sanrio
14.05.16, 14:21
Umawiacie się z koleżanką na wizytę u was. Studiowaliście razem. Spotykacie sie zwykle same lub ze wspólna koleżanką. Wasze rodziny są wam znane na zasadzie wiem jak maja na imię i ile maja lat; żadne zażyłości. No i ta koleżanka wpada z mężem i dziećmi ot tak bez uprzedzenia. To normalne i ok?