Dodaj do ulubionych

Pilnik do stóp diamentowy

22.04.16, 21:55
ten drogi, firmy na S.
czy któraś ma??? poleca??
a może ten tanszy zamiennik z rossmanna jest godny uwagi??
własnie zrobiłam sobiekolejną maskę złuszczającą ale chyba zaczyna mnie to wkurzac, zwłaszcza latem, kiedy biegam w klapkach i naskórek non stop narasta....uncertain
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Pilnik do stóp diamentowy 26.04.16, 09:26
      i co??
      nikt nie podpowie?? nikt nie używa??
    • ola_dom Re: Pilnik do stóp diamentowy 26.04.16, 09:36
      beata985 napisała:

      > ten drogi, firmy na S.
      > czy któraś ma??? poleca??

      Mam i nie polecam. To bardziej polerka do wygładzania, a nie pilnik do ścierania. Dobrze, że dostałam, a nie kupiłam, bo bym żałowała każdej wydanej złotówki.
      Za to gorąco polecam kilkakrotnie tańszą, za to genialną drewnianą tarkę Peggy Sage.
      • beata985 Re: Pilnik do stóp diamentowy 26.04.16, 12:06
        no własnie chyba bardziej potrzebuję do takiego wykonczenia, bo o ile z grubszą skórą dała radę maska to jednak cos tam jeszcze zostaje ale skoro piszecie, że nie warto to dam radę zwykłym czymś, póki co w biedrze są maski za 6,- marion.
        • ola_dom Re: Pilnik do stóp diamentowy 26.04.16, 12:08
          beata985 napisała:

          > no własnie chyba bardziej potrzebuję do takiego wykonczenia,

          To nadal polecam wspomnianą tarkę, ma dwie strony - grubszą i drobniejszą i obie są świetne. A koszt nieporównywalny, choć teraz byłabym gotowa za nią zapłacić nawet tyle, ile kosztuje elektryczny pilnik na "S". Serio.
          • beata985 Re: Pilnik do stóp diamentowy 26.04.16, 12:28
            ok, dziękuję spróbuję,
            jest dostępna w rossmann czy raczej internety??
            • ola_dom Re: Pilnik do stóp diamentowy 26.04.16, 12:30
              beata985 napisała:

              > jest dostępna w rossmann czy raczej internety??

              Internety.
    • huexido Re: Pilnik do stóp diamentowy 26.04.16, 11:47
      Mam ale nie widzę większej różnicy pomiędzy schollem a polerką/pilnikiem z lidla. Mama miała stopy w brzydkim stanie, zobaczyłam to jak trafiła do szpitala i przy okazji codziennej pomocy przy kąpieli, regularnie codziennie ścierałam i smarowałam jej spękane do krwi pięty i w 3 tygodnie wyprowadziłam ją na gładkie piękne stopy. Ścierałam shollem tym z pierwszej edycji (taki niediamentowy). A teraz co jakiś czas ponawiam już tym z lidla. Nie widzę różnicy poza ceną i częściami, do tego z lidla nie dokupisz części, ale ten z lidla był po 49, a z scholla po 129 na promocji. Diamentowy jest droższy. Sama rolka zapasowa to 90 zł. Drogo.
    • daisy Re: Pilnik do stóp diamentowy 29.04.16, 18:02
      Ściema. Nadaje się tylko do ewentualnego wykończenia "na gładko". Nie warto, jeśli ktoś ma naprawdę problemy z rogowaceniem skóry na stopach.
      A jak nie ma, to zwykła tarka tak samo wystarczy.
      Więc bez sensu.
    • figrut Re: Pilnik do stóp diamentowy 29.04.16, 18:22
      Mam tańszy zamiennik, choć nie ten z rossmanna. Ma dwie końcówki, podobno jedna jest do grubszego ścierania, druga do wykańczania, ale ja nie widzę między nimi żadnej różnicy po za kolorem. Byłby naprawdę fajny, gdyby nie zużywał tak szybko baterii.
      • 9agatka Re: Pilnik do stóp diamentowy 29.04.16, 18:51
        Zastanawiałam się nad tym, no ale to już sama nie wiem. Są efekty, czy nie?
        • figrut Re: Pilnik do stóp diamentowy 29.04.16, 19:18
          Efekty są, jak się zużyje do nie za bardzo zaniedbanych stóp z dwa komplety baterii. Stopy są po tym bardzo gładkie. Nie wiem, czy te znanej firmy są na baterie, czy na jakiś akumulatorek na zasadzie maszynki do golenia.
    • jematkajakichmalo Re: Pilnik do stóp diamentowy 29.04.16, 20:51
      Ja kupilam i nie polcam. Uwazam, ze w tym temacie wszystko co nie jest elektryczne i nie ma odpowiedniej mocy wink za wiele nie daje. Jak mocniej przycisniesz to sie zatrzymuje, a jak nie przyciskasz to efekt marny. Lepiej zetre zwykla reczna tarka.
      Ja zainwestowalam (choc tak naprawde nie kosztowalo to duzo) w niewielka elektryczna frezarke (zadne tam profesjonalne sprzety) i uwazam, ze to genialne urzadzenie. Mialam koszmarne piety, potraktowane kiedys wielokrotnie omega, pieknie wyprowadzilam je wlasnie tym urzadzeniem i obecnie wystarczy jak powtorze zabieg co 4 tygodnie, a trwa to po 10-15 minut.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka