Dodaj do ulubionych

czy to czas na emigrację

30.12.15, 10:57
Witam
Od paru tygodni zastanawiam się nad wyjazdem z kraju. Powodem jest brak perspektyw i przegrana batalia o kredyt hipoteczny. Ale od początku...

Mam 28 lat i od roku jestem mężatką. Mieszkamy w średniej wielkości mieście wojewódzkim. Od dłuższego czasu staramy się o uzyskanie kredytu hipotecznego. Jednak ciągle jest coś nie tak... Mąż ma stałą pracę u niego nie ma problemu ze zdolnością kredytową, natomiast u mnie ciągle coś.. najpierw pracowałam w kancelarii podatkowe,j ale niestety po roku Pani wróciła z macierzyńskiego i umowa nie została mi przedłużona ( a na umowę na zastępstwo kredytu nie udzielają). Później udało mi się po 3 miesiącach załapać pracę w dziale technicznym w lokalnej firmie... niestety firma się rozpadła- zabrakło mi dosłownie jednego wpływu na konto, by starać się o kredyt.
Od pół roku pracuję w firmie ojczyma (praca na legalu, nie że robiona pod kredyt) i tu znowu odmowa kredytu bo banki nie uznają tego zatrudnienia. Także zawsze coś.
Mam dość wynajmu mieszkania, gdybyśmy już mieli własny kąt moglibyśmy się starać o dziecko. A tu ani mieszkania a 30 stka na karku tuż tuż ( planowałam sobie tak żeby pierwsze dziecko urodzić w wieku 30-31 lat bo to już czas). Wydaje mi się, że to jest ostatni dzwonek by jeszcze wyjechać na emigrację (mam brata w UK).
Praca jak to praca łącznie zarabiamy tu w Polsce około 4 tys -5 tys. nie źle ale bez koksów

Czy 28 lat to nie za późno na emigrację?

Pozdrawiam A.





Obserwuj wątek
    • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 13:27
      Widziałaś ceny domów w UK? smile

      Wiesz, ile lat minie, zanim się urządzicie, odłożycie na sensowny depozyt i dostaniecie kredyt hipoteczny w UK?
      • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 14:06
        Mam znajomych z dwójka dzieci, urodzonych już w Anglii. Pracowalo zawsze tylko jedno z rodziców, i nie była to posada dyrektora w city, dodam. Właśnie kupują dom na kredyt. W Anglii są od 6 lat.
        Nie mowie ze każdemu tak się udaje, ale jak widać czasem można. Jeśli w Polsce nie ma się szans, trzeba próbować gdzie indziej, tak mysle.
        • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 14:10
          Ależ ja wcale nie twierdzę, że się nie da. Chodzi o szybkość uzyskania tego kredytu.

          Autorka wątku chce za 2-3 lata urodzić dziecko, i do tego mieć już dom (na kredyt).
          Za choinkę w 2 lata od teraz nie dostanie kredytu hipoteczngo w UK, jeśli dopiero myśli o emigracji. Szybciej dostanie go w Polsce.
          • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 15:03
            No moi znajomi w Anglii dorobili się dwójki od razu, wynajmowali wtedy mieszkanie, kredyt brali później. W czasie wychowywania dzieci i pracy naprzemiennie obojga rodziców odłożyli sobie pieniądze na zakup mieszkania w Polsce za gotówkę lub na jakas cześć w Anglii. Myśleli o powrocie do Polski, ale sie nie zdecydowali.
            Czy autorka może sobie pozwolić na dziecko w Polsce już teraz, i czy za 5 lat jej zdolność kredytowa będzie większa niż teraz, to już tylko ona może sobie policzyć.
            • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 15:17
              wątpię. jeśli motywacja do wyjazdu ma być kupno własnego domu, radziłabym wszystko bardzo dobrze przeliczyć.
              myślę, że i w Polsce znalazłby dzielnice i domy, ktore mogłaby kupić już dziś.
              • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 15:24
                Jeśli ma tylko wkład własny na tanie mieszkanie, czyli np. 30 tys, to wątpię. Poza tym często tam gdzie są tanie domy, nie ma pracy.
                Ja nikogo do emigracji nie namawiam, sama wiem, że jest czasem ciężko. Autorka pytała jednak, czy 28 lat to za późno. Moim zdaniem absolutnie nie za pozno. A czy się opłaca i czy warto, to już inna sprawa, każdy ma swoje priorytety.
                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:07
                  nigdy nie jest za pozno na emigracjesmile)) Przeciez ludzie wyjezdzaja w kazdym wieku.

                  Ale jakies marzenia o wlasnym latwo osiagalnym domku w UK to sa rojenia. Masy tu urodzonych ludzi przez cale lata sklada by miec pieniadze na depozyt, prawnika, Stamp Duty itd. Wcale nie jest tak latwo kupic dom w UK i odlozyc na wstepna wyprawke.

                  Jak dobrze popytasz to dowiesz sie ze Ci ludzie albo sprzedali mieszkanie w Polsce ( jak ja) czy tez cos odziedziczyli ( jak moja przyjaciolka) i stad mieli na solidny depozyt pod kredyt
          • kamunyak Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 15:24
            > Za choinkę w 2 lata od teraz nie dostanie kredytu hipoteczngo w UK, jeśli dopie
            > ro myśli o emigracji. Szybciej dostanie go w Polsce.
            >

            akurat miałabym duże wątpliwości, czy "szybciej dostanie go w Polsce", biorac pod uwagę obecną sytuację.
            Może kredytu w UK nie dostanie ale raczej na pewno będzie ją stac na wynajem i wychowywanie dziecka.
            W Polsce to, co najwyzej, mozna spodziewać się drugiej Rumunii albo Grecji za chwile.
            Spadaj stąd dziewczyno, póki jeszcze mozesz. Sama bym wyjechała gdybymn była młodsza, a na pewno będąc w twoim wieku.
            • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:10
              ale raczej na pewno będzie ją stac na wynajem i wychowywanie dziecka.

              z tym to zly przyklad. Cena przedszkola dla >3 latka za miesiac 8-18tej pon- pn to sumy miedzy 1200-1400 funtow miesiecznie co sprawia ze wiekszosc matek zostaje w domu i nie pracuje. Wychowanie dziecka do momentu pojscia do szkoly w Polsce jest O WIELE DROZSZE NIZ W POLSCE, i mowie w porownaniu z pensjami w kazdym kraju a nie ogolnie. Dodac nalezy tez ze jak juz dziecko pojdzie do szkoly to tez trzeba oczekiwac wydatku juz mniejszego okolo 240 funtow miesiecznie za breakfast club i afternoon club + obiady/lunch jesli ktos planuje pracowac ....
              • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:24
                i nie pracuje. Wychowanie dziecka do momentu pojscia do szkoly w
                > Polsce jest O WIELE DROZSZE NIZ W POLSCE, i mowie w porownaniu z pensjami w ka
                > zdym kraju a nie ogolnie.

                To ciekawe, dlaczego wszystkie statystyki mowia ze Polki rodza o wiele wiecej dzieci w UK niz w PL?
                Ze chca sie tak dreczyc i katowac?
                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:39
                  Ze chca sie tak dreczyc i katowac?

                  przyczyny sa dwie:

                  - on pracuje jako budowlaniec i deklaruja ze zarabiaja mniej niz 18 tys rocznie ( bo dostaje na lape). Dostaja zasilki poza tym co zarobia formalnie i na lewo. Mialam MASY takich pracownikow u mnie w domu ( remonty w 2 chalupach).

                  - Ludzie wyjezdzajacy sa w wiekszosci w wieku rozrodczym.
                • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:47
                  z tego samego powodu dla których na wyspach wygrał kukiz. rozkład wieku w populacji, dominują ludzie w wieku 20- 40 lat.
              • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:25
                princesswhitewolf napisała:
                co sprawia ze wiekszosc matek zostaje w domu i nie pracuje.

                Nie wiem czy wiekszosc, napewno takie ktore nie maja kwalifikacji bo skonczyly edukacje w wiwku 16 lat i kolejne dziecko to wyzszy zasilek.
                Wiele kobiet pracuje,majac male dzieci ograniczaja etat na kilka lat i pracuja tylko na czesc ale pracuja. Rynek pracy tu jest duzo bardziej elastyczny niz w pl,moza pracowac na czesc etatu, na zmiany z partnerem np w godzinach popludniowych/wieczornych czy w weekendy. Oprocz tego kazdy 3-latek w uk ma 15h w tyg darmowejnedukacji przedszkolnej a zdaje sie ze rzad ma to zwiekszyc do 30h dla rodzicow pracujacych. Do szkoly na full time ida 4 -latki plus wiele szkol ma tanie breakfast and after shool clubs wiec w porownaiu z polska szkola na dwie zmiany, roznymi czasem lekcji w roznych dniach itp atrakcjami jest znaczie lepiej zorganizowac sie rodzicom tutaj.
                • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:27
                  Czyli kobieta mająca dziecko przedszkolne może pracować tylko na pół etatu, właściwie chyba mniej bo przecież zwykle dojazdy do pracy trochę trwają, przykre. I to ma być kraj przyjazny macierzyństwu i równouprawnieniu kobiet?
                  W Polsce też można pracować na część etatu, a elastyczność jak wszędzie zależy od danej firmy i zawodu.
                  • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:28
                    Przepraszam, pomyliłem się, rząd dopiero planuje zwiększenie do 30 godzin, a zatem na chwilę obecną matki nie mogą sobie pozwolić nawet na pracę na pół etatu.
                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:35
                    W Polsce też można pracować na część etatu, a elastyczność jak wszędzie zależy od danej firmy i zawodu.

                    kaznodzieja, w Polsce przedszkole kosztuje okolo 700zl ( dane z miejscowosci kolo Poznania). Prywatne to 1000 zl. No i teraz policz czy tyle zarabia poczatkujaca nauczycielka za caly miesiac po podatku. Nie. Zarabia jakies 3 razy tyle conajmiej.
                    A w UK cena przedszkola to wlasnie tyle ile dostaje poczatkujaca nauczycielka po... podatku. Cala jej pensja.
                    • mamameg Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 16:54
                      kaznodzieja, w Polsce przedszkole kosztuje okolo 700zl ( dane z miejscowosci ko
                      > lo Poznania).

                      Skąd ci się wzięło 700zł?! Poznań- 200zł za publiczne przedszkole(wyżywienie i pobyt)
                      • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:44
                        To emigrantka, co ona może wiedzieć o realiach w Polsce?
                      • mia_siochi Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 22:29
                        Niepubliczne tyle kosztuje.
                        Publiczne ok 350.
                        Prywatne 1000 lub wiecej.
                    • europadasielubic Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:05
                      To w Polsce początkujący nauczyciele zarabiają teraz 3000 zł?
                  • lokitty Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:03
                    Jeżeli te pół etatu matki i cały etat ojca wystarczą na wynajem przyzwoitego mieszkania, kupno samochodu, wakacje i robienie oszczędności - to tak, jest to kraj zdecydowanie bardziej przyjazny macierzyństwu.
                    W Polsce znam tylko ludzi mających bardzo dochodowe biznesy (panów) z układem, że żona nie pracuje lub pracuje na part time, a na godziwe życie im starcza. Większość par ma cokolwiek, w tym mieszkania na kredyt, głównie dlatego, że matki muszą oddać dzieci do żłoba zaraz po macierzyńskim i wrócić do pracy w pełnym wymiarze (nawet jeśli ta decyzja unieszczęśliwia je i nie jest dobra dla dzieci).
                    Mówię o ludziach wykonujących przeciętne zawody, a nie wąskich specjalistach - i porównuję ich z podobną grupą społeczną znajomych, którzy wyemigrowali do UK.
                    • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:47
                      Takie rzeczy tylko w opowieściach forumowych emigrantek, nie czaruj się.
                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:33
                  >Nie wiem czy wiekszosc, napewno takie ktore nie maja kwalifikacji bo skonczyly
                  > edukacje w wiwku 16 lat i kolejne dziecko to wyzszy zasilek.


                  wiekszosc. Przedszkole to koszt 1400 funtow. Po podatku poczatkujacy nauczyciel tyle zarabia. Teraz pomysl ze ludzie maja np dwoje malych dzieci. Sorry ale £2200 ( masz ciut znizki za dwoje dzieci) to pensja 34 tys funtow rocznie. WIekszosci kobiet sie nie oplaca zarabiac tylko na przedszkole.

                  procz tego kazdy 3-latek w uk ma 15h w tyg da
                  > rmowejnedukacji przedszkolnej


                  jakie mozna otrzymac w takiej ilosci godzin tylko i wylacznie w panstwowych pre-schools na zajeciach tamze 9-12 bo wczesniej i pozniej nie ma. W praktyce w kazdym przedszkolu te 15 godzin jest przeliczane na 10 godzin. Pamietaj ze mam dziecko w tym wieku i biegalam po wielu przedszkolach by sprawdzic zanim podjelam decyzje. Moja przyjaciolka tez ma dziecko w tym wieku a mieszka na zach UK i podobnie to wyglada.


                  a zdaje sie ze rzad ma to zwiekszyc do 30h dla ro
                  > dzicow pracujacych.


                  przedszkola sie buntuja bo ciezko im sie utrzymac i powaznie sie obawiam czy od wrzesnia to wejdzie. Ponadto jesli jakims cudem wypali to przelicza to na 20 godz max jak znam zycie... A ludziom nie potrzeba 20 godzin czyli 4 ranki, ale 5 dni od 8 do 18tej

                  najma, nie sadze by twoje dzieci chodzily tu w UK do przedszkola, bo bys znala dokladniej sytuacje. Matki mlodych dzieci maja w UK przechlapane. A juz nie wspomne o macierzynskim.... temat rzeka
                  • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:49
                    princesswhitewolf napisała:

                    > wiekszosc. Przedszkole to koszt 1400 funtow. Po podwatku poczatkujacy nauczyciel
                    > tyle zarabia. Teraz pomysl ze ludzie maja np dwoje malych dzieci. Sorry ale &#
                    > 163;2200 ( masz ciut znizki za dwoje dzieci) to pensja 34 tys funtow rocznie. W
                    > Iekszosci kobiet sie nie oplaca zarabiac tylko na przedszkole.

                    Princess ale przedszkole nie jest jedyna alternatywa,sa jeszcze childminders duzo tansze. Poza tym do opieki nad dziecmi sa doplaty to jeden z child elememt i sporo osob z tego korzysta. Zdziwilam sie jak duzo kiedy posluchalam rozmow w staff room.
                    > [i]procz tego kazdy 3-latek w uk ma 15h w tyg da

                    > Moja przyjaciolka tez ma dziecko w tym wieku a mieszka na zach UK i podobnie to wyglada.
                    >
                    Juz kiedys o tym dyskutowalysmy i moje drugie dziecko tez sie na 15h lapalo i w przedszkolu po 3-ch urodzinach miao 15h za free. A w przedszkolu byly dwie sesje, pierwsza od 8-13 a druga od 13-18 i jesli chodzil na jedna sesje dziennie czyli od 8-13 to za 3 dni nie placilam tylko za dwa. Nikt tego na zadne 10h nie przeliczal. Przedszkola przy szkolach oferowaly 5 dni po 3 h i tez tego nit na 10h nie przeliczal.


                    > najma, nie sadze by twoje dzieci chodzily tu w UK do przedszkola, bo bys znala
                    > dokladniej sytuacje. Matki mlodych dzieci maja w UK przechlapane. A juz nie wsp
                    > omne o macierzynskim.... temat rzeka

                    😁 chodzily i to od 10 m -ca zycia kazde. A starsza lapala sie tylko na 2.5 h przedszkola za free syn juz na 3. Korzystalismy tez z childminders.
                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:02
                      sa jeszcze childminders du
                      > zo tansze.


                      Mam kolezanke jaka prowadzi agencje nian i childminderek. Tutaj childminder z OFSTED papierami to minimum £8 za godzine czyli £80 od 8-18 czyli za miesiac £1700. Drozej niz przedszkole. To sie oplaca i tu stosuje tylko jak komus potrzebne jest 2-3 godziny dziennie z przyprowadzeniem, odprowadzeniem. Te babki na ulicy tu z 4giem dzieci w roznym wieku to wlasnie...childminderki prowadzace do szkoly.

                      Poza tym do opieki nad dziecmi sa doplaty to jeden z child elememt i
                      > sporo osob z tego korzysta.


                      ?? nie slyszalam. Sa Childcare vouchers dla pracujacych ale to oszczednosc ok 50 -70 funtow za miesiac.

                      A w przedszkolu byly dwie ses
                      > je, pierwsza od 8-13 a druga od 13-18 i jesli chodzil na jedna sesje dziennie c
                      > zyli od 8-13 to za 3 dni nie placilam tylko za dwa

                      Moj syn chodzi 8-13 pon- pt i ma niby te 15 godzin za darmo. Przedszkole najtansze w okolicy. Placimy £390 za miesiac. Bez tych 15 godzin placilbysmy okolo £530
                      Mowie ci jak faktycznie jest i nic nie zmyslam bo staram sie byc obiektywna we wszystkim UK ma dobre strony dla dzieci ( za darmo ksiazki w szkole, darmowe obiady dla 1 i 2 klasy, za darmo leki dla dzieci), ale opieka dla najmlodszych pozostawia wiele do zyczenia. Przedszkola powinny byc dotowane.
                      • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:11
                        princesswhitewolf napisała:


                        > Mam kolezanke jaka prowadzi agencje nian i childminderek. Tutaj childminder z O
                        > FSTED papierami to minimum £8 za godzine czyli £80 od 8-18 czyli za m
                        > iesiac £1700. Drozej niz przedszkole.

                        No widzisz a u mnie chilminders za to £4-5/h, a kolezanka znalazla za £3.5 i jest zadowolona. Przedszkola tez sa tansze niz u ciebie.

                        >
                        > ?? nie slyszalam. Sa Childcare vouchers dla pracujacych ale to oszczednosc ok 5
                        > 0 -70 funtow za miesiac.

                        Ta dyskusje tez juz przerabialysmy. Wiele osob dostaje child tax credit wlasnie ze wzgledu na wysokie koszta opieki. Ty nie bo moze sie nie lapiesz bo macie zbyt wyskie dochody ale mozesz to sprawdzic sa kalkulatory w necie.

                        Ja nie twierdze ze jest idealnie bo byloby gdyby opieka byla zupelnis za free ale wtedy podatki musialaby byc jeszcze wyzsze albo kraj musialby lezc na np na ropie.
                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:19
                          chilminders za to £4-5/h, a kolezanka znalazla za £3.5 i jest zadowolona

                          ale to jest ponizej krajowej minimalnej placy za godzine. Tak naprawde tu najtaniej wychodza au pair sciagane aktualnie z Ukrainy itd...

                          Wiele osob dostaje child tax credit wlasni
                          > e ze wzgledu na wysokie koszta opieki. Ty nie bo moze sie nie lapiesz bo macie
                          > zbyt wyskie dochody ale mozesz to sprawdzic sa kalkulatory w necie.


                          no wiec mowilam ze trzeba miec 18 tys rocznie na rodzine aby sie lapac na to albo byc na income support itd.

                          > Ja nie twierdze ze jest idealnie bo byloby gdyby opieka byla zupelnis za free a
                          > le wtedy podatki musialaby byc jeszcze wyzsze albo kraj musialby lezc na np na
                          > ropie.

                          wystarczyloby gdyby relacja ceny przedszkola do pensji byla taka jak w Polsce.

                          to jest powazny problem bo ja mam znajome jakie nie decyduja sie z powodu kosztow przedszkoli i zlobkow na kolejne dziecko. Mam tez kolezanke Francuzke jaka liczy. Wszystko liczy i zbiera rachunki na wszystko. taki typ. Ma dwoje dzieci w wieku 6 i 10 lat. Ostatnio jak mi doniosla wyliczyla ze od ich urodzenia z mezem wydali 50tys na opieke nad dziecmi. 50 tys to jej pensja roczna przed podatkiem....
                          • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:34
                            princesswhitewolf napisała:

                            > chilminders za to £4-5/h, a kolezanka znalazla za £3.5 i jest zado
                            > wolona

                            >
                            > ale to jest ponizej krajowej minimalnej placy za godzine.

                            Ale childminder nie zajmuje sie jednym dzieckiem na godzine a kilkorgiem na tym to wlasnie polega.


                            > no wiec mowilam ze trzeba miec 18 tys rocznie na rodzine aby sie lapac na to al
                            > bo byc na income support itd.

                            Duzo wiecej mozna zalezy jakie sa te koszta opieki.

                            > wystarczyloby gdyby relacja ceny przedszkola do pensji byla taka jak w Polsce.

                            😁 ale zdajesz sobie sprawe ze w pl tylko 10% 3 i 4-latkow lapie sie na panstwowe przedszkola? Reszta musi sobie radzic . Przedszkola prywatne sa w pl tak drogie jak w uk a moze indrozsze w porwnaniu do dochodow i wydatkow wiekszosci rodzin bo te mityczne 6000pln brutto to zarabia 1 0% spoleczesntwa. Wszelkie opiekunki bez licencji to tez ogromny wydatek. Daltego to w pl wiecej kobiet niz w uk siedzi w domu zajmujac sie dziecmi i czesto ledwo wiazac koniec z koncem zyjac w stresie co bedzie ja maz straci prace,a wielu pomimo ze pracuja to nie wieze tych koncow.
                            • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:38
                              w pl tylko 10% 3 i 4-latkow lapie sie na panstwowe przedszkola?

                              skąd te dane?
                              • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:40
                                Mimo tych postępów, uczestnictwo dzieci 3 i 4-letnich w wychowaniu przedszkolnym ciągle jest w Polsce niższe niż w innych krajach OECD (2011 r.). W Polsce 50 proc. trzylatków i 64 proc. czterolatków objętych jest wychowaniem przedszkolnym, podczas gdy średnia dla państw OECD wynosi odpowiednio 68 proc. i 85 proc.

                                Około 13 proc. dzieci w Polsce uczęszcza do prywatnych przedszkoli, natomiast 85 proc. do przedszkoli publicznych, podczas gdy średnio w krajach OECD 20 proc. dzieci uczęszcza do przedszkoli prywatnych, a 68 proc. do publicznych.

                                85% z tych co chodzą do Pkolu jest w państwowych
                                • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:44
                                  No więc ma się to nijak do tego co pisze najma. Co nie znaczy, że jest dobrze, zwłaszcza na wsi. Średnią OECD pewnie podbija Francja, może Skandynawia?
                                  • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:50
                                    Poza tym, jeżeli mówimy o wieku 0-4 lata, to raczej dostępność żłobków należałoby uwzględnićsmile
                            • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:40
                              > Ale childminder nie zajmuje sie jednym dzieckiem na godzine a kilkorgiem na tym
                              > to wlasnie polega.

                              Koszta tu sa naprawde wyzsze. Nie slyszalam o childminderze tak tanim

                              😁 ale zdajesz sobie sprawe ze w pl tylko 10% 3 i 4-latkow lapie sie na
                              > panstwowe przedszkola? Reszta musi sobie radzic


                              sluchaj ale byloby juz swietnie w UK gdyby nawet byla to relacja taka jak cena prywatnego przedszkola w Polsce ( 1200 zl z wyzywieniem vs zarobki w Polsce). W miejscowosci 50 km na pd zach od Poznania z jakiego pochodze sa 2 przedszkola. Prywatne bierze 1200 za miesiac z wyzywieniem, panstwowe bierze 700zl.
                              Orientowalam sie w cenach bo chcialam aby moj syn chodzil do przedszkola w Polsce podczas wakacji z rodakami jak tam bylam ale niestety nie bylo niestety opcji "creche" w miejscowosci gdzie przebywam jak jade do Polski.
                              • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:45
                                princesswhitewolf napisała:

                                > Koszta tu sa naprawde wyzsze. Nie slyszalam o childminderze tak tanim

                                Nie slyszalas bo mieszkasz w Londynie a Londyn to nie cala Anglia, sa fajne rejonyndo zycia,z duzym i roznorldnym rynkiem pracy o wiele tansze. Sporo osob przenosi si do nas z Londynu wlasnie.
                                Princess zacznij sie oswajac z tym z dzieck to duze koszty i wierz mi im starsze tym wyzsze. 😊
                                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:04
                                  > Princess zacznij sie oswajac z tym z dzieck to duze koszty i wierz mi im starsz
                                  > e tym wyzsze. 😊


                                  wiekszosc znajomych mowi odwrotnie, ze najdrozsze bylo przedszkole. Pozniejsze koszta za afternoon clubs, breakfast clubs itd nawet holiday clubs czy wycieczki to nic w porownaniu z kosztami opieki przedszkolnej i zlobkowej, bo za to sie nie placi £1400 za miesiac.
                                  Tak ubranie kosztuje ale tez i u malego dziecka.
                                  • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:13
                                    princesswhitewolf napisała:


                                    > wiekszosc znajomych mowi odwrotnie, ze najdrozsze bylo przedszkole.

                                    Tiaa przez chwile odetchniesz ale nie za dlugo bo taki 10-letl ma juz czesto rozmiar stopy dorosly, to samo rozmia ubran jak np moja corka. 😊 ma 13 lat i fakt ze jej szkola jest za darmo ale innych wydatkow jest duuuzo i na syna tez. A ja wciaz pracuje 30h /tyg bo wciaz odbieram ze szkoly,woze na zajecia dodatkowe, gotuje obiady itp. Wciaz dzieci mnie potrzebuja wiec jedno z nas pracuje mniej. Ale jeszcze 2-3 lata i bedzi lepiej choc wciaz nie taniej.
                                    • undoo Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:11
                                      Ale ubrania to najmniejszy koszt smile
                                  • undoo Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:46
                                    Im starsze, tym drożej. Ja wiem, że trudno w to uwierzyć, też wydawało mi się, że przedszkole (tylko raz udało się posłać dzieci do przedszkola państwowego) i opieka nad dzieckiem do 3. roku życia są najdroższe. Otóż nie są.
                                    • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:53
                                      W moim przypadku też im starsze tym drożej. Ale przyczyny leżą , upraszczając, w ambicjach i aspiracjach, nie są powodowane koniecznosciąsmile
                                      • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:02
                                        joa66 napisała:

                                        > W moim przypadku też im starsze tym drożej. Ale przyczyny leżą , upraszczając,
                                        > w ambicjach i aspiracjach, nie są powodowane koniecznosciąsmile

                                        Hmmm,ale za przedszkole dla dzieci od 0-4 tez nie ma koniecznosci placenia, mozna nie pracowac, a mozna poszukac prace na part time wtedy gdy partner juz po pracy i wymieniac sie opieka nad dziecmi. Wtedy bedzie bardzo tanio.
                                        • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:04
                                          koszt niepracowania to koszt utraconych zarobków.
                                        • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:04
                                          Oczywiście, że można nie pracowac i wtedy "jest tanio" wink
                                          • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:10
                                            joa66 napisała:

                                            > Oczywiście, że można nie pracowac i wtedy "jest tanio" wink

                                            Nie musisz mrugac. Oczywiscie ze jest,nawet jesli partner zarobi £2000-2.5000 (oczywisci netto) to utrzyma rodzine 2+1 czy 2+2, a jesli kobieta dorobi jakims part time (nawet 16h/ tyg) wtedy gdy partner po pracy lub przed praca to jeszcze lepiej. Wiele osob tak robi i unika kosztow opieki. A ci ktorzy dobrze zarabiaja to i na opieke ich stac.
                                            • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:14
                                              Dobrze, że piszesz o utraconych zarobkach.
                                              • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:22
                                                joa66 napisała:

                                                > Dobrze, że piszesz o utraconych zarobkach.

                                                A co komu po utraconych zarobkach ktore wydalby na opieke? Oprocz tego praca to obciazenie i poczucie straconego czasu zwlaszcza gdy dziecko jest w wieku przedszkolnym. Wlasnie dlatego wiele kobiet rezygnuje z pracy lub redukuje i zmienia godziny i poswieca kilka lat na rozmnozenie sie i odchowanie potomstwa do wieku szkolnego. Te ktore robia karierie lub chce ale idobrze zarabiaja pracuja ale stac ich na opieke dla dzieci i gosposie.
                                                • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:27
                                                  Ale my mówimy o kosztach opieki nad dzieckiem 0-4 lata kiedy rodzice chcą pracować:) A nie o tym czy pracowac czy niewink
                                                  • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:29
                                                    I poprawie jeśli można przedział wiekowy wink moja październikowe pójdzie jako prawie 5 latka.
                                                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:41
                                                  Oprocz tego praca to obciazenie i poczucie straconego czasu zwlaszcza gdy dziecko jest w wieku przedszkolnym.

                                                  dziecko w wieku przedszkolnym powinno zaczac sie rozwijac socjalnie. Moj syn poczynil ogromne postepy w mowieniu dzieki zabawie z innymi dziecmi w przedszkolu. 5 godzin dziennie to idealne rozwiazanie dla 3 latka. Siedzac ze mna w domu z pewnoscia nie mialby takich warunkow rozwojowych bo mam porownianie z innymi jego "nieodcyckowanymi" rowiesnikami z mamusiami jakie wolaly siedziec na zasilku ( znam takie 2)

                                                  Praca to tez nasz wklad w spoleczenstwo i przyszlosc naszych dzieci. Nigdy nie odbieralam tego wkladu jako czas stracony.
                                                  • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 08:10
                                                    Ze sie wtrącę 3 latek sam z siebie prawdopodobnie by poczynił ogromne postępy w mowie bo to po prostu jest wiek kiedy dzieci zaczynaja gadać. Co oczywiscie nie zmienia faktu ze w Pkolu ma wiecej okazji do gadania niż siedząc w domu z matka która czyta w myślach.
                                            • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:20
                                              Najma sprawdziłam, mediana zarobków za rok 14/ 15 wyniosła 27600 to jakieś 1800 na rękę. do tych 2000 na rękę trochę brakuje, do 2500 znacznie więcej .
                                              przypomnę, że to jest mediana.
                                        • undoo Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:10
                                          Ja pracowałam i płaciłam za opiekę dla dwójki. O państwowym mowy nie było wtedy sad
                                        • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 08:13
                                          Ale założenie ze poszukam pracy na part time to głownie jak ci wszystko jedno czy siedzisz na kasie kelnerujesz czy na recepcji - w swoim zawodzie to już trochę ciężej znaleźć akurat kogoś kto szuka pracownika na part time. Oczywiscie wszystko zależy czy chodzi ci o to czy chcesz miec trochę wiecej kasy czy w przyszłości wykonywać swój zawód wyuczony/lubiany.
                                    • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:54
                                      rozumiem, że obecnie na jedno dziecko wydajesz swoją całą pensje?
                                  • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 23:02
                                    z jednej strony całą rodzina z rachunkami utrzymuje się za 1000 miesięcznie, z drugiej 1400 wydatków na jedno starsze dziecko to mało wink.
                                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:06
                                  Sporo osob przenosi si do nas z Londynu wlasnie.

                                  Do Szkocji sie nie przenioslabym ale gdzies na poludnie nad morze czemu nie. I nawet moja nowa praca pozwolilaby na to bo pracuje z domu tylko musze mieszkac w poblizu jakiegos lotniska ( latam troche tu i tam). Ale niestety moj maz pracuje w Leatherhead no i nici z tego...
                                  • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:15
                                    princesswhitewolf napisała:

                                    > Do Szkocji sie nie przenioslabym

                                    A skad ty wzielas ta Szkocje. Przeciez od lat pisze ze mieszkam w Anglii. Do Szkocji to ja ma jeszcze daleko.
                                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:16
                                      bo tu ktos napisal dzis, ze w Szkocji mieszkasz. Mi sie wydawalo ze cos na polnocy Anglii ale po tej Szkocji ...zwatpilam
                                      • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:21
                                        princesswhitewolf napisała:

                                        > bo tu ktos napisal dzis, ze w Szkocji mieszkasz. Mi sie wydawalo ze cos na poln
                                        > ocy Anglii ale po tej Szkocji ...zwatpilam

                                        Bardziej na polnocy ale do Szkocji mam wciaz daleko. Nie wiem czy ktos tak napisal, kojarze jedynie ze ty tak napisalas.
                                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:25
                                          ichni o 20:44

                                          • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:29
                                            princesswhitewolf napisała:

                                            > ichni o 20:44
                                            >
                                            Ok to sorry. Nie czytalam postow ichi w tym watku. Mieszkam w Angli i od poczatku przybycia do uk tu mieszkalam.
                              • zuleyka.z.talgaru Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:17
                                Publiczne przedszkole z pewnością nie kosztuje 700zł...nawet w Poznaniu...
                                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:22
                                  Tyle mi powiedzialy kobiety przez telefon. Ja wiem ze sa takie za 250 zl panstwowe tez ale tam nie ma panstwowych
                          • rosapulchra-0 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:17
                            Że się tak nieśmiało wtrącę - Londyn to nie Anglia.
                            • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:33
                              Tylko Republika Południowej Afryki smile
                      • baltycki Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:24
                        > Przedszkola powinny byc dotowane.
                        Ludzie potrzebujacy powinni byc dotowani, a nie towary, uslugi..
                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:30
                          > Ludzie potrzebujacy powinni byc dotowani, a nie towary, uslugi..

                          jak roboty zastapia nas ( a tak bedzie) to panstwo bedzie musialo wszystkich utrzymywac lolsmile

                          Cena przedszkoli jest wazna ze wzgl na spadajaca demografie. Ok... jak ktos woli mozna sciagac immigrantow zamiast dotowac przedszkola lol
                          • baltycki Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:15
                            Dostepnosc jest wazna, takze pod wzgledem finansowym.

                            (nie baw sie w kaznodzieje, nie wciskaj wszedzie imigrantow)
                      • lianis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:00
                        U nas "midlands" koszt childminder to 4-5funtow za godz.
                • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:37
                  ty żyjesz zdecydowanie w innej Anglii niż ja. w większości komercyjnych zawodów pracodawca nie zgodzi się na pół etatu, to funkcjonuje na państwowym i w wypadku pracowników łatwo wymienialnnch. o elastycznych h pracy to nie wspomne, jesteś potrzebna to jesteś i tyle. mediana zarobków kobiet oscyluje w granicach 25 tys rocznie, z prostej matematyki wynika, że przy więcej niż jednym dziecku w wieku przedszkolnym nie opłaca się powrót do pracy bo do tego interesu trzeba by dopłacać, a nawet przy jednym jest to mocno dyskusyjne.
                  sam afternoon club w moim mieście kosztuje 14 funtów dziennie, do tego dochodzą koszty opieki co 6 tyg w okresach wakacyjnych.
                  o ironio właśnie ci najmniej zarabiający mogą i muszą wracać do pracy bo wtedy dostają zasiłki, difinansowanie do przedszkola i są w stanie związać koniec z końcem. większość kobiet z klasy nizszej średniej mając małe dzieci nie pracuje. z klasy wyższej średniej pewnie mogą sobie pozwolić na nianie za ok. 35 tys rocznie.
                  • lianis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 19:57
                    Ja tez mieszkam w innej anglii ?? syn do przedszkola poszedl w wieku 11 mies, za pelen etat od 7:30 do 18 placilam 750funtow mies (ofsted outstanding). Potem przyszly darmowe godz, wiec za mies bylo niecale 400funtow. Teraz jest juz w szkole, za breakfast club place 0.50 dziennie, za afternoon club jest wiecej, nie wiem dokladnie ile, bo nie korzystamy, ale niewiele wiecej. W ferie i wakacje sa kluby, to juz drozsze, bo ok 100 funtow tyg, ale wiecej rodzicow ma dzieci wiec czesto mozna wymieniac sie opieka nad dziecmi ze znajomymi.
                    • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:11
                      prześlij mi link do tego przedszkola za 400 za miesiąc, nie uwierze jak nie zobaczę wink.
                    • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:21
                      twarde liczby i fakty
                      www.familyandchildcaretrust.org/sites/default/files/files/Childcare%20cost%20survey%202015%20Final.pdf

                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:11
                        kandyzowana, albo ja jakas tepota jestem albo cos nie tak z tym dokumentem. Koszt 25 godzin opieki nad dzieckiem w Londynie nie kosztuje 150 funtow. Kosztuje okolo 3 razy tyle. Jesli kosztuje mniej to ja zaraz popedze tam w kolejke sie ustawic.
                        • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 23:25
                          ale to na tydzień, nie szukałam niczego na part time ale chyba dałoby radę.
                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:34
                      >750funtow mies

                      gdzie???? <wytrzesz> To ja poprosze tez o nazwe przedszkola i gdzie sie miesci. BO NIE WIERZE.
                      • lianis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:09
                        Prosze bardzo www.busybeesmontessori.com/fees.php Jak moje dziecko chodzilo kilka lat temu ceny byly ciut nizsze, ale tak czy inaczej 9godz dziennie razy 21 dni minus 10% daje jakies 750funtow
                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:18
                          Spojrzmy na 10 godzin:

                          49.50 x 21 czy 22 dni = ok 1100 funtow a nie £750 czyli u mnie w przedszkolu za 8-18 czli 10 godzin placisz £1250... Sorry ale to nie jest wielka roznica zwlaszcza ze jeszcze dodasz, ze mieszkam w Londynie gdzie stawki sa nieco drozsze.

                          To 10% znizki jest atrakcyjne faktycznie, ale wynika z tego ze to creche a nie przedszkole. W przedszkolu nie ma rezerwowania godzin tylko dziecko chodzi na konkretne godziny 5 lub 10 godzin dziennie. Zaleta przedszkola jest plan postepow nauczania i wychowawczych+ regularny ich przeglad. Opcja creche tego nie przewiduje
                          • lianis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:26
                            To jest przedszkole, a nie creche, z planem nauczania i ocena dziecka, nie wiem gdzie wyczytalas ze to creche. 49.50 jest za 12 godz dziennie, za 10 masz 44 funty x 21 daje 920 min 10% to 830.
                            Ja rozumiem ze w Londynie stawki sa wyzsze, ale Wielka Brytania to troche wiecej niz tylko Londyn.
                        • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 23:21
                          10 h to jakieś 800 funtów dla ponad 3 latka, gdzie jest 400 z twojego postu??
              • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:31
                Wiesz, w PL też nie pracowałam jak syn był mały, bo własnie za całodzienne przedszkole prywatne (do państwowego nie dostał się 2x) chcieli 1.000/1200 + 200/300 zł wyżywienia... . żłobek był jeszcze droższy.
                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:37
                  hcieli 1.000/1200 + 200/30
                  > 0 zł wyżywienia...


                  i wlasnie te 1400 zl to byl caly twoj zarobek za miesiac pracy po podatku? Nie? zarabialas 2.5 razy tyle? No to wyobraz sobie ze w UK wlasnie 1400zl ludzie mlodzi dostaja za caly miesiac pracy. czyli cala suma ich zarobkow= cena przedszkola
                  • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:59
                    do tego dochodzi fakt, że tutaj nie ma zwolnień na chore dzieci, dni opieki itd. wszystko albo leci z bezpłatnego, albo wynajmujesz dodatkowo płatna opiekę. o childminder w koszcie 4 funty za h nigdy nie słyszałam, 8 to minimum.
                    • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:07
                      kandyzowana3x napisała:

                      > o childminder w koszcie 4 funty za h nigdy nie słyszałam, 8 to minimum.


                      No widzisz a ja nigdy nie slyszalam o takiej za 8 na h.
                      A co do tych zwolnien na chore dzieci to w pl korzystaja z tego glownie rodzice na etatach i to glownie na etatach w budzetowce. Cala reszta kombinuje jak moze byle tego zwolnienia na dzieci nie brac. Ja pracujac w szkole tez mam platna w 100% opieke na dziecmi (wlasnie niedawno sie dowiedzialam ze jest tych dni duuuzo) i platne w 100% chorobowe na siebie.
                      • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:11
                        i to glownie na etatach w budzetowce.

                        a te dane skąd?smile
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:14
                        tak przegladam to www.moneyadviceservice.org.uk/en/articles/childcare-costs

                        wyglada na to z tego ze koszt childminder opieki dzieci starszych po szkole i przed szkola jest tanszy niz opieki nad dziecmi mlodszymi

                        Registered childminder za tydzien w Londynie to £269 per week za full time czyli wychodzi 1150 funciakow za miesiac wiec tyle co przedszkole mniej wiecej....
                      • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:16
                        Najma ja to wliczam do kosztów opieki nad dzieckiem, nie ma na to wpływu sytuacja w Polsce.
                        mam wiele znajomych polek będących nauczycielkami w Anglii i wiem, że to inny świat. tam przejście na pół etatu po macierzyńskim ( 9 miesięcy pełnopłatnych bodajze) to norma, płatne chorobowe, wolne na dzieci, stale h pracy itd. no i bezcenne urlopy w czasie wakacji szkolnych smile. w sektorze komercyjnym niestety wygląda to zupelnie inaczej.
                        • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:24
                          kandyzowana3x napisała:

                          > w sektorze komercyjnym niestety wygląda to zupelnie inaczej.

                          A jak wyglada dla rodzicow szczegolnie matek reality w sektorze komercjnym w Polsce? Obawiam sie ze jeszcze gorzej niz w uk.
                          • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:27
                            IMO znacznie lepiej, ale tu nie o porównania chodzi.
                            • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:30
                              kandyzowana3x napisała:

                              > IMO znacznie lepiej, ale tu nie o porównania chodzi.

                              Masz prawo do swojego zdania. Obawiam sie jednak ze jestes w bledzie.
                          • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:34
                            Obawiać się możeszwink
    • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 15:27
      Zdecydowanie jechac, tym bardziej ze masz brata wiec bedziecie mieli jakas tam pomoc na starcie. Nie zastanawiala bym sie ani przez chwile, jak wam sie nie uda/ nie spodoba zawsze mozecie wrocic. Z oszczednosciami ktore znaczaco zmienia sytuacje z zakupem domu. I przeciez nie chodzi tez tylko o kase ale o poznanie swiata i poszerzenie horyzontow. Na dziecko i dom macie jeszcze wbrew pozorom mnostwo czasu, a co bedziecie wspominac na starosc- ze cale zycie spedziliscie w jakiejs koziej wolce w polsce czy ze macie fajne wspomnienia?
      • kamunyak Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 16:13
        > Zdecydowanie jechac, tym bardziej ze masz brata wiec bedziecie mieli jakas tam
        > pomoc na starcie

        no, akurat po tobie to się tego nie spodziewałam...
        Nie wierzysz w czekający nas eden, w wykonaniu PIS?
        • baltycki Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:13
          Zapytaj, gdzie mieszka asmarabis, wtedy spodziewaj sie big_grin
        • hermenegilda_zenia Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:26
          no, akurat po tobie to się tego nie spodziewałam...

          No asralabis wie o czym pisze, sama bez skrupułów doi państwo brytyjskie jako polska zasiłkowiczka.
          • kamunyak Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:24
            w takim razie w ogole mnie powinna zajmowac sie sprawami polskimi bo jej to nie dotyczy.
            Wróci to będzie miała prawo a teraz to niech sie martwi o to, żeby jej Cameron nie wywalił.
          • rosapulchra-0 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:30
            A skąd wiesz, że doi? Masz wgląd do jej konta bankowego i nasz wpływy?

            Jak mnie wkurzają takie wredne i chamskie oskarżenia. I jak nie lubię asmarabis za jej trollowanie, tak tutaj poproszę o dowody na twoje oskarżenia wobec niej.
    • nenia1 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 17:46
      fraaumiaau napisała:

      > Od pół roku pracuję w firmie ojczyma (praca na legalu, nie że robiona pod kredy
      > t) i tu znowu odmowa kredytu bo banki nie uznają tego zatrudnienia. Także zawsz
      > e coś.

      A dlaczego nie uznają, dziwne. Mąż nie może dostać kredytu na siebie, musicie oboje mieć zdolność? Moja córka jest młodsza od ciebie, panna, a bez problemu dostała w tym roku kredyt na mieszkanie. Jesteście młodzi, przysługuje wam dofinansowanie z MDM-u, to powinno wam przecież wystarczyć na wkład własny. Może skorzystaj z pomocy doradcy finansowego?
      • fraaumiaau Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 18:05
        Witam
        Z tym wyjazdem do UK to bardziej mi chodziło o to, że albo tam zostajemy i za jakiś czas kupimy dom lub po 3 latach wrócimy z oszczędnościami na duży wkład własny i wtedy dostaniemy ten kredyt.
        Nie da rady aby mąż wziął kredyt na siebie ponieważ mieszkanie kosztuje 170tys a on zarabia 2100 netto.
        Korzystaliśmy z pomocy doradcy kredytowego.

        • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 18:22
          Ale czy Ty zdajesz sobie sprawę z realiów w UK?

          To nie jest już wyspa miodem i mlekiem płynąca, o pracę wcale nie jest już tak łatwo, emigrantów jest cała masa, więc musicie być dużo lepsi od przeciętniaków, by dobrą pracę załapać. Jeśli Ty masz problem ze złapaniem pracy w Polsce, mąż zarabia 2100 netto, to naprawdę trudno jest liczyć w UK na kokosy. Znacie biegle język?

          Ceny wynajmu (i nieruchomości!) lecą w górę, pensje są bardzo słabe i praca często tymczasowa... Jak urodzisz dziecko, to zapomnij o oszczędzaniu na dom albo spłacie kredytu. Urlop macierzyński trwa rok, z czego 9 miesięcy jest płatne. Bardzo słabo płatne. Opieka nad dzieckiem zeżre Ci Twoją pensję po powrocie do pracy.

          Depozyt na dom to minimum 20-30 tys funtów. Przypuszczam, że na starcie żadne z Was takiej pensji nie dostanie. A co dopiero odłożyć tyle w dwa lata? Jak?
          • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 18:32
            Sfornarina, czy Ty mieszkasz w UK?
            Jako opiekunka na początku pobytu tutaj zarabialam ok. 1500 funtów miesięcznie. Oni są we dwójkę - on może zarobić tyle samo lub więcej np. jako kierowca (2200 na reke). Mieszkanie wynajma za 1000, niech będzie. Zostaje im 2000 funtów na życie. Niech wydadzą 1000, zostanie im drugie tyle do odłożenia. Naprawdę to mało?
            Oczywiscie jakieś zasoby trzeba mieć, typu podstawowy angielski i prawo jazdy. Ale coś tam to wszędzie trzeba mieć, nawet i w Polsce.
            Ja Anglię lubię nie za oszałamiające zarobki, bo ich nie mam, ani za benefity, bo nie korzystam, ale za to, że nawet osoba wykonująca mało prestiżowa pracę, bez topowej pensji, moze tu przeżyć, wyjechać na wakacje wyjść do restauracji i coś jej jeszcze zostaje.
            • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 18:49
              Peonka, żyjemy chyba w innych realiach. Za te 1000 funtów miesięcznie to chyba średnio się da wyżyć na dłuższą metę (na krótko oczywiście bez problemu)? Jedzenie, wakacje, telefon, utrzymanie samochodu, odwiedzenie rodziny, ciuchy, jakieś niespodziewane wydatki? Znam takich, co żyją za mniej. I odkładają 3 miesiące na wylot do Polski...

              Na stałe mieszkam w UK (obecnie na rok jesteśmy w USA), mąż jest lekarzem i z jednej pensji z jednym dzieckiem wcale nie jest łatwo wyżyć i coś odłożyć. O ile żyjesz jak człowiek - czyli do dziecka masz jakąś opiekę, korzystasz z klubu fitness czy masz inne hobby, chcesz pojechać na sensowne wakacje, odwiedzić rodzinę i jeszcze odłożyć na dom! Moja pensja jest potrzebna i nie ma bata - a żadnego kredytu nie spłacamy.

              Na zagrzybioną dziurę w kiepskiej dzielnicy każdego prawie stać.

              Ale jeśli chcesz kupić sensowny dom bez grzyba z 3 sypialniami (bo taki potrzebny przy dwójce dzieci), w przeciętnej dzielnicy, gdzie szkoły dla dzieci nie są takie złe, z małym ciasnym skrawkiem zieleni i oknami od południa albo zachodu, a nie wyłącznie od północy, to obecnie musisz na południu wyskoczyć z minimum ćwierć miliona funtów, a raczej bliżej pół miliona.

              Ceny nieruchomości w UK są obecnie tak bezsensownie wygórowane, że docelowo wyprowadzamy się z UK. Właśnie dlatego, że nawet jak nas na wymarzony dom stać, to jeszcze na głowę nie upadliśmy, by tyle kasy na niego wydać. W Stanach czy Szwajcarii za te same pieniądze masz o wiele wyższy standard - już nie mówiąc, że i pensje dużo wyższe.

              UK obecnie jest chyba najgorszym krajem do emigrowania. Stopy procentowe lada chwila pójdą w górę, banki zaostrzają wymogi kredytowe, a jeszcze brakuje, żeby za dwa lata UK wyszło z Unii.
              • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:03
                sfornarina napisał(a):

                > Peonka, żyjemy chyba w innych realiach. Za te 1000 funtów miesięcznie to chyba
                > średnio się da wyżyć na dłuższą metę (na krótko oczywiście bez problemu)?

                ?? Moja rodzina to 2+2 i miesiecznie na wyzywenie + tzw chemie wydajemy ok £500 i to tylko dlatego ze nie kupujemy byle jakiej zywnosci.
                Mamy dom z 4 bed, dosc duzy, z bardzo duzym ogrodem bo nam zalezalo,bez grzyba i nie osztowal cwier miliona. Nawet obecnie mozna kupic przyzwoite domy za mniej niz 250 tys funtow. W Londynie ceny sa oczywoscie wygorowane ale Anglia czy uk to nie tylko Londyn.
                Stac nas na wakcje, ubrania, przyjemnosci, mamy dwa auta, sky tv, membership w fitness club, synowi oplacam lekcje plywania, piano i singing w szkole muzycznej a corce jazdy konne, telefon stacjinarny, 3 mobiles i inne pierdoly. Pracuje 30h tyg a maz 40h tyg i nie jestesmy lekarzami ani programistami.
                Przesadzas sfornarina albo nie masz pojecia o realiach bo dla ciebie wszystko co ponizej pulapu zarobkow 100 tys rocznie to sie nie da. Ale czekaj ty juz przy jakiejs okazji zablysnelas nieznajomscia ulamkow,nawet zapytalam czy masz problemy z matematyka ogolnie czy tylko z ulamkami ale juz wiem.
                • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:04
                  Najma, zdaje się że nie mieszkasz na południu?
                  • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:08
                    sfornarina napisał(a):

                    > Najma, zdaje się że nie mieszkasz na południu?
                    >
                    Napisalam ci ze nie kazdy musi mieszkac w Londynie czy na poludniu w najdrozszych rejonach.
                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:17
                      no ale ty akurat masz taki zawod najma, ze wszedzie zatrudniaja w tej dziedzinie.
                      W wiekszosci malych miasteczek poza wlasnie sektorem publicznym ludzie nie maja zbyt wiele pracy.
                      • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:27
                        princesswhitewolf napisała:

                        > no ale ty akurat masz taki zawod najma, ze wszedzie zatrudniaja w tej dziedzini
                        > e.
                        > W wiekszosci malych miasteczek poza wlasnie sektorem publicznym ludzie nie maja
                        > zbyt wiele pracy.

                        Ale ja w malym miasteczku nie mieszkam choc moj maz w takiej malej miescinie pracuje a wlasciwie na jej obrzezach za to w duzej firmie. Wiadomo princess ze wiekszosc nie emigruje do malych miejscowosci, a w rejony gdzie jest sporo mozliwosci zatrudnienia.
                        • makurokurosek Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:37
                          Idąc twoim tokiem rozumowania to i w Polsce autora z dotychczasowymi zarobkami nie ma problemu nie tylkoz wynajmem ale nawet z kupnem domu. Nikt jej przecież nie każe mieszkać w mieście wojewódzkim, zawsze może przeprowadzić się na mazury.
                          • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:51
                            makurokurosek napisała:

                            . Nikt jej przecież nie każe mieszkać w mieście wojewódzkim, zawsze może przeprowadzić się na mazury.

                            ???
                  • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:44
                    Najma mieszka w Szkocji
                    • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:31
                      ichi51e napisała:

                      > Najma mieszka w Szkocji

                      Nigdy nigdzie tak nie napisalam. Od lat pisze ze mieszkam w Angli.
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:33
                        nie wazne. zdarzaja sie ludziom pomylki albo nieporozumienia. Faktem jest ze mieszkasz gdzies gdzie jest ... taniej jakossmile
                        • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:40
                          tak na marginesie - jeżeli chodzi o opiekę nad dziećmi w wieku 0-4 lat, to wszyscy moi brytyjscy znajomi potwierdzają opinię princess - potem jest łatwiej.

                          Oczywiście to 'potem" wygląda różnie w zależnosci od filozofii rodziny - jak to z nastolatkami - musi byc markowe albo nie musi, zarób sobie sam albo ja Tobie dam. I w przypadkach indywidualnych "potem" może być droższe niż wiek 0-4. Ale na poziomie podstawowych potrzeb to trudny finansowo okres.
                        • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 22:43
                          princesswhitewolf napisała:

                          > nie wazne. zdarzaja sie ludziom pomylki albo nieporozumienia. Faktem jest ze mi
                          > eszkasz gdzies gdzie jest ... taniej jakossmile

                          😊 no jest taniej niz w Londyni i niektorych innych drogich rejonach. Duzo pracy, roznorodne mozliwosci. A dzieci to droga sprawa jest, im starsze tym wiecej wydatkow jest. Zobaczysz gdy co syn podrosnie.😊
                      • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 08:16
                        A to spory wydawało mi sie ze kiedyś pisałaś o szkockich szkołach wink pewnie jak zwykle przeczytałam co drugie słowo. big_grin
              • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:13
                Ale zależy co porównujemy. Autorka wątku ma 5 tys na miesiąc, czyli po opłaceniu wynajmu zostaje jej pewnie ze 4 tys. Też nie wystarczy w Polsce na kupno 3 bedroom, nowy samochód, siłownię i wypasione wakacje. Żyjąc w Anglii na takim samym poziomie jak w Polsce, odłoży więcej.
                Trochę bez sensu dla mnie jest mówienie, że UK niedobre, bo trudno kupić duży dom w dobrej dzielnicy. Każdy musi patrzeć, jaką ma alternatywę wobec emigracji, a autorka swoją najwyraźniej nie jest zbudowana.
                Pewnie są i lepsze miejsca na ziemi niż UK, ale każdy jedzie tam, gdzie może.
                PS Moja koleżanka, o której pisałam wcześniej, dom nad morzem w południowej Anglii kupiła za chyba 200 tys. 3 sypialnie, dobra szkoła w okolicy.
                • lokitty Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:12
                  Peonka, gdzie Ty widziałaś mieszkanie za 1000 zł czynszu najmu?
                  Też chyba w malutkiej miejscowości.
                  W moim mieście 2 pokoiki to min. 1200-1300 zł czynszu najmu plus czynsz do administratora i wszelkie opłaty za media (jak nic wyjdzie Ci z 1600). Mówię o względnie nowym i wyremontowanym mieszkaniu, nie w jakiejś okropnej czy odległej od miasta 2 dni wołami dzielnicy.
                  Mieszkanko za 1000 to będzie albo kawalerka, albo taka rudera, że chyba już lepiej byłoby siedzieć w 1 pokoju u rodziców wink.
            • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 18:50
              peonka napisała:

              > Ja Anglię lubię nie za oszałamiające zarobki, bo ich nie mam, ani za benefity,
              > bo nie korzystam, ale za to, że nawet osoba wykonująca mało prestiżowa pracę, b
              > ez topowej pensji, moze tu przeżyć, wyjechać na wakacje wyjść do restauracji i
              > coś jej jeszcze zostaje.

              A ja lubie za mozliwosci bo jesli ktos chce to moze. Anglia to nie tylko Londyn, jest sporo mieksca, miast, w ktorych nadal mozna znalezc latwo prace jesli sie pracowac chce. Oproc tego ceny sa duzo nizsze tak wynajmu jak i kupna domu i zycia tez. Oczywiscie ze w 2 lata sie domu nie kupi ale mozna wynajmujac zberac na depozyt a pozniej skorzyatac z help to buy. Autorka ma 28 lat, jeslo planuja potomstwo to jeszcze 4-5 lat moga poczekac a w tym czasie da sie osiedlic, zaoszczedzic, spraqdzic realia i podjac decyzje.
              • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:09
                Autorka chce mieć dziecko za 3 lata, a jeszcze nie wyjechała. Odłożyć na depozyt żywiąc się ryżem i chlebem to jedno, ale z czego potem kredyt spłacać?
                Nawet jeśli po urodzeniu dziecka wróci do pracy, to będzie 800-1000 funtów w plecy za opiekę nad dzieckiem miesięcznie. Gdzie z tego jeszcze jest miejsce na ratę na kredyt?

                Jak ktoś kupił dom x lat temu, tak jak Ty, i miał stałe zarobki, to jest w pięknej sytuacji. Stopy procentowe poleciały, raty zmalały, żyć nie umierać. Ale kupować dom TERAZ to szaleństwo.
                • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:17
                  ja za to mam podobne spostrzeżenia jak sfornarina, uk z dziećmi poniżej wieku szkolnego to ogromnie drogi kraj . my mamy pensje męża ok 80 tys ja jestem z dwójką dzieci poniżej 4 lat w domu ( za droga opieka) i bynajmniej nie jest to życie gdzie możemy sobie na wiele pozwolic lub odłożyć. essex
                  • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:30
                    > i bynajmniej nie jest to życie gdzie możemy sobie na wiele pozwolic lub odłożyć

                    Może dlatego, że nie przysługuje nam child benefit ani tax credits i inne pomoce? wink
                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:20
                      >Może dlatego, że nie przysługuje nam child benefit ani tax credits i inne pomoce?

                      a wg ciebie to takie wieeelkie pieniadze te zasilki za jakie mozna kupic wszystko? lol Child Benefit= 100 funtow na dziecko na miesiac. Tax credit to 200 mniej wiecej na miesiac. W dodatku dostaja je tylko te rodziny jakich zarobki nie przekraczaja 18 tys funtow rocznie i nie maja odlozonych pieniedzy.
                      • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:28
                        To był żart wink
                • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:23
                  sfornarina napisał(a):

                  > Autorka chce mieć dziecko za 3 lata, a jeszcze nie wyjechała. Odłożyć na depozy
                  > t żywiąc się ryżem i chlebem to jedno, ale z czego potem kredyt spłacać?
                  > Nawet jeśli po urodzeniu dziecka wróci do pracy, to będzie 800-1000 funtów w pl
                  > ecy za opiekę nad dzieckiem miesięcznie. Gdzie z tego jeszcze jest miejsce na r
                  > atę na kredyt?

                  A dlczego uwazasz ze chlebem i ryzem bedzie musiala si zywic?mnostwo ludzi ma mortgage i dzieci i nie zywia sie chlebem i ryzem. Poza tym nigdzie nie napisala ze musi koniecznie miec dziecko za 3 lata, moze przeciez plany zmienic i przesunac na za np 4-5 lat. Nie kazdy musi wydawac krocie na opieke nad dzieckiem, wiele osob pracuje na zmiany, np jedno do poludnia drugie po poludniu, niektorzy w weekendy itp, mozna wtedy zminimalizowac koszty opieki nad dziecmi. Przedstawiasz wszystko w czarnych barwach, torzysz jakis matrix w ktorym to £1000 funtow miesiecznie na wyzywienie ma nie wstarczyc. No nie wystarczy jesli beda sie stolowac w najdrozszych londynskich restauracjach.

                  . Ale kupować dom TERAZ to szaleństwo.
                  >
                  Pozwol im ocenic sytuacje gdy juz tam beda kilka lat. Sami podejma decyzje czy kupia dom tam,czy oszczednosci przeznacza na lokum w pl czy moze jeszcze cos innego.
                  • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:32
                    Po wpisie Sfornarina faktycznie poczułam się jak nędzarz, bo mnie 1000 wystarcza na wszystko...
                    Statystyczna angielska rodzina 4-osobowa podobno wydaje na jedzenie 84 funty tygodniowo, przynajmniej tak mówili wielokrotnie w Eat well for less. 1000 funtów na wszystko to naprawdę jest normalne życie, nie na ryżu i chlebie. Wystarczy na jedzenie, samochód, ubezpieczenie, wakacje i jakieś ekstrasy czasem.
                    • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:37
                      A masz dzieci? Bo ja póki dziecka nie miałam, to też myślałam, że to dużo.
                      • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:47
                        sfornarina napisał(a):

                        > A masz dzieci? Bo ja póki dziecka nie miałam, to też myślałam, że to dużo.
                        >
                        Autorka watku tez nie ma dzieci. Poza tym pensja £1000 to minimum, nawet bez wyzszych kwalifikacji mozna zarobic wiecej. Poza tym moga pracowac oboje,nawet jesli jedno z nich tylko na czesc etatu to w dalszym ciagu da sie ogarnac.
                        • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:59
                          Autorka wątku chce mieć szybko dzieci, co akurat bardzo rozsądne.
                        • makurokurosek Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:40
                          "Poza tym moga pracowac oboje,nawet jesli jedno z nich tylko na czesc etatu to w dalszym ciagu da sie ogarnac.

                          Z wątku wynika, że autora nie chce żyć na poziomie " da się ogarnąć", bo póki co na takim jak nie na lepszym żyje tu w Polsce. Autorka chce wyjechać by się szybko dorobić i spokojnie w przeciągu dwóch lat zarobić na kupno domu.
                          • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:01
                            makurokurosek napisała:

                            > Z wątku wynika, że autora nie chce żyć na poziomie " da się ogarnąć", bo póki c
                            > o na takim jak nie na lepszym żyje tu w Polsce. Autorka chce wyjechać by się sz
                            > ybko dorobić i spokojnie w przeciągu dwóch lat zarobić na kupno domu.

                            Nie, autorka w pl nie zyje na poziomie da si ogarnac bo nie planowalaby wyjazdu. Jak na razie to ma 28 lat i marne szanse na ogarniecie sie.
                            • makurokurosek Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:12
                              Autorka wspólnie z mężem mają 5000 zł netto, wynajem dwu pokojowego mieszkania w Poznaniu to koszt około 1500 zł, czyli razem z wszystkimi opłatami około mieszkaniowymi to jest 1800 zł/ miesięcznie . Tak więc na życie dla dwóch osób pozostaje ponad 3000 zł. Jak dla mnie nie jest to mało i pozwala na życie na poziomie " da się ogarnąć"
                      • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:05
                        Nie mam dzieci, mam za to inne wydatki i inwestycje za granicą. Oraz margines finansowy czyli oszczędności, które poczynilam z tutejszej pensji. Ile odlozylabym z pensji opiekunki w Polsce? O ile ktoś by mnie zatrudnił bez doświadczenia?
                        Gdybym miała dzieci, pewnie zrezygnowałabym z jakichś zbytków na siebie i z tych dodatkowych wydatków.
                        Plus tak jak pisałam, mam tu znajomych z dwójka dzieci, radzą sobie na tyle dobrze, że podjęli decyzję o pozostaniu. Wolą kredyt tutaj niż mieszkanie w Polsce za gotówkę, wiec chyba źle im tu nie jest.
                        Ale ja nie zamierzam ani Ciebie ani kogokolwiek przekonywać, że UK to raj na ziemi. Rajem nie jest, ale tysiącom Polaków wiedzie się tu dobrze, i nie widzę przeszkód, żeby nie udało się kolejnej osobie. Ona sama wie, co ma do stracenia i do zyskania w Polsce,i na czym jej zalezy najbardziej.
                        Kiedy ja wyjeżdżalam, nie pytałam nikogo, czy mi się opłaci. Pytałam ile się zarabia, ile kosztuje mieszkanie, ile jedzenie. Policzyć każdy sobie chyba umie.
                      • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:09
                        Ale ty masz jak juz wiemy przeogromny problem z ogarnieciem sie jako matka i zakladam ze tez z zarzadzaniem finansami, wiec wez poprawke ze sa na swiecie zaradni ludzie i nie mierz wszystkich swoja miara.
                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:22
                      bo mnie 1000 wystarcza na wszystko...

                      lacznie z mieszkaniem? Wynajmujesz pokoj z dwojgiem obcych ludzi czy jak?
                      • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:29
                        princesswhitewolf napisała:

                        > bo mnie 1000 wystarcza na wszystko...
                        >
                        > lacznie z mieszkaniem? Wynajmujesz pokoj z dwojgiem obcych ludzi czy jak?


                        Princesswhitewolf nie wiem gdzie peonka mieszka ale mozna dac rade i wcale nie mieszkac na kupie.
                        • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:31
                          Podaj przykład mieszkania za 500 funtów.
                      • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:31
                        Nie, oprócz mieszkania. Napisalam powyżej.
                        • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:34
                          W mojej okolicy za 1000 można wynająć mieszkanie. Nie dom, ale mieszkanie, 2 czy 3 bedroom.
                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:46
                          peonka no to jesli mieszkania nie wliczasz to wiekszosc ludzi sie za mniejsza sume utrzymac potrafismile
                          • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:51
                            mi z rachunkami, samochodem, opłatami za wakacje dalej było by trudno
                            • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:05
                              mi z rachunkami, samochodem, opłatami za wakacje dalej było by trudno

                              chodzi piechota lub jedzi autobusem, na wakacje nie wyjezdza poza 1 raz w roku do Polski gdzie ma lokum??
                              • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:39
                                ty wiesz jakie tu autobusy drogie smile.
                          • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:57
                            Sfornarina twierdzi, że na dłuższą metę się nie da.
                            Ja wiem, jak żyję, i nie chce mi sie kopać z koniem.
                  • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:06
                    cmi. Przedsta
                    > wiasz wszystko w czarnych barwach, torzysz jakis matrix w ktorym to £1000
                    > funtow miesiecznie na wyzywienie ma nie wstarczyc. No nie wystarczy jesli beda
                    > sie stolowac w najdrozszych londynskich restauracjach.

                    Ale matrix to istota bytu sfronanina. Szkoda ze nie czytalas jej wpisow o opiece nad dzieckiem. Ciekawe czy juz ma zdiagnozowana depresje czy jeszcze nie, jesli oczywiscie istnieje naprawde.

                    Jakos tysiace ludzi z pracy fizycznej na Zachodzie jest w stanie uzbierac po kilku latach na wklad wlasny i kupic domek a biedna sfornanina z pensja lekarska tula sie po wynajmowanych klitkach i zeby zwiazac koniec z koncem musi ratowac sie emigracja za ocean ahahhahahhaha. Jak ci ludzie- bo rozumiem ze maz tego samego typu- calkowicie nierozgarniety- bo normalny by nie wytrzymal z taka osoba- studia skonczyli to jest dla mnie niezrozumiale.
                    • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:15
                      asmarabis napisała:

                      > Ale matrix to istota bytu sfronanina. Szkoda ze nie czytalas jej wpisow o opiec
                      > e nad dzieckiem. Ciekawe czy juz ma zdiagnozowana depresje czy jeszcze nie, jes
                      > li oczywiscie istnieje naprawde.

                      Czytalam jej rozne wpisy wiec swoje zdanie mam. Raczej problem z reality i nie sadze z ogarnia finanse itd. skoro twierdzi ze £1000 na wyzywienie nie wystarczy.
                      N
                      • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:25
                        Najma, to czytaj dokładnie. Napisałam 1000 na życie, nie na wyżywienie.

                        Na start, jak wynajmujesz umeblowany pokój, to 1000 brzmi jak fortuna. Ale jak się od zera urządzasz, to już trochę inaczej to "reality" wygąda i śmiem twierdzić, że to Ty masz z reality problem.

                        A co, jeśli nagle wypadnie Ci ciężka choroba/ śmierć w rodzinie w Polsce? Kup na gwalt bilet na samolot, na pociąg, weź wolne w pracy. Nagle 1000 funtów się rozpłynie.
                        A jeśli w samochodzie coś się posypie? 1-2 tys za naprawę masz jak w banku. No, chyba że masz nowiutki samochód na gwarancji... Ale chyba nie mówimy o takich, co ich na nowiutki stać?
                        A jeśli przywalisz sobie w jedynkę, uszkodzisz i będziesz chciała wyglądać jak człowiek, to skąd na implant pieniądze weźmiesz?
                        A jeśli nagle wypadnie Ci się przeprowadzić i odłożyć na dwumiesięczny depozyt?

                        Rozumiem, że w domu też tylko sprzęt marki tesco macie, bo jak z tysiąca na miesiąc zapłacić na wyżywienie, odłożyć na powyższe albo milion innych ewentualności i jeszcze coś do domu kupić? Czy też wyposażenie domu gratis z councilu spada?

                        Z dziećmi wakacje też są chyba o wiele droższe niż we dwójkę? We dwójkę, z tego co pamiętam, się pod namiot albo do b&b jeździło. Z dzieckiem to już inna para kaloszy, bo wynajmujesz domek (nie wiem, jak Ty, ale dla mnie dziecko musi mieć osobny pokój i już) i nagle płacisz 3 razy tyle, co wcześniej za dwójkę. Z tego, co się orientuję, za miejsca dla dzieci w samolocie też się płaci? I też z tego tysiąca na wakacje Wam wystarcza? Dwa razy do roku? A rodzinę do tego odwiedzacie czy już nie? Bo to chyba też bilety samolotowe?




                        • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:33
                          Podobno tam nawet za najniższą legalną pensję można żyć godnie i bez spinki wink
                          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:50
                            Podobno tam nawet za najniższą legalną pensję można żyć godnie i bez spinki

                            tak bo... dostajesz zasilki przy takich zarobkach dodatkowo na rodzinesmile))

                            gorzej maja single
                        • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:37
                          sfornarina jesli zepsuje sie auto i nie masz na naprawe to mozna sie przesiasc do komunikacji publicznej, Anglia jest dosc dobrze skomunimowana,a smoro ma sie na paliwo to ma sie i na bilety. A jedynki nie lamia sie codziennie,poza tym nie kazda zlamany zab wymaga implanta, denstysci na nhs tez sa dostepni a uslugi tansze niz prywatnie itd. Coraz bardziej sie upewniam ze zyjesz w matrixie i niewiele ogarniasz, kazdy dochod to dla ciebie za malo. Te krocie w usa tez wkrotce nie wystarcza.
                          • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:41
                            A potem rodacy się naczytają o tej UK mlekiem i miodem płynącej, wyemigrują i znowu 90% przeżyje zonk.
                            Bo kolega przyjaciółki brata siostry i taka jedna najma na forum to opowiadali, że tu taaaaaak dobrze big_grin
                            • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:46
                              (i żeby nie było, emigracja jest super - przede wszystkim jako doświadczenie życiowe, UK ma przepiękną przyrodę, urocze miasteczka, cudowne poczucie humoru i fantastyczny luz, ale nie proszę mi nie szerzyć głupot, że tak łatwo można się tu urządzić i dorobić. Bo to jednak spora mniejszość Polaków się dobrze urządziła, a reszta żyje od pierwszego do pierwszego niestety.)
                              • claudel6 Re: czy to czas na emigrację 02.01.16, 02:12
                                totalnie się zgadzam. kocham UK, ale taką walke o przeżycie, jaka mi zafundowało, gdy pewne sprawy poszły nie tak, to nigdy nie zapomnę. ale nadal kocham, i szczególnie to najdroższe bezlitosne miasto Londyn.
                            • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:55
                              sfornarina napisał(a):

                              > A potem rodacy się naczytają o tej UK mlekiem i miodem płynącej, wyemigrują i z
                              > nowu 90% przeżyje zonk.

                              Zonk to chyba ty przezywasz bo jakos masowej fali powortow nie ma i wiekszosci tych ktorzy wyemigrowali zyje sie lepiej niz w pl i jakos wracac nie zamierzaja a wrecz kupili domy, wielu sie ksztalci, podwyzsza kwalifikacje i zaklada wlasny biznes. W kazdej grupie znajda sie tacy ktorym sie nie udalo ale to niewielki procent jest.
                          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:45
                            denstysci na nhs tez sa dostepni a uslugi tansze niz prywatnie itd.

                            Cena dentystow na NHS w UK jest niemal identyczna jak prywatnych w Polsce. Na to samo wychodzi.
                            • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:18
                              princesswhitewolf napisała:

                              > denstysci na nhs tez sa dostepni a uslugi tansze niz prywatnie itd.
                              >
                              > Cena dentystow na NHS w UK jest niemal identyczna jak prywatnych w Polsce. Na t
                              > o samo wychodzi.

                              Naprawde? Raczej nie na to samo bo placisz wg bands, poza tym zarabiasz i placisz w funtach. Wg bands to np idac na kontrole masz czyszczenie zebow,jesli sa no dwie dziury to maz dwa wypelnienia, jesli potrzebny x-ray to tez go mazz i to moze byc no kilka wizyt ale placisz raz cos ok £50 za wszystko. W pl prywatnie tak jak w uk placisz osobno za kazda wizyte. Nie wyxhodzi wiec na to samo. Stosunek funta do zlotowki to 1:6 wiec po przeliczeniu dla kogos kto zarabia w funtach jest taniej ale nie zawsze bo to zalezy co jest dozrobienia i jaka ma sie alternaywe w uk bo jesli na nhs to pl nie musi byc tansza.
                              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:26
                                Wg bands to np idac na kontrole masz czyszczenie zebow,jesli sa n
                                > o dwie dziury to maz dwa wypelnienia, jesli potrzebny x-ray to tez go mazz i to
                                > moze byc no kilka wizyt ale placisz raz cos ok £50 za wszystko.


                                to chyba w Szkocji macie inne reguly. W UK tak to nie wyglada:
                                www.nhs.uk/NHSEngland/AboutNHSservices/dentists/Pages/nhs-dental-charges.aspx

                                czyszczenie zebow nie lapie sie na znizki. Ale juz wypelnienie zeba czy kanalowe dzialania to £50. Wszelakie wieksze robotki typu koronka to £220 Jak policzylam ile chce prywatny dentysta w Polsce za koronke a ile chce tutaj na NHS wyszlo mi na to samo co zaplacilabym w Polsce u dentysty. Podobnie z wypelnieniem itd. To "czyszczenie" tutaj to nie jest porzadne przez higienistke za £18, tylko w przypadku jak idziesz na przeglad i x-ray ci zrobia a wyjdzie ze masz np "kieszonke" to ci wyczysci miedzy tymi zebami. Za normalne czyszczenie higienistki placi sie okolo £45.
                                Bezrobotni i ludzie na income support maja za darmo dentyste w UK na NHS

                                oczywiscie ja mowie "tyle samo" nie porownujac zarobkow w obu krajach tylko sama kwote.
                                • najma78 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:41
                                  princesswhitewolf napisała:


                                  > to chyba w Szkocji macie inne reguly. W UK tak to nie wyglada:
                                  > www.nhs.uk/NHSEngland/AboutNHSservices/dentists/Pages/nhs-dental-charges.aspx

                                  Princess wyglada to w prakyce tak jak w tym co zalinkowalas bo korzystamy od lat. Dzieci maja dentyste za darmo.

                                  Czyszcznie zebow to band 1. Mialam w listopadzie bo bylam na check up na ktory chodzimy co 6 m-cy i zaplacilam za band 1 bo nic do roboty nie ma. Mamy swietnego dentyste i zadnych uwag krytycznych do jego pracy nie mam. W pl tez trafialam na dobrych dentystow i patalachow.
                        • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:42
                          lbo do b&b jeździło. Z dzieckiem to już inna para
                          > kaloszy, bo wynajmujesz domek (nie wiem, jak Ty, ale dla mnie dziecko musi mie
                          > ć osobny pokój i już)

                          Halo, halo ale czy ty sie przypadkiem nie wybieralas ostatnio na Kube i koniecznie chcialas sie z tym problematycznym dzieckiem lokowac po domach prywatnych ludzi na noclegi?
                          Musisz jeszcze duzo popracowac nad swoim trollingiem.
                        • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:44
                          Sfornarina, a jak Ci w Polsce jedynka wypadnie? Podpowiem: implant w Anglii kosztuje 1300 funtów, w Polsce 6000. Ciekawe, kogo prędzej będzie stać? A jak Ci się samochód zepsuje w Polsce? Za darmo naprawiaja? A jak ktoś Ci ciężko zachoruje? To co, z tych 5000 zł (a raczej z 3600 po objęciu czynszu) na miesiąc zapłacisz za to wszystko? Czy z oszczędności poczynionych z tej pensji? Czy może państwo przyśle Ci dochodząca opiekunkę, jak tutaj?
                          W Polsce benzyna kosztuje 5 zł, w Anglii jakieś 1.1 funta. Policz, ile litrów za godzinę pracy może sobie kupić Anglik, a ile Polak.
                          Sila nabywcza, to jest kluczowe pojęcie
                          • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:55
                            Kochana, pierwsza lepsza prywatna klinika denstystyczna w Hampshire: "Costs may vary due to complexity, as well as the individual characteristics of restoration, but on average dental implants cost between ?1,800 and ?3,000." Skąd te 1300 wytrzasnęłaś?

                            Więcej nie chce mnie się szukać, jak również udowadniać, że nie jestem wielbłądem.

                            Tworzycie jakiś mit o tych kosmicznie wysokich zarobkach na zachodzie i kosmicznie niskich cenach utrzymania, i niestety część ludzi łyka to niczym młode pelikany.
                            • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:03
                              www.dentale.co.uk/pricelist/
                              Single implant from 1100.

                              W Polsce też można znaleźć implanty za naście tysięcy, i domy za miliony.
                              I ja nie pisze o oszałamiających zarobkach, wręcz przeciwnie. Napisalam na poczatku, że chodzi mi o ludzi, którzy zarabiają stosunkowo niewiele, a mimo to stać ich na normalne życie. Ja tak mam, moi znajomi też. Zawsze jednak będa ludzie, którym i milionów będzie mało.
                              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:07
                                peonka, prawda jest taka ze wiekszosc ludzi robi koronki i mosty trzymajace sie na innych zebach a nie implanty. Implanty nawet jesli robia to 4 na cala szczeke na jakich trzyma sie caly mostek.
                                • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:14
                                  Hm, nie bardzo rozumiem co do mnie piszesz, bo dentysty udaje mi się skutecznie unikać smile
                                  Porównywalam po prostu ceny implantów, rozumiem że Sfornarina też mówi o "single implant", cokolwiek by to nie było.
                              • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:13
                                W pl już od 3k z hakiem ursynow.centrumdemed.pl/promocja-implant-z-korona/?gclid=Cj0KEQiAno60BRDt89rAh7qt-4wBEiQASes2tQDUQghL9NPfIc9T8zggc-8ukjfVbrRhZvYSpcK53gEaAqje8P8HAQ
                                • peonka Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:15
                                  A to chyba dobra cena. 6000 utkwilo mi w pamięci, kiedy mama robiła sobie implant wieki temu...
                            • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:27
                              > Tworzycie jakiś mit o tych kosmicznie wysokich zarobkach na zachodzie i kosmicz
                              > nie niskich cenach utrzymania, i niestety część ludzi łyka to niczym młode peli
                              > kany.

                              Mity to tworzysz tylko ty- napisz jak wy tam zyjecie w USA skoro podobno utrzymujecie sie tylko z nadgodzin jedej osoby, ciekawa jestem na jakim poziomie to zycie ?
                              Chetnie poczytam cos smiesznego przed snem...
                    • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:16
                      A dowcipy o Polakach, którzy umarli w katastrofie - zawalił się łóżko piętrowe to oczywiście urban legends. Albo nasze e-mamowe emigrantki, panie zdecydowanie 35 plus, jedna bliżej 60-tki nawet - jedna wynajmuje mieszkanie w dzielnicy muzułmańskie, kolejna, pani prawnik co ciekawe, też wynajmuje mieszkanie, nie ma własnego bo ją nie stać, jeszcze inna rozważa wynajem mieszkania z dorosłym synem i parą znajomych. Princess ma mieszkanie, ale uczciwie pisze, że to dlatego, że wcześniej i tak miała mieszkanie w Polsce, które sprzedała więc ją było stać na zakup nieruchomości. I jeszcze pewna "niemka" mieszkająca kątem u kolejnego konkubenta z dzieciakiem z jeszcze innego łoża. To tak w skrócie.
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:53
                        princess ma mieszkanie,

                        2 domy. Jeden mojego meza tu urodzonego jaki rzezil splacajac do 43 roku zycia. Drugi to na depozyt poszlo moje mieszkanie w Poznaniu ( jakie dostalam w spadku po babci), podrasowane i dobudowane 2 pokoje ze strychu wiec jest 5 pokoi. No i mam nadal okolo 100 tys kredytu na nie w banku
                        Przeciez nie bede udawac ze zarobilam w dwa lata na wszystko lol
                        • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:57
                          I to jest uczciwe. Ceny nieruchomości za granicą (w normalnej dzielnicy, nie muzułmańskiej ani typu nora z grzybem) są chore i niestety niedostępne dla większości naszych zmywakowych przyjaciół.
                          • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:01
                            kaz_nodzieja napisał(a):

                            > I to jest uczciwe. Ceny nieruchomości za granicą (w normalnej dzielnicy, nie mu
                            > zułmańskiej ani typu nora z grzybem) są chore i niestety niedostępne dla większ
                            > ości naszych zmywakowych przyjaciół.

                            Biedaku - dla ciebie to nawet czyste powietrze nie jest dostepne. Zresz tygodniowa slatke i sernik wdychasz syf i piszesz bzdury na forach.
                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:24
                      > Jakos tysiace ludzi z pracy fizycznej na Zachodzie jest w stanie uzbierac po ki
                      > lku latach na wklad wlasny

                      mysle ze sie nie orientujesz w rynku nieruchomosci w UK w ostatnich latach...:

                      www.thisismoney.co.uk/money/mortgageshome/article-3224093/Toughest-markets-conditions-Europe-faced-UK-time-buyers.html
          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:41
            Depozyt na dom to minimum 20-30 tys funtów

            no i to tylko depozyt bo dochodzi jakies 10 tys na prawnika, checks, Stamp Duty i surveyors... nie liczac samych kosztow przeprowadzki.
          • rosapulchra-0 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:31
            Sfornarina, mieszkasz w UK?
            • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:21
              Na stałe tak. Choć obecnie jesteśmy na półmetku rocznego pobytu w Stanach, ale latem wracamy do UK.
      • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:46
        >A dlaczego nie uznają, dziwne.

        Albowiem jest to troll, który cyklicznie (na jednorazowych różnych nickach) zakłada na forum E-mama wątki dotyczące planów emigracji.
    • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 18:19
      a za granica z czego planujesz mieszkanie kupować? Czy tam wynajem nie będzie ci przeszkadzal?
      • fraaumiaau Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:11
        Witam ponownie

        Mój brat z bratową odkładają co miesiąc pensję bratowej (najniższa ) natomiast z pensji brata (jest kierowcą tak samo jak mój mąż) żyją i to całkiem nieźle na luzakusmile

        Jeżeli chodzi o wynajem to brat mieszka w UK już 5 lat w tym samym domu a my co jakiś czas się musimy przeprowadzać ( bo to właściciel postanowił mieszkanie sprzedać, a to trafił się właścicel psychopata, który nas co tydzień nachodził). Nawet tam jeżeli chodzi o wynajem jest jakoś spokojnie. Inni znajomi w Niemczech natomiast widzą właścicielkę tylko raz w roku. Oczywiście na początku mieszkalibyśmy u brata mają wolny pokój dla nas.
        Poza tym, by wynająć pół domu tutaj u mnie w takim standardzie jak brat to musimy zapłacić ponad 2 tysiące czyli moją pensję).
        Teraz wynajmujemy za 1400zł 2 pokoje w stylu ala wczesny Gierek.

        Jeżeli byłyby szanse na odłożenie tych pieniążków na mieszkanie to możemy parę lat być na wynajmie. Nie wiem po prostu mi się wydaje, że pewniejszą opcją jest odłożenie tych pieniędzy będąc za granica niż ja dostane normalna pracę i umowę o pracę tutaj. Naprawdę się staram i się bujam tyle czasu, by mieć taką prace by mieć zdolność.
        • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:16
          Fraaumiaau, to się zdecyduj, czy chcesz to dziecko za 2-3 lata oraz własny dom do tego, czy jednak możesz poczekać.

          Najpierw piszesz, że nie urodzisz dziecka, póki nie będziesz na swoim - i ja do tego odniosłam moje argumenty, że w takim krótkim czasie to i w UK na swoje nie odłożysz.

          Natomiast owszem, jeśli chcesz poczekać, może sobie coś tam poprzestawiać, to jedź. Ja wyjechałam sto lat temu i nie żałuję. Ale UK bym sobie w obecnej sytuacji politycznej odpuściła. Skandynawia/ Szwajcaria są lepsze.
        • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:28
          Fraaumiaau - ale sama zobacz, co porównujesz.
          Piszesz, że będziecie mieszkać w pokoju u brata, bo w Polsce na takie mieszkanie, jak brata Was nie stać. Jak w Polsce pójdziesz tymczasowo mieszkać do pokoju u rodziców, to też sporo odłożycie, i emigrować nie trzeba smile
          A jak od brata pójdziecie już w tym UK na swoje, to zamierzacie wynająć mieszkanie w lepszym standardzie, niż to w Polsce? I jeszcze odkładać chcecie?

          Jak to mówią, u sąsiada trawa zawsze zieleńsza smile

          W UK pięknie się żyje z dwóch słabych pensji, póki jesteście we dwoje. Fakt, na wszystko Was będzie stać. Ale poczekaj na dzieci - opieka nad dziećmi jest bardzo droga, macierzyński jest bardzo słaby, a za mieszkanie w dzielnicy, gdzie są dobre szkoły trzeba naprawdę sporo zapłacić. A posłanie dziecka do słabej szkoły to niestety kaplica.
          • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:52
            My płaciliśmy 450£/week za 3 pokoje w Londynie.
        • makurokurosek Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:51
          To gdzie ty w końcu mieszkasz, wypłaty jak na duże miasto macie małe, za to kwoty wynajmu niczym Poznań. Póki co to wynika, że nie macie ani wykształcenia , można się pokusić o stwierdzenie, że skończyliście edukacje na gimnazjum, ani większego doświadczenia za to macie duże oczekiwania.
        • fraaumiaau Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 11:03
          Witam,
          Bardziej chodziło mi o to, że jak kupimy to mieszkanie w PL teraz to za 2 lata moglibyśmy się starać o dziecko. Jeżeli by mi ktoś powiedział, że się dorobię mieszkania za 2 lata to bym sobie zaplanowała dziecko dopiero rok po zakupie... .
          Nie przeraża mnie wynajmowanie w UK, bo w momencie gdybyśmy odkładali pieniądze na własne M w Polsce byłabym spokojniejsza, że coś działamy,. A tak zostając w PL po tylu porażkach nie wiem czy kiedykolwiek się czegoś dorobimy.
          Taka mnie naszła dziś myśl, że może lepiej by bylo zatrudnić się w jakimś mc donaldzie czy na kasie bo tam w miarę szybko omożna dostać umowę i jak człowiek chce pracować to go raczej tak szybko nie zwolnią.

          Brat z bratową żyją w UK tylko z jego pensji, natomiast jej pensje odkładają. w 4 lata mieli odłożone taką kwotę za ile my chcieliśmy w tym miesiącu kupić mieszkanie.

          Nie mówię patrzyli na ceny, co miesiąc planowali wydatki, ale mimo tego i na wakacje im starczyło i na wiele innych rzeczy na które nie mogli sobie w Polsce pozwolić.
          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 11:59
            Brat z bratową żyją w UK tylko z jego pensji, natomiast jej pensje odkładają.

            Brat musi miec bardzo dobre zatem zarobki albo mieszkaja w jakims nedznym wynajetym pokoju. No i na pewno nie mieszkaja w Londynie.
            • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:17
              Albo sa po prostu zaradni i umieja sie ustawic. Wiem ze to wam trudno przyjac do wiadomosci.
              Jak widac po wpisac w watku to osobowosc determinuje na jakim poziomie sie zyje i majac glowe na karku ktos wykonujacy prace fizyczna lepiej sobie poradzi niz nieporadny ze studiami lekarskimi wink
              • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:25
                Asmarabis bez przesady, ci innego po prostu emigracji z zamiarem oszczędzania i zacisniecia pasa; co innego układać sobie normalne życie. Niestety posiadanie dzieci w uk wiąże się z ogromnymi wydatkami i to zarówno na opiekę jak i dom w dobrej lokalizacji ( niezbędny ze względu na ścisłą rejonizacje szkol) - to wszystko kosztuje. Wszystkie nawet my narzekaczki mówimy, że jest to świetny kraj dla bezdzietnych.
                • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:43
                  Wszystkie nawet my narzekaczki mówimy, że jest to świetny kr
                  > aj dla bezdzietnych.

                  Ale jakos nie wracacie do Polski, skoro tam tak zllleee, czemu?
                  • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:52
                    my akurat planujemy wracać smile. a fakt, że ktoś narzeka na wysokie koszty nie znaczy, że jest mu źle.
              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:34
                > Albo sa po prostu zaradni i umieja sie ustawic.

                to by i potrafili sie ustawic i w Polsce a nie musieli wyjezdzac za granice, nie sadzisz?

                Wiem ze to wam trudno przyjac d
                > o wiadomosci.


                a dlaczego mialoby byc to takie trudne do przyjecia do wiadomosci? po prostu losy 90% swiezych emigrantow nie ukladaja sie tak latwo. 10% ma latwiej ale to ludzie jacy maja bardzo pozadane na rynku pracy kwalifikacje

                niz
                > nieporadny ze studiami lekarskimi wink


                akurat lekarze maja z czasem wysokie zarobki i pcha ich fala opieki zdrowotnej . W ich branzy nie trzeba byc specjalnie zaradnym, wystarczy byc ok lekarzem i pracowac. Musialby by byc to wyjatkowo leniwy lekarz by nie awansowac z wiekiem. Nawet zwykly lekarz rodzinny zarabia 70-80 tys funtow rocznie.
                • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:45
                  > to by i potrafili sie ustawic i w Polsce a nie musieli wyjezdzac za granice, ni
                  > e sadzisz?

                  Niestety takie sa fakty ze latwiej sie ustawic na Zachodzie nawet nie znajac jezyka niz w polsce z tytulem magistra.
                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:53
                    Niestety takie sa fakty ze latwiej sie ustawic na Zachodzie nawet nie znajac jezyka niz w polsce z tytulem magistra.

                    Wiesz jak tak patrze po moich znajomych Polakach to tylko ludzie z bardzo atrakcyjnymi kwalifikacjami maja dobrze platne pozycje.
                    W zawodach fizycznych- no nie bardzo. Niby gdzie mialyby byc takie zarobki?
                    Znajomi ogolno budowlancy majacy wlasne firmy ( np przerabiaja strychy) i zatrudniajacy ludzi mowia, ze owszem jak zarabiaja to niezle ale okresy pomiedzy poszczegolnymi pracami sprawiaja ze wcale nie jest to takie wesole. Wiekszosc budowlancow pracuje na godziny u kogos i zarabia 8-12 funtow na godzine. Sorry ale to naprawde nie jest duzi
                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:54
                      *duzo
                    • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:58
                      princesswhitewolf napisała :

                      > W zawodach fizycznych- no nie bardzo. Niby gdzie mialyby byc takie zarobki?
                      > Znajomi ogolno budowlancy majacy wlasne firmy ( np przerabiaja strychy) i zatr
                      > udniajacy ludzi mowia, ze owszem jak zarabiaja to niezle ale okresy pomiedzy po
                      > szczegolnymi pracami sprawiaja ze wcale nie jest to takie wesole. Wiekszosc bud
                      > owlancow pracuje na godziny u kogos i zarabia 8-12 funtow na godzine. Sorry al
                      > e to naprawde nie jest duzi

                      Ale jednak wola zyc i zarabiac tu niz w pl. Nie tylko budowlancy ale wielu innych ludzi. Lekarze czesto tez.
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:06
                        > Ale jednak wola zyc i zarabiac tu niz w pl. Nie tylko budowlancy ale wielu inny
                        > ch ludzi. Lekarze czesto tez.


                        z roznych powodow.
                        Latwiej jest o prace zapewne w UK niz np na wschodnich terenach Polski.

                        Wielu z nich deklaruje niskie zarobki a poniewaz maja rodziny dostaja tez zasilki, councilowski dom itd

                        jednak wszystkie te ulgi jakie dzieci w wieku szkolnym tez sie licza

                        • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:12
                          princesswhitewolf napisała:


                          > Wielu z nich deklaruje niskie zarobki a poniewaz maja rodziny dostaja tez zas
                          > ilki, councilowski dom itd

                          Zasilki nie sa tak wysokie jak kiedys a o dom z council tez nie latwo ale nawet i bez zasilkow w dalszym ciagu bedzie wielu osobom latwiej tu niz w pl. Zreszta nie tylko w uk ale innych bogatych krajach.

                          > jednak wszystkie te ulgi jakie dzieci w wieku szkolnym tez sie licza
                          >
                          A no wlasnie. Chodzi generalnie o caloksztalt.
                          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:31
                            > Zasilki nie sa tak wysokie jak kiedys

                            ludzie sa cwani. Mam kolezanke jaka "wykopala" niby ojca swojego dziecka. Jako "samotna" matka dostaje mieszkanie 3 pokojowe za darmo ( council jej oplaca, acz czeka na councilowskie). Dostaje income support, child benefit i working tax czyli jakies 700 funtow na reke i ma duzo tanszy council tax + te 15 godzin za darmo przedszkola dla 2 latka.

                            Tymczasem maz na budowie pracuje, troche zarabia, reszta na czarno, wszystko by alimentow duzych nie placic. Faktycznie sa razem

                            ehhh
                            • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:39
                              princesswhitewolf napisała:

                              > > Zasilki nie sa tak wysokie jak kiedys
                              >
                              > ludzie sa cwani. Mam kolezanke jaka "wykopala" niby ojca swojego dziecka. Jako
                              > "samotna" matka dostaje mieszkanie 3 pokojowe za darmo ( council jej oplaca, ac
                              > z czeka na councilowskie). Dostaje income support, child benefit i working tax
                              > czyli jakies 700 funtow na reke i ma duzo tanszy council tax + te 15 godzin za
                              > darmo przedszkola dla 2 latka.
                              >
                              Nie wiem jak ona to robi,bo moja kolezanka z pracy z jednym dzieckiem nie przedzie tak dobrze,druga z trojka dzieci tez nie. No i te 16h tygodniowo pracowac samotna matka musi. Samotne matki z glodu nie umieraja ale kokosow nie maja.
                    • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:05

                      > Wiesz jak tak patrze po moich znajomych Polakach to tylko ludzie z bardzo atrak
                      > cyjnymi kwalifikacjami maja dobrze platne pozycje.
                      > W zawodach fizycznych- no nie bardzo. Niby gdzie mialyby byc takie zarobki?

                      Wlasnie taki jest urok Zachodu ze nie ma takiej rozpietosci w zarobkach jak w Polsce. Iphone i BMW moze sobie kupic sprzataczka z palcem w nosie. W Polsce to raczej marki zarezerwowane dla elit.
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:12
                        BMW moze sobie kupic sprzataczka z palcem w nosie.

                        chyba jakis stary grat BMWsmile)) Najtansze nowe BMW ( series 1) to koszt okolo 25 tys funtow i zapewniam ze sprzataczki nie jezdza takimi nowymi samochodami. Iphone to chyba jakies £600 i to jest polowa pensji sprzataczki przed podatkiem.

                        Wiekszosc zwyklych ludzi w BMW niskiej serii jedzi samochodami firmowymi z leasingu i sa to sredniej pozycji managerowie na pensji ok 50 tys rocznie. IPhone 6 to i ja mam ale jest ha ha ... firmy oczywiscie, bo w zyciu nie wydalabym tyle na telefon, musialabym miec z glowa.

                        asmarabis dziwne masz wyobrazenia o emigrantachsmile
                        • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:39

                          > asmarabis dziwne masz wyobrazenia o emigrantachsmile

                          Nie mam wyobrazen, tylko wrazenie ze naprawde zyjesz w jakims matrixie. To ze ciebie nie stac nie znaczy ze nikogo kto jest Polakiem nie stac.
                          Wiadomo ze kazdy ma inne priorytety chodzi mi o to ze jak ktos ma kaprys na BMW w Polsce to moze sobie marzyc latami a na Zachodzie ma raz dwa.
                          • snakelilith Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:16
                            asmarabis napisała:

                            > Wiadomo ze kazdy ma inne priorytety chodzi mi o to ze jak ktos ma kaprys na BMW
                            > w Polsce to moze sobie marzyc latami a na Zachodzie ma raz dwa.

                            Masz trochę racji, ale tak nie do końca, bo priorytety grają jednak większą rolę niż przedstawiasz. Dlatego w UK jak masz kaprys, to możesz kupić sobie nowiutkie BMW, ale możliwe że będziesz nadal mieszkać w tanim mieszkaniu i odżywiać się plasitkiem z dolnych półek w supermarketach. Nikt przez to nie będzie uważał cię za dziwaka. W Polsce dorobienie się oznacza dobrobyt na każdej płaszczyźnie, musisz mieć dom, Iphona, na najlepsze szkoły dla dzieci, restauracje, samochody (liczba mnoga) i koniecznie sprzątaczkę, bo bez sprzątaczki twój status społeczny mocno spada. Więc wyjeżdża taki z jednym do UK, albo innych Niemiec i widzi, że ludzie mają masę fajnych rzeczy pracując na budowie, albo na kasie w Lidlu. No mają, ale nie jest powiedziane, że mają wszystko na raz i na wszystko ich stać.
                            • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:30

                              > Masz trochę racji, ale tak nie do końca, bo priorytety grają jednak większą rol
                              > ę niż przedstawiasz. Dlatego w UK jak masz kaprys, to możesz kupić sobie nowiut
                              > kie BMW, ale możliwe że będziesz nadal mieszkać w tanim mieszkaniu i odżywiać
                              > się plasitkiem z dolnych półek w supermarketach

                              Jasne, mozesz miec BMW i mieszkac w taniej dzielnicy i jesc smieci. Ale jest wieksza szansa ze zostajac w Polsce nie dosc ze nigdy nie zobaczysz na oczy tego BMW to jeszcze cale zycie bedziesz mieszkac katem u tesciow albo mamusi, bo na wynajem cie nie bedzie stac. Tam masz chociaz to BMW a tu nie masz NIC.
                            • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:44
                              To jest bardzo ciekawy problem. Mieszkajac w Londynie naogladalam sie masy mlodych ( ok 30) ludzi zarabiajacych w granicach 20 tys, wynajmujacych pokoj i rzeczywiscie wydawali pieniadze na wakacje w egzotycznych krajach, restauracje itd. Ciekawi mnie na ile to wynikalo z faktu, ze tak naprawde latwiej odlozyc 3 tys na wakacje, niz pozwolic sobie na dom i rodzine na akceptowalnym poziomie, (co jest z tymi zarobkami nierealne).
                              Mediana zarobkow dla londynu to ok 34 tys.
                              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:46
                                to prawda. mlodzi ludzie tu maja specyficzne priorytety...
                              • claudel6 Re: czy to czas na emigrację 02.01.16, 02:27
                                do-kła-dnie.
                                jako 30-latka zaczęlam pracę w Londynie z pensją 24 tys. co wydawało mi sie spoko, dopóki nie zetknęłam się z kosztami życia, a szczególnie mieszkania (wcześniej mieszkałam w mieszkaniu firmowym). prawde mówiac dziadowałam, ale na wyjścia na koncerty i kluby zawsze mi starczało. potem zarobki wzrosły i zaczęło mi starczac na restauracje i wyjazdy na Costa del Sol na wakacje, ale gdybym miala z tych pieniędzy odłożyć na wkład na dom i utrzymac dziecko - no way. Londyn to idealne miasto dla bezdzietnych.
                      • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:15
                        Sprzątaczka to akurat całkiem niezłe zarabia - bo na czarno - wiec wszystko ma na rękę i jak chce wiecej to bierze wiecej zleceń. Moja bierze 100 za sprzątanie pracuje 6dni w tygodniu 4800 na czysto.
                        • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:19
                          ichi51e napisała:

                          > Sprzątaczka to akurat całkiem niezłe zarabia - bo na czarno - wiec wszystko ma
                          > na rękę i jak chce wiecej to bierze wiecej zleceń. Moja bierze 100 za sprzątani
                          > e pracuje 6dni w tygodniu 4800 na czysto.

                          Desperatka z Ukrainy. Wiekszosc ludzi nie chce pracowac na czarno.
                          • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:50
                            Ja pisze o pl - tutaj ludziom nie przeszkadza ze robią na czarno. Zreszta nie bądź naiwna - zeby moc siedzieć w pl ma załatwiona prace na lewo - sama sobie od fikcyjnej 1/8 etatu zusy opłaca i wszyscy są zadowoleni. I ma iphone'a. W Polsce. Nie jest to sprzęt tylko dla elit. W Polsce wielu ludzi ma iphony big_grinD
                            • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:54
                              ichi51e napisała:

                              > Ja pisze o pl - tutaj ludziom nie przeszkadza ze robią na czarno.

                              Serio? A tylu Polakow narzeka na umowy smieciowe.😃
                              i jacy ci Polacy w Polsce niezaradni, wyjezdzaja za granice bo nie moga zwiazac konca z koncem, dostac kredytu albo go splacac a tu prosze wystarczy byc sprzataczka i mozna 5000 na miesiac wyciagnac bez problemu. 😂
                              • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:57
                                Mozna tylko trzeba chcieć cieżko pracować. A niestety wiele osób by chciało czasem (a i to niechętnie) podnieść leżące na ulicy 200zeta :p
                                • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:02
                                  ichi51e napisała:

                                  > Mozna tylko trzeba chcieć cieżko pracować.

                                  😂
                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:25
                          Moja bierze 100 za sprzątanie pracuje 6dni w tygodniu 4800 na czysto.

                          ichni moja sprzataczka dostaje 12 funtow na godzine. Pracuje 3 godziny na tydzien u mnie a po pracy jedzie do kolejnej pracy. Dziennie zarobi jakies 75 funtow i ciagle gania szukajac kolejnych prac. Wiekszosc ludzi zatrudnia na 3-4 godziny.Dochodza odleglosci.
                          • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:36
                            princesswhitewolf napisała:


                            > ichni moja sprzataczka dostaje 12 funtow na godzine.

                            A ja nie mam sprzataczki i ogarniam to sama, ale tez zaoszczedze pieniadze ktore moge wydac na co innego. W mojej okolicy sprzataczka zarabia £8-10/h. Ale ja bidota jestem😂
                            • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:15
                              > A ja nie mam sprzataczki i ogarniam to sama, ale tez zaoszczedze pieniadze ktor
                              > e moge wydac na co innego. W mojej okolicy sprzataczka zarabia £8-10/h. Al
                              > e ja bidota jestem😂

                              wiesz ja wychodze z zalozenia ze to jakby nie bylo cwiczenie fizyczne wiec bez sensu jest chodzic na silownie jak po prostu mozna pocwiczyc z mopem w lapie. Tyle ze ostatnio moja praca wiaze sie z wyjazdami niestety za granice dosc czesto, a moj chlop tez ciagle w robocie wiec weekend wolimy spedzic poswiecajac czas dziecku.
                • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:46
                  Musialby by byc to wyjatkowo leniwy lekarz by nie awansowac z wiekiem
                  > . Nawet zwykly lekarz rodzinny zarabia 70-80 tys funtow rocznie.

                  Czyli to jest problem sfornanina ktora w rodzinie lekarzy niemalze przemierala glodem...
                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:49
                    >Czyli to jest problem sfornanina ktora w rodzinie lekarzy niemalze przemierala
                    > glodem...


                    to niemozliwe. Moze cos zle wyrazila, albo byli to lekarze na stazu ( ci nie zarabiaja duzo ale znowu nie przymieraja glodem lol, zarabiaja nieco wiecej mlodzi ludzie po innych studiach)
                    • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:16
                      Princess, no przeciez to trollica i moja odwieczna stalkerka smile Ja z nią nie dyskutuję, bo im więcej g....o tykasz, tym bardziej smierdzi big_grin

                      Swoją drogą mój mąż jest jeszcze na ostatnim roku stażu w UK (obecną specjalizację rozpoczął po skończeniu poprzedniej, stąd takie opóźnienie - wielu jego znajomych w naszym wieku jest dokładnie w takiej samej sytuacji). W Stanach jest za to konsultantem, bo w USA staż trwa 3 lata, nie siedem.

                      Razy dwa naszych zarobków też nie ma co brać, bo ja nie zarabiam 50k, do tego mam niespełna roczniaka na stanie. Poza Londynem trudno jest takie pieniądze wyciągnąć, a ja, mimo dwóch dyplomów i jeszcze dodatkowych uprawnień aż taką wąską specjalistką nie jestem smile
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:56
                        > Razy dwa naszych zarobków też nie ma co brać, bo ja nie zarabiam 50k, do tego m
                        > am niespełna roczniaka na stanie.

                        ee tam ja mam 3 latka. Wszystko sie da tylko zalezy od branzy no i tego co na CV.

                        Nie rozumiem przeciez lekarze +/- zarabiaja podobnie wszedzie w UK... roznica jest ale mala. Wieksza dla pielegniarek niestety..sad
                        • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:12
                          Różnica jest olbrzymia. Jak to kiedyś małżowi jeden konsultant powiedział: jeśli pracujesz w państwowym szpitalu, to będziesz miał albo dom, albo szkołę prywatną dla dziecka. Jeśli pójdziesz pracować prywatnie, będzie Cię stać na jedno i drugie, i godziny pracy będą przyzwoite.
                          Sprawa jednak sprowadza się do tego, jakim chce się być lekarzem. Praca prywatnego lekarza sprowadza się, w cudzysłowiu, do operacji bioder, kolan i naprawy uszkodzeń sportowych, etc. Praca lekarza w szpitalu to bardzo trudne przypadki - prywatne szpitale nie mają ludzi i sprzętu, by trudne operacje przeprowadzać. Małż jest z tych ambitnych i woli trudne przypadki, i na szczęście dla żadnego z nas pieniądze tu nie są priorytetem.

                          Co do branży i mojego CV - CV mam niezłe, dobry dyplom plus kwalifikacje analityka biznesowego, ale... my się ciągle przeprowadzamy! Szukaj pracy, jak wiesz, że na tyłku posiedzisz tu siedem miesięcy, potem gdzieś indziej rok, a potem kolejne pół roku jeszcze gdzie indziej smile

                          Od dłuższego czasu mam pomysł na własny biznes, na który jest zapotrzebowanie i w US, i w UK, i w Szwajcarii i chyba na to postawię. Właśnie się na to kwalifikuję międzynarodowo, za kilka miesięcy egzaminy smile
                • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:52
                  princesswhitewolf napisała:


                  > to by i potrafili sie ustawic i w Polsce a nie musieli wyjezdzac za granice, ni e sadzisz?

                  Nie do konca. Ja mialam w pl dobra prace co z tego ze slabe zarobki. Maz mial swoja firme i co z tego ze duzo pracy skoro wielu nie placilo na czas, w colosci itd. A rozne rachunki placic trzeba bylo i nikt nie pytal czy masz. Udawalo sie tym ktorzy mieli juz sporo na starcie i potrafili obejsc prawo. Dla uczciwych i bez sporego kapitalu tak rozowo nie bylo. Wyjechalismy nie z zadnej sciany wchodniej czy terenow popegeerowskich a z duzego miasta wojewodzkiego, w ktorym teoretycznie powinno byc sporo mozliwosci a w praktyce bylo kiepsko. Czy jest lepiej? Patrzac na sytaucje rodziny i znajomych bilibysmy wciaz na takim samym poziomie. Z glodu nie umieralismy ale do tego poziomu ktory mamy tutaj nie doszlibysmy pewnie nigdy.


                  > a dlaczego mialoby byc to takie trudne do przyjecia do wiadomosci? po prostu lo
                  > sy 90% swiezych emigrantow nie ukladaja sie tak latwo.


                  Z moich obserwacji to 90% radzi sobie calkiem dobrze.

                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:18
                    Z moich obserwacji to 90% radzi sobie calkiem dobrze.

                    najma ale to juz definicja co znaczy "calkiem dobrze". Trzeba z tym uwazac bo asmabaris i inni narysuja sobie jakis wizerunek sprzataczek oplywajacych w luksusach. Wiesz ze sprzataczki nie jezdza nowymi BMW a tylko pasjonatki telefonow w tym zawodzie wydaja £600 na telefon bo inne ( tez troche pasjonatki) kupia go na raty placac jakis wygorowany abonament firmie telefonii komorkowej.

                    I ja i maz mamy razem wziete zarobki ( przed podatkiem) jakies £120 tys rocznie + mamy jeden dom jaki wynajmujemy, drugi splacamy kredyt jeszcze. Samochody z pracy i telefony tez <= ale ja uwazam ze to przecietna klasa srednia a nie jakies super wygodne zycie.

                    Wygodne zycie takie jakie zmienia styl zycia na lepszy z zupelnie przecietnego to dla mnie wtedy kiedy po podatku miesiecznie rodzina 3 osobowa ma reke dobrze ponad 10 tys funtow.
                    • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:30
                      princesswhitewolf napisała:


                      > najma ale to juz definicja co znaczy "calkiem dobrze".

                      Ale kazdy ma inna sytuacje i dla kazdegoo calkiem dobrze oznacza co innego generalnie jednak cbodzi o to ze jest tym ludziom lepiej niz w pl i wracac nie zamierzaja pomimo ze wielu wiecznie jeczy z tesknoty. Ja w uk spotykam ludzi z roznorodnymi kaifikacjami i wcale nie malo ludzi z wyzszym wyksztalceniem,sporym doswiadczeniem itd i raza sobie ok i wola pracowac tu niz w pl.

                      > I ja i maz mamy razem wziete zarobki ( przed podatkiem) jakies £120 tys r
                      > ocznie + mamy jeden dom jaki wynajmujemy, drugi splacamy kredyt jeszcze. Samoch
                      > ody z pracy i telefony tez <= ale ja uwazam ze to przecietna klasa srednia
                      > a nie jakies super wygodne zycie.

                      No coz dla ciebie nie jest a dla innych i owszem. To tak jak ze sfornarina ktorej przyklad podala asmarabis ktorej to z mezowskiej lekarkskiej (podejrzewam ze nie in training ) pensji zylo sie ciezko. Dla wielu osob z pl twoje zycie ani moje ani nawet przecietnej rodziny klasy robotniczej nie jest wpl dostepne i dla nich tu nawet pracuac ponizej kwalifikacji bedzie lepiej. To jest glowny powod dla ktorego tylu ludzi tu przyjechalo i wciaz przyjezdzaja.

                      > Wygodne zycie takie jakie zmienia styl zycia na lepszy z zupelnie przecietnego
                      > to dla mnie wtedy kiedy po podatku miesiecznie rodzina 3 osobowa ma reke dobrz
                      > e ponad 10 tys funtow.

                      😉 nie przesadaj princesswhitewolf, wielu rodzinom zostaje duzo mniej i zyja calkiem wygodnie i bez stresu.
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:33
                        😉 nie przesadaj princesswhitewolf, wielu rodzinom zostaje duzo mniej i zyja calkiem wygodnie i bez stresu.


                        no pewno. Ale te opowiesci o nowych BMW i IPhonach zmienianych co pol roku to przesada - nie sadzisz?
                        • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:44
                          princesswhitewolf napisała:


                          > no pewno. Ale te opowiesci o nowych BMW i IPhonach zmienianych co pol roku to p
                          > rzesada - nie sadzisz?

                          Alez tak, przesada. A sprzataczki tez zaradne i mniej zaradne. Jesli juz ktos chce sprzatac to lepiej sie oplaca w domach prywatnych i na czarno tyle ze to dobre dla kogos kto ma juz jakis dochod np emeryture. W innym przypadku to praca na czarno nie jest dobrym wyjsciem. Sprzataczki zatrudnione przez firmy zarabiaja najczesciej mnw lub ciut powyzej wiec wiadomo.
                        • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:45
                          Iphone akurat wychodzi tylko raz do roku wiec fizycznie nie da sie kupic najnowszego modelu co pol roku. Taka podpowiedz. Na BMW sie nie znam wiec nie doradze ale moze wysmiewaj sie z jakichs opcji danego modelu.
                          Ale moze bedzie ci latwiej ubarwiac swoje historyjki osmieszajace Polakow ktorzy osmielili sie zakupic ekskluzywny telefon albo samochod wink
                          • najma78 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:51
                            asmarabis napisała:

                            > Ale moze bedzie ci latwiej ubarwiac swoje historyjki osmieszajace Polakow ktorz
                            > y osmielili sie zakupic ekskluzywny telefon albo samochod wink

                            Ale wiesz zakup eksluzywnego auta czy IPhona nie swiadczy jeszcze o zamoznosci.
                            • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:58
                              No oczywiscie ze nie, tylko te marki sa o wiele bardziej dostepne na Zachodzie dla przecietnego obywatela. Oczywiscie odstawiajac na bok historyki princess o rozbijaniu sie w salonach o najnowsze modele. Mozna spokojnie kupic samochod kilkuletni i nikomu korona z glowy z tego powodu nie spada, ale to info nie do przyjecia dla osob zyjacych w matriksie wink
                              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:21
                                lee no jesli mowisz o paroletnim modelu to juz mozna kupic za 3-4 tysiace nawet jakis 5 letni. Tyle ze w Polsce ludzie tez jezdza uzywanymi samochodami. Ba! sciagaja je z zachodu.

                                Wiekszosc ludzi tutaj telefony ma z kontraktow jakie co roku dwa odnawiaja. Placa £30 przez 18 miesiecy i maja Samsung Galaxy S6.

                                Wiesz ja naprawde znam tez i pasjonatow telefonow co co pol roku zmieniaja na inne modele albo pasjonatow na kontraktach z telefonia komorkowa odliczajacych dni do nowego telefonu ( upgrade). Nadziwic sie nie moge bo to przeciez dorosli ludzie. A miedzy tym a poprzednim iPhonem roznica tylko taka w zasadzie ( bez szczegolow) ze przy pomocy odciskow otwiera ci sie okno i nie musisz wpisywac hasla. No i jest opcja ze placisz telefonem w systemie do 20 funtow jak karte podczepisz. Zadne wielkie rewelacyjne zmiany jak zauwazylam. Wkurzajaco maly ekran a nie dostalam wersji Plus niestety.
                                • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:35
                                  A miedzy tym a poprzednim iPhonem roznica tylko taka w zasadzie ( bez
                                  > szczegolow) ze przy pomocy odciskow otwiera ci sie okno i nie musisz wpisywac h
                                  > asla.

                                  Hahahha, ale ta opcja to juz byla od IPhone 5, widze ze naprawde musisz miec zupelnie inne zainteresowania niz gadzety wink
                                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:40
                                    widze ze naprawde musisz miec zu
                                    > pelnie inne zainteresowania niz gadzety ;-

                                    a to nie ty nazwalas mnie tu kiedys gadzeciara he he jak pytalam o Smartwatch?? chyba ty jednak

                                    w pracy dostaje nowy telefon co roku ( jak wiekszosc tu w Uk srednich pracownikow). Nosze tez Pebble smartwatch. Nie spedzam godzin grzebiac w telefonie chyba ze gdzies jestem w "ruchu" i musze emaile sprawdzic. Meczy mnie maly ekran
                                    • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:42
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,157438270,157438340,Re_SmartWatch_wasze_doswiadczenia_.html
                                    • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 16:55
                                      A to ty bylas, no nie skojarzylam wink- no nie mow ze dalej sie lansujesz z takim zegarkiem dla mlodziezy?wink
                                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 17:54
                                        . tutaj bardzo duzo ludzi takowe nosi a nie tylko mlodziez. mlodziez Pebble nie lubi bo sa malo atrakcyjne wizualnieO.parte o technologie podobna jak kindle wiec nie maja ekranu kolorowego itd. Ale za to nie trzeba ladowac czesciej niz raz na tydzien. No i jak niose siaty nie musze rzucac ich na ziemie bo widze kto dzwoni i kogo olac...
                              • ichi51e Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:43
                                Ceny iPhonów w pl
                                iPhone 2G 8GB- nie jest już produkowany więc można go znaleźć tylko na aukcjach i ogłoszeniach internetowych. Cena około 275 złotych
                                iPhone 2G 16GB- około 350 złotych
                                iPhone 3G 8GB (też nie jest już produkowany)- około 600 złotych.
                                iPhone 3G 16GB- około 750 złotych.
                                iPhone 3Gs 8GB- około 1250 złotych.
                                iPhone 3Gs 16GB- około 1500 złotych.
                                iPhone 3Gs 32GB- około 1800 złotych.
                                iPhone 4 16GB (czarny)- 2599 złotych.
                                iPhone 4 32GB (czarny)- 2899 złotych.
                                iPhone 4 16GB (biały)- 2699 złotych.
                                iPhone 4 32GB (biały)- około 2900 złotych.
                                iPhone 4S 16GB- 2799 złotych
                                iPhone 4S 32GB- 3199 złotych
                                iPhone 4S 64GB- 3599 złotych

                                Naprawdę niedostępny????
                      • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:32
                        przypomnę nieśmiało, że lekarz ze specjalizacja zarabia od 37 tys. nie są to żadne kokosy, tym bardziej jeśli dochodzą dzieci. na każdego dobrze zarabiającego konsultanta przypada kilkunastu średnio zarabiających.
                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:38
                          www.payscale.com/research/UK/People_with_Jobs_as_Physicians_%2F_Doctors/Salary
                          zle to nie wyglada.
                          poza tym lekarze pozniej maja szanse na dorabianie dodatkowo dyzurami itd

                          wiesz z zalozenia formalnie to tez MP zarabiaja cos okolo 60 tys funtow rocznie, a w praktyce wyglada to duzo wiecej... bo sobie przez zwrot pieniedzy z delegacji wyciagaja niezle...

                          Ja i tak zaluje ze nie zostalam lekarzem. W moim zawodzie musialabym zostac dyrektorem by zarabiac powyzej 80 tys funtow rocznie. A na takie stanowiska sa setki tysiecy chetnych. Wieksze szanse by lekarz zostal konsultantem. Z wiekiem wiekszosc ich zostaje...
                          • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:54
                            zle mi sie chyba link otwiera, bo placxe lekarzy w stanbach widze.
                            Absolutnie nie twierdze, ze zawod lekarza jest zawodem zle wybranym. Daje ogromne mozliwosci i z czasem naprawde dobre i pewne zarobki. Zreszta zupelnie zasluzenie. No i sciezka kariery zdecydowanie bardziej pewna i stabilna. tylko zarobli na poziomie 70 tys u kazdego lekarza to taki sam mit jak bmw u kazdej sprzataczki.
                        • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:50
                          Dzięki kandyzowana za to.

                          Na tym forum panuje jakieś chore wyobrażenie o zarobkach lekarzy.

                          Stażysta pod koniec siedmioletniego stażu zarabia ledwo ponad 50k. To ledwo akurat wskakuje na 40% próg podatkowy, plus odmawia wszelkich benefitów, które reszcie przysługują. Nikt nie wspomina, że staż lekarski często trwa siedem lat i mało który lekarz ma specjalizację skończoną przed skończeniem 32-35 lat życia.
                          A ile kasy wkłada się w kursy i obowiązkowe ubezpieczenia?

                          Teraz dołóż do tego żonę na macierzyńskim z 600 funtów macierzyńskiego na miesiąc i masz swoje kokosy big_grin

                          GP to inna para kaloszy. GP pracują w semi prywatnych osobno zarządzanych praktykach.
                          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:55
                            Stażysta pod koniec siedmioletniego stażu zarabia ledwo ponad 50k. To ledwo akurat wskakuje na 40% próg podatkowy, plus odmawia wszelkich benefitów, które reszcie przysługują. Nikt nie wspomina, że staż lekarski często trwa siedem lat i mało który lekarz ma specjalizację skończoną przed skończeniem 32-35 lat życia.

                            sfornarina i ty uwazasz ze ponad 50 tys pod koniec 7 letniego stazu w wieku 32 lat to jest malo? Chcialabym tyle zarabiac w wieku 32 lat he he. Dzis w wieku 43 lat pewno wyciagalabym z 80 idac na takiej fali. A wybacz nie studiowalam mniej niz lekarze, nawet dluzejsmile
                            Uwazam ze lekarze maja bardzo przyzwoity wzrost zarobkow w UK wraz z wysluga lat.
                            • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:09
                              > A wybacz nie studiowalam mniej niz lekarze, nawet dluzejsmile

                              Serio? To co Ty studiowałaś? Mąż zaczął, jak miał 18 lat, dobija 35 i jeszcze nie skończył big_grin
                              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:14
                                trzy magisterki. Jedna w Polsce byla pomylka bo zachcialo mi sie historie sztuki tam skonczyc wiec w zasadzie pomylek nie mozna liczyc. Potem studiowalam w UK i USA cos innego zwiazanek z zawodem.

                                aa wiesz tez znam takiego leniwego co studiowal jeden kierunek 10 lat ( z przerwami)...

                                £50 tys w wieku 32 lat to naprawde dobrze. Lekarze nie maja zle.
                                • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:16
                                  princess przeciez nie o to chodzi, ze 50 tys to zle, bo nie jest zle. pytanie na ile to 50 starcza gdy ma sie male dzieci
                                  • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:21
                                    Dokładnie. Ja zawsze mówię, że nam się żyje dobrze. Ale to nie tak, że mamy kokosy. Jak z tego przyjdzie utrzymać jeszcze drugie dziecię, kupić dom, opłacić być może szkołę prywatną, to naprawdę jest słabo.
                                    Przeżyć, owszem, da się za dużo mniej. Ale jeśli chce się trochę więcej, to wcale nie jest aż tak dużo.
                                    (niemniej - oboje z mężem wybieramy pracę w UK za słabe pieniądze niż szalone godziny pracy w Stanach. Tam się po prostu zapieprza kosztem zdrowia i życia rodzinnego smile )
                                    • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:25
                                      o prywatnej szkole to ja moge pomarzyc, o kupnie przyzwoitego domu poki dzieci male tez.
                                      • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:27
                                        Bez mojej pensji nie ma szans. Na szczęście mnie rwie do pracy, bo w domu siedzenia nie znoszę smile
                                        Ale docelowo planujemy Szwajcarię, bo jednak tam żyje się łatwiej i szkoły publiczne są bardzo dobre.
                                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:35
                                          zreszta po co placic na poziomie Primary za prywatna szkole jesli jestescie "mobilne" jeszcze czyli nie zwiazane z zadnym budynkiem i mozecie sie przeprowadzac. www.locrating.com/ W UK szkola zalezy od tego gdzie mieszkasz. Rada taka by wynajmowac tam gdzie jest b dobra szkola a w UK sa i szkoly oceniane jako Outstanding przez OFSTED i wyniki egzaminow tez o tym swiadcza.
                                          Na poziomie szkoly sredniej sprawa jest nieco trudniejsza natomiast i tu warto pokusic sie o prywatna edukacje
                                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:33
                                        o prywatnej szkole to ja moge pomarzyc,

                                        kandyzowana, zakladam ze jestes lekarzem zarabiajacym jakies £50k na rok. Zakladam ze maz zarabia mniej wiecej tyle samo. No przeciez stac was na prywatna szkole ( jakies £1000 miesiecznie). Zreszta kwestia priorytetow.

                                        Z kupnem domu to trudniejsza sprawa, bo to kwestia odkladania na depozyt a to potrwa niestety.
                                        • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:42
                                          a gdzie tam mi do lekarza, ja prosta księgowa jestem, która karierę skończyła na 35 tys w wieku 32 lat smile i poszła dzieci do domu bawić wink. stąd moja frustracja na koszty opieki nad dziećmi bo jestem dokładnie w punkcie nieoplacalnosci tego interesu. na szczęście mąż miał sporo szczęścia i zarabia rzędu 80. aha i nie mieszkamy w Londynie.
                                          a zarobki lekarzy znam od przyjaciół.
                                          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:45
                                            tyle ze ksiegowa zawsze ma szanse na powrot do pracysmile taki zawod
                                            • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:50
                                              obecnie się przymierzam do powrotu, tylko mam w domu jeszcze przedszkolna 4 łatkę i 18 miesięczna core, i licze się z tym ze 35 tys na starcie nie dostane. i raczej trzeba bedzie doplaxac do tego interesu.
                                              dom zmieniliśmy w tym roku ze względu na szkole właśnie wink.
                                    • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 16:50
                                      (niemniej - oboje z mężem wybieramy pracę w UK za słabe pieniądze niż szalone g
                                      > odziny pracy w Stanach. Tam się po prostu zapieprza kosztem zdrowia i życia rod
                                      > zinnego smile )

                                      Hahahha, no wzruszylam sie co za piekna bajeczka o biednym lekarzu ktory udaje sie na emigracje za chlebem, z niedocenianego nieudacznika zamienia sie w rozchwytywanego specjaliste ktory jest w stanie utrzymac rodzine na wysokim poziomie za rownowartosc wynagrodzenia za 5 nadgodzin, po czym po roku traci checi do pracy i wraca do miejsca gdzie ledwo wiazal koniec z koncem, bo przeciez nie bedzie zapieprzal wink)))))
                                      Wysmienite, dziwi mnie tylko ze ematki biora te wpisy na powaznie wink
                                • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:18
                                  Ech, co tu dyskutować. Wiesz, ile godzin i nocek się za te 50k pracuje? A ile się dojeżdża?
                                  Bo oczywiscie wiesz, że podczas specjalizaji co rok - dwa zmieniasz szpital i może Cię rzucić 60 mil od miejsca zamieszkania? A teraz pomyśl o żonie, która ma stałą pracę w jedym miejscu, I teraz żona pracę rzuca, czy chłop 60 mil dojeżdża? Oczywiście również po nockach, po dyżurach kończonych o północy i innych kwiatkach?
                                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:28
                                    > Ech, co tu dyskutować. Wiesz, ile godzin i nocek się za te 50k pracuje? A ile s
                                    > ię dojeżdża?

                                    przesadzasz z dramatem. Moja matka byla neurologiem a ojciec chirurgiem. Nie bylo tak zle. W jednym miejscie pracowali. Owszem duzo dyzurowali

                                    eee co to jest, ja w zyciu wiele razy robote zmienialam, dojezdzalam po godzine na M25 w jedna strone, a w mojej ostatniej robocie w ostatnich dwoch miesiacach chocby musialam wlec sie do niemiec, duParyza, i co gorsza do US, a tam do Minneapolis, Springfields IL i San Antonio TX. 12 dni mnie w chalupie nie bylo jak sie tak wloczylam po US, a w styczniu znowu musze sie wlec... zarabiam £12 k rocznie wiecej niz wymieniana suma. Wielu ludzi orze jak moze.

                                    Mowie ci £50k w wieku 32 lat to bardzo dobra sytuacja, wiekszosc tak nie ma.
                                    • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:36
                                      powiedziałabym nawet, że 50 tys w jakimkolwiek wieku to bdb zarobek. problem w tym, że dalej z nim ciężko pozwolić sobie na dom na przyzwoitym poziomie i rodzinę.
                                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:38
                                        no ale chyba trzeba liczyc to x 2? no chyba ze jestes jedynym zywicielem rodziny to wtedy zupelnie inna sprawa i faktycznie jest...srednio
                                        • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:42
                                          Princess, nie zapominaj, że cały czas rozmawiamy w kontekście autorki wątki, która te dzieci planuje i raczej nie ma co liczyć na 50k. Stąd w ogóle wzięła się nasza dyskusja - tłumaczę, że nawet za 50k przy jednej pracującej osobie nie jest to aż tak dużo...
                                          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:44
                                            no w tym kontekscie to masz absolutnie racje
                                            • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:55
                                              W moim kontekście sytuacja wygląda inaczej, bo my z innych źródeł możemy sobie pozwolić na dom. Tylko najpierw musimy się na stałe gdzieś osiedlić albo raczej - zdecydować, gdzie się osiedlić chcemy smile
                                              • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:59
                                                czego wam w nowym roku życzę smile
                                                a sobie, żeby nam wszystkie plany wypalił i za 3 lata udało się wrócić do Polski smile. ( a w międzyczasie żebym prace znalazła smile
                                                ktoś jeszcze do emigrankich życzeń ?
                                                • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 16:23
                                                  znajdziesz. jestem pewna. Ksiegowym nie jest ciezko o prace i jest na nich spore zapotrzebowanie zawsze
                                                • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 16:33
                                                  Dzieki! Najlepszego Tobie tez! I pamietaj, ze marzenia sie spelniaja, tylko trzeba im troche pomoc wink
                                          • joa66 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:56
                                            Princess, nie zapominaj, że cały czas rozmawiamy w kontekście autorki wątki,

                                            Autorka wątku nie ma dzieci i nie będzie ich miała co najmniej przez 2-3lata (zgodnie z jej planami). Rodzaj pracy/zawód nie wymagający budowania pozycji w konkretnej strukturze. Twierdzi, że jej brat w podobnej sytuacji zaoszczędził przez 4 lata tyle ile jej by wystarczyło na mieszkanie docelowe - z tego wynika, że oni po 2 latach pobytu mieliby 50% wkładu własnego gdyby chcieli wrócić.

                                            A gdyby bajka się nie sprawdziła? Od tego się nie umiera.
                    • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:54
                      aki wynajmujemy, drugi splacamy kredyt jeszcze. Samoch
                      > ody z pracy i telefony tez <= ale ja uwazam ze to przecietna klasa srednia
                      > a nie jakies super wygodne zycie.

                      Naprawde musisz przestac patrzec na roznice miedzy poszczegolnymi grupami zawodowymi w Polsce i pogodzic sie z tym ze u was rodzina ktora zyje z pracy fizycznej i zasilkow ma niewiele mniej niz wy, albo moze nawet i wiecej po rozliczeniu podatkow i podliczeniu benefitow. No nie mowiac o Muzulmanach ktorzy w zyciu palcem nie kiwneli i nie skalali sie praca a zyja sobie dostatnio z zasilkow.
                      Takie uroki systemow na Zachodzie. Tak bedzie lepiej dla twojego zdrowia psychicznego.
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:33
                        zyja sobie dostatnio z zasilkow.

                        No chyba zartujeszsmile)) jest max ilosc zasilkow jakie mozesz otrzymac. Reguluje to tzw Benefits Cap. benefits-calculator.turn2us.org.uk/AboutYou
                        Oscyluje to w okolicach £500 miesiecznie dla samotnego rodzica albo pary z dziecmi. Samotna osoba moze dostac max do £350 miesiecznie. Mocno to okroili.

                        u was rodzina ktora zyje z pracy fizycznej i zasilkow ma niewiele mniej niz wy

                        no to sie rzadko kiedy zdarza, znowu przesadzasz z wyobrazeniami o intratnosci zawodow fizycznych w UK. Gdyby tak bylo wielu Brytyjczykow na to by sie porwalo, bo wybacz ale nie wszyscy sa leniwi. Raczej ludzie majacy firmy np budowlane i zatrudniajacy ludzi jacy na nich pracuja. To wtedy tak.smile Ale dla wiekszosci sprzataczek i budowlancow zarobki nie sa takie rozowe + nieustannie szukaja kolenych zamowien.
                        • asmarabis Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:41
                          Gdyby tak bylo wielu Brytyjczykow na to by sie porwalo
                          > , bo wybacz ale nie wszyscy sa leniwi

                          No raczej sa, dlatego na Zachodzie praca w trudnych warunkach, na zmiany czy w weekendy jest bardzo dobrze platna. Ale ty chyba nie znasz za bardzo realiow siedzac sobie w swoim matrixie wink
                          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:44

                            atego na Zachodzie praca w trudnych warunkach, na zmiany czy w
                            > weekendy jest bardzo dobrze platna. Ale ty chyba nie znasz za bardzo realiow si
                            > edzac sobie w swoim matrixie wink


                            juz mowilam, ze pojecie "bardzo dobrze" jest wzgledne.
                            Znam realia o tyle, ze zatrudnialam budowlancow, ogrodnikow, sprzataczki. Rozmawiam z nimi jak u mnie pracuja i wiem ile place. Wiem ilu mam chetnych jak szukam kogos. Mam tez znajome Polki bez specjalnych kwalifikacji i wiem ile zarabiaja i ich mezowie i jak to wyglada.
                            • snakelilith Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:00
                              princesswhitewolf napisała:

                              > Znam realia o tyle, ze zatrudnialam budowlancow, ogrodnikow, sprzataczki. Rozma
                              > wiam z nimi jak u mnie pracuja i wiem ile place. Wiem ilu mam chetnych jak szuk
                              > am kogos.

                              Poważnie? Jak są dobrzy, to niech przyjadą do Niemiec. Szukam rzemieślników i ludzi do fizycznej pracy, a spotykam tylko naciągaczy i partaczy o zerowych umiejętnościach. Już wielu rzeczy nauczyłam się sama, bo nie będę płacić rzemieślnikowi za opłakane efekty więcej na godzinę, niż dostaję sama jako osoba z unwersyteckim dyplomem. Sensowna konkurencja na rynku by się przydała. Mam do remontu łazienkę i spory budżet, ale potrzebuję specjalisty, a nie pana Janusza, który nauczył się wykładać kafelki na budowie u kuzyna.
                              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:06
                                snakelilith, prawda jest taka ze z wyjatkiem dwoch to reszta tez byla partaczami. Naprawde dobrego sciagnelam z Polski i wykonczyl nam ten strych.

                                Jak napiszesz do mnie na gazetowy email to ci podam dane tego Pana, tyle ze to ogolnobudowlaniec od wykonczen no i musialabys mu wikt i dach zalatwic tez. Robi bardzo bardzo precyzyjnie wszystko
                                • snakelilith Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:21
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  > Jak napiszesz do mnie na gazetowy email to ci podam dane tego Pana, tyle ze to
                                  > ogolnobudowlaniec od wykonczen no i musialabys mu wikt i dach zalatwic tez

                                  Nieee. Ja to ekipy potrzebuję, do szybkiej, sprawnej roboty od do i odjazd, nie gościa majsterkowicza w domu na miesiąc. wink Ale dziękuję. Wszyscy pracownicy z Polski, którym dałam szansę, lubili się też kumacić i uważali, że skoro jestem Polką, to nie wymagam punktualności, trzymania się planu i precyzji wykonania. A dając komuś pracę na czarno nie masz też zbyt dużych szans na reklamacje. Legalna, zarejestrowana na miejscu firma to coś innego.
                • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:58
                  akurat lekarze rodzinni zarabiają całkiem nieźle wśród lekarzy. początkujący chirurg na stażu ma 23 tys, w drugim roku 28 . doktor robiący specjalizaje zaczyna od 30 a ze skończona specjalizacja 37.
                  dopiero konsultanci zarabiają powyżej 70 tys.
                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:22
                    wiec mowie ze lekarz na stazu zarabia tyle co wiekszosc przecietnych ludzi mlodych po studiach a moze i nieco wiecej bo wiekszosc zaczyna i od £19 tys rocznie.

                    Konsultanci zarabiaja od 70 tys i do 120 tys... Jedno co jest pewne, to w zawodzie lekarza sa szanse rozwoju kariery pod wzgledem finansowym, a w wiekszosci zawodow jak utkna na pewnym poziomie to juz ciezko przeskoczyc na wyzszy poziom widelek
          • kandyzowana3x Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 12:05
            jeśli nie planujesz dziecka, ani kupna mieszkania, a tylko pobyt z ziaren jak największego oszczędzania to jedz. dwoje ludzi pracujących, żyjących oszczędnie na pewno sobie poradzi.
    • mamma_2012 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:07
      Jeśli nie jesteś patriotką i nie dasz się przekupić za pińcet, to wyjedźsmile
      A tak na poważnie, jeśli PiS utrzyma się u władzy za te trzy, cztery lata, po powrocie kupisz w Polsce mieszkanie za śmieszne dla Ciebie pieniądze.
      Chociaż wątpię, że będzie do czego wracaćuncertain
    • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:20
      Kiedy jak nie teraz?
      Moim zdaniem na emigracje to ostatni dzwonek, jesli myślicie o emigracji stałej - to znaczy, by czegoś się dorobić w nowym miejscu, choćby emerytury.
      My emigrowaliśmy 1,5 roku temu do Kanady - bardzo polecam, choć proces długi i żmudny. Z dzieckiem, co komplikuje sprawy.
      Jestem w Twoim wieku smile
      • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:35
        Kanada to inne realia smile

        To tak jak my teraz mamy w Stanach - życie jest tak śmiesznie tanie w porównaniu do pensji, że utrzymujemy się wyłącznie z nadgodzin męża, całą pensję za to odkładamy. A w UK cienko przędliśmy.
        • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:52
          Inne, to prawda. W Polsce zarabialiśmy grubo powyżej średniej krajowej, tzw "białe kołnierzyki" i co? na g. nas było stać bez pomocy rodziny, bo wyszliśmy z domów w przysłowiowej koszuli na plecach.
          Tu mąż z klimatyzowanego biura w centrum Wawy przeniósł się do magazynu i robi za zwykłego robola, ja pracuje na pół etatu też fizycznie i po 1,5 roku mamy już wyższy poziom życia niż w Polsce... a na początku owszem - było trochę kiepsko, ale się przeorganizowaliśmy i teraz idzie ku lepszemu. Ja m.in. mam plan na skończenie college tutejszego bo nie chce pracować całe życie fizycznie - dlatego też pracuje na pół etatu bo "drugie pół" chodzę do High School.
          Pracujemy fizycznie, ale stać nas na o wiele więcej, mimo tego, że tu pracujemy za prawie najniższe stawki niż w Polsce gdzie nasze dochody wynosiły sporo pow. średniej - to jest dopiero ciekawostka... .
          • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 19:59
            Bardzo Wam współczuję.
            • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:08
              Współczuj tym, co zostali w Polsce - ja naszej decyzji nie żałuję. Nigdy lepiej nam się nie żyło niż teraz. A że "prestiż" wykonywanej pracy mniejszy? A co to w ogóle jest ten prestiż? Przynajmniej nie rozmyślam tak jak w Polsce, czy jak pójdziemy drugi raz w miesiącu z dzieckiem do muzeum całą rodziną to czy starczy do 1, jak to w PL bywało, na tych "prestiżowych" stanowiskach... tu nie mamy tego problemu. Chodzimy kiedy, ile i gdzie chcemy, mimo tego, że przeciętnie bilety droższe niż w PL.
              • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:12
                Nie chodzi o prestiż. Każdy normalny człowiek woli pracę umysłową niż ciężką fizyczną.
                • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:37
                  Nikt tu nie pisze o "ciężkiej" fizycznej pracy. Są różne jej rodzaje.
                • kamunyak Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:47
                  ale ona sie uczy i ma szansę na lepsza pracę.
                  Ja gratuluje i żałuje, ze nie podjęłam takiej decyzji odpowiednio wcześniej.
                  Dosyć mam tego rodzimego grajdoła, w którym nigdy nic sie nie zmieni.
                  • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:17
                    Dziękuję Ci Kamunyak - to dobrze wiedzieć, że rodacy wspierają i ciągną w "górę" jak Ty, a nie tylko krytykują, jak niestety tu większość - "po co wyjeżdżać, po co próbować, po co ma być ci lepiej"
              • joa66 do pruszynki - High school/college 30.12.15, 20:20
                jeszcze raz - dlaczego wróciłas do poziomu liceum (high school) zamiast od razu iśc do college? Przecież polska matura to nie problem, żeby iść bezpośrednio do collegu (zakładam, że masz skoro pracowaliście jaoo tzw "białe kołnierzyki")
                • przystanek_tramwajowy Re: do pruszynki - High school/college 30.12.15, 20:21
                  Pewnie w jej przypadku ten biały kołnierzyk to była "panienka od ksero i kawy". Do tego nie potrzeba matury.

                  ---
                  Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                  • pruszynkaaa Re: do pruszynki - High school/college 30.12.15, 20:35
                    No i po co Ci ta złośliwość? Lepiej Ci się zrobiło? To się cieszę, że mogłam pomóc. Szczęśliwszego Nowego Roku Tobie i Twojej rodzinie.
                  • lokitty Re: do pruszynki - High school/college 31.12.15, 15:20
                    Moje koleżanki w UK, takie właśnie panny od ksero, kawy i odebrania maila, żyją sobie o wiele dostatniej, niż ja, absolwentka 2 kierunków studiów (mgr i lic.) w PL. Ciut lepiej mi się zrobiło, kiedy zaczęłam sama na siebie pracować, fakt i pożegnałam się z pracą u kogoś. Ale ich siła nabywcza jest zdecydowanie większa.
                    W tej chwili zdobywam bardzo konkretny zawód i powiem szczerze, że rozważam przymierzenie się do wyjazdu po dyplomie. Mimo, że młodziutka nie jestem.
                    Ale widzę, że wyżej pewnego przeciętnego poziomu już tu nie podskoczę, nie mówiąc już o zapewnieniu dziecku jakiegokolwiek startu.
                • budyniowatowe Re: do pruszynki - High school/college 30.12.15, 20:37
                  joa66 napisała:

                  > jeszcze raz - dlaczego wróciłas do poziomu liceum (high school) zamiast od razu
                  > iśc do college? Przecież polska matura to nie problem, żeby iść bezpośrednio d
                  > o collegu (zakładam, że masz skoro pracowaliście jaoo tzw "białe kołnierzyki")

                  Zalezy jaki program i jaki collage. Pewnie potrzebuje tutajszych credits i moze podciagnac angielski.

                  Pruszynka gdzie wyladowalas w Kanadzie i co planujesz studiowac?
                  • pruszynkaaa Re: do pruszynki - High school/college 30.12.15, 20:42
                    Tak, dokładnie - High School wybrałam także dlatego, by podciągnąć angielski, poznać tutejszy styl nauczania itp.
                    Jesteśmy w Burlington (ON) i planuję dostać się na nursing - na razie 2 lata (mam dalsze plany by połączyć to z moim dyplomem pracownika socjalnego z Polski)
          • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:05
            z ciekawości -Dlaczego chodzisz do High School a nie poszłaś od razu do collegu?
            • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:20
              Ponieważ się przebranżawiam smile By dostać się do college (pielęgniarstwo) muszę mieć przedmioty takie jak matematyka, chemia, biologia i angielski na poziomie university level i nie mniej niż 75% a w praktyce jak się dowiedziałam nie mniej niż 90% (potrzeby rekrutacyjne). Ja na swojej maturze nie miałam niczego poza angielskim, więc teraz muszę to nadrobić w tutejszym High school. Robie tzw. ekwiwalent High School, czyli konkretne przedmioty a nie całość ( o wiele więcej przedmiotów, tzw. kredytów). Oczywiście jest wiele kierunków, gdzie nie potrzebowałabym tego wszystkiego, wystarczyłby tylko ich test kwalifikujący + test z angielskiego (chyba zawsze), ale jeśli już mam wydawać $ za edukację to chcę, by było to coś, co da mi później zarobek i zwrot kosztów - niemałych z resztą.
              • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:22
                Czyli wyjechałaś by z ciepłej biurowej posadki zmieniać pampersy i podawać basen, cóż żadna uczciwa praca nie hańbi, ale wiele jest zwyczajnie okropnych i przykrych.
                • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:26
                  Jeśli pracę pielęgniarki ograniczasz tylko do zmiany pampersów to tak, własnie po to wyjechałam.
                  P.S. Wiesz ile zarabia pielęgniarka w CA? Nawet taka na początku?
                  • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:29
                    Nie wszystko jest warte większej ilości pieniędzy. Może kiedyś to zrozumiesz, choć wątpię.
                    • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:39
                      Pisząc o pieniądzach, miałam na myśli o większym docenieniu tej pracy, bądź co bądź, także fizycznej. Pielęgniarki w CA zarabiają niejednokrotnie więcej niż lekarze w PL.
                      • rosapulchra-0 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:47
                        Pruszynkaaa, dlaczego się tłumaczysz przed trollami?
                        Gratuluję podjęcia decyzji i trzymam kciuki za powodzenie w nauce smile
                        • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 02:07
                          Dziękuję Rosa smile
                          Na razie ciężko mi idzie z tą nauką bo chemia to zdecydowanie nie jest to co lubię, no ale co robić? Zdecydowałam, to mam.
                      • asia-loi Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 17:54
                        pruszynkaaa napisała:

                        > Pisząc o pieniądzach, miałam na myśli o większym docenieniu tej pracy, bądź co bądź, także fizycznej. Pielęgniarki w CA zarabiają niejednokrotnie więcej niż lekarze w PL.


                        Pruszynka, a jak będzie z pracą, jak już pokończysz, te wszystkie swoje nauki w Kanadzie?
                        Znajdziesz pracę w zawodzie bez problemu?
                        Mam rodzinę w Kanadzie i oni mówią, że o dobrą pracę u nich, też jest ciężko.
                        Córka kuzynki - urodzona, wykształcona i mieszkająca cały czas w Kanadzie, ma duży problem z pracą. Dziewczyna skończyła studia pielęgniarskie (jest pielęgniarką od noworodków), jest teraz bez pracy i na razie nie może znaleźć pracy, choć usilnie szuka. Zaraz po studiach dostała pracę w szpitalu w Ottawie. Pracowała tam kilka lat, nieźle zarabiała i bardzo lubiła/lubi swoją pracę.
                        Dwa lata temu musiała się przenieś z Ottawy do Toronto (do rodziców, powody rodzinne) i nie może znaleźć pracy w swoim zawodzie.
                        • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 17:59
                          i nie może znaleźć pracy w swoim zawodzie.

                          powaznie tak ciezko o prace dla pielegniarek w Kanadzie? dlaczego??? W Uk jest ich ciagly niedomiar i sciagaja z rozmaitych krajow
                          • asia-loi Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 19:20
                            princesswhitewolf napisała:

                            > powaznie tak ciezko o prace dla pielegniarek w Kanadzie? dlaczego??? W Uk jest ich ciagly niedomiar i sciagaja z rozmaitych krajów


                            Niestety, bardzo trudno. Sama byłam zaskoczona, zwłaszcza że mieszkają w dużym mieście, a pracy nie ma nawet w okolicach (tej konkretnej pracy, pielęgniarki od noworodków). Widzieliśmy się dwa miesiące temu, jesteśmy w stałym kontakcie i nic do dzisiaj się nie zmieniło. Córka kuzynki pracuje tylko jeden dzień w tygodniu (jako pielęgniarka). Za miesiąc będzie miała zastępstwo na rok, bo ktoś idzie na macierzyński. Ale to jest tylko zastępstwo, a o etacie na razie nie ma mowy.
                            • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:57

                              niech jada do UK. Tu z jakiegos niezrozumialego powodu jest wieczny brak pielegniarek i lekarzy
                              • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:30
                                Lekarze wyjeżdżają do USA, Kanady i Australii, bo zarobki tam lepsze smile

                                A pielęgniarek wcale nie jest brak, tylko pielęgniarki pracują przez agencje, które dają im możliwość pracy w elastycznych godzinach.
                                Szpital pielęgniarce przez agencję musi zapłacić dużo więcej, niż zatrudnionej bezpośrednio, bezpośrednio mało kto chce się zatrudniać, szpitala na to nie stać i stąd deficyt.
                                • go-jab Re: czy to czas na emigrację 01.01.16, 06:58
                                  Nie do konca prawda... Z agencji szpitale bardzo niechetnie zatrudniaja... Sa duzo $$$...
                • undoo Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:02
                  Nie masz pojęcia, co robi pielęgniarka w Ameryce Płn. Fajnie wybrałaś. To zawód z przyszłością i przyjazny dla rodziny smile Trzymam kciuki!
                  • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 02:11
                    Undoo - własnie mam taki plan, by ten nursing (mam nadzieję) połączyć jeszcze z moim social worker w przyszłości (studia pomostowe, bo mam dyplom z PL). Na razie zbieram siły na zamiary smile.
                    Szkoda jedynie, że pielęgniarstwo kojarzy się ludiom jedynie ze zmianą pieluch... a przecież to cała masa różnych miejsc - od szkół i przedszkoli, po domy opieki wszelkiej, przeprowadzanie szkoleń, opieka indywidualna, również widziałam coś takiego jak pielęgniarka dietetyczka. No ale co tłumaczyć komuś, kto nie chce przyswoić żadnej wiedzy, a ma tylko swoje racje, co zawsze na wierzchu musza być...
                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 20:59
                    > Nie masz pojęcia, co robi pielęgniarka w Ameryce Płn.

                    ??? zarobki moga sie miedzy krajami roznic na korzysc...ale nie sadze by pielegniarka w Ameryce Pn ukladala kwiaty czy czytala bajki na dobranoc. Robi to samo mniej wiecej co w kazdym kraju. Mieszkalam 5 lat w pn Kalifornii. Bywalam czasem w szpitalu i nie zauwazylam aby to byl inny zawod
                    • undoo Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 22:17
                      O RN nie słyszałaś? smile To inny poziom zawodowy niż polskie pielęgniarki, ale może się zmieniło, bo już jakiś czas nie miałam do czynienia z polską służbą zdrowia.
                      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 23:27

                        RN= zarejstrowana pielegniarka. Pielegniarka to pielegniarka jakich wiele roznego bands.WIadomo ze nie z "banku" pielegniarek. Robia co pielegniarki robia. To nie jest latwy zawod nigdzie ale bardzo bardzo ciezki i niestety w wielu krajach niedoplacany
                        • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 23:29
                          Racja. Nieprzyjemna praca i zwykle mało płatna.
                      • joa66 Re: czy to czas na emigrację 01.01.16, 00:23
                        O ile wiem od kilku lat nie ma już liceów medycznych, ale jego absolwentki cały czas pracują. Dlatego wiele z nich miało/ma trudnosci z zarejestrowaniem sie np w UK. Teraz pielęgniarstwo jest kierunkiem na uczelniach medycznych.
                  • t.tolka Re: czy to czas na emigrację 01.01.16, 17:47
                    Autorko watku.
                    Ja wyjechalam majac 39 lat.
                    Z trojka dzieci (jedno bylo jeszcze przedszkolne).
                    Maz i ja do pracy fizycznej.
                    Po jakims czasie wrocilam do branzy.
                    Nie mieszkam w UK.

                    Emigruje sie wtedy, gdy czlowiek bardzo chce i widzi zasadnosc takiego kroku.
                    Ja i maz zdecydowalismy sie wlasnie w takim wieku. Czy pozno? Nie wiem. Akurat wtedy byl to dobry krok.
                    Ale do tego wyjazdu bylismy wszyscy przygotowani - znajomosc jezyka, czekajaca praca wstepna.
                    Domu nie kupilismy i nie kupimy. Za drogo. I nie chcemy przywiazywac sie do jednego miejsca.

                    Jestem tez przykladem jak odmiennie mozna widzie sytuacje.
                    Gdzies tu wyzej przeczytalam, ze mloda kanadyjka nie moze znalezc pracy jako pielegniarka niemowleca.
                    Ja akurat mieszkam w Ottawie.
                    Moja przyjaciolka Kanadyjka pracuje jako pielegniarka z maly.i dziecmi autystycznymi. Ani znalezienie pracy, ani zmiana nie stanowily problemu.
                    Faktem jest, ze Ottawa to przy Toronto prowincjasmile
                    Niby stolica, ale raptem 800 tys mieszkancow. Bywa, ze o prace w konkretnym zawodzie trudno. Wiec wierze, ze nasycenie rynku pielegniarek spore.

                    Sukces emigranta to lut szczescia i ogrom ciezkiej pracy. Od podstaw.

                    Pozdrawiam. I zycze madrych i rozsadnych wyborow.

                • lokitty Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:22
                  Kuź....wa!
                  Co jest złego i uwłaczającego, i "poniżej poziomu" w pracy pielęgniarki?
                  Osobiście dla mnie, to jeden z zawodów, które najbardziej szanuję (w sensie jego pożyteczności, a nie nadmuchanego pseudoprestiżu).
                  • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:01
                    o jest złego i uwłaczającego, i "poniżej poziomu" w pracy pielęgniarki?

                    nic. uwlaczajace to krasc. Ja nawet nie oceniam prostytutek w krajach takich jak Tajlandia gdzie w zasadzie nie bardzo maja wybor.
                  • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 22:59
                    Uwłaczającego nie, ale to nie jest przyjemny zawód, ani dobrze płatny i nie chciałbym by ktoś z mojej rodziny musiał go wykonywać.
                  • undoo Re: czy to czas na emigrację 01.01.16, 05:56
                    Nie ma w nic uwłaczającego, poza wstydem dla systemu, który nie opłaca usług pielęgniarskich na odpowiednim poziomie. Dobra instrumentariuszka to skarb przecież.
              • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:26
                aha, to rozumiem. Coś jak uzupełnienie matury/poprawka matury. Tak samo w Pl jeżeli np mas z maturę z historii i wosu, a nagle postanawiasz iść na medycynę- musisz zdać maturę z brakujacych przedmiotów.
                • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:28
                  Coś w tym stylu smile
          • zwariowana_wariatka Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:12
            ale każdy z was zarabiał "grubo powyżej średniej krajowej"? i taka bieda? coś ściemniasz.
            chyba, że to "klimatyzowane biuro w centrum Warszawy" to był ołpenspejs z telemarketerami uncertain sorry, nie wierzę, by ktoś z dobrej posady pojechal zagranicę za robola robić..
            • pruszynkaaa Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 02:19
              Nie, nie każdy - nasz wspólny dochód - ja nie mogłam podjąć pracy na pełen etat, ze względu na chorobę syna i jego diagnozy, które zabierały mnóstwo czasu. Nasz dochód netto był wyższy niż średni dochód brutto, a mimo to, było na styk.
              Nie będę Ci się tłumaczyć, gdzie pracował mąż.
              Wiesz, czasami po prostu pewnego dnia zdajesz sobie sprawę, że z tej biurowej pracy nie masz żadnej satysfakcji. Robisz zespołowo projekt 2 lata - zmienia się zarząd, który twierdzi, że jednak nie, to nie będzie współgrało z wizją firmy i dwa lata pracy lecą do kosza, bo tak. Kiedy widzisz taki kompletny bezsens pracy, masz już dość, zwłaszcza po 11 latach spędzonych w jednej firmie, gdzie to nie była 1 akcja tego typu.
              Ten, i wiele wiele innych powodów złożyło się na naszą decyzję.
              • zwariowana_wariatka Re: czy to czas na emigrację 01.01.16, 22:40
                z tą pracą biurową to prawda - zazwyczaj jest to nikomu nie potrzebna klepanina. praca pielęgniarki na pewno wydaje mi się o wiele bardziej sensowna. powodzenia smile
        • undoo Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 00:56
          W jakim stanie i co robi mąż? USA wcale nie są śmiesznie tanie, to jeden z mitów. Ubezpieczenie zdrowotne to poważny wydatek, tak na początek. Koszty mieszkania tam, gdzie szkoły są przyzwoite też są wysokie.
          • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 09:56
            W jakim stanie i co robi mąż? USA wcale nie są śmiesznie tanie, to jeden z mitó
            > w. Ubezpieczenie zdrowotne to poważny wydatek, tak na początek. Koszty mieszkan
            > ia tam, gdzie szkoły są przyzwoite też są wysokie.


            dokladnie undoo. Stany sa ok dla ludzi mlodych, zdrowych i pracujacych. Problem zaczyna sie pozniej z wiekiem.
            Mieszkalam w USA przez 5 lat. Koszta zycia wcale nie byly smiesznie tanie w porownianiu z zarobkami. Ceny domow w Kalifornii nie roznia sie od tych w Londynie, a i bywaja wyzsze. Tanio bylo tam daleko od centrow miast gdzie juz dojechac sie do pracy nigdzie nie da w ciagu godziny. Zywnosc bynajmniej nie byla tansza niz w UK. Opieka nad dzieckiem tez jest bardzo droga, a juz nie wspomne o ubezpieczeniu medycznym czy opiece dentystycznej.
            • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:55
              Lekarz specjalista, szpital uniwersytecki w pierszej dziesiątce na świecie. Pieniądze są niewyobrażalne, szczególnie za obowiązkowe nadgodziny, których mąż wyrabia średnio 5-10 tygodniowo.
              Mieszkamy w jednej z lepszych dzielnic miasta. W porównaniu do zarobków w UK stać nas na wszystko.
              No, ale to tylko rok i wracamy do UKsmile
              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:05
                No, ale to tylko rok i wracamy do UK

                bo?
                • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:31
                  Bo tak mamy obwarowany kontrakt. Małż musi wrócić dokończyć staż w UK, po dokończeniu może jechać gdzie chce.
                  Chce do Szwajcarii. Do Stanów zawsze możemy wrócić, ale raczej na pewno nie chcemy. Stara dobra Europa jednak coś ma w sobie smile
            • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 14:57
              Żłobek dla 11 miesięczniaka na miesiąc, 3 pełne dni w tygodniu, kosztuje męża 4 godziny pracy smile
            • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 15:13
              Ubezpieczenia zdrowotnego i dentystycznego nawet nie wliczamy w koszty, bo jest odciągane z pensji - traktujemy to poza pensją netto. Pomijalne.
              Masz rację, koszty wyżywienia są horrendalne. Ale domy są już w cenach przyzwoitych (a mieszkamy w wyjątkowo 'affluent' mieście, gdzie ceny nieruchomości przynajmniej dwukrotnie przekraczają te na przykład w Chicago.
              • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:07
                Ale domy są już w cenach przyzwoitych

                niemozliwe by to bylo jakies centrum. Koszta domow w NYC czy San Francisco ( gdzie studiowalam) sa koszmarne. Porownywalne tylko tu z Londynem i to z srodkiem
                • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 21:24
                  Princess, puściłam Ci wiadomość na priva smile
                • undoo Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 22:21
                  No właśnie mnie też ceny domów interesują, możesz mi na priva napisać, gdzie tak jest smile Póki dziecko małe i nie trzeba mieszkać w rejonie dobrych szkół lub płacić za prywatne, to ceny nieruchomości mogą się wydawać przyzwoite, ale może dobrze trafiliście smile
                  • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 22:32
                    profilu nie masz, to jak mam napisać? smile
                    • undoo Re: czy to czas na emigrację 01.01.16, 04:03
                      Wschodnie czy Zachodnie w takim razie? smile Jeśli możesz.
                      • sfornarina Re: czy to czas na emigrację 01.01.16, 15:46
                        midwestsmile
                        MI
                        • undoo Re: czy to czas na emigrację 02.01.16, 00:06
                          To się rozkoszuj innością tego miejsca smile
        • rosapulchra-0 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 01:35
          A dlaczego tak się działo?
          Bo z własnego doświadczenia i z tego, co słyszę od znajomych wiem, to życie w UK zdecydowanie jest łatwiejsze niż w Polsce.
    • glicynia15 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:10
      Gdybym miała te 10 lat mniej to wlasnie bym się pakowala.
      Nie zastanawiaj się nawet tylko jedz.
      Chociażby po to żeby spokojnie na luzie żyć. Skromnie ale spokojnie.
      Z szacunkiem... A nie babrac się w tym nasżymańczyk bagienku sad
      Dziecko możesz mieć i za 5 lat.
      A jak będzie źle to wrócisz.
    • karo.8 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:40
      Zostańcie w Pl. prawda jest taka, ze nigdzie sie tak dobrze nie zyje, a te mity o zachodzie. zapomnij. co z tego,ze zarobki większe, jeśli życie 4razy droższe. a jedzenie to tez najlepsze w Pl.
      • alina460 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 20:44
        Byłam. Wróciłam. Nie każdy nadaje się na emigrację.
        Ale decyzję musisz podjąć Ty sama z mężem.
    • joa66 Re: czy to czas na emigrację 30.12.15, 21:24
      IMHO - nie wiem jaki masz zawód, ale jeżeli Twój mąż to zawodowy kierowca i w tym fachu zamierza pracować, to nie trzeba bać się eksperymentów - w UK, na Borneo czy Białorusi. Specyfika zawodu męża nie polega na pięciu sie po drabinie w pewnej hierarchii, itp, więc wyjeżdżając z Polski i kontynuując pracę kierowcy zagranicą nie wypada z gry. Zawsze może wrócić.

      Nie macie też dzieci, które mogłyby być ofiarami Waszych eksperymentów, cenę będziecie płacić sami.

      Dziecko planujesz za 3 lata, czyli powiedzmy zajście w ciążę za 2 lata. 2 lata na emigracji to raczej wystarczający okres, żeby się zorientować jak Wasze aspiracje mają się do rzeczywistości.

      p.s. jeżeli Ty masz zawód wymagający nieprzerwanego bycia w branży, to powinnaś się zastanowić nad możliwością podjęcia tego typu pracy zagranicą.
    • plain-vanilla Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 00:44
      28 lat to nie jest za pozno. Masz brata, wiec mozesz go zapytac o zycie w UK. Na to, ze za 3 lata mialabys mieszkac w swoim domu/mieszkaniu w UK to raczej nie licz, bo piszesz, ze na wynajmowanym nie chcesz. Jesli chcesz przez te 3 lata odlozyc pieniadze, to super, tylko ze jak wrocisz do Polski to jestes bezrobotna i kto wam wtedy udzieli kredytu? Nawet ze sporym wkladem wlasnym. Znam kilka osob, ktore przez 7-8 lat emigracji postawily domy w Polsce za sukcesywnie oszczedzane pieniadze i planuja powrot na swoje.
    • rosapulchra-0 Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 06:36
      Nie, nie za późno. Masz brata w UK, więc masz już ułatwiony start. Jesteś młoda, więc nie ma na co czekać, pakuj się i jedź.
      Wyjechałam do UK mając trójkę szkolnych dzieci i trzydzieści kilka lat na karku. I to była nasza najlepsza decyzja życiowa.
      • kaz_nodzieja Re: czy to czas na emigrację 31.12.15, 13:44
        To dlaczego tak bardzo Was przysypało nieszczęściami? Już na terenie UK? Zapraszam na bloga smile
    • sueellen Re: czy to czas na emigrację 02.01.16, 05:22
      W UK jestem od 8 lat I od 8 lat pracuje, zarabiam znacznie powyzej srwdniej krajowej. Mam 33 lata i jeszcze domu nie kupilam . Przy dwojce dzieci potrzebuje 3 sypialnie w dodatku blisko dobrej szkoly (czytaj drogo).
      • princesswhitewolf Re: czy to czas na emigrację 02.01.16, 12:29
        caly czas sulleen tlumacze to tutaj ludziom ze bez jakichs dodatkowego wkladu na depozyt jest bardzo trudno kupic dom na kredyt. Bo kiedy masz rodzine i placisz za czynsz ( wynajem) to bardzo trudno odlozyc szybko duza sume. Nawet jesli ktos odklada pensje jednej osoby czyli jakies 2 tys funtow to trzeba paru dobrych lat by zaoszczedzic na depozyt ( jakies 30 tys) i na prawnika i podatek czyli jakies 10 tys.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka