gama2003
15.05.16, 12:41
Fakty - kupiłam przedmiot na allegro za ok. 300 zł.
Przesyłki od miesiąca brak. Sprzedający twierdzi, że wysłał, ale wielokrotnie proszony o dowód nadania - zbywa temat. Poczta podobno zgubiła, ale ani dowodu nadania, ani numeru reklamacji nie mogę uzyskać. Teraz zresztą przedający od dwóch tygodni milczy.
Allegro niby coś robi, w sensie upominania.
Sprzedający handluje na allegro nowymi rzeczami, z metkami itd. Ale nie jako firma.
Co robi wk...a ematka ? Okradziona, jakby nie patrzeć...