06.01.16, 17:12
Czy która emama miała 'przyjemność' walki z wszami. Dzisiaj okazało się, że córka ma - mnie głowa swędzi od wczoraj, więc pewnie też. Fuuuj. Jakie środki możecie polecić? Zastanawiam się, co zrobić z czapkami i szalikami, których nie można wyprać w wysokiej temperaturze? Jakieś wskazówki?
Obserwuj wątek
    • paszczakowna1 Re: Wszy 06.01.16, 17:18
      U nas działała dobrze Sora Forte (Hedrin nie bardzo). Pamiętaj, by po 7 dniach powtórzyć.

      Rzeczy nie do prania we wrzątku do zamrażalnika lub przy ujemnych temperaturach na balkon na 48 h.
    • klubgogo Re: Wszy 06.01.16, 17:19
      Wypierz w temperaturze w jakiej możesz i wywieś na mróz, póki jeszcze jest, to czego wyprać się nie da, zapakuj szczelnie w worki, wystaw na mróz na parę dni, pościel, poduszki, narzuty. Wyrzuć spinki, gumki, szczotki czy grzebienie można wrzątkiem potraktować lub wymienić.
      Kup szampon w aptece przeciw GNIDOM (to bardzo ważne) i wszom - działają dwubiegunowo, bo niszczą wszy i jajeczka. Szampony są różne, od 15 do 40 zł, nanoszone na 15 minut lub godzinę. Po tym czasie, wyczesujesz wszystko specjalnym grzebieniem i myjesz włosy kilka razy, bo preparaty są bardzo tłuste.Przez następny tydzień sprawdzaj codziennie włosy w dziennym świetle, powinno być ok, po tygodniu można zabieg powtórzyć i koniecznie co najmniej raz na tydzień sprawdzaj kontrolnie włosy.
      • linulina Re: Wszy 06.01.16, 17:28
        Dzięki. Może głupie pytanie, ale czy kurtki, bluzy itp. też mam mrozić po praniu? Czy wystarczy wyprać?
        • 1matka-polka Re: Wszy 06.01.16, 17:36
          https://img2.wikia.nocookie.net/__cb20141002193111/warframe/images/thumb/5/58/Nukey_nuke_it_from_orbit_its_the_only_way_to_be_sure0.jpg/320px-Nukey_nuke_it_from_orbit_its_the_only_way_to_be_sure0.jpg
        • klubgogo Re: Wszy 06.01.16, 19:09
          Może głupie pytanie, ale czy kurtki, bluzy itp. też mam mrozić po prani
          > u? Czy wystarczy wyprać?

          Jest mróz, więc korzystaj. Podwójna dawka to zawsze lepsze uderzenie - kąpiel w 40 stopniach i zamrożenie na minus 7, nic nie przetrwa!
    • vangie Re: Wszy 06.01.16, 17:22
      przerabialam u poltoraroczniaka- u niego hedrin, u mnie pipi- kuracja dla wszystkich domownikow, powtorki i udalo sie wytepic
    • 1matka-polka Re: Wszy 06.01.16, 17:23
      https://2static.fjcdn.com/pictures/Kill_a1e11a_5585591.jpg
    • linulina Re: Wszy 06.01.16, 17:30
      Dzięki za rady.
      • joasia33 Re: Wszy 06.01.16, 17:40
        Świetny (i tani) jest też Delacet z Herbapolu. U nas po jednej kuracji plus prostownicy poszły precz. Póki co, bo niestety, problem w szkole nawraca uncertain
    • mamaemmy Re: Wszy 06.01.16, 17:49
      U nas to był chyba Pipi NITOLIC,po pierwszym razie przeszło.
      Po suszeniu wyprostowalam Emce wlosy prostownicą ,żeby dobić ewentualne resztki-rada z internetu.
      • zoslo82 Re: Wszy 06.01.16, 17:55
        do tego przez jakis czas, albo miedzy kuracjami uzywaj szamponu z olejkiem herbacianym, albo dodawaj olejek do zwyklego szamponu, kilka kropli doslownie...
        • linulina Re: Wszy 06.01.16, 18:08
          Dzięki
          • bei Re: Wszy 06.01.16, 18:18
            Nie czytalam, co Ci ju doradzily dziewczyny.
            Ja pamietam swietny sposob z moich czasow( czterdziesci pare lat temu)
            Gdy byla w szkole wszawica, wszystkie matki myly dzieciom glowy szamponem dla psow ( owadobojczym)
            Wpierw, by unicestwic pasozyty, pozniej profilaktycznie...pomyslalam, o tych czapkach, ktore chcesz wyprac- wypierz w szamponie owadobojczym.
            • angeika89 Re: Wszy 06.01.16, 23:26
              Jak ja byłam w podstawówce(ho ho czasu temu) to też mama myła mi głowę szamponem dla piesków. Bodajże 2 razy umyłyśmy i po sprawie, potem tylko wyczesać i z głowy.
              Ubrania wyprać w wysokich temp i wymrozić.
    • b.bujak Re: Wszy 06.01.16, 19:01
      problem wszawicy istnieje nie od dziś; mówi się o tym głośno, wywieszane są apele do rodziców;

      przeglądam głowy dzieci systematycznie, więc wykrywam problem we wczesnym stadium; nigdy nie robiłam specjalnego prania, nigdy nie stosowałam środków insektobójczych; parę wieczorów spędzonych na przeszukiwaniu włosów i ręcznym wydłubywaniu załatwia sprawę;

      akcje z szamponami, praniem, mrożeniem są potrzebne przy bardziej zaawansowanej wszawicy; na przyszłość więc radzę systematyczne przeglądy i szybką reakcję bez konieczności akcji dodatkowych
      • mamaemmy Re: Wszy 06.01.16, 19:26
        b.bujak napisała:

        > akcje z szamponami, praniem, mrożeniem są potrzebne przy bardziej zaawansowanej
        > wszawicy; na przyszłość więc radzę systematyczne przeglądy i szybką reakcję be
        > z konieczności akcji dodatkowych

        Co do sprawdzania głowy codziennie-zgadzam się,my tak robilismy ,ale przy kilku pierwszych wszach kupiliśmy szampon i po kłopocie. jakby wszyscy rodzice tak reagowali-to problem od razu by nie istniał... Niestety niektórzy wlasnie robia tak jak Ty-zabijają kilka widocznych ...i potem dziecko dalej przenosi,niestety,taka prawda sad
        Warto więc te 30zł wydać i skutecznie sie pożegnać z insektami.
        • b.bujak Re: Wszy 06.01.16, 19:49
          mam skuteczność lepszą niż szampony smile lata praktyki na psie (też nigdy nie stosowałam środków p/ insektom)

          nie uważam, żeby dziecko z kilkoma sztukami wszy było zagrożeniem epidemiologicznym - po co takie wszy mają skakać na inne głowy, skoro tu mają jeszcze dużo miejsca - to tak trochę żartem smile

          a bardziej serio
          po pierwsze: wszawica zaczyna się od jednej sztuki (może od kilku w przypadku, gdyby wcześniejszy nosiciel miał zaawansowane stadium) - ta jedna sztuka musi kilka dni poskakać po głowie, złożyć jaja - jeśli zauważysz problem w tym czasie to likwidujesz wesz dorosłą od razu a jaja wydłubujesz w kolejnych dnach
          po drugie: mimo takiego postępowania nigdy nie złapałam wszy od dzieci a mam z nimi bliższe kontakty niż dzieci w szkole/ przedszkolu (co wieczór mamy wszyscy głowy na jednej poduszce smile)
          • mamaemmy Re: Wszy 07.01.16, 21:46
            Może masz i racje,ja tam jednak wolalabym/wolałam nie ryzykować .Szampon szybszy,pewniejszy.
          • ga-ti Re: Wszy 16.03.16, 15:37
            No to chyba zależy od włosów. Ja swojej córce nie byłam w stanie wytrutych gnid pościągać. Włosów ma dużo, długie i kręcone. Żadne tam grzebyki, musiałam palcami, paznokciami każdą po kolei. Na szczęście były już zasuszone, bo wyciągałam je ładnych kilka dni. Żywe zdążyłyby się wylęgnąć.
            A wszy żywych/wytrutych wyczesałam kilka sztuk.

            U nas szampon Nyda na wszy i gnidy, tłusty, trzeba było na włosy nałożyć i odczekać chyba pół godziny, później umyć. Skuteczny.
            No i ja prałam tylko czapki i pościel, wyparzyłam grzebień, szczotkę, gumki. Jakiejś inwazji nie mieliśmy, tych kilka sztuk pewnie trzymało się włosów, zresztą wszy nie lubią spędzać czasu poza głową, bo potrzebują ludzkiej krwi.
    • lisciasty_pl Re: Wszy 07.01.16, 00:34
      Kurde co ja czytam, jakieś gotowanie, mrożenie... Jak nas trafiło, to wziąłem urlop na 1 dzień, puściłem 25 pralek z czym się dało (pościel, poduszki, przytulanki, ubrania, koce, narzuty), żona zorganizowała
      mycie szamponem antywszowym i czochranie grzebykiem z gęstymi zębami i po sprawie.
      • linulina Re: Wszy 07.01.16, 21:30
        smile
    • tryggia Re: Wszy 07.01.16, 21:43
      My, w zeszłym roku.
      Najpierw wiedzieliśmy z octem (no, nie był to ocet balsamiczny, tylko taki preparat), pod turbanem, potem mycie Sorą.
    • indeed4 Re: Wszy 16.02.16, 21:53

      Zastanawiam się, dlaczego ten problem mają akurat mniejsze dzieci? Nastolatki i dorośli jakoś nic do domu nie przynoszą, choć teoretycznie okazji do złapania robactwa jest mnóstwo (uniwersytety, środki transportu miejskiego etc.) Macie jakieś wytłumaczenie?
    • antosia1993 Re: Wszy 10.03.16, 19:04
      Wszy przynoszą mniejsze dzieci najwięcej do wieku podstawówki. A to najprawdopodobniej z tego, że w przedszkolu dzieciaki się przytulają dużo i w szkołach też i wsza ma pole do popisu. U mnie najmłodsza siostra przynosi regularnie ze szkoły czy od koleżanek nie wiadomo. Próbowała mama na różne sposoby tępić cholerstwo: szampony, pianki, żele. I szampony najczęściej były skuteczne ale silnie zapachowe, pianki różnie zależy co mama kupiła akurat w aptece. Ale nie dość że długo się siedziało z głową mokrą i silnie pachnącą to jeszcze najczęściej trzeba było powtórzyć kurację. W końcu mama znalazła preparat bez zapachu i skuteczny, a w aplikacji łatwy bo spryskuje się nim włosy. Hedrin raz się nazywał o ile dobrze pamiętam. Ale trzeba pamiętać jeszcze o tym że to co nie wyprane w wyskoiej temperaturze to na balkon czy do worka szczelnie zamkniętego na 48h, bo problrm będzie wracał z otoczenia domowego. sad
    • bei Re: Wszy 10.03.16, 19:11
      Czapki, szaliki wypierz w szamponie dla psow ( owadobojczym)
      • antosia1993 Re: Wszy 13.03.16, 22:06
        Ale po co w szamponie owadobójczym? U nas zawsze starczało w wysokiej temperaturze wybrać wszystko co się da. Począwszy od ubrań czapek, a kończąc na pościeli, itp. A wszystko co nie da się wyprać do worka, szczelnie zamknąć i na balkon albo w domu na minimum 24h, bo bez krwi więcej wsza nie żyje. Głowy potraktować dobrym preparatem raz bądź dwa zależy co wybierzesz, my akurat mamy ten żel co nie ma potrzeby powtórzenia. Ale każdy ma inny sposób walki z wszami. AQle szampon dla psów? Pozdrawiam.
      • lula5-0 Re: Wszy 16.03.16, 09:53
        W szamponie dla psów? Ale po co? Szampon owadobójczy dla psa nie zlikwiduje wszy. Psy nie mają wszy i nie są też nosicielami ponieważ wszy żywią się wyłączne krwią ludzką.
        Wszystkie czapki, kurtki wystarczy po prostu uprać a jak już ktoś chce mieć całkowitą pewność, to tak jak pisze Antosia wystarczy zamknąć szczelnie w worku i wystawić na zewnątrz. Bez pożywienia wszy mogą żyć do 24 godz.
    • agus-ka Re: Wszy 16.03.16, 10:43
      Poza kuracją swojego dziecka zalecam telefon do szkolnej pielęgniarki i poinformowanie jej o problemie. Moja córka dwa razy wszy miała. Raz zadzwoniła do mnie p. pielęgniarka z informacją, a drugi raz ja do niej. Podziękowała i wiem, że był przegląd w całej klasie i klasie z którą styka się na świetlicy. Nie ma się czego wstydzić. W szkole dobrze wiedzą, które dzieci są czyste i zadbane.
    • bzlkspr Re: Wszy 16.03.16, 11:14
      Jak ja nie znoszę tego tematu - przez to syn ma bardzo krótką fryzurę bo problem powracał jak bumerang. Nie wiem, jak sobie radzą matki córek...brrrrr.....
      Gdy u syna sie zdarzyło na dłuższych włosach stosowaliśmy Sora, obcięcie włosów, wygotowanie pościeli i czapek, upranie jego kurtki. Starałam się nie popadać w dalszą paranoję i nie gotowałam wszystkiego. Zawsze znikało do czasu kolejnej akcji w szkole. Nigdy nie przeszło na moje długie [do pośladków] i gęste włosy -tego się najbardziej bałam....Podobno nie przechodzą na włosy farbowane.
    • happy_end Re: Wszy 16.03.16, 13:23
      Kup jakiś preparat - u każdego działa co innego. I przeczytaj w ulotce o wszach i ich zwyczajach smile
      Zaoszczędzisz sobie dużo pracy (gotowanie, mrożenie itp).

    • nutella_fan Re: Wszy 16.03.16, 14:42
      Słuchajcie, czy to się czesto zdarza? Mam trójkę dzieci w wieku szkolnym i nigdy wszy nie widziałam. Mamy szczęście?
      • ga-ti Re: Wszy 16.03.16, 15:40
        Córka przynosiła kilka razy z przedszkola, skończyło się po radykalnym sprawdzaniu głów i odsyłaniu zawszawionych dzieci.
        Ze szkoły nie przyniosła (2 klasa), syn ani razu nie miał (5 klasa), dzieci były sprawdzane przez pielęgniarkę, ale w klasie nikt nie miał.
        Pewnie dzieci przedszkolne częściej spędzają czas na zabawach na dywanie, dotykają się głowami.
        • antosia1993 Re: Wszy 23.03.16, 09:29
          Ja mam 3 siostry 1 starszą i dwie młodsze. Najmłodsza przynosiła i przynosi, a my nie. Nawet jak jeszcze nie wiedzieliśmy, że najmłodsza ma wszy i spała ze starszą to na nią nie przeszły. Nie wiem jaka jest zależność, że jedno dziecko będzie przynosić co chwila a drugie nie. Teraz całe szczęście po ostatnim razie usunięcia dobrym preparatem nie wróciły. smile Oby jak najdłużej tak było.
          • yuka12 Re: Wszy 01.04.16, 13:37
            Moja cora przynosila wszy ze szkoly regularnie, nawet co miesiac sad, a syn przez wiele lat mial je tylko 2x. Ja slyszalam teorie, ze wszy reaguja na cieplote danego czlowieka tak jak komary. Komary tez zreszta moja core lubia, syna znacznie mniej (moze dlatego ze on straszny zmarzluk) smile.
      • anty_nick Re: Wszy 23.03.16, 09:52
        nutella_fan napisała:

        > Słuchajcie, czy to się czesto zdarza? Mam trójkę dzieci w wieku szkolnym i nigd
        > y wszy nie widziałam. Mamy szczęście?

        ja mam dwójkę , jedno szkolne, drugie przedszkolne.
        Wszy nie mieli(jeszcze).Nie wiem, czy po prostu bardziej na dłuższe dziewczęce włosy te wszy włażą, czy jak? No i ja psikam jakimś preparatem anty.
    • franczii Re: Wszy 23.03.16, 09:43
      a tych elektrycznych grzebieni do zabijania wszy ktos probowal?
      sprawdzaja sie ? dzialaja tez na gnidy ?
    • franczii Re: Wszy 23.03.16, 09:54
      Preparaty dostepne w aptekach sa dosc skuteczne, ale najwazniejsze jest to zeby zgodnie z instrukcja powtorzyc kuracje po 7 dniach. I przeczesywac wlosy tym specjalnym grzebieniem bo jest mozliwe, ze niektore osobniki sa odporne na preparaty. Czesanie jest najbardziej upierdliwe. czapki i szaliki mozna wlozyc do szcelnie zamykanego worka na 2 tygodnie lub do zamrazalnika na3 dni.
      • antosia1993 Re: Wszy 01.04.16, 12:53
        Wszy się uodparniają na chemiczne preparaty. Bo na rynku jest dużo do wyboru, ale teraz chyba te najskuteczniejsze to te preparaty co zabijają wszy mechanicznie, po prostu je duszą. Jednym z wielu jest właśnie hedrin. Są w różnych formach w żelu, roztworze. Tylko różnią się długością trzymania na włosach i czy aplikację trzeba powtórzyć. Coraz więcej słyszę o tych produktach. Sama stosowałam, a teraz coraz więcej słyszę dobrego o hedrinach. smile
    • malajkat7 Re: Wszy 26.03.16, 14:05
      Mojej siostry dzieci ostatnio przyniosł wszy... Do tego są alergikami, wiec u nich można było stosować tylko i wyłącznie hedrin. Na szczęście zadziałał bardzo dobrze.
    • yuka12 Re: Wszy 01.04.16, 13:41
      Po stosowaniu preparatow i szamponow "aptecznych" moja cora ma teraz roblem ze skora glowy. Nam najlepiej pomagalo regularne wyczesywanie po nalozeniu odzywki do wlosow. A potrafilam wyczesywac nawet 4x dziennie (rano przed szkola i 3x wieczorem - na sucho, po nalozeniu odzywki i po jej splukaniu). Do tego codzienna kontrola.
      • yuka12 Re: Wszy 01.04.16, 13:42
        Pralam tylko jej posciel, czapki i pizamy.
      • antosia1993 Re: Wszy 01.04.16, 13:49
        Pewnie stosowałaś preparaty chemiczne to tak te podrażniają skórę. A te co działają mechanicznie, bo tak nie ma nic co mogło by podrażnić skórę. Polecane są alergikom, nawet dzieciom powyżej 6 mc życia. smile
    • alpepe Re: Wszy 13.04.16, 14:46
      A ja mogę polecić najtańszą odżywkę sylikonową do włosów, tak samo działa.
      • antosia1993 Re: Wszy 27.04.16, 21:40
        Być może zadziała, bo hedrin jest też na zasadzie takiej, że oblepia wszy nie dając im możliwości oddychania. Ale dodatkowo jeszcze posiada pomocniczy środek by na pewno się ich pozbyć.
        • alpepe Re: Wszy 27.04.16, 21:54
          żebyś się nie posr.ała z tej reklamy.
    • antosia1993 Re: Wszy 29.07.16, 18:21
      Ja odkąd poznałam stosuję hedrin raz i jestem zadowolona z jego działania. Nie muszę powtarzać kuracji przede wszystkim, bo moje dzieci są strasznie niecierpliwe.
      • antosia1993 Re: Wszy 29.07.16, 18:23
        Alpepe rozumiem nie można już opinii pisać?
        • memphis90 Re: Wszy 29.07.16, 23:05
          I w tym celu musisz 3 razy stary wątek wyciągać? Tak, dobrze, zapamiętałyśmy- to dziadostwo na h... kiepsko się sprzedaje (pewnie kiepsko działa....) i stąd taka nachalna reklama uncertain
    • julita165 Re: Wszy 29.07.16, 23:12
      Były raz w pkolu. Synek ani ja nie zlapalismy ale zastosowałem w jego wypadku drastyczna metodę. Golenie na 3 mm W tym środowisku żadna by nie przeżyła ?. Plus jakiś szampon i spray dla pewności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka