Dodaj do ulubionych

NO to o paczkach.

04.02.16, 02:42
Która je dzisiaj ,która nie lubi,a która swiadomie rezygnuje bo figurka smile ???? A te co zjedza pisać ile,tez się dopisze jak może uda mi się zjeść.
Obserwuj wątek
    • minerallna Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 03:15
      Hmm, zjedz co masz w planach i idź spać. Miłych i słodkich snów!
    • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 03:25
      Dziewczyno ja ostatni raz jem o 19 a Ty chcesz zebym jadla o 3 w nocy,nie a spac nie mogę musze skonczyc pare rzeczy dla chlopakow na rano,bo oni pracują kiedy ja spie i tak trochę odwrotnie smile
      • princesswhitewolf Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:15
        z tym nie jedzeniem o pewnej godzinie to mit, dawno juz obalony. Nie chodzi o to o ktorej jesz, tylko ile kalorii ogolnie przyjmujesz w ciagu dnia. Hiszpanie, Grecy i wszystkie narody poludnia od wiekow jedza wieczorami najwiekszy posilek a nie zauwazono by przodowali w otylosci.
        • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 21:53
          To nie o figure chodzi jak się jeszcze pare kilo utucze to będzie ok,nawet podobno powinnam. Chodzi o mój zoladek który jest rozwalony,fakt ja teraz nie pije,nie wale 10 kaw dziennie, ale to co było swoje zrobilo, od momentu ostatniego posiłku do polozenia się spac jak nie minie 3-4 godziny to strasznie mnie boli, nie wiem na czym to polega, ale tak jest.
    • chocolatemonster Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 03:52
      Jola. Coraz bardziej Cie lubie ?za brak polskich znakow tez(tytul)A jutro (dzis ) zjem dwa male z bita smietana. A za trzy tygodnie moje ukochane,malenkie z adwokatem. Milej...nocy?
      • chocolatemonster Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 03:53
        To nie mial byc '?' tylko usmiech.
        • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 13:57
          smile
          • princesswhitewolf Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:15
            od 2 w nocy miec smaka na paczki he he....
    • eliszka25 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 04:48
      ja dzis chyba nie bede jadla paczkow wcale sad. te szwajcarskie mi nie smakuja, a sama nie bede smazyc, bo sie odchudzam i jak nasmaze paczkow, to potem przez tydzien bede musiala o wodzie zyc, zeby zbilansowac pochloniete kalorie wink. beda muffinki bananowe i moze kupie na podwieczorek fasnachtschuechli, czyli takie szwajcarskie faworki.
      • princesswhitewolf Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:17
        nie macie tam polskich sklepow?
        Ja tez nie smaze bo kto potem to bedzie jesc, ale pojechalam do polskiego sklepu i kupilam 4 sztuki czyli dla kazdego czlonka rodziny po jednym.

        Nie wiem czy macie Krispy Kreme paczki, ale jesli w ogole jakies tutaj w UK sa do przelkniecia to wlasnie Krispy Kreme.
        • eliszka25 Re: NO to o paczkach. 05.02.16, 00:29
          nie mieszkam w uk, tylko w szwajcarii. tutaj nie ma tylu polakow, wiec i polskich sklepow tak duzo nie ma. ja w poblizu nigdzie nie mam. musialabym jechac do zurychu, a to 70 km w jedna strone. az tak bardzo to mi sie tych paczkow nie chce, zeby spedzic pol dnia w drodze po to, zeby kupic sobie paczka big_grin.

          u nas sa szwajcarskie berliner, niby tez paczki, ale to juz nie to, jakies inne sa. pare metrow od domu mam piekarnie, w ktorej sa bardzo dobre wypieki i tam wlasnie kupuje zigerkrapfen albo fasnachtschuechli, tez bardzo dobre. prawdziwe polskie paczki jem, kiedy jestem w polsce u moich rodzicow. jest tam cukiernia, w ktorej maja rewelacyjne paczki, smazone na bierzaco, wiec jak sie kupuje, to czesto jeszcze gorace.
    • mary_lu Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 05:29
      Jolka, cokolwiek teraz bierzesz, bierz dalej, naprawde Ci sluzy!

      Zycze dzisiaj wszystkim wspanialych paczek, eee... tzn. paczkow!
      • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 13:59
        Biore smile
    • aquella Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 06:03
      zjem 0,5 paczki bo całej nie dam rady
      • pola731 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 06:55
        To pewnie zależy ilu kilogramowa ta paczka smile
        • aquella Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 10:14
          zależy od kalorii tylko wink
      • lokitty Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:09
        Bosz big_grin
        • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:00
          Serio brak ogonka nie był zaplanowany z premedytacja smile
          • lokitty Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 21:15
            Ale wyszło fajnie i dwuznacznie, i - dodałabym - z autoironią big_grin.
    • anika772 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 06:21
      A to dziś?? O rany.
      Nie wiem ile zjem, zależy czy mnie ktoś poczęstuje. Nie będę miała okazji kupić.
    • cosmetic.wipes Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 06:48
      Myślałam, że to będzie coś w rodzaju spowiedzi big_grin
      • butch_cassidy Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 07:14
        Ja też wink
        • ponis1990 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:40
          Ja też, a tu o kreplach! Phe, świadoma prowokacja! wink
      • raczek47 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 07:14
        tez pomyślałam,że jakieś publiczne kajanie się za grzechy jola zrobi.
        Odnośnie tematu: zjem dwa.Lubię tylko z dżemem.
      • kira02 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 07:53
        Tytuł niewątpliwie chwytliwy smile
        A w temacie :zjem dzisiaj jednego, za to ze śliwka i cynamonem.
      • rosapulchra-0 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:05
        Dajcie spokój. Jolka niejednokrotnie tłumaczyła, dlaczego nawaliła. Temat powinien już dawno być zakończony i zapomniany. W końcu nikt nie jest doskonały, prawda? suspicious
        • kandyzowana3x Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:48
          pewnie ta rodzina co roku na wigilię tez się z czekania na kuriera śmieje. Albo już zapomnieli.
        • aurinko Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:58
          Wyciągnij kij rosa, przecież widać, że dziewczyny piszą tutaj o paczkach w żartobliwym tonie, a nie złośliwie, poza tym dało się zauważyć, że od pewnego czasu Jolka nabrała zdrowego dystansu (nie tylko w temacie paczek).
          • sanrio Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:59
            Jolka chyba zdrowieje i na szczęście dla niej, również, dojrzewa psychicznie
          • rosapulchra-0 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 11:14
            Np. ta wypowiedź jest bardzo żartobliwa: forum.gazeta.pl/forum/w,567,160280199,160280199,NO_to_o_paczkach_.html?p=160280700
            • aurinko Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 11:24
              wyjęłaś już?
              • rosapulchra-0 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:14
                ?
      • claudel6 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 10:14
        ja też! a tu pączki big_grin
      • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:05
        E tam ile razy można,kto odpuści to odpuści,zrozumie,wybaczy,kto nie to żadna spowiedz nie pomoze,zycie . Nie ma co przezywac,czasu się nie cofnie,mozna tylko starac się w przyszłości nie powielac bledow lub zapobiegać nieprzewidzianym sytuacjom a to nie zawsze się da. Także dla mnie pewien etap jest zamknięty,jesli inni nie potrafią go zamknąć trudno,nie mam na to wpływu.
        • aurinko Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:26
          I słusznie, Jolka. Tego się trzymaj.
        • vre-sna Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 21:24
          Jolu, mam prosbe off top. Z gory uprzedzam - brak polskich liter jest niezamierzony. Wywalilo mi polska klawiature ztelefonu sad
          Wracam do prosby - czy moglabys uzywac spacji po przecinku?
          • vre-sna Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 21:32
            ' z telefonu'
            w koncu czepiam sie braku spacji

          • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 21:47
            Jasne,bede pamietac.
    • shell.erka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 07:32
      Nie lubię.
    • ichi51e Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 07:36
      lubie tylko domowe od moi h rodzicow a akurat w tym roku wyjechali i nie zrobia uncertain nie bede sie zmuszac do sklepowych uncertain
    • zebra12 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 07:44
      Myślałam, że coś o paczkach będzie.
      • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:06
        Nie będzie smile
    • zebra12 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 07:45
      Swoją drogą nie obchodzę tłustych czwartków i innych takich, bo nie obchodzę postu. Traci więc sens tłusty czwartek.
    • anty_nick Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 07:58
      Jola? Szczerze? Ten brak polskich znaków w tym przypadku to... hahahahha. Nieźle wink nie mogę.
      • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:07
        Tak wyszlo przypadkiem smile
    • rosapulchra-0 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:07
      Jeszcze nie odebrałam zamówienia. Dopiero jak po córkę pojadę, to podjedziemy do polskiego sklepu, żeby odebrać pączki. Jak się znam, to oczami zeżrę wszystkie, a w rzeczywistości jeśli kęs mi przejdzie, to będzie to cud po prostu.

      Ale generalnie, dziewczęta - SMACZNEGO! smile
      • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:08
        Dzieki smile Ja zjadłam jednego,tlusty czwartek zaliczony smile
    • kaz_nodzieja Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:10
      Dziś zjem 100 paczek od Jolki. Mają tylko zero kalorii więc można big_grin
      • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:11
        Super,super,fajny tekst smile serio pisze,podoba mi się.
    • run_away83 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:19
      Ja lubię, ale jem jak mam ochotę, a nie kiedy tradycja nakazuje. Jak mnie dziś ktoś po częstuje, to zjem że smakiem, ale sama na pewno nie będę się po pączki fatygować.

      Ahha - najbardziej smakują mi tradycyjne polskie pączki, z konfiturą z róży, polane lukrem, ale takim z dziurką też nie wzgardzę. Mój chłop czasem jak jedziemy gdzieś w trasę to przekupuje mnie kawą i takim hamerykańskim pączkiem żebym mu pozwoliła prowadzić wink
    • lauren6 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:22
      Jola zakłada wątek o paczkach to ja oczekuję opowieści dlaczego zwodziłaś ubogą forumkę i nie wysłałaś jej paczki z żywnością na święta.

      Co za freudowska literówka.
      • zielonelato Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:48
        lauren6 napisała:

        >
        > Co za freudowska literówka.

        Prawda,że rozkoszna?
        Uśmiałam się z rana big_grin
        • jola-kotka Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:12
          Widzisz przynajmniej wesoło jest a to tylko brak ogonka.
          • zielonelato Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:25
            Brak ogonka i popatrz jakie poruszeniesmile
            Choć inni zmyleni, że chodzi o zwykłe paczki wpisali się do innego wątku o pączkach.
      • angeika89 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 11:20
        Szczerze to ja też myślałam, że będzie o owych paczkach, ale potem skojarzyłam, że pewnie o pĄczki chodzi big_grin
    • semihora Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:43
      Jak mi ktoś przyśle, to zjem, bo chora jestem i z domu nie wyjdę.
      • thank_you Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:06
        To w kiepski wątek trafiłaś, nie uświadczysz tu ani pączka ani paczki. big_grin
    • zielonelato Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:45
      No to o paczkach powiadasz. Pakujesz , jesteś w trakcie, czy jak tam?
      Rozkoszna literówka.
      Jeden pączek zjedzony to jak pożarty dodatkowy obiad, z tą różnicą, że mój obiad w przeciwieństwie do ciastka nie jest pustą bombą kaloryczną. Generalnie nie lubię pączków, jak już to wolę w tłusty czwartek chrust do kawy lub dobrą babeczkę z owocami. Zjem bez wyrzutów sumienia, bo i tak spalę ją potem ćwicząc.
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:55
        Qrde, nie personalnie, ale co się podziało, że tylu ludzi (kobiet głównie) nie może już pączka bez wyrzutów sumienia zjeść, bez ćwiczeń czy późniejszego głodzenia się. Strasznie smutne w sumie.
        • aurinko Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 08:59
          Dokładnie, smutne to.
        • zielonelato Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:00
          Stara dupa już jestem i dlategobig_grin
          O liściu sałaty i suchym pysku nie dam rady funkcjonować, wiec zostają ćwiczenia, które widząc efekty bardzo polubiłam. Metabolizm już nie ten, a kawy z ciastkiem sobie nie odmawiam nigdy.
        • echtom Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:03
          To ja poprawię Ci humor, bo jak co roku zamierzam zjeść 7-8 bez wyrzutów sumienia i katowania się czymkolwiek później smile Organizm sam szybko wraca do równowagi po jednorazowym żarciowym szaleństwie, tyje się od codziennych złych nawyków.
          • zielonelato Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:06
            O matko! Ja jednego ledwie bym zjadła, po 7 pączkach umierałabym z bólu i z przeżarcia(piszę naprawdę serio), podziwiam!big_grin
            • echtom Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:11
              No przecież nie zjadam na jedno posiedzenie, tylko zamiast normalnych posiłków w ciągu całego dnia smile Taki coroczny rytuał, poza tym w ogóle nie jem pączków. Zważywszy na wiek, mam pod ręką kleik ryżowy w razie czego tongue_out
              • zielonelato Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:15
                Domyśliłam się, że nie nie na raz, ale i tak podziwiam, wowbig_grin
                Ja tam od kleiku ryżowego wolę len mielony, pychotasmile
          • kandyzowana3x Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:24
            dołączam się. co roku smażymy pączki i zjadamy w nieprzyzwoitych ilościach. Taka rodzinna tradycja. moi rodzice smaza faworki w ilościach hurtowych.
            • echtom Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:27
              Ja smażę tylko faworki, bo takich nigdzie nie dostanę. Pączki kupuję w sprawdzonych cukierniach.
              • kandyzowana3x Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:31
                e z faworkami to za dużo roboty, zostawiam to mamie. Choc przyznam, ze to moze wynikac z ilosci ktore smaza. My co roku doskonalimy paczki.
          • joa66 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:58
            tyje się od codziennych złych nawyków.

            Dokładnie. Chciałabym, żeby tłusty czwartek był moim jedynym, albo jednym z niewielu przewinien dietetycznych.
          • rosapulchra-0 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 11:37
            Siedem, osiem pączków?? shock
            Podejrzewam, że nawet jednego nie dam rady zjeść. I nie dlatego, że się odchudzam.
            • ola_dom Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 11:44
              rosapulchra-0 napisała:

              > Siedem, osiem pączków?? shock

              Hehe, spokojowo smile
              Do tego dużo herbaty i nie ma problemu.
              No i coś słonego/ostrego, żeby "zmienić kontekst" - wtedy wchodzi jeszcze łatwiej.
              W tej kwestii mam tak samo jak echtom.
              Choć na co dzień nie przepadam jakoś szczególnie za pączkami, lubię je, ale jak mam wybrać, to prędzej wybiorę inne ciasto. Za to w Tłusty Czwartek - szaleństwo big_grin
              • echtom Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 12:21
                > No i coś słonego/ostrego, żeby "zmienić kontekst"

                Spoko - mam zapas kiszonych ogórków smile
        • ola_dom Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 11:27
          wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

          > Qrde, nie personalnie, ale co się podziało, że tylu ludzi (kobiet głównie) nie
          > może już pączka bez wyrzutów sumienia zjeść, bez ćwiczeń czy późniejszego głodzenia się.
          > Strasznie smutne w sumie.

          Spoko, niechaj będę światełkiem w tunelu smile
          Na co dzień pilnuję, co jem, mam parę kilo za dużo i mnie wkurzają.
          Ale Tłusty Czwartek jest raz w roku i w ten dzień jem tyle, ile jestem w stanie. Do oporu.
          Tyle że u mnie domowej roboty racuszki bezglutenowe, bom z celiakią i już zwykłych pączków nie mogę. Ale racuszki uczciwie smażone na smalcu, jak trzeba smile
    • heca7 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:00
      Mąż właśnie przyniósł najlepsze pączki w Warszawie ( zwycięzca z zeszłego roku). Zapomniał zamówić i stał od chwili otwarcia cukierni do tej chwili. Musi zawieźć do pracy 50 sztuk. No i nam kupił.
      Zjem dwa.
      • rosapulchra-0 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 14:20
        Zdradź, kto wygrał.
    • aurinko Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:03
      Upiekłam do szkoły 150 babeczek bananowo-czekoladowych, patrzeć na słodkie nie mogę big_grin ale na pączka pewnie się skuszę popołudniu, o ile Nm przywiezie z jakiejś dobrej cukierni. Co roku planuję zrobić swoje i co roku tłusty czwartek mnie zaskakuje, w środę wieczorem ze zdziwieniem odkrywam, że "to już jutro??" i zwykle już za późno żeby szukać odpowiedniego przepisu i składników.
    • kandyzowana3x Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:06
      właśnie nastawia zaczyn. pewnie znów z 50 wyjdzie smile.
    • sonniva Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:27
      Mam taką tradycję: nie jem pączków w tłusty czwartek big_grin
      • echtom Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 10:14
        Kontestujesz, jednym słowem smile
    • lola211 Re: NO to o paczkach. 04.02.16, 09:32
      Zamierzam zjesc 2 sztuki,najlepiej z rózą.Spalę na fitnessie, to mi w boczki nie pójdą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka