Dodaj do ulubionych

Ach te babcie... ;)

06.02.16, 09:15
Moja babcia dostała na imieniny (na początku grudnia) pięknego, kwitnącego storczyka.
Doszła chyba do wniosku, że jakiś biedny ten kwiatek bo ziemi w ogóle nie ma, tylko korę i wzięło go i przesadziła w ziemię. big_grin
Wywaliła wszystko co miał i usadziła go w czarnej ziemi i sowicie podlała big_grin
Jak się można spodziewać, storczyk nie docenił starań, tylko złośliwie zaczął się topić (i chyba gnić).
Ja dojrzałam biedaka w okolicy świąt BN i zabrałam do siebie do domu na reanimację.
Przeżył, nawet wypuścił nowy pęd big_grin Jak odżyje zawiozę go znów do babci i przeszkolę wink

Obserwuj wątek
    • moofka Re: Ach te babcie... ;) 06.02.16, 09:20
      Jak to zrobilas? Moj zimuje na polnocnym oknie i nie zanosi sie na nowe pedy crying
      • solejrolia Re: Ach te babcie... ;) 06.02.16, 09:49
        Moje (kolekcja ) rosną na północnym oknie. Kwitną jak dzikie i non stop.
        Często i obficie podlewam nawet co 2-3 dni. Ale w wodzie nie stoją -ścieka na dół doniczki. Nawóz raz na jakiś czas uniwersalny nie specjalistyczny. Przekwitle pędy wycinam krótko.
        U mnie to cała filozofia, nic więcej nie robię.
      • kulawa.stonka Re: Ach te babcie... ;) 06.02.16, 09:58
        Mam w chacie 4 storczyki: 3 (w tym ten od babci) stoją na oknie od południowo-zach. strony. A jeden (z braku miejsca) stoi w pokoju syna (strona północno-wschodnia).
        Jeszcze rok temu nie miałam w domu żadnego storczyka bo nie umiałam się nimi zajmować> Kiedyś dostałoam jednego, podlewałam jak głupia - zdechł i wywaliłam tongue_out (w sumie to nie wiem dlaczego nie poczytałam w internecie o nich).
        Aż przyszedł czas i na mnie smile Znalazłam w internecie jakieś porady nt storczyków, kupiłam jednego i żyje do tej pory smile
        Ja ich nie podlewam tylko spryskuję spryskiwaczem - psikam po liściach i po korzeniach aż będzie cały mocno wilgotny. Jak tylko pojawi się woda na dnie to kończę pryskanie. I tak pryskam co drugi dzień smile
        Wyczytałam, że one rosną uczepione drzewa (jak huba) - więc nie leję na nie wody tylko właśnie spryskuję całego - tak żeby myślał że to deszcz big_grin I jak do tej pory z powodzeniem smile
    • mia_siochi Re: Ach te babcie... ;) 06.02.16, 09:23
      Moja matka kiedyś, mając mega rękę do kwiatów, wysadziła kilka storczyków (nie tych supermarketowych) do ogródka. I co było zaskakujące-żyły i kwitły wink
      • anty_nick Re: Ach te babcie... ;) 06.02.16, 09:43
        a mnie najlepiej rosły te marketowe.Były mega tanie. Rosły jak głupie do momentu przyniesienia od kogoś storczyka z chorobą.Padły.
        Potem kupiłam dwa w "nie markecie" i były ładne do czasu...
        Pogodziłam sie i powbijałam sztuczne kwiaty big_grin az nagle po pół roku czy nawet dalej "olewania" kwiatków puściły nowe pędy, a teraz kwitną na potęgę. Z każdym z kim rozmawiam nt dbania o storczyki każdy ma inną metodę.I w sumie nie wiem, która najlepsza smile
        stoją na oknie, gdzie często otwierany jest balkon od str wschodniej i jakoś odżyły smile
        • mia_siochi Re: Ach te babcie... ;) 06.02.16, 10:06
          Nie tyle chodziło mi o miejsce zakupu, co o gatunek smile
      • dziennik-niecodziennik Re: Ach te babcie... ;) 06.02.16, 09:49
        bo niektore lubią. ja własnie odkryłam że jeden z moich to ten zimnolubny i dumam co z nim zrobić. nie mam żadnego pomieszczenia na tyle zimnego zeby mu bylo dobrze...
    • eliszka25 Re: Ach te babcie... ;) 06.02.16, 09:47
      eee, to nie tylko babcie maja takie zdolnosci. tez mialam slicznego storczyka. kwitl praktycznie non stop przez kilka lat. zylismy sobie w bardzo dobrej symbiozie, bo ja czesto zapominam podlac kwiatki, a jemu to sluzylo i odplacal sie bardzo ladnie. az w koncu moj maz doszedl do wniosku, ze przejmie podlewanie kwiatow parapetowych. wlewal wode do storczyka i oczywiscie zapominal wylac. praktycznie za kazdym razem, kiedy chcialam podlac, storczyk stal w wodzie. ochrzanilam meza kilka razy, ale niestety, storczyk nie przezyl jego zaangazowania. 2 kaktusy tez tak podlewal, az zgnily.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka