Dodaj do ulubionych

Która godzina?

    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 10.08.16, 19:43
      Pada i zimno i w ogóle.
      Ale za to kupiłam sobie taki świeeetny notatnik, no normalnie taki cudny, że aż szkoda w nim pisać, taki zarąbisty!
      Ale nadal, zimno mi i podobno dalej ma być zimno. Nie chcę, żeby było zimno, zimno jest be, chcę znowu piękne, cudne lato.
      ...chce ktoś kanapkę z pastą z makreli?
      • mid.week Re: Która godzina? 10.08.16, 20:00
        Ja dziś nic nie kupiłam.
        Byłam z mamą "na szmatach" i weszłyśmy do Zary. Po zrobieniu 3 kółek w salonie i przejżeniu większości rzeczy po 2x mama znalazła jedyną rzecz jaka nam wpadła w oko. Piękny swetro-plaszcz oversize z przemiłej wełny. No prze-pięk-ny. Miał pourywane wszystkie metki, więc poszłyśmy z nim do obsługi żeby się dowiedzieć hał macz. Pani ogląda ciucha, ogląda, ogląda i z pewnym zakłopotaniem stwierdza "...ten sweterek to chyba jakaś klientka zrostawiła bo on nie jest od nas"

        A po ile makrela?

        20:00 w punkt!
        • ra-sowa Re: Która godzina? 10.08.16, 20:37
          byłam dzisiaj na zakupach , ale głównie dziecięcych, czemu to dziecko rośnie tak szybko? Znowu spodnie krótkie i buty małe.
          Kareta dalej w warsztacie.
          Na dworze zimno, wczoraj zaczął padać deszcz, przestał dopiero przed chwilą.
          Niech ktoś napisze coś wesołego
          20.37
          • ra-sowa Re: Która godzina? 10.08.16, 20:51
            poprawka, już zaczęło padać
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 10.08.16, 21:06
            Uff, z wesołością u mnie dziś ciężko.
            Wicher potworny, w domu też mi się nie chciało endorfin produkować. W pracy mam na porannej zmianie takiego upierdliwca, że bym go zamordowała, amante-amigo na wakacjach, z przyjaciółką zobaczę się dopiero w piątek.

            Dobre jest to, że pożar obok zamku opanowali, ale prawie doszedł do domów, niektórym krzaki w ogródkach popalił.
            Zjadłabym kanapkę z makrelą.

            Idę do łóżka, poczytam sobie "ostatnią arystokratkę", ponoć śmieszna.
            21:06
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 10.08.16, 21:22
              Zauważyłam, że ostatnio mi się zapomina godziny wpisywać! Niewybaczalne, jakiś groch muszę sobie wsypać pod materac w ramach pokuty.

              Makrela za śmiesznie tanio, a kanapki dobre big_grin Jak tylko przełknie się też fakt, że tej biednej makreli jest w tej paście zawrotne 21%.

              21:22
              • kalina_lin Re: Która godzina? 10.08.16, 23:17
                Swego czasu w sklepie koło domu gromko oznajmiłam "Poproszę MAKLERĘ!" Po czym kilkakrotnie próbowałam się poprawić i ciągle mi się źle wymawiało. Ekspedientka miała ubaw, kolejka ludzi za mną też. Od tej pory mam uraz i kupuję to draństwo tylko w puszkach, w sklepach samoobsługowych.
                Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie problemów zdrowotnych. Ja się też trochę dziś o kogoś martwię.
                23.17
            • mid.week Re: Która godzina? 10.08.16, 21:43
              Czytałam i potwierdzam, że zabawna. Nie aż tak abym turlała się ze śmiechu, ale całkiem sympatycznie mi się ją czytało. Jest też kontynuacja, która utrzymuje poziom. Mnie chyba przeszkadzała forma - całość w postaci pamiętnika.

              Upierdliwca trzeba w katakumbac ulokować, amante niebawem wróci, a piatek jest już pojutrze.

              Najważniejsze, że zamek nie osmolony

              21:43
          • gama2003 Re: Która godzina? 10.08.16, 21:29
            Napiszcie coś wesołego.
            Dziś usłyszałam dwie bardzo złe wiadomości, o kimś kogo dobrze znam. Tematyka zdrowotna.
            Mam takiego szarego doła, że nie umiem sobie miejsca znaleźć. Czemu jak czasem pierdutnie to seriami ?

            Mam ochotę opchać się czekoladą, upić wińskiem i iść spać - bezmyślnie.
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 10.08.16, 21:37
              Może właśnie tak zrób? sad Znaczy, może poza wińskiem. I wiesz, bez załamań, medycyna czyni dzisiaj cuda...
              Masz kanapkę z makrelą. <telepatycznie posyła kanapkę z makrelą>

              21:35
            • ra-sowa Re: Która godzina? 10.08.16, 21:44
              przykro, I z tymi seriami masz rację. Weź i czekoladę i wino
            • zla.m Re: Która godzina? 10.08.16, 21:48
              Zajrzyjcie, o smutne królewny, na Janinadaily.com - dawno nie czytałam nic tak zabawnego. A wpisy serio są też warte czytania
              • zla.m Re: Która godzina? 10.08.16, 21:51
                No i nie dość, że godzina ponoć niesluszna, to jeszcze wciąż o niej zapominam.

                08:51
              • mid.week Re: Która godzina? 11.08.16, 08:32
                Dzięki Lady Zła. Bardzo fajna ta Janina, właśnie czytam do kawy i już 3x się zaśmiałam wink
                Macie więcej takich stron?

                A`propos - jak dziś nastroje?


                • zla.m Re: Która godzina? 11.08.16, 19:49
                  Możesz zajrzeć do mnie. Do pięt Janinie nie sięgam, ale jak pisałam, to parę rzeczy mnie rozbawiło wink
                  np. takie: kwiatkizmieniajagrunt.blogspot.co.uk/2015/12/croydon-antisocial-behaviour-team.html?view=timeslide

                  I kawał bez sensu, ale w temacie wątka:

                  Dzwoni facet do kumpla:
                  - Wyjdź na wódkę!
                  - Teraz?! Jest 4 rano!
                  - A szy ja szię tsiebie pytam o godszinę?

                  18:49
                  • mid.week Re: Która godzina? 11.08.16, 20:09
                    Będę zerkać wink

                    przypomniał mi się:

                    halo czy zamawiał pan budzenie na piątą??
                    tak...
                    to szybciutko szybciutko bo już dziewiąta!

                    20:09
            • angeika89 Re: Która godzina? 10.08.16, 21:49
              Doskonale Cię rozumiem, ja od kilku dni nie mogę sobie miejsca znaleźć...
              Łączę się w cierpieniu. Przytulam
              21:49
            • mid.week Re: Która godzina? 10.08.16, 21:55
              Przyłączam się. U mnie też seria się ciągnie niestety.
              A na dodatek wina pić nie powinnam bo jest niekompatybilne z moimi lekarstwami sad
              • gama2003 Re: Która godzina? 10.08.16, 22:02
                Świetne babki jesteście, wiecie ?
                Kremdelakremowe ematki.
                22.02 - kanapka z makrelą mniam, przydalaby się. Wino otworzyłam, trudno, człowiek ma tylko jedne nerwy.
                • mid.week Re: Która godzina? 10.08.16, 23:03
                  big_grin
                  Lady Kalafiorowa ładnie nas opisała w wątku o nieczytanych wątkach wink
                  Zaraz sie wzruszę, really smile

                  23;3
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 11.08.16, 07:10
                    Bo czyż to nie prawda?
                    Dokopującym wredotom się tu nie chce zaglądać, więc nawet wyżalić się można wink
                    7:10.
                    • mid.week Re: Która godzina? 11.08.16, 08:30
                      wyżalić, poradzić, pochwalić a nawet odrobinkę ponabijać z nieobecnych wink
                      • ra-sowa Re: Która godzina? 11.08.16, 10:07
                        nasz wątek jest najlepszy, nie ma co do tego wątpliwości, napisałabym dlaczego, ale ludzie są przekorni i wątek by się popsuł.
                        Dalej zimno, ale przynajmniej nie pada
                        • gama2003 Re: Która godzina? 11.08.16, 17:39
                          A ja wiem dlaczego. I napiszę.
                          BO KLEPIEMY BZDURY W STARANNIE WYSELEKCJONOWANYM TOWARZYSTWIE.
                        • angeika89 Re: Która godzina? 11.08.16, 22:45
                          Zgadza się wątek najlepszy http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
                          U mnie też dziś padało, wiało i pogoda od czapy
                          22:44
    • fornitta69 Re: Która godzina? 11.08.16, 07:21
      Poranek,kawa,niepokój bez przyczyny. Niedługo będę miała 30 lat i chyba dlatego mnie "nosi". Cos bym zmieniła w zyciu ale...tak żeby życie sie za bardzo nie zmienilo wink Jest 7.22
    • mid.week Re: Która godzina? 11.08.16, 08:27
      1910 wpis
      jako data to już całkiem niedaleka współczesność.
      choć moja babcia jeszcze nie istniała.

      Moja kareta jest do już odebrania, podobno koszty całkiem małe - pan jeszcze nie policzył ale "same drobiazgi" zrobił. Zobaczymy czy mamy z owym panem takie samo pojęcie małości.

      Nic a nic się nie wyspałam, leżałam i się męczyłam pół nocy. Wkurzyła mnie ćma szurająca w szybę. Idiotka ani wylecieć nie chciała ani nie dawała sie złapać.

      Koleżanka jedzie na wakacje do Bułgarii i pyta sięczy coś chce. Co można chcieć z Bułgarii moje drogie księżniczki?

      11.08.2016
      8:27

      • gama2003 Re: Która godzina? 11.08.16, 10:19
        Też nie mogłam spać. Wino mnie nie ululało, bo po pierwsze mąż się podłączył do znieczulania i dawka nam się podzieliła. Dobrze, bo po całej butelce zostałabym śpiącą królewną na rok.
        A po drugie zawsze nocą wszystkie koty są czarne. I myśli też. Psy też.

        Wątek jest zjawiskowy - chyba jedyny taki na ematce. W sensie historycznym.Nowym czytaczom wcale się nie dziwię, że uciekają w popłochu. Ale, że tak wyłuskał księżniczki ? Magia, niebywałe smile.

        10.15 od jutra wolne i o tej godzinie będę wstawać, albo jeszcze spać wink
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 11.08.16, 10:57
        Ciesze sie, ze naprawa karocy nie uszczupli Twej sakwy, Lady mid.week.

        Mnie w nocy obudzil kotka, siadla mi na klacie i zaczela barankowac w twarz, a potem sie przytulila i tak sobie spalysmy. Kochana moja przytulanka.

        Z Bulgarii to bym chyba wino chciala.
        W ogole bym chciala wina.
        Ale do jutra wytrzymam.
        Zimno mi dzis.
        10:57.
        • kalina_lin Re: Która godzina? 11.08.16, 12:27
          Z Bułgarii to chyba Sofię? Chyba sobie kupię z sentymentu i powspominam studenckie imprezy wink
      • ra-sowa Re: Która godzina? 11.08.16, 12:53
        z Bułgarii chciałabym wino i ciepło.
        Zaraz jadę po odbiór karety, cena też do przełknięcia, choć mogło by jej wcale nie być, kupiłabym sobie za to coś miłego.
        No i powiedzcie same - gdzie można by się się podzielić ze swiatem takimi uwagami? Tylko tu
        • mid.week Re: Która godzina? 11.08.16, 14:16
          Moja stoi już pod pałacem. Cena maluteńka i jeszcze gratis dostałam ładowarkę na usb wink
          Będę chciała zatem wino, bo ciepło trudniej będzie przewieźć przez granicę.
          Słońce wyszło, na niebie chmurzyska pierzaste, pogoda nadmorska.

          A wiecie, że dziś perseidy spadają? Chciałabym je zobaczyć ale boje się, że nie wytrzymam i zasnę.
          • ra-sowa Re: Która godzina? 11.08.16, 16:42
            dzisiaj i jutro też, dzisiaj więcej, ale chmury mogą być. Jak nie będzie to biorę dziecko i męża i idziemy na oglądanie, blisko mnie jest taka polna droga, już poza miastem, pole i krzaki dookoła , swiatła nie przeszkadzają. W ubiegłym roku pięknie było widać
          • shalalu Re: Która godzina? 11.08.16, 17:23
            Tak , dziś noc spadających gwiazd , przymierzam się do tego widowiska a jakże .
            Obserwację chcę prowadzić z balkonu , opatulona w pled i ze szklanicą mozelskiego wina .
            A propo wina to gupia ja , nabyłam 40 butelek półsłodkiego wina mozelskiego właśnie od
            znajomego posiadacza winnicy i wytwórcy win . Wino jest pyszne ale za młode , powinno odleżeć ze 2 lata a ja zawaliłam tym winem sporo miejsca w spiżarni .
            Tak to jest gdy królewna ma zapędy zakupowe a nie ma zaplecza w postaci porządnego lochu w zamczysku .
            W moim królestwie godz. 17.23
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 11.08.16, 18:14
              Ja gwiazdek nie zobacze bo bede spac.
              Wina zazdroszcze - 40 butelek, niezly zapas!
              Czekam na kolezanke, walniemy po piwie i pogadamy jak baba z baba.
              Za wczesnie przyszlam. 18:14
            • mid.week Re: Która godzina? 11.08.16, 20:11
              Shalalu i 40 butelek brzmi jak Alibaba i 40 rozbójników wink
              • shalalu Re: Która godzina? 11.08.16, 23:36
                Tylko sezamu brak smile
                Teraz zawieszki na flaszki tworzę z rocznikiem i opisem winnicy to dla potomków ,
                zaangażowałam się w prace rękodzielnicze .
                Jak to mówią ......... nie miała baba tfu Alibaba roboty to sobie ją wymyśli .
                U rozbójników godz. 23.35
                • angeika89 Re: Która godzina? 11.08.16, 23:46
                  Są za to małe sezamki. Nie to co sezam, ale podobne big_grin

                  www.zpc-otmuchow.home.pl/system/html/pojedynczy-sezamek-32-g-nowe-4858facf.jpg
                • angeika89 Re: Która godzina? 11.08.16, 23:48
                  Ja mam też wino swojej roboty, ale mąż pozlewał w beczułki 5 litrowe wink
                  Stoją zancne 4 sztuki w piwnicy.
                  22:47
      • angeika89 Re: Która godzina? 11.08.16, 22:48
        Ja ja dziś zrobiłam 12 słoików korniszonów. To już ostatnie podrygi moich ogórków, za mokro jest i szlak je trafia powoli. Pozmieniałam pościele, pranko machnęłam, gości miałam(męża wujostwo).
        Teraz pocinam marchewkę, mąż na służbie to nadrabiam braki w Ematce wink
        • gama2003 Re: Która godzina? 11.08.16, 22:58
          Jestem beznadziejna.
          Nie zrobiłam jeszcze ani jednego przetwora smile
          Od kilku lat. Wstyd, ematki mają słodkie półeczki w spiżarniach, cudaśne słoiczki w kapelutkach w kratkę.
          Planuję, ale nic z tego nie wynika.
          22.59 piontek jutro wink
          • angeika89 Re: Która godzina? 11.08.16, 23:19
            Nie przesadzajmy, żadnych kapelusików w kratę moje słoje nie mają. Wekuję i już, nawet mi się podpisywać ostatnio nie chce i jak idę po jakiś sok to jest loteria na jaki trafię smile
            Zrobiłam w tym roku w sumie ponad 60 słoików z ogórkami (różnego rodzaju), 30 słoików soków, 20 dżemów. Niedługo zrobię trochę jabłek z cynamonem na szarlotkę, żeby mieć gotowce. No i potem sezon buraczkowy wink
            • angeika89 Re: Która godzina? 11.08.16, 23:19
              23:19
              • gama2003 Re: Która godzina? 11.08.16, 23:51
                Załamałam się.
                Współczuję moim dziecią....
                Nawet nie wiedzą, jakie smakołyki mogłyby jeść, gdyby wylosowali pracowitą i gospodarną matkę.
                23.%1
                • gama2003 Re: Która godzina? 11.08.16, 23:52
                  23.52 - procenty już mi od wczoraj wyparowały, nie wiem czemu się plączą po godzinie
                  • angeika89 Re: Która godzina? 12.08.16, 00:05
                    Lubię Was dziewczyny. Ten wątek zawsze poprawi mi humor http://emots.yetihehe.com/1/buzki.gif
                    Podejrzewam, że gdybym nie mieszkała na wsi i nie miała swojego ogrodu, to bym tak z wekami nie szalała. Ale jak się posiało i obrodziło, to trza coś z tym zrobić.
                    • angeika89 Re: Która godzina? 12.08.16, 00:05
                      00:05
                      Już jest piąteczek smile
                      • gama2003 Re: Która godzina? 12.08.16, 00:12
                        I jeszcze na wsi mieszkasz.
                        Weź mnie dobij. Ja właśnie mam miastowstręt i po niedzieli wybywam na urlop. Mam taką potrzebę zielonego, swojskiego otoczenia, że mnie wręcz ssie.
                        Jak wpadnę w plenery to chyba będę machać ogonem szczeniak spuszczony ze smyczy.

                        Ano tak, ogona nie mam. To będę się tarzać plecami w zielonym.
                        • angeika89 Re: Która godzina? 12.08.16, 00:36
                          O matko już sobie wyobraziłam jak to byś tym ogonkiem machała. Twój facet to mógł by se pomachać. A nie Ty... http://emots.yetihehe.com/3/lol.gif
                          Ano tak, od 9 lat mieszkam na wsi, wyprowadziłam się właśnie z miasta. Po sąsiedzku mam Teściów, więc jak wiadomo mój mąż się wychował na tej wsi.
                          Jest cicho, spokojnie dookoła lasy, jeziora i pola. Do najbliższego miasta mam 6 km, autobus szkolny dojeżdża więc nie jest źle...
                          • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 08:21
                            O jeju jej jak ja ci zazdroszcze! Też mam miastowstręt.
                            Jest takie jedno miejsce obok pastwiska na którym wypasa sie z końmi moja córka - wielka polana obrośnięta głównie brzozkami. Co tam jadę to marzę, że ją mam, na niej domek, a na podwórku lunetę do oglądania ludzi jak mnie co jakiś czas najdzie ochota na bliskie kontakty... Chcialabym mieć lamy i miniaturowe kozy.

                            unisci24.com/data_images/wlls/29/271878-lama.jpg
                            • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 08:22
                              no i tak się rozmarzyłam, że nie podałam godziny.
                              jest już 12.08. piątek
                              8:22
                              • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 08:23
                                A skoro piątek do dla pracujących

                                https://pobierak.jeja.pl/images/5/1/8/237511_w-piatek-tak-wychodze-z-pracy.gif
                            • gama2003 Re: Która godzina? 12.08.16, 12:34
                              Teraz się popłakałam wink
                              Mam koleżankę, która wygląda jak ta lama, tak samo się czesze. Nie lubię jej, więc zdjęcie sobie ,, zapamiętałam,, w telefonie.
                              Och, jaka ja jestem podła !
                              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 12.08.16, 16:32
                                Hahaha, ja też mam taką koleżankę big_grin
                                16:32.
                                W dalszym ciągu nieszczęśliwa z powodów sercowych.
                                • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 19:26
                                  No jak to? Znowu? Przecież już było dobrze...

                                  19:26
                                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 12.08.16, 20:48
                                    Bo ja se dalej te problemy wymyslam, dopoki amante amigo z wakacji nie wroci.
                                    Jak mi sie uda dzis nie upic, to Wam jutro troche fotek wstawie, bo planuje odmozdzajaca wycieczke smile
                                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 12.08.16, 20:49
                                      Aj, cholera, z wrazenia zapomnialam: 20:49
          • shalalu Re: Która godzina? 12.08.16, 01:52
            To ja jestem też beznadziejna aż przykro mi ale to wina moich sąsiadek tak , tak .
            Te bestyjki sąsiadki notorycznie podrzucały mi swoje przetwory w postaci ogórasów i papryki w zalewie octowej z czosnkiem , ogórków kiszonych , musów jabłkowych , dżemów różnorakich , powideł śliwkowych i uwaga .....wśród tych pyszności była też cytrynowa nalewka .
            One mnie rozbestwiły , te sąsiadki a ja na ich prośbę tylko słoje i i słoiczki dostarczałam .
            W podziękowaniu sąsiadki dostawały miód z kaszubskiej pasieki , grzybki suszone i słoiczki marynowanych opieniek , prawdziwkow i inszych dóbr natury ziemi .
            Jestem totalnym przetworowym leniem ,dzięki wredotom sąsiadkom .
            W tę noc spadajacych gwiazd odnotowuję godz. ojeeej 01.52


            .
          • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 08:28
            Ja tak jeszcze 2 lata temu szlałam. Rok temu zrobiłam tylko domowy ketchup.
            W tym ostatkiem sił zrywałam śliwki i zawoziłam mamie...
            No nic mi się nie chce robić i nic na to nie poradzę sad

            I robiłam te fikuśne kapelutki, drukowałam etykiety...
            Ale nie było tych słoi aż tak dużo, bo działka młoda, drzewka i krzaczki niedawno posadzone to i rodzą tyci tyci.

            tez współczuję moim dziecią
            8:28
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 11.08.16, 20:36
      Uwaga, jutro będę sobie szyć spódnicę, którą mam ambicje nosić również wtedy, kiedy gdzieś wyjdę. Niby to proste, bo z koła, ale i tak się boję, bo już ma trochę nierówne brzegi i boję się, jak wszyję zamek... a, i, z jakichś niezgłębionych przyczyn, boli mnie prawy bok.

      20:35
      • mid.week Re: Która godzina? 11.08.16, 20:57
        Jak ja ci zazdroszczę! Szycia, nie boku oczywiście. Zawsze w marzeniach szyłam sobie te wszystkie ubranka, które krzyczały do mnie z wystaw "kup mnie! kup mnie!" a ich metki "hahahaha a takiego wała!" Ale niestety, nie umim. Babcia niesprawna manualnie, mama jeszcze bardziej, ja nawet nawet ale nie miał mnie kto uczyć sad

        Na boleści taniec dobry:



        20:57
      • gama2003 Re: Która godzina? 11.08.16, 21:04
        Zamek bym wszyła - rozcinając ,, kółeczko,,. W sensie szew w tyłu spódnicy robiąc na całej długości i od góry zamek. I ewentualmą pasek doszyłabym górą. Albo i bez paska.
        Pokaż nam potem swoje dzieło smile- i pamiętaj, księżniczki lubią powłóczyste, podpinane, z halkami szeleszczącymi. Krynolinki i to coś robiące dupkę z tyłu - turniura ? ( historyk jesteś to musisz wiedzieć )
    • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 10:57
      Koleżanka poleciła mi iśc do Burger Kinga (!) bo tam stołują się ...królowie! Że też wcześniej sama na to nie wpadłam.

      • gama2003 Re: Która godzina? 12.08.16, 12:31
        Za młode dla mnie te króle.
        Ale patrz, odkryłaś źródło jednorazowych koron, przecież w razie, gdyby ktoś się od razu nie poznał można i takiej użyć ! Na miasto w sam raz !

        Jadę na zakupy. Ubraniowe, we wrześniu mam eleganckie wystąpienie towarzyskie i potrzebna - sukienka, buty i torebka. Jadę z nerwem bo ostatnio nic mi się nie podoba. Do tego nie mogę zapłacić za te rzeczy połową królestwa....
        12.31 - pol dnia urlopu mi już zeżarło sad
        • ra-sowa Re: Która godzina? 12.08.16, 19:35
          weszłam teraz, czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że strasznie pracowite jesteście - jedna tysiące przetworów, druga szycie, trzecia jakieś remonty planuje. A ja jak zwykle, przed pójściem do pracy mialam zamiar dom ogarnąć, wybebeszyłam 3 szafki, ilość rzeczy mnie tak przytłoczyła, że leżą sobie tak na stosach na podłodze i się wietrzą. Od wczoraj rana. A jakby jutro domownicy mnie zaczepiali na okoliczność usunięcia tych stosów, to se koronę założę i niech spróbują.
          Na zakupu też się muszę wybrać, torebka mi potrzebna, duża, najlepiej granatowa
          19.35
          • ra-sowa Re: Która godzina? 12.08.16, 19:37
            zapomniałam, czy wiecie, że dzisiaj Dzień Pracoholika?
            No, ja w każdym bądź razie nie świętuję
          • gama2003 Re: Która godzina? 12.08.16, 21:26
            Moja krew !
            U mnie fotela nie widać spod sterty prania, przyniosłam je sobie, celem uprasowania.
            No i tak się zmęczyłam tym przynoszeniem, że znowu wlazłam na ematkę.

            Zakupy do d.... Nic mi się nie spodobało, tragicznie uszyte kiecki za kilka stów, tkaniny beznadziejne. Też szukam granatowej torby.
            Miałam ukochaną i nic mi jej nie potrafi zastąpić. Podobnie pięknej nie spotkałam.
            Pojdę pobuszować na te tam allegra i zalandy.
            Ale wkurza mnie drożyzna i tandeta.
          • angeika89 Re: Która godzina? 12.08.16, 23:03
            Na zakupu też się muszę wybrać, torebka mi potrzebna, duża, najlepiej granatowa

            Czarnej bym chciała...
            23:03
        • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 19:44
          Myślisz że to jedyne dwa króle co tam jedzą...?
          Szkoda by było. Już rozwazałam dietę aby gdzieś zgubić te przysmaki, co je bede z królami w burgerowni konsumowała.

          Ja zakupowo jestem dziś usatysfakcjonowana na 100%. Zdobyłam czarne trampki za 20zł, okulary za 5,99 oraz jeansy (dokładnie takie jakie chciałam) za 59. I dorsza wędzonego - nie wiem za ile.
          Brakuje mi swetrów na jesień/zimę, zeszłoroczne znosiłam na amen
          I jeszcze jeden wątek przypomniał mi o sneakersach.

          19:44
          • gama2003 Re: Która godzina? 12.08.16, 21:35
            Dorsza bym chciała i dżinsy.
            Ciemnogranatowe, wyższy stan, mogą byc rurki, byle z elastanem. Zła jestem, bo nic sobie nie kupiłam na pocieszenie. Znowu mam fazę - że więcej do sklepu nie pójdę, marnacja czasu.

            21.34 - powinnam prasować
            • zla.m Re: Która godzina? 12.08.16, 21:38
              Miło wiedzieć, że nie tylko u mnie pranie malowniczo zalega smile Ale ja mam wymówkę - takie żelazko jest strasznie niebezpieczne jak ma się raczkująco-zaczynające chodzić dzieciątko. No więc. Do 18-nastki będę miała wymówkę big_grin

              20:38
              • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 21:58
                Ja nie prasuję wcale i nie będę nawet udawała, że to się ma zmienić i jest wynikiem siły wyższej. Nie i ....uj.

                21:57
                • ra-sowa Re: Która godzina? 12.08.16, 22:15
                  ja mam chyba pralkę do d...., serio, nie cierpię prasować, ale nieprasowane u mnie wygląda jakby to ktoś zjadł i wypluł. Niektórych ubrań nie prasuję, ale to mniejszość. Ciężko księżniczkom bez służby.
                  • mid.week Re: Która godzina? 12.08.16, 22:32
                    Moja nic nie gniecie. Serio, ubrania strzepuję, równo rozwieszam i nie są wymemłane. Candy ma na imię ta moja przyjaciółka.

                    22:32 idę spać, dobranoc Królewny!
                  • angeika89 Re: Która godzina? 12.08.16, 23:06
                    Moje pranie po wyjęciu z pralki też wygląda jak psu z gardła. Leży nie wielki stosik od wczoraj i mnie wzywa, ale po całym dniu jestem tak zmachana, że mi się zwyczajnie nie chce. Jutro się zbiorę, muszę, bo to syna...
                    23:06
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 13.08.16, 07:51
        O, a tak blisko Burgera wczoraj byłam...
        7:51
    • salix.s Re: Która godzina? 12.08.16, 21:41
      Na pytanie ''która godzina'', automatycznie odpowiadam ''pora na lunch'''...kto tez ma za dużo nickjr, ten zrozumie...
      • angeika89 Re: Która godzina? 12.08.16, 22:58
        Mam syna i "Bąbelkowy świat gupików" często u mnie gości smile
    • mid.week Re: Która godzina? 13.08.16, 21:17
      21:17
      dzień ludzi leworęcznych czyli podobno lewaków.
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 13.08.16, 21:27
        O, to mój!
        Gorąco u nas jak diabli i piękna noc, powinnam gdzie za miasto pojechać na te gwiazdy spadające, ale jak chcę wstać rano to niestety - herbatka i palulu.
        21:27
        • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 00:54
          No pięknie, przegapiłam !
          Bo w domu leworęcznych mam sztuk 3 - mła i dzieciątka smile. Tylko mąż nieudany wink !

          00.55 - normalni ludzie śpią
      • angeika89 Re: Która godzina? 13.08.16, 22:06
        To nie o mnie...
        Syn może będzie leworęczny, ale zobaczymy. Jeszcze za mały i przekłada z łapki do łapki smile
        Dziś była ładna pogoda to sobie czosneczek w ogrodzie wyrwałam i mam tuzin cukinii(kabaczków). Co z tym cholerstwem zrobić?
        22:05
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 13.08.16, 22:10
          Lazanię z cukinią zamiast makaronu.
          Krem z cukinii.
          Coś a'la lecho
          Cukinie nadziewane

          Jeżeli powyższe zrobisz bez mięsa, to ja spokojnie na przykład nadziewane cukinie mogę wpierniczyć dwie i zastanowić się nad połówką trzeciej wink Więc powinny szybko zejść.
          I doskonale się mrozi, na krem potem można zużyć.

          Uwielbiam cukinię.
          22:10
          • angeika89 Re: Która godzina? 13.08.16, 22:18
            Chciałam właśnie zrobić faszerowane mięchem dla męża ale pierony takie duże juz porosły, że nie wiem czy to zda egzamin. A jak się robi tą lazanie zamiast makaronu?
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 06:59
              Tak, jak lazanię, tylko zamiast płatów makaronu kładziesz cienkie plastry cukinii. Surowe, nie trzeba wcześniej obrabiać, zrobi się w piekarniku.
              Tu jest przepis z grillowanymi płatami, ale jak wyżej, można pominąć ten krok.
              jemcoumiem.pl/lazania-z-cukinia-zamiast-makaronu/

              6:59
              • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 10:50
                kilka razy miałam ochotę to zrobić, ale jakoś nie miałam przekonania, ze cukinia da radę w takiej wersji. Chyba jednak się skuszę wink
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 11:06
                  Dobre jest i o wiele bardziej lekkostrawne niż tradycyjna lazania.

                  Miałam ostro pojeździć na rowerze to dostałam okres. Czy księżniczkom wypada mieć okres?

                  11:06.
        • mid.week Re: Która godzina? 13.08.16, 22:11
          Zmieniasz czosnek w kabaczki? Próbowałaś coś z wodą robić.....? Z cukinii to leczo!

          22:11
          • angeika89 Re: Która godzina? 13.08.16, 22:20
            Poszłam wyrwać czosnek i przy okazji zebrałam kabaczki i jeszcze pół wiaderka ogórków zebrałam.
            Z ogórków coś wymyślę, część już na świeżo zeżarłam. Ale z tymi kabaczkami problem mam. Kiedyś robiłam w zalewie octowej, ale nie schodzą wink
            22:20
            • kalina_lin Re: Która godzina? 13.08.16, 22:43
              Kabaczki, pokrojone w plastry, można panierować (najlepiej w pikantnej panierce) i smażyć na trochę głębszym oleju. Jak są starsze, to trzeba pestki wydrążyć. Taki odpowiednik krązków cebulowych, bardzo smaczne.
              22.43
              • zlotonaiwnych Re: Która godzina? 14.08.16, 05:01
                Też obrodzila mi cukinia, aż za bardzo. Zrobilam leczo do słoików, ketchup cukiniowy, sałatkę na zimę, sos do makaronu, kilka słoików na zupę, cukinię z miodem i chilli. Mój synek uwielbia placki I ciasto czekoladowe z cukinią. Jest 05.02
    • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 10:47
      Dziś święto energetyka. Wpisuję teraz żeby wszystkie energetyczne królewny miały szansę poświętować.
      Ja się ratuję kawą.

      10:47
      • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 11:13
        O dzień dobry.
        Jestem dziś bez energii bo niewyspana.
        Tak dobrze mi się w nocy buszowało.
        Za to teraz zaczynam pakowanie i czuję stres i radość. Niemrawą bo ziewam.

        Mąż mnie wkurza. Norrrrrmalnie zaraz będę zirrrrytowana !

        11.13
        • ra-sowa Re: Która godzina? 14.08.16, 11:30
          Ja jestem mało energetyczna, też jestem potwornie niewyspana, wieczorem fajnie się długo siedzi, w nocy pies chciał wyjść, potem nie moglam zasnąć, ziewam cały czas. Zazdroszczę wyjazdu, jak ja bym się jeszcze gdzieś wybrała.
          już 11.30
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 13:28
        O, ja wprawdzie nie energetyk, ale elektryk. Blisko.
        Czy królewnie wypada być elektrykiem?
        Chyba za dużo Seksu w Wielkim Mieście oglądam i za dużo pytań sobie zadaję.

        Ja jestem wyspana bo wczoraj poszłam spać o suchym pysku i wcześnie. Niby miałam dziś budzik na 6:45 nastawiony, ale obudziłam się wcześniej już wyspana. Przyszła fala upałów i koło 11 robi się gorąco, więc chciałam pojeździć wcześniej. Niestety natłok myśli i bolący brzuch, ale przede wszystkim - smród gnoju unoszący się z pól mi wycieczkę spieprzyły. Wszystko zniesę, ale gnój jest absolutnie nieksiężniczkowy.
        I gonił mnie wielki pies, plątał się koło działek za miastem. Wściekłam się, jak już uciekłam, bo na szczęście uciec zdołałam. Zastanawiam się, czy nie powiadomić jakiejś lokalnej policji, naprawdę się bałam, to było coś wielkości młodocianego bernardyna. Jak jeszcze raz go zobaczę to zadzwonię.

        Robię sobie dziś dzień dobroci: zrobiłam pedicure, teraz skoczę do sauny, potem pofarbuję rzęsy (zanotować - przeterminowana henna trzyma się krótko) i machnę sobie maseczkę.
        Cholera, przydałby mi się tani, byle jaki rower, żeby jeździć na basen i do pracy. jak mi ex kupił nowy rower na urodziny to stary oddałam, bo nie miałam w starym mieszkaniu miejsca na dwa. Och, gdybym wiedziała, że kolejne urodziny będę świętować w 90 metrowym pałacu w zupełnie innym królestwie, gdzie rower ma swój własny pokój...

        13:28
        • ra-sowa Re: Która godzina? 14.08.16, 14:25
          królewny mają to do siebie, że im wszystko wolno i wszystko im wypada, inni niech się zastanawiają czy mogą to, czy owo. Ale nie królewna. Spory masz ten pałac. Natchnęłaś mnie pomysłem na spędzanie popołudnia, też się upiększę.
          Rozmowa z moim dzieckiem z tydzień temu:
          - dziecko, weź sprzątnij ten bajzel w swoim pokoju
          - nie teraz, teraz robię sobie domowe spa, od sprzątania kobieta nie robi się piękniejsza

          dziecko siedziało na balkonie, tyłek miało w misce z wodą, nogi na zewnątrz i malowała sobie paznokcie
          • ra-sowa Re: Która godzina? 14.08.16, 14:27
            obudźcie się królewny, 2000 się zbliża, trochę więcej aktywności, dzisiaj jest dobry dzień na jubileusz
            • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 14:44
              Chciałam tylko powiedzieć - że masz bardzo madre dziecko ! Niewykluczone, że po mamusi, wszak młoda księżniczka od małego przykład musi brać i uczyć się przyszłego panowania.
              W takim razie i ja zajmę się czynnościami nie odbierajacymi urody. Tylko zmywacz głupi się skończył i trzeba kogo posłać po nowy.
              A ja sobie posiedzę na kanapie z herbatką pyszną....

              Dziś się zmęczyłam czesaniem psa, nie wiem skąd tyle kłaków nabiera, muszę przemyśleć jakieś zajęcia tkackie, dziś wywaliłam pełną reklamówkę czystej zdrowej wełny.

              14.43 po obiedzie, sjesta coś czuję do wieczora......
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 15:05
              A u mnie ani kropli alkoholu i sklepy zamknięte!
              15:05
          • echtom Re: Która godzina? 14.08.16, 16:29
            Słuszna uwaga w temacie sprzątania smile
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 14.08.16, 16:31
              ...możemy się umówić, że trafiłyśmy ex aequo dwutysięcznego posta? tongue_out

              16:31
              • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 18:24
                To juuuuuż ?
                Ale numer wink
                • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 21:01
                  cholera przegapiłam sad
                  ale ide nalać sobie wina aby to uczcić godnie!

                  21:00
                  • zla.m Re: Która godzina? 15.08.16, 12:52
                    Ja przegapiłam:
                    - Dzień pracoholika (nie, żebym miała dużo do świętowania)
                    - Dzień leworęcznych lewaków - a tu a i owszem, się łapię
                    - Dwutysieczny post
                    - Zniżki na samolot
                    i wszystko w niecały tydzień. W związku z tym zgłaszam się po jakąś nagrodę, bo toż to rekord. Oraz poproszę wysoki tron z widokiem, to może nic więcej nie przegapię.
        • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 21:34
          Lady Kalafior, myślałaś o gazie pieprzowym na takie okazje?
          Ja się bez mojego nie ruszam w pola. Największym zwierzem jaki sie na mnie rzucił był kogut, ale kto wie co tam jeszcze czycha. No i ludzie... Zdecydowanie bardziej łomocze mi serce jak widzę na horyzoncie rosłego chłopa, a ja sama, wkoło nic... Kupiłam gaz i bede psikać.
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 22:02
            Właśnie to pierwsze, co mi przyszło do głowy.
            Znaczy trzecie.
            Bo najpierw chciałam go zastrzelić, ale nie mam czym. A ja naprawdę jestem prozwierzęca, no ale mnie wku*wił solidnie. W dodatku ja lubię tamtędy jeździć.
            Potem chciałam zastrzelić właściciela ale to już w ogóle nielegalne.
            Chyba kupię ten gaz.
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 22:02
              22:02
    • milka_milka Re: Która godzina? 14.08.16, 14:45
      U mnie 19:44. Zgadza się? wink
      • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 15:05
        Zależy skąd piszesz i gdzie zegar Twój stoi.
        I czy nie jest zepsuty.
        15.05
        • milka_milka Re: Która godzina? 14.08.16, 15:20
          Z Wietnamu. Zegar nie zepsuty, już jest 20:19. 😀
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 15:31
            O, to nie dość, że Ci się niedziela kończy, to pewnie w dodatku nie macie jutro wolnego...
            Na szczęście w wątku zawsze jest święto, a za sześć postów będzie jubileusz nie byle jaki.
            15:31
            • milka_milka Re: Która godzina? 14.08.16, 15:53
              Jutro lecę do Singapuru. Będzie jeszcze godzina później.
              • ra-sowa Re: Która godzina? 14.08.16, 16:13
                to dobrze, że tu zajrzałaś, jak już tam dolecisz napisz, która jest tam godzina, może się komuś przyda taka informacja. A tak proszę, poleci któraś i już wiadomo, i nie trzeba pytać. Nie wiadomo gdzie człowieka los zaniesie.
                • milka_milka Re: Która godzina? 14.08.16, 16:16
                  Oczywiście. wink
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 16:40
                    I zamek! Koniecznie zrób fotkę jakiegoś zamku! Chociaż wietnamski książę będzie pewnie niski a my niskich nie lubimy. Ale zamek się obejrzy.
                    16:40
                    • milka_milka Re: Która godzina? 14.08.16, 16:43
                      Hmmm. W Ho Chi Minh nie trafiłam na zamek... Ale jeszcze poszukam.
                      21.43
                    • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 18:27
                      A może jakiś się wyrodził i urósł.
                      Jak już Milka księcia azjatyckiego dopadnie, niech fotki porobi. Może któraś się skusi. Tylko zamek musi mieć i skrzynie ze złotem i diamentami. Taki ze skrzyniami od razu ładniejszy jest !
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 18:41
                        I tron! I trooon!
                        Bo mój tron koty wiecznie zajmują.
                        Potrzebuję trzy trony: dla mnie i moich dwóch włochatych księżniczek. Te dwa ostatnie koniecznie pluszowe i wygodne do drapania.
                        Z wrażenia zapomniałam tę hennę zrobić!
                        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 18:43
                          I godzinę podać!
                          18:43
                        • ra-sowa Re: Która godzina? 14.08.16, 20:12
                          uwielbiam was, to wątek stulecia, a nawet tysiąclecia.
                          Kalafiorowa, trony dla Ciebie i puchatych
                          na tym ty sama
                          https://img.shmbk.pl/rimgsph/79065_1b712eef-c6a7-41c1-af1f-4826f5f87396_max_550_800_fotel-principessa-salon-styl-glamour.jpg
                          a na takich małe włochate
                          https://nanutkowo.pl/userdata/gfx/41664418.jpg
                          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 22:05
                            Wspaniałe, dziękujemy.
                            Zwłaszcza koty się nie mogą doczekać, bo ja zajęłam tron a im został zastępczy.
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/FZmOg7MbqBApUfOZAB.jpg
              • echtom Re: Która godzina? 14.08.16, 16:14
                Niedawno czatowałam z Singapurką i musiałam liczyć czas w przeciwną stronę niż zwykle. Nie jestem przyzwyczajona, że ludzie chodzą spać o 17 smile U mnie 16.13.
      • milka_milka Re: Która godzina? 16.08.16, 12:25
        Donoszę uprzejmie, że 18:24.
        Singapur.

        Tu mogłabym żyć...
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 16.08.16, 12:32
          Chcialabym, zeby u mnie juz byla 18:24.
          Zly dzien dzis mam.

          A jest dopiero 12:32.

          Opowiedz wiecej o Singapurze smile
          • milka_milka Re: Która godzina? 17.08.16, 12:40
            Jestem zauroczona. Jestem tu tylko turystycznie, raptem tydzień, ale zakochałam się. Czysto, jasno, myślę, że bezpiecznie. Dużo zieleni. I jedno wielkie sklepowisko. Takiej ilości sklepów nie widziałam nigdzie. Zachwycające ogrody Singapuru. Bardzo chciałabym jeszcze tu przyjechać.
            • milka_milka Re: Która godzina? 17.08.16, 12:40
              A - jest 18.40.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 14.08.16, 16:29
      Trafiłam 2000 big_grin

      16:29
      • echtom Jak mogłaś! 14.08.16, 16:32
        Znowu mam 1 obok smile
        • ra-sowa Re: Jak mogłaś! 14.08.16, 16:44
          Ale lady Echtom, koron dla wszystkich wystarczy smile
          Załóż i świętujemy
          https://image.ceneo.pl/data/products/29124549/f-diadem-korona-ksiezniczki-rozowe-futerko-i-blyszczace-kamyki-1-szt.jpg?=89dfb
      • ra-sowa Re: Która godzina? 14.08.16, 16:36
        huuurrrraaaaa mamy 2000
        Dobić do tylu postów z takim tematem he he
        Marusia, korona dla Ciebie
        https://jokomisiada.pl/pol_pl_Bizuteria-dla-ksiezniczki-Korona-kolczyki-ZA1094-10359_2.jpg
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 14.08.16, 16:41
          Jeeeeeeee!
          Alkoholu nie mam, do baru mi się iść nie chce, ale mam dwie paczki lodów, które muszę zjeść przed końcem miesiąca.
          16:41
        • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 18:36
          Ło ludzie jakie piękne te korony !!!!!
          Idę zrobić sobie francuskie loki, moje ulizane włosy do korony kompletnie dziś nie pasują.
          To świętujemy - uroczy zakątek forum ematki ma się dobrze, księżniczek przybywa, moderacja się dziwi, autorka wątku chyba też w formie.

          No i my, krwi błękitnej, ukryte w tłumie, w realu smile. Tu możemy być sobą.
          18.36 Polska
    • echtom 2000? Wstrzelilam się? :) 14.08.16, 16:29
      z 1000 się nie udało wink
      • marusia_ogoniok_102 Re: 2000? Wstrzelilam się? :) 14.08.16, 16:31
        Wstrzeliłaś, ale ex aequo ze mną tongue_out

        16:31
        • echtom Re: 2000? Wstrzelilam się? :) 14.08.16, 16:34
          Twój post pierwszy wskoczył smile Ciekawe, kto trafi w 3000? wink 16.33.
    • kagrami Re: Która godzina? 14.08.16, 19:20
      Trafiłam w 2016 tak jak rok? big_grin
      • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 21:06
        Boże każda dziś co trafiła - 2000 wpis dwie ustrzeliły, kolejna rocznik aktualny a ja puściłam totolotka, mam zamiar trafić, a co!

        Nie wiem co było w porannej kawie co ją wypiłam, ale wypucowałam cała kuchnię, wyszorowałam szafki w środku i na zewnątrz, pomyłam wszelakie gadżety, zrobiłam obiad, zakupy, przed chwila upiekły się muffiny, w międzyczasie zobaczyłam 6 odcinków Szelągowskiej, zapragnęłam zmian, wymyśliłam zamianę książecych sypialni - młoda księzniczka idzie do mojej, a ja zajmę jej metraże, teraz siedzę nad rysunkami pomieszczeń i ustawiam powycinane mikrobemelki wink To najdłuższe zdanie jakie wyprodukowałam od matury.

        21:06
      • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 21:11
        O to będziesz mieć szczęście !
        Spotkasz księcia wieczorową porą i padniesz z zachwytu. On też padnie u Twych stóp i porwie Cię w siną dal na karym koniu ( rasy andaluzyjskiej ).

        21.10 wino zaraz otwieramy z prawie księciem i świętujemy, on nie wie co, trudno, nie musi wiedzieć wszystkiego. Nawet nie powinien.
        • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 21:31
          Do wina. Częstujcie się:
          https://lh3.googleusercontent.com/pdWeUIu3En7WHgdENR7p6i-ijcjUXoyvVj6zUcnkG8XdMo5Q0RvP3WSBnR3OMTXYX3GPThciZwDgwa5vBWmDWXX8f3e185MDDJGyfvqQpJhwPSIs-HsVRbqnm876NIJ3Jr5k8qMocp1gYnlXmcZdcf6Yahja1zIEFo3JtE0a3B91VjJ23lXVAgnMq6AJA3BdZo1T5nA5omKiItlMWh3BQh17iygUYlm1w9Ffn6LR8bvNg5XLb1QH2JO9pWsKFoU02oOaj0O8tTo1XeqxySbUZm6YmhGQute9EQD7xyKK91p4lcTilWwLYp7HmtDhCJ5CtS-60J8LJ0QjdkVLV9lRTA4a5TjcmYfib3GhcC4cgUrn5JPhMtvrJ8kq6ODZLTUY5G5xufzUNS_BOBs_j50DC7WjDfwBDvmBG_PNu_1M4dw_wNOU1tEM5kNIzxNppmitkXbAgfxlfyiXA5cPdKzG74sC97rwyWsNNyBbk51TNrKS6r1UsVz8rPthyoaip2LSHZfnBfs0A1-82MeN07RTQbtcFpzKIfC_0H7iLelfXb_2zbqaw_kQycqaxjtD8lzn1Ye8obHY1lsxHwDwh6OSCIUKRL8vpf4C=w397-h643-no
          • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 21:46
            Mniaaaam, jakie piękne - i jak tu się nie skusić ?
            • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 21:50
              pszenno-owsiane, bez cukru także ten...
              • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 22:28
                Adoptuj mnie.
                Wpadam w kompleksy, rodzinę dziś nakarmiłam malinami, no dobra - umytymi.
                Z lenistwa nie przetworzyłam ich na nic przepięknego. Leń urlopowy to jednak silniejsze zjawisko niż leń powszedni.
                Nie chce mi się nic. Ale tak przezupełnie NIC.
                Za kilka dni na plaży planuję bezmyślne gapienie się w morską toń. Ma mi szumieć i nic ode mnie nie chcieć. Chyba jestem zmęczona. Do tego psuje mi się zmywarka, tak na amen.
                Księżniczka bez zmywarki staje się rozmoczonym kopciuszkiem.
                Nienawidzę zakupów AGD - gdzie ja teraz taką dobrą zmywarkę dostanę ?
                • iwoniaw Re: Która godzina? 14.08.16, 22:37
                  Potrafisz umyć maliny? Niezła jesteś, ja nie myję, nie potrafię.
                  22:36 (czy XX:XXXVI - jak teraz piszecie?)
                  • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 22:44
                    Opłukać w sumie -trochę namakają, ale myję zawsze i potem wytrząsam na takim sicie dużym.
                    Godziny piszemy cyframi indyjskimi, albo arabskimi, rzymskie też mogą być.
                    22.44
                • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 22:44
                  Niepotrzebnie. Za mną prawie rok zycia w rytmie praca-kanapa-łóżko, a w weekendy: łóżko-kanapa-łóżko. Dziecko żywiło się szkolnymi obiadami i robiło sobie samo kanapki. Sobota - pizza, niedziela - jajecznica (robiona dla zabicia wyrzutów sumienia). Od 3 miesięcy nie mam kontaktu z była firmą a ciągle mnie trzęsie na samą myśl.
                  Księżniczki nie są stworzone do tyrania! sad
                  Urlopy to najlepsze co może się przytrafić pracownikowi.
                  Teraz - o tej porze? Chyba tylko online...
                  • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 23:02
                    Nie no teraz nie - przede mną szukanie i wybieranie. Niby facet ogarnie technicznie, ale wiadomo - decyzja musi należeć do księżniczki. Na myśl, że będę musiała obejrzeć pewnie kilkadziesiąt modeli już mi słabo. I wysłuchać opinii męża - umysłu wybitnie technicznego.
                    Wydałam dyspozycje - ma być pojemna, cicha, z szufladą na sztućce. Ekonomiczna i bez szalonych wynalazków z których nikt normalny nie korzysta. W starej używałam dwóch programów. Ma być długowieczna ( wiem, teraz to loteria lepsza niż lotto )
                    No i ta stara ledwo dyszy, ma 11 lat i co kilka dni odmawia współpracy.
                    Muszę cicho pisać, bo u nas lubi AGD klękać grupowo. Niech inne sprzęty tego nie usłyszą.....
                    • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 23:10
                      Przypomniało mi się jak poszłam kupić telewizor. Wchodzę do salonu, pan się pyta: "Jakie parametry Panią interesują?" a księżniczka mu na to "ma być srebrny, mieć cieńką ramke i delikatną nóżkę". Wyszłam z wielkim pudłem, pełnym różnych 3D, smartów z których nie korzystam wcale. Ino się cieniutką, srebrną obwódką cieszę wink
                      23:09
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 15.08.16, 07:54
                        Haha, ja pojechałam stroju roboczym, prosto po pracy, do salonu samochodowego. Stare dżinsy, czarna koszulka polo, kamizelka. Lico emigranckie, widać, że zza Odry co najmniej.
                        Stałam i stałam i pies z kulawą łapą się mną nie interesował.
                        W końcu: "słucham, w czym mogę pomóc"?
                        A ja na to z niewinną minką "chciałam sobie kupić samochód" big_grin
                        No więc zaczęli koło mnie skakać, jakbym nagle zrobiła się ważna.
                        Więc, żeby ich zbić z pantałyku powiedziałam, że samochód ma być "czerwony" big_grin

                        No a potem przestałam rżnąć głupa, bo i tak by się wydało, że za dużo wiem big_grin
                        7:54
    • angeika89 Re: Która godzina? 14.08.16, 22:50
      Dobry wieczór dziewczynki.
      Muszę się wyżalić, bo aż płakać mi się znowu chce. Mąż jest maniakiem motorowym, kupił sobie crossa i dziś na tymże motorze miał wypadek i złamał obojczyk. Leży w szpitalu, a operować maja go dopiero we wtorek, bo ordynator ma wolne w poniedziałek. Tak strasznie się martwię. Pisałam Wam nie dawno o wtorkowych badaniach na nowotwór mojego Teścia, a teraz jeszcze to. Trzymam się ze względu na synka, bo jemu moje nerwy się udzielają. Ale naprawdę nie mam już siły...
      Dajcie chociaż dobre słowo.
      22:49
      • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 23:04
        Oj biedactwo, widzę że seria leci i zatrzymać sie nie ma zamiaru. Mam nadzieję, że to ostatni pokaz złośliwości losu. Z mężem na pewno będzie wszystko dobrze, samo złamanie obojczyka to nie jest powód do paniki. Jest po opieką lekarską. IMO jeśli nie zbiegli się wszyscy jak na alarm tylko czekają spokojnie do poniedziałku to znaczy, że książę twój w dobrej kondycji i alarmu robic nie trzeba. Czeka was rehabilitacja. I wymiana jego motoru na nowe pantofle dla ciebie zeby się znowu nie połamał nieszczęslwiec. Głowa, uszy, nos do góry!
        • angeika89 Re: Która godzina? 14.08.16, 23:10
          Dzięki bardzo, też sie pocieszam jak mogę, ale wiesz jak jest. Człowiek i tak myśli i się martwi, syn jutro zostaje u jego rodziców a ja jadę odwiedzić mego księcia i zawieść mu kilka rzeczy. Tyle mamy na głowie a on się połamał. Miał we wtorek zawieść tatę na te badania, a teraz sam leży w szpitalu. W czwartek mam wizytę z małym u dentysty myślałam, że pojedziemy razem i znowu wszystko na mojej głowie. Mówił przez telefon, że nie wsadzą mu w gips, tylko operacyjnie mu zrobią na jakąś blachę. To wszystko tak strasznie brzmi sad
          Nie mogę sobie miejsca znaleźć, myślę czy już śpi, czy go boli...
          • mid.week Re: Która godzina? 14.08.16, 23:20
            Przemęczona z ciebie babeczka. A jak człek bez sił to strach ma wielkie oczy. Wyśpij się, odpocznij a jutro zastanów czy ktoś ci może pomóc z tymi dentystami i innymi sprawami.
            Jak księcia troszkę poboli to się zastanowi czy znowu wsiąść na rumaka.
            23: cośtam, już ledwie widzę
            • angeika89 Re: Która godzina? 14.08.16, 23:45
              No trochę przemęczona, to fakt. Ale muszę jeszcze dziś poprasować ciuchy małego, bo go babcia jutro w te wymemlane nie ubierze. Stoi taki piękny stosik i mnie wzywa. Rano muszę wstać pognać karocą do swego księcia. Idę prasować i spać. Dzięki Wam kochane.
              Dobrej nocy 23:45
              • zla.m Re: Która godzina? 15.08.16, 13:03
                Trzymaj się, wszystko będzie na pewno dobrze. I olewaj takie pierdolki jak prasowanie dziecku - i tak zaraz będzie brudne, to kto się zagnieceń dopatrzy. A twój sen jest naprawdę ważniejszy. Pomyślnych wieści
          • echtom Re: Która godzina? 15.08.16, 12:53
            > Mówił przez telefon, że nie wsadzą mu w gips, tylko operacyjnie mu zrobią na jakąś blachę.

            Ale to chyba dobrze? Z blaszką w środku będzie sprawniejszy niż cały zakuty w zbroję smile
      • gama2003 Re: Która godzina? 14.08.16, 23:11
        Oj, to narozrabiał !
        Nie bój żaby, połamańcowi pomogą, wyzdrowieje.
        Obojczyk to pikuś, miał szczęście chłopina. Zobaczysz będzie jak nowy !
        Wierzę, że masz wystarczająco już stresów, przytul synka i zaśnij spokojnie bo będzie dobrze.
        ( mój mąż też marzy o motocyklu, ale żona-Rejtan go powstrzymuje )
        Zobaczysz, że Twój motocyklista szybko wróci do zdrowia!
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 15.08.16, 08:00
        Mężem to się akurat nie martw, chciał szaleć to se złamał. Niech cierpi. I niech nie śmie nawet zbyt długo zwlekać z powrotem do zdrowia, bo macie małe dziecko i kupę roboty w domu.
        Spójrz na to tak, od razu Ci się ciśnienie podniesie i odechce się płakać.
        Co do teścia, przesyłam uściski i trzymaj się!
        8:00
      • angeika89 Re: Która godzina? 15.08.16, 21:58
        Witajcie. Byłam dziś u mego księcia. Wygląda ciut lepiej za sprawą dużej dawki zastrzyków przeciwbólowych. Jutro rano będzie miał operację i mi go poskładają. Umyłam biedulka, przebrałam, mam teraz takie drugie duże dziecko, takie 190cm, 90kg wink
        Jestem trochę spokojniejsza, bo widziałam, że już tak go nie boli i je normalnie.
        Teraz myślę co tu jutro na badaniach teściowi wyjdzie...
        Mam nadzieję, że to już koniec kataklizmów na moją rodzinę.
        Dzięki Wam wszystkim za wsparcie i otuchę. Niby to tylko słowo pisane, ale też dużo daje.
        21:58
        • mid.week Re: Która godzina? 16.08.16, 08:05
          No i pięknie! Niech już tak zostanie - codziennie dobra wiadomość wink
    • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 08:09
      Dziś dzień wolny ale nijakiej okazji do świętowania dla mnie nie ma. I wstac bladym świtem musiałam, dziecko odstawić na swawole wakacyjne. Kawo - ratuj! Tak mi się chciało spać, a z emocji kręciłam sie pod pierzyną do 3. Pewnie zamiast cokolwiek zrobic padnę pod kocyk.

      8:08
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 15.08.16, 08:26
        E, to czad, wolne masz, bycz się!
        Ja wstałam rano żeby się przejechać, ale nogi mi mówią, że dziś powinnam po płaskim. A ja se właśnie górki zaplanowałam. Poza tym gdzie ja tu takie całkiem płaskie znajdę, chyb tylko wzdłuż rzeki, a tam masa ludzi będzie, nie. Jadę na górki i niech się dzieje co chce.
        Amante amigo jutro wraca. Albo dziś, nie wiem.
        Nie wiem, czy mu dać w ryja (bo pojechał na wakacje do przyjaciółki) czy uściskać (bo się stęskniłam), więc chyba po prostu dumną udam księżniczkę, której to nic a nic nie obejszło.
        Jak nastolatka big_grin
        Ale jakie to odświeżające.
        Wypiję kawę i wskakuję na rumaka.
        8:25
        • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 09:45
          Wolne to u mnie ostatnio stan permanentny.

          Jechałam z córą sobie przed chwilą i tuż, tuż obok drogi stał sobie koziołek. Stał i sie gapił. Aż zatrzymałam auto. I tak sobie staliśmy - koziołek lampił się na nas, my na koziołka. Król łąk i królewny. Przekazaliśmy sobie wzrokiem pozdrowienia i każde udało się w swoją stronę.

          Z amante amigo proponuję przekładańca. Np w ryja-uścisk-w ryja, to jak chcesz podkreślić niestosowność wyjazdu do przyjaciółki. Może też być uścisk-w ryja-uścisk, zeby zapamiętał sobie, że księzniczkom nie można dawać tak tęsknić. Z oby wersji łatwo przejść do seksu.

          9:45
          • ra-sowa Re: Która godzina? 15.08.16, 14:11
            jak ładnie wątek urósł od wczoraj
            Siedzę w domu, źle się czuję, wszystko mnie boli, młode gdzieś lata, małżonek siedzi przed komputerem jakiś nadęty, cóż, jak chce nie siedzi, oby nie pękł. Zaraz go idę wnerwić i przypomnieć, że miał chleb nastawić bo brakło.
            Współczuję księżniczce od połamanego męża, ale płakać nie ma o co, obojczyk się zrośnie, a męża trzeba uświadomić jakie komplikacje spowoduje jego zachowanie.
            A co do powracającego hiszpańskiego amanta też jestem zdania, że taktyka uścisk i w ryja jest doskonała - i widzi że się cieszysz i wie że nie ma co sobie głupio pozwalać na wyskoki
            14.11
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 15.08.16, 14:23
              No to jednak dam mu w tego ryja, skoro tak mówicie.
              Dumną trza być.
              Burza mnie złapała na rowerze, bosko było (bo się miałam gdzie schować). Tak poranna, pachnąca ozonem, ciepła letnia burza.
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 15.08.16, 14:21
            big_grin ja w takich sytuacjach meczę i beczę do zwierząt big_grin Czasem odpowiadają, zwłaszcza owce.
            Myślę, że z amante amigo od razu najlepiej przejdę do seksu, tam będę se uczuciami głowę zawracać.

            Ale! Straszna rzecz się stała. Miałam bardzo wkurzający tydzień, w pracy również tak, że tylko zastrzelić parę osób, mało do kogo się odzywałam bo wk*rw na całego...
            I patrzę ja wczoraj w lustro z bliska, przy okazji farbowania księżniczkowych rzęs, a tam, od tego dzioba trzymanego w ciup bez przerwy, takie zmarszczki okropne mi się zrobiły, krótkie i prostopadłe do linii warg! No jak u zasuszonej staruszki co właśnie ze mszy świętej cała zatroskana wyszła.

            Myślę se, trzeba się ratować.
            BOTOKS! Ale skąd ja botoks w święta wytrzasnę?
            No to trzeba te mięśnie okalające usta jakoś pobudzić i rozruszać.
            Całować się! Ale, cholera, nie ma z kim, z poddanymi nie wypada a król u tej, tam, katalońskiej carycy. Poza tym w pałacu robota, a całowanie w robocie przeszkadza.
            No więc wymyśliłam, że będę śpiewać. I śpiewam dziś cały dzień ludowe pieśni baskijskie, nie wiem, o czym śpiewam, pewnie jakie bezeceństwa, co to nie przystoi.

            Więc pamiętajcie, drogie księżniczki. Złość piękności szkodzi i to nie jest tylko głupie powiedzonko!
            Śmiejmy się i uśmiechajmy, bo życie jedno jest i trzeba przez nie przejść piękną i wspaniałą! O!

            14:21
            Piosenka dla Was: nie wiem, o czym.
            www.youtube.com/watch?v=n6NDb_EG0Iw
        • gama2003 Re: Która godzina? 15.08.16, 14:26
          Jak to udać księżniczkę ?
          Masz to we krwi ! Na głowę korona, reszta pod koroną ponętnie seksowna . Aczkolwiek z miną - kompletnie mi zwisała twoja nieobecność, jestem wesoła i tak piękna, że idiocie ssanie by się nie włączyło.

          Po czym reszta scenariusza zależy od amante, łatwo ma mu nie być. Łaskawość księżniczki może mu się trafi a może nie. Ma drżeć z niepokoju.

          Pakuję się. Od jutra będzie mnie mniej w wątku - ale postaram się zaglądać. Bądźcie grzeczne !

          Albo nie - bądźcie niegrzeczne !!!!!
          14.26 zaraz obiadek
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 15.08.16, 14:32
            To jest myśl!
            Tyle lat w związku, że człowiek zupełnie zapomniał jak to trzeba. Chyba na forum braci samców zajrzę, oni kobiece manipulacje mają opanowane do perfekcji, może się czego nauczę big_grin

            Baw się dobrze!!!!
            14:32 i tez jestem głodna jak pies.
            • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 14:44
              ja najedzonajak mops. Zjadłam obiad, zjadłam deser, zjadłam drugi deser.
              Skończyłam na dziś remonty - sypialnie zamienione, meble i graty przeniesione. Jutro gips, szpachla, farba... A dziś to już chyba tylko leżeć i pachnieć deserem.
              14:44
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 15.08.16, 14:56
                O, kawał dobrej roboty odwaliłaś smile
                Ja leżę i pachnę kawą.
                Najpierw się zmęczyłam na rowerze, potem na basenie, żarcia mi się nie chce robić jak nie wiem co. Tylko deser zrobiony, lody wciąż w zamrażalniku.
                Dopiję kawę i nie ma to-tamto, do garów. Na jutro do pracuni trzeba przygotować jedzenie, żeby sobie dzień osłodzić.
                14:55
              • ra-sowa Re: Która godzina? 15.08.16, 15:04
                o pracowita kobieto, jak tego dokonałaś? tego przenoszenia mebli i gratów, chyba, że miałaś poddanych do pomocy. ja się mogę pochwalić zjedzeniem i ugotowaniem obiadu, teraz kawa z sernikiem, a potem spacer albo rower
                15.03
                • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 15:31
                  Bez poddanych się obyło, samiuśka sobie dałam radę. Poszło szybciej niż zakładałam bo okazało się, że łoze me wielkie udało się bez rozkręcania bokiem drzwiami wsunąć. I szafa mej królewny takoż. A reszta to takie drobiazgi meblowe, że jak groźnie na nie popatrzyłam spod korony to same biegały. Lampy nawet przewiesiłam i prąd mnie nie kopnął! Nie wiedziałam ze to takie proste. Kostka, kabel, cyk.
                  Teraz sobie tęsknym okiem na Ikee patrzę, pozmieniałabym to i owo...
                  15:31
                  • ra-sowa Re: Która godzina? 15.08.16, 20:02
                    jak sama jedna kobieta da radę sama przenieść meble?
                    Królewna to jednak nie byle kto. I lampy jeszcze !
                    • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 20:28
                      No dobra, za wcześnie pochwaliłam. Jedna lampa nie świeci sad
                      Jutro o tym pomyślę, jutro też jest dzień.

                      20:28
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 15.08.16, 19:49
      Pokazałam mojej mamie "Nową nadzieję" i się jej podobała! I chce obejrzeć następne części! big_grin Ale się cieszę!

      ...siódma część ma magiczne właściwości, ja wam to mówię. Jeszcze trochę ponad pół roku temu w życiu nie podejrzewałabym się o taką wypowiedź.

      19:49
      • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 19:58
        Ja na wakacjach zostałam poczęstowana "Obcym". Tak mnie wciagnął, że od razu zaliczylam drugą część. Próbowałam kolejną w domu zmęczyć ale to już nie to. Bez wakacji, to bez sensu...

        Zrobiłam sobie na kolację bażanta.
        Złotego
        Do niego kabanos i marchewka.
        Jest wykwintnie, nieprawdaż? wink

        19:58
        • gama2003 Re: Która godzina? 15.08.16, 20:06
          Bardzo elegancko.
          Bażanty na książęcych stołach królowały.
          A z marchewką i kabanosem to już wykwintnie wink

          Ja jem oscypka - a w zasadzie gołkę, kto góral to wie o co się rozchodzi wink
          • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 20:30
            Uwielbiam oscypka. Czy gołka przypomina go smakiem?
            • gama2003 Re: Która godzina? 15.08.16, 20:40
              Nauczę Cię - od teraz zyskasz szacunek górali smile

              To małe wrzecionowate, płaskie, najczęściej ,, oscypkiem,, zwane - to redykołka ( redyk, wypas owiec, takie robili na ząb i w prezencie )
              - to baryłkowate - to gołka
              - to wrzecionowate, duże - to właśnie oscypek

              Cepry nie znają tej wiedzy tajemnej i jak głupole na wszystko mówią oscypki i górale pod nosem rechoczą smile. Wszystkie te sery robili z owczego mleka, albo ciut mieszanego.
              Czyli moja gołka to baryłeczka, świeżo przywieziona z Podhala, mniaaaam.
              • gama2003 Re: Która godzina? 15.08.16, 20:41
                Mnie wyszkolił taki przystojny góral goprowiec, że Hej ! wink
                • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 20:53
                  O żesz! Weszłam sobie w internety żeby sprawdzić róznice i doznałam szoku. To ja całe życie gołki jem, a oscypka prawdziwego na oczy nie widziałam!!!
                  To jak smakuje oscypek...?!?
                  20:52
                  • gama2003 Re: Która godzina? 15.08.16, 21:44
                    Tak samo wink
                    A tak serio to lege artis on chyba cały z łowiecki powinen być. Czyli jak jadłaś z owczego mleka to smak znasz.
                    Dodam tylko, że mój przystojny goprowiec nakazał kupować te przysmaki tylko w bacówkach. Prawdziwnych.
                    Posłuchałam i jest różnica ogromna, świeży prawdziwy ser pachnie bosko, trzeszczy i skrzypi w zębach ( ale jest mięciutki i pycha). A świeży bundz to bajka i ambrozja za którą można się pokroić. Lepszy niż mozzarella.
                    I jak wchodzisz do bacówki to bacy mówisz - pochwolony smile, dzień dobry mniej go zachwyci....


                    Nie no, zatęskniłam za Tatrami, może jeszcze uda się skoczyć po powrocie z wywczasów nadmorskich.....
      • ra-sowa Re: Która godzina? 15.08.16, 20:15
        a ja nawet nie wiem co to jest, zacofana filmowo jestem
        Jakie magiczne właściwości?
        • kosheen4 Re: Która godzina? 15.08.16, 20:30
          19.29
          za 10 minut cisnę na aqua aerobik, o czym postanowiłam powiadomić w tym wątku.
          dzień dobry, witam gospodynie!
          • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 20:34
            Witam, czy księzniczka tu nowa? Wspaniale, że tak się kolejne dobrze urodzone damy odnajdują dzięki temu wątkowi!

            W moim zamczysku uprawiałam cały dzień mebloareobik więc na samą myśł o aktywności fizycznej kręci mi się w głowie... A może to od bażanta? Skończył się bidaczek. Sięgam po wino.
          • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 20:35
            ale że jak 19:29 skoro 20:30? hmmm....?
            • gama2003 Re: Która godzina? 15.08.16, 20:46
              Może znowy z prawa, albo z lewa od Polski ?
              One tam, te nasze wyjechane księżniczki coś z czasem mają namieszane. I szerokości geograficzne im zamęt robią. Straszne - musimy naprowadzić na jedyny słuszny czas.
              20.45 Polska
            • zla.m Re: Która godzina? 15.08.16, 20:57
              Wygląda na to, że lady kosheen to moje okolice smile a w okolicach tych zamków dostatek, dla każdej będzie. Niestety, w temacie książąt i koni,to już gorzej. Bywają, to prawda, ale urody takiej, że nie wiadomo - książę to czy kon.

              07:57 pm
              • gama2003 Re: Która godzina? 15.08.16, 21:50
                Nie no, czymś się muszą różnić ?
                21.49 poniedziałek, ale wolny to ładniejszy
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 15.08.16, 21:58
                Zaplułam monitor, ale jużem wytarła jedwabną chustką.

                A wiecie, że w moim królestwie raz po raz wysuwają pomysł, żeby zmienić strefę czasową na angielską?
                To dopiero byłby burdel! Tfu, bałagan i zamieszanie.

                Witaj, nowa księżniczko!
                Ja byłam dziś w końcu po obiedzie na basenie z kumplami z pracy i fajno było. I na piwie potem i było równie fajnie. To był miły wolny poniedziałek.
                21:58 - dobranoc!
              • angeika89 Re: Która godzina? 15.08.16, 22:01
                Ja księcia mam, może nie rodowity, ale jest...
                Koń się znajdzie.
                22:01
              • mid.week Re: Która godzina? 16.08.16, 08:06
                Nie mogę przestać się śmiać big_grin big_grin big_grin
              • kosheen4 Re: Która godzina? 16.08.16, 12:35
                jes jest, tylko ja chyba trochę bardziej na południe, o ile nie mylę osoby i kwiatki zmieniają grunt? ale po sąsiedzku, bo w kenckich ogrodach Anglii smile

                godzina 11.31, korzystam z przymusowego urlopu (praca w systemie edukacji, nie na etat tylko przez agensją póki co no i jak wakacje to wakacje) - wolne wykorzystuję na dramatyczny zryw aktywności psychofizycznej (rano joga+pilates, ledwo żyję), wysyłanie CV'ek (żeby się etat znalazł no bo co w końcu, kurczę blade!) i poszukiwanie jakiejś tymczasowej pracy fizycznej na dwa tygodnie celem reperowania budżetu (niewąska ze mnie szpecjalistka!)
                bążur raz jeszcze.
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 15.08.16, 21:01
          Takie, że przed obejrzeniem siódmej części wręcz nie znosiłam Gwiezdnych Wojen, obejrzałam je w wielkich bólach i z użalaniem się nad sobą tylko po to, żeby nikt nie mógł mi wytknąć bycia kulturowo zacofaną.

          A potem poszłam na nową część.

          ...teraz jestem duchem bardzo daleko w Odległej Galaktyce i nie zamierzam nigdzie wracać big_grin

          21:00
          • mid.week Re: Która godzina? 15.08.16, 21:06
            trzeba było zacząc od siódmej...
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 15.08.16, 21:11
              No ale ja chciałam po prostu to obejrzeć i mieć z głowy, do kina poszłam tylko w celu zamknięcia cyklu. Nie przewidziałam, że się tak zakocham big_grin

              21:11
    • zlotonaiwnych Re: Która godzina? 16.08.16, 05:46
      Jest 05.46. Piję poranną kawę, dopakowuję resztki bagażu. Dziś wylatujemy do rodziny na Teneryfę, powrót 30 sierpnia. Nie cierpię latać, a jeszcze (idiotka) wczoraj oglądałam "Katastrofy w przestworzach", w tym odcinek o katastrofie na Teneryfie właśnie sad Ale może dolecimy....miłego wtorku.
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 16.08.16, 07:04
        Też nienawidzę latania.
        Dolecicie! I bawcie się dobrze.
        7:04
      • mid.week Re: Która godzina? 16.08.16, 08:09
        Ja maniacko oglądam "Międzynarodowych poszukiwaczy domów", więc mogłabym z takiej Teneryfy już nigdy nie wrócić. Szczególnie, że panicznie boję się samolotów więc miałabym zero motywacji do powrotu wink
        8:08
    • mid.week Re: Która godzina? 17.08.16, 10:29
      17.08 - czyli już z górki do pierwszego września, końca wakacji i wożenia dzieciów do placówek edukacyjnych. No chyba, że dziecię jest wyrośnięte jak drożdżowa babka Magdy Gessler i z przejazdami radzi sobie samo. Moje tylko częściowo. Rano jest delikatne i kruche jak tarta - stanowczo domaga się pakowania śniadanka i wiezienia przez miasto. Po południu dumna i ważna jak tort pavlowa: "mamo wracam sama, nie jestem już dzidzią!"

      Jest godzina 10:29, a wpis ma 567689 kalorii
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 17.08.16, 12:39
        Czuc juz te koncowke sierpnia. Poranek jesienny, zamglony, slonce czerwone, chociaz i tak mamy fale upalow i po poludniu goraco jak w piekle.
        W pracy nuda, ale w taki upal to najlepsze co moze byc.
        Amante amigo wrocil z wojazy. Peace and love.
        12:39
        • kosheen4 Re: Która godzina? 17.08.16, 12:56
          gdzie tam czuć, w moim angielskim pierdziszewie dolnym nie czuć, niebo niebieskie, ciepłość od rana.
          mój wpis ma 1000 zakwasów po wczorajszym fitnessie. ależ mam kondycję do dupy. apropos, boli dupa, bolą podudzia, okolice łopatek, przedramiona, wszystko boly! to się regeneruję bezruchem wink 0 11.56
      • gama2003 Re: Która godzina? 17.08.16, 13:29
        Jaka jesień ! Ja wreszcie na wakacjach. Na ematkę wbiegam i wybiegam, bo zielono mi i pięknie dookoła. Bardzo mnie boli zadek od roweru, siodełka znaczy. Rozważam wyściełanie kaczym puchem.
        Na zegarek nie patrzę o nie !
        Upały mi niepotrzebne, bezdeszczowość i ok 20 stopni to komforcik rowerowy.
        Pa ! Lecę zapominać o mieście .
      • ra-sowa Re: Która godzina? 17.08.16, 14:07
        oj z górki, słabo mi na samą myśl o jesieni. Ileż lat ma twoja księżniczka?
        Moja rano doprowadza mnie do wrzenia, zawsze, ale to zawsze jest - jeeeeszczeee śpię, jeeeszczeee jem, jeeeszczeee nie umyłam zębów, a czas leci. Parę razy ją zostawiłam i pojechałam do roboty i musiała lecieć na piechotę, ale i tak jej się nie poprawiło.

        Źle się czuję ostatnio, chyba czas na odwiedzenie lekarza.
        14.07
        • mid.week Re: Która godzina? 17.08.16, 15:44
          Księżnicza lat 11.
          Księżniczka Nieśpieszka. Budzę ją i zajmuję się sobą. Kiedy kończe prysznice i upiękaszanie lica ona lezy pod pierzyną i oglada filmiki na youtube. Wyrażam dezaprobatę i zachęcam do zalożenia gaci. Robię sniadanie. Ona siedzi na dywanie i hipnotyzuje szafę w nadziei, że wypadnie z niej pomysł na outfit. Wyrażam wątpliwość co do skuteczności metody. Pakuję papiery, sniadania na wynos. Ona się czesze stojąc przed lustrem i zaliczając zwiechę co trzy pociągnięcia szczotką po lokach. Wyrażam opinie o konieczności pośpiechu. Piję kawę i czytam ematkę albo gazetę żeby nie explodować. Młoda stwierdza, że zapomniała odrobić lekcje i nigdzie nie idzie bo będzie wstyd. I tak dzień za dniem. Już się nie mogę doczekać smile

          Idź, idź.
          Zrób sobie badania, nie ma na co czekać.
          15:44
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 18.08.16, 07:12
            Wstawać, księżniczki!
            U mnie już dziś piątek.
            7:12
            • shell.erka Re: Która godzina? 18.08.16, 07:19
              Weszłam tu z ciekawości...
              Ale wy macie narąbane w głowach big_grin
              • ra-sowa Re: Która godzina? 18.08.16, 09:21
                dziękuję za zainteresowanie w imieniu pozostałych, lecz Twoje rozpoznanie nijak się ma do rzeczywistości
                Po prostu - wyższy poziom abstrakcji ,wyobraźnia i poczucie humoru to cecha osób inteligentnych.
                A jesli do tego jest się księżniczką, to mamy to co widzisz.
                Więc nie dyskutuj, podaj hasło tj no... godzinę i baw się dobrze big_grin
                9.20
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 18.08.16, 07:19
              Ach, zapomniałam napisać, że miałam przez całą noc niedomknięty zamrażalnik. Masakra, co tam się dzieje.
              Lody mi się rozmroziły!!
              Dobrze, że poza lodami niewiele było.
              7:19
              • mid.week Re: Która godzina? 18.08.16, 08:22
                A lakiery do paznokci....?!?
                Choć lodów też wielka szkoda.

                Wstałam, a jakże! zdążyłam już dokonać porannych ablucji, wypic kawę, pomalować młodej księżniczce pazury, wybrać Bestę do sypialni...

                Coś reszta zamilkła.

                Lady Ra-sowa - byłaś u lekarza?

                8:22
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 18.08.16, 08:45
                  Lakier mam jeden, tylko szpony u nog maluje i zawsze na ten sam kolor. Jak sie skonczy, to kupuje kolejny.
                  zjem lody co sie uchowaly i rozmroze na dobre.
                  8:45
                • ra-sowa Re: Która godzina? 18.08.16, 09:23
                  nie, ale żyję jeszcze.
                  zbieram się, zbieram, już od miesiąca prawie, ale pójdę
    • mid.week Re: Która godzina? 18.08.16, 10:04
      Byłam w Lidlu i natknęłam się na promocje pomidorów malinowych. Wziełam 5 kg i mam zamiar zorobić domowy ketchup/sos do obiadu. Chciałabym się za to juz zabierać ale...mi się nie chce. Potrzebuję motywacji (kawę juz piłam)
      Poza tym jestem dzis umówiona z dawno niewidzianymi damami i w sumie to powinnam siedzieć od rana w maseczkach upiększających żeby usłyszeć "nic się nie zmieniłaś!"
      Może zamiast marnować pomidory na przetwory nałożę je sobie na twarz?
      10:04
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 18.08.16, 10:50
        E, to chyba ogorki lepiej!
        Ja mam jutro rano rekonstrukcje kosci pod implant a na noc jade do amante amigo. Tu pomoze chyba tylko kask od motocykla...
        Juz sie boje. Tej rekonstrukcji i ze bedzie bolalo potem.
        10:50
      • kosheen4 Re: Która godzina? 18.08.16, 10:56
        przymusowych wakacji cd., byle do września!
        kawa wypita, plan dnia zrobiony. dziś dzień sprzątania i gotowania przed przyjazdem gości. chleb, kurczaki, ciasto, sałatki, podłogi! smile #kuradomowa
        • kosheen4 PS. godzina 9.56 18.08.16, 10:56
          kosheen4 napisała:

          > przymusowych wakacji cd., byle do września!
          > kawa wypita, plan dnia zrobiony. dziś dzień sprzątania i gotowania przed przyja
          > zdem gości. chleb, kurczaki, ciasto, sałatki, podłogi! smile #kuradomowa
          >
        • ra-sowa Re: Która godzina? 18.08.16, 19:01
          własnie dowiedziałam się, że mam mieć gości w sobotę, to ostatnie dni mojego wolnego, miałam w planie siedzieć na balkonie z książeczką i piwkiem, w ciszy i spokoju. Ale nie.
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 19.08.16, 08:04
            O, współczuję, nie cierpię niezapowiedzianych gości, a dwa dni przed to w dalszym ciągu "niezapowiedziani"

            Księżniczki! Trzymajcie kciuki, o 9 mam rekonstrukcję kości w ryju.
            Ale to dopiero za godzinę, bo jest 8:04
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 19.08.16, 08:13
              Swoją drogą, dziś w nocy był wspaniały księżyc. Widziałyście?
              8:13
            • shalalu Re: Która godzina? 19.08.16, 09:42
              Trzymam kciuki
              9.44
            • mid.week Re: Która godzina? 19.08.16, 10:54
              O ja też nie lubię niezapowiedzianych nalotów sad
              A szczególnie jak mam wolne i w planach nicnierobienie. Zadzwoń i powiedz że masz jelitówkę -lezysz i rzygasz - nie masz sił herbaty podać.

              Trzymam kciuki za rekonstrukcje. Księzyca nie widziałam - chmury dziś były - choć w nocy wyłaziłam na balkon. Ktoś chyba zostawił psa samego w domu i zwierzak wył dobrą godzinę sad

              10:54
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 19.08.16, 11:05
                Już jestem.
                Puszcza znieczulenie i boli. Faszeruję się lekami.
                Zaprawdę powiadam Wam, nie spadajcie z rowerów.
                11:05
                • gama2003 Re: Która godzina? 19.08.16, 11:11


                  Do Kalafiorka !

                  A nagroda ? Gdzie nagroda za dzielność ?
                  Należy się, księżniczkom zwłaszcza !!!!!

                  11.10 siedzę w zielonym, funkcja myślenie cudownie wyłaczona
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 19.08.16, 11:16
                    Nagrodę kupię sobie jutro smile Dziś ze spuchniętym ryjem nie chciałam już do sklepu wchodzić.
                    A dziś się z amante amigo umówiłam i będzie mnie pielęgnował i pocieszał.
                    11:16
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 19.08.16, 11:21
                      Bo oczywiście:
                      - jogurtów
                      - deserów czekoladowych
                      - deserów śmietankowych
                      - oraz serków waniliowych
                      - budyniów
                      - creme brulee
                      - i tym podobnych, którymi mam zawaloną lodówkę...

                      nie liczę.
                      Bo to nie nagroda.
                      To moja dieta na dziś big_grin

                      11:21
                      • ra-sowa Re: Która godzina? 19.08.16, 12:29
                        dałaś radę smile
                        Dieta też fajna. Ale najważniejsza jest opieka, zdecydowanie, może niech on przedłuży tę opiekę na inne dni jeszcze?

                        Pozdrawiam też księżniczkę w zielonym.

                        Jadę na zakupy, rodzinie wydałam dyspozycje uporządkowania chałupy, ale się buntują. Nie podoba mi się to!
                      • mid.week Re: Która godzina? 19.08.16, 12:48
                        Ja wczoraj na obiad miałam ciasto z owocami i myślałam, że jestem hardkorem!
                        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 19.08.16, 16:47
                          Na obiad był hummus, nie przepadam za słodkim, ale na warzywnych zupkach i green smoothies daleko nie zajadę. Potrzebuję cukru.
                          Melduję, że jak na księżniczkę przystało, ryj mi spuchł tylko troszkę i nie boli za bardzo.
                          Dotknęłam językiem i widzę, że niezłe mam tam spustoszenie :o poważna operacja to była.

                          I ja pozdrawiam księżniczkę w zielonym, kąpię się, zamaluję trochę sińca na policzku (bo wylazł, jakby mi jaka zła macocha przypierniczyła z liścia) i zbieram się na wieś. Może tam będzie trochę chłodniej. Niby fala upałów przeszła, ale dziś straszny zaduch.

                          16:47
                          • mid.week Re: Która godzina? 19.08.16, 21:36
                            Księżniczki to jednak dzielny gatunek. Zabieg poważny, gmeranie w kości a taka pudruje sińca i jedzie w plener!

                            Też pozdrawiam tą w zielonym i każda inną.

                            Czy Lady Rasowa zapisała się na wizytę u medyka?

                            21:36
                            • mid.week Re: Która godzina? 20.08.16, 08:53
                              Dzień wyznawania miłości dziś mamy.

                              No to czekam....

                              wink
                              8:53
                              • ra-sowa Re: Która godzina? 20.08.16, 10:41
                                o Lady Mid. wek, niniejszym wyznaje , że Cię uwielbiam, Ciebie i inne księżniczki z tego wątku.

                                sobota 10.40
                                • mid.week Re: Która godzina? 20.08.16, 10:55
                                  No ja was też smile

                                  https://i2.cdn.turner.com/money/dam/assets/150529155420-facebook-gif-3-custom-1.gif
                              • gama2003 Re: Która godzina? 20.08.16, 11:26
                                No ja to bez Was żyć nie mogę !
                                Nawet w zielonym.

                                Uprzejmie donoszę, że jestem stworzona do niegotowania, niesprzątania i niechodzenia do pracy. Właśnie przeprowadzam stosowne doświadczenia in vivo - i wszystko się potwierdza. Tylko mąż mnie wkurza, bo ciągle chce gdzieś chodzić ! Za Samozwaniec powtarzam mu -,, nogi są do patrzenia a nie chodzenia !!!!!,,.
                                Co innego, gdyby mnie wywiózł w góry - tam chodzę dobrowolnie. Nad morzem do chodzenia służy plaża a reszta miasteczka do omijania biegiem.
                                Powiem Wam tylko, że widziałam taaakie jedne piękne kolczyki, no przepiękne, idealne dla księżniczki. Muszę tam męża zaciągnąć i przypomnieć o rocznicy ślubu. Żeby zrozumiał ciąg przyczynowo skutkowy ;
                                (ja)-( kolczyki) -(rocznica)- (wielkie szczęście jego, że mnie ma za żonę)........

                                Pozdrawiam z piaseczku, który mam nawet na telefonie, mimo osłonki !
                                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 20.08.16, 11:47
                                  A pewnie, że ma szczęście! Księżniczkę za żonę, nie każdy może.
                                  To wyznaję, że kocham.
                                  I że wyglądam dziś jak pół chomika big_grin Ale nic nie boli.
                                  I pozdrawiam sobotnio.
                                  11:47
    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 21.08.16, 08:19
      Och, wydarzyła się dziś w nocy rzecz zdumiewająca.
      Doznałam ataku głodu. Wstałam, zeżarłam 3 cupcakesy, deser czekoladowy i zapiłam mlekiem.
      Po czym wróciłam do łóżka. Północ była.
      A teraz jest 8:19 a ja dalej spuchnięta jak chomik.
      • mid.week Re: Która godzina? 21.08.16, 10:47
        Dopiero wstałam bo tak cudnie sie leżało i suchało deszczu na parapecie. No ale teraz to ja juz poproszę zakręcić ten kurek. Opady w dzień nikomu potrzebne nie są.

        Mam wiadro jabłek, jutro bede miała drugie. Coś muszę z nimi zrobić na szybko... Na sniadanie bedą jabłuszka w cieście, na obiad marchewka z jabłkiem, na kolację jabłko z piekarnika... I tak przez tydzień, bo nie mam słoików wink

        Zakładanie implanta można porównać chyba do resekcji. Ja około tygodnia chodziłam z powiększonym policzkiem po dłubaniu w kości.

        Im dłużej siedzę w domu tym wyraźniej dociera do mnie koniecznośc malowania ścian. Wszystkich. Albo wkrótce znajdę robotę albo bede musiała maziać farbą. Ani tego ani tamtego mi się nie chce.

        10:47
        • ra-sowa Re: Która godzina? 21.08.16, 13:20
          jestem wyspana, goście odjechali, przyjemnie nawet było, tylko znowu jakieś wieści o chorobach w rodzinie przywieźli.
          U mnie zaczęło padać po 10 i dalej pada, pochmurno i nijako. Po południu siedzę sama w domu.
          Co by tu robić?
          13.20
      • milka_milka Re: Która godzina? 21.08.16, 16:07
        Biednaś. Mam nadzieję, że już lepiej?

        Ja się zbieram do spania, zmęczona jestem okrutnie.
        21:07
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 21.08.16, 16:12
      Pada. Zimno. Na rower się nie da iść. Mam nadzieję, że się wypogodzi do wieczora. Nic mi się nie chce.
      Ale chyba schudłam, jak tak na siebie patrzę w lustrze big_grin

      16:12
      • mid.week Re: Która godzina? 21.08.16, 22:30
        Gratuluję chudnięcia wink

        Ja się ostatnio zaczełam zastanawiać jak to jest, że we własnym lustrze od szafy wnękowej wyglądam najsuperzaściej. Niby to w sklepach cudują z oświetleniem i montują wyszczuplające cuda. A ja często tak mam, że w sklepie w jakimś ciuchu wyglądam "ujdzie" ale muszę go kupić bo już nie chce mi się szukac dalej, a w domowym zwierciadle, w tym samym ubranku, jestem mega piękną księzniczką. Dziwne.

        Zmarnowałam cały dzień. Nigdzie nie byłam, nic nie zrobiłam. Zaczełam nową książkę, czytałam forum, pogapiłam się w tv. Lać przestało ok 18 poszłam na działkę, mam już dwa wiadra jabłek oraz brak koncepcji co dalej. Może zawiozę razem z córką na pastwisko i nakarmię konie...

        22:29
    • anorektycznazdzira Re: Która godzina? 21.08.16, 23:28
      23:28
      może by już iść spac?
      • milka_milka Re: Która godzina? 22.08.16, 02:33
        7.33

        Pora wstawać! smile
        • mid.week Re: Która godzina? 22.08.16, 07:36
          No niestety już czas
          7:36
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 22.08.16, 09:05
            Poniedzialek! Do konca wrzesnia mam wszystkie piatki wolne, od czwartku do poniedzialku nie wiem, jaki jest dzien tygodnia. Dzis poniedzialek, a jak wtorek. W czwartek jest juz piatek.
            9:05.
            Policzek chomika prawie zszedl, zostal siniak, zamalowalam. Prawie.
            • mid.week Re: Która godzina? 22.08.16, 09:35
              Oj poniedziałek... Mimo wolnego nadal nie lubię tego dnia.

              Szkoda, że opuchlizny nie można sobie przesuwać na ciele. Ja bym ja wepchnęła w kości policzkowe, zawsze mi się podobały takie wystające wink

              Telewizja publiczna zeszła na psy i to dosłownie. Trafiłam na PnŚ gdzie zaproszono ekspertkę od pozycji sennych psów. Pani z poważną miną omawia w jakich pozycjach psy śpią i co w związku z tym. Pytania z równie poważnymi minami zadają jakiś młody pan i była Miss Polski. W roli drugiego eksperta Olga Frycz - rozczochrana, w rozciągniętym t-shircie wydłubuje sobie sierść z ubrania. To było tak durne, że nie mogłam przestac oglądać...

              9:35
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 22.08.16, 17:50
                Hehe, ale chłam big_grin
                Miałam po pracy iść na basen, ale byłam tak padnięta, że się bałam, że za kierownicą w drodze do domu usnę.
                Dojechałam i prosto do łóżka.
                1,5 godziny sjesty! I wcale nie wstałam mocno wypoczęta, bo fala upału przylazła.
                Sterydy weekendowe mi się dają we znaki, ale brałam na wszelki wypadek, żeby nie spuchnąć jak bania i nie biegać po pogotowiach z rana. Ale już od wczorajszego ranka nic a nic.
                Przebumeluję teraz całe popołudnie, bo na szczęście obiad na jutro mam zrobiony i kursy językowe odwaliłam w pracy.
                17:50.
                • ra-sowa Re: Która godzina? 22.08.16, 19:53
                  miałam sporo zajęć dzisiaj, wreszcie też zrobiłam badania. I robi sobie człowiek coś, siedzi sobie spokojnie a tu gdzieś w tyle głowy jakaś natrętna myśl - zapisać godzinę i zapisać godzinę. To jednak wielka odpowiedzialność jest ten wątek. Cóż bez nas zrobiłby świat?
                  NA przykład myślę sobie - a która to godzina jest w Singapurze - wchodzę, sprawdzam i wiem.
                  Powinnyśmy dostać jaki medal, stanowczo.
                  Podobno u księżniczki Kalafiorowej mają czas zmieniać i wprowadzać inną strefę czasową? Czy to prawda? My przecież musimy to wiedzieć
                  19.53
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 22.08.16, 20:09
                    Eee, oni ten temat wałkują od lat co jakiś czas i nic nie robią.

                    Ale mnie by pasowało. U nas słońce wschodzi średnio dwie godziny później, niż w Polsce. Przez większą część roku wstaję do pracy po ciemku. Zalety widzę tylko w zimie, bo jest jasno do siedemnastej (ale za to dzień wstaje o dziewiątej, kosmos, no ale lepsze to niż zmrok po trzeciej).
                    Dziś słońce wschodziło o siódmej. No przecież to jest paranoja, koniec sierpnia ledwie, człowiekowi budzik dzwoni a za oknem szarówka.
                    Chociaż zaletę ma jedną: w życiu nie oglądałam tylu wschodów słońca o każdej porze roku smile A najfajniej na wakacjach, nad morzem, i nie trzeba na to zrywać się z wyra o czwartej, tylko spokojnie człowiek przed szóstą wstanie i myk - wschód słońca zobaczy.

                    20:09 po staremu.
                    • mid.week Re: Która godzina? 22.08.16, 21:30
                      Otóż, to! Czytając krzyczałam - ale oglądacie wschody słońca! To ma swój urok. Choć faktycznie najprzyjemniej sięwstaje jak słonko człowieka zachęca do wyjścia na dwór.

                      Ja jutro bankowo wschód przegapię, najchętniej leżałabym do południa.
                      Łaziłam po zamku i wyłaziłam. Kupiłam dziś farby, pędzle, folie i pomalowałam hol. Potem dokupiłam okelinę na i okleiłam szafę. Wszystko białe, bielusieńkie...jest od razu dużo przestronniej.
                      Poszłam za ciosem i machnęłam sufit w salonie. Zdązyłam też dwie ściany pociapać 2x ale już widzę że czeka mnie kolejna warstwa. Jutro skończę. Zostanie zamkowa kuchnia i książęce sypilanie.

                      Przysżła sąsiadka z dołu powiedzieć że mi jakaś folia zwisa i balkonu i zaraz spadnie. Mówię jej że owszem zwisa bo cała w farbie jest i schnie. A ta "to pani MALUJE?!?" Takiem tonem jakbym conajmniej Panoramę Racławicką uskuteczniła... Poradziła mi szukać księcia co pędzle umie trzymać. Obawiam się, że prędzej skończę remont.

                      Poznałam dziś kogoś jeszcze bardziej zakręconego niż ja. Złożyłam zamówienie online w knajpie pod blokiem. Pan przyniósł obiadek i mówie "frytki ma pani gratis bo się pomyliłem, ale ryż też jest zgodnie z zamówieniem". Podziękowałam daję kasę, on podaje pudełeczko. Pytam "zamawiałam jeszcze pizze, nie ma ich pan?" Pan patrzy na paragon i wyrywa mu się powiedzmy "motyla noga!". "Zaraz pani doniosę". Czekam. Przychodzi i przynosi pudełeczko. "Tylko jedna? Miały być chyba dwie...?". Patrzy na paragon i mówi cos a`la "co za odchody hipopotama!". Trochę się nachodził wink

                      21:30
                      • ra-sowa Re: Która godzina? 22.08.16, 21:52
                        A może to twój wrodzony wdzięk , urok i czar księżniczki tak na niego podziałał smile
                        Jak czytam o remontach to sama mam ochotę coś zmienić.
                        Ale nie zawsze posiadanie księcia jest równoznaczne z tym, że ma kto remont robić, tzn. mój zrobi co trzeba, ale problem w tym, że dla niego cały czas jest wszystko ok. I muszę przeprowadzać pogadanki przedremontowe 21.51
                        • mid.week Re: Która godzina? 23.08.16, 08:11
                          Możesz mieć rację! Widział mnie w podartej koszulce, czarnych legginsach, cudownie skomponowanych z dziurawymi trampkami, a wszystko (włacznie z ciałem i włosami) obficie skropione białą akrylówką. Więc wrażenie robiłam faktycznie piorunujące.

                          Remont to cudowne lekarstwo na nadchodzący wrzesień. Pomyślałam sobie, że jesień w odmalowanym zamczysku będzie znośniejsza do zaakceptowania.

                          8:10
            • zla.m Re: Która godzina? 22.08.16, 22:00
              09:54, polski czas, nasz, narodowo - patriotyczny, swojski taki

              No i od listopada wracam na łono łojczyzny i, co gorsza, pracy. W sumie to niby mam już dość bycia z dziećmi w domu, ale pracować też się nie chce. No ale z samego machania do poddanych jakoś wyżyć się nie da. Więc tak.

              A, no i jak zwykle spóźnione, ale najszczersze wyrazy miełości dla wszystkich księżniczek.
              • mid.week Re: Która godzina? 23.08.16, 08:12
                Otwórzmy firmę. Królewny i S-ka.
                Królewny będą liczyć zyski a S-ka pracować
                big_grin
                • zla.m Re: Która godzina? 23.08.16, 21:46
                  Pomysł jest, ale S-ka twierdzi, że wszyscy tak by chcieli i ona strasznie jest zarobiona. Wpisała nas na pierwszy wolny termin: marzec 2019. Do tego czasu trza pracować albo intensywniej łapać wyplacalnych księciów.

                  21:46
                  • mid.week Re: Która godzina? 24.08.16, 07:51
                    No to inaczej. Skoro klepiemy tu za darmo to możemy zacząć na tym zarabiać i przenieść się na bloga. Zycie z wyższych sfer, zamkowy sławoj-wir (czy jakt o sie tam pisze), królowie, zamki, karoce, konie... Relacje z bali i z Bali (jak już zarobimy to sobie zrobimy bal na Bali). Zyciowe porady np jak wywabić plamę z XVI wiecznego arrasa. Takie tam...

                    7:51
    • mid.week Re: Która godzina? 23.08.16, 08:00
      Wstałam
      wszystko mnie boli
      a na zamku totalny bałagan...
      Ale ładnie wyszło wink


      Królewny drogie pojutrze będzie dzień Kuchni Polskiej - pamiętajcie żeby zaaordynować kuchcikom konieczność przygotowania potraw narodowych. Jakiś bażant czy dzik z zamkowego lasu...

      8:00
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 23.08.16, 08:51
        Dzien dobry.
        Pojutrze, pojutrze to... czwartek.
        Pyzy bym zjadla w czwartek, ale chyba nie do zrobienia. Poza tym za goraca bedzie na pyzy.
        Skad ja wiem, swoja droga, co bym zjadla za dwa dni?
        8:51
        • mid.week Re: Która godzina? 23.08.16, 10:00
          Zleciłam nadwornemu kucharzowi (czyt. mnie) przygotowanie kluseczek z buraków z gulaszem cielęcym oraz jakąś extra suróweczką ale powiedział mi "Waszą Wysokość to chyba korona za bardzo uciska. Będzie kanapka z krakowską podsuszaną i pomidorem z Siechnic".

          10:00
          • nisar Re: Która godzina? 23.08.16, 10:43
            Jesssu, ale Warjatki jesteście smile

            Przez Was nie wstałam z wyrka tylko czytam, teraz muszę dorobić ideologię do faktu gnicia (wysychania?) w wyrze o tej porze.

            10:42 jest u mnie bowiem.

            P.S. Boli mnie ząb. Ale tylko jak gryzę. Czy powinnam już się martwić i ruszać do weta?, tfu, denta?
            • ra-sowa Re: Która godzina? 23.08.16, 11:22
              Ideologia narzuca się sama - niektórym po prostu należy się leżenie w łożu do bądź której godziny, a innym nie. Najwyraźniej jesteś tą, której się należy, tak już ten świat jest urządzony, trzeba się pogodzić, a nie walczyć.
              Ja np wstałam przed 10, wyskoczyłam na bazarek po warzywa i owoce, zrobiłam sobie kawkę i czytam ematkę
              11.22
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 23.08.16, 11:26
              Witaj w najlepszym watku na ematce big_grin
              Nie musisz absolutnie dorabiac ideologii do schniecia w lozku, wolno Ci i juz wiec sobie schniesz. Ja Ci zazdroszcze.
              Zebem bym sie martwila, moze niekoniecznie juz dzis, ale nie lubie jak cos boli. I kto wie, co mu tam odbilo, lepiej zadzialac za wczesnie niz za pozno.

              Spac mi sie chce znow piekielnie, chyba moje cialo walczy z tym tam czyms sztucznym, co mi wszczepili. Ide se kawe zrobic.
              Jeden plus taki, ze w pracy nuda. Oby tak dalej.
              11:26.
            • mid.week Re: Która godzina? 23.08.16, 13:04
              Czy do mechanika pod autem ktoś ma pretensje że tam leży? Nie! On tam leży bo jest mechanikiem. Księżniczka leży w łożu bo jest Księżniczką. Przecież nie położy się pod karocą...

              13:04
            • ra-sowa Re: Która godzina? 23.08.16, 13:46
              a widzisz, teraz zajrzałam tu raz jeszcze i wpadłam na inne rozwiązanie problemu leżenia.
              Bo podświadomie napisałaś , że idziesz z zębem do weta. I już wiem! jesteś kotem ! Księżniczką - kotem, a te jak wiadomo, leżą, leżą i leżą i czasem mruczą. Zaobserwuj czy mruczysz, to się wszystko wyjaśni.
              A gdzie ta w zielonym?
              13.45
    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 23.08.16, 18:10
      Dziewczyny!!!
      Mam księcia! Księciunia! Czekał na mnie na klatce schodowej, jak wracałam z pracy!
      Tylko pocałować trzeba, bo on jeszcze nieprzepoczwarzony!

      A jak się nie zmieni w księcia, to odkarmię i będę miała własnego smoka. O!
      To całujemy, ino nie z mocno, bo on delikatny jest.
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/tmibFxE1L0nawVi9bB.jpg
      • iwoniaw łał, po prostu łał 23.08.16, 18:20
        A co on je, taki księciunio nieprzepoczwarzony? Komary mu będziesz łapać?
        • cauliflowerpl Re: łał, po prostu łał 23.08.16, 18:24
          Eeee...
          Nie wiem. Chyba właśnie owady.
          Ale jak na księżniczkę przystało, nie zamierzam sobie tym zaprzątać głowy. Wypuściłam go w krzaki, niech się wyszaleje, póki młody.
          Kocha - to wróci. Przepoczwarzony.

          18:24
          • iwoniaw Re: łał, po prostu łał 23.08.16, 18:49
            W sumie racja. W tv widziałam, że te od Dany też latały gdzieś po okolicy i wracały chyba najedzone.
            • ra-sowa Re: łał, po prostu łał 23.08.16, 19:28
              gdybym miała takiego wolałabym chyba żeby się przepoczwarzył w smoka niż w księcia. Księcia to se każda może mieć, nie to co smoka. Zagwiżdżesz i przyleci jak będzie trzeba, pięknie by było. Czasem byś mogła nam pozyczać
              • mid.week Re: łał, po prostu łał 23.08.16, 19:54
                Też wolałabym smoka. Widziałam w TV że można je oswajać. A moja Królewna ma poradnik "Jak wytresować smoka", w razie czego prześlemy do Lady Kalafior.

                19:54
                • ra-sowa Re: łał, po prostu łał 23.08.16, 20:01
                  będzie dzielną pogromczynią jak Czkawka, Astrid i Sączysmark smile
                  Uwielbiam ten poradnik
      • mid.week Re: Która godzina? 23.08.16, 19:33
        Piękny! Taki smukły i wysoki - dobrze rokuje. Niech biega i rośnie!
        • nisar Re: Która godzina? 23.08.16, 20:12
          A w razie, jak by kto Księżniczkę wkur..., tego, zdenerwował, to zawsze możesz powiedzieć: "mam smoka i nie zawaham się go użyć". Bo Prawdziwe Księżniczki poznaje się po umiejętności zastosowania cytatów z Klasyki.
      • zla.m Re: Która godzina? 23.08.16, 21:49
        Widzę, że u lady Kalafior wszystkiego księżniczkowego w bród. I zamki, i króle, i smoki. Bardzo przyjemne królestwo smile

        21:48
      • kalina_lin Re: Która godzina? 23.08.16, 23:00
        Prześliczny ten książę. Ma takie bytre spojrzenie. Lepiej niech się nie przepoczwarza. Lepsze jest wrogiem dobrego...
        23.00
        • nisar Re: Która godzina? 24.08.16, 06:42
          Witam środowo. Nie śpię, bo mogłabym spać. Logiczne, prawda?

          6:42
          • mid.week Re: Która godzina? 24.08.16, 07:24
            O! U mnie też środa i też nie śpię.
            Ale godzina inna:
            7:24
            • kalina_lin Re: Która godzina? 24.08.16, 07:39
              U mnie 7.39.
              • mid.week Re: Która godzina? 24.08.16, 07:52
                a też już nie śpisz?

                7:52
                • ra-sowa Re: Która godzina? 24.08.16, 09:47
                  nie wiem do kogo było pytanie, ale ja nie śpię, prawie.
                  Otworzyłam oko i wypchnęłam nogą małżonka po bułki, ja piję kawę
                  Ludzie, jak ja się przestawię na wstawanie o 6?
                  co tam blog, książkę wydajmy, poradnik - cz I jak odkryć w sobie księżniczkę
                  9:46
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 24.08.16, 10:06
                    I zalozmy strone i forum "siostry ksiezniczki", i kanal na jutubie!
                    10:06
                    • mid.week Re: Która godzina? 24.08.16, 10:09
                      tu mam siostry księzniczki:

                      www.facebook.com/OczkoMuSieOdlepiloTemuMisiu/photos/a.261822180597246.54656.256441574468640/987444774701646/?type=3&theater
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 24.08.16, 21:41
                        Zacna karoca, nie ma co...
                        21:41.
                        Idę spać. Cały czas śpię. Niech już się ochłodzi.
    • mid.week Re: Która godzina? 25.08.16, 07:24
      Dzień dobry!

      jest 7:24 a na obiad pierogi ruskie wink
      • kalina_lin Re: Która godzina? 25.08.16, 07:30
        U mnie 7.30, a na obiad pierogi z mięsem. Rzeczywistość równoległa.
        • kalina_lin Re: Która godzina? 25.08.16, 08:04
          Hmm, wpisałam się w jeden wątek optyczny. Myślałam, że chodziło o usterki i uciążliwości z nich wynikające, ale mogłam coś źle zrozumieć wink
          • nisar Re: Która godzina? 25.08.16, 08:24
            Dialog z dzeciem sprzed chwli:
            D: Mama, po mojej malince (na śniadanie była owsianka z owocami) chodził robaczek.
            Ja: I co, zjadłeś go?
            D: Nie, zgniotłem.
            Po pauzie
            D: ... i dopiero wtedy zjadłem.

            Kurtyna.

            Była 8:15
            • gama2003 Re: Która godzina? 25.08.16, 08:36
              I bardzo dobrze - co miał robaczek zwiedzać sobie dziecko od środka. Białkiem miał służyć, a nie wycieczkę zrobić.

              Kochane księżniczki. Rodzina śpi a ja nie.
              To nie jest normalne. Bo zważywszy na godzinę powinno być odwrotnie.
              To oni mają zachowywać się cicho, jak księżniczka śpi.
              Wracam w poniedziałek. Czyli po staremu - poniedziałki są niedobre. W wątku optycznym się dopisałam, ale pomyłkowo o butach. Gdybym spała, to bym się nie dopisała.
              Buziaki z nadmorza ;*
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 25.08.16, 09:11
              Waleczne dziecie masz big_grin poplakalam sie ze smiechu.
              U mnie juz dzis piatek i dalej upal. Pojde na basen po poludniu.
              Zjadlabym ruskich nawet z robaczkiem.
              9:10
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 25.08.16, 17:53
        17:53, pali się okolica.
        Strasznie się pali.
        Mam nadzieję, że do jutra ugaszą.
        Dobrze, że już po żniwach.
        • mid.week Re: Która godzina? 25.08.16, 18:47
          Przyznaj się Lady Kalafior, ty tam biegasz z zapałkami żeby potem na strażaków patrzec, co? wink

          18:47
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 26.08.16, 00:08
            Nieee...
            Podejrzewają, że jakiś cymbał wyrzucił niedopałek przez okno samochodu.
            Wsadziłabym mu w dupe cały ten samochód.
            0:08.
          • shalalu Re: Która godzina? 26.08.16, 01:02
            Oj , może teraz lady biega i gasi bidulka albo sama się ratuje .
            Niegdyś sama przeżyłam pożar ale w bloku i było to straszne przeżycie .
            Gryzący , gęsty dym pomimo owinięcia buzi i nosa ręcznikiem i tak uniemożliwiał wybiegnięcie klatką schodową z 4 piętra , biegiem pokonywałam schody , utknęłam na 2 pietrze . gdzie już biegli w maskach strażacy , informowali , że już sytuacja opanowana co nie do konca jak sie wkrotce okazało było prawda bo żródło ognia tak , było , lecz została naruszona na skutek pożaru instalacja gazowa i ci , ktorzy nie wydostali się nieświadomie siedzieli na bombie bo lada moment budynek mógł wylecieć w powietrze . Wówczas były w akcji ratowniczej wszelkie możliwe służby _straż pożarna ileś tam jednostek , policja , pogotowwie gazowe i karetki pogotowia ratunkowego . A ja szczęsliwie ewakuowana stanęłam na osiedlowym parkingu tylko w płaszczyku narzuconym na kusą pidżamkę z tym ręcznikiem i tylko telefonem .Zero pieniędzy, karty ,portfela , kluczy do mieszkania , klucza do auta i torebki , w ktorej miałam chusteczki do płaczu też .
            Księzniczki drogie , jeśli pożar się nieszczęsliwie wydarzy to tylko zawijać kieckę i wjać .
            godz.ooooo już 01.02
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 26.08.16, 08:31
              8:31
              Pożar "ustabilizowany".
              Spłonęło 2000 hektarów. Strasznie to smutne, dobrze, że to chaszcze głównie, po zimie odrosną. Ale to taka bezsilność.
              Źle spałam przez atrakcje żołądkowe i nie mam ciepłej wody.
              Trza jakoś odczynić ten dzień, bo źle się zaczyna.
              KAWA!
              • mid.week Re: Która godzina? 26.08.16, 09:02
                Ufff dobrze, że strażacy sobie radzą i że straty w samych chaszczach.
                U nas nic a nic o takich wydarzeniach nie piszą/mówią. 2000 ha to już robi wrażenie i powinni coś napisać. Chociaż muszę przyznać, że odciełam się z premedytacją od większości programów informacyjnych, bo to ponad moje siły. Wiedzę o świecie czerpię teraz z Travel Chanel oraz z dobrewiadomosci.net.pl. Zero broszek, PADów, programów z plusem i katastrof. Swiat wypiękniał.

                Tam u was chyba upały to i brak ciepłej wody aż tak nie dokucza. U mnie dziś ma być 30. Zaciągam żaluzje.

                KAWA!

                9:02

                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 26.08.16, 09:34
                  No, wykąpałam się wczoraj w zimnej, ale włosów już nie umyłam smile To chyba była najgorętsza noc w roku, dało się do północy wysiedzieć w krótkim rękawku. Rzadko się to zdarza wbrew pozorom.
                  Szukam płyty do smażenia. Starą zostawiłam w starym mieszkaniu z exem. A dziś mi się śnił dorsz z płyty i uznałam, że już czas.
                  I tak długo sobie wmawiałam, że jej nie potrzebuję big_grin

                  Ja też z wiadomości niewiele czaję, jeśli o okolice chodzi to się głównie z fejsa dowiaduję, ale wczoraj było tyle dymu (40 km od pożaru!) że nie sposób było nie zauważyć.
                  Druga kawa!
                  9:34
                  • milka_milka Re: Która godzina? 26.08.16, 10:31
                    Co to jest płyta do smażenia?
                    10:31
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 26.08.16, 10:34
                      No nigdy nie wiem, jak to się po polsku nazywa. Chyba grill, ale dla mnie grill ma rusztowanie a grzeje od spodu, a na "planchę" się kładzie bezpośrednio.
                      odomo.es/214/plancha-electrica-de-asar-desmontable-apta-lavavajillas-49x27-.jpg
                      Pyszne z niej ryby wychodzą, przypieczone a w środku soczyste.
                      • ra-sowa Re: Która godzina? 26.08.16, 23:16
                        nabrałam chęci na takie urządzenie, czyli po prostu się to nagrzewa, kładzie cokolwiek i opieka? Na co trzeba zwracać uwagę przy kupowaniu?
                        A tak w ogóle, to nie jest dobrze. Nie wyglądam jak księżniczka - z jednej strony jestem zupełnie czerwona! Wizytowałam dalszą okolicę celem szukania zamku godnego królewny i bęc - to głupie słońce spiekło mnie i to jednostronnie. Wyglądam jak pół dupy zza krzaka.
                        • mid.week Re: Która godzina? 27.08.16, 09:03
                          Oj na hasło "pyszne ryby" strzygę uszami! Nie mam talentu do ryb. Lubię chrupkie. Ale z drugiej strony jak mama zrobiła karpia - leżał dłuuugo w niskiej temp w piekarniku - to mimo, ze nie przepadam za tą rybą zjadłam jej do wypęku. I jak to pogodzić? Chrupkość z pieczeniem. Nie jestem urodzoną kucharką. Choć to słowo też jest na K jak Księżniczka, to różnica jest zasadnicza. Kucharka gotuje, księżniczka się delektuje.

                          Lady Rasowa musisz się wybrać dziś na wycieczkę w drugą stronę to się wyrówna.

                          Dziewczyny trzeba zorganizować jakaś grupę wsparcia dla Marusi bo nam się księżniczka sypie i w oczach marnieje. Kto to widział takie rzeczy. Księzniczki powiny kwitnąć!

                          KAWA, KAWA, KAWA

                          9:03
                          • ra-sowa Re: Która godzina? 27.08.16, 10:27
                            grupa wsparcia może być, dlaczego nie.
                            mam wrażenie , że w ogóle jakieś złe czasy dla księżniczek nastały. Ale forum nie jest najdoskonalszym miejscem na pisanie o tym co nam dokucza, ale tak naprawdę dokucza.
                            Tu mogę tylko napisać, że jestem czerwono - blada, a w drugą stronę wyrównać się nie da.
                            Marusia, jeśli chcesz z kimś popisać to jestem do dyspozycji.
                        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 27.08.16, 11:38
                          Dokładnie, do takiego łososia to nie trzeba nawet odrobiny tłuszczu, wystarczy ten, co ryba ma w sobie. Ryby i mięsa zwykle wcześniej smaruję oliwą, obsypuję lekko ziołami i solą i na płytę. Świetnie wychodzą też hamburgery, cukinie, ziemniaki i w ogóle.
                          Mmmm, łosoś z blachy z sosem tzatziki...

                          Ja czytam opinie użytkowników w necie i głównie zależy mi na tym, żeby się równomiernie i szybko grzała. No i czy teflon nie odpryskuje po wielu użyciach a to powie właśnie tylko ktoś, kto już kupił i użytkował.
                          Stara grzała się solidnie przy wtyczce, a reszta była dużo chłodniejsza. Zobaczymy jak będzie z tą, już się doczekać nie mogę. Trzeba sobie też sprawić nierysującą szpatułkę, bo czasem się coś lekko przyklei. Ale to czasem nawet taką silikonową, miękką, do wylizywania misek daje radę, a jak nie to drewnianą. I przydają się też szczypce do odwracania warzyw, bardzo wygodne.


                          Koniecznie wybierz się na wycieczkę opalić się z drugiej strony. Byle nie na rowerze w góry, bo tam się przewrócić można. Na kamienistej drodze. I tak przypier**lić w kolano...
                          Mówię Wam, księżniczki, ja dzieci nie rodziłam, to nigdy w życiu mnie jeszcze nic tak nie bolało! Leżałam i krzyczałam z bólu chociaż nikogo nie było big_grin Trafiłam na kamień dokładnie tym miejscem na kolanie, gdzie jest ten nerw, co to uderzony paraliżuje całą nogę aż po pachy a może i po same uszy. Ale jakoś instynktownie czułam (wierzyłam?), że nic mi nie jest.
                          Jak już przestało tak strasznie boleć to doszłam do wniosku, że skoro już leżę to sobie odpocznę, wyjęłam batonik i zjadłam, popiłam, po czym podniosłam się, poprawiłam koronę i pojechałam dalej.
                          Uwielbiam mojego króla, to pierwszy facet, który na widok mnie poobijanej na rowerze nie zaczyna jojczeć, panikować i dawać "dobre rady" typu "ale dziś to nie powinnaś".
                          Kolano spuchnięte, jutro rajd. Howgh.
                          11:38
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 27.08.16, 03:21
      Wszystko jest ostatnio nie tak.
      Kolejny przypadek depresji w rodzinie, najbliższej. Dużo gorszy niż mój. Wszystko podporządkowane pod pomoc. Ja nie pomagam - nie umiem. Gorzej - moja głowa też się ostatnio uaktywnia. A już myślałam, że mam to za sobą. Staram się trzymać, żeby chociaż nie pogarszać sytuacji...
      Badania do pracy nieruszone, książki z biblioteki zalegają, w dodatku coś mi się jeszcze dzieje ze zdrowiem fizycznym. W poniedziałek idę na badania.
      Dziś (a raczej wczoraj) to już w ogóle, jakby wszechświat się na mnie uwziął - waliło dokładnie tam, gdzie boli.
      W perspektywie mam ciężki rok, ale naprawdę robi mi się niedobrze jak pomyślę o tym, co nastąpi po nim. Muszę się ogarnąć, ale nie mogę.
      Chce mi się ryczeć.

      3:23
      • mid.week Re: Która godzina? 27.08.16, 08:53
        Marusia przytulam cię mocno.
        Skup się teraz na sobie a nie na innych, masz prawo nie umieć pomóc, nie powinnaś nawet, depresja wciąga. Wszechświat się nie uwziął na ciebie, chyba każda z nas ma swoje katastrofy na koncie - ja na pewno. Też zaliczyłam spotkanie z tym dziadostwem. Jak chcesz się wygadać to pisz, albo tu albo na priv.
        8:53
      • ra-sowa Re: Która godzina? 27.08.16, 10:30
        Marusia, zerknij wyżej, bo napisałam pod księżniczką mid.week
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 27.08.16, 11:47
        Marusiu, przesyłam Ci wirtualne uściski i słowa otuchy. Trzymaj się mocno.
      • zla.m Re: Która godzina? 27.08.16, 22:34
        Nie znam się na depresjach i nie wiem, co napisać, żeby pocieszyć... ale liczę na to, że wirtualne ściski coś pomogą. Przesyłam.

        22:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka