barbibarbi 02.02.16, 19:12 www.faktykaliskie.pl/43-latek-zmarl-w-izbie-przyjec-nie-udzielono-mu-pomocy Tragiczna sytuacja. Był ostatnio podobny wątek. Tym razem też będziecie się kłócić, że to wina rodziny a nie skandalicznych warunków na Sorach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kozica111 Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 19:19 Rodziny nie - dotarli w godzinę, ww wspomnianym przypadku dotarcie rodziny trwało 4 godziny i nastąpiło po nerwowym /nie dziwie sie/ telefonie teścia.To ze na sorach jest walka o przetrwanie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 19:20 To jest przede wszystkim wina zmarłego, że śmiał w ogóle zachorować. A potem jego rodziny, że dopiero po godzinie pojawiła się w szpitalu. Personel SOR-u ma czyste ręce i nie ma sobie nic do zarzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 20:04 Prawda? Tak perfidnie zachorować. I jeszcze cichaczem się przedarł karetką na Sor! No i biedulki go nie zauważyli. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 19:26 A to wiesz coś więcej niż prokuratura? To może powiadom ich, niech już nie prowadzą wyjaśnień i szkoda pieniędzy na biegłych. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 20:09 larrisa napisała: > A to wiesz coś więcej niż prokuratura? To może powiadom ich, niech już nie prow > adzą wyjaśnień i szkoda pieniędzy na biegłych. Proszę wskaż, gdzie ja napisałam/zasugerowałam, że wiem coś więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 20:16 Pytasz, czy teraz "też będziecie się kłócić, że to wina rodziny a nie skandalicznych warunków na Sorach". Prokuratura nie stwierdziła, czy śmierć pacjenta nastąpiła na skutek skandalicznych warunków na SOR. Więc najwyraźniej wiesz coś więcej. Bo na razie oficjalnie nie wiadomo co jest przyczyną śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 20:24 Jesteś uprzejma nadinterpretować. I to znacznie. To była analogia do poprzedniego wątku-nawalanki. Poza tym wszystkim, niezależnie od opinii prokuratora, mam prawo mieć własne zdanie na temat Sorów. Jednakże nie będę tu prezentować swoich opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 20:34 Oczywiście, że masz prawo. Myślałam, że coś wiesz o tym konkretnym przypadku, skoro zadajesz pytanie sugerujące, że to wina skandalicznych warunków. A ty po prostu naciągasz artykuł, żeby wyszło na twoje w jakimś innym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 20:48 A może zamiast czepiać się mojej narracji, to wypowiesz się w temacie? Zadowolona z opieki medycznej? Sory są cacy? Czy może be? Po co w ogóle takie międlenie z cyklu, "nic nie mam do powiedzenia, ale chętnie się do czegoś przyczepię"? Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 20:34 Na czym polega ta "analogia"? Z tego tutaj artykułu nie wiadomo właściwie nic, jaka konkretnie była przyczyna śmierci, dlaczego czekał na pomoc, ani - zwłaszcza - w jakim stanie przybył do szpitala. W szpitalach także ludzie umierają, przywożeni z wypadków, w trakcie lub po operacjach, po zawałach, wylewach itd., to nie jest miejsce gdzie już nic złego nie może się zdarzyć. Akurat choroby serca to najczęstsza przyczyna śmierci w Polsce, a jeśli został przywieziony zbyt późno, to nie ma cudów, nawet w szpitalu nie zawsze udaje się uratować pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 20:44 Analogia taka, że temat podobny. W Tv była informacja, że nie został zbadany po przywiezieniu go karetką na Sor. Po godzinie już nie żył. Była także informacja, że od kilku lat wzrasta ilość skarg na działanie Sorów. Ciekawe czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 22:59 Uważasz, że dlatego, że sory działają coraz gorzej? To kompletnie nie wiesz, o czym mówisz. Składanie skarg na słuźbę zdrowia to jeden z moich ulubionych tematów, mam pracę bardzo z tym związaną i z każdym pracownikiem, z którym rozmawiam, zgadzamy się co do tego, że w 95% przypadków pacjenci i rodziny naprawdę poszkodowane przez błędy pracowników nie wnoszą żadnych skarg, za to pacjenci, przy których zrobiło się dużo dobrej roboty, lubią się na koniec "odwdzięczyć" donosami "z d...". Nie mamy pojęcia, co tam się stało, bardzo prawdopodobne, że coś złego, bo SOR to takie miejsce, gdzie nic fajnego nie trafia. Ale Twoje komentarze ogólnie są obraźliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: 43 latek zmarł na SOR 03.02.16, 10:07 Właściwie, to mnie przekonałaś. Skoro rozmawiacie w pracy i wszyscy pracownicy twierdzą, że to rodziny poszkodowanych są problemem, to zapewne masz rację. Tak, kumple z pracy to bardzo wiarygodna i opiniotwórcza grupa. Przecież nie byłoby kompletnie żadnych problemów, gdyby nie pacjenci. Po co oni tam się kręcą? Przyłażą i przeszkadzają pracować! A byłoby tak spokojnie. Powinien być zakaz wpuszczania chorych na Sory, trzeba wywiesić karteczki: "psom i pacjentom awanturującym się wstęp wzbroniony" Moje komentarze są obraźliwe? Gdzie? Za to twoje komentarze to naprawdę klasa i wytworność: mary_lu napisała: za to pacjenci, przy których zro > biło się dużo dobrej roboty, lubią się na koniec "odwdzięczyć" donosami "z d... > ". Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: 43 latek zmarł na SOR 03.02.16, 12:26 I jeszcze kompletnie nie rozumiesz, co czytasz. Poznaj jakiegoś pracownika SOR-u, dowiedz się czegoś o jego pracy, przejdzie Ci to gadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: 43 latek zmarł na SOR 03.02.16, 13:15 mary lu ja nie wie gdzie ty pracujesz ale wybacz - SORy w naszym kraju to jest jakas porażka. Jeżeli ide w środku dnia na SOR ze skierowaniem, jeżeli jestem na tym SORe JEDYNĄ powtarzam JEDYNĄ pacjentką, lekarz dyżurujący jest NA MIEJSCU i nie musi schodzić do mnie z oddziału, pielęgniarki przy ladzie rejestrującej są DWIE a ja, powtarzam, jestem JEDYNA to powiedz mi czemu u licha oczekiwanie na przyjęcie przez pana doktora trwało ponad 20 minut a cała procedura badania w tym rentgen prawie godzinę???? Dodatkowo musiałam doktorowi podpisac oświadczenie ,że nie zgadzam sie na hispotalizację. Na moje pytanie czy jest taka potrzeba odparł, że mogę miec np. stłuczoną śledizonę ale.... o tym zeby mi USG zrobić już nie pomyślał. PO KIEGO grzyba chciał mnie na oddział kłaść i obserwować skoro mógł jedno badanie więcej wykonać? Nie chcę nawet wyobrażać sobie ile czasu czekałabym gdyby tych pacjentów było na SORze bo ja wiem - 5? No ale wiadomo - najbrdziej roszczeniowi są pacjenci i ich rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: 43 latek zmarł na SOR 03.02.16, 14:37 No tragedia, 20 minut czekania, i badanie z kilkoma wypełnieniami dokumentacji przez róźne osoby AŻ godzinę. Dramat. Właśnie o takich skargach mówię. Może lekarz poszedł do toalety, albo kanapkę zjadł wykorzystując brak oblężenia w poczekalni? Nie ma prawa tego zrobić podczas min. 12-godzinnego dyżuru? Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: 43 latek zmarł na SOR 03.02.16, 16:19 To nie konkretny lekarz jest winien. To cały system jest chory i nie ma sensu obrony Sorów w takiej formie w jakiej funkcjonują obecnie i zwalania winy na pacjentów. wiadomosci.onet.pl/prasa/sor-y-polskie-taki-klimat/z5jmb Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: 43 latek zmarł na SOR 02.02.16, 23:13 prokuratura czy szpitalny audyt ustali czy jak pacjent przyjechal karetka / sam przyszedl to przeszedl triaz albo nie. ktos za to jest w tam przeciez odpowiedzialny (jest recepcja soru i pielegniarka od tirazu jak to bywa w cywilizowanym swiecie mam nadzieje) i albo obowiazkow dopelniono albo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 43 latek zmarł na SOR 03.02.16, 10:21 Ja bym nie ustalała w ciemno winnych. Równie dobrze mogło to być karygodne zaniedbanie, jak i nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Np. podejrzewali zawał, w karetce czy szpitalu zrobili ekg, nic nie wyszło, pacjent przytomny, zebrali wywiad, może poczuł się lepiej więc zgodnie z procedurami czekał na swoją kolej, a okazało się, że to jakiś pęknięty tętniak czy inny zator. Odpowiedz Link Zgłoś