Dodaj do ulubionych

Genialne dziecko Aelita Andre

29.03.16, 08:43
Jak myslicie (od razu zaznacze ze sama nie wiem) czy za pracami Aelity Andre stoi talent czy po prostu rodzice jej stworzyli warunki i teraz dobrze sprzedaja?
Matka twierdzi ze puersze dzielo powstalo jak miala 9mcy. No ale kurcze - wiekszosc 9ms jakby im sie dac wytarzac w farbie cos by stworzylo... Na fali warku o nogach MJ. I tak zazdroszcze tez bym chciala takie studio moze bym sie nawet z dzieckiem podzielila big_grin
m.youtube.com/watch?v=UH6ByghQcjA
Obserwuj wątek
    • thank_you Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 08:51
      Czemu genialne? smile
      • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 08:55
        No rodzice tak reklamuje. Ma wystawy w Nowym Yorku i obrazy sie bardzo dobrze sprzedaja podobno.
        • mamma_2012 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 08:57
          Dobry marketing czyni cuda.
          Po malowaniu wywaliłam ładniejsze dzieło, ale ja tam się na sztuce nie znamwink
        • thank_you Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 09:23
          Mają dobry marketing.

          1,5 roku temu oglądałam program o genialnym 2,5-letnim matematyku. Dzieciak liczył, odczytywal milionowe liczby, itp. Mój w tym samym czasie robił to samo - na dodatek potrafił liczyć w jedną i w drugą stronę, co dwa, co 10, co sto. Sam zapisywał te liczby na papierze.

          Różnica między nami?

          Nie mam parcia na szkło i mam szczerą nadzieję, że mojemu synowi przejdzie. wink))

          Gdy syn dostaje farby i arkusze papieru na podłogę to nic nie namaluje poza radiem (i udaje, że śpiewa) i pisze, pisze, pisze. wink))
          • roksanka_3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 12:11
            tak objawiaja sie np autyści, wiec zazdroscic tamtym rodzicom jak narazie nie ma czego
            • thank_you Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 12:13
              Moje dziecko nie ma autyzmu ani aspergera.
              • thank_you Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 12:18
                Ale rozumiem uwagę i co do większości masz rację. Sama też się niepokoiłam, choć zupełnie niepotrzebnie.
      • roksanka_3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 12:13
        ja tam nie widze niczego genialnego akurat w tym filmiku. ot pomalowane gabka płótna + rozchlapane troche farby troche tu troche tam, tu i tam troche sypniete jakims brokatem... eee myslalam ze jakis dzieciak naprawde cos genialnie namalowal. a tu takie cos..;/
    • saszanasza Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 09:10
      Moim zdaniem jej genialność będzie trwała tak długo, jak długo będzie dzieckiem. To wyobraźnia jest motorem napędowym jej prac, niestety wraz z dorastaniem zanika. Moim zdaniem za kilkanaście lat jej "talent" przeminie.
      • rosapulchra-0 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:23
        Jej geniusz zostanie jej do końca życia. A że ma rodziców, którzy potrafią to dobrze sprzedać? No cóż. Nie każdy to potrafi.
    • jjagoodaa Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 09:24
      Jeśli rzeczywiscie dziecko od zawsze lubilo malowac super, gorzej jeli rodzice o chorych ambicjach i niezrealizowanych marzeniach na temat malarstwa nauczyli mała i ją zmuszają do lubienia tego. Nie wiadomo. Jeśli to kocha od zawsze świetnie niech się rozwija, jeśli sprawka rodziców to mam nadzieję, że się zbuntuje.

      www.youtube.com/watch?v=i2rc_ShH1v0
      To dziecko moim zdaniem cierpi przez chore ambicje rodzicow, nawet jesli lubi tak tanczyc po co od razu pchac ja do tv
      • haneke_29 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 10:00
        Okropny filmiksad widać, że mała w ogóle nie chciała tańczyć, płakała, takie malutkie dziecko ma prawo być przerażone. Podejrzewam, że była wiele razy strofowana, może nawet wyzywana za błędy, pewnie dlatego się popłakała. Masakra...
        • rosapulchra-0 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:29
          Prawdy, a rzucasz kalumnie na rodziców. Nieładnie.
          • rosapulchra-0 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:30
            Prawdy nie znasz, a rzucasz kalumnie na rodziców. Nieładnie.
            • jjagoodaa Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:39
              napisałam, że moim zdaniem smile popłakała się dziewczynka, ja od razu do dziecka tak malutkiego poszłabym na scene przytulić i stamta wziac a tam nic mama nadal patrzyla jak tanczy
              • jjagoodaa Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:45
                no ale nie wiadomo jaka sytuacja w domu, moze wielka bieda i chca dla niego dobrze wypromowac zeby zylo sie lepiej no nie wiem, oceniam "moim zdaniem" bo po to jest forum
                • rosapulchra-0 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:53
                  Wszystkiego możemy się domyślać, ale faktów nie znamy. Poniżej wrzuciłam link do potwornego zachowania mężczyzny wobec kobiety i to w bardzo popularnym programie telewizyjnym. Producenci nie dość, że nie wezwali policji na miejsce zdarzenia, to jeszcze przekonali dziewczynę, aby dalej w nim uczestniczyła..
              • rosapulchra-0 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:51
                Pewnie producenci nie pozwolili, bo dziewczynka tańczyła cały czas.
                Ostatnio widziałam fragment rosyjskiego programu, który mnie zszokował: youtu.be/a8eKOqL10xk
                • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 12:13
                  To ze dziecinplacza podczas wystepu to nie jest zaden sekret. To jest dla nich stres. Tlumaczylam kiedys na wystepie choru dzieciecego (od3+ chyba dzieci byly bo to byla jakas nowatorska metoda ksztalcaca (!) sluch absolutny) wszystkie ryczaly. Miedzy wystepami po i przed. Tylko na scenie zachowywaly kamienna twarz
      • mikams75 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 12:11
        to jest okropne parcie na szklo, biedne dziecko. Na weselu w kraju, gdzie maluchy taniec brzucha chyba z mlekiem matki wysysaja, widzialam dziewczynki tak tanczace w tym wieku, swietnie sie bawily ale ich nikt do popisow nie zmuszal anie nie nazywal wielkim talentem.
    • kawka74 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 09:40
      Coś podobnego wisiało u mojej córki w przedszkolu jako praca grupy 3 wink
      Wystarczy dziecku nie przeszkadzać, zachęcić, dać narzędzia, a dzieła będą powstawały na metry i nie trzeba do tego geniuszu ani nawet talentu, wystarczy wyobraźnia, kreatywność i swoboda.
    • petuniasta Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 09:48
      Mysle ze to wiecej mowi o kondycji wspolczesnych sztuk plastycznych niz o tym dziecku. Potwierdza moje przekonanie, ze w wiekszosci wspolczesne malarstwo abstrakcyjne nie ma nic wspolnego z talentem plastycznym czy umiejetnosciami - opiera sie na sztuce marketingu i nadinterpretacji.
      • naturella Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:08
        Myślę, że nie ma dziecka, które dysponując materiałami, które miała ta dziewczynka, nie stworzyłoby podobnej pracy. Tyle, że to nie ma wiele wspólnego z talentem, a jedynie dziecięcą kreatywnością.
      • wioskowy_glupek Re: Genialne dziecko Aelita Andre 30.03.16, 11:43
        Oczywiście, że tak
    • klubgogo Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 11:21
      Genialne? Może ja sztuki nie rozumiem, ale jest coś pięknego w tych pracach?
    • mikams75 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 12:09
      marketing, wiele dzieci lubi malowac i tworzy podobne obrazy ale nie ma takich materialow i takiego formatu do dzialania.
    • princesswhitewolf Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 12:22
      > czy po prostu rodzice jej stworzyli warunki i teraz dobrze sprzedaja?

      dokladnie to. Nie widze w tym nic genialnego. MOj 3 latek takie zrobi

      Od impresjonizmu w malarstwie czylki wtedy kiedy rozpowszechniono fotografie to co jest dzielem sztuki pozostaje w gestii gry marchandow a nie jakichs talentow wielkich. Koncept czasem ma znaczenie ale raczej nie jest to priorytet. Priorytet to uklady i snobizm.

      aha i skonczylam kiedys studia magisterskie na UAM w dziedzinie hist sztuki.
      • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:19
        Mnie zastanawia czy ona tak sie bedzie bawic kolorami i kolazami czy pewnwgo dnia zobaczy w tym prawidlowosc i zacznie odwzorowywac rzeczywistosc. Czy to zawsze beda plamy... Jak to sithe bedzie rozwijac?
        • mikams75 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:17
          ja mysle, ze nie wszystkie jej dziela sa publikowane, byc moze tez maluje obrazki probujac odzwierciedlac rzeczywistosc ale sa to zwykle nieudolne rysunki przedszkolaka, ktore trudno sprzedac.
    • kkalipso Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:16
      Fajna zabawa dla dzieciaka, nic poza tym. Spodziewałam się obrazów a nie tego...
      • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:23
        No dobra jest jeszcze taki Akiane Kramarik www.akiane.com/store/ on jest obecnie dorosly mozna przesledzic jak sie prace zmienialy. Ale u niego w sumie tylko warsztat lepszy dla mnie to co rysuje obecnie jest mozno kiczowate. To juz wole te plamy a juz najlepsze ze krajobrazy Ktore malowal jak mial 6lat
        • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 16:41
          Taka. To tez dziewczynka jakos sie zasugerowalam ze to chlopiec
        • nangaparbat3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 20:08
          Powinni ją zatrudnić Świadkowie Jehowy, to ich stylistyka (tzn. ich broszurek).
    • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:22
      czy juz sie pojawily licytacje, ktore dzieci forume tez tak potrafia, a nawet lepiej? wink
      no moje to nie potrafia i nie potrafily, choc sa starsze.
      z talentow artystycznych to blizej im to tancow i spiewow (na nasze utrapienie), w niczym jednak w okolicach geniuszu nie przebywaja...
      • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:26
        Twoje juz pewnie nie umieja bo byly uczone rysowac kredka przez kolorowanki potem domek slonko w rogu i kopiujemy to co wszyscy. Tu przechowano po prostu dziecieca kratywnosc
      • ra-sowa Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:55
        a w jaki sposób sprawdziłaś, że nie potrafiły - dałaś przestrzeń, duże płótna, nieograniczoną ilość farb i materiałów? Pokazywałaś możliwości? Doradzałaś i podpowiadałaś jak posługiwać się narzędziami i materiałami? Zachęcałaś?
        Jesli to wszystko zrobiłaś, to owszem, twoje dzieci tego nie potrafią. Ale nic więcej, to zupełnie nie znaczy, ze inne również nie potrafią
        • ra-sowa Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:58
          a, jeszcze, robiłaś to wszystko od najmłodszych lat dziecka, tak żeby wiedziało, ze spędzanie czasu właśnie tak wygląda, ze rodzice tego oczekują, ze za to jest doceniane i chwalone?
          • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 16:26
            oczywiscie, ze nie, bo obserwuje moje dzieci i patrze, jakie maja talenty.
            i nie zaczynam od niemowlaka.
            jednak w przedszkolu pozwalano im rozwijac skrzydla, mieli pracownie "malarska", nosilismy regularnie stare koszule meza, uzywane jako fartuchy ochronne. byly farby, jakies glinki, jakis oudry blyszczace, no cuda na kiju... i byl czas i pozwolenie na dowolna aktywnosc, rowniez na malowanie dlonmi, nogami itp (nawet byly specjalne zalecia, gdzie wolno bylo malowac TYLKO stopami).
            no i ich dziela, oraz innych dzieci, nawet sie nie zblizaly do tych obrazow Aelity.

            i nie wierze, ze rodzice Aelity zaczeli ja w wieku 9 miesiecy (!) wrabiac w profesjonalne malarstwo bez zadnego powodu.
            a nawet jesli, to musiala miec talent, dla mnie to nie sa "normalne" malunki nieutalentowanego dziecka. widzialam takie u moich dzieci, nie ma porownania.
            • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:04
              Kura, jak sie cieszę, że jest choć jedna osoba, która nie prycha i jej dziecko swobodnie nie namalowałoby tak samo!
              Tak na pewno dziewczyna jest nieco kierowana, na pewno ma materiały i na pewno wie jak sie nimi posłużyć. Ale wyczucie kolorów, swobodę i jakąś umiejętność kompozycji ma. Większe niż "każde dziecko".
              • mikams75 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:12
                ja jestem ciekawa ile z tych malunkow nie ujrzalo swiatla dziennego, bo jestem pewna, ze nie kazde mazniecie farba jest tak samo udane i to dorosli pozniej oceniaja, co upubliczniac.
                I nie twierdze, ze kazde dziecko tak umie, bo po prostu nie kazde lubi wielkoformatowe zabawy farbami. Ale te co lubia to dziennie produkuja kilkadziesiat obrazkow formatu a4 najtanszymi plakatowkami z marketu.
    • 1.kinia Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:27
      Chciałam złożyć samokrytykę albowiem zahamowałam drastycznie rozwój talentów moich maluchów nie pozwalając im malować po ścianach moimi szminkami i błyszczykami do ust sad
      • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 15:00
        No nie - zauwaz ze tu dzieciak nie
        Maluje po scianach tylko ma pracownie. Zanidbalas nie robiac pracowni gdzie mogloby sie wyzyc ewentualnie wink
    • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:29
      naprawde uwazacie, ze Wasze dzieci by cos takiego, i w takich ilosciach i wariacjach, namalowaly???
      moi synowie na pewno nie, nie ma mowy!
      nie starczylo by im ani talentu, ani - przede wszystkim! - cierpliwosci i zaangazowania.

      naprawde uwazacie te jej prace za barachlo???
      ja kilka bym sama przygarnela, podobaja mi sie.
      na przyklad te, chetnie bym u siebie powiesila:

      https://3.bp.blogspot.com/-5JsZCh-q2K4/URQo6jyM1sI/AAAAAAAALgs/B5URt4GubJU/s1600/Aelita+Andre%2526%25E3%2582%25AB%25E3%2582%25A4-5.jpg

      https://3.bp.blogspot.com/-upiJbR6h1-s/URQo69AIWJI/AAAAAAAALg0/WcRFH1idw_E/s1600/Aelita+Andre%2526%25E3%2582%25AB%25E3%2582%25A4-31.jpg

      https://2.bp.blogspot.com/-_Y50yir9SYA/URQpdFpfFxI/AAAAAAAALjU/xlFJ1ZYVAdA/s1600/Aelita+Andre%2526%25E3%2582%25AB%25E3%2582%25A4-32.jpg
      • kkalipso Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 15:03
        Ładne ale ja w tym sztuki nie widzę.
        Córka jakby wpadła do takiej pracowni to pewnie coś w tym stylu by zmajstrowała, chociaż podejrzewam że wolałaby malować dinozaury.
        Moja ma talent w przekrętach.
        Bawimy się ostatnio w stadninę, mamy swoje rodziny koni. Spotykamy się w połowie drogi i witamy. - Mówię -Cześć przedstawiam wam moją najmłodszą córkę KOKO, mała szepcze mi do ucha;-Mamo to głupie imię może nazwij ją KIKI. No, dobra. Od początku. -Cześć przedstawiam wam najmłodszą córkę, ma na imię KIKI a wasza? Cześć, nasza ma na imię KOKO.
      • kawka74 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 15:07
        Nikt chyba nie twierdzi, że to barachło, odmawiamy jedynie autorce tych dzieł geniuszu. Genialnych ma za to rodziców, marketing mają obcykany perfekcyjnie.
        Twoi synowie może nie wyprodukowaliby czegoś takiego, ale większość dzieci spokojnie dałaby sobie radę. Cierpliwość i zaangażowanie to zupełnie inna para kaloszy, nie rozmawiamy o pracowitym stukaniu, tylko o iskrze bożej, a tej, niestety, dziewczęciu odmawiamy; chyba że uznamy, że dzieci generalnie obdarzone są taką iskrą, trzeba ją tylko podtrzymywać, a nie gasić.
        BTW autorem ostatniego obrazu nie jest owo utalentowane dziewczę, tylko Jackson Pollock.
        • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 16:21

          > BTW autorem ostatniego obrazu nie jest owo utalentowane dziewczę, tylko Jackson Pollock.

          kurcze, to jedna ze stron wprowadza w blad sad
          a obraz swietny, hehe

          dla mnie te jej obrazy sa o niebo lepsze od tego, co widywalam w przedszkolu, czy u moich dzieci, nic nie poradze, ze tak sadze.

          a zaangazowanie i wytrwalosc to TEZ jakas skladowa jej sukcesu.
          nie twierdze moze, ze jest genialna (nie znam sie), ale na pewno nie odmawiam jej ponadprzecietnego talentu.
          • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 16:28
            Bo u przedszkolakow nie rozwija sie talentu czy kreatywnosci tylko uczy sie wykonywania polecen i cwiczy mala motoryke. Wiec jakosc prac jest zadna. Moga byc tylko wykonane lepiej lub gorzej.
            • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:47
              > Bo u przedszkolakow nie rozwija sie talentu czy kreatywnosci tylko uczy sie wyk
              > onywania polecen i cwiczy mala motoryke.

              no wlasnie nieprawda - w przypadku "naszego" przedszkola.
              dzieci byly wpuszczane do "pracowni", w ubraniach ochronnych, dostawaly materialy i mialy sobie tworzyc.
              dziel na miare tej dziewczynki nie widzialam.

              i jeszcze mi sie przypomnialo - kolo nas jest dzieciece muzeum i co roku jest wystawa prac przedszkolakow. owszem, jest zadany temat, ale w miare kreatywny (na przyklad "ja").
              przez 6 lat chodzilam regularnie z moimi dziecmi (bo ich przedszkole tez bralo udzial).
              i owszem, impreza fajna, prace ciekawe, ale daleko im bylo do aelity. moze nieutalentowane sasiedztwo mi sie trafilo...
              • kandyzowana3x Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:12
                Z moich doswiadczen z malowania u dzieci ponizej 4 lat wynika, ze wiekszosc, ktorym da sie nieograniczony dostep do farb wyprodukuje wielka brazowa plame.
          • kawka74 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:54
            Zaangażowanie i wytrwałość, owszem, są ważne i cenne, tak w mazaniu po płótnie, jak i w budowaniu domu. Pytanie, kto jest w tym teamie zaangażowany i wytrwały.
            W przedszkolach zachęca się dzieci najczęściej do odtwarzania rzeczywistości, więc ciężko o swobodną kompozycję, że nie wspomnę o czysto praktycznej stronie takich dzieł - trzeba by najbliższą okolicę zabezpieczyć folią malarską, o zabezpieczeniu dzieci nie wspomnę, a o pretensjach rodziców wolałabym nawet nie wspominać wink
            • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:10
              > Zaangażowanie i wytrwałość, owszem, są ważne i cenne, tak w mazaniu po płótnie,
              > jak i w budowaniu domu. Pytanie, kto jest w tym teamie zaangażowany i wytrwały.

              no dziewczynka tez musiala byc, nie ma dwoch zdan. rto tez jest skladowa talentu wlasnie. odzice pewnie pomogli.
              moje dzieci potrafily sie na fulla zaangazowac jedynie w "projetowanie" jakis maszyn (na przyklad do sortowania jablek, psikania mamy perfumami itp). reszta - po godzinie maks byla rzucana. na ogol duzo wczesniej.

              > W przedszkolach zachęca się dzieci najczęściej do odtwarzania rzeczywistości, w
              > ięc ciężko o swobodną kompozycję, że nie wspomnę o czysto praktycznej stronie t
              > akich dzieł - trzeba by najbliższą okolicę zabezpieczyć folią malarską, o zabez
              > pieczeniu dzieci nie wspomnę, a o pretensjach rodziców wolałabym nawet nie wspominać wink

              no ale w "naszym" przedszkolu dokladnie tak bylo - specjalna sala, dzieci ubrane ochronnie (miedzy innymi w stare koszule mojego meza wink ) i jazda, mogly robic, co chcialy (czasem byl temat zadany, ale nie zawsze). malowaly rekami, stopami, wyklejaly, wydzieraly, no cuda na kiju.
              a po sztuce - wspolny prysznic wink
              • kawka74 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:35
                Jest jeszcze jedna rzecz - inaczej patrzysz na dzieło wyeksponowane na ścianie w galerii, podpisane znanym nazwiskiem i oglądane w nabożnej ciszy za pieniądze, a inaczej na wytwór przedszkolaków. Z dziełami sztuki niefiguratywnej jest tak, że ważna, jeśli nie najważniejsza, jest otoczka teoretyczna: od tytułu przez koncepcję do życiorysu autora. Pollock miał świetną koncepcję - zrobić coś inaczej, niż wszyscy do tej pory.
                Popatrz - wrzuciłaś hurtem dzieła dziewczynki i Pollocka, i właściwie nikt się nie skapnął, że to nie ten sam autor. Gdyby Sasza dzieło swojej córki odpowiednio sfotografowała i opisała, mogłoby spokojnie dołączyć do tej kolekcji i też nikt by się nie zorientował, kto co namalował.

                Wspólny prysznic? Bój się Boga.... wink
                • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:41
                  > Pollock miał świetną koncepcję - zrobić coś inaczej, niż wszyscy do tej pory.

                  do mnie pollock nie przemawial wcale, dopoki go nie zobaczylam na zywo.
                  a szlam do czesci "contemporary" galerii tylko po to, by rothko zobaczyc. a obok byl pollock wink

                  > Popatrz - wrzuciłaś hurtem dzieła dziewczynki i Pollocka, i właściwie nikt się
                  > nie skapnął, że to nie ten sam autor.

                  kurcze, a moze dlatego, ze i dziewczynka i pollock sa swietni??? wink

                  > Gdyby Sasza dzieło swojej córki odpowiednio sfotografowała i opisała, mogłoby spokojnie
                  > dołączyć do tej kolekcji i też nikt by się nie zorientował, kto co namalował.

                  tego nie wiemy. Sasza, bez obrazy, mam nadzieje - nie znam prac Twojej corki.
                  jestem za to pewna, ze prac moich dzieci nikt by z pracami tej dziewczynki nie pomylil smile

                  > Wspólny prysznic? Bój się Boga.... wink

                  no wez, przez jakis czas mieli praktykantke - piekna dziewczyne, wszystkie przedszkolaki sie w niej kochaly. organizowala rozne konkursy, a jedna z nagrod (o ktora sie prawie bito!) byla wspolna z nia kapiel pod prysznicem big_grin
                • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:48
                  Ty sie skapnełaś bardzo szybko i nie dałaś nikomu szansywink
                  A serio to jesli nikt się nie skapnął to raczej nie świadczy źle o Pollocku tylko o odbiorcach. Moim skromnym.
                  • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:54
                    > A serio to jesli nikt się nie skapnął to raczej nie świadczy źle o Pollocku tylko o odbiorcach.
                    > Moim skromnym.

                    ales mi dowalila smile
                    no ja sie nie znam, ale mi sie podoba - ratuje mnie to jakos??? LOL
                    • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 17:30
                      Nie chcialam Tobie dowalic, wkleilas na szybko i tyle. Chodzilo mi raczej o to zeby nie deprecjonowac abstrakcji jak czyni to wiele osob w tym watku. I fakt, ze ktos nie odrozni bardzo znanego malarza od rysunku dziecka nie jest powodem do durnego hyhyhy - jakie to barachlo, kazdy by tak namalowal.
                      • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 20:29
                        > Nie chcialam Tobie dowalic, wkleilas na szybko i tyle.

                        no wiem, domyslam sie.
                        obrazy byly na stronie poswiecone aelicie i stamtad jej wklejalam. byly niepodpisane, zalozylam, ze wszystkie sa jej...

                        > I fakt, ze ktos nie odrozni bardzo znanego malarza od rysunku dziecka nie jest powodem
                        > do durnego hyhyhy - jakie to barachlo, kazdy by tak namalowal.

                        zgadzam sie.
                        ja mam do abstrakcji podejscie dosc ostrozne, jednak wiele obrazow, zwlaszcza zobaczonych na wlasne oczy, bardzo do mnie przemawia (rothko!)
                  • kawka74 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 19:11
                    Ja jestem historykiem sztuki, co prawda niepraktykującym i w dodatku niechętnym sztuce współczesnej, ale jednak wink
                  • mozambique Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 14:19
                    ja sie skapnęłam ze tam jest POllock

                    ale sie nei włączam o przeciez to przeciez jest genialne dziecko
                • niennte Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 17:03
                  Mnie bardziej spodobały się dzieła dziewczynki big_grin
                  Pollocka zbyt agresywne, przeładowane kolorami smile
              • nangaparbat3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 19:23
                brawo przedszkole smile smile smile
                • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 19:29
                  > brawo przedszkole smile smile smile

                  no, swietne bylo smile
                  czasem zaluje, ze nie mam nowych dzieci, ktore by tam znow poszly, hehe...
        • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:07
          A kkalipso nie widzi w nim sztuki i jej córka namalowałaby tak samo. No właśniewink
          • kawka74 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:41
            Namalowałaby zapewne bez problemu, tylko nie nazywa się Pollock, w tym kłopot.
            • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:48
              > Namalowałaby zapewne bez problemu, tylko nie nazywa się Pollock, w tym kłopot.

              plotna pollocka sa olbrzymie i niesamowite, widzialas na zywo?
              ja widzialam dwa, wbily mnie w ziemie, w dodatku niespodzianie, bo wczesniej jakos do niego sympatia nie palalam...
            • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:32
              No nie jest to jedyny kłopotwink
          • kkalipso Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 19:41
            No trudno nie widzi ...dla wielu sam fakt że coś zyskuje na wartości przez popularność staje się jednocześnie i w trybie natychmiastowym "sztuką", niech będzie ja mówię za siebie. Dziewczynka z filmików na yt może między Bogiem a prawdę babrać się w tym miesiącami pod kontrolą i z pomocą rodziców, pięknie "posklejany" uroczy filmik, cierpliwych i upartych rodziców ma jak widać. Znam się trochę na tym i już sobie wyobrażam jak to w praktyce wygląda.
        • nangaparbat3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:37
          Tak mi się wydawalo, że go juz widziałam, nawet wrzuciłam w google Kandinskyego, żeby sprawdzić - cóz, pomylili mi się big_grin
          Ale jedno różni prawdziwych malarzy od dziecka - oni dokonali wyboru, mogli byli - i przynajmniej Kandinsky na pewno to robił - uprawiać malarstwo figuratywne, abstrakcjonizm był dla nich wyborem. Czy ta dziewczynka potrafi cokolwiek narysować? Nie wiem.
          • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:51
            Nie wiemy czy potrafi czy nie, jako też nie wiemy jak malowali/rysowali wielcy twórcy jako dzieci> natomiast dziewczynka zdecydowanie ma wyczucie koloru i kompozycji znacznie powyżej większości dzieci w jej wieku.
            • nangaparbat3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:54
              Picasso mówił, że jako siedmiolatek rysował jak dorosły, i na pewno nie zostałby nagrodzony na żadnym konkursie plastycznym dla dzieci.
      • mikams75 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 15:18
        twoi synowie by nie namalowali, bo zapewnie niezbyt lubia takie zabawy farbkami, ale dziecko ktore to lubi i dostanie odpowiednie narzedzia spokojnie stworzy cos takiego.
      • simply_z Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 22:30
        Problem polega na tym, że patrzysz na te obrazy przez pryzmat prac chociażby Picassa, dodajmy, który potrafił przepiękne rysować i malować. Najpierw należy poznać podstawy, a dopiero potem można rozwijać abstrakcję. Narazie to są mazy i tyle.
      • ada1214 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 09:42
        > naprawde uwazacie te jej prace za barachlo???
        > ja kilka bym sama przygarnela, podobaja mi sie.
        >

        Spora zasluga tych farb- przyjrzyj sie jak ta dziewczynka "tworzy"- gdy wylewa farbe na plotno, samoistnie powstaja piekne wzory. Jasne, kompozycja barw to inna rzecz, ale jestem ciekawa, co by natworzyla, gdyby jej dac do reki plakatowki.
        A pierwszy obraz jaki wkleilas, jest- prosze mi wybaczyc ale jest- brzydki.
      • niennte Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 16:48
        Pierwszą pracę z pokazanych chcę i ja!
        Zresztą, drugą też smile
    • saszanasza Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:50
      Jakiś czas temu mój syn (beztalencie malarskie), popełnił takie oto dzieło:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/de/cj/pffu/4a8KUpaFLUT7uaTQZB.jpg
      Oczywiście to nie płótno a zwykła farba i nie farby specjalistyczne, a jakiś domowy misz-masz.
      Myślę, że gdyby użył wysokiej klasy materiałów, jego wesoła twórczość mogłaby być równie wesoła, jak tej dziewczynkiwink
      Obrazy tej małej podobają mi się, szczerze, ale talentu tu nie widzę.
      • saszanasza Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:53
        Przepraszam, wyszedł mi bełkot. Chciałam napisać, że rysunek jest na zwykłym papierze, a farby są również najzwyklejsze.
      • kkalipso Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 14:55
        Ładnie.
        Pamiętam rysunki Twojej córki ta to ma talent.
        • saszanasza Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 15:20
          Dzięki kkalipso. Zuza kiedyś rysowala lepiej niż rówieśnicy, ale aktualnie jej rysunki są calkiem normalne i niczym nie różnią się od rysunków większości dzieci.
          • nangaparbat3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 18:38
            a ile ma lat?
        • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 16:22
          > Pamiętam rysunki Twojej córki ta to ma talent.

          aha, czyli corka Saszy ma talent, a Aelita jest przecietna, dobrze zrozumialam?

          • kkalipso Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 16:38
            Już napisałam dla mnie chlapanie farbą nie jest sztuką. Jeśli jednocześnie dziewczynka wykazałaby się malowaniem kształtów, pejzaży, portretów to można by było podejrzewać talent...a tak, jak to dziecko, większość dzieci z wyobraźnia w trakcie zabawy. Sasza niech pokaże zdjęcia sama ocenisz.
          • saszanasza Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:27
            Kura, zweryfikuję to, co napisała Kkalipso. Moja córka nie jest utalentowana plastycznie. Natomiast zgadzam się z kkalipso, żeby namalować abstrakcję, nie jest potrzebny talent. Wystarczy pewna doza kreatywności, no i najlepiej, by mieć do trgo ładną historię lub inspirację. Dla mnie rownież wszelkie konstrukcje z Muzeum Sztuki Nowoczesnej, również nie są miarą talentu, co pomysłu.
            • saszanasza Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:31
              to jest talent: joemonster.org/art/27668
              • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 17:35
                O to prawda ten chlopiec jest niesamowity. Oryginalny pracowity i z pomyslem. Ciekawa jestem jak to sie skonczy w jego przypadku
    • nangaparbat3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 19:11
      No nie wiem.
      Z abstrakcją jest trudno. To znaczy moze byc piekny obraz, czasem dech zapiera, ale czy talent - i czym w ogóle jest ten talent - ja nie wiem.
      Popatrz na przyklad na to:
      https://3.bp.blogspot.com/--X4z2EBYtBw/Un0-zB4cFNI/AAAAAAAACn8/wjMYcOVbSYA/s320/Brent+-+obraz.jpg

      I na to:

      https://1.bp.blogspot.com/-E39TFQ7ujLs/Un0_ClQ6V3I/AAAAAAAACos/ik18lKb9axU/s320/Ripley+-+obraz.jpg


      I na to:

      https://3.bp.blogspot.com/-viDxv8kMyuI/Un0-4QwuhcI/AAAAAAAACoM/h6O6SzqpUb0/s320/Cheetach+-+obraz.jpg

      Czy sa o wiele słabsze niż obrazy tej dziewczynki?
    • kawka74 ale ale 29.03.16, 19:51
      To jest dopiero dzieło:
      https://qph.ec.quoracdn.net/main-qimg-7c5cff0cf346c00ad9d6e8011d89b119
      "Ogólnie rzecz biorąc, życie zebranych ziemniaków jest okrutne i brane za pewnik. Używam ziemniaka jako pełnomocnika ontologicznego dla studium ludzkiego doświadczenia" [Kevin Abosch]

      A nie tam, jakieś maziaje.... ;p
      • nangaparbat3 Re: ale ale 29.03.16, 20:12
        Ten kartofel akurat do mnie przemawia.Kojarzy mi się z jakąs planetoidą. Kwestia pomysłu - to też jest talent.
        Tak, kartofel jest zdecydowanie OK, mogłabym się na niego patrzeć i patrzeć.
        • kawka74 Re: ale ale 29.03.16, 20:57
          Jeśli masz milion dolarów, może być Twój ;p
          • nangaparbat3 Re: ale ale 29.03.16, 21:15
            big_grin
            A te moje abstrakcje wyżej - ladne?
            Tu o autorach smile
            niezla-sztuka.blogspot.com/2013/11/szympansi-konkurs-malarski.html
            • nangaparbat3 Re: ale ale 29.03.16, 21:17
              Mnie się najbardziej podoba obraz Patti -


              https://3.bp.blogspot.com/-xI1tirQw0QA/Un0_G4HQltI/AAAAAAAACpI/cSghW3EO1hs/s320/Patti+-+obraz.jpg
              • ichi51e Re: ale ale 29.03.16, 21:21
                No ale to jest roznica. To sa trzy mazy na krzyz a tu dzieciak jednak cos tam komponuje -
                Moze na oko losowo ale po 6latach taplania sie chyba ma juz wyczucie czym jaki efekt sie osiaga
                • nangaparbat3 Re: ale ale 29.03.16, 21:43
                  To są mazy, ale wcale nie byle jakie. Porownaj z tym, co pisze Kandyzowana - Z moich doswiadczen z malowania u dzieci ponizej 4 lat wynika, ze wiekszosc, ktorym da sie nieograniczony dostep do farb wyprodukuje wielka brazowa plame.
                  A zadne z tych małpich malowidel nie przypomina wielkiej brązowej plamy. Nie dorownują obrazom tej dziewczynki, ale sa ewidentnymi obrazami.
                  • ichi51e Re: ale ale 29.03.16, 22:29
                    No to masz dziwne doswiadczenia albo uzywalas za malej kartki
                    • nangaparbat3 Re: ale ale 29.03.16, 22:54
                      Z moich doswiadczen z malowania u dzieci ponizej 4 lat wynika, ze wiekszosc, ktorym da sie nieograniczony dostep do farb wyprodukuje wielka brazowa plame.

                      To nie moje doświadczenia, tylko Kandyzowanej. Wydaje się, że miala do czynienia z malunkami wiekszej ilosci maluchów.
                      • ichi51e Re: ale ale 30.03.16, 08:52
                        Dodam jeszcze ze nigdzie nie jest powiedziane ze malpy mialy nieograniczony dostep do farby. Raczej to wyglada jakby malowaly pedzelkiem i albo sie znudzily albo im te kartki zabrano jak skonczyly. Nic mnie nie zdziwi widzialam slonia malujacego slonie
                        • nangaparbat3 Re: ale ale 30.03.16, 14:58
                          A popatrz na to:
                          https://i.racjonalista.pl/img/strony/tumblr_m4ey5lzplz1qlo2xeo2_500.jpg

                          I na to:
                          https://www.historycy.org/index.php?act=Attach&type=post&id=18103

                          Altanniki ozdabiają swoje gwiazda, ktore nie mają praktycznego znaczenia, sluzą tylko do zwabienia samicy.
                          Przynajmniej niektore zwierzęta naprawdę uprawiają sztukę. Mnie to cieszy smile
                          • ichi51e Re: ale ale 31.03.16, 16:53
                            Ze sztuka istnieje w naturze to chyba nie trzeba nikogo przekonywac wink czlowiek od zarania dziejow tylko nieudolnie kopiuje wink
                            • ichi51e Re: ale ale 31.03.16, 16:54
                              A to znasz (inna sztuka co prawda) taniec nowoczesny niech sie schowa wink)) m.youtube.com/watch?v=W7QZnwKqopo
    • solejrolia Re: Genialne dziecko Aelita Andre 29.03.16, 22:33
      Kiedyś rozmawiałam z kimś mądrzejszym i bardziej obeznanym w temacie ode mnie, po czym można poznać prawdziwy talent. A chodziło m.in. o rysowanie które w wielkim stopniu można po prostu wypracować. Zwłaszcza w mojej branży.
      Odpowiedź brzmiała tak:
      talent jest wtedy, gdy pracuje się całą noc nad pracą. i kolejną. a po jeszcze kolejnej wciąż nie ma się tego dosyć.
      smile

      moja córka na pewno nic takiego by nie namalowała, a jest starsza.
      gdyby ją ciągnęło do malowania, gdy była młodsza, być może udałoby mi się stworzyć warunki, ale jej nie ciągnęło nigdy. (takie tam standardowe obrazki pisakiem i/lub dwiema kredkami- to owszem, coś tam pomalowała. ale nic ponad to). ba, córka dziwi się gdy ja sama łapię się za ołówek i coś tam próbuję szkicować.
      moja córka talentu na pewno nie ma.
      • wioskowy_glupek Re: Genialne dziecko Aelita Andre 30.03.16, 11:47
        Nic ciekawego w tym nie ma, napaćkane bez sensu farbą, do tego nastawiane jakieś figurki.
        Ale to niestety jest dzisiejsza sztuka i przepis na wystawę w galerii...

        a) napaćkać coś bez sensu
        b) nie napaćkać nic - ewentualnie kropkę czy kwadrat i dodać pseudointelektualny tytuł w stylu - ból istnienia
        c) narzygać na płótno, narysować coś co obrazi religię (najlepiej i najbezpieczniej chrześcijańską)
        • rhysmeyers22 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 30.03.16, 15:02
          Bardzo mi sie podobają wszystkie zamieszczone tu obrazy ,całkiem fajne.co do rzekomego talentu dzieci forumowiczek(oprócz saszy ) to zdaje się podobne Urban legend ,jak i to ze wszystkie tu piekne i zdolne .tylko jak co do czego to żadna zdjecia pociechy nie wstawi XD znam mocne strony swojej corki ,do modellingu sie nadaje natomiast nie sadze zeby potrafiła namalować cos takiego jak ta dziewczynka , raczej normalne bazgrolki 3 latki .nie wiem,moze odziedziczy talent po babci i po tacie,bo oboje rzeczywiście Sa uzdolnieni w tym kierunku,na razie jednak nic mi o tym nie wiadomo XD
          • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 30.03.16, 15:11
            Ale to nie chodzi o normalne bazgrolki 3latki tylko czy o to ze myslisz ze gdybys w 9mcu zrobila jej pracownie malarska wyposazona jak wyzej gdzie dziecko mogloby sie wyzyc do woli to czy by obecnie trzaskala takie dziela czy raczej szare plamy by produkowala...
            • rhysmeyers22 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 30.03.16, 19:58
              Dzięki za tłumaczenie XD pisze w skrócie.nie sadze zeby moja corka wyprodukowała podobne obrazy czy to w wieku 9 miesięcy czy 3 lat ,pomimo iz jak stwierdziłam wcześniej miałaby po kim dziedziczyć ewentualny talent.nie sadze ze jest to kwestia jedynie odpowiednich warunków czytaj dobrze wyposażonej pracowni malarskiej ect.to tak jakby stwierdzić ze wystarczy trzasnąć profesjonalny mejkap pierwszej lepszej pokrace i stanie sie topmodelka .to tak nie działa niestety.mysle ze dziecko musi miec jednak jakies predyspozycje i uzdolnienia ktore pózniej mozna jedynie szlifować.z pustego i salomon nie naleje .
              • aneta-skarpeta Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 16:30
                ale ta dziewczynka nie rysuje konia czy pejzażu, gdzie faktycznie widac talent- tak jak u tego chłopca od szkiców
                ona tworzy bazgroły, które może stworzyć większość z naszych dzieci gdy im na to pozwolimy i damy odpowiednie materiały i ew delikatnie nakierujemy- chlap swobodnie farba i przyklej co chcesz

                co do kwestii doboru kolorów- raz jej to wychodzi lepiej raz gorzejwink

                do tego kwestią sporną jest na ile jej pomagają rodzice artyści- ukierunkowują i podpowiadają co i jak ma robić, pozakują techniki
                • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 17:24
                  Ale to przeciez nie moze byc zarzut, ze rodzice jej pokazuja techniki. Przeciez malarze profesjonalisci tez sie ucza technik i tez ich ktos ukierunkowuje.
                  Dziewczynka jak na swoj wiek swietnie sobie radzi i zupelnie nie rozumiem czemu tyle osob tak to ubodlo.
                  • niennte Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 17:27
                    Też tak uważam. Stworzenie warsztatu pracy to jedno, ale z pewnością dziecko ma talent, nieporównywalny z przeciętnym przedszkolakiem.
                  • rhysmeyers22 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 02.04.16, 08:28
                    Ubodło bo Sa zazdrosne po prostu,i mając przeciętne dzieci nie potrafią sie z pewnymi rzeczami pogodzić,wiec najlepiej dyskredytować innych ,umniejszać ich zdolności,i poprawiać sobie w ten sposób humor.
                    Malo znam osób ktore potrafią szczerze docenić czyjaś urodę,talent ,zdolności,wiekszosc bedzie sie doszukiwać dziury w całym do skutku,byle tylko nie wypaść gorzej na tle.
                    Odwolam sie znów do przykładu swojej corki 😀,jestem pewna ze jej zdjecia zostałyby tu zjechanie przez grono specjalistek ,pomimo faktu ze w Nowym Jorku Australii czy Holandii spodobały sie na tyle zeby zaproponować jej współpracę .no ,osobiscie nie mam problemu z przyznaniem ze ktoś jest utalentowany czy piękny,nie lubię tylko amatorki i tandety,a to coraz bardziej powszechne wokół.
    • cosmetic.wipes Re: Genialne dziecko Aelita Andre 30.03.16, 15:35
      To dopiero talent

      Jak ktos wrażliwy gastrycznie, to niech nie otwiera linka big_grin
      • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 30.03.16, 17:06
        "Pawiowe!" Jak to sie kiedys mowilo...
    • ortruda Re: Genialne dziecko Aelita Andre 30.03.16, 17:56
      Kiedys sporo malowałam i uwielbiałam technikę łączoną. Teraz maluję mniej, ale raz na jakis czas napada mnie atak artystyczny. Wówczas potrafią mi pomóc dzieci. Materiałów artystycznych mam mnóstwo. I o ile normalnie mój syn z farb dzieciecych potrafił sam z siebie tworzyć właśnie brązową plamę, a kredkami w tej chwili rysuje głównie szturmowce imperium lub coś w tym stylu, to pomagając mi wchodził na wyżyny kreatywności. Sztuka nieprzedstawiająca potrafi być niesamowitą przyjemnością w tworzeniu. Pozwólcie dziecku pomazać płótno farbami olejnymi, a po wyschnięciu dać kilka pędzli i zwykłe farby do ścian w kilku kolorach. I niech farba spływa z tych pędzli. Gwarantuję, że nawet najbardziej nieuzdolnione plastycznie dziecko stworzy cos naprawde fajnego. Tylko która wyda na to kasę i jeszcze miejsce do tego typu eksperymentów da?
    • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 18:10
      A jednoczesnie taka mam jeszze refleksje...
      Nie macie takiego wrazenia ze ONA sama jest tu produktem? Jakby czescia obrazu? Na bardzo wielu zdjeciach pojwia sie ona jak uzupelnienie tla... Tu np www.mondanite.net/article/705/everyone-is-talking-about-aelita-andre-who-is-she zdjecie z jednorozcem zdjecie z fioletowa reka zdjecie twaezy w farbie...
      • ada1214 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 18:26
        Zastanawia mnie, dlaczego ta dziewczynka wyglada na przerazliwie smutna. Zarowno na tych forografiach, ktore wkleilas, jak i na zalaczonym na samym poczatku YT. Czy to czesc kreacji, czy przypadek, a moze dziweczynka rzeczywiscie jest nieustannie smutna? Normalne, zdrowe dziecko przy wykonywaniu ulubionej czynnosci jest rozesmiane, podekscytowane, zadowolone. Ona wyglada jakby byla w depresji, a przeciez ma dopiero kilka lat. Ktos zna jej historie?
        • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 18:49
          Moze jest skupiona. Osobiscie sie zastanawialam czy nie ma ZA czy czegos takiego ale chyba raczej sie koncentruje po prostu
          • naturella Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 19:36
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/dd/qh/ddmo/jqabUUdJh71QQ8eT0B.jpg
            A taki obrazek Wam sie podoba? To mojej córki. Miała wtedy niecałe 8 lat.
            • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 20:24
              > A taki obrazek Wam sie podoba? To mojej córki. Miała wtedy niecałe 8 lat.

              naprawde??? az trudno uwierzyc sad
              tak, bardzo mi sie podoba, choc jest zupelnie inny od obrazkow tej dziewczynki.
              sloj z woda wyglada niesamowicie!
              czy Twoja corka nadal maluje? wedlug mnie naprawde ma talent!
              • naturella Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 20:31
                Maluje, chodzi od dwóch lat na zajęcia malarstwa. Kupę kasy to kosztuje, farby idą jak woda, ale nie żałuje, bo raz na trzy przeciętne obrazki produkuje cos fajnego. Różne rzeczy maluje, czasem tez bardziej abstrakcyjne - ale najważniejsze, ze to lubi, cieszą ją różne prace plastyczne, różne techniki, ma pomysły typu z krawatu zrobię żmiję, a ze starej bluzki obrazek big_grin Efekty zależą od dnia, czasem lepiej, czasem gorzej, ale dla mnie najważniejsze jest to, ze ma chęćsmile
                • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 21:22
                  swietnie smile musisz byc bardzo dumna z corki, co?
                  ja szczerze (i pozytywnie) zazdroszcze wszelkich artystycznych talentow, bo u nas w rodzinie sa bardzo rzadkie. tylko mlodszy syn ma troche zdolnosci "ruchowych" - na przyklad super tanczy.
                  za to tesciowa przez lata spiewala w profesjonalnym chorze, moze jeszcze sie we wnukach odezwie talent wink

                  wspieraj corke, bo po tym obrazku widac, ze "cos z niej bedzie" smile
                  jak duzy jest ten obrazek na zdjeciu?
                  corka nie chce czegos sprobowac sprzedac i dorobic do kieszonkowego? wink
                  mozna by gielde na ematce zrobic...
                  • naturella Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 05:50
                    Dzięki smile takich obrazków ma kilka (resztę rozdajemy w ramach prezentów dziadkom, ciotkom itp), maja chyba rozmiar 30x40 cm, tak myśle smile Na giełdę za wcześnie, na razie wszystko, co wyprodukuje wieszam na kominku i zmieniam co jakis czas. Z tą dumą, sama nie wiem, chyba z innych rzeczy bardziej, bo córka jest kompletnie inna niż my z mężem i synem, wiec w głowę zachodzę skąd u niej niektóre dobre cechy. Z malarstwem natomiast - cieszy mnie, ze jej sie chcesmile Do czerwca bedzie musiała zarzucić lekcje, bo dostała sie do projektu nauki i doskonalenia plywania, dwa razy w tygodniu (w tym wlasnie w sobote, w czasie malarstwa). Zdecydowałam, ze basen teraz dla niej ważniejszy (od urodzenia córkę odchudzam, bez większych efektówbig_grin).
                    • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 08:18
                      a czy corka by nie sprzedala czegos ze szklem (no zauroczylo mnie to jej szklo!) forumowej cioci? mowie powaznie - chocby ten wklejony obrazek. chetnie bym kupila. zapytasz corke? smile
                      • naturella Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:06
                        Takich ze szkłem mam dwa i bardzo je lubię, nie będę w stanie się rozstaćsad Ale może podpowiem, żeby dla forumowej cioci namalowała smile
                        • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:53
                          > Takich ze szkłem mam dwa i bardzo je lubię, nie będę w stanie się rozstaćsad

                          no swietnie rozumiem!

                          > Ale może podpowiem, żeby dla forumowej cioci namalowała smile

                          pieknie poprosze!!!
                          nie musza byc kwiaty, ale musi byc szklo wink
            • stethacanthus Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 20:52
              Szkło jest trudno namalować, jestem pod wielkim wrażeniem umiejętności Twojej córeczki. Jak się nauczę wklejać obrazki to dodam zdjęcie dzieła mojej smile
              • stethacanthus no dobra, próbuję: 01.04.16, 12:43
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xg/oh/ni5g/7OnrWHNtWFwUJubRRX.jpg

                to akwarela mojej córki mającej lat podówczas 10.
                • stethacanthus Re: no dobra, próbuję: 01.04.16, 12:45
                  tak myślałam, nie mogę jej obrócić do pionu sad
            • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 21:28
              Super!
              • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 31.03.16, 21:30
                Ale widac, ze jest uczona i to NIE JEST zarzut ani umniejszenie jej umiejetnosci.
      • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 08:06
        Nie, nie mam takiego wrazenia. Rodzice robia fajne zdjecia usmarowanemu dziecku.
        Nie moge pojac czemu fakt, ze w nowojorskiej galerii zawiesili obrazy dziewczynki wywolal tyle negatywnych emocji. Tak, na pewno jest nieszczesliwa a jej rodzice to kwintesencja toksycznej patologiiwink a, i jeszcze ZA mawink
        Ematki mialy zaklepane miejsce na wystawe dla swoich pociech i mala je wygryzla czy to tak bezinteresownie?
        • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 08:14
          Negatywne? Chyba tylko u ciebie... Watek jest bardziej o tym czy to talent czy stworzenie warunkow dalo taki efekt. Wydaje mi sie wazne zeby obserwowac swoje dziecko i tworzyc te warunki zaleznie jakie predyspozycje przedstawia - a efekt moze byc wlasnie tak szokujacy jak wyzej. Gdyby ta dziewczynka nie dostala farb w 9mcu zycia i rodzice nie wspierali jej kreatywnosci tylko dawali zabawki FP i puszczali piosenki uczace alfabetu to pewnie efekt bylby inny
          • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 08:17
            > Negatywne? Chyba tylko u ciebie... Watek jest bardziej o tym czy to talent czy
            > stworzenie warunkow dalo taki efekt.

            nie, nie tylko u niej.
            u mnie wywolalo takie samo.
            nie widze dywagacji, jak rozwijac talent dziecka, tylko przepychanki "kazdy tak potrafi"...
            • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 08:25
              Ja nie mysle ze kazdy tak potrafi - ja mysle ze bardzo wiele osob ktorym stworozono by warunki w odpowiednim momencie mogloby podobne dziela tworzyc. Niczym to nie umniejsza tego ze obrazki Aelity czy Iris sa ekstra. Czy Picasso czul sie zagrozony istnieniem Dali? To samo zreszta dotyczy tanca (i "nie mam koordynacji") czy spiewu ("nie mam sluchu") a nawet gry na instrumencie. No skad ktos ma umiec grac jak nigdy sie nie nauczyl. Tworzenie to ciezka praca i talent to wlasnie jest ta chec cwiczenia uczenia sie probowania od nowa itd. To cud ze dziecko rodzi sie z wielkim potencjalem i szkoda ze zamiast go rozwijac dusi sie go w zarodku bo to inne dziwne kosztuje niepotrzebne...
              • niennte Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:16
                talent to wlasnie jest ta chec cwiczenia uczenia sie probowania od nowa itd. To cud ze dziecko rodzi sie z wielkim


                Talent to talent. Człowiek albo się z nim rodzi, albo nie. Nieprawda, że każdy się rodzi z jakimś talentem (no, chyba że do obierania ziemniaków). Rzekłabym nawet, że dość niewielu ma talent, taki wielki i prawdziwy.
                Nie wyćwiczy się, choćby się wyszło z siebie i miało stworzone ekstra warunki, ani śpiewu, ani tańca, ani malarstwa, ani pisania wielkiej literatury, ani nawet kopania w piłkę.
                Gdyby tak było, to artyści wywodziliby się tylko z warstw bogaczy. Tymczasem wiemy, że to nieprawda, a talenty znajdują się u ludzi niezależnie od środowiska, z jakiego się wywodzą.
                • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:23
                  O zgadzam sie. Wysoce mnie wkurza obecne modne - i jakze przyjemne - przekonanie, ze kazdy rodzi sie geniuszem w jakiejs dziedzinie tylko byc moze geniusz nie byl rozwijany. Wiekszosc ludzi rodzi sie przecietnymi w kazdej dziedzinie, sporo ma zdolnosci w tym lub owym a sporadycznie kogos mozna nazwac geniuszem.
                  • niennte Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:24
                    Otóż to.
                • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 10:30
                  Bzdura. Po pierwsze skad przekonanie ze rodzice bogacze maja potrzebe rozwijac jakis talent? Po drugie zobacz sobie Anglie do XXw kazdy byl uczony malowac i rysowac i wiekszosc byla w stanie wyprodukowac calkiem przyzwoite rzeczy - np Rysunki Tolkiena czy Lewisa Carolla. Byli po prostu amatorami bo choc sztuka byla postrzegana jako czesc edukacji zajmowanie sie nia zawodowo bylo degradacja.
                  • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 12:14
                    Albo np azjatycki system rodzin rzemieslniczych - od malenkosci cie uczyli ze bedziesz robil X i jakos z kazdego dawalo sie cos wycisnac jesli srube przykrecono odpowiednio mocno.
                • nangaparbat3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 20:53
                  Ja to rozumiem tak, że czlowiek utalentowany bedzie z własnej woli, niemotywowany z zewnątrz, rysowal na przyklad dwadzieścia razy ten sam motyw, aż uzna, że osiągnął to, o co mu chodzi. I ze bedzie malowal byle czym po byle czym, bo nie wytrzyma nie malując. Ktorys z wielkich malarzy jako dziecko zarysowywal wszystkie marginesy gazet, jakie znalazl. Bo nie mial innego papieru.
                  • ortruda Re: Genialne dziecko Aelita Andre 02.04.16, 08:46
                    Talent nie oznacza chęci. Najbardziej utalentowany plastycznie człowiek, jakiego znam, nie maluje w ogóle. Jak się go zmusi, to spod złamanego ołówka potrafią wyjść mu cuda. Prostą kreskę potrafi narysować tak, że już coś przedstawia lub widać, że to nie jest tylko kreska. A nie tworzy aktualnie nic. Bo nie za bardzo lubi, bo interesują go inne rzeczy. No to jest to talent czy nie jest talent?
                    Z drugiej strony jestem ja - malująca całe życie, nosząca w sobie setki pomysłów. Gdyby mi dano całą pracownię, dużą powierzchnię, mnóstwo czasu, odpowiednie przybory... Oczami wyobraźni to WIDZĘ. I kocham. A jednocześnie talentu we mnie niewiele.
                    Ten utalentowany to mój brat. Mamy tych samych rodziców, te same możliwości od maleńkiego. I najzabawniejsze - za tę utalentowaną plastycznie w rodzinie uchodzę ja big_grin

                    Akurat tutaj każdy się skupił na malarstwie, a dużo lepiej to widać w muzyce. Ile jest sławnych piosenkarek/piosenkarzy, którzy w ogóle głosu nie mają? Taka Britney Spears. No każdy zna. Utalentowana czy produkt marketingowy? Mnóstwo jej podobnych śpiewa, bo to kocha, a jednocześnie z talentem u nich krucho. Z drugiej strony gdzieś może nawet w Polsce żyją jakieś Marie Callas, które nie wychodzą z muzyką poza "Majteczki w kropeczki".
                    • thank_you Re: Genialne dziecko Aelita Andre 02.04.16, 09:02
                      Młodziutka Britney: www.youtube.com/watch?v=wFozfg8p7E8
                      • ada1214 Off top 02.04.16, 21:51
                        thank_you napisała:

                        > Młodziutka Britney: rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=wFozfg8p7E8

                        No i wlasnie, tutaj Britney, widac, ze ma glos byle jaki ale za to oszlifowany, dopieszczony i dopracowany.
                        Zupelna przeciwnoscia jest ta dziewczynka, glos rewelacyjny, ale jeszcze "raw":

                        www.youtube.com/watch?v=f7XLtjD_ubY
                        Zaznaczam, ze nie zajmuje sie muzyka zawodowo, powyzsze to moje spostrzezenia amatora. Ciekawam, czy zawodowcy zgodzili by sie z moja ocena?

                        Aha, dla mnie jednak przyjemniej brzmi ta druga.

                        • thank_you Re: Off top 02.04.16, 22:19
                          Przeczytałaś post, do którego się odnosiłam?

                          Ile jest sławnych piosenkarek/piosenkarzy, którzy w ogóle głosu nie mają? Taka Britney Spears.
              • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:55
                > Ja nie mysle ze kazdy tak potrafi

                jednak taki wlasnie jest ogolny wydzwiek tego watku (nie tylko dla mnie).
                a ze talent trzeba wspierac, to wiadomo.
          • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:19
            No u mnie akurat wywolalo pozytywne, czego daje wyraz w kazdym poscie. Natomiast czytam:
            - phi, kazde dziecko by tak namalowalo
            - phi na pewno rodzice ja ucza ( bo jak wiadomo dobry rodzic to taki, ktory zazdrosnie kryje przed dzieckiem posiadane umiejetnosciwink
            - rodzice traktuja ja jak produkt
            - jest przerazliwie smutna ( moze to te opary chemikaliow?wink
            - ma ZAwink
            - a w ogole to byle co
            Jezeli to nie sa negatywne emocje to co to jest w takim razie? Bo duchowe dysputy o istocie sztuki to to nie sawink
            A zastanawianie sie czy to talent czy technika jest bez sensu bo nie ma jednego bez drugiego. Nawet najbardziej zapaleni i uczacy techniki rodzice nie sprawia, ze dziecko zostanie artysta choc przy dobrych checiach byc moze bedzie jakos tam poprawnie rysowac i kazdy talent potrzebuje umiejetnosci warsztatowych.
            • ada1214 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:39
              > - jest przerazliwie smutna ( moze to te opary chemikaliow?wink


              A nie jest? Nie znam zadnego dziecka, ktore by (w dluzszym czasie) mialo tak smutna mine. Kiedy ogladam fotografie mojego dziecka, zawsze jest rozesmiany. Nigdy nie wyglada tak jak ta dziewczynka. Skojarzylo mi sie z ta inna dziewczynka, ktora rowniez swietnie malowala, a miala bodajze ADHD.


              > A zastanawianie sie czy to talent czy technika jest bez sensu bo nie ma jednego
              > bez drugiego. Nawet najbardziej zapaleni i uczacy techniki rodzice nie sprawia
              > , ze dziecko zostanie artysta choc przy dobrych checiach byc moze bedzie jakos
              > tam poprawnie rysowac i kazdy talent potrzebuje umiejetnosci warsztatowych.

              Ale z drugiej strony wsrod "pospolstwa" tez jest mnostwo talentow, tylko pospolstwo nie ma kasy na wypromowanie. Sie. Jak to powiedzial kiedys Kukiz do Ani Muchy- kochana, na prowincji jest mnostwo takich pieknych kobiet jak pani, pani przewaga polega jedynie na tym, ze media daly pani glos (czy jakos tak). Wiec cociaz nie jest tak ze "kazde dziecko ematki mogloby stworzyc takie dzielo" ale ja wierze, ze spora czesc dzieci, majac takie narzedzia i takie wsparcie teoretyczne i praktyczne jak ta dziewczynka, mogloby tworzyc takie obrazy. Zobacz na wklejony tutaj obraz osmioletniej corki forumowiczki. Jest piekny, prawda? Ale slynna na pol globu nie jest, bo jej nikt nie promuje. Widzisz roznice?
              • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:59
                > Zobacz na wklejony tutaj obraz osmioletniej corki forumowiczki. Jest piekny, prawda?

                piekny.
                jednak nikt (tutaj i - mam nadzieje - w realu) jej talentu nie odmawia.
                a tej dziewczynce odmawia sie talentu, twierdzac, ze "kazdy tak potrafi" (lub potrafilby).
                widzisz roznice?... wink
                • ada1214 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 10:21
                  > a tej dziewczynce odmawia sie talentu, twierdzac, ze "kazdy tak potrafi" (lub p
                  > otrafilby).
                  > widzisz roznice?... wink


                  Jakby artysta namalowal konia z krzywym zadem, to od razu kazdy laik by wyczail, ze to artysta od siedmiu bolesci. Ze sztuka abstrakcyjna jest ten "problem" ze nie da sie namalowac "zle". Jedna plama wiecej, jedna mniej, bardziej w prawo czy bardziej w lewo, wsio rawno. Dlatego liczy sie nie tyle "kreska" co ostateczny efekt i doznania u odbiorcy. A te, zwlaszcza przy tym rodzaju sztuki, sa zalezne od gustu, to wiadomo, ale nie tylko. Od stanu psychicznego rowniez. Ktos znerwicowany na przyklad, moze zle sie czuc patrzac na chaotyczny i nieprzewidywalny uklad na plotnie. Mnie niektore takie obrazy jakby "wciagaja w otchlan" jesli moge sie tak wyrazic. Podobnie Pollock- moge obejrzec kilka, ale przy dziesiatym zaczynam czuc niepokoj i mam dosyc. Wiec wierze, gdy ktos nazywa taka sztuke "barachlem". Ja bym takiego slowa nie uzyla, ale rozumiem, ze takie dziela moga sie wydawac brzydkie.

                  Z drugiej strony- jestem przeciwna nazywaniu wszystkiego sztuka, jesli tylko firmuje to "uznane" nazwisko. W liceum plastyczka "kazala" nam sie zachwycac minimalizmem- rozwodzila sie dlugo jakiz to wspanialy umysl stworzyl dzielo pt. kreska (pionowa, najzwyczajniejsza) na bialym tle. No przepraszam bardzo, podajcie mi chusteczke, zesmarkalam sie.
                • kawka74 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 10:31
                  Bo nie potrafi tylko ten, co nie wie, którym końcem pędzla się maluje. W sztuce abstrakcyjnej, co widać w tym wątku doskonale, piłeczka jest po stronie odbiorcy - albo kupi dołączoną do dzieła ideologię, albo nie, albo dostrzeże w kartoflu ból ontologiczny, albo drugie danie. Ty kupiłaś opowieść o genialnej dziewczynce, inni nie, to wszystko.
                  • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 11:28
                    zadnej ideologi nie kupilam, wypacz.
                    zobaczylam te obrazy po raz pierwszy i zwyczajnie mi sie spodobaly.
                    i zgadzam sie, ze pileczka jest po stronie odbiorcy - widze to u siebie.
                    jednak slowa o "kupowaniu ideologii" uwazam za nieprawdziwe.
                    "kupilam" konkretne dzielo.
                • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 14:40
                  O wlasnie. Jak forumowiczki wrzucaja zdjecia obrazkow swoich dzieci to ochy i achy - nikt nie prycha. Na tamta dziewczynke prychaja. A obie maluja dobrze ( na swoj wiek), obie sa uczone tego malowania i po obu to widac, ze sa uczone. Co ja uwazam akurat za plus. Jedyna roznica, ze Aelita miala ta nieszczesna wystawe a tego juz matka Polka nie przelkniewink
              • niennte Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 10:11
                Zobacz na wklejony tutaj obraz osmioletniej corki forumowiczki. Jest piekny, prawda?

                Nie jest. Jest ładniejszy od obrazka jej koleżanki bez talentu i bez warsztatu. Szkło fajnie namalowane (wyćwiczona technika), ale ogólnie banał.
                Bez obrazy dziewczynki, jest bez wątpienia bardziej utalentowana od przeciętnej.
                • ada1214 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 10:53
                  niennte napisała:


                  > Nie jest. Jest ładniejszy od obrazka jej koleżanki bez talentu i bez warsztatu.
                  > Szkło fajnie namalowane (wyćwiczona technika), ale ogólnie banał.

                  O widzisz, i dotknelas sedna. Banal. Banal? Bo martwa natura, tak? Bo podobne bylo juz malowane tysiace razy?
                  To tez jest czesc marketingu. Zrobic cos nowego. Zeby byl efekt "wow". Bardzo czesto wlasnie dzieki efektowi "ojejku" zyskuje sie renome. Muzycznie - taka np. Sia- zakrywajaca twarz. Pytanie: czy zdobyla by taka popularnosc gdyby nie wpadla na ten swietny marketingowo pomysl, zeby nie pokazywac twarzy?
                  Czy Pollock zdobylby uznanie gdyby malowal wazony z kwiatkami?
                  Czy ta dziewczynka, gdyby ja poprosic o namalowanie wazonu z kwiatkami, takiego jak ten "banal" osmiolatki tutaj, podolala by zadaniu? Sama jestem ciekawa, jakby wygladala martwa natura w jej wykonaniu i czy bys sie tak samo zachwycala? Czy uznala bys ze banal?
                  • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 14:45
                    Moze by uznala ze banal bo nie kazdy ma obowiazek lubic kazdy rodzaj malarstwa a moze wazon z kwiatami przefiltrowany przez ta akurat dziewczynke, trafilby w jej wrazliwosc. Never knowsmile
              • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 14:35
                Matko alez ta "slynnosc" niektorych kluje! Tak - obrazek dziecka forumowiczki jest bardzo fajny - zauwazylas, ze ona sie uczy malowac? Czyli wg definicji z tego watku ow obrazek nic nie jest warty bo ktos ja uczy i ukierunkowujewink
                Tamta dziewczynka jest "slynna na pol globu" ( duza przesada notabene) bo jej rodzice nagrywaja jak maluje, wrzucaja filmiki do sieci itd.
                Nikt nie twierdzi, ze dziewczynka maluje najlepiej ze wszystkich dzieci na swiecie tylko ze maluje fajnie, oryginalnie i z wyczuciem - zdecydowanie lepiej niz typowe dziecko w jej wieku.
                A smutku nijakiego nie widze, jest skupiona.
    • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 08:20
      A dobra! Ten asperger mi przypomnial ze juz kiedys czytalam o genialnie malujacym dziecku. Iris Grace! m.youtube.com/watch?v=Ftv0FUuoBK0
      • sueellen Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:57
        To dziecko faktycznie ma talent. Widać , że jej prace sa przemyslane, a "mazaje" nie są dziełem przypadku. To zupełnie inny wymiar.
    • sueellen Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 09:36
      Mam nieodparte wrażenie, ze moje dzieci także by coś takiego stworzyły, to dwuletnie również. Jedyny powód dla którego tego nie robią to fakt, że nie mam warunków (nie mogę przeznaczyć pokoju na pracownię malarską).

      Dzisiejsza sztuka jest... hm dziwna. Własciwie każdy może być artystą!
      • rhysmeyers22 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 10:00
        Mam nieodparte wrażenie ze jakby chciały to pewnie podbiły by tez świat mody ,tylko akurat nie masz warunków i nie możesz przeznaczyć osobnego pokoju na studio fotograficzne XD .
        Zabawny jest ten wątek niesamowicie,zawsze sie uśmieje serdecznie przy okazji.wypatruje potem na ulicach tych niesamowicie pięknych ,uzdolnionych dzieci ematek,bo doceniam talent i piękno w każdej postaci ,i cholera zazwyczaj jedyne co widze to przecietnosc do potęgi entej ,ze nie wspomnę o zwykłych brzydalach.zalewu utalentowanych nadzwyczaj tez nie obserwuje.
        Masakra 😀😀
        • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 10:57
          Zabawne to jest to ze zawsze musisz wtracic cos o swojej corce i jej karierze w modelingu smile
          • thank_you Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 11:18
            Zawsze. wink Ale to inni się dowartościowują - nie ona. big_grin Zajrzenie do jej galerii pozwoliło mi zrozumieć o co chodzi. wink
            • rhysmeyers22 Thank you 01.04.16, 15:26
              Moja psychofanka od czasu watku o szczepieniach dała głos XD coz,z zasady nie wdaje sie w dyskusje z poszkodowanymi przez los i choroby,moze skup sie na swoich paranormalnych zdolnościach np 😀Bo bycie złośliwa i inteligentna zupełnie ci nie wychodzi 😉Możesz zajrzeć jeszcze kilka razy i wrócić z duposciskiem ,o twoje zdjecia nawet nie zapytam bo wlasnie spozylam obiad 😀Pliz ,ogarnij sie moze.z dobrego serca życzę.
              • thank_you Re: Thank you 01.04.16, 15:39
                Lecz się na nogi, dziewczyno, bo na głowę juz za późno.
                • rhysmeyers22 Re: Thank you 01.04.16, 15:54
                  Strasznie słaba riposta ale nie spodziewalam sie niczego wiecej po tobie 😀Lecz sie raczej ty kobieto i to poważnie.spojrz na siebie-łazisz za mną starając sie mi dopiec w głupkowaty sposób,pojawiłas sie tutaj zupełnie od czapy bo moj komentarz nie był nawet skierowany w twoja stronę no ale wypatrzyłas znajomy nick,czyż nie XD i skorzystałas z okazji do wyprodukowania nic nie wnoszącego komentarza.zastosuj naprawde swoja poradę do siebie.a co do meritum ,coz nie bede przepraszać za to ze mam piekna córkę i ze byc moze uda jej sie zaistnieć w dziecięcym modelingu.znam jej mocne i słabe strony i wiem np ze nie namalowalaby obrazu podobnego do tych aelity.ale ja jestem normalna ,w związku z czym nie pieprze głupot ze moje dziecko jednym pierdnieciem swego talentu przebiłoby jej cała twórczość.
                  Szkoda słów na trolla w sumie także pa pa and fenk ju XD
                  • thank_you Re: Thank you 01.04.16, 16:07
                    Powtarzasz się. ?
                    • rhysmeyers22 Re: Thank you 01.04.16, 18:56
                      Nie powtarzam sie?😀Niedomagasz intelektualnie wiec stosuje prosta technikę zwana w pewnych kręgach "tłumaczeniem jak krowie na rowie 😀 "Do skutku(wątpliwego jak mysle).


                      • thank_you Re: Thank you 01.04.16, 23:32
                        ' uwielbiam jak emamusie sie pultaja ,osiągając zazwyczaj poziom debilizmu level master.rzadko ktora potrafi byc uszczypliwa w inteligentny sposób,niestety.wiec pozwól ze pójdę sie wyśmiać XD
                        • rhysmeyers22 Re: Thank you 02.04.16, 08:13
                          Boziu..prawdziwa z ciebie producentka hormonu szczęścia 😀I jaka zmyślna ,ojej XD pacz jak mi dowaliła cytatem ,inteligentna bestia 😀 .nie nadwyrężaj tak zdrowia moze 😀
                          • thank_you Re: Thank you 02.04.16, 08:33
                            Dużo tekstu - mało treści. Smutne. smile
          • rhysmeyers22 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 15:12
            Ależ ty przezywasz ten wątek 😀😀przykre to jest to jaka jestes zabawna w istocie, ach absolutnie wolna od negatywnych emocji ,zwłaszcza w tym watku XD czego tam sie doszukałas w międzyczasie u tej nieszczęsnej dziewczynki oprócz ZA ,przypomnij XD
            Komentarze na temat mojej corki pojawiają sie celowo,gluptasku.raz jako przykład i odniesienie do pewnych rzeczy a dwa ze uwielbiam jak emamusie sie pultaja ,osiągając zazwyczaj poziom debilizmu level master.rzadko ktora potrafi byc uszczypliwa w inteligentny sposób,niestety.wiec pozwól ze pójdę sie wyśmiać XD
        • sueellen Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 13:02
          Każde, absolutnie każde dziecko jest w stanie stworzyć coś takiego jak dziewczynka z tytułowego postu. O wiele lepsze praca widzialam na ścianach u córki w szkole. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, po prostu dobre materialy i niezły marketing. I to jest dziwne dla mnie że każdy może być dziś artystą. Wystarczy odpowiednia promocja.

          Prawda jest taka że większość z tych wspaniałych "artystów" jest na chwilę a ich nazwiska nie zapiszą się na kartach historii. Promować powinno się prawdziwe talenty, bo malowac mazaje bez ładu i skladu to każdy potrafi.
          • kura17 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 15:10
            > O wiele lepsze praca widzialam na ścianach u córki w szkole.

            a ja u moich dzieci w szkole i przedszkolu nie widzialam nic nawet zblizonego.
          • mikams75 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 15:14
            nie kazde, bo nie kazde ma tyle cierpliwosci i wytrwalosci w malowaniu jak ktos wyzej zauwazyl, niektore dzieci by wyprodukowaly jedna wielka bura plame. Natomiast kazde dziecko, ktore lubi malowac, ktore kocha tego rodzaju zabawy kolorami, farbami i na duzym formacie. I ma rodzicow, ktorzy przeprowadzaja selekcje malunkow zanim pokaza swiatu.
            Ale nie zapominajmy, ze nie kazde dziecko to lubi. A juz niewielu rodzicow potrafi to tak sprzedawac.
            • ichi51e Re: Genialne dziecko Aelita Andre 01.04.16, 19:41
              No wlasnie mysle ze rodzic jest czescia sukcesu dziecka. Czy gdyby ojciec Mozarta nie byl kompozytorem i muzykiem to rozpoznalby talent syna? Czy gdyby ojciec siostr Williams nie cisnal z tenisem tez by graly w pierwszej ludze? Steczkowska by spiewala? Rodzicow aktorow nawet nie wspominajac.
              • mikams75 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 02.04.16, 00:02
                ale rodzice tez musza miec co cisnac... np. zebym nie wiem jak cisnela moje dziecko to w sporcie nie ma szans.
                A tych do tych malunkow to nie trzeba cisnac dziecka, trzeba samemu obmyslic marketing.
                Jak ktos nie ma glosu to nie pomoze ani cisniecie ani marketing.
            • iskierka3 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 02.04.16, 09:42
              Ale przeciez nawet znani artysci przeprowadzaja selekcje swoich malunkow. A niektore nawet niszczawink nie ma w tym nic dziwnego ani "nieuczciwego".
              • mikams75 Re: Genialne dziecko Aelita Andre 02.04.16, 19:07
                ale ja nie pisze tego w negatywnym znaczeniu, raczej jako uzupelniete teorii, ze dzieci przecietne dziecko wykona tylko bohomazy i czasem cos lepszego sie uda... to niby utalentowane tez zapewne produkuje bohomazy, ale te nie sa pokazywane swiatu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka