mallard
15.03.16, 11:16
Lektura cudownego wątku koleżanki, która wykonała sobie ranę ciętą folią spożywczą, nasunęła mi pewne skojarzenie. Otóż tu na tym forum, jest trochę jak w wojsku. W wojsku z każdego się nabijano jak tylko była okazja i biada temu, kto nie mając choć odrobiny dystansu do siebie "brał do głowy" (tak się mówiło), a co gorsza zaczynał się odgryzać. Wtedy dopiero się zaczynał festiwal...