maria220
24.01.16, 20:12
miała która z Was taką przypadłość?
bo ja już nie daje rady, wiem że to od skumulowanego stresu, przebytej traumy ale nic mi nie pomaga, szczególnie wieczorem jak kładę się spać, czuję jakby ktoś zaciskał mi gardło, wykluczyłam tarczycę, problemy laryngologiczne, próbuję się wyciszać, trochę medytuję, staram się akceptować wszystko jakie jest, nie martwić się na zapas... ale objawy nie ustępują i uprzedzę odpowiedź:nie pójdę do psychiatry bo naszprycuje mnie lekami i będę przymulona całymi dniami...