Dodaj do ulubionych

biegać, żeby (nie) schudnąć

23.02.16, 17:55
Okazało się, że muszę zwiększyć dystans biegów, bo na dotychczasowym zupełnie się nie męczę. Więc zwiększyłam, tempo też trochę, miło.
Ale, drogie Bravo, czy nie schudnę od tego? Wszędzie trąbią, że od ruchu aerobowego powyżej 40 minut się spala tłuszcz. Jem zawsze tyle, ile potrzebuję. Nie wyobrażam sobie się głodzić ani brać dokładek z rozsądku.
Intuicja podpowiada mi, że nie ma się czymś przejmować, bo apetyt się odpowiednio zwiększy - ale czy w takim razie wszystkim tym marzącym o odchudzeniu nie wciska się kitu?
Ktoś wie, jak to jest?
Obserwuj wątek
    • sfornarina Re: biegać, żeby (nie) schudnąć 23.02.16, 18:17
      Jak będziesz jadła za mało, to schudniesz nawet biegając wyłącznie 10 minut dziennie. Jak będziesz jadła za dużo, to nie schudniesz nawet biegając po godzinę dziennie.
      Tłuszcz (ten od nadwagi, nagromadzony w organizmie) spalasz, gdy przyjmujesz mniej kalorii niż organizm potrzebuje.

      Proporcja spalania tłuszczów i cukrów jako makroelementów przyjmowanych w pożywieniu faktycznie zależy od rodzaju wysiłku, ale akurat tutaj ma mniejsze znaczenie. Nie jest jednak prawdą, że dopiero od ruchu aerobowego powyżej 40 minut spala się tłuszcz wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka