasze dziecko chronić.
        • aquella Re: molestowanie 12.12.15, 16:50
          oprócz zabrania dziecka z przedszkola należy wysłać pismo informujące o sprawie z wymaganiem odpowiedzi na piśmie w ciagu np.14dni - pisma a nie telefony są podstawą do wystąpienia na drogę sądową - przedszkole można pozwać o odszkodowanie
          • enz-ym Re: molestowanie 12.12.15, 16:57
            Wysłać a czy można osobiście dostarczyć np i pokwitować odbiór ?
            • aquella Re: molestowanie 12.12.15, 17:09
              wyslalabym w opcji osobiste potwierdzenie odbioru, biegać do przedszkola z papierem to można w mniej ważnych sprawach tu przedszkole jako stronę chcącą sprawę zbagatelizować trzeba stawiać do pionu na maksa
              oficjalnymi krokami, dodatkowo jak masz.cos napisać czarno na białym włącza się trzeźwe i logiczne myślenie w dodatku
              o pomoc możesz poprosić prawnika
          • kulawa.stonka Re: molestowanie 12.12.15, 16:59
            Proponuję powiadomić także kuratorium - osobiście. Niech wiedzą, że w placówce prywatnej nie ogarniają bezpieczeństwa dzieci.
            • eryk2601 Re: molestowanie 12.12.15, 21:16
              Przedszkole twierdzi,że ktoś z zewnątrz może sobie wejść do toalety,z której korzystają dzieci???Niewiarygodne.Rozumiem,że twoja córka nie zna tego człowieka?Dzieci zawsze wiedzą,że to tata Jasia czy Zosi.
              • enz-ym Re: molestowanie 12.12.15, 21:22
                Powiedziała , że był to rodzic konkretnego dziecka.
              • enz-ym Re: molestowanie 12.12.15, 21:25
                Przedszkole nie twierdzi , ale zdarzało się , w porze zostawiania lub odbierania dzieci , że drzwi były otwarte. A zaraz za szatnią jest toaleta dla dzieci.
                • kadfael Re: molestowanie 12.12.15, 21:33
                  Nie pozwól żeby przedszkole zamiotło sprawę pod dywan. I powiadom wydział oświaty swojego miasta czy gminy. Kuratorium się przedszkolami nie zajmuje.
    • kajak.aja Re: molestowanie 12.12.15, 22:04
      Wiesz którego konkretnie dnia to było i o jakiej porze? Macie karty magetyczne? Jeśli tak przedszkole moze łatwo potwierdzić, czy wtedy na terenie placówki był podejrzewany rodzic.
    • mamako2216 Re: molestowanie 12.12.15, 22:06
      Barzo wspolczuje. A pani ,ktora zbagatelizowala sprawe nie powinna juz pracowac w przedszklu jako opiekunka dzieci .
    • lati7 Re: Monitoring przedszkola ? 12.12.15, 23:57
      Bardzo współczuję sytuacji, zwłaszcza że wiem co to znaczy...Na własnej skórze przekonałam się "co to zboczenie... w wieku ok 7 lat, (człowiek który wyszedł z mieszkania w klatce schodowej a racze zejścia do piwnicy w której byłam molestowana, nawet nie wie że mnie uratował). Spłoszył gnoja.Kolejne molestowanie przeżyłam w wieku 14-15lat.

      enz-ym Powiedz, czy przedszkole ma monitoring wewnątrz i zewnątrz budynku ? To bardzo ważne, aby zabezpieczyć nagrania. Mogłyby udowodnić iż osoba ta przebywała wówczas na terenie przedszkola.Poproś policję o sprawdzenie.Jak nie będzie monitoringu z tych godzin, to już będzie znaczyło że przedszkole chce zatuszować sprawę..
      • enz-ym Re: Monitoring przedszkola ? 13.12.15, 21:20
        Nie ma kart magnetycznych i monitoringu. Dodatkowo córka nie rozumie upływu czasu - ma tylko ogólne pojęcie , a słowo "dzisiaj" znaczy u niej również , że dane wspomnienie jest wyjątkowo żywe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka