Dodaj do ulubionych

wyciskanie

21.03.16, 00:25
Wlasnie wpadlam w lekki szok, czytajac wypowiedzi w watku Nangi.
Powaznie nic, nic, nic sobie z twarzy nie wyciskacie???
Pojawia Wam sie jakis pryszcz. Nie bolesny, ale takie zwykle zgrubienie, gdzie jasne jest, ze jak sie to wycisnie, to zniknie, a Wy nic? Czy od razu do kosmetyczki? Czy co?
A czarne kropki na nosie? Na skrzydelkach nosa? Na brodzie? Nie pojawiaja Wam sie? Czy chodzicie z tym do kosmetyczki co dwa tygodnie? Czy co robicie?
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: wyciskanie 21.03.16, 00:27
      Nie wyciskamy ,ale mi tez nic takiego raczej nie wyskakuje,co to sa czarne ktopki na nosie? Chodze raz w tygodniu do kosmetyczki,wystarcza.
      • sasanka4321 Re: wyciskanie 21.03.16, 00:29
        "Czarne kropki" ta wagry, zwane inaczej zaskornikami. Ale jesli chodzisz do kosmetyczki co tydzien, to jasne ze ich nie masz...
        A reszta: Jak czesto chodzicie do kosmetyczki?
    • blaszany_dzwoneczek Re: wyciskanie 21.03.16, 00:37
      No, ja z kolei mam tak, że jak nie wycisnę zgrubienia, to albo szybko znika, albo ropa przebija się na zewnątrz i wtedy jak lekko wycisnę, to szybko się goi. Jak się nie powstrzymam i zaczynam wyciskać zgrubienie, to najczęściej robi się wielki czerwony pryszcz, który paprze się o wiele dłużej, niż jak się go zostawi w spokoju, względnie pozwoli "dojrzeć". Wiedząc to i tak nieraz nie jestem w stanie się powstrzymać sad
    • maslova Re: wyciskanie 21.03.16, 00:41
      Jak już pisałam w tamtym wątku, ja wyciskam od zawsze, chociaż teraz pryszczy pojawia się znacznie mniej, niż wtedy, gdy byłam młodsza. Właściwie wyskakują przed samym okresem w liczbie ok. 3-5 sztuk. Wągry miałam kiedyś, obecnie na mojej twarzy nie występują smile
      • sasanka4321 Re: wyciskanie 21.03.16, 00:44
        > Wągry miałam kiedyś, obecnie na moje
        > j twarzy nie występują smile

        Na nosie nie masz ani jednego? suspicious
        • maslova Re: wyciskanie 21.03.16, 00:49
          Nie, serio smile
    • beataj1 Re: wyciskanie 21.03.16, 00:59
      Wyciskam. Uwielbiam to. Ja czasem mam wręcz chęć wyciskac innym, obcym ludziom. Chłopa za to torturuje regularnie.
      • jola-kotka Re: wyciskanie 21.03.16, 01:02
        bleee
      • sasanka4321 Re: wyciskanie 21.03.16, 01:20
        > Wyciskam. Uwielbiam to. Ja czasem mam wręcz chęć wyciskac innym, obcym ludziom

        Cudnie byloby, gdybys byla moja sasiadka.
        Ja tego nie cierpie.
        Ale chodzic z nosem w czarne kropki tez nie chce...
    • aandzia43 Re: wyciskanie 21.03.16, 01:02
      Zaraz, nie nalezy dusic ropnych syfow, ze stanem zapalnym. Duszone zaskorniki, tluszczowe nie ropne, nie stanowia zagrozenia.
      • sasanka4321 Re: wyciskanie 21.03.16, 01:17
        > Zaraz, nie nalezy dusic ropnych syfow, ze stanem zapalnym. Duszone zaskorniki,
        > tluszczowe nie ropne, nie stanowia zagrozenia.

        To jest jasne. Ale w tamtym watku ktos wspomina wyciskanie jako cos z odleglej przeszlosci. Podobno nic juz nikt nie wyciska, kosmetyczki tez nie. No mam wrazenie, ze swiat sie zmienil a ja tego nie zauwazylam... Co kilka tygodni, jak widze u siebie zaskorniki na nosie, to je po kapieli sobie z tego nosa powyciskam. Na skrzydelkach nosa to i co tydzien moglabym. Mam cere mieszana. Kiedys, dawno temu, jak mialam tego wiecej, probowalam roznych chusteczek, maseczek i innych wymyslow na T-zone, ale niewiele to wnosilo - no co jakis czas i tak trzeba bylo mechanicznie oczyscic sobie nos. Biegania do kosmetyczki co tydzien jakos sobie nie wyobrazam.
        • pitupitt Re: wyciskanie 21.03.16, 08:11
          A o szczoteczce do mycia twarzy słyszała? Np. taka sense&body z rossmana. A jak już coś się pojawi (jeśli w ogóle), to jest coś takiego jak łyżeczka unny.
    • ichi51e Re: wyciskanie 21.03.16, 08:14
      Nic mi sie nie pojawia odkad urodzilam dziecko. Cera jak pupka niemowlaczka.
    • thea19 Re: wyciskanie 21.03.16, 08:56
      zaskorniki usuwam, po co maja siedziec pod skora i rozpychac pory. robie regularnie mikrodermabrazje i przy tej okazji najlatwiej je usuwac z twarzy. jak pryszcz wyskoczy to tez go zalatwiam jak juz dojrzeje.
      ps zaskorniki na nosie to podobno ma kazdy dorosly osobnik w mniejszym lub wiekszym stopniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka